Wpisy oznaczone tagiem "naan" (2)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Może i nie lubię filmów Bollywood, ale kuchnię indyjską uwielbiam, szczególnie w wydaniu Masala House.

85184153_204380710750629_7719836619410243584_n.jpg

Naszło nas na indyjskie danie i padło na Masalę. To był strzał w dziesiątkę! Najpierw przepyszna przystawka w postaci panierowanych kalafiorków ze świetnymi sosami. Następnie danie główne. Mój delikatny ser w wyrazistym orzechowym sosie okazał się nie tylko wyśmienity, ale i bardzo sycący. Całość dopełniły chlebki naan: czosnkowy i miętowy. Polecam też interesującą lemoniadę po indyjsku.

87380275_186348372696132_1613342166241771520_n.jpg

Taka kolacja dla dwóch osób, która ledwo zjedliśmy wyniosła nas jedynie około 100 zł. Zostawiliśmy srogi napiwek, ponieważ obsługą była rewelacyjna. Co do wystroju to może nie jest on bardzo wyszukany, ale nie mam wobec niego poważnych zarzutów. Jest kolorowo i przytulnie, miło spędzać czas w takim wnętrzu.

Podsumowując, polecam katowickie Masala House pod każdym względem i chętnie będę tam wracać.

Ogólna ocena 10/10.
 

govegan
 
Jarmużową focaccię zrobiłam z nutą cytrynowo - kokosowego curry zawiniętego w chleb o konsystencji podobnej do naana. Resztka, dziś rano odpieczona na patelni - nie wiem, jak ja tego doczekam ;)

IMG_2262.JPG


Ciasto upiec według najprostszego przepisu na ciasto drożdżowe:
- 1 szklanka wody
- do 3 szklanek mąki
- 15 g drożdży
- łyżeczka cukru

Do miski (lub do kielicha miksera) wlać ciepłą wodę, dodać cukier, drożdże, wymieszać. Dosypać 1 szklankę wody, wymieszać i zostawić w ciepłym miejscu na ok. 15 minut. W cieście powinny się pojawić bąbelki, znak że drożdże pracują ;)

Dosypać drugą szklankę mąki i stopniowo połowę trzeciej. Zostawić na pół godziny w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Po tym czasie posypując je mąką przełożyć na solidnie oprószoną powierzchnię.  Ukształtować (rozwałkować lub rozciągnąć) podłużny prostokąt, którego węższy bok będzie miał szerokość keksówki czy innej formy w jakiej będzie pieczony.

Na wierzchu ułożyć nadzienie:

- pół kilograma dowolnych warzyw liściastych (botwinka, jarmuż, zielona część pora, kapusta, szpinak, liście rzodkiewki, pietruszka, koperek, szałwia, seler naciowy...)
- 1 cebula lub biała część pora
- czosnek - od 1 ząbka w górę
- 200 ml mleka kokosowego
- sok z 1 cytryny
- sos sojowy, ewentualnie wegański rybny (można zrobić we własnym zakresie aromatyzując sos sojowy wodorostami nori)
- świeży imbir (kawałek wielkości czubka palca)
- łyżka proszku curry

Mleko kokosowe zagotować na patelni, przesmażyć w nim sieknięte imbir z czosnkiem, wrzucić umyte i pokrojone liście dodając natychmiast sos sojowy i sok z cytryny. Przemieszać, przestudzić.

Na cieście rozprowadzić nadzienie, zostawiając brzeg do zaklejenia. Przenieść ostrożnie do formy.

Piec około godziny w 130 stopniach, albo do zarumienienia.

Pyszny z odrobiną sosu sojowego lub keczupu.
 

 

Kategorie blogów