Wpisy oznaczone tagiem "na ratunek" (13)  

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Belle Aurora  

Nie wszystkie potwory czają się w ciemnościach.

Niektóre kryją się w świetle dnia.

Alexa Ballentine uciekła z domu, gdy tylko skończyła szesnaście lat. Wolała mieszkać na ulicy, niż dłużej żyć z ludźmi, którzy nie potrafili jej pokochać. Teraz, w wieku dwudziestu sześciu lat, mimo trudnych życiowych doświadczeń, ma pracę, którą kocha, jest wykształconą, młodą kobietą i może pomagać innym ludziom.

Ale jest też on. Alexa nie wie, kim jest. Zwykle ma na głowie kaptur i obserwuje ją z daleka. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że powinna zgłosić tę sprawę policji, ale wbrew zdrowemu rozsądkowi czuje się bezpieczna, kiedy jej stalker znajduje się w pobliżu. Jest wręcz zafascynowana nieznajomym mężczyzną. Kiedy zostaje napadnięta, to właśnie on przychodzi jej na ratunek. W ten sposób Alexa w końcu dowiaduje się, kim jest nieznajomy. Wkrótce dowie się również, że nie chodził za nią bez powodu i że wbrew pozorom nie jest ani bezdomny, ani szlachetny.

Będzie chciał, żeby Alexa zapłaciła za coś, co zrobiła w przeszłości, i żeby zrobiła to na jego zasadach.


Szczegóły publikacji:
ebooki.masz24.pl/raw.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Elisabeth Asbrink  

Literacki reportaż o dwóch twarzach Szwecji w czasie II wojny światowej.

Gdy w zaanektowanej przez hitlerowskie Niemcy Austrii życie Żydów stało się nie do zniesienia, Elise i Josef Ullmannowie postanowili za wszelką cenę ocalić swojego trzynastoletniego syna. Ratunek mógł oznaczać tylko jedno – wysłanie Ottona do jakiegoś bezpiecznego kraju. Tak chłopiec trafił do Szwecji. W ciągu pięciu lat rozłąki, aż do ich śmierci w Auschwitz w 1944 roku, piszą do niego ponad pięćset listów, na podstawie których Elisabeth Åsbrink tworzy intymną opowieść o miłości i tęsknocie wplecioną w najczarniejsze fragmenty historii Europy XX wieku.

Ale ta historia ma jeszcze jednego bohatera. To Ingvar Kamprad, rówieśnik Ottona i późniejszy twórca IKEI. Zafascynowany nazistowskimi ideami należał do faszyzujących szwedzkich organizacji. Losy tych dwóch chłopców splotły się, gdy Otto zatrudnił się na farmie Kampradów. Ingvar wiedział, że Otto jest Żydem, Otto znał poglądy Ingvara, a mimo to połączyła ich przyjaźń. To kolejna zagadka ludzkiego losu.

To opowieść o życiu, które nagle rozpada się w proch, o rozpaczliwym szukaniu ratunku, o samotności dziecka wyrwanego z rodzinnego domu, o najgorszej zarazie, jaka mogła spotkać ludzkość – nienawiści do drugiego człowieka. To wreszcie rozliczenie autorki ze wstydliwą historią jej kraju. Åsbrink demaskuje Szwecję i jej prawdziwy stosunek do Żydów – niechęć, bierność i milczące przyzwolenie na Zagładę.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/w_lesie_wiedenskim_wciaz_sz…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-kryminaly
 
Autor: Dominika Eijkelenborg  

Lektor: Magdalena Zając-Zawadzka  

Wciągający thriller, który pokazuje, że serce nigdy nie zapomina

Nastoletnia Evi Brouwer cierpi na poważną chorobę serca i do życia potrzebuje przeszczepu, przez co jej matka przechodzi załamanie. Kiedy zrozpaczona kobieta powoli zaczyna tracić nadzieję, niespodziewanie pojawia się ratunek. Dawcą serca zostaje młoda dziewczyna Finya, która zginęła w wypadku samochodowym.

Nikt nie podejrzewał, że przeszczepione serce zachowa wspomnienia i cechy osobowości Finyi. Wkrótce nowy organ staje się intruzem, który całkowicie przejmuje kontrolę nad Evi. Nastolatkę zaczynają dręczyć sny, których nie potrafi zrozumieć, a jakaś tajemnicza siła prowadzi ją w nieznane dotąd miejsca i pcha w ramiona tajemniczego Sandera.

Matka Evi czuje, że dopiero teraz może stracić córkę na zawsze i postanawia zrobić wszystko, aby do tego nie dopuścić. Czy zdoła przekonać kogoś, że z jej córką dzieje się coś strasznego? Czy nowe serce chce zaszkodzić dziewczynie?

__

Dominika van Eijkelenborg, znana z książki Kiedy będziemy deszczem, ponownie zmusza do przedefiniowania światopoglądu swoich czytelników. Wprowadza ich w stan lekkiego niepokoju, kiedy roztacza przed nimi wizję ciężkich do wyjaśnienia zdarzeń. Czy to możliwe, że serce dawcy przejmuje kontrolę nad uratowaną osobą?

__

O autorce

Dominika van Eijkelenborg to polska autorka pochodząca z Suwalszczyzny; studiowała i pracowała w Krakowie. Z wykształcenia jest pedagogiem, z zamiłowania łuczniczką, entuzjastką jogi i pisarką. Mama dwóch córek – owoców szalonego romansu, który przerodził się w wielką miłość i zawiódł ją do Holandii, gdzie obecnie mieszka.


Szczegóły publikacji:
akryminaly.masz24.pl/tkanki.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

filcfotofanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

samotnik2010
 
POMÓŻ JEJ ZNALEŹĆ DOBRY DOM!!!

Ta psina wałęsała się kilka dni na pobliskim podwórzu. Była przeganiana aby nie zniszczyła rabatki.
Była wygłodniała, a jej przerażenie było tak ogromne, że nie pozwalała podejść do siebie i uciekała nawet na dźwięk ludzkiego głosu.
Obwąchiwała wszystkie samochody jakie przyjeżdżały na to podwórze. Być może czekała na swojego poprzedniego właściciela, który nieumyślnie lub celowo ją zgubił w tej okolicy :(
Ktoś zareagował. Udało się ją nakarmić i oswoić z ludzkim głosem. Przestała uciekać. Poszła za człowiekiem do domu...
Jest śliczna i bardzo łagodna i wesoła. To jeszcze duży szczeniak, ale bardzo mądry. Chodzi przy nodze, uwielbia bawić się z dziećmi.
Niestety nie może zostać w tym przyjaznym domu.
Inni zwierzęcy lokatorzy jej nie akceptują.
Reaguje najlepiej na imię Sonia bądź Sunia, ale w sumie można ją przywołać samym przyjaznym głosem.
W tej chwili, z konieczności wędruje z domu do domu, żeby przeczekać okres do czasu znalezienia jakiegoś przyjaznego, nowego domu. Na pewno odwdzięczy się ogromną miłością, bo ma jej w sobie bardzo dużo pomimo tego, że została przez ludzi skrzywdzona.

Ta cudowna psina czeka na nowego, dobrego opiekuna.
POMÓŻ JEJ ZNALEŹĆ DOBRY DOM!!!
  • awatar Borówka :D: jeju, taka słodka! chętnie bym przygarnęła, ale mam już psy.
  • awatar FoFa: @Borówka :D: niestety zwykle chcą przygarnąć te osoby, które już mają jakieś zwierzęta i nie bardzo mogą :(
  • awatar KALIPSO: biedak ale ja mam Sonię jamniczkę i moją Nele na pewno się ktoś znajdzie ja swoją Nele też przygarnęłam i kocham ją bardzo pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

samotnik2010
 
Każda złotówka to odrobina ulgi w cierpieniu dla tych dzieci.
Chociaż takie małe "coś" jeśli nie można podarować im odrobiny zdrowia :/
  • awatar niezapominajkaa: nie wiem gdzie mieszkasz - ale wspaniaŁa rehabilitacja - jest u nas w SANOKU - ZAJRZYJ NA MÓJ BLOG
Pokaż wszystkie (1) ›
 

filcfotofanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

samotnik2010
 
  • awatar someLady: jejku...aż sie serce kraje...ja rok temu przygarnęłam Kiciunię, a mieszkam w małym blokowym mieszkanku...:-(
  • awatar FoFa: @someLady: ja też z blokowym mieszkaniu i mam kiciunię, która wzięłam ze wsi ze 100kleszczami po to żeby dać jej szansę a teraz boje się balkonu otworzyć żeby mi nie wypadła bo uwielbia wskakiwać na barierki i łowić przelatujące ptaki a tego bym nie przeżyła chyba bo bez niej to totalna pustka się robi :(
  • awatar KALIPSO: ta pierwsza podobna do mojej Neli.. serce się kraje na widok ja Nele też w tamtym roku przygarnełam w zime,ktoś ją wyrzucił była wychudzona i poraniona ,dziś świetnie wygląda ma dom w którym czuje się bezpiecznie , kochamy ją i nie wyobrażam sobie zeby jej nie było tyle radośći wniosła w nasze smutne zycie . pozdrawiam
Pokaż wszystkie (3) ›
 

samotnik2010
 
WOŁAM O POMOC !

zdjęcie(138) Paula Pruska.JPG

www.paulapruska.blogspot.com/
Zajrzałam na blog J.K. i znalazłem wpis o tej dziewczynie.

pokazywarka.pl/paulapruska/

"Każdy chce żyć.

Paula pisze,że ludzie bardzo pomagają i to bardzo cieszy.
Pokażmy,że nie jesteśmy obojętni."
  • awatar TaniecNocy...: Zabic smierdziela,zabawne ze ludzie chozy maja tyle humoru w sobie...
  • awatar nomadka: Powróciły wspomnienia. To też była chondrosarcoma... I podobna historia walki. Będę wspierała, jak potrafię, Paulę.
  • awatar KALIPSO: wzeszłym roku ja wołałam po cichu o pomoc ale może duchową dla mojej córki, która zmaga się z chorobą nowotworową ,medycyna zrobiła już wszystko..teraz wszystko w rękach boga... BĘDE WSPIERAĆ Paule duchowo tak jak moją córke są młode i chęć zycia i wiara pomoże im .Nie chce się tu rozpisywać co przezyłam ,ale wierze że będzie dobrze ..pozdrawiam faniu
Pokaż wszystkie (8) ›
 

samotnik2010
 
Pies został podpalony.
Był w zamknięciu w kojcu,nie miał szans ucieczki.

Kuba ma liczne poparzenia i otwarte rany.Cudem przeżył.
Potrzebne jest długotrwałe i kosztowne leczenie.
Przebywa pod opieka Fundacji Mrunio.
Dzięki wspaniałym ludziom ma szanse przeżyć choć rany psychiczne na pewno się nie zagoją...

KAŻDA ZŁOTÓWKA I NAPISANIE O TYM NA WŁASNYM BLOGU BĘDZIE DLA NIEGO POMOCĄ.



Konto Fundacji Mrunio, na które można wpłacać datki na leczenie Kuby:

Bank PEKAO S.A I O. w Kłodzku

85 1240 1965 1111 0010 1171 6801

Więcej :
www.otowroclaw.com/news.php?id=58883

Ta sprawa też powinna znaleźć swój koniec w sądzie ale teraz najważniejsze jest leczenie podpalonego zwierzęcia.

Zrzućmy się po nawet niedużej kwocie i... Piszmy o tym.
  • awatar nomadka: O mój Boże! Te zdjęcia są PRAWDZIWE? Toż to bestialstwo nieludzkie...
  • awatar Sve­mir: ludzie? :( a może inne słowo byłoby bardziej odpowiednie?
  • awatar FoFa: @nomadka: niestety nie nieludzko a ludzko, bo nikt poza człowiekiem nie jest zdolny do takiego bestialstwa :(
Pokaż wszystkie (21) ›
 

 

Kategorie blogów