Wpisy oznaczone tagiem "nabrzmiałej" (2)  

erotyczne
 
Podróż była długa i nużąca i zaczęłam przysypiać. #Marzyłam cały czas o #wibratorku podarowanym od nauczycielki. Tylko drzemałam, lecz #pragnienie, aby otworzyć się, dostąpić odprężenia, #zaspokojenia, nie dawało mi zasnąć. Niemal wyczuwalne i nieustanne #wibrowanie pociągu dawało o sobie znać. Stopniowo moje #wargo nabrzmiewały, nogi reagując na najdrobniejszy impuls wyciągnęły się do przodu. Wyobrażałam sobie, że wygrzewam się na plaży w słońcu, a marzenie było tak intensywne, że #pochwa stała się #wilgotna, a #biodra #wygięły nieco do góry. Mężczyzna przekonany, że śpię okrył moje długie bezwładne nogi, obnażone teraz do połowy ud kocem, po czym zgasił światło. Przez okno wpadało trochę światła z zewnątrz, nie powodując zupełnej ciemności. Rejestrowałam wszystko w podświadomości nie otwierając oczu. Cała ta krzątanina nie zdołała jednak osłabić intensywności moich odczuć. Prawą rękę zaczęłam zsuwać powoli w dół i pod lekkim kocem, na którym utworzyła się teraz fala, #dotarłam wreszcie do #wzgórka #łonowego. W tym nikłym świetle czułam się bezpieczna. Czubki palców wędrowały po #giętkim jedwabiu #spódniczki, napierając na nią, ale #spódniczka była zbyt #obcisła i nie pozwalała otworzyć ud nawet troszeczkę. Próbując je rozsunąć, naprężyłam materiał jeszcze bardziej i w końcu moje palce wyczuły przez cienką tkaninę sterczący pączek, którego szukały i który ścisnęły teraz #delikatnie. Aby odwlec moment #rozkoszy, pohamowałam na kilka sekund uniesienie, jakie opanowało moje ciało, ale po chwili dłuższy opór przekraczał moje siły. Poczęłam ze zdławionym #jękiem przekazywać do środkowego palca łagodny i delikatnie odmierzony impuls mający doprowadzić mnie do orgazmu. Niemal jednocześnie ręka mężczyzny nakryła moją dłoń. Wstrzymałam oddech, a moje mięśnie napięły się jak gdyby ktoś uderzył w moje ciało strumieniem lodowatej wody. Pozostawałam w bezruchu, nie byłam wystraszona, ani zaskoczona. Nie wiedziałam tylko jak mam to odebrać. Ręka #mężczyzny była nieruchoma, ale nie można jej było nie czuć, samym swoim ciężarem wywierała nacisk na #łechtaczkę, na której spoczywała moja dłoń. Przez dłuższą chwilę nic się nie działo. Potem poczułam jak druga ręka unosi koc i odchyla go, aby z całym spokojem objąć w posiadanie jedno z moich #kolan, następnie, nie zatrzymując się już poczęła błądzić leniwie po moim udzie i wkrótce znalazła się na skraju #pończochy. Dopiero teraz, czując ten dotyk na #gołym ciele #drgnęłam. Usiłowałam otrząsnąć się z czaru chwili, nie byłam jednak pewna, czego naprawdę chcę, a poza tym ręce mężczyzny wydawały mi się zbyt silne abym mogła przed nimi uciec. Niezdarnie uniosłam się więc do połowy i podpierając wolną ręką odwróciłam się na bok. Wiedziałam wprawdzie, że wyjściem równie prostym, a na pewno skutecznym było by zaciśnięcie #ud. Ręce mężczyzny ustąpiły całkiem nieoczekiwanie, jak gdyby chciały mi udzielić nauczki za ów daremny bunt. Nie zdążyłam jednak zastanowić się nad sensem takiego obrotu sprawy, gdyż niemal natychmiast poczułam je znowu na sobie, tym razem na wysokości #talii. Pewnym i szybkim ruchem otworzyły suwak i ściągnęły #spódniczkę do kolan. Następnie przesunęły się ponownie w górę. Jedna z nich wpełzła pod majteczki, zwiewne i przejrzyste. Moje ciało przyjęło na powrót pozycję, z jakiej poprzednio wytrącił mnie przelotny zryw oporu. Dłoń mężczyzny #pieściła moje płaskie, napięte ciało tuż nad wzgórkiem łonowym. Palce błądziły po zagłębieniach pachwiny. Kiedy dłoń wędrująca po moim ciele zapoznała się już z kształtem łona, zaczęła rozsuwać uda jeszcze bardziej. Wprawdzie spódniczka oplatająca moje kolana odbierała im swobodę ruchów, ale w końcu rozstąpiły się ochoczo na boki, tak szeroko jak tylko mogły. Dłoń objęła rozgrzaną napęczniałą płeć, głaskała ją wzdłuż mojej szparki między wargami, jak gdyby chciała ją ukoić. Wpełzła początkowo tylko troszeczkę do wewnątrz, muskała przez dłuższą chwilę wyprężoną łechtaczkę, aby wreszcie zagłębić się #głębiej. Podczas gdy uda rozwierały się szerzej i szerzej, uwalniając mnie zarazem od spódniczki, palce poczęły zanurzać się od nowa, nabierały rozpędu, aż w końcu wniknęły głębiej w wilgotną od soków dziurkę. Tedy zwolniły. Poruszały się jakby z wahaniem, coraz leniwiej, w miarę jak narastało moje podniecenie. Zagryzłam wargi, aby zdusić rodzący się w #gardle szloch, prężyłam lędźwiami dysząc w pogoni za wybawieniem, które zdawał mi obiecywać mężczyzna. Dłoń baraszkowała we mnie w taki sposób, na jaki on akurat miał chęć. Na resztę mojego ciała, piersi czy usta, nie zwracał najmniejszej uwagi. Sprawiał wrażenie, jak gdyby nie zależało mu na moich pocałunkach czy objęciach. Miotałam głową tam i z powrotem, kilka razy jęknęłam głucho, jakby błagalnie. Jego ręka zacisnęła się na tej części ciała, którą rozpaliła, po czym znieruchomiała. Mężczyzna przechylił się ku mnie, chwycił drugą ręką moją dłoń, po czym przesunął ją w dół i oto poczułam, że obejmuję jego sztywny #członek. Przesuwał moją dłonią w górę i w dół to znów wolniej to znów szybciej do chwili, kiedy nabrał pewności, że może zdać się na moje wyczucie i pozwolić, bym kontynuowała zabawę na swój sposób. Uniosłam się trochę, aby ułatwić sobie zadanie. Moja zaciśnięta dłoń przesuwała się tam i z powrotem coraz gorliwiej w miarę upływu czasu. Palce nie ograniczając się już do prostego ruchu w górę i w dół, raptem zmyślnie, rozluźniały uchwyt, aby prześlizgnąć się wzdłuż silnie #nabrzmiałej #główki. Z niezwykłym przejęciem powitałam długie białe strugi, które wystrzeliły w końcu z zaspokojonego członka, opryskując moje ręce, bluzkę i włosy. #Erupcja zdawała się nie mieć końca. Kiedy opuściłam rękę mężczyzna ujął moją #łechtaczkę koniuszkami palców, doprowadzając mnie do orgazmu.

Źródło: sexkarolinka.blog.onet.pl/

(Trwa ładowanie załączników…)

 

erotyczne
 
Wszedł do skąpanego w półmroku pokoju. Na wielkim łożu z baldachimem siedziała ona, #niewolnica, gotowa spełnić wszystkie jego #rozkazy. Była na nie gotowa, czekała z drżeniem na jego słowa. Jej piękne #ciało było gotowe. Skryte pod czarnym jedwabnym szlafrokiem zawiązanym niedbale w pasie, z pod którego wyłaniały się koronki czarnego gorsetu zwieńczonego gustownymi stringami. Jej zgrabne, długie nogi opinały #pończochy a czarne wysokie #szpilki od Christiana Louboutin swoimi czerwonymi podeszwami sygnalizowały że już niebawem zapłonie. Widząc ją, jej #piękno, jego serce zaczęło bić #szybciej. Na jego spodniach pojawił się ślad #nabrzmiałej męskości. Szedł w jej kierunku, bez pośpiechu, czerpiąc przyjemność z każdej sekundy patrzenia na nią.

#Rozkazał. Wstań i odwróć się do mnie plecami! Wykonała go posłusznie. Jego twarz była na wysokości jej karku. Czuł jej #zapach. Jej piękne ciemno brązowe #włosy dotykały jego #policzka. Jego przyspieszony oddech #spływał po jej karku i #plecach. Przeszedł ją dreszcz. jej sutki zaznaczyły się na #koronce #gorsetu. On podniósł rękę i zdecydowanym #ruchem zsunął szlafrok, który upadł u ich stóp. Przylgnął do niej gładząc jedną ręką brzuch a drugą przesuwając po #pończochach tak jakby chciał sprawdzić dlaczego są bardziej szorstkie niż jaj #ciało.

Kolejny #rozkaz. Podejdź do ściany! Podeszła tak blisko, że jej #piersi oparły się o nią. On idąc za nią napawał się widokiem jej zgrabnych #nóg i jędrnych idealnie zarysowanych #pośladków. Boże pomyślał, jaka ona #piękna!

Czuła, że napięcie rośnie z każdą sekundą. Czekała na #dziki atak... Jednak on podszedł z tyłu i delikatnie dotknął #ustami jej karku potem #posuwał się w kierunku ramion... niżej... do #bioder. #Stanął. #Ukląkł. Płynnym ruchem zerwał z niej #stringi.

#Wypnij się, #stań w rozkroku, ręce na ścianie! - usłyszała. Wykonała posłusznie. Poczuła jego #usta na #pośladkach, niżej na jej nabrzmiałych gorących #wargach i #łechtaczce. Był zdecydowany, #zagłębiał w niej #język, dotykał #odbytu. Kolejna fala dreszczy przeszyła jej #ciało. Czuła jego #gorący #język #głęboko w sobie. Z jej ust mimowolnie zaczęły się wydobywać oznaki #rozkoszy.

Wstał. Podnosząc się zdjął z siebie #ubranie. Jego #męskość prężyła się dostojnie czekając aby się znaleźć w niej. Odwróć się i #uklęknij! Nie musiał więcej rozkazywać jego #członek już był w jej #gorących ustach. Teraz ona bawiła się nim pochłaniając go centymetr po centymetrze i drażniąc jego #jądra #językiem. Bawiło ją jak łatwo on stał się jej #niewolnikiem. Czuła jak pęczniał w jej #ustach, jak naprężał wszystkie mięśnie swojego #ciała. Czuła, wiedziała, że jest w niebie.

Starczy! - krzyknął w ostatniej chwili powstrzymując #orgazm. Używając siły rozbudzonej bestii rzucił ją na #łoże. Leżała tak bezwładnie na #brzuchu. Poczuła #rozkosz. Wszedł w nią. Był wielki, był #głęboko, #posuwał ją szybkimi pchnięciami na krawędzi brutalności. Kolejna fala #dreszczy przeszyła jej #ciało. Uwielbiała jego siłę i zdecydowanie. Czuła się jak piękny motyl przybijany wielką gorącą szpilą.

Zwinnym ruchem odwrócił ją na na #plecy położył jej #nogi na swoich ramionach i znowu był w niej. Patrzył w jej piękne #oczy, na jej #piersi falujące wraz z jego #ruchami. Jego #biodra zaczęły wykonywać koliste #ruchy. Poczuła jak jego członek zagłębia się w jej najdalszych zakamarkach. Zaczęła #jęczeć z #rozkoszy.

Przerwał po raz kolejny. Wyszedł z niej a jego #członek znalazł się między jej #piersiami. Poruszał się wolniej napawając się widokiem własnej męskości między jej cudownym #biustem. Przy każdym ruchu czubek jego #penisa trafiał do jej #ust.

Niespodziewanie podniósł ją i niosąc na rękach kazał opleść jego kark rękoma a #biodra nogami. Był w niej jeszcze #głębiej, podrzucana przez niego do góry opadała całym ciężarem ciała #nadziewając się na niego. Tym razem nie miał już zamiaru przerywać. #Wbijał ją na siebie coraz #szybciej. Jego #usta szukały jej #ust, jego język wdarł się w nią i #penetrował. Poczuła że bierze ją dzikie, silne zwierze. W tym szaleńczym tańcu doszli do ściany. Oparł ja o nią i wbijał się jeszcze szybciej. Jej ciałem wstrząsnął dreszcz, jak wybuch. Z samego środka jej #brzucha. Żar rozlał się  po całym jej ciele. On również eksplodował wydając z siebie głośny #okrzyk. Poczuła jak jego gorące #nasienie rozlewa się w niej potęgując wszystkie odczucia.

Opadli razem na #łoże przytuleni i spoceni. Jeszcze chwile tulili się do siebie łapiąc oddech.

Źródło: opowiadaniaerotyczne.org/index.php…
 

 

Kategorie blogów