Wpisy oznaczone tagiem "niemożliwe" (18)  

banzajpl
 
Kino katastroficzne największy renesans przeżywało w latach siedemdziesiątych. Wówczas powstała masa spektakularnych jak na tamte czasy widowisk, w których w atmosferze wybuchów i sypiącego...
www.kultura.banzaj.pl/Katastrofa-na-ekranie-czyl…
 

tusia25
 
Zaczęłam przysłuchiwać się rozmowie.
- Dlaczego tak krzyczała?- zapytał ktoś. Znajomy głos.
- Miała zły sen. Ona coś podejrzewa. Nie chce uwierzyć w atak zwierzęcia. Trzyma się swojej wersji. Nie wiem, co powinniśmy zrobić- odparł doktor Larry.
- Już ty dobrze wiesz co! - krzyknął ten drugi.
- Nie możemy tego zrobić! Oszalałeś?!- rzekł bardzo głośno- Powiedz mi lepiej, czy dorwaliście tego drania- uspokoił się nieco, co dało się słyszeć po jego głosie.
- Nie... Szukamy go, staramy się jak możemy, ale on gdzieś się....- przerwał na chwilę- Zaraz...
Usłyszałam kroki, ktoś się do mnie zbliżał. Chciałam wrócić do łóżka, lecz nie zdążyłam, bo ktoś w ułamku sekundy przycisnął mnie do ściany. Moje ręce zostały zamknięte w żelaznym uścisku nad głową. Przede mną stał, tak jak się domyślałam- Chris. Był naprawdę zły. Bałam się go.
- Nie ładnie tak podsłuchiwać- powiedział przez zęby- Gadaj, co usłyszałaś- warknął i wzmocnił uścisk.
- To boli... Proszę, puść mnie- byłam bliska płaczu- Nic nie usłyszałam.
- Nie kłam!
- Chris, puść ją- powiedział stanowczo doktor Larry.
- Ale... No dobra. Tylko bez numerów.
- Dziękuję- zwróciłam się do lekarza i potarłam nadgarstki.
- Nie ma za co. Teraz proszę, usiądź-wskazał na łóżko- I opowiedz nam, co usłyszałaś.
- Nic takiego. Tylko tyle, że kogoś tropicie i... Nie wiecie co ze mną zrobić.- mówiąc to, patrzyłam w podłogę.
- Czyli niewiele. Pewnie masz dużo pytań- rzekł doktor.
- No nie mów mi, że będziesz odpowiadał na jego pytania!- wzburzył się Chris, który stał oparty o drzwi.
- Wiesz dobrze, że to konieczne- zwrócił się do niego ze spokojem- Grozi jej niebezpieczeństwo.
Słowo to, odbijało się w mojej głowie. Niebezpieczeństwo? Myślałam, że najgorsze mam już za sobą. Czyżbym się myliła? W gardle stanęła mi gula.
Musiałam zadać to pytanie.
- Kim jesteście?- popatrzyłam w oczy doktora, potem spojrzałam na Chris'a. Żaden z nich nie chciał mi odpowiedzieć- Kim jesteście?!- powtórzyłam zniecierpliwiona.
- Rose...- zaczął lekarz- Ty już to wiesz.
O czym on mówił?
Przypomniałam sobie o tym, co mi się przytrafiło. O tych dwóch mężczyznach, o ugryzieniu, o niesamowitym bólu, o czerwonych, przerażających oczach. Pomyślałam o szybkości i sile Chris'a. O ich nieziemskim wyglądzie.
Wszystko układało się w logiczną całość. Ale to było przecież niemożliwe. A może jednak...
Spojrzałam w ich twarze. Lekarz patrzył na mnie smutno. Rysy Chris'a złagodniały i teraz widać było, że mi współczuje. Zatopiłam się w głębię jego oczu. Szukałam w nich odpowiedzi.
- Cz- czy to prawda?- wyjąkałam- Jesteście...- to słowo nie chciało przejść mi przez gardło. To było zbyt absurdalne i niemożliwe.
- Wampirami- dokończył za mnie Chris. Powiedział to z takim obrzydzeniem w głosie, co bardzo mnie zdziwiło.
Przyłożyłam dłoń do ust, zamknęłam oczy. To nie mogła być prawda. To pewnie jakiś chory sen.
- Nie, Rose ... To nie jest sen- doktor przerwał moje rozmyślania- To jest twój koszmar. Grozi ci poważne niebezpieczeństwo.- spojrzał mi prosto w oczy- Tak bardzo mi przykro, Rose- dodał.
  • awatar Echo to tylko odbicie dźwięku: Dobra, wampiry nigdy mnie specjalnie nie pociągały, ale twoje opowiadanie postaram się czytać. Ciekawi mnie o jakie niebezpieczeństwo chodzi i co Rose ma z tym wspólnego. Brakuje mi trochę bardziej rozbudowanych opisów otoczenia, miejsc oraz uczuć. Piszesz w pierwszej osobie, więc uczucia powinny grać jedną z głównych ról. (wybacz, ja po prostu mam ogromną słabość do opisów). Nie widziałam żadnych powtórzeń, tak przynajmniej mi się wydaje, ani błędów stylistycznych czy coś w tym guście. O interpunkcji nie będę się wypowiadać, bo sama mam z nią problem, więc przemilczę ten temat. Mam tylko nadzieję, że nie przeczytam kolejnego "Zmierzchu" ;)
  • awatar gość: Czuję jakiś niedosyt w tym rozdziale, brakuje uczuć głównej bohaterki. Cóż to, że Chris i doktor są wampirami nie jest dla mnie zaskoczeniem, od razu się domyśliłam. Mam wrażenie, że inspirowałaś się "Zmierzchem", mam nadzieję, że twoje opowiadanie nie będzie aż tak do niego podobne, bo uważam te filmy i książki za niezbyt dobre, wole coś w stylu "Underworld". Mimo tp czekam z niecierpliwością na następny rozdział, bardzo rozbudziłaś moją ciekawość. No to lece pisać moje opowiadanie :D
  • awatar My imaginary world♥: Wciągające *o*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

claudiastop
 
beauty = skinny: niczego tak bardzo nie pragne jak byc chuda, drobna i malutka
od 3 lat mysle i próbuje bez skutku
moje życie to błędne koło w ktore sie zaplątałam
chce istnieć chuda lub nie istnieć wcale
mam tak słaba wole ze nie daje juz rady
schudłam i zaraz znowu przytyje i tak ciagle ciagle i cały czas
image.jpg


image.jpg
  • awatar govermance: Mam podobne przemyślenia, jak Ty... Trzeba megapomysłu na siebie i megawysiłku, żeby wyrwać się z tego błędnego koła...
  • awatar Folari: Często bycie chudym i malutkim wiąże się z byciem chorym. Pamiętaj o tym.
  • awatar forever hungry: Moze Twoj organizm podswiadomie sie ratuje..?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

itrytomoveon
 
miałam dziś zrobić coś wielkiego iść w melanż poczuć życie, piękną pogodę za oknem i chuj, jestem chora. cały dzień w domu, nosz damn it.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)slowa_niemozliwe_do_wypowiedzeni…
Słowa, które trudno wypowiedzieć po pijaku:
Rewaloryzacja
Wyreżyserowany
Aksjologiczny

Słowa, które BARDZO trudno wypowiedzieć po pijaku:
Adenozynotrifosforan
Południowo Wschodnio Australijskie
Pięćdziesięciogroszówka

Słowa NIEMOŻLIWE do wypowiedzenia po pijaku:
Dzięki, ale nie mam ochoty na seks.
Nie, dziękuję, już nie piję.
Sorry, ale nie jesteś w moim typie.
Dobry wieczór panie władzo, uroczy wieczór, prawda?
Ale ja nawet nie znam zwrotek do „Hej Sokoły”.
Masz rację, nie wdrapię się na tę latarnię.
slowa_niemozliwe_do_wypowiedzenia_po_2013-12-13_21-25-21.jpg
 

banzajpl
 
Ostatnie lata przyniosły wiele emocjonujących filmów o przetrwaniu. Jeden człowiek walczący z siłami natury to z reguły rzecz fascynująca – prócz napięcia za produkcjami tego typu...
www.kultura.banzaj.pl/Najlepsze-filmy-o-przetrwa…
 

zielonakraina
 

"Niemożliwe" to film emocjonalny, pełny uczuć oraz niezwykle poruszający. To doskonały dramat o odwadze, poświęceniu, wzajemnej pomocy, miłości i nadziei.
Film przedstawia klęskę żywiołową (tsunami) spowodowaną podwodnym trzęsieniem ziemi. Przedstawia tragedię z punktu widzenia tradycyjnej, kochającej się rodziny. Z perspektywy ofiar, to znaczy ludzi, którzy zdani na własne siły walczyli o przetrwanie, pomagając sobie na wzajem w trudnych chwilach. Film skupia się na ich zmaganiach, cierpieniu oraz bólu. Pokazuje coś, o czym często zapominamy, a co jest w zasadzie najważniejsze - zdolność do poświęceń, dobroć, jak również walkę o własne i cudze życie. Jego przekaz jest wyraźny oraz oczywisty: Chociaż ludzie potrafią zabijać i krzywdzić się na wzajem, to także jednoczyć w obliczu śmierci oraz pomagać sobie w ekstremalnych sytuacjach. Ukazuje, że wspólnymi siłami i wytrwałością jesteśmy w stanie pokonać wszystkie przeszkody. Twórcy na przykładzie swoich bohaterów próbują nam powiedzieć, że nigdy nie należy tracić nadziei, nieważne, jak niewielkie mamy szanse na odnalezienie ukochanej osoby, całej i zdrowej.
Serdecznie polecam ten film!


niemozliwe.jpg
  • awatar Darek Murasz: A jednak wszystko jest możliwe, jeśli się oczywiście czegoś mocno pragnie.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

smileifyoucan
 
Ficuś ♥: Trzeba dążyć do niemożliwego, trzeba ryzykować, marzyć, oglądać świat przez pryzmat swoich szalonych pragnień. Jeśli nie będziemy sięgać po niemożliwe – nieosiągalne pozostanie niepojętym.
 

kaasiaa20
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

lumpeksowalola
 
7510241.3.jpg

Tajlandia, 2004 rok. Maria (Naomi Watts) i Henry (Ewan McGregor) wraz z trójką synów postanawiają spędzić święta Bożego Narodzenia w samym sercu tropikalnego raju. Przepiękny hotel położony w malowniczym otoczeniu palm, złocistej plaży i błękitnego oceanu wydaje się być gwarancją wymarzonego odpoczynku. Raj jednak zamieni się w prawdziwe piekło. Pewnego dnia, nad ranem, od strony morza dochodzi przerażający huk. Maria, Henry i wszyscy mieszkańcy hotelu zamierają w bezruchu. W chwilę później cała plaża, budynki i znajdujący się na niej ludzie zostają zmieceni przez monstrualną falę tsunami. Woda zabiera wszystkich i wszystko. Wszystko… z wyjątkiem nadziei.
g-2.jpg


g-5.jpg


g-6.jpg


g-13.jpg


g-15.jpg


Według mnie świetny film...świetni aktorzy...i  świetne efekty specjalne :)
Nie zawiodłam się i prawdę mówiąc nie czuję żadnego niedosytu choć z pewnością jest to film dla osób o mocnych nerwach ;) Ci,którzy nie mogą znieść widoku krwi niech lepiej zostaną w domu ;)
Bardzo porusza i bez problemu możemy się poczuć tak jak to my byśmy byli w skórze tych aktorów i przeżywali razem z nimi ich tragedię.

Jednym słowem: POLECAM !
  • awatar Hermanitas: kurcze no ja niestety nie lubię takich widoków, ale scenariusz wydaje się być ciekawy, no i oparty na prawdziwej sytuacji..
  • awatar illusionofhappinesss: Świetny :) + Zapraszam do mojego konkursu :)
  • awatar KARDIA: własnie ogladalam ten film i poryczalam sie :) dla mnie super, warty obejzenia
Pokaż wszystkie (17) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar antybohaterka: pokonał grawitacje
  • awatar jamnick: @antybohaterka: on ma w kościach baterie. Nie wiem. Tego się nie da nauczyć.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

carefree
 
carefree: Jeśli mówisz, że coś jest niemożliwe, to znaczy że brak w Tobie wiary aby tego dokonać.  

a69de7a200152c594d53e0e5.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

humbug
 
humbug.pl: Kobieta z Wietnamu urodziła dwunastokilogramowe niemowlę!

www.humbug.pl/(…)view…

#szok #lol #niemożliwe
 

kandelabrik
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów