Wpisy oznaczone tagiem "nauka" (1000)  

garret66
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-kryminaly
 
Autor: Nicolas Beuglet  

Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller o szaleństwie ludzi i niebezpieczeństwach, jakie może spowodować wykolejona nauka zamieniona w śmiertelną broń.

Szpital psychiatryczny Gaustad, Oslo. Pewnego dnia o świcie, po lodowatej nocy, w celi zostają znalezione zwłoki pacjenta z ustami otwartymi w niemym krzyku. Wysłana na miejsce inspektorka Sarah Geringën wyczuwa od razu, że ta sprawa będzie inna niż wszystkie…

Zagadek jest coraz więcej: dlaczego ofiara ma na czole bliznę układającą się w kształt liczby 488? Co oznaczają niezrozumiałe rysunki na ścianie celi? Dlaczego personel szpitala wydaje się tak zakłopotany, gdy przychodzi do wyjawienia tożsamości mężczyzny hospitalizowanego w Gaustad od ponad trzydziestu lat? Rozpoczyna się niesamowite śledztwo, które zaprowadzi Sarah do Londynu, na Wyspę Wniebowstąpienia, do kopalni w Minnesocie i na wzgórza Nicei.

Zegar nieubłaganie odlicza czas, tymczasem inspektorka w towarzystwie Christophera, francuskiego dziennikarza śledczego, odkrywa tajne akta CIA, wydobywając na światło dzienne niezwykłą prawdę na temat jednego z dręczących każdego z nas pytań: o życie po śmierci…

Tymczasem ukryta w supertajnych laboratoriach odpowiedź na to pytanie przeraża bardziej niż ono…


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/krzyk_p1014789.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Erich von Daniken  

Ta książka zaszokowała świat! Naukowcy ją potępili.

Czytelnicy kupili 30 milionów egzemplarzy!

We WSPOMNIENIACH Z PRZYSZŁOŚCI Erich von Däniken po raz pierwszy postawił niewygodne pytania, na które nie potrafi odpowiedzieć tradycyjna archeologia: Kto i przy użyciu jakiej zaawansowanej technologii stworzył w zamierzchłej przeszłości monumentalne budowle, rzeźby i rysunki, które można znaleźć na wszystkich kontynentach? Jego odpowiedź podważyła dogmaty współczesnej nauki.

Przez następnych 50 lat badań Erich von Däniken szukał nowych dowodów i w kolejnych kilku-dziesięciu książkach przedstawiał nowe świadectwa, że Ziemię od tysięcy lat odwiedzają „bogowie”. Ślady ich obecności w dzisiejszych czasach ujawnia w długo oczekiwanej kontynuacjiWSPOMNIEŃ Z PRZYSZŁOŚCI: w najnowszym bestsellerze –BOGOWIE NIGDY NAS NIE OPUŚCILI.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)wspomnienia_z_przyszlosci_p243556.x…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokumentalne" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

badbunny
 
Bad Bunny: Niech wreszcie naprawią tego pingera! Ile można czekać!?

Jestem na siebie zła, bo znowu nie poszłam na siłownie. Co do kurwy jest ze mną nie tak?! Na siłownię chodzę od lat i nigdy w życiu nie miałam takiej przerwy. W tym roku nie byłam tam ani razu! :/ Obiecuję sobie, że pójdę i nie idę. Pomimo, że uwielbiam ćwiczyć i brakuje mi tego w huj to i tak nie idę. No pojebana.

Jeszcze do tego wkurzyłam się, że spałam od 15.30 do 18 po pracy. No pół dnia zmarnowane.
Jednym plusem jest to, że spędziłam 1.5h na nauce angielskiego.

Dzisiejszy bilans:

Śniadanie:
♥ Bułka z ziarnami z masłem, żółtym serem, szynką, ogórkiem i sałatą - 382kcal
♥ 100g sałatki jarzynowej - 135kcal
Drugie śniadanie:
♥ makaron z krewekami, ananasem, groszkiem, cebulą, pieczarkami, smażoy na oleju kokosowym w sosie sojowo-śmietanowym - 382kcal
Obiad:
♥ makaron z wieprzowiną, papryką i cebulą - 344
♥ 3 kiwi - 142kcal
♥ morela - 36kcal
Przekąski:
♥ średnia paczka M&M'sów - 380kcal
♥ 7 kostek białek czekolady - 263kcal
Woda:
1.6l

♥ spacer 40min - 300kcal

Podsumowanie: 2064/1900kcal
W47% B16% T37%

Masakra z białkiem dziś, ale też wina tego, że zjadłam słodkie. Jednak szczerze mówiąc na to akurat nie jestem zła, bo zjadłam w miarę normalną ilość jak na osobę z problemami z kompulsywnym jedzeniem. Mógłam tych M&M'sów mniej zjeść, ale ujdzie. Mam nadzieję, że będzie spokój na kilka dni ;)

Załączam nutę, która będzie mi kiedyś przypominała o jednej sytuacji heh
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ebook-poradniki
 
Autor: Christine Preißmann  

Słyszysz diagnozę: zespół Aspergera. W pierwszej chwili pewnie doznajesz szoku, czujesz strach, masz pustkę w głowie. Jednak zaraz pojawia się milion myśli, wątpliwości, pytań. I to niezależnie od tego, czy diagnoza dotyczy ciebie, twojego dziecka, czy też innej bliskiej ci osoby – nagle uświadamiasz sobie, jak wiele musisz się dowiedzieć.


• Co oznacza ta diagnoza?
• Jak wygląda życie z zespołem Aspergera?
• Czy zespół Aspergera wpływa na budowanie związków partnerskich?
• Czy nie uniemożliwia zawarcia trwałych przyjaźni?
• Jakie cele zawodowe są realne?
• Jakie możliwości pomocy są dostępne?


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)asperger__zycie_w_dwoch_swiatach_p1…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

bipolarvitae
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bipolarvitae
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bipolarvitae
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-fantastyka
 
Autor: China Mieville  

Surrealistyczny thriller o wojnie, której nigdy nie było i o próbie przetrwania w mieście po niewyobrażalnym kataklizmie

Rok 1941. W ogarniętej wojennym chaosem Marsylii zjawia się Jack Parsons, amerykański inżynier i adept sztuk tajemnych. W kryjówce antynazistowskiej organizacji spotyka członków ruchu oporu, w tym André Bretona, czołowego teoretyka surrealizmu. Podczas dziwnych gier towarzyskich rozgrywanych przez niepokornych dyplomatów, wygnanych rewolucjonistów i awangardowych twórców Parsons za pomocą swego wynalazku odnajduje i gromadzi nadzieję. A jednak wbrew intencjom doprowadza do uwolnienia mocy zrodzonej ze snów i koszmarów, zmieniając losy wojny i świata na zawsze.

Rok 1950. Thibaut, samotny bojownik surrealistów idzie ulicami nawiedzonego Paryża, gdzie naziści i członkowie ruchu oporu zmagają się w ciągłym konflikcie, a po ulicach przechadzają się żywe obrazy i manifestacje tekstów literackich, a także istoty z głębi piekieł. Aby wydostać się z miasta, musi połączyć siły z Sam, amerykańską fotografką, próbującą utrwalić obraz zrujnowanego Paryża, a oboje znajdą sprzymierzeńca w postaci enigmatycznego symbolu łączącego w sobie przypadek i bunt: wyrafinowanego trupa…

„Przemyślana, ambitna powieść... Styl prozy Miéville'a, jak zawsze pewny siebie, pozostaje przy tym głęboko ludzki, podczas gdy dziwne, surrealistyczne potwory zapewniają Ostatnim dniom ciekawy posmak szalonej nauki”.

„USA Today”


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)ostatnie_dni_nowego_paryza_p145962.…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-poradniki
 
Autor: Zespół autorski - Personality Improvement Institute null  

Lektor: Krystyna Czubówna   Adam Ferency

Wykład 4. Jak rozwinąć poczucie własnej wartości

Kolekcja: Budowanie jakości życia poprzez rozwój osobowości.
Część I. Jak rozwinąć swój potencjał. Wykład 4.

Poczucie własnej wartości daje siłę wewnętrzną i spokój ducha ważne w podejmowaniu trudnych decyzji oraz utrzymywaniu prawidłowych relacji społecznych. Wykład zawiera opisy wielu skutecznych narzędzi pozwalających uniezależnić się od innych, poprawić poziom samoakceptacji i rozwinąć odwagę przydatną w dążeniu do celu.

Czym jest poczucie własnej wartości? To wewnętrzne przekonanie o nas samych. Jego miejsce znajduje się w przestrzeni pomiędzy dwoma przeciwległymi biegunami: zakompleksieniem a zadufaniem. Stabilne poczucie własnej wartości wzmacnia nasze działania na drodze do osiągnięcia życiowej satysfakcji. Powinniśmy o nie zadbać, ponieważ łatwo ulega obniżeniu w wyniku chwilowych niepowodzeń lub niespodziewanych trudności. Metody wpływania na samoocenę proponowane w wykładzie mogą mieć działanie oczyszczające. Ich stosowanie może także wpłynąć na wzrost motywacji i wzmocnić pozytywne myślenie o własnych możliwościach, wyglądzie i cechach osobowości.

Czytają Krystyna Czubówna i Adam Ferency.

Wykład Jak rozwinąć poczucie własnej wartości jest czwartym w  części I kolekcji Budowanie jakości życia poprzez rozwój osobowości wydanej przez PII. Kolekcja zawiera kompletny kurs samorozwoju, bogaty w konkretne podpowiedzi, inspirujące cytaty oraz przykłady z biografii ludzi znanych z historii i postaci nam współczesnych. Celem nauki jest wzrost kreatywności, rozwijanie cech kluczowych, takich jak wiara w siebie i odwaga, a także umiejętności umożliwiających świadome podejmowanie decyzji oraz planowanie i realizację celów w dłuższym i krótszym dystansie czasowym.

Nie pouczamy, inspirujemy.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)jak_rozwinac_poczucie_wlasnej_warto…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-zdrowie
 
Autor: Sue Armstrong  

Okazuje się, że mutacja odkrytego w 1979 roku genu białka p53 odpowiada za rozwój większości nowotworów. Mechanizm jest następujący: jeśli p53 funkcjonuje w organizmie prawidłowo, to uchroni nas przed rakiem – niezależnie od cech dziedzicznych czy kancerogennego środowiska, w którym się znajdziemy. Jeśli natomiast p53 jest uszkodzony, na pewno zachorujemy na raka.


Medycyna pokłada dziś w p53 ogromne nadzieje, a po lekturze tej książki niemal czujemy jak blisko jest już do odkrycia, na które od dziesięcioleci czeka ludzkość – uniwersalnego leku na chorobę nowotworową.
Brytyjska dziennikarka popularnonaukowa i pisarka Sue Armstrong w niezwykle przystępny dla Czytelnika, a zarazem wnikliwy, pełen poszanowania dla nauki sposób opisuje historię odkrywania właściwości i działania białka p53, które ze względu na swój potencjał zostało w 1993 roku uznane przez prestiżowy magazyn „Science” za Molekułę Roku.


„Gen, który złamał kod raka” został nominowany do prestiżowej nagrody Medical Book Awards.



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)gen_ktory_zlamal_kod_raka__bialko_p…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "zdrowie", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-zdrowie-medycyna.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

inevermind
 
Kruszynki moje, jestem taka głodna!!
Siedzę nad tymi notatkami, im więcej czytam tym bardziej zdaje sobie sprawę, że mniej umiem albo, że jest coś jeszcze ważnego z czego wcześniej nie zdawałam sobie sprawy i teraz muszę nadgonić.
Ale mam dobrą nowinę - nie podjadam. Od mojego ostatniego posiłku nie miałam nic w ustach. I mimo, że czuję jak bardzo mnie ssie, nie poddaje się.

Bo nie możemy się poddawać, prawda? Jeśli ja nie będę wystarczająco silna i będę zawalać to jak miałabym was wspierać?

CUz2M3zWwAASJ9t.jpg


PS plan na jutrzejszy bilans ułożony! :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nogod
 
521008776_1_1000x700_wszechswiat-zycie-czlowiek-praca-zbiorowa-radlin.jpg


Nie jestem w stanie określić dokładnie momentu, w którym zacząłem zgłębiać owe zainteresowanie, jeśli w ogóle można by wyodrębnić jakąś szczególną chwilę, która zapoczątkowała tę wyjątkową pasję. Jednak odzwierciedleniem tych początków z pewnością były telewizyjne programy edukacyjne w okresie mego dzieciństwa takie jak Matplaneta, a także cała seria z cyklu "Było Sobie Życie..Człowiek..Kosmos" a nieco później już jako nastolatek zaciekawiony programami popularno-naukowymi jak Kwant lub Sonda poprzez oglądane filmy typu s-f m.in: "E.T.", "Gwiezdne Wojny", "Łowca Androidów" czy "Odyseja Kosmiczna", w których tematyką była abstrakcja nieodłącznie kojarzona z naukowym podejściem. Natomiast tym co najbardziej przywodzi na myśl jako punktu, w którym narodził się mój odmienny pogląd interpretacji stała się książka po zmarłym już wtedy dziadku pt. "Wszechświat, Życie, Człowiek" będąca zbiorem kilku autorów opisujących stan wiedzy z dziedziny fizyki, biologi, geologii i astronomii z lat 50-tych..Kolejnymi etapami z grubsza ukierunkowanego już nurtu z tej dziedziny naukowych fascynacji znalazły się książki z serii: Na Ścieżkach Nauki i Nowe Horyzonty które towarzyszą mi do dziś wraz, z którymi rzeczywistość stawała się coraz bardziej złożona i wyraźniejsza w swej budowie ukazując jej spójność a zarazem odleglejsza od tego co dotychczas wyobrażałem sobie o otaczającym mnie świecie jako młoda i nieświadoma tylu niesamowitości istota..

z13595005Q.jpg
 

ebook-jezyk-obcy
 
Autor: Praca zbiorowa  

Język angielski

Poziom C1



Lubisz czytać dobre powieści a jednocześnie chcesz doskonalić swój angielski?

Mamy dla Ciebie idealne połączenie!

Klasyka literatury światowej w wersji do nauki języka angielskiego.

CZYTAJ – SŁUCHAJ - ĆWICZ



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)pride_and_prejudice__duma_i_uprzedz…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "nauka języków obcych", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-nauka-jezykow-obcych.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

porcelainange6l3
 
Wpis tylko dla znajomych
Nuttkaa:

Wpis tylko dla znajomych

 

ebook-poradniki
 
Autor: Cesar Millan  

Cesar Millan w ujmującej, dającej wiele do myślenia książce udowadnia, że najlepszy przyjaciel człowieka jest zarazem jego najwspanialszym nauczycielem. Ósemka nadzwyczajnych psów od Palomy, kundla, który jeszcze w obejściu dziadka pokazał autorowi, co to znaczy szacunek, do ukochanego pitbula Daddy’ego, pomocnika i wcielenia mądrości – stała się pretekstem do wzruszającej życiowej retrospekcji i opisania nauk, odebranych od sfory.

Podróż Cesara Millana zaczęła się dawno, w ludnym Mazátlanie. Zawiodła autora do Stanów Zjednoczonych, gdzie stworzył ośrodek psychologii psów znany obecnie z najlepszych programów szkolenia tych czworonogów. Na każdym etapie jego życiowej wędrówki psi kompani byli niczym drogowskazy. Udzielali mu lekcji m.in. wiarygodności, wybaczania czy akceptacji, które pomogły przezwyciężyć lęki, wspierali go podczas trudnego rozwodu, pomogli żyć rozsądnie i emocjonalnie zarazem.

Epizodom z życia autora towarzyszą przykłady z kontaktów z setkami klientów oraz wyniki najnowszych badań nad zachowaniem się zwierząt. Wszystko po to, by skłonić czytelników do refleksji i skorzystania z doświadczeń, które ich wzbogacą.

Własne przeżycia autora oraz obserwacje, którymi dzielili się z nim jego znani klienci (m.in. Jerry Seinfeld, Kathy Griffin i Alec Baldwin), dają rzeszom opiekunów psów na całym świecie unikatowy wzór na szczęście i spełnienie, osiągane dzięki psiemu koleżeństwu.



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)czego_nauczyly_mnie_psy_p130764.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Dorota Majewska  

"Hala była sanitariuszką batalionu „Golski” i wielką miłością „Zośki” Tadeusza Zawadzkiego.

Poznajemy jej beztroskie dzieciństwo w zamożnej rodzinie właściciela fabryki środków chemicznych w przedwojennej Warszawie, piękny okres nauki w gimnazjum Królowej Jadwigi i zawarte wtedy przyjaźnie, wspólne zabawy, wyjazdy i harcerstwo. Do grona przyjaciół Hali należeli: Danka Zdanowiczówna, Hala Krauze, Maria Rabińska, Janek Bytnar „Rudy” i jego siostra Duśka, Alek Dawidowski i oczywiście Tadeusz Zawadzki „Zośka”. I nagle, ci młodzi ludzie, tuż po maturze lub tuż przed maturą, stanęli wobec grozy wojny. Nie zastanawiając się zbytnio podjęli walkę, wielu z nich zginęło. Hala wraca myślami do tragicznych przeżyć wojennych. Wspomina też lata powojenne, męża Felicjana, dwie córki i sześcioro wnucząt. Zmarła w 2015 roku. Wspomnienia Haliny Sapalskiej z domu Glińskiej zostały spisane przez autorki w ostatnich latach życia bohaterki.

Dorota Majewska, a później Aleksandra Prykowska-Malec towarzyszyły Halinie Sapalskiej do końca, gromadząc pokaźny materiał, będący podstawą do zapisu wspomnień. Wciąż mają też kontakt z jej rodziną. Książkę wzbogacają niepublikowane dotąd fotografie oraz dokumenty z prywatnego zbioru.

Szczególną wartością książki są opisy wydarzeń historycznych z okresu drugiej wojny światowej oraz postaci związanych z tymi wydarzeniami, obrazy przedwojennej Warszawy a także refleksyjne, nie pozbawione humoru spostrzeżenia kobiety dziewięćdziesięcioletniej. "


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)_zoska__-_moja_wielka_milosc__wspom…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokumentalne" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

liliofficial
 
Hej! ^^ Co słychać? Jak mija wam tydzień? Ja miałam dużo sprawdzianów. :/ Najgorszy był chyba z matematyki, nie wiem czy go zalicze. Jak nie to poprawię :P Poza tym w środę moja klasa i ja byliśmy na lekcji w bibliotece. Przy okazji wykładu "Jak się uczyć?" rozwiązywaliśmy też test czy jesteśmy wzrokowcami, słuchowcami czy czuciowcami. I co? Wyszło mi równo po 5 punktów na każdą z odpowiedzi. Powiedzcie mi co ja mam zrobić z tym. XDD Zawsze mi tak wychodzi i nigdy nie wiem kim z tego jestem. XD

Dzisiejszy wpis dedykowany osobie, która pytała mnie na asku czy wystawie swoje stare rysunki na bloga. Dzięki temu pytaniu wpadłam na pomysł by pokazać wam jak zmieniał się mój styl rysowania i co rysowałam w różnych etapach życia. :D

Pierwszy mój rysunek jaki moja mama znalazła przedstawiający konkretną rzecz a nie bazgrołki narysowałam mając 2 latka. Co narysowała mała Lili? Oczywiście samochód. Kiedy byłam mała nie interesowały mnie lalki Barbie tylko wszystkie możliwe samochody i pojazdy.
IMG_20171027_113953_111.jpg
Kolejny rysunek, a raczej obrazek malowany farbkami pochodzi z tego samego miesiąca. Przedstawia zajączka. Prawdopodobnie nie miałam wcale zamiaru go namalować tylko wyszło mi to przypadkiem a mama zauwarzyła, że to wygląda jak zajączek i mi go wzięła. :P
IMG_20171027_114053_637.jpg
Kolejne dwa zrobiłam mając 4 latka. Jak ktoś ma pomysł co ja miałam na myśli tworząc pierwszy to niech napisze. XD Mnie to rozśmieszyło i dlatego go wam pokazuje. Drugi przedstawia jakąś rodzinę, ale nie moją gdyż kiedy miałam 4 latka byłam tylko ja, mama i tata. Obok rodzinki jest coś dziwnego. XDD Też nie wiem co to jest. XD
IMG_20171027_114201_925.jpg
IMG_20171027_114247_508.jpg
Następne zrobiłam też będąc jeszcze w przedszkolu i zerówce. Te początki rysowania ludzi. XD  
IMG_20171027_152549_624.jpg
IMG_20171027_152658_180.jpg
Na tym przepowiedziałam sobie w pewien sposób przyszłość. Włosy. :D
IMG_20171027_152809_195.jpg
Może do ziemi aż nie mam, ale mam bardzo długie, aż do pupy. Niedługo znaczne sobie na nich siadać. XD

Na następnym namalowana choinka. Byłam wtedy w pierwszej klasie.
IMG_20171027_152904_827.jpg
Pamiętam, że długo nie umiałam rysować choinek. Zawsze byłam z jakiejś jej części niezadowolona. Nadal to się w sumie często zdarza. XD

Ten pamiętam jak rysowałam. Było to na kołku plastycznym w 3 klasie. Praca ma tytuł "Moje marzenia". Mając 10 lat chciałam być syrenką, wróżką, księżniczką i mieć kręcone blond włosy. Można i tak. XD
IMG_20171027_153014_886.jpg
Następna praca robiona na tym samym kółku tydzień później. Przedstawia Śpiącą Królewnę. Miałam wtedy na nią faze. XD
IMG_20171027_153142_551.jpg
Kolejny rysunek (a raczej rysunki) już nie były w teczce mamy. Prawdopodobnie była to chyba 4 klasa. Pierwszy rysunek przedstawia dziewczynę z ognia. Od zawsze lubiłam temat żywiołów. :D Do postaci jest również zestaw ubrań i dodatków.
IMG_20171025_175431_890.jpg
IMG_20171025_180820_528.jpg
Od razu widać że nie przypadkiem poszłam do szkoły odzieżowej. Projektowałam mode jeszcze zanim się tym interesowałam. XD Teraz jak na to patrzę to cały czas mi się wydaje dobre. Trzeba by było tylko przerysować je na bardziej rzeczywiste. Chcecie żebym narysowała coś takiego?

Jest również dziewczyna wody ale nie skończona. Do niej też pewnie planowałam zestaw strojów.
IMG_20171025_180927_363.jpg
To były takie początki rysowania. Teraz przechodzimy do ery rysunków Monster High kiedy na poważnie już zakochałam się w rysowaniu. Zaczęłam rysować te postacie mając 12 lat i robiłam to mniej więcej przez 2 i pół roku. Rysunek, który zaraz zobaczycie przedstawia Draculaure jest prawdopodobnie pierwszym jaki narysowałam z MH.
IMG_20171025_185812_575.jpg
Rysowałam je bardzo często aż wychodziły coraz bardziej podobnie do oryginałów.
IMG_20171025_185913_355.jpg
IMG_20171025_190021_953.jpg
IMG_20171025_190524_370.jpg
Powyższy rysunek Wydownej Spider uważam, że wyszedł mi najlepiej z wszystkich rysunków MH. Jestem ciekawa czy osoba która poprosiła mnie o narysowanie go nadal czyta mojego bloga. :D

Kiedy już umiałam zadowalająco rysować postacie zaczęłam rysować je z pamięci. Wychodziły mi nawet, nawet. Pamiętam jaka byłam zadowolona kiedy pamietałam trudne wzory strojów monsterek. Pierwszą z pamięci narysowałam Robecce Steam. Byłam z niej wtedy bardzo dumna chociaż teraz wydaje mi się, że średnio wyszła. XD
IMG_20171025_190642_010.jpg
Dalej mamy Rochelle oraz monsterki przed szkołą. Oba rysunki również z pamięci.
IMG_20171025_190808_419.jpg
IMG_20171025_190929_466.jpg
Zastanawia mnie jedno. Pamietałam jakie która nosi stroje, buty, kolory oczu ale brwi nie pamiętałam żeby narysować. XDD

Po rysowaniu postaci z pamięci zaczęłam tworzyć swoje rysunki monsterek na podstawie tych oficjalnych zmieniając im pozycje stania. Pamiętam, że bardzo się wszystkim spodobała Clawdeen.
IMG_20171025_191034_994.jpg
Po bajkowych postaciach naszła mnie faza na ręce. Rysowałam je w szkole na najnudniejszych lekcjach. Pierwszy poniższy rysunek był początkiem całej serii.
IMG_20171027_162843_764.jpg
IMG_20171027_162949_891.jpg
IMG_20171027_163103_615.jpg
IMG_20171027_174650_867.jpg
Następnie powróciłam znów do rysowania ludzi. Rysowałam stale Kube Molęde ponieważ po zobaczeniu go w TTBZ od razu się w nim zakochałam. :D A oczywiście jak ja się zakocham to mi odwala. Moje przyjaciółki i koleżanki wiedzą o czym teraz mówię najlepiej. XDDD
IMG_20171027_175039_647.jpg
IMG_20171027_175156_598.jpg
Powyżej jest nawet ze mną. Taki właśnie miałam pierwszy pomysł na mój wizerunek "Lili". Miałam mieć fioletowe końcówki i ubierać się na różowo. Na rysunkach z pierwszej i drugiej gimnazjum właśnie tak przedstawiałam siebie. Warto też wspomnieć, że ten rysunek jest jednym z pierwszych na których podpisałam się "Lili". Funkcjonowała wtedy jeszcze stara wersja podpisu gdzie linia po zrobieniu serduszka kończyła się szybko. W tej chwili przechodzi jeszcze w podkreślenie.
IMG_20171027_175341_646.jpg
Tutaj Kuba we wszystkich (poza finałową) przemianach w TTBZ. Ponownie prawie wszyscy bez brwi. XD

Oraz rysunek mnie z takim jednym Dawidem. Tutaj również możecie zobaczyć jak widziałam siebie oraz ten śmieszny styl rysowania oczu i ust. Nie umiałam ani jednego ani drugiego więc trzeba było sobie radzić. XD
IMG_20171027_175729_211.jpg
Równocześnie też spodobało mi się rysowanie ołówkiem. Najczęściej przerysowywałam jakieś obrazki.
IMG_20171027_175531_202.jpg
IMG_20171027_175625_509.jpg
Następnie nauczyłam się robić oczy takie jakie do teraz rysuje. No i trochę bardziej poprawiłam anatomie. Poniższe rysunki rysowałam w 2 gimnazjum.
IMG_20171027_175854_398.jpg
Wtedy też powstał jeden z moich ulubionych rysunków kota jakie zrobiłam. Przerysowałam go z książki o kotach.
IMG_20171027_180004_474.jpg
Dalej doskonaliłam oczywiście rysowanie ludzi. Pierwszy raz spróbowałam narysować usta przy pewnym przypadkowym rysunku. Tak sobie bazgroliłam na lekcji i nagle postanowiła z nudów narysować kotkę siostry jako człowieka. Wyszło moim zdaniem mega. Nie umiałam już potem narysować jej tak drugi raz.
IMG_20171027_180106_692.jpg
Ust oczywiście też nie umiałam powtórzyć więc wróciłam do rysowania kreski zamiast nich.
IMG_20171027_180255_903.jpg
IMG_20171027_193651_551.jpg
W tle powyżej nieudane opowiadanie. Rysowałam na nim bo nie chciało mi się kupować nowego notesu.
IMG_20171027_193540_066.jpg
Ten rysunek też kocham. Ponownie żywioł ognia. Dziewczynka wyszła uroczo. ^^
IMG_20171027_193908_220.jpg
Powstała też wtedy Moja Magia wiec i była okazja do rysowania postaci.
IMG_20171027_193802_376.jpg
IMG_20171027_194004_639.jpg
Ciekawostka: Zanim powstała obecna okładka z sercem z wody i ognia planowałam coś takiego:
IMG_20171027_194326_001.jpg
Ponownie wróciłam do szkiców. Moja bransoletka oraz chłopak którego widziałam na ulicy. Był ładny to go narysowałam, czemu nie. XD
IMG_20171027_194144_033.jpg
IMG_20171027_194047_877.jpg
Rysowałam tak wszystko i nic do połowy trzeciej gimnazjum.
- wieża Eiffla
IMG_20171027_200313_381.jpg
- fanart dla youtubera Stuu kiedy jeszcze go lubiłam za czasów Polskiego Pingwina
IMG_20171027_200342_531.jpg
- Płaczące oczko zrobiłam kiedy dowiedziałam się, że Dawid ma dziewczynę
IMG_20171027_200428_385.jpg
- Jack Frost i ja jako Lily Winter. Pisałam jakiś czas fan fiction, które miało się tak skończyć, ale coś mi nie poszło.
IMG_20171027_200536_705.jpg
- Ręka z tatuażem który chciałabym mieć. Nie wiem jednak do końca czy go zrobię bo po pierwsze się boje trochę a po drugie mam małe problemy ze skórą i boje się, że przez to nie będę mogła mieć tatuażu.
IMG_20171027_200632_583.jpg
- Fanart dla youtubera Kaiko, którego nie wysłałam tak samo jak tego dla Stuu. XD
IMG_20171027_200732_256.jpg
- Kokardka malowana farbkami.
IMG_20171027_200810_205.jpg
- I na koniec te genialne włosy. Nie umiem nadal tego powtórzyć. XD
IMG_20171027_215312_534.jpg
W połowie 3 gimnazjum rozpoczął się okres rysowania moich postaci z "Mojej Magii". Wkręciłam się we własną książkę na bardzo długo. Teraz mi już mija. Zastanawiam się cały czas czy dam radę w ogóle wydać "Moją Magię 4". Wszystko przez moją przyjaciółkę z którą to zaczęłam. Teraz nie chce już pisać dalej więc i we mnie MM4 zaczęła umierać. Trudno. Nic na siłę. Znudziło jej się i miało prawo. Nie mogę jej winić. Szkoda mi tylko potencjału książki bo mogła być dobra. Sama nie dam rady, muszę znaleźć kogoś kto mi pomoże. Przed wami rysunki.
IMG_20171027_202013_044.jpg
IMG_20171027_202047_242.jpg
IMG_20171027_202119_898.jpg
Tutaj nauczyłam się znów rysować usta. Tym razem na stałe. ^^
IMG_20171027_202205_672.jpg
IMG_20171027_202331_755.jpg
W międzyczasie namalowałam też w szkole dwa obrazy na zajęciach artystycznych i na kołku plastycznym. Pierwszy z pomocą paru osób a drugi sama z małą pomocą w wypełnianiu tła.
IMG_20171027_205605_786.jpg
IMG_20160701_230655.jpg
Wiszą teraz na ścianie w sali. To było takie miłe jak to zobaczyłam. ^^
IMG_20171027_220520_625.jpg
IMG_20171027_220615_463.jpg
Pewnego razu też naszła mnie ochota na projektowanie tatuaży i wymyśliłam ich parę dla postaci MM.
IMG_20171027_221952_470.jpg
IMG_20171027_222118_019.jpg
IMG_20171027_222203_850.jpg
IMG_20171027_222248_311.jpg
IMG_20171027_222337_034.jpg
Będąc już w technikum na lekcjach projektowania mieliśmy podstawy rysunku i tam nauczyłam się proporcji i przede wszystkim umieszczania oczu w połowie głowy. Od tamtej pory jestem coraz bardziej zadowolona z moich rysunków.
IMG_20171027_221503_110.jpg
IMG_20171027_221536_378.jpg
IMG_20171027_221647_912.jpg
IMG_20171027_221719_214.jpg
IMG_20171027_221753_375.jpg
Rozpoczynając kolejny szkicownik w tym roku podpisuje dodatkowo każdy rysunek datą żeby wiedzieć kiedy dokładnie powstał. Uchwyciłam dla was te daty na zdjęciach (z wyjątkiem jednego czy dwóch bo przypadkiem ucięłam potem).
IMG_20171027_223353_856.jpg
IMG_20171027_223454_329.jpg
IMG_20171027_223540_771.jpg
IMG_20171027_223642_559.jpg
IMG_20171027_223824_097.jpg
IMG_20171027_223926_310.jpg
IMG_20171027_224024_225.jpg
IMG_20171027_224907_153.jpg
IMG_20171027_224947_002.jpg
IMG_20171027_225022_738.jpg
IMG_20171027_225252_579.jpg
W międzyczasie poza postaciami rysowałam w tych latach czasami coś innego. Oto pare takich rysunków:
- Projekt sukienki do mojej ukochanej piosenki. Skoro już umiem szyć to może bym się w końcu za nią zabrała?
IMG_20171027_225602_013.jpg
- Stworek do cytatu z "Pingwinów z Madagaskaru". Był taki jeden dwuczęściowy odcinek gdzie ten delfin latał zmutowaną mp3. Śpiewali tam piosenki i w którymś momencie było "Co to za typ? Wisi i gapi się", i mi się to tak spodobało, że zrobiłam do tego swojego typa. XD
IMG_20171027_225711_432.jpg
- Fanart dla youtubera Olchusia. Wysłałam mu zdjęcie tego parę razy i nawet nie wyświetlił. :(
IMG_20171027_225758_784.jpg
No i dotarliśmy właśnie do obecnych czasów.
- Rysunek do zastanowienia się nad nim. Najpierw ta dziewczyna miała nie być nikim konkretnym, potem mną a ostatecznie została Britney z MM4.
IMG_20171027_231347_779.jpg
- Butelka po limonkowej coli. Narysowałam z nudów.
IMG_20171027_231433_910.jpg
- Zespół/duet Bars and Melody, czyli BaM (nazwani przeze mnie Bamy XD). Mam nadzieje, że żadna fanka nie obrazu się za "Cipanowie". Ja ich lubię i nie mam na celu obrażać ich. Na dole są też podpisani tak jak na nich mówię. Leo to "Mop" przez włosy i to wymyśliła przyjaciółka mojej siostry a Charlie został "Piortoriko" bo w coverze "Despasito" tak powiedział zamiast "Puerto Rico" i mnie to rozbawiło. Możliwe, że to też poprawne, nie wiem, ale i tak mnie śmieszy. XDDDD
IMG_20171027_231513_226.jpg
- Moja ulubiona para MM4 starsza o trochę lat i ich córeczka.
IMG_20171027_231558_055.jpg
- Fanart dla Tomiego Juniorskiego, mojego ulubionego youtubera. Jeszcze nie wysłany. XD
IMG_20171027_231645_106.jpg
Obecnie znowu rysuje wszystko i nic.  
- Czasem nawet mnie troszkę ponosi... :P
20171012_221041.jpg
 - Ta sama dziewczynka co na obrazku z rodzicami jest jeszcze mała. Tutaj jest prawie dorosła. Wdała się w mamusie. :D
IMG_20171027_231728_074.jpg
- Emily z MM jako chłopak Emil i David z MM jako dziewczyna Davida. Czego się nie wymyśli z nudów. XD
IMG_20171027_231952_555.jpg
 - Muj musk (celowo tak napisane). Trochę dużo się tam dzieje. XD
IMG_20171027_234236_198.jpg
- To według koleżanki mam w głowie. XDD
IMG_20171027_234324_853.jpg
- A to według tej samej dziewczyny ma nasza druga koleżanka. XDD
IMG_20171027_234403_983.jpg
Jeśli mogłabym dać jakąś radę osobie, która chce umieć rysować to przede wszystkim ćwiczyć przerysowywanie oraz nie mówić, że się nie umie. Denerwuje mnie takie coś co robi moja siostra. Mówi, że chce umieć ładnie rysować (chociaż rysuje ładnie) a jak jej mówię żeby poćwiczyła sobie przerysowywanie to ona, że to nic nie da i że ona nie umie. Ja uwarzam, że przerysowując coś wiele razy uczymy się wyglądu tego i potem będziemy mogli narysować to sami. Ja się tak nauczyłam rysować ludzi. Przerysowywałam najpierw postacie MH i w ten sposób nauczyłam się anatomii. Trochę zdeformowanej, bo te postacie nie mają prawdziwych proporcji ale zawsze coś. Potem wyszedł z tego mój styl rysowania. Jedyne co bym chciała zmienić u mnie całkowicie to wielkość głowy. Zawsze (lub często) rysuje nienaturalnie dużą XD. Do tego chętnie pocwicze dłonie oraz stopy. Aktualnie na projektowaniu w szkole uczymy się rysowania stopy więc może coś z tego będzie. :D

To by było na tyle z rysunkami. Co o nich sądzicie? Który podoba wam się najbardziej? Kto w ogóle to całe przeczytał? XDD Z góry przepraszam jak z jakością zdjęć jest coś nie tak. W telefonie wydają się ok, na komputerze może być różnie. :P

Piosenka na dziś: Bars and Melody - Thousand Years:





Do następnego wpisu,
Lili
IMG_20171027_235119_769.jpg
^Jak myślicie? Co planuje i o czym? ^
  • awatar gość: Lili, bardzo ładnie rysujesz. Widać że robisz spore skok w przód, bardzo podobają mi się Twoje rysunki
  • awatar gość: Planujesz nową książke, na rysnku ostatnim są postacie z nije, jestem pewna
  • awatar (Nie)znajoma: Wow! Te rysunki to po prostu... WOW!!! Ty mając 12 lat rysowałaś lepiej niż ja teraz. Ładnie rysowałam jak byłam młodsza, teraz jestem kompletnym beztalenciem w tej dziedzinie i rzadko kiedy mi się udaje zrobić coś naprawdę dobrego... Och... nie wiem już sama co to może być... Chyba detektywem to ja nie zostanę...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów