Wpisy oznaczone tagiem "musztardowy" (20)  

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

suzannem
 
Już jakiś czas temu skończył się mój ulubiony (do stosowania na włosach oczywiście;) ) olej musztardowy. Wszędzie go szukałam, Pani w sklepie która miała mi go zamówić, chyba mnie zwyczajnie olała:/ Ale z pomocą przyszedł mi niepozorny ryneczek tuż za rogiem. Okazało się, że jest tam tzw. żyła złota, bo maja wszystkie oleje jakie tylko może sobie zamarzyć każda włosomaniaczka:)
Oleje są firmy KTC, nie jest jakoś może super znana, ale ma wysokiej jakości produkty.

Wpadłam w sklepie trochę w szał, łapiąc prawie wszystkie o jakich tylko słyszałam, ale opanowałam się - "sklep jest tuż za rogiem, nie zniknie za miesiąc, spokojnie" - powiedziałam sobie w duchu.

I tak uzupełniłam brak oleju musztardowego, zakupiłam dwie "nowości" - olej migdałowy i olej lniany. Użyłam już na noc oleju lnianego, na długość włosów, nie na skórę. Jedyne co mogę stwierdzić po pierwszym użyciu - mam nieco mieszane uczucia:/

Olej ma bardzo dobry wpływ na moje włosy, są niesamowicie miękkie i dobrze się układają, olej ich nie obciążył, ale... pozostaje kwestia zapachu. Wydawało mi się, że jestem odporna na tego typu kwestie, nawet "musztarda" na głowie mi nie straszna. A tu taki numer... Jestem w stanie wytrzymać z tym mdłym i przyprawiającym o ból głowy zapachem przez noc. Ale dzień to już za dużo dla mnie:/ Zmyłam olej, nałożyłam maskę, psiknęłam mgiełką z olejkiem arganowym i nawilżającą odżywką w sprayu i nic... Poczułam zapach dopiero po wysuszeniu, kiedy w sklepie zwyczajnie coś mi śmiesznie zapachniało:/

Nie wiem czy się do końca polubimy, nawet ze względu na właściwości.


2013-03-02-847_1[1].jpg



Na zdjęciu jest też olejek rycynowy, którego używam w sumie jedynie na rzęsy i brwi. Jakie będą tego efekty zobaczymy niebawem;)
 

angelops
 
Bohaterem dzisiejszej stylizacji jest tutaj bez wątpienia *MUSZTARDOWY SWETER*.

Uwielbiam Go za jego kolor i krój.

Pięknie się układa, podkreślając to co trzeba. :)

Jestem z niego bardzo zadowolona.

Tego typu swetry wolę nosić raczej przewiązane paskiem.

*Karmelowy* kolor paska wydawał mi się ciekawym i niebanalnym połączeniem. :)

*Szare* spodnie, botki w kolorze *khaki* Swoimi kolorami podkreślają kolor swetra, nie gasząc jego uroku. :)

*Morski komin* jest tutaj fascynującym przełamaniem. :)

*Brązowa torebka* jest tutaj eleganckim dodatkiem.

Tym razem w czasie zimowej sesji na bloga, postanowiłam zaopatrzyć się w długie *rękawiczki*.

Chyba pierwszy raz od wiosny widzicie mnie w koku.

Szczerze, rzadko upinam włosy.
Zdecydowanie lepiej czuję się w rozpuszczonych, ale jak wiecie przyda się czasem trochę urozmaicenia. :)

1.JPG

2.JPG

3.JPG

4.JPG

5.png

6.JPG

7.png

8.JPG

9.png

10.png


*sweter* - JOANNA STYLE (allegro.pl/(…)run…)
*top* - H&M
*komin* - JOANNA STYLE (allegro.pl/(…)run…)
*spodnie* - HOUSE
*buty* - NO NAME
*torebka* - ALLEGRO
*pasek* - PRYWATNY SKLEP
*rękawiczki* - PRYWATNY SKLEP


                                                            ♥♥♥



Miłego Dnia :*
Buziaki :*
  • awatar coloursofcaroline: wygladasz przeslicznie! Klasa sama w sobie :)
  • awatar let me think.: wszystko jest tutaj po prostu dobrane idealnie :)
  • awatar Iwo.: ooo, wszystko mi się podoba :) bardzo ładnie wyglądasz
Pokaż wszystkie (10) ›
 

littlecandygirl
 
  • awatar xmsax: Cudowne! :D
  • awatar welcometohell: No co Ty ja się nie głodzę ! nie nie nie, we wpisie chodzi mi o to, że staram się nie podjadać między posiłkami. Zawsze tyłam głównie przez słodycze i przez to, że jak już jadłam to nie miałam limitu :D A no i wiesz, dla kogoś kto zawsze był najchudszy w klasie i wręcz filigranowy wejście na wagę i zorientowanie się, że waży się prawie 50 kg to szok. Jeszcze dodatkowo te cholerne hormony, problemy z okres itp, tyłek mi się tak roztył nagle, że nie wiedziałam kiedy to się stało wogle :) Ale teraz już jest ok, zaczęłam pilnować się z jedzeniem i dbać o wysiłek fizyczny. Udoskonalanie to jak najbardziej to co lubię :)
  • awatar welcometohell: Uwielbiam takie inspiracje. Torebka z 4 zdj- nieziemska <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

suzannem
 
Ostatnio natknęłam sie na olej musztarody w jednym ze sklepów. Nie chciałam kupic przysłowiowego kota w worku, więc jak tylko weszłam do domu od razu rzuciałam sie na wyszukiwarkę i stwierdziłam - jestem na TAK.
Kupiłam go za śmieszne pieniądze, kosztował 1,15 gbp, czyli nieco ponad 5zł:)
Treaz o właściowściach, zacznijmy od tych przyjemnych: pięknie nawilża włosy, są po nim sypkie i meeega gładkie, błyszczą i świetnie się układają. Nałożyłam go niewielką ilość na skórę głowy oraz włosy, mieszając go z Amlą Jasmine.
Czemu go zmieszałam zapytacie... Ano powodem jest zapach:/ Ja ogólnie do musztardy nic nie mam, lubię i uzywam, ale do jedzenia. Zapach jest dość intensywny, jak to na musztardę przystało hehe. Ale szczęśliwie dla mnie i mojego komfortu zapach ulatnia się nieco, a po zmieszaniu z innym olejem nie jest już wyczuwalny (albo to moje złudne wrażenie, gdyż jestem nieco podziębiona?)
Tak czy owak, dla jego cudownych, póki co właściwości nie będę z niego rezygnować tylko z powodu zapachu.
Ponoć daje uczucie mrowienia, ale ja je chyba zniwelowałam amlą;) oraz rozjaśnia włosy przy dłuższym stosowaniu (oby, oby!)
 

chiiii
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kejtt7days7looks
 
Ha! Tego jeszcze nie było, w takim mixie kolorów jeszcze nie występowałam. Hmm...co najważniejsze spodobało mi się to :D

Więcej na 7days7looks.blogspot.com/(…)beautiful-colors-inside…
 

treendygirl
 
Treendy Girl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

morning-breeze
 
morning breeze:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chiiii
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

morning-breeze
 
morning breeze:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

morning-breeze
 
morning breeze:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dominicka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
^o^:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów