Wpisy oznaczone tagiem "naiwność" (41)  

xdpedia
 
www.lifeorlove.com/(…)winisz_siebie_nawet_za_cudze_…
Naiwność to najgorsza cecha charakteru, ponieważ dajesz się wykorzystywać, a potem cała odpowiedzialność spływa na Ciebie i winisz siebie nawet za cudze błędy.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jestem_naiwna_bo_wciaz_czekam.ht…
Jestem naiwna. Wiem to. Wiem, bo wciąż czekam, choć nie ma na kogo. Bo kocham, lecz ten ktoś o tym nie wie. Staram się, a on tego nie zauważa.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jestem_naiwna_nic_dla_ciebie_nie…
Powiedz mi prosto w oczy, że te wszystkie gesty nic nie znaczyły. Wyśmiej mnie. Wykrzycz mi prosto w twarz, że jestem cholernie naiwna i że dla Ciebie nigdy nic nie znaczyłam.
 

destrukcyjnamilosc
 
Oglądałam wczoraj "Wichrowe wzgórza". Jak ja uwielbiam ten film. Muszę kiedyś przeczytać książkę. Zawsze przy nim się wzruszam i porównuje siebie do Kate Earnshawn. Najdziwniejsze jest to że ostatni raz gdy oglądałam ten film myślałam o zupełnie innym facecie. Dotarło do mnie że uczucia mogą się zmienić i jest nadzieja ,że zapomnę o tym uczuciu które jest we mnie do Pana Idealnego. W sumie to brzmi logicznie że w końcu mi przejdzie, ale chyba wiadomo że dla człowieka zakochanego, zaślepionego miłością i do tego zranionego nie wszystko jest takie logiczne. Jedno jest pewne moje uczucia kiedyś się zmienią.

bc3811b550bf563.jpg


“O jedno będę się modlił, póki mi język nie zesztywnieje: Katarzyno Earnshaw, obyś nie zaznała spoczynku tak długo, jak ja żyję. Powiedziałaś, że cię zabiłem, stań się więc nawiedzającym mnie upiorem. Duchy zamordowanych prześladują po śmierci zabójców. Ja wierzę, ja wiem, że upiory chodzą po ziemi. Pozostań przy mnie na zawsze – przybierz, jaką chcesz, postać – doprowadź mnie do obłędu, tylko nie zostawiaj mnie samego w tej otchłani, gdzie nie mogę cię znaleźć!”



tumblr_n7uveyqgOn1r8g94jo1_500.gif


"– Chciałabym cię tak trzymać aż do naszej wspólnej śmierci – ciągnęła z goryczą Katarzyna. – Nie dbałabym o to, jak cierpisz. Nie dbam wcale o twoje cierpienie. Dlaczego nie miałbyś cierpieć, gdy ja już spocznę w ziemi? Czy powiesz za jakie dwadzieścia lat: „Oto grób Katarzyny Earnshaw. Kochałem ją przed laty, rozpaczałem, gdym ją stracił, ale to już minęło. Od tego czasu kochałem wiele innych. Moje dzieci są mi droższe, niż ona była kiedyś. Umierając nie będę się cieszył, że idę do niej. Będę żałował, że muszę opuścić moje dzieci!” Czy tak powiesz, Heathcliffie? (…)
– Czy cię diabeł opętał – zawołał dziko – że mówisz tak do mnie? Czy zdajesz sobie sprawę, że twoje słowa wryją się na wieki w moją pamięć i będą mnie palić bezustannie, gdy ciebie już nie będzie? Kłamiesz, że to ja cię zabiłem. Wiesz dobrze, że to kłamstwo! I wiesz także, Katarzyno, że tak samo nie mógłbym zapomnieć o tobie, jak o własnym istnieniu. Czyż nie możesz zaspokoić swego piekielnego samolubstwa świadomością, że podczas gdy ty będziesz spoczywała w spokoju, ja tu będę cierpiał piekielne męki? (…)
– Nie będę spoczywała w spokoju – jęczała Katarzyna. (…) – Nie życzę ci większych męczarni, Heathcliffie, od tych, które znoszę sama. Chciałabym tylko, żebyśmy się nigdy nie rozstawali. Gdyby jakiekolwiek moje słowo miało później być dla ciebie udręką, pomyśl, że ja czuję to samo pod ziemią, i dla mojego spokoju przebacz mi! Chodź tutaj, uklęknij znów przy mnie! Nigdy w życiu nie doznałam od ciebie krzywdy. Wspomnienie twego gniewu będzie dla mnie gorsze niż dla ciebie wspomnienie moich gorzkich słów. Czy nie chcesz przyjść tu do mnie znowu? O, przyjdź!"

tumblr_mz3lfnqJfu1sqgsx9o1_500.jpg


“Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę przebaczyć ci to, że zabijasz siebie?”



tumblr_n7p71mTXAt1tp2dilo1_500.jpg


“(...)zdrada i gwałt to broń obosieczna, groźniejsza dla tych, którzy się nią posługują, niż dla przeciwnika”



tumblr_n5gk7lCd9M1r7ogdfo1_500.jpg


Zauważyłam pewną zależność:
Zakochuje się myśląc że to ten jedyny -> Rani mnie i traktuje jak szmatę -> Zauważam że tak nie powinno być i próbuję się odkochać -> Poznaję kilkunastu facetów próbując się nimi leczy i w ten sposób ich wykorzystuję, zawsze ranię -> Spotykam kolejnego "prawdziwego ukochanego i cykl na nowo.
Ehh... czasem zastanawiam się czy to ja mam taki fatalny gust że dobieram sobie takich facetów czy to po prostu pech. Pewnie to pierwsze. Głupia ja. IDIOTKA. Po tym wszystkim co mnie spotyka nie powinnam myśleć o miłości. Kiedy w końcu się nauczę że nie odnajdę tej magii której tak na prawdę szukam. Głupia. Naiwna.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)bo_marzenia_sie_nie_spelniaja_sn…
Bo marzenia się nie spełniają,
sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają,
kawa uzależnia,
papierosy zabijają,
czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę
nad podświadomością.
bo_marzenia_sie_nie_spelniaja_sny_2014-06-02_16-17-30.jpg
 

worthlesslady
 
W wieku trzynastu lat wyjechałam na obóz. Od dawna o nim marzyłam, błagałam rodziców o ten wyjazd. Obiecywałam, że będzie cudownie, poznam nowych i niesamowitych ludzi i spędzę tutaj z nimi wspaniały czas. Więc zgodzili się, po moich długich namowach. I faktycznie. Poznałam kogoś. Spędziłam z nimi czas. Ale ten czas nie był wspaniały. A jedyne w czym byli niesamowici, to poniżanie mnie. Zdeptano mnie tam niczym robaka. Do teraz pamiętam horror jaki mi tam urządzono. Współlokatorki z mojego pokoju…Ich towarzystwo było dla mnie zbyt ciężkie. Właśnie wtedy pierwszy raz przez myśl przeszło mi, że nie powinno mnie tu być. Że powinnam zniknąć. Lub w ogóle się nie narodzić.
  • awatar czarny kruk †: nie daj wmówić sobie,ze jestes bez wartościowa NIGDY! musisz być silna .
Pokaż wszystkie (1) ›
 

itrytomoveon
 
Dlaczego nie jest mi smutno gdy przed oczami ukazują mi się wspomnienia, dlaczego za tym nie tęsknie, dlaczego nie mogę zapłakać, dlaczego wszystkie te wspomnienia są mi tak obojętne? dlaczego nic nie znaczą? teraz widzę jak łato jest oszukać samą siebie, że się kocha, czyli co kłamałam przez połowę związku? wychodzę trochę na sukę, ale najwidoczniej. Tak łatwo nie mogłoby mi być, po roku związku, musiałam go już jakiś czas nie kochać.
  • awatar Żyjąc Marzeniem.: To nie znaczy, że jesteś suką i okłamywałaś się, może jesteś bardziej uodporniona na to? eh.. nie wiem czy można się uodpornić od wspomnień, bo ja za każdym razem ryczę jak dziecko.. zdjęcie hodihwnoldwnl *.*
  • awatar casualx: @Żyjąc Marzeniem.: ja też właśnie tak zawsze miałam, ryczałam jak głupia, tym bardziej, że jestem sentymentalna, wspomnienia mnie tylko wyniszczały od środka, a teraz? zupełnie jakby to wszystko nie miało znaczenia, żadnego znaczenia O.o
  • awatar AniSlowaPrawdy: Miałam ten sam problem, tylko, że ja przeżywałam tak jakby wewnętrznie, ale starałam się żeby tego nie było widać. Zostałam zwyzywana od suk i dowiedziałam się, że mój były chłopak czuje się jak tania dziwka, która dopłaca do interesu :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

otwartawolnosc
 
Bardzo łatwo zdobyć moje zaufanie... za łatwo. Lecz jeszcze łatwiej je stracić. Może to przez moją naiwność. Może zbyt bardzo wierzę, lub chcę wierzyć w to, że jednak są na świecie jeszcze osobniki płci męskiej którzy wyrośli z "zabawek" i takiego typu traktowania kobiet.
Jest to dla mnie dość ciężkie do przyjęcia, że osoby zranione poprzez dziwne zachowania osób na którym im zależy, brzydzącym się tego typu traktowaniem drugiego człowieka sami po jakimś czasie nieświadomie... robią identycznie zapominając o słowach takich jak "szacunek", "uczucia", dziwiąc się, jak to możliwe, że nie wiedząc nawet kiedy zmienili się. Czy na prawdę człowiek nie wie kiedy się staje antypatyczny? Czy na prawdę nie da się opanować techniki samokontroli? Wszystko przecież zależy od nas samych, jesteśmy kowalami własnego losu!

Przez własne doświadczenia z przeszłości nauczyłam się jednego. ROZMAWIAĆ. Rozmawiać wprost o tym z czym mamy problem. Rozwiewać wszystkie wątpliwości. Chyba każdy z nas woli wiedzieć na czym stoi... czy przypadkiem jego stabilny grunt pod stopami się nie zapadnie... znów nas zakasując bądź rozczarowując.

"Widzę dziś ile potraciłem oczekując zmian
Tutaj nic się nie zmienia jeśli nie zmienisz się sam
Piszę list, sam do siebie, te litery to mój krzyk
Jeśli nie dam sobie szansy, to nie da mi jej nikt!"
Bob One - Widzę dziś
 

alwayschooseyou
 
Zawsze wybiorę Ciebie.:

“wystarczy, że powiesz 3 razy "kocham" Za pierwszym razem nie uwierzę... nie chce byś mnie zranił. Za drugim razem uwierzę... ale nie przyznam się do tego. Za trzecim razem odpowiem Ci tym samym .”


2206_b7f6.jpeg
 

nanamei
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów