Wpisy oznaczone tagiem "murzynek" (21)  

lifewithhunger
 
Proana_motylek: Do przeziębienia doplątało się jeszcze... zapalenie biodra. No ja #$%%#%$%#%$#$%## !!!!!!!!!!
Jakiś znak z niebios ''rzuć studia i odchudzanie''??
Najpierw musiałam zacząć jeść, bo inaczej mi się żygać chciało po tabltkach i nie byłam w stanie egzystować i jeździć na uczelnie, a teraz jeszcze nie mogę ćwiczyć. No ludzie! Za co? Co ja takiego złego zrobiłam?
Już widzę jak latam jutro na 2 piętro i spowrotem, bo uczelniana winda zepsuta od wakacji.

Oczywiście w ramach protestu przeciwko złu świata przez cały dzień zjadłam aż kisiel i kawałek śledzia...
Tyle tylko, że dopadła mnie później taka chandra, że upiekłam jedyne co było w stanie mnie pocieszyć:
Ciasto z mikrofalówki w 5 minut
MURZYNEK:
3 łyżki mąki;
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia;
3 łyżki cukru;
3 łyżki mleka;
3 łyżki oleju;
1 jajko;
3 łyżki kakao.
Wykonanie:
Jajko roztrzepać widelcem w miseczce. Dodać olej i mleko, wymieszać. Następnie dodać pozostałe suche składniki (cukier, mąka, proszek i kakao). Dobrze wymieszać. Włożyć do mikrofalówki, temperaturę ustawić na maksymalną. Gdy ciasto urośnie, potrzymać je jeszcze chwilę, wyjąć i podawać.
W mikrofalówce piec od 2 do 3 minut.

Zjadłam pół i dopiero wtedy dopadło mnie sumienie. Ale chandra przeszła.
 

agata456
 
Cześć !

Ostatnio zrobiłam ciasto - Murzynka
Chciałam wam je bardzo polecić bo jest bardzo proste w wykonaniu :)

Tu macie przepis:
Murzynek - składniki: - 1 kostka masła/margaryny
- 1,5 szklanki cukru
- 4-5 łyżek kakao
- 1/2 szklanki wody
- 1 aromat do ciasta (np. rumowy)
- 2 szklanki mąki
- 4 jaja
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Murzynek - sposób przygotowania:
W rondelku zagotować margarynę z cukrem i kakao, nastpnie dodać wodę. Z tak wytworzonej polewy czkoladowej odlać pół szklanki. Polewę ostudzić. Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia, dodać do polewy wraz z jajkami, dokładnie wymieszać.

Murzynek piecze się 50 minut w temp. 180 C. Po upieczeniu polać pozostawioną polewą czekoladową.

No to mam nadzieję ze ktos z was będzie chciał je upiec :_

Dodam jeszcze zdjęcia, aby wam pokazać to ciasto :)
 

literally
 
literally:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)list_murzynka_drogi_bialy_kolego…
LIST MURZYNKA

Drogi biały kolego i koleżanko,
powinniście zrozumieć kilka kwestii:

- Kiedy się rodzę - jestem czarny
- Kiedy dorosnę - będę czarny
- Kiedy praży mnie słońce - jestem czarny
- Kiedy jest mi zimno - jestem czarny
- Kiedy jestem przerażony - jestem czarny
- Kiedy jestem chory - jestem czarny
- Kiedy umieram - jestem czarny

Ty biały kolego czy koleżanko:
- Kiedy się rodzisz- jesteś różowy/a
- Kiedy dorośniesz - będziesz biały/a
- Kiedy praży cię słońce - jesteś czerwony/a
- Kiedy jest ci zimno - jesteś fioletowy/a
- Kiedy jesteś przerażony/a - jesteś zielony/a
- Kiedy jesteś chory/a - jesteś żółty/a
- Kiedy umierasz - jesteś szary/a

I ty, do cholery, masz czelność nazywać
mnie kolorowym?

Z wyrazami szacunku
MURZYNEK
list_murzynka_drogi_bialy_kolego_i_2013-10-18_00-19-08.jpg
 

x-rayfashion
 
Jak wszyscy wiedzą wczoraj Panowie obchodzili swoje święto :)
Żeby troszkę osłodzić życie swoim mężczyznom upiekłam specjalnie na tą okazję ich ulubionego murzynka :*
Szybkie,aromatyczne i pyszne ciacho!

Składniki na formę keksową:
2 jajka
1 szkl cukru
1/3 słoiczka dżemu (swojego ulubionego,ja dodałam z czarnej porzeczki)
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki kakao
2 szkl mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 szkl mleka 3,2%
1/2 kostki masła/margaryny

Przygotowanie:
Jajka utrzeć z cukrem. Dodać dżem,cynamon i kakao. Następnie mąkę wymieszaną z sodą dodawać do masy jajecznej na przemian z mlekiem. Miksować na najniższych obrotach! Na koniec cienkim strumieniem wlewać roztopione masło/margarynę (powinno być ciepłe-nie gorące!) ciągle miksując. Piec w 170'C (termoobieg)ok 40 min.

Polewa:
3 łyżki wody
1 łyżka masła
2 łyżki cukru
2 łyżki kakao

Masło roztopić w rondelku z wodą.Następnie dodać cukier i kakao ciągle mieszając. Krótką chwilę gotować i gorącą polewę wylać na ciasto.

Do ozdobienia użyłam serduszek z białej czekolady Dr Oetkera ;)

DSC_1356.JPG


DSC_1388.JPG
 

wpadnijbejbe
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

asiagotuje
 
Asia Gotuje!: Długi weekend sprzyja nie tylko grillowaniu, ale także słodkim wypiekom. Ciasto Murzynek to idealna propozycja dla każdego amatora czekolady. :)

Składniki:

3 szklanki mąki
1 i 1/2 szklanki cukru
3 łyżki kakao (jak mocne to wystarczą 2)
3/4 szklanki oleju
1 kefir (mały pojemnik)
2 łyżeczki sody
2 jajka

Reszte przepisu i sposób przygotowania znajdziecie tutaj:
www.asiagotuje.cba.pl/slodko/murzynek.html

:)
 

o2012o
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Qwertyyyy ♥:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

satin-black
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

recipeforlife
 
Jak byłam małym skrzatem biegającym po domu w rajstopkach, a moja 11 lat starsza siostra mieszkała jeszcze z nami to uwielbiałam, gdy piekła murzynka. Było to moje ulubione ciasto, ponieważ od dziecka kocham czekoladę i wszystko co było czekoladowe pochłaniałam w ogromnych ilościach. Niestety dziś muszę się ograniczać i kontrolować, dziś nie mogę pozwolić sobie na objadanie się słodyczami, ponieważ nie pozwala mi na to mój organizm. Nie życzę nikomu, nawet najgorszemu wrogowi, wysokiego poziomu cukru we krwi.
Dziś znów poczułam się jak beztroskie dziecko zajadające się murzynkiem, którego sama upiekłam.

Obraz 4987.jpg


Obraz 4988.jpg


Przepis (duża blacha):
2 szkl. mąki
1 szkl. cukru
2 szkl. mleka
2 szkl. oleju
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
2 czubate łyżeczki sody oczyszczonej
2 jajka
6 łyżek kakao
cukier wanilinowy lub olejek zapachowy

Wykonanie:
Miksujemy wszystkie składniki. Pieczemy przez około 50 minut w temp. 150-160 stopni C.
Przekroiłam murzynka na pół i przełożyłam powidłami śliwkowymi.
  • awatar Złotka<33: wow, smakowicie wygląda!!! :D :* daj kawałek :D heh zrobiłabym ale nie mam piekarnika xD szczerze mówiąc to lepiej spytaj czego nie robię :* ćwiczę na niego już od 2 lat, więc ciężko powiedzieć.. Robiłam a6w ale gówno mi dała, więc nie polecam :) ale wszystkie inne ćwiczenia na brzuch które znajdziesz w gazetach, filmikach o fitness, tylko że z obciążeniem robię :* i tak jakoś się formuje powoli :* i nie przechwalając się, może nie widać na zdj kaloryferka ale jest zajebiście mocny :)
  • awatar zielonazagadka: Wygląda smakowicie:) szkoda,że ja nie mam zdolności do pieczenia ciast:)
  • awatar recipeforlife: @zielonazagadka: ale murzynek jest bardzo prostym ciastem, spróbuj upiec, może akurat wyjdzie ; )
Pokaż wszystkie (4) ›
 

muncik
 
Tusiaczkowy Robak:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
- 1 szklanka oleju
- pół szklanki wody
- 2 szklanki cukru

te składniki miksujemy

- 5 jajek
- 3 szklanki mąki
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka cynamonu
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 - 2 jabłka pokrojone w kostkę

*PRZYGOTOWANIE*
do zmiksowanych składników dodajemy po 1 jajku i miksujemy dalej
następnie mąkę, kakao, cynamon i  proszek do pieczenia łączymy ze sobą i dodajemy do naszych miksowanych składników, dobrze, jeśli mąkę przesiejemy.

Pieczemy w temp. 180 stopni ok godziny.

Z JABŁKAMI
murzynek_przepis_mamy.jpg


Z GRUSZKAMI

ANIA G - MURZYNEK Z GRUSZKAMI.JPG

Przepis pochodzi od *ANIA G.*
anioleczek83.pinger.pl/
 

ebook-obyczajowe
 
Murzynek B. Artura Daniela Liskowackiego, autora głośnych powieści Eine kleine i Mariasz, to groteskowa antyczytanka, która bezbłędnie trafia w polskie strachy i paranoje.
B. to chłopak z blokowiska w jednym z polskich miast, które kiedyś polskie nie były. Ma prawie tyle lat, ile wolność jego kraju. Ale choć jest u siebie, nie może czuć się swobodnie. Wyróżniają go talent muzyczny i... kolor skóry. Tego drugiego nie ukryje. Więc ma przechlapane. Zwłaszcza gdy na lekcji polskiego przychodzi czas na lekturę znanego wierszyka o Murzynku Bambo. Matka B. zostaje nawet wezwana do szkoły na konsultacje, czy syn powinien w tych zajęciach uczestniczyć.
Coraz starszy B. nieustannie boryka się z przesądami, arogancją i bezczelnością, ucieka przed przemocą. Nadejdzie jednak moment, gdy ucieczka zmieni się w walkę, a B. będzie musiał skonfrontować swą tożsamość z demonami rodzimej i... rodzinnej historii.
Liskowacki portretuje nasz narodowy kolonializm osiedlowy, ale ukazuje też zmienność ról prześladowcy i ofiary, wieloznaczność kulturowych masek i pułapkę wszelkich etnicznych czy narodowych stereotypów. Mocna powieść, finezyjna i przenikliwa.

Z recenzji wcześniejszych książek:

Pisarza interesują raczej okruchy rzeczywistości, mikrozdarzenia, drobne dialogi, pospolite sytuacje, których właściwie nikt nie zauważa, nikt nie uznaje tych drobin życia społecznego za znaczące. Nikt - poza artystą słowa, który uważnie podgląda otaczający go świat i równie uważnie weń się wsłuchuje.
Dariusz Nowacki

Dzięki takim książkom jak Eine kleine uczymy się obejmowania pojęciem „my" Innych i Obcych, bez względu na wyznanie, narodowość czy światopogląd.
Tatiana Czerska, „Tygiel Kultury"

Eine kleine to jedna z najstaranniej poszarpanych, pokawałkowanych i nieciągłych narracji w prozie polskiej lat 90. A równocześnie - jedna z najlepiej skonstruowanych i głęboko lojalnych wobec przeszłości.
Przemysław Czapliński


Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Codziennie najnowsze czasopisma i gazety prosto na Twój komputer.
Sprawdź ile możesz zaoszczędzić kupując cyfrowe wydania:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

dombro
 
Człowiek Warga: Smak dzieciństwa.

Wbrew tytułowi nie będę pisał o niczyjej spermie w ustach, ani księdza, wujka, ojca, listonosza, czy nauczyciela WFu;-)
To nie pieśń rodem z wesołej, amstettenowskiej piwniczki.
To po prostu wpis o moim odmiennym wyobrażeniu co do smaku niektórych rzeczy.
Pamiętam jak dziś taki dziwny odcinek z Kaczorem Donaldem w którym on chyba był na jakiejś wojnie(ale nie chodzi mi o ten z Hitlerem) i konstruował z ciasta(Tak. Z ciasta!) samoloty. Te samoloty miały taką gumową, ciastowatą konsystencję i byłem przekonany, że muszą smakować zajebiście. Nawet miałem ten smak gdzieś tam pomiędzy mózgiem, a językiem wyobrażony. W tym momencie za chuja pana nie potrafiłbym tego smaku żadnymi słowami określić, ale jest on tam nadal. Poprosiłem dziadka, żeby mi upiekł takie samoloty.
On powiedział, że nie ma problemu.
Wcale mnie nie zdziwiło, że wiedział dokładnie o co mi chodzi, bo w końcu miałem jakieś cztery, albo pięć lat. Podejrzewam, że rozmowa mogła wyglądać tak:
- Dziadek...a zrobisz mi takie ciastka-samoloty jak miał Donald?
- Zrobię.
I zrobił.
Jakież było moje kurwa zdziwienie, kiedy dostałem ciastka w kształcie samolotów. Takie kruche ciasteczka posypane cukrem.
No żesz kurwa nie tego się spodziewałem, o nie.
Ale już nie było co tłumaczyć, bo wiedziałem, że ten smak o którym myślę nie istnieje, a na pewno nie w formie ciasteczek w kształcie samolotów.
Drugi raz przeliczyłem się czytając Asterixa i Obelixa. Za każdym razem wpierdalali oni dziki i byłem wręcz święcie przekonany o tym jaki smak mają te narysowane udźce. To było coś pomiędzy oblanym miodem i zrobionym na ruszcie kurczakiem, a słono-słodkim ciastem. Tak sobie właśnie wyobrażałem dziczyznę.
Gówno prawda.
Ostatni raz naciąłem się w przypadku Żółwi Ninja i tej ich pierdolonej pizzy.
Męczyłem brata, albo siostrę, teraz już nie pamiętam, żeby zabrali mnie kiedyś na taką pizzę jak jedzą te żółwie. Chodziło mi przede wszystkim o ten ser. Myślałem, że ma on zajebisty smak. Z perspektywy czasu widzę, że chodziło mi wówczas o coś na wzór fondue(które swoją drogą też myślałem, że inaczej smakuje;-). Taki intensywny, słodki ser z lekką goryczką. Dostałem swoją pierwszą w życiu pizzę i już od razu nie podobało mi się jak wygląda i to, że nie da się jej zjeść w dwóch kęsach tak jak to żółwie robiły.
Myślałem, że może po prostu trafiłem na złą pizzę i kiedy otworzyli w Katowicach Pizza Hut to wierzyłem jeszcze, że tam będzie taka amerykańska, klasyczna pizza jaką wpierdalały te zasrane gady.
Nie było.
Smak pozostał do dzisiaj.
Tak samo jak poprzednich rzeczy.
Jest jeszcze jedna rzecz, która tylko domyślam się jak może smakować, ale pilnuj Boże(czy ktokolwiek) abym nigdy nie musiał spróbować tej zwykle brązowej substancji;-)
  • awatar Bóg: Ja na przykład od małego myślałam, że sperma jest słodka. I tak brakuje mi tego mojego wyimaginowanego smaku, że do dziś odczuwam wielkie rozczarowanie ilekroć dane mi jest całować jakiegoś ministranta.
  • awatar Człowiek Warga: @Bóg: Zależy czyja sperma i po czym - od tego zacznijmy;-)
  • awatar Bóg: @Człowiek Warga: Mojego samca po dwóch ananasowych tygodniach też się nie przyjęła, ale to pewnie dlatego, że zmusić się pantofla nie dało do rzucenia fajek.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

obawa
 
Obawa: To jest zestawienie moich ulubionych Murzynków: Lil Wayne, Kanye West i Wiz Khalifa. Nie ma tutaj podtekstu rasistowskiego onienie! Te trzy Murzynki uwielbiam. W sumie i tak nie wiem, na chuj to piszę, bo i tak wszyscy popatrzą na obrazki, a jeśli cała reszta nie zawiera się w jednozdaniowym motto z facebooka, to świat się wali, jeźdźcy apokalipsy wkraczają na arenę, powożą jednorożce. Whateva, moje Murzynki <3
  • awatar ciasteczkowy♥stwor: 2 boskie <3
  • awatar preen: kanye&lil- zdecydowanie uwielbiam
Pokaż wszystkie (2) ›
 

inivinia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Inivinia:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

awforsaken
 
Nic typowo świątecznego ;p

1.Piegusek

SDC16601.JPG


Składniki:

30 dag mąki
1 szklana maku
30 dag cukru
4 jajka
25 dag margaryny
1 szklanka mleka
3/4 op. proszku do pieczenia
1 aromat do ciast (najlepiej waniliowy)

Jak to zrobić?
Margarynę utrzeć z żółtkami i cukrem.Dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia , a następnie oczyszczony mak.Całość utrzeć.Wlać mleko , kilka kropel aromatu waniliowego ,dołożyć na sztywno ubitą pianę z białek.Delikatnie wymieszać i przelać do formy,wcześniej wysmarowanej tłuszczem i obsypanej kaszą manną.
Piec ok 40 min w temp. 180-200 st.C
Smacznego!

2.Murzynek
SDC16602.JPG


Składniki:
2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
2 łyżki kakao
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 szklanka mleka
2 jaja
pół słoiczka dżemu
2/3 kostki margaryny

Polewa czekoladowa:
6 łyżeczek cukru
3 łyżeczki kakao
2 łyżki wody
1/3 kostki margaryny


Jak to zrobić?

Mąkę,cukier,sodę i kakao wymieszać.Do rondelka wlać mleko,dodać do niego margarynę.Na małym ogniu podgrzewać do rozpuszczenia margaryny.Nie gotować!
Ciepłe mleko z margaryną wlać do wymieszanych wcześniej składników.Miksować ,aż wszystko dobrze się połączy.Na koniec dodać jaja i dżem.Zmiksować.Wylać na blachę wysmarowaną masłem i posypaną bułką tartą.Piec ok. 30 min.
Cukier,kakao i wodę wymieszać w garnuszku i na małym ogniu zagotować do rozpuszczenia składników.Następnie dodać margarynę i zagotować.Gorącą wylać na placek.

Przepisy są dziecinnie proste więc zachęcam do ich wypróbowania ;D
 

awforsaken
 
Więc tak jak pisałam , dzisiaj upiekłam murzynka.

Jedno z prostszych ciast.


Na wolnym ogniu wlewamy do garnka pół szklanki wody, w której roztapiamy kostkę margaryny. Dodajemy dwie szklanki cukru i 4-5 łyżeczek kakao. Całość grzejemy i mieszamy.

Po zagotowaniu odlewamy pół szklanki masy, a całość studzimy.

Oddzielamy białka czterech jajek i ubijamy je na sztywną pianę.

Żółtka miksujemy razem z wystudzoną masą, dodając trzy łyżeczki proszku do pieczenia i dwie szklanki mąki.


Dobrze wymieszaną masę delikatnie mieszamy z ubitymi wcześniej białkami jajek.

Wylewamy substancję na blachę i wkałdamy na około 30 minut do piekarnika rozgrzanego do ok. 180 stopni.

Po wyjęciu z pieca i przestudzeniu polewamy polewą, którą na samym początku odlaliśmy do szklanki.

Całość możemy posypać kokosem


SDC16022.JPG



Niestety nie mogłam znaleść blachy do ciasta więc byłam zmuszona upiec ciasto w formie od babki , więc wyszła mi w sumie "murzyńska babka".
Dodatkowo przepis trochę zmodyfikowałam.
Do ciasta dodałam rodzynek oraz troszkę przyprawy do piernika,natomiast do polewy dodałam orzechów.

Dzisiaj wieczorem lub jutro mam zamiar zrobić waniliowe bliny polecane przez pingerowiczke neinnein.pinger.pl/ , tylko ja nie wiem kto to wszystko będzie jadł.;p
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kciuk-pl
 
Syn Leo ma skórę jak mama, ciemnoskóra córka mieszkanki Grenady a córka, Hope jak brytyjski tata. Jasne włosy i niebieskie oczy.

Link: www.kciuk.pl/Jak-heban-i-kosc-sloniowa-Bliznieta…
 

 

Kategorie blogów