Wpisy oznaczone tagiem "natura siberica" (9)  

hairlovelo
 
hairlovelo: Dobra wiadomość dla fanów/ciekawych rosyjskich kosmetyków.

Kupując w Carrefour podstawowe produkty do życia czyli coca-cole i inne tam, doznałam pozytywnego zaskoczenia:
IMAG1594.jpg
No i oczywiście nie mogłam się podtrzymać:
IMAG1597.jpg
Szampon do włosów tłustych/normalnych i odzywka dla osłabionych.

Na zdjęciu załapała się jeszcze konturówka wetNwild z Natury za 4 zł.

I tak by wyglądało moje powstrzymywanie się od zakupów.
  • awatar MakeupAn: haha zawsze powstrzymywanie się tak kończy :( Daj znać jak się sprawują :))
  • awatar perasperaadastra81: o ciekawa jestem tych szamponów:)
  • awatar MusicItsMyLife: o kurczę !nie wiedziałam bo rzadko odwiedzam Carrefour a takie kosmetyki kocham
Pokaż wszystkie (3) ›
 

springhaze1
 
Cześć :) Dzisiaj przychodzę do Was z zakupami kosmetycznymi , które zrobiłam jakieś dwa tygodnie temu. Zaczynamy :
1)Dwa naturalne szampony

DSC08325.JPG

Pierwszy z nich to szampon rokitnikowy. Jest przeznaczony do włosów suchych oraz normalnych. Składniki aktywne: organiczny olejek rokitnika arktycznego, marokański organiczny olejek arganowy, organiczny olejek cedrowy, organiczny olejek z kiełków pszenicy, miodunka tajgowa, witaminy A, B5, E, C, keratyna.Posiada ładne wygodne opakowanie i jest niedrogi ( kosztuje około 25 zł ) .
Drugi z kolei to Receptury Agafii - Tradycyjny syberyjski szampon WZMACNIAJĄCY na CEDROWYM propolisie . Szampon bardzo wzmacnia włosy. Zawiera m.in Żywicę sosny długoigielnej , mydlnicę lekarską. Nadaje się do codziennego stosowania . Cena to około 22 zł.
2)Tołpa ( woda micelarna oraz oliwka )


DSC08163.JPG

Jest przeznaczona dla dzieci . Ja jednak używam jej gdyż ostatnio moja skóra stała się szczególnie wrażliwa .Woda ta jest bardzo łagodna , nie powoduje alergii itp . Cena to 30 zł.
Natomiast otulająca oliwka świetnie odżywia skórę. Łagodzi podrażnienia oraz działa przeciwświądowo. Cena to około 36 zł.
3)Nuxe, Creme Fraiche de Beaute Enrichie (Krem nawilżający o działaniu kojącym do cery wrażliwej)

DSC08328.JPG

Krem ten przeznaczony jest dla bardzo suchej skóry. Potrzebowałam czegoś solidnego na zimę więc zdecydowałam się właśnie na ten. Stosuję go głównie na noc. Posiada maślaną konsystencje oraz słodki zapach. Nie zapycha porów. Koszt to około 100 zł.
4)Nuxe balsam do ust oraz żel do twarzy

DSC08330.JPG

Balsam ten miałam już kilka lat temu , recenzja jest na moim blogu. Jest idealny na tę porę roku. Posiada mega bogatą konsystencje . Świetnie odżywia usta . Do tego posiada piękny słoiczek.Cena około 45 zł.  
Natomiast żel do mycia twarzy posiada bardzo ciekawy skład : miód , lipę, orzech włoski , ekstrakt z brzoskwiń. Posiada gęstą konsystencje . Świetnie zmywa makijaż. Koi skórę , nie przesusza jej. Ma śliczny zapach. Cena to około 50 zł.
5)Sylveco ( lniana maska, szampon pszeniczno-owsiany oraz arnikowe mleczko oczyszczające )

DSC08326.JPG

a)Lniana maska
Zawiera ekstrakt z nasion lnu oraz olej kokosowy. Włosy po jej zastosowaniu są miękkie , do tego pięknie lśnią. Ja stosuję ją po każdym myciu włosów na dwa sposoby : albo kładę ją po umyciu na około 5-10 minut lub przed myciem jako '' kompres '' na około pół godziny. W obydwu przypadkach sprawdza się super . Cena to 26 zł.
b)szampon pszeniczno - owsiany
Zawiera bardzo łagodne środki myjące : miód,pszenicę, pantenol, proteiny owsa, kwas mlekowy itd. Fajnie oczyszcza skórę głowy , nie podrażnia jej. Na minus jedynie wydajność . Szampon szybko się kończy. Cena 22 zł.
c)arnikowe mleczko oczyszczające
Przeznaczone jest do każdego rodzaju skóry. Posiada wygodną buteleczkę z pompką. Perfekcyjnie zmywa makijaż . Zawiera wyciągi z kwiatów arniki górskiej i kory brzozy białej . W składzie mleczka znajduje się także olej rycynowy o właściwościach wzmacniających brwi i rzęsy. Ostatnio często używam tego mleczka , jest dość wydajne. Kosztuje około 20 zł.
6)Lirene peeling żurawinowy oraz kokosowy

DSC08199.JPG

a) żurawinowy peeling cukrowy
Peeling jest gęsty. Posiada słodki zapach. Fantastycznie złuszcza martwy naskórek. Skóra po jego zastosowaniu jest gładka oraz odżywiona.
b)kokosowy peeling solny
Peeling ten jest bardzo delikatny. Posiada wygodne opakowanie. Do tego ładnie pachnie. Cena około 15 zł .
7)Neutrogena sezamowy olejek do ciała

DSC08164.JPG

Olej sezamowy jest bardzo bogaty w wapń, miedź, magnezu, żelaza, cynk, fosfor, potasu, kwas foliowy (witamina B 9), witaminy B6, witaminy E.Używam go po każdej kąpieli. Dzięki niemu moja skóra jest nawilżona oraz ukojona. Olejek nie jest tłusty. Cena około 38 zł.
8)Tołpa - dwa balsamy do ust

DSC08200.JPG

a)ujędrniający balsam-eliksir do ust ( czerwony ryż )
Skład : oliwa z oliwek, czerwony ryż, olej awokado, olej makadamia, masło kokum , masło shea. Bardzo fajny balsam , idealny do torebki. Cena około 20 zł.
b)nawilżający balsam-nektar do ust ( amarantus )
skład : amarantus , oliwa z oliwek, masło kokum, olej awokado, olej makadamia . Świetnie regeneruje usta , posiada orzeźwiający zapach. Cena 20 zł.
9)Organiczny krem z marchwi oraz delikatny balsam do twarzy i ciała

DSC08201.JPG

a)Ava organiczny krem z marchwi
Skład :woda oczyszczona, organiczny hydrolat z lawendy*, organiczny olej z orzechów makadamie*, roślinny skwalan z oliwy z oliwek, organiczna oliwa z owoców oliwki europejskiej,* roślinny  emulgator z oleju palmowego, kokosowego i manioku z certyfikatem ekologicznym , ekologiczny emolient i emulgator z oliwy z oliwek i oleju sojowego, naturalna witamina E z olejów roślinnych, ekologiczny olej z korzenia marchwi , olej słonecznikowy, roślinna gliceryna, organiczny zagęszczacz i stabilizator z kukurydzy*, naturalny owocowy kwas cytrynowy.
Jest to porządny krem , który nadaje się także pod makijaż. Dość dobrze nawilża i likwiduje suche skórki. Cena około 27 zł.
b)Tołpa balsam do twarzy i ciała
Balsam delikatnie natłuszcza skórę. Eliminuje suchość, szorstkość. Posiada ciekawy skład : masło babassu, olej z nasion luffa, masło shea. Ja z reguły stosuję go na twarz . Nie zawiera alergenów, parabenów , oleju mineralnego itd. Cena to 30 zł.

Na koniec dokupiłam jeszcze dwie świeczki oraz dwa odświeżacze :)


DSC08203.JPG


DSC08196.JPG

To już wszystkie zakupy. Życzę Wam miłego wieczoru :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

hairlovelo
 
Jadę dalej. Kolejny kosmetyk za mną. Tym razem jest to syberyjski szampon. Jeśli chodzi o samego producenta to na etykiecie wyczytałam że Natura Siberica jest zaangażowana w pomoc ludziom żyjących na Syberii. To można chwalić a teraz czas na inny powody do chwały lub nagany.
naturta siberica.jpg
OPAKOWANIE
Solidna butelka z plastiku. Kosmetyk łatwo można wydobyć w odpowiedniej ilości. Muszę przyznać, że opakowanie robi wrażenie wizualnie, a już biorąc pod uwagę, że lubię odcienie turkusu to jak dla mnie superka. Ale to już kwestia gustu. Co wyjątkowe, jak na rosyjski kosmetyk, posiada etykiety w języku angielskim.

ZAPACH
jest przyjemny, świeży, taki jakby cytrusowy.

KOLOR
nie wiem jak go określić, może: limonkowy. Pastelowy. Bez perłowych drobinek.

KONSYSTENCJA
jest średnia, nie za gęsta, nie za rzadka. Dobrze się pieni i zmywa dosyć szybko.

DOSTĘPNOŚĆ
i tu zaczynają się schody. Najpewniej szukać go w sklepach internetowych z zagranicznymi kosmetykami, aptekach ( ja zamówiłam w aptece Melissa), ewentualnie zielarnie, drogerie w większych miastach. Cena na pewno będzie zróżnicowana. Ja zapłaciłam 18zl/400ml, co uważam że nie jest dużo jak na szampon organiczny.
natura siberica ingridients.jpg
DZIAŁANIE
szampon nie posiada silikonów i silnych detergentów myjących więc delikatnie myje, ale jednocześnie nie oblepiała włosów. Muszę przyznać, że pomimo zużycia całej butelki nadal mam mieszane uczucia. Z jednej strony szampon łagodnie oczyszcza włosy i robi to dobrze, zmywa oleje bez problemu. Z drugiej jednak po jakim czasie skóra głowy potrzebuje dogłębnego oczyszczenia (po ok. 2 tyg.), co jest normalne jednak mam wrażenie, że szampon skraca świeżość skóry głowy. Robiłam 3 podejścia w dużych odstępach czasowych i zawsze kończyło się to szybszym przetłuszczaniem (mimo użycia szamp. oczyszczającego co jakiś czas). Najlepiej pewnie używać go jesienią/wiosną gdy ani słońce, ani czapka nie drażnią gruczołów łojowych.
Mimo wszystko szampon nie wysusza włosów, nie płacze a w duecie z nim wystarczy lekka odzywka.
Jeśli chodzi o działanie przeciwłupieżowe to nie mogę się wypowiedzieć gdyż takiego problemu nie miałam.
IMAG0044.jpg
OD PRODUCENTA
Szampon przeciwłupieżowy, do wrażliwej skóry głowy, jego główne składniki to mąkla tarniowa (Evernia Prunastri) oraz bylica arktyczna (Artemisia arcticus).

Ekstrakt z mąkli tarniowej (Evernia Prunastri) – to najbardziej skuteczny naturalny antyseptyk. Wraz z substancjami odżywczymi bylicy arktycznej zwalcza grzyby, które są przyczyną powstawania łupieżu, czyniąc włosy lekkie i jedwabiste. Łagodna myjąca formuła na bazie roślinnych aminokwasów delikatnie oczyszcza włosy, nie naruszając ich naturalnej bariery ochronnej, zapobiega wysychaniu skóry.
[ siberica.com.pl/(…)92-szampon-przeciwlupiezowy-400m… ]

PODSUMOWUJĄC
szampon ma swoje plusy i minusy, dlatego mam mieszane uczucia. Szampon używał się naprawdę przyjemnie ale jednak nie kupie go ponownie (może ewentualnie gdy dostane łupieżu lub gdy będę mylą włosy codziennie).

Za to może kupi inne kosmetyki tego producenta, bo jeszcze nie zaspokoiłam swojej ciekawości! :D
  • awatar perasperaadastra81: też mnie ciekawią te produkty i wybrałam szampon objętośc:)
  • awatar hairlovelo: @perasperaadastra81: Właśnie, jeśli zdecyduje sie kiedys na kolejny szampon NS to też na ta wersję ;)
  • awatar LENKA22: Ciekawi mnie ten produkt, nawet bardzo ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

hairlovelo
 
Najdrastyczniejsze zmiany, a właściwie zmiana, już po mnie, pomyślałam sobie, czy by nie wprowadzić kilku innych dotyczących pielęgnacji. W końcu zdrowie i niezniszczone włosy to dobry start:

* jednorazowe mycie włosów szamponem, zawsze robiłam to dwa razy sama nie wiem czemu, Z obawy przed nie domyciem? Z przyzwyczajenia? Zauważyłam, że to właśnie podczas drugiego mycia włosów wypada więcej w porównaniu do pierwszego.

* mycie włosów metodą OMO. Raz próbowałam i jakoś nieudolnie. Może tym razem zrobię to lepiej. Mycie tą metodą to w skrócie: odżywianie-mycie-odżywianie. Często robiłam to nieświadomie gdy olejowałam włosy przed myciem. Ale nie codziennie, ani nawet nie przed każdym myciem to robię, więc może warto spróbować i przy okazji pozużywać trochę niekochanych odżywek.

* olejowanie: bardzo lubię tą czynność i moje włosy też ale  nie częściej niż raz na tydzień.

* więcej protein: które uzupełniają ubytki we włosach, zarówno pod postacią mojej nowej maski jak i tych domowych z jajkiem czy naturalnym jogurtem/mlekiem.

* domowe maseczki: o których często zapominam i później żałuje, bo moje włosy naprawdę je lubią. Tak więc raz w tygodniu proteinowa lub drożdżowa maseczka (albo drożdżowy-proteinowa).

* skóra głowy: wieczorna wcierka to standard, od jakiegoś czasu wcieram również drugą wcierkę przed myciem na jakiś czas (zazwyczaj co najmniej godzinę przed, z racji tego, że pierwsza jest oparta na alkoholu) dla odżywienia i nawilżenia skóry oraz włosów u nasady (które pomijam przy nakładaniu odzywki po myciu aby ich nie obciążyć), druga wcierka musi być bardziej nawilżająca i odżywcza, czyli żadnego alkoholu, mile widziane zioła lub olejki (wszystko to co obciążyło by włosy po myciu).

* skład kosmetyków! O którym mam nadzieje, nie będę zapominała kupując coś nowego. Zwracam uwagę na 5 pierwszych pozycji bo to one najwięcej mówią o kosmetyku: im więcej tu ekstraktów i olejów tym lepiej, niedopuszczalne są alkohole (chyba, że to wcierka) i zapachy. Kupując Bioetika miałam szczęście, bo na skład spojrzałam dopiero w domu, ale okazał się fajny.

Jak dotąd moje obecna pielęgnacja opierała się najczęściej na tych kosmetykach:
IMAG5122.jpg
Od lewej:

* Farmona Herbal Care odzywka normalizująca: upolowana w Biedronce, fajna jako codzienna wcierka, raczej kiepska jako odzywka (nawet nie próbowałam), nie widzę równicy między nią a innymi, droższymi wcierkami Farmony (a tutaj dwa razy więcej, za prawie dwa razy mniej).

* serum Babuszki Agafi na porost włosów: to właśnie ta druga wcierka, uwielbiam ją za działanie i bardzo mi smutno bo zostało może na ostatnią aplikacje, buteleczkę zostawię bo ma fajny i wygodny aplikator, recenzja wkrótce (aż nie mogę uwierzyć, że się skończyła, będę to przezywać xd).

* Vatika olejek kokosowy, który jednocześnie uwielbiam stosować na końcówki i nie cierpię opakowania.

* Bielixire: w duecie z kokosem: fajne i tanie silikonowe serum do zabezpieczania końcówek.

* Olej argonowy: solo jest raczej trochę przereklamowany, ale w połączeniu z innym kosmetykiem może dawać całkiem fajne efekty olejowania.

* Odżywka Garnier na wykończeniu.

* Ziaja maska z ceramidami: bardzo ją polubiłam chociaż jest niepozorna, dobrze radzi sobie z włosami po użyciu ziołowego szamponu, jest wydajna i ładnie pachnie.

* Szampon piwny BarwaNatury: działa podobnie do ziołowych szamponów tej firmy, które chyba bardziej polubiłam, dobrze oczyszcza i trochę plącze.

* Natura Siberica: szampon przeciwłupieżowy bez silnych detergentów: tutaj mam mieszane uczucia, chociaż krzywdy nie robi.

Oczywiście wszystkie one będą miały swoją pełną recenzje w swoim czasie. Oraz kosmetyki, które mam w zamiarze używać w najbliższym czasie:
IMAG5123.jpg
* olej arachidowy: niezwłocznie ze względy na datę ważności do marca. Jestem bardzo go ciekawa, dzisiaj zaczniemy swój romans; xd

* Bioetika: czyli maska proteinowa o której wyżej wspominałam;

* olejek łopianowy ze skrzypem polnym: do skóry głowy, 15 min przed myciem w niewielkich ilościach, tak jak zaleca producent, może tym razem się sprawdzi (muszę go koniecznie przelać w inny dozownik).

To raczej wszystko, resztę pozostawiam bez zmian (chyba). A wy wprowadziłyście albo chciałyście wprowadzić jakieś zmiany w ostatnim czasie w pielęgnacji? Sprawdziły się? Ja oprócz włosów wprowadziłam dużo zmian w pielęgnacji twarzy i na razie jest lepiej.
                                                        :) :* ;)
  • awatar Sugar Cane: Oho, włosomaniaczka :) Lubię to! Ja wróciłam do olejowania i wcierania Jantaru. W ogóle odkąd dostałam książkę Anwen znów zaczęłam świrować na punkcie włosów i już widzę efekty (mega szybko, to chyba po olejowaniu i OMO).
  • awatar kocieoko: używasz świetnych kosmetyków :)
  • awatar hairlovelo: @dodzik-blog: ja juz powoli bede ograniczac olej do raz w tyg, chociaz dawniej moje wlosy lubily czesciej ;) @kocieoko: mamy podobny gust ;) @Sugar Cane: ja raczej nie nazywalabym siebie wlosomaniaczka xd o wlasnie, a pierwsze O nie scieka Ci przy myciu wlosow? Wiem ze to glupie pytanie ale raz probowalam OMO i tak wlasnie sie skonczylo, ale zrobie jeszcze kiedys drugie podejscie. :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

trina3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Dostałam od znajomej, która wróciła z Rosji takie cudeńka, kolczyki matrioszki, takie słiit^^ i krem organiczny Natura Siberica na noc.

O taki o: www.siberica.com.pl/(…)126…

To co ten krem robi z moją twarzą to jest po prostu cud, bo wstaję rano i widzę rześką, gładką, miękką i jędrną skórę dziecka.

Jakość zdjęcia jest okropnie słaba, bo mój telefon ma aparat 3 megapiksele, a to śmiech na sali.

10413962_536923479767208_692640142_n.jpg



tumblr_n65dllMKtL1snzvaio1_500.jpg
  • awatar roisin: Używam od dawna NS, zwłaszcza do wlosow (i fajnie, że razem z planeta organica są już ogólnie dostępne:)) i jestem zachwycona:)
  • awatar aprille: Też dostałam takie kolczyki, chyba nawet identyczne. I co? Zgubilam jednego :/
  • awatar Kicia Wampirzyca: @roisin: Chcę więcej kosmetyków, czuję się napalona i również zachwycona działaniem. Ceny są śmiesznie niskie co do jakości tych cudeniek.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

springhaze1
 
Wiele dobrego słyszałam na temat szamponów rosyjskich. Dlatego długo się nie zastanawiając , wybrałam się do sklepu . Zdecydowałam się na wersję do włosów suchych czyli - `Objętość i nawilżenie`. Jest on na bazie Syberyjskiej Sosny Karłowej i wyciągu z Dzikiej Róży Dahurskiej. Ponadto posiada ekstrakt z kosolimby , wyciąg z mydlnicy lekarskiej , ekstrakt z orzeszków cedrowych itd . Ma całkowicie naturalny skład . Wytworzony z dzikich zbieranych ziół syberyjskich. Produkt nie zawiera: parabenów, SLS, PEG, SLES, olei mineralnych, silikonów, składników pochodzenia zwierzęcego.

DSC04395.JPG


Szampon dobrze się pieni , nie wymaga stosowania odżywki. Po jego zastosowaniu włosy są mięciutkie , zdrowe . Moim zdaniem jednak ten szampon nie powoduje efektu WOW . Miałam lepsze szampony od niego. Co prawda bardzo podoba mi się skład kosmetyku , nie ma tu żadnej chemii. Szampon pachnie bardzo przyjemnie ziołowo , lekko cytrynowo . Nie powoduje jakieś mega objętości.
Kosmetyk posiada ciekawą butelkę z wygodnym dozownikiem . Ma pojemność 400 ml . Starcza na dłuższy okres czasu. Cena natomiast wynosi około 25 zł. Ja swój szampon zakupiłam w Białymstoku w sklepie N.E.W.S. Cosmetics . Zapraszam do odwiedzenia także ich strony internetowej : www.newscosmetics.com/ .

Dziś w Białymstoku piękna , słoneczna pogoda . Na termometrze około 15 stopni . Ja wybieram się na długi spacer do lasu ;) . Mam nadzieję , że także i Wy czujecie nadchodzącą wiosnę :) .
 

springhaze1
 
Jakiś czas temu w Białymstoku otworzono nowy sklep w Atrium Biała - N.E.W.S. Cosmetics . Wiele dobrego słyszałam o kosmetykach rosyjskich. Dlatego postanowiłam  skusić się na piankę.

DSC03896.JPG


Marka Natura Siberica została stworzona w 2007 roku.  Natura Siberica - to nie tylko  naturalne i ziołowe produkty,  są  to pierwsze w Rosji kosmetyki organiczne wykonane z dzikich ziół i roślin z Syberii.  Czystość  formuły produktów  jest gwarantowana przez Europejskie certyfikaty Eco kosmetyków BIO ECOCERT  i ICEA .  Ponadto w chwili obecnej Natura Siberica jest jedyną rosyjską firmą z potwierdzonym przez COSMOS standardem AISBL3. Przy tworzeniu linii naturalnych kosmetyków,  specjaliści  Natura Siberica postanowili odwołać się do zasobów naturalnych  Syberii i  Dalekiego Wschodu, gdzie rezerwaty przyrody z ich unikalną florą przetrwały do dziś.
Pianka jest całkowicie naturalna . Ma super skład : Rutozyd zawarty w Perełkowcu (Sofora Japońska) przyspiesza proces regeneracji skóry, wzmacnia ją oraz reguluje bilans lipidów. Rumianek uspokaja skórę i działa antybakteryjnie. Korzeń mydlnicy lekarskiej oczyszcza i odświeża skórę , zawiera także wiele innych cennych składników . Pianka ma postać gęstego, bogatego , puchowego musu. Cera po umyciu jest mięciutka i nawilżona. Pianka skutecznie oczyszcza cerę ( także z makijażu ) do tego nasycą ją substancjami odżywczymi. Preparat posiada wygodną pompkę. Niestety kosmetyk ma mały minusik : jest niewydajny. Używam jej od miesiąca , a została mi tylko połowa . Pojemność to 150 ml.  Pianka głównie przeznaczona jest do cer tłustych oraz mieszanych. Cena to 25 zł. Kosmetyk pachnie bardzo przyjemnie ( roślinnie , wyraźnie czuć zioła ) . Cieszę się , że mamy w Białymstoku dostęp do naturalnych kosmetyków. Sklep posiada w swojej ofercie jeszcze inne marki : Treets, Janzen, LD Cosmetics, Dolce Luna .
Szczerze polecam wypróbować . Już od dłuższego czasu staram się tak dobierać pielęgnację , aby była jak najbardziej naturalna. Odkąd starannie dobieram preparaty , moja skóra odżyła , stała się promienna , nawilżona , pełna blasku . Dokładnie czytam listy składników i analizuję co będzie najlepsze dla mojej skóry. Na pewno jeszcze nie raz zawitam do sklepu N.E.W.S. Cosmetics .

A jakie jest Wasze zdanie na temat naturalnych kosmetyków ? :)
 

gaya
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów