Wpisy oznaczone tagiem "mycie" (93)  

elektrycznemycie
 
SYVktkqTURBXy9lNWM4MWY1ZjIxOWYyOWI2NGM5NTZiMmNlOTMzYmUyYi5qcGVnkZMCAM0B5A.jpg


Wybieramy się w podróż służbową czy na wypoczynek. Pragniemy, by nic nie rozpraszało naszej uwagi. Chcemy być zdrowi i skupieni na celu, niezależnie od tego czy jest nim prowadzenie rozmów biznesowych czy relaks. Pakujemy walizkę tak, by mieć czyste rzeczy na każdy dzień. Poza ubraniami dbamy o to, by mieć przy sobie wszystkie najpotrzebniejsze kosmetyki i środki do higieny osobistej.

I właśnie w tym miejscu chcielibyśmy się zatrzymać. O ile wszyscy doskonale wiedzą o tym, że trzeba zabrać ze sobą swoją szczoteczkę i pastę do zębów, o tyle często rezygnują z zabrania innych akcesoriów do higieny jamy ustnej. Niestety jest to częsta praktyka. Wymawiamy się tym, że nie mamy w walizce wystarczająco dużo miejsca. Jest to tłumaczenie wręcz śmieszne z czego powinniśmy sobie jak najszybciej zdać sprawę. Skoro pamiętamy o tym, by wziąć naszą szczoteczkę, do modeli elektrycznych często dołączane jest specjalne etui na podróż, i pastę, która nie wymaga specjalnie dużych przestrzeni, czemu nie dbamy o to, by spakować nić dentystyczną. Co jak co, ale ta naprawdę zajmuje niewiele miejsca, a pozwala wyczyścić przestrzenie międzyzębowe.

Poza tym powinniśmy pamiętać o zabraniu płynu do płukania jamy ustnej. Jego funkcją jest zmiękczenie płytki bakteryjnej i usunięcie bakterii, które bytują w jamie ustnej. Niektóre wykazują także działanie wybielające. Płyn dociera tam, gdzie nie sięga nić dentystyczna. Z tego właśnie powodu warto go ze sobą zadbać. Jeśli zależy nam na tym, by wyjazd odbył się bez przykrych niespodzianek w postaci konieczności udania się do lekarza dentysty, warto udać się na kontrolę jeszcze zanim wyruszymy. Stomatolog wyleczy ewentualne problemy jakie zauważy w naszej jamie ustnej przez co cały wyjazd upłynie nam spokojnie. Nagły ból zęba może zepsuć nawet długo wyczekiwane wakacje. Jednak po wizycie w gabinecie stomatologicznym nie musimy się już tym martwić.

Warto zabrać ze sobą także skrobaczkę do języka, która pozwoli usunąć bakterie z jego powierzchni oraz irygator bezprzewodowy, jeśli taki posiadamy. Ten ostatni doskonale czyści przestrzenie międzyzębowe. Jego kompaktowe rozmiary bez trudu można ułożyć nawet w najmniejszej walizce. Wszystkie te środki należy stosować tak, jak robilibyśmy to w domu. Myjemy zęby co najmniej dwa razy dziennie, nitkujemy je raz dziennie, płuczemy zęby przed lub po każdym szczotkowaniu (w zależności od płynu do płukania, który zakupiliśmy) i używamy skrobaczki do języka. Jeśli posiadamy irygator, nie musimy nitkować zębów. Dzięki temu nasz wyjazd okaże się udany, a zęby nie odczują go w sposób, który możemy określić jako negatywny.
 

czystydom
 
Czyste okna to jeden z wyznaczników dbania o porządek we własnym domu. Każdy na pewno poczuł na swojej skórze udrękę rytualnego czyszczenia szyb przed ważnymi świętami lub w czasie wiosennych porządków. e-sprzataniebiur.pl/skuteczne-mycie-okien-poradn…

mycie-witryn-sklepowych-538x218.jpg
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Wczoraj (26.09.2017r.) dostałam od mamy z pracy telefon, że zapomniała jednego kartonu z produktami z domu, a jest jej bardzo potrzebny i czy mogłabym go przywieźć. Oczywiście niewiele myśląc, wsiadłam w samochód i pojechałam. Jak zwykle towarzyszyła mi Luna :).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

A teraz coś z innej beczki. Co poniektórzy już wiedzą, że twarz Luny potrzebuje małej pomocy. Matowa powłoczka, która najprawdopodobniej jest zrobiona z jakiegoś rodzaju gumy, ściera się w jednym miejscu, co widać na załączonym obrazku:
4.jpg

Plastik pod powłoczką jest błyszczący i w tym samym kolorze co reszta ciała Luny, a przytarcie znajduje się w takim miejscu, że tego nie widać. Problem z tym, że powłoczka ściera się coraz bardziej i nie wiem jak temu zapobiec... Balbinka z bloga balbinkoweemporium.blogspot.com/ poradziła mi żebym zabezpieczyła oczka lalki i spryskała twarz MSC, jednak poczytałam trochę o tym i wydaje mi się to obecnie niedostępne dla mnie rozwiązanie... Ciągle myślę nad jakimś bardziej domowym sposobem... Gdyby Luna nie miała makijażu, to po prostu starłabym tę powłoczkę sama do końca i lalka miałaby po prostu błyszczącą twarz. Później myślałabym nad zmatowieniem jej drobniutkim wodnym papierem ściernym i sama spróbowałabym swoich sił w repaincie, jednak bałabym się, że coś nie wyjdzie i zniszczę lalkę. Wysyłać też jej nigdzie nie chcę, bo jestem do niej bardzo przywiązana i każde rozstanie byłoby dla mnie bolesne :P.
Drugim problemem jest to, że do twarzy Luny ciągle przyklejają się paprochy... Non-stop muszę myć jej buźkę. Najczęściej robię to samą wodą. Moczę chusteczkę, tak, żeby była wilgotna i bardzo delikatnie przecieram, później zostawiam do wyschnięcia lub delikatnie wycieram suchą chusteczką... Z reguły to pomaga, ale jednak po chwili twarz Luny znów jest cała w farfoclach... Może wiecie jak temu zapobiec? Poniżej wstawiam zdjęcie jak to wygląda...
5.jpg

Pozdrawiam :).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @♛Queen Chibi♛: Dziękuję, cieszę się, że Ci się podobają ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @♛Queen Chibi♛: Przestań, myślę, że wcale źle na zdjęciach nie wychodzisz :).
  • awatar *Mordka*: Śliczne zdjęcia :D. Ja niestety niezbyt się na tym znam, więc nie wiem jak ci w tym pomóc :/. Ale życze ci powodzenia w szukaniu rozwiązania ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Z okazji Dnia Kobiet na stacjach benzynowych Orlen podczas tankowania samochodu można było dostać kupon do myjni program 4 premium warty 21,99zł za 1 grosz ;). Oczywiście się z mamą załapałyśmy. Dzisiaj pojechałam umyć autko.
1.jpg

Program 4 zawiera również mycie podwozia. Cud, że mi się nie zapadło hehehe :P. Po "kąpieli" wsiadłam do samochodu, pozbierałam się, zrobiłam poniższe zdjęcie, odpaliłam silnik, chcę wyjeżdżać, a tu mi się brama zamyka. No to ja sru z auta i lecę wciskać przycisk otwierający bramę.
2.jpg

Co prawda mało tu widać, ale tam wyświetlał się napis "WYJAZD". Co to za kultura ja się pytam? Najpierw każą Ci robić wyjazd, a później zamykają Ci bramę przed nosem i radź sobie heheh :P. W końcu Dojechałam do domu, zaparkowałam na podjeździe, oglądam samochód jaki czysty i jak błyszczy i dotarło do mnie, że moje autko jest srebrne a nie czarne heheheh :P. Nie no, żartuję, ale serio, już był czas najwyższy na mycie samochodu ;).
Pokaż wszystkie (2) ›
 

uran56
 
Darmowe top ogłoszenia 24h i bezpłatne anonse, sprzedam - kupię, Usługi:


Antyki, starocie - Biznes, firma, biuro - Budownictwo, remonty - Detektywi, ochrona - Dla domu - Dla dzieci - Doradztwo finansowe - Ekologiczna żywność - Florystyka, dekoracje - Gastronomia, catering, kucharki - Handel hurtowy - Jubilerzy - Kantory walutowe - Komputery, informatyka - Kultura, rozrywka, muzyka - Lombardy, komisy - Meble na wymiar - Moda, styl, dodatki - Motoryzacja, transport - Naprawa, serwis, montaż - Nauka, edukacja, pisanie - Opiekunki i nianie, gosposie - Prawnicy, adwokaci - Reklama, marketing, poligrafia - Rękodzieło produkcja - Rolnicze, ogrodnicze, leśne - Sport, rekreacja - Sprzątanie, mycie, czyszczenie - Turystyka - Usługi dla zwierząt - Windykacja długów - Zdrowie, uroda

#Antyki #starocie #Biznes #usługi #firma #biuro #remont #Detektyw #ochrona #ekologia #Florystyka #dekoracje #Gastronomia #catering #kucharka #kucharki #Jubiler #Kantor #Kultura #rozrywka #muzyka #Lombard #komis #moda #styl #Naprawa #serwis #montaż #pisanie #opiekunka #Opiekunki #nianie #niania #gosposia #Prawnik #adwokat #Reklama #marketing #poligrafia #Rękodzieło #produkcja #mycie #sprzątaczka #sprzątanie #czyszczenie #Windykacja #dług #Renowacja antyków, mebli #audyt #Magazynowanie #Architekt #Bezpieczeństwo #alarm #kamera #Blacharstwo #blacharz #dekarz #dekarstwo #Brukarstwo #Budowa #Elektryk #Gazownik #Geodeta #Glazura #glazurnik #terakota #Hydraulik #Instalacje #instalacja #Kamieniarstwo #kamieniarz #kamień #Malowanie #malarz #Ocieplanie #Odwadnianie #drenaż #Ogrodzenia #płot #brama #Ogrzewanie #Okna #drzwi #wylewki #tynki #pracewysokościowe #Praceziemne #Remont #wykończenie #Schody #balustrady #Wentylacja #klimatyzacja #Podsłuch #lokalizacja #Fundusze #fundusz #dotacje #UE #PUP #Księgowość #rachunkowość #biurorachunkowe #Notariusz #kucharz #Animacja #Graficy #grafika #Pogotowie #Programowanie #WWW #skup #Dealerzy #Dealer #salon #salony #Jazda #próba #Kierowcy #wynajem #mechanicy #mechanik #warsztaty #szkolenia #Pomocdrogowa #Przeprowadzki #przeprowadzka #Przewóz #TAXI #Rzeczoznawca #ubezpieczenia - #zzagranicy #kurier #kurierzy #Branding #logo #wizerunek #Copywriting #marketing #emarketing #Kampanie #PR #ProgramyPartnerskie #Szyld #baner
#Chałupnictwo #pogrzeb #Pogrzebowe #inne



bazarek.net.pl/(…)ogloszenia-uslugi-darmowe-bezplat…



b3.pinger.pl/(…)bazarek.jpg…
 

hairlovelo
 
Dzisiejszy post mam nadzieję, że okaże się przydatny dla wszystkich którzy poszukują delikatniejszych sposobów oczyszczania skóry całego ciała jak i głowy. Oto propozycje z którymi sama poznałam się trochę bliżej i które wydają mi się warte wypróbowania. Produkty o różnej dostępności, cenie ale o podobnym działaniu.
kosmetyki.jpg
*Szampon dla dzieci Babydream: oparty na łagodnych detergentach nadaje się również dla delikatnej skóry dojrzałej. Dobrze się pieni, kosztuje dosłownie kilka złotych i jest dosyć łatwo dostępny (w każdym Rossmannie). Szampon ma w składzie tylko to co niezbędne, żadnych zbędnych dodatków w postaci zapachów, barwników, silikonów czy parabenów. Zawiera rumianek, dlatego może delikatnie rozjaśnić włosy do tego skłonne. Produkty Babydream są do siebie dosyć podobne dzięki czemu możemy wybierać między tym szamponem, a: szamponem który nie plącze włosów, żelem do mycia całego ciała i włosów, żelem z aloesem. Niestety nie wszystkie produkty dla dzieci są oparte na łagodnych detergentach dlatego należy mieć oczy szeroko otwarte i w poszukiwaniu łagodnych mydeł zwrócić uwagę na skład. Oprócz Babydream łagodny jest również szampony dla dzieci Hipp lub płyn do mycia całego ciała i włosów 3w1 Johnsosn Baby. Minusem może być „dziecięcy” zapach jednak ja na to nie zwracam uwagi.

*Olejki do mycia: oczywiście nie każdy żel który na etykiecie zawiera słowo „olejek” posiada w swoim składzie prawdziwe oleje w realnych ilościach. Znam jednak kilka takich w których co prawda jest widnieje silny detergent ale znajduje się on w ilościach mniejszych niż olej dzięki czemu jego moc zostaje złagodzona. Takie olejki zwykle nie są pięknie pachnące a ich konsystencja jest lekko rzadka, nie mniej pienią się i dobrze oczyszczają naszą skórę nie wysuszając jej jednocześnie. Olejki godne wypróbowania ze względu na swój skład to m.in: Isana Dush ol, Ziaja Med. natłuszczający olejek do kąpieli i pod prysznic, Mildeen Med. Olejki do mycia (Aldi).

*Szampon aloesowy Labell: pisałam o nim dosyć niedawno. Szampon posiada silny detergent ale przed nim w składzie znajduje się sok z aloesu dzięki czemu szampon staje się delikatniejszy. Bardzo polubiłam ten szampon, dobrze oczyszczał włosy i nie wysuszał ich jednocześnie. Bardzo podobny skład ma żel pod prysznic Labell (Intermarche). Kosmetyki te mają dość prosty skład bez silikonów czy innych zbędnych substancji. Szampon aloesowy Equilibra co prawda też ma na początku swojego składu sok z aloesu a dopiero za nim deternegent nie mniej dalszy skład prezentuje się trochę gorzej.
delikatne.jpg
*Szampony rosyjskie: ale od razu trzeba zaznaczyć, że nie wszystkie. Do delikatnych można zaliczyć m.in. Love2Mix oraz Natura Siberica. Maja ładne składy oparte na łagodnych detergentach, a jednocześnie bogate są w naturalne ekstrakty. Niestety gorzej z ich dostępnością, ale w dobie Internetu nic nie jest problemem. Mamy tu szeroki wybór gdyż obie marki wypuszczają szampony (jak i żele myjące) dostosowane do różnego typu włosów.

*Szampony Petal Fresh: nawilżający oraz odżywczo-antyseptyczny: szampony organiczne oparte na łagodnych detergentach myjących i bogate w substancje odżywcze naturalnego pochodzenia: ekstrakty oleje, a także witaminy. Coraz częściej spotykane na sklepowych pólkach w Polsce. Nie znajdziemy w nich silikonów (czy polimerów), barwników i parabenów. Wersja nawilżająca przypadła mi do gustu dlatego myślę, że jeszcze kiedyś sięgnę po te kosmetyki. Szampon dobrze oczyszczał włosy i pozostawiał je uniesione u nasady co nie zawsze mi się zdarza gdy myje włosy wyłącznie łagodnym szamponem.

*White Flowers: Naturalne mydło solankowe w płynie: mydło oparte na łagodnym detergencie konsystencja przypominający trochę glutek. Stosowalnym go do mycia twarzy oraz częstego mycia rąk. Bardzo się z nim polubiłam. Właściwie co mogę o nim napisać: myje, jest delikatne i tyle (no dobra, ma fajną perłowa lekko beżową barwę). Nie wypróbowałam go na włosach a może błąd. Kupiłam go w Rossmannnie.
delikatne szampony.jpg
Używając łagodnych szamponów należy pamiętać, że o ile są łagodne na co dzień to jednak mogą nie radzić sobie z większymi zabrudzeniami spowodowanymi samym życiem w miastach. Aby uniknąć skutków ubocznych nagromadzonych zanieczyszczeń należy od czasu do czasu skórę głowy oczyścić silniejszym szamponem (np. ziołowymi z Farmony, Barwy, czy innym szamponem bez silikonów) np. raz na tydzień/dwa tygodnie.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

rene230
 
Dzień dobry.

Zacznę od małego testu w którym pomógł mi Kwas.
Peeling *Paloma body SPA* peeling cukrowy - owoce tropikalne.
1393845972_Paloma Body SPA Tropical Fruit cukrowy do ciala_otwarty.jpg

Pachnie bardzo owocowo i orzeźwiająco. Drobinki cukru fajnie łaskoczą. Dobrze złuszcza a zawartość olejków idealnie nawilża. Olejki czuć nawet po spłukaniu wodą i wytarciu ręcznikiem. Idealnie gładka i nawilżona skóra. Zrezygnowałam nawet z balsamu do ciała ;)
Odżywka do włosów *Joanna* Rzepa - odzywka wzmacniająca.
31776.jpg

Na pierwszy rzut oka nic specjalnego. Ale jak nałoży się ją na włosy mocno uderza przyjemny zapach. Nie wiem jak mam go określić. Jest mocno kwiatowy, ale też jakby korzenny. Świetnie się rozprowadza, fajnie wchłania i przyjemnie spłukuje.
Włosy po odżywce przyjemnie pachną i można je łatwo rozczesać.
Na chwilę obecną minusów brak.

A teraz notka właściwa.
Czy wiecie, że tylko 10% ludzi myje twarz pod prysznicem/w kąpieli?
I tylko 30% mężczyzn myje twarz w ogóle.
Ja myję twarz pod prysznicem/w kąpieli odkąd pamiętam. I staram się pilnować żeby Kwas też to robił.
Należy to do mojej codziennej rutyny. Jak zmywanie makijażu, mycie zębów czy czesanie włosów. Tak jest mi łatwiej, bo i tak przecież jestem już mokra pod prysznicem, więc skoro myję całe ciało to nie umyć też twarzy?
Pod prysznic zazwyczaj zabieram cztery podstawowe produkty: żel do mycia ciała, szampon, odżywkę i żel do mycia twarzy.
Raz w tygodniu peeling do ciała i peeling do twarzy.
Prawidłowe-mycie-twarzy.jpg


A jak już jesteśmy przy myciu...
Jak wiele z Was zaprasza pod prysznic partnera?
sex-pod-prysznicem-probowal-ktos-po.jpg

Ja staram się myć z Kwasem dość regularnie. Wiem że jemu sprawia to tyle samo przyjemności co mi.
Zakłada rękawice peelingującą
47150_250.jpg

nadłada na nią żelu lub peelingu i myje mi całe ciało. Plecy, pupę, uda, biust... Ja odwdzięczam mu się tym samym. Jest to świetna zabawa dla nas a przy okazji poznajemy swoje ciało. Zbliża nas to do siebie.
Bo która kobieta nie lubi być dotykana przez swojego mężczyznę? Który mężczyzna nie lubi dotykać swojej kobiety?
  • awatar NoPerfectlive: A ja nie myję :P Ale to dlatego że zwykła woda źle mi działa na skórę twarzy . Muszę używać mleczka do mycia i zaraz wklepać krem . Używam też przegotowanej wody do mycia twarzy , jak bym brała kranówę to chodziła bym z czerwonymi plamami na policzkach :(
  • awatar aqq0: Ja też myje buzie pod prysznicem :] Teraz mam ten balsam do spłukiwania to wszystko idealnie gra, bo jak balsam sie wchłania ja myje buzie i potem spłukuje sie cała i koniec :D
  • awatar #Madzik#: Gdzie i za ile kupiłaś ten peeling?
Pokaż wszystkie (13) ›
 

hairlovelo
 
Zapewne każdy słyszał o metodzie mycia włosów ale bez użycia szamponu. Chociażby z opowieści babci, a właściwie bardziej prababci. No poo (czyli no shampoo) daje dużo alternatyw szczególnie dla osób z wrażliwą skóra głowy czy zniszczonymi włosami. Nie będę dzisiaj się o tym rozpisywać ale podczas ostatniego mycia włosów posłużyłam się właśnie jedną z takich alternatyw.

Już kiedyś wspominałam o myciu włosów odżywką (tutaj: hairlovelo.pinger.pl/m/23970154 ) i efekt mnie pozytywnie zaskoczył. Obawiałam się, że jeśli nie użyje szamponu włosy będą niedomyte, tłuste, a w najlepszym przypadku i tak je będę musiała umyć następnego dnia. Otóż  nie! Przełamawszy pierwsze lody podczas ostatniego mycia wykorzystałam inny sposób. A efekt po myciu i wyschnięciu włosów wyglądał tak:
IMAG0062.jpg
Gdyby ktoś mi powiedział kiedyś, że będę myła się błotem to bym chyba wyśmiała go od kosmity. No ale... stało się. Od początku. Moja ekipa czyli wszystkie użyte produkty podczas ostatniego mycia:
IMAG0080.jpg
1. Błoto z morza martwego (White Flower) rozrobiłam z wodą na dość rzadką papkę, ale łatwiejszą do rozprowadzenia. Następnie dokładnie jak tylko się dało wmasowałam je w skórę głowy, po chwili zmyłam i powtórzyłam zabieg.
2. Po "myciu" użyłam maski L'biotica Biovax 3 oleje ponieważ z wcześniejszego doświadczenia wiem, że włosy po błotku są dość szorstkie i trudne do rozczesania. Nałożyłam ją na kilka minut ale bez czepka, jak zwykłą odzywkę.
3. Po spłukaniu maski jak zwykle na końcówki poszło trochę oleju kokosowego.
4. I na zakończenie silikonowe serum, a raczej silikonowo-proteinowe z Bioetiki.
IMAG0061.jpg
Tak wyglądały włosy wczoraj (włosy umyłam w czwartek wieczorem przed snem, wyschły same podczas spania - wiem, tak nie powinno się robić dbając o włosy ale tak mi wygodniej) po rozczesaniu szczotką z włosia dzika. Są lekko sztywne, puszyste ale nie spuszone i łatwo się rozczesują. Mimo użycia dość intensywnej maski, która zwykle łatwo obciąża mi włosy włosy były uniesione u nasady. Mam też wrażenie, że błyszczą się trochę mniej ale za to gdy są rozpuszczone wygląda jakby było ich więcej.

Błoto dzięki zasadowemu odczynowi pochłonęło sebum a jednocześnie nie zdarło warstewki ochronnej tak jak robi to szampon. Mycie włosów błotem czy glinkami praktykowało wiele kobiet od zamierzchłych czasów.

Niestety przy błocie jest trochę zachodu. Samo rozmieszanie z wodą i nakładanie wymaga wprawy i przyzwyczajenia. Przy okazji brudzi się trochę wannę, jednak łatwo to zmyć samą wodą. Nie wiem czy w najbliższym czasie (wszak mam do zużycia jeszcze szampony) ale sięgnę jeszcze kiedyś po błota gdy moja skóra głowy będzie się nadmiernie przetłuszczała.
IMAG0060.jpg
  • awatar Catkin ☆: Jej, włosy wyglądają ślicznie i zdrowo. Chyba wypróbuje :)
  • awatar Mian: Łał, nie wiem czym bym mogła się przełamać, pewnie tez bym miała obawy, że włosy będę niedomyte :D A u Ciebie efekt jest świetny, włosy wyglądają bardzo zdrowo, są śliczne :D
  • awatar Princessa21: Piękne włosy :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo: Post trochę z opóźnieniem, tak jakoś wszyło, chociaż nie planowałam tego. Włosowe spa tylko, że potrójne:

1)Wszystko zaczęło się w sobotę. Postanowiłam jak zwykle co jakiś czas zrobić sobie domową maseczkę. Użyłam drożdży, jogurtu naturalnego i alg morskich. Z tym przesiedziałam na głowie ok 25 min i wyjątkowo umyłam włosy silniejszym szamponem: Barwą piwną. Po tym nałożyłam jeszcze maskę Kallos Keratin na kilka minut. Efekt: włosy były super oczyszczone u nasady, żadnego obciążenia, królowała objętość. Jednak za sprawą połączenia dość silnego szamponu i nie małej dawki protein (drożdże->proteiny, jogurt->proteiny, algi->humekanty, keratyna->proteiny) trochę puszyły się na długości.

2)Z tego powodu postanowiłam przy następnym myciu je naolejować, dodatkowo z racji też że dość długo już tego nie robiłam. Nakładając olej byłam jeszcze mile zaskoczona bo włosy u nasady były idealnie odbite u nasady i nie było na nich żadnych większych śladów, które by wskazywały, że włosy były myte dwa dni temu.
Tak jak już wiele razy nałożyłam mieszankę na skalp, długość spryskałam odżywką GP i nałożyłam tym razem olej argonowy (moje włosy jakoś nie są do niego przekonane). Po nieco ponad godzinie poszłam zmyć już szamponem Petal fresh, a po tym znowu Kallos Keratin.
Efekt był dziwny i irytujący. Po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu olej się nie domył. Tzn widać było, że włosy nie są tłuste, teoretycznie były czyste ale zachowywały się jak przetłuszczone: zbijały się w strąki bardzo szybko i brak było odbicia u nasady.

Denerwowały mnie do tego stopnia, że postanowiłam zrobić coś czego nigdy wcześniej nie próbowałam.

3)Następnego dnia od olejowania umyłam włosy odzywka. Stwierdziłam, że nie wytrzymam z nimi drugiego dnia, a nie chciałam katować ich detergentami.
Zawsze zastanawiałam się nad umyciem włosów odzywką ale jakoś nigdy nie mogłam się na to zebrać, teraz nadeszła idealna okazja.

Zmoczyłam więc włosy, naniosłam na nie Kallos Keratin i masowałam skór głowy jak przy normalnym myciu. Odżywkę naniosłam też na włosy i tak dwa razy. Po myciu nałożyłam jeszcze na końcówki serum Bioelixire i wcierkę na skalp Babuszki Agafii.

Spodziewałam się przyklapu i nie domycia. W końcu maska Kallos zawiera silikony i zdarzało mi się już, że obciążała mi włosy.

Dzisiaj byłam bardzo pozytywnie zaskoczony. Włosy wyglądają naprawdę świeżo. Jeśli chodzi o objętość to nie jest to najlepszy efekt. Włosy odbite są lekko u nasady, coś pośrodku normalną objętością a jej totalnym brakiem (głowie za sprawą babyhair). Ponad to nie zbijają się w stronki czego też oczekiwałam. Są gładkie i błyszczące. Podejrzewam jednak, że jutro będą nadawały się tylko do mycia.

Może nie w najbliższym czasie, w myśl mojego kosmetycznego postanowienia, ale na pewno spróbuje kiedyś użyć lekkiej odzywki bardziej nadającej się do mycia włosów. Ten sposób warto wypróbować chociażby z samej ciekawości.

Kilka przykładów odzywek nadających się do mycia bardziej niż Kallosy:
-Gloria: maska lub emulsja,
-Mrs. Potters odżywka aloes&keratyna (pozostałe wersje też nie posiadają silikonów),
-odżywka Hegron z fioletową nakrętką,
-odzywki Isany,
-Crema al Latte maska mleczna (mylona z Kallosem).

Niestety jest to dość mało ekonomiczne, ponieważ podczas mycia zużywa się więcej odżywki (dlatego lepiej wybrań tania i dużą odżywkę, której nie będzie szkoda), gdyż nie pieni się ona tak jak szampon. Ponad to lepiej nakładać ją na niezbyt mocno odciśnięte z wody włosy, gdyż wtedy łatwiej rozmasowuje się mniejsze ilości odzywki na większej powierzchni.
IMAG5660.jpg
Myślę, że jak wypróbuje mycie odżywką jeszcze kilka razy to powstanie osobny post. Jak na razie jestem pozytywnie zaskoczona pierwszym rezultatem. A wy próbowałyście kiedyś tego sposobu? Jeśli tak to jestem bardzo ciekawa jak się u was sprawdził i czego użyłyście. :)

PS. W najbliższym czasie pojawią się dwie recenzje kosmetyków, które wykończyłam/wykończę  w najbliższym czasie. Ktoś się domyśla jakie to produkty? (Obydwa były wspomniane wyżej.)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 

27.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Tego dnia było ogólne czyszczenie i sprzątanie w i przed biurem. Myłem naczynia, ścierałem stół, wyrzucałem śmieci itp . Przed pierwszym przedpołudniowym spacerem zrobiłem ogólny klar przed biurem. Zachaczyłem o bary: NIng i Jan. W tym drugim były widoczne przygotowania do…

Chcesz wiedzieć czego? :o (+więcej zdjęć):
--------> lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_65.html…
<-------- zapraszam serdecznie! :)

B&W
DSCF6234-kopia.JPG

Tajki :* :* z molo
DSCF6241-kopia.JPG

wyżerka :D
DSCF6255-kopia.JPG
 

 

Kategorie blogów