Wpisy oznaczone tagiem "napięcie" (16)  

zwiedzenie
 
Negocjacje dobiegły końca. Niestety to wydawnictwo które jako pierwsze odezwało się do mnie nie będzię uczestniczyć w proesie wydania mojej powieści.

W związku z czym czekam na odzew od kolejnych ośmiu wydawnictw.

Pozdrawiam

Piotr <><
 

eve.lynn
 

“Różnica miedzy seksem i miłością jest taka, że seks rozładowuje napięcie, a miłość je wywołuje.”



Dziś wracam do Opola.
Poniekąd się cieszę, ale Adi nadal pałęta się w moich myślach.
Muszę wrócić i zacząć tą moją "przemianę" pełną parą.
Zero spotkań z Adim.
Tylko jak ja wytrzymam bez seksu i bez jego obecności?

8c9d546a0012e61c4e29e9d4.jpeg
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)niech_ten_listonosz_w_koncu_przy…
Niech ten listonosz
w końcu przyjdzie,
niech oberwę w pysk
tymi wszystkimi fakturami,
miejmy to już za sobą.
niech_ten_listonosz_w_koncu_2013-12-06_01-30-18.jpg
 

marlenka707
 
nad tym ile oznacza słowo "napięcie" i w jak wielu kontekstach można go użyć?

Zdjęcie034qjj.jpg
 

zapytanko.pl
 
#SMS Jakie jest napięcie w linii tramwajowej ?

71 666: Napięcie na linii tramwajowej wynosi 600V, a na trakcji kolejowej 3000V. Pozdrawiam zapytanko.pl

Więcej? www.zapytanko.pl
 

epartnerzy
 
Możesz mieć już teraz 15% taniej najnowszą powieść niekwestionowanego mistrza thrillera, Harlana Cobena, z fabułą stworzoną według sprawdzonej recepty Alfreda Hitchcocka - najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie musi wzrosnąć.

Dwadzieścia lat temu czworo nastolatków wymknęło się do lasu z letniego obozu. Dwoje odnaleziono później z poderżniętymi gardłami. Pozostała dwójka jakby zapadła się pod ziemię, nie pozostawiając po sobie nawet najdrobniejszego śladu.Była wśród nich siostra Paula Copelanda, obecnie prokuratora i owdowiałego ojca sześcioletniej Cary.

Paul ma ambicje polityczne, ale jego plany mogą lec w gruzach, gdy w zastrzelonym na Manhattanie mężczyźnie rozpoznaje ofiarę tamtej tragedii.

Nie ma wyjścia, musi postawić sobie pytanie - czy jego siostra żyje? Jaką tajemnicę skrywa milczący las? Co naprawdę wydarzyło się owej pamiętnej nocy?

Czyta: Krzysztof Globisz
Długość nagrania: 11:38:00

Promocja trwa do 9 października 2009 r. sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)w_glebi_lasu_-_audiobook_p11322.x…

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

ekscentryczna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

fallenappletreeleaf
 
Fallen Appletree Leaf: Coś we mnie kipi, coś chce się uwolnić. Żebym tylko wiedziała co to takiego... A kręgosłup mi siada...

Mimo to dzień udany. Pobudka o 8, szykowanie śniadanka dla mojego Kochania, i z powrotem do łóżeczka. Druga pobudka o 12;) I cały dzień jak przeplatanka: trochę wysiłku psychicznego, trochę odpoczynku - i tak na zmianę.

Wspomnienie imprezy andrzejkowej: alkohol dawno nie pity w takich ilościach, taniec najgorszych na świecie tancerzy;), poznane nowe osoby, pierwszy wypalony w życiu papieros (fuj - jak można to palić?), seks (nieziemski) w toalecie również po raz pierwszy. Mmmmmmmmmmmm. Ciekawe kiedy powtórka:)
 

fallenappletreeleaf
 
Nie mogę sobie znaleźć miejsca. Kręcę się po domu. Mam ochotę na coś dobrego do jedzenia, ale nic takiego nie mam. Chociaż nie jestem pewna czy to chcenie wiąże się z faktyczną potrzebą organizmu, czy bardziej z nudą. Głowa mnie boli. Jakieś ADHD mi się włączyło. Sama nie wiem co. Zastanawiam się - i jest to bardzo istotne - czy jeśli skończę studia, to ten stan się skończy? Jeśli tak, to kilka miesięcy chyba przetrzymam, ale jeśli nie, to natychmiast trzeba coś z tym zrobić. Brakuje mi dużego wysiłku fizycznego (i nie mówię o seksie). Przydałyby się jakieś treningi, tak jak kiedyś karate. Gdybym chociaż dwa razy w tygodniu tak porządnie się zmęczyła, to może uszłaby ze mnie chociaż część napięcia. Ale w takim wypadku problemem są oczywiście pieniądze. Nie mogę sobie teraz pozwolić na taką przyjemność. A do ćwiczenia w domu mam za słabą wolę. Źle mi jest. Źle mi jest.
 

fallenappletreeleaf
 
Cały czas czuję się jakby mi coś umykało. Nie mogę się na dłuższą chwilę na czymkolwiek skupić, bo cały czas gdzieś z tyłu mózgu uwiera mnie myśl. Taka jeszcze nie wykluta myśl, albo taka, która po prostu nie chce wyjść na światło dzienne. Nie wiem co to. Takie dziwne uczucie. Takie COŚ. Gdybym tylko wiedziała co to takiego... heh...
 

fallenappletreeleaf
 
Czasami wydaje mi się, że jestem tak pełna sprzeczności, że bardziej już nie można. Część z nich jest wręcz absurdalna. To tak, jakby wymieszać elementy z kilku różnych układanek i na siłę ułożyć z nich całość. Na pewno wyjdzie z tego jakiś dziwoląg. Ten, kto mnie układał, chyba nie za bardzo zdawał sobie sprawę z tego, że np. introwersja zupełnie nie może iść w parze z przemożną chęcią bycia duszą towarzystwa. W ten sposób właśnie do życia powołują się takie stwory jak: represja, projekcja, unikanie itp. i wzmagają coraz bardziej to nieprzyjemne napięcie. A ty sobie człowieku żyj wśród takich potworów i staraj się być niepokonanym wobec różnych stresów wynikających z powyższego.
 

 

Kategorie blogów