Wpisy oznaczone tagiem "mus jabłkowy" (2)  

juliapaulette
 
Witajcie,
zarówno w piątek, jak i wczoraj przechodziłam przez 2 dni *Master Cleanse*. W skrócie jej zasady opierają się na piciu roztworu przygotowanego z:
-szklanki wody
-pół cytryny
-2 łyżeczki syropu klonowego
-szczypta pieprzu Cayenne
To wszystko dokładnie mieszamy i pijemy 6-12 szklanek dziennie. Moje odczucia po tych dwóch dniach są niezbyt pozytywne. Podjęłam się tego żeby oczyścić organizm z toksyn, dać jelitom odpocząć, a po tym stopniowo znowu jeść jak przedtem- zdrowo, bez cukru i rafinowanej żywności. Przez te dwa dni zleciało mi 2.3 kg. Dzisiaj piję świeżo wyciskane soki z pomarańczy, cytryn i grejpfrutów oraz zajadam się domowym musem jabłkowym: juliapaulette.blogspot.com/2012/02/mus-jabkowy.html
Jutro zacznę już jeść owoce i warzywa w postaci surowej (do strawienia), następnego dnia jakieś kaszki, pełnoziarniste biszkopty itd. Nie polecam tej "diety" ze względu na tragiczne samopoczucie. Pierwszego dnia wypiłam 3 szklanki i czułam się w porządku. Miałam siłę nawet przejechać godzinę na rowerku, ale wczoraj kompletna katastrofa. Do południa czułam się znośnie, ale po popołudniu i wieczorem byłam nie do życia. Blada, trzęsące się ręce. Cały dzień przeleżałam w łóżku, bo miałam wrażenie, że się wywrócę.
Może było mi ciężko, bo piłam za mało tego napoju. Suma sumarum myślę, że warto oczyszczać organizm, ale bardziej polecam diety owocowe, warzywne, owocowo-warzywne (szczególną uwagę polecam zwrócić na 10 dniową dietę oczyszczającą Mai Błaszczyszyn).



*Składniki na 4 pancakes- jedna porcja:*
-pół filiżanki mąki pszennej pełnoziarnistej
-pół filiżanki maślanki
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-szczypta sody
-pół jaja
-pół łyżki oliwy
-szczypta soli
-łyżeczka fruktozy
-nasiona z laski wanilii (dowolna ilość)
Białko ubijamy na sztywno, a żółtko ucieramy z olejem i maślanką. Dodajemy do wcześniej wymieszanych suchych składników, łączymy. Białka  należy delikatnie wmieszać do całości. Smażymy bez tłuszczu na teflonowej patelni.
Zjadłam polane syropem klonowym w towarzystwie niesolonych orzeszków ziemnych :)
Przepis odpowiednio pomniejszony i zmodyfikowany o fruktozę pochodzi z: kuchniaagaty.blogspot.com
Smacznego :)
blog 141.jpg
  • awatar hello God: Pewnie jest to bardzo smaczne :D
  • awatar Cheryfication: @juliapaulette: ale jak się rzuce od razu na głęboką wodę to będzie napad, a tego nie chce.
  • awatar GalawayGirl: nic się nie stanie jak się go bierze raz na sto lat, zwłaszcza, że jestem przeziębiona ;)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

yserka
 
Witam Was moje Drogie Panie ;)

Jak Wam mija dzień? Mam nadzieję, że dobrze :D bo ja bym chciała, żeby już się skończył :P Jeszcze tylko… 8h pracy! Na szczęście, druga zmiana, przelatuje szybko :) Wszyscy chcą już weekend i się spieszą do domku, dzięki czemu wcześniej zostanę sama. I dobrze. Bo muszę napisać ten nieszczęsny plan do pracy i przygotować do niego kilka rzeczy. Myślę, że nie zajmie mi to dłużej niż 2h, a potem zostanie czas wolny…no i właśnie. Muszę poćwiczyć :P Już 3 dzień nie jestem na siłowni, i ten weekend też odpada (szkoła). Potwornie się z tym czuję :( Pomyślałam sobie, skoro będę sobie sama w pustym budynku, to może poćwiczę ?:D I z tej okazji wynalazłam kilka ćwiczeń do wykonania podczas pracy w biurze :P (Niestety na podłodze czy nawet na dywanie ciężko mi zrobić A6W :D)

Oto kilka z nich:

*Na Mięśnie brzucha*

*1.*

Pozycja:
Siedzimy krześle, tułów wyprostowany.

Opis ćwiczenia:

Raz:
Pochylamy tułów do przodu, tak by głowa znalazła się miedzy kolanami. Ręce swobodnie opuszczone. Dłonie swobodne, zgięte w nadgarstku, zewnętrzną częścią dotykają podłoża. Pozostajemy w tej pozycji przez 3 sekundy.

Dwa:
Wracamy swobodnie do pozycji wyjściowej wydychając powietrze. Rozluźniamy tułów, ręce, dłonie. Relaksujemy się przez 3 sekundy.

Intensywność:
Ćwiczenie powtarzamy 3 razy.


*2.*

Siedząc prosto za biurkiem, mocno napinaj mięśnie brzucha. Siedząc, rób skłony w bok, jakby sięgając po długopis. Zmieniaj stronę.

*3.*

- Usiądź na brzegu krzesła i wyciągnij ręce przed siebie.
- Odchyl plecy w kierunku oparcia krzesła, ale ich nie opieraj. Zatrzymaj plecy tuż nad oparciem krzesła. Wytrzymaj tak przez 10 sekund, a następnie powtórz ćwiczenie..
- W momencie gdy się odchylasz, musisz mieć wyprostowany kręgosłup i wysoko trzymać podbródek.
- Jeśli poczujesz ból, nie odchylaj się zbyt daleko.
- Gdy ćwiczenie nie sprawia Ci żadnego problemu, dodaj nowy element: skrzyżuj ramiona z przodu, a rękami dotknij pleców.
- Pamiętaj, żeby podczas tego ćwiczenia nie pochylać głowy.

*4.*

Trzymając się mocno biurka, barki ustabilizowane (konieczne w tym ćwiczeniu będzie krzesło obrotowe), proszę wykonywać energiczne skręty biodrami. Ważne by barki i tułów były cały czas skierowane w przód i nie wykonywały najmniejszego ruchu.


*Mięsnie ud*

*1.*

Pozycja:
Siedzimy wyprostowani na krześle, kolana zgięte pod katem około 90 stopni.

Opis ćwiczenia:

Raz:
Podnosimy do góry jedno kolano napinając mięsnie ud i zachowując kąt 90 stopni w kolanie (obrót w stawie biodrowym). W maksymalnym uniesieniu, kąt między udem a płaszczyzną krzesła około 30 stopni.

Dwa:
Opuszczamy kolano.

Intensywność:
Ćwiczenie powtarzamy 20 razy dla każdej nogi.

*2.*

W siadzie, trzymając stopy blisko siebie, kolana naciskają na siebie. Bardzo dobre ćwiczenie na wewnętrzną część uda.

*3.*

Rozstawiając nogi tak, aby zewnętrzne części ud opierały się o brzegi biurka, stolika (tak, aby te przedmioty mogły stawiać opór udom), naciskać udami na zewnątrz, i utrzymać napięcie mięśni.

*4.*

W staniu, tak by pięta jednej nogi była oparta o ścianę lub inny stabilny przedmiot. Proszę naciskać lekko zgiętą nogą w tył. W ten sposób kształtujemy mięśnie ud i pośladków.

*Pośladki*

Najłatwiejszym i najdogodniejszym ćwiczeniem jest napinanie pośladków, gdyż możesz je wykonywać w każdej chwili, zarówno siedząc, jak i stojąc. Po prostu napnij mocno mięśnie na ok 5 sekund, a następnie rozluźnij i powtórz kilkanaście razy. Wykonuj takie serie tak często, jak to możliwe.
woman_office_relax_business.jpg

17639.jpg

Może się na nie skuszę :D W końcu ile można siedzieć na dupsku, prawie bez ruchu! I tylko chodzić jeść, do łazienki i na dwór się przewietrzyć :P A właśnie! Jeżeli chodzi o jedzonko, to odkryłam w Kauflandzie, w czerwcu, mus jabłkowy w dużym słoiku. Kupiłam go z myślą o aparacie ortodontycznym, bo wiedziałam, że trudno będzie mi gryźć, a jeść coś trzeba. Niestety zniknął z półek w sierpniu i nie było go... aż do wczoraj! Byłam na zakupach, wchodzę w dział z dżemami i herbatami, tylko spojrzeć tęsknym wzrokiem na półkę z musem (w ogóle myślałam, że go wycofali z produkcji), i patrzę - *JEST*! Co prawda, droższy o te 11 gr (:D), ale jest! :D Wzięłam 3 słoiki na zapas :P
Mus nazywa się dokładnie "Apple Puree" jest firmy K-Classik (Kauflandowski), ma 710g, składa się z 94,7g owoców na 100g produktu, 100g ma.. 71 kcal!!!! Do tego jest *P-R-Z-E-P-Y-S-Z-N-Y* !!! Nie mam niestety jak zrobić zdjęcia w tej chwili, ale gdy dorwę aparat, to Wam pokażę :)
12892294898393-big.jpg

jablka130.jpg

jablka.jpg



... A przy okazji, zostałam zaproszona do zabawy przez aga90.pinger.pl/ :)

1. Napisz, kto Cię otagował.
2. Odpowiedz na 30 pytań.
3. Przekaż tag 10 innym blogerkom
4. Poinformuj je w komentarzach, że zostały przez Ciebie otagowane i umieść adresy do ich blogów w swojej odpowiedzi.
5. Po odpowiedzeniu na pytania poinformuj o tym osobę, która Cię otagowała, na przykład pod jej najnowszą notką.

Zostałam otagowana przez : aga90.pinger.pl/ :*

*Pytania:*
*1. Ile razy dziennie myjesz swoją twarz?*
Twarz myję 2x dziennie. Po przebudzeniu i przed snem :)

*2. Jaki masz typ cery?*
Hmmmm… kiedyś miałam suchą, ale przeprowadziłam się do innego miasta i czynniki takie jak: woda i powietrze, negatywnie wpłynęły na moją skórę. Moja nieskazitelna cera teraz jest bardzo wrażliwa, wyskakują mi od czasu do czasu „czerwone punkciki”: na czole i nosie – strefa T oraz na plecach (wcześniej takie coś było nie do pomyślenia!). Także podejrzewam, że aktualnie mój typ cery to: mieszana.


*3. Co jest obecnie twoim ulubionym produktem do mycia twarzy?*
Do mycia twarzy używam aktualnie żel Soraya, Beauty Therapy Bio, Kuracja Witaminowo-Mineralna. Jestem z niego zadowolona, ponieważ nie podrażnia mojej skóry, pachnie przyjemnie, jest wydajny i dokładnie oczyszcza moją cerę.
Beauty-Therapy-Bio-Kuracja-Witaminowo-Mineralna-Zel-do-mycia-twarzy-65235-big.jpg

Do mycia twarzy zdarza mi się czasem używać mydła DOVE. Według Mojego, to najlepszy produkt kosmetyczny do twarzy. On myje się tylko w nim :) Ale nadal szukam *idealnego* kosmetyku do mycia twarzy :P
dove.jpg


*4. Czy używasz peelingów do twarzy ? Jeżeli tak, to jakich?*
2-3x w tygodniu stosuję Soraya Beauty Therapy Peeling Morelowy Oczyszczający. Egzamin zdaje on celująco ;) Gładziutka, świeża i delikatna buzia! 100% satysfakcji.
SORAYA-peeling-morelowy.jpg



*5. Tu można dodać własne przemyślenia*
Hm, myślę, że warto dbać o swoją cerę i ciało w każdym wieku :) a im wcześniej zaczniemy, tym dłużej będziemy się cieszyć naturalnym pięknem i młodością :D

*6. Używasz kremu pod oczy ? Jeżeli tak, to jakiego?*
Nie, nie używam.

*7. Masz piegi? Jeżeli tak, to gdzie?*
Mam drobne i praktycznie niewidoczne piegi na nosie. Najbardziej je widać zaraz po opalaniu, później się „chowają” :) Prócz tego mam sporo piegów na ciele.

*8. Jakiego podkładu używasz?*
Nie używam  podkładu :)

*9. Jakiego korektora używasz?*
Tego produktu też praktycznie nie używam. Chociaż jeśli mam gdzieś wyjść, a akurat wyskoczy mi „koleżka”, to staram się go zamaskować właśnie korektorem. Firma jest dla mnie bez różnicy, a w tej chwili żadnego nie mam zakupionego.

*10. W jakiej tonacji jest twoja cera?*
Bardzo jasna :) Koleżanki czasem jak mnie widzą, twierdzą, że jestem chora, bo jestem taka biała :P

*11. Co sądzisz o sztucznych rzęsach?*
Myślę, że są O.K., ale na jakieś specjalne okazje -tu  mam na myśli przyklejane rzęsy typu: paski, kępki. Jeżeli chodzi o metodę przedłużania rzęs... to może sama kiedyś się na to skuszę :D Dla mnie naturalny wygląd jest najważniejszy.

*12. Jakiej mascary używasz?*
Teraz „testuję” Manhattan, Long & Swing (tusz wydłużający i podkręcający). Ale to nie jest to czego oczekiwałam… Ciągle poszukuję, naprawdę dobrego tuszu, który maksymalnie wydłuży i podkręci moje rzęsy. Jeszcze nie znalazłam :(
manh_swing.jpg


*13. Czego używasz do aplikowania makijażu?*
Hmmm.. cienie do powiem nakładam palcami lub pędzelkiem, reszta kosmetyków, czyli: błyszczyk, eyeliner i Ew. korektor – posiadają aplikatory ;)        

*14. Czy używasz bazy pod makijaż?*
Nie.

*15. Czy używasz bazy pod cienie?*
Nie.

*16. Ulubiony kolor cienia do powiek?*
Ojej :P Myślę, że czarny. Bo w zależności od „grubości” i roztarcia, daje różny efekt :) od delikatnie siwego, przez mocno szary aż do głębokiej czerni :) Ale lubię też brązy, beże, które dodają świeżości. Czasami stosuję mocniejszy kolor: niebieski, fioletowy, pomarańczowy – ale tylko delikatnie zaznaczony, tuż przy linii rzęs.    

*17. Kredka do oczu czy eyeliner w płynie?*
Eyeliner w płynie zdecydowanie :) Kredka niestety się ściera. Aktualnie w użyciu mam Eyeliner Wibo. Tani i *NAPRAWDĘ* się spisuje :D To był mój pierwszy eyeliner i jestem tak zadowolona, że ciągle go kupuję :D
moje 093.jpg


*18. Ulubiona szminka?*
Szminek nie używam, bo uważam, że wyglądam w nich karykaturalnie :P Biała twarz, jasne niebieskie oczy, ciemne włosy i do tego szminka? A niby w jakim kolorze :D? I do tego uważam, że mam wąskie usta więc już totalnie NIE!:) Ale pomadka ochronna lub balsam do ust, ew. przeźroczysty lub z malutkimi świecącymi drobinkami błyszczyk – jak najbardziej TAK :)

*19. Ulubiony błyszczyk?*
Nie mam ulubionego.

*20. Ulubiony róż?*
Nie używam.

*21. Kupujesz kosmetyki za pośrednictwem Internetu?*
Nie, kosmetyków przez Internet jeszcze nie kupowałam.    

*22. Kupujesz kosmetyki od ulicznych sprzedawców/na bazarku?*
Nie, nie jestem przekonana do produktów z „ulicy” :D    

*23. Zbrodnia w makijażu, której nie możesz przeżyć?*
Kilo tapety na twarzy, nakładana wręcz szpachlą i ten fluid, idealnie zarysowany tylko do linii szczęki, a szyja, i ręce białe. Masakra :)
1282914812_by_aga5962_500.jpg


*24. Czy lubisz kolorowe makijaże?*
Lubię. I to bardzo :) Do pracy maluję się oszczędnie – tusz do rzęs i eyeliner, ale na imprezę, wyjście gdzieś, bardzo chętnie poszaleję z tęczą na oczach :D        

*25. Jeżeli miałabyś wyjść z domu, używając tylko jednego produktu co by to było?*
Tusz do rzęs :)    

*26. Wychodzisz z domu bez makijażu?*
Tak.        

*27. Czy uważasz, że dobrze wyglądasz bez makijażu?*
Myślę, że tak :) W wersji „natural” najbardziej podobam się Mojemu, jednak ja lubię podkreślać moje oczy ;)

*28. Chciałabyś chodzić na lekcje wizażu/make up'u?*
O tak! Chętnie :)    

*29. Która firma kosmetyczna jest dla ciebie najlepsza?*
Nie posiadam doświadczenia z firmami kosmetycznymi, więc nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.    

*30. Czy zdarza ci się niezdarnie nałożyć makijaż?*
Moje eyelinerowe kreski nie zawsze są równe, ale na szczęście tego nie widać :D (chyba haha!)

Do zabawy zapraszam:
pskawaii.pinger.pl/
eva999.pinger.pl/
husbed.pinger.pl/
wannaloseweight.pinger.pl/
boginibastet.pinger.pl/
kollia.pinger.pl/

I w ogóle, wszystkie, wszystkie, wszystkie chętne dziewczyny!:* (wiem, że te które podałam, to większość prowadzi blogi o odchudzaniu, ale dziewczęta - podzielcie się tymi informacjami o sobie :D)



A tak w ogóle, to 16 grudnia, H&M wprowadza limitowaną kolekcję *Girl With the Dragon Tattoo* ! Autorką wszystkich ubrań z linii jest *Trish Summerville* - znana projektantka, która ubierała nie tylko aktorów w filmie Finchera, ale i członków zespołów The Black Eyed Peas, No Doubt oraz Ricky'ego Martina i Janet Jackson. Och, jakbym chciała się zaopatrzyć w coś z  tej kolekcji :P! Bardzo mi się podoba :D Ale niestety, prawdopodobnie nie będzie ona dostępna w Polsce :(
HM-designs-Girl-With-a-Dr-001 (1).jpg

A ja zaopatrzyłabym się w to!:D :
324_1.jpg

i ten plecaczek:
324_16.jpg


Miłeeeego dnia :*!
  • awatar inezzz: współczuję tej pracy w piątek i to jeszcze na drugą zmianę :/ ale z tymi ćwiczeniami to świetny pomysł :) przyjemne z pożytecznym :) szybciej czas Ci zleci :) mus jabłkowy wygląda pysznie :) zazdroszczę Ci, że nie musisz używać podkładu :) fajnie, że wzięłaś udział w zabawie :) muszę odwiedzić niedługo h&m :) pozdrawiam :)
  • awatar Ivy955: Ja tam mus wolałabym zrobić sama. Przynajmniej wiedziałabym co jem :). Współczuje Ci tej pracy, ale dobry pomysł z tymi ćwiczeniami! ;)
  • awatar PSKawaii: Miłego ćwiczenia w pracy. ;)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów