Wpisy oznaczone tagiem "niedługo" (11)  

twojamojabajka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pysiaromanowska
 
Życie w Korei: INSTAGRAM#1
Twój wpis : @Louis_Tomlinson Niedługo się spotkamy :) #Na #Lotnisku #Już #Niedługo #Się #Spotkamy
Twoja fotka :pbs.twimg.com/media/BpCdqduCcAEir3O.jpg:large
Komętaż Louisa : Ale ty jesteś Piękna [T.I]
Już nie mogę się doczekać aż wyląduję jeszcze 5 minut i się zobaczymy :)
 

livemiq
 
Święta już niedługo! Cieszycie się? :3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

livemiq
 
Hej, cześć i czołem! ~
Niedługo Halloween, będziecie świętować? Ja najprawdopodobnie pójdę do przyjaciółki, tak jak w tamtym roku i będziemy oglądać horrory i wycinaćdynie i więcej. C: A wy jakoś świętujecie, czy jesteście przeciwni? Chcielibyście żeby Halloween było w Polsce? Ja bardzo bym chciała. Przebrałabym się za jakiegoś psychopatę z siekierą. xD
Pozdrawiam i łapcie fajny obrazek. :3
 

marixa
 
Mariksa: DLATEGO NIE MOŻEMY SIE PODDAĆ !!
1512305_277705569058950_593597724_n.jpg

#damy #rade #wakacje #już #niedługo
 

marixa
 
Mariksa: Zamieniamy zwykłą pizze na taką <3
1458661_681936698519323_4754593473603787396_n.jpg

#pizza #zdrowe #jedzenie #lato #już #niedługo
 

wyjebannne
 
I love my fucking Drugs †: #niedługo#wakacje#melanż#smoking



niedługo wakacje.jpeg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

zycietokaruzela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

panttera
 
Niedziela, 18 grudnia

Siadam na brzegu nie zaścielonego łóżka i biorę na kolana kota. Nerwowo drapię go za uchem, wpatrując się przed siebie. Siedzę w krótkich spodenkach i białym topie. Czuję dreszcz na nagich ramionach. Ilustruję wzrokiem książki od taty, stojące na półce naprzeciwko. Jest ich tak wiele! Zastanawiam się na którą mam dziś ochotę. Może „Dopóki mamy twarze” C.S. Lewisa? Lub coś z kolekcji Alice Kuipers? Wzdycham, stawiam kota na podłodze (który automatycznie wskakuje na parapet) i podchodzę do wysokiego regału, sięgającego pod sam sufit. Staję na brzegu dolnej szafki i sięgam po książkę Emily Giffin, stojącej na najwyższej półce. Dzwoni dzwonek do drzwi. Lekko tracę równowagę i upadam na podłogę. Teraz słychać pukanie. Podciągam kolana pod brodę i rozmasowuję uderzoną nogę. Ponownie rozlega się pukanie, dzwonienie, pukanie i dzwonienie. I tak przez kilka minut na zmianę. Podciągam się i idę lekko kulejąc do drzwi. Nie cierpię mojego życia. Jest tak bardzo trudne.
-Nic ci nie jest? - widzę Chłopaka Z Metra na progu moich drzwi.
-Co? - marszczę czoło.
-Przewróciłaś się?
-Być może - odpowiadam chłodno. Nie mam najmniejszej ochoty teraz na jego odwiedziny. I tak nigdzie z nim nie pójdę. Na j a k ą k o l w i e k  kawę.
-Daj spokój, Or. Przecież widzę - wskazuje palcem na czerwoną plamę na mojej lewej nodze, która powoli zaczyna robić się bordowa. - Kiedy to było? Masz lód? Trzeba to szybko obłożyć lodem… - mówi ciepłym i przyjemnym głosem, robiąc krok w moją stronę. Ja robię krok w tył, spoglądając mu w oczy. Nic nie mówię. - Chodź, pomogę ci.
Wchodzi do mojego mieszkania, a ja bez słowa poddaję się jego terapii. Siadam na kuchennym krześle i w milczeniu obserwuję jak chłopak klęcząc obok mnie, delikatnie przykłada lód do mojej nogi. Nie boli mnie. Czuję się dobrze. On mnie nie pociąga, jednak mimo to mogę teraz mu się uważnie przyjrzeć. Oddycha spokojnie, a jego tors powoli podnosi się i opada. Niemal mam wrażenie, że słyszę jego głośne bicie serca. Hmm to chyba moje serce. Moje serce bije aż tak głośno? Uśmiecham się lekko do siebie, spoglądając na swoją klatkę piersiową. Podnosi się i opada w szybkim tempie. Dotykam prawą dłonią serca i natychmiast wyczuwam jego szybkie bicie. Chłopak podnosi do góry głowę i spogląda najpierw na moją rękę, leżącą na sercu, a potem na moją twarz. Widzę u niego cień zawahania i niepewności. Uśmiecham się do niego.
-Źle się czujesz?
-Nie - odpowiadam z lekkim uśmiechem, a widząc jego pytającą minę, kontynuuję - Przyjemnie bije. W tak szybkim tempie. Spójrz - chwytam jego dłoń i przykładam na piersi, tam gdzie czuć serce. Mój oddech jest nie równy. Uważnie obserwuję jego twarz i wpatrujące się jego oczy w moją klatkę piersiową. Zastanawiam się o czym teraz myśli. Co chce. Czego pragnie. Czy mu się podobam. Czy jestem w jego oczach atrakcyjna i seksowna? Odchylam głowę lekko do tyłu i zamykam oczy. Czuję delikatne muskanie warg chłopaka na mojej dłoni, a potem na piersiach i obojczykach, czy mi się tylko wydaje? Nie chce teraz tego wiedzieć. Chcę trwać w tym jak najdłużej. Czuję ciepło, którego tak nienawidzę. Ale dobrze mi jest tak. Zatapiam ręce w jego zmierzwionych włosach, czując jak pieści mnie wokół ramion. Zapominam o mojej nodze i o tym, że miał mi ją schłodzić lodem.  Nachylam się w jego stronę i obejmuję za szyję. Całuje mnie lekko po nagich ramionach i dekolcie. Czuję pulsującą szybko krew w moich żyłach. Jest mi gorąco. Palą mnie miejsca, gdzie mnie całuje. Jego ręce dotykają moich gołych nóg, przesuwając się po wewnętrznych stronach ud. Podnosi moją koszulkę, dotykając zachłannie mojego brzucha. Całuje go, wędruje ustami w dół, muskając moje ciało kończące się przy zamku od krótkich spodenek. Oboje balansujemy na granicy, wiedząc, że wystarczy tak niewiele. Ściąga ze mnie ubranie i całuje po nagim ciele. Brakuje mi. Brakuje mi. Brakuje mi czegoś więcej. Zsuwam się szybko z krzesła na chłodną podłogę. Nachylam się nad nim i przywieram do jego ciała, swoim. Chwytam jego twarz w objęcie i mocno całuję w usta. Czuję słodki smak, który staje się dla mnie natychmiast pożądaniem. Chcę więcej. Pragnę więcej. Muszę mieć więcej. Zdobędę więcej. Całuję go nie zważając na nic. Nie obchodzi mnie moje życie i otaczający mnie świat. Pragnę teraz tylko jego. Chłopaka Z Metra, którego na dobrą sprawę nawet nie znam. Lecz liczy się teraz coś więcej. Co zaspokaja moje myśli. Znam jego ciało. I mam je przy sobie. Tutaj. Obok. Jego ciało jest teraz połączone wyjątkową mocą z moim- pożądającym i jego rozpalonym.
Czy nadal jestem samotna?

6.jpg


Nie wypowiadam się co do dzisiejszego rozdziału, czekam na wasze opinie.
Kolejny rozdział -> imię blondyna.
Tak bardzo fajnie, jest nanananananana.  :>

tumblr_lwgp0y4Nf61r71exgo1_500_large.jpg


Życzę Wam wszystkim pięknych i najlepiej spędzonych świąt, które będziecie pamiętać jeszcze na długo, jak mam nadzieję z radosnych powodów. ;* I aby nowy rok był pełen miłości i spełnionych marzeń i żeby każdy z was dotrzymał postanowień! ;)
Duuuużo dobrych imprez życzę, piękne!
Na ten świąteczny czas mam dla was pewną sentencję:
„Bo jeżeli miłość ma być treścią naszego życia, to trzeba pokochać. Wszystko.” Ks. M. Maliński

tumblr_mx34xwxFM01qcxdeho1_500.jpg
  • awatar *Etta*: Jeju świetne. Dziękuje za życzenia i nawzajem. Mam nadzieje, że następny jak najszybciej :)
  • awatar My imaginary world♥: WoW! Całkowicie mnie zaskoczyłaś O.O Rozdział jest cudowny! ;3 Dziękuję za życzenia i życzę Ci tego samego <3
  • awatar I'm Lovatic: Oo super. Nareszcie dowiem się jak ma na imię blondyn. Dziękuję za życzenia, życzę Ci tak samo radosnych świąt oraz szczęśliwego Nowego 2014 Roku <3
Pokaż wszystkie (25) ›
 

miastoradom
 
Już niedługo przeżyjemy niesamowite wrażenia. Zespół The Bill odwiedzi nasze miasto. Zabawa zacznie się już 11.Marca od godziny 20.00 w klubie "Katakumby". Na ulicy Stare Miasto 11. Koncert przyniesie nam niesamowite wrażenia.

Niestety wstęp jest płatny:
Ceny biletów: 15-18 PLN
Rezerwacja biletów w cenie przedsprzedaży pod numerem telefonu 501 613 664
Więcej informacji: www.thebill.com.pl


 

like
 
Juhu już niedługo ferie niech tamtym się kończą powoli a nam zaczynają szybciej ferie mam dość nauki.Chce odpocząć ferie już niedługo.A to osoby które chcą ferii.
 

 

Kategorie blogów