Wpisy oznaczone tagiem "niesprawiedliwość" (24)  

szalona1312
 
CO_SŁYCHAĆ_ŚWIECIE:

“Najgorsze poczucie niesprawiedliwości jest wtedy, kiedy ktoś Cię skrzywdzi i jeszcze zachowuje się, tak jak by to on był przez Ciebie.”


220308_danbo_kartonowy_ludzik_ulica_miasto.jpg

#Sima
 

wiatruszept
 
Jak tak przeglądam czasem fb to myślę sobie,że większość ludzi wrażeń szuka wszędzie, a to podróże, a to jakieś udziały w czymś wielkim,a to rozwój osobisty na najwyższym szczeblu..
A jak jest u mnie?
A no chyba życie wygrałam,bo mnie wrażenia same odnajdują i robią coś takiego.. czego nie mogę zrozumieć i z czym często nie umiem się pogodzić.
Dlatego też jedyne czego pragnę to wewnętrzny spokój i dobre zdrowie.
Nie chcę już wrażeń, nie chcę.
FB_IMG_1459029487175.jpg
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_ma_nic_bardziej_niesprawiedl…
Nie ma nic bardziej
niesprawiedliwego niż
nieodwzajemniona tęsknota.
To nawet gorsze niż
nieodwzajemniona miłość.
nie_ma_nic_bardziej_niesprawiedliwego_2014-08-04_22-38-10.jpg
 

jusstka
 
Sporo mnie tu nie było...
Dzisiaj jednak miałam ochotę powylewać gdzieś swoje żale, ale chyba jednak stwierdzam, że to nie do końca ma sens.
Nadal twierdzę uparcie, że życie jest w pizdu niesprawiedliwe, nawet jeśli nikt nigdy nie powiedział, że będzie inaczej.
W weekend jestem w pracy po 12 godzin i wątpię, żebym po powrocie miała jeszcze siłę na cokolwiek.
Może zostawię tego "bloga"? Albo i nie.
Sama nie wiem.
Ostatnio w ogóle coraz mniej rzeczy jestem pewna...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

tak-nie
 
Śmieszny Horror: Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.
  • awatar Martwica Serca`: Taa. chore złudzenie na potrzeby pierdolonej zachłannej władzy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

burzliwe-niebo
 
Wpis tylko dla znajomych
Sombra:

Wpis tylko dla znajomych

 

pamietniknatali
 
Jakoś tak stwierdziłam ostatnio, że chłopaki zachowują się inaczej niż dziewczyny wtedy gdy się zakochają...
Mają to bardziej w d*pie..
Mają na to, że tak powiem wyj*bane...
I szkoda :(

Bo zazwyczaj gdy dziewczynie podoba się pewien chłopak, to koleżanki już o tym wiedzą, zapewne dużo plotkują na ich temat itp. Dziewczyna cały czas myśli o nim, stara się jak może, chce koniecznie gadać z nim jak najwięcej, robić wszystko, żeby ją polubił i pokochał, stara się być zawsze blisko niego.

A chłopaki? Chłopaki w większości stwierdzają po prostu, tam gdzieś w sobie, w środku, że jakaś dziewczyna się im podoba no i jest ok. Chłopak nie myśli o ukochanej zbyt często.. Nie stara się tak. Zachowuje się jak zwykle, tylko żyje z faktem, że w kimś tam się zakochał. Nie powie zazwyczaj o tym kumplom, bo by go wyśmiali, tylko zostawia to dla siebie.

Przykre, nie? ;(
Dziewczyny się tak bardzo starają, a chłopaki mają to gdzieś i nawet tego nie uszanują ! To takie wkurzające! I niesprawiedliwe.
Najczęściej nastolatków (chłopaków) nie obchodzi dziewczyna tylko kumple. Ją olewa, nawet jeśli nie jest jego dziewczyną. Ma ją gdzieś.

ŻAŁOSNE I TYLE.

I co to ma być za sprawiedliwość ja się pytam?!
Eh... :/
Pokaż wszystkie (8) ›
 

czarnaperela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Pewien łodzianin mieszkający w Londynie otrzymał w spadku po matce mieszkanie z 27 kotami.
Dzwonił po przeróżnych schroniskach - nie przyjmą kotów, bo mają właściciela.
Właściciela, który nie ma jak się nimi zaopiekować, nie może ich zabrać ze sobą do Londynu.

Hotel dla zwierząt? Jedna doba to koszt nawet 100 złotych. Tyle kotów + ile lat?

Absurd.

Jeżeli nie zajmie się kotami, co jest, jako, że jest ich właścicielem (łącznie z mieszkaniem) jego obowiązkiem grozi mu do 2 lat więzienia.
Może zrezygnować z mieszkania.

Wiecie co jest ewidentnie nonsensowne i niesprawiedliwe? Że ten człowiek nie ma nic na sumieniu a może trafić do więzienia. Ludzie, którzy znęcają się nad zwierzętami najczęściej pozostają bezkarni.

Mam nadzieję, że po nagłośnieniu sprawy w telewizji koty znajdą domy.
Mam taką nadzieję.  


Jeden z komentarzy na forum.gazeta.pl, z którym - przynajmniej mi - trudno się nie zgodzić:

“a co to ma znaczyć, że schronisko nie przyjmie kotów? moralny obowiązek spadkobiercy? moralnym i ustawowym obowiązkiem schroniska jest opieka nad zwierzętami, które tego potrzebują! gdyby ten facet nie miał sumienia po prostu by je porzucił i wtedy schronisko musiałoby je przygarnąć. ten ktoś ma prawo dziedziczyć mieszkanie ale nie ma obowiązku dziedziczyć miłości do bezdomnych kotów. czy jeśli mój wujo umrze i ja odziedziczę po nim moralny obowiązek opieki nad jego psami, na których sierść moje dziecko jest uczulone to na mnie schronisko też się wypnie??”

  • awatar Makidu: o matko jak bym mogla wzielabym wszystkie :)
  • awatar jamnick: @Makidu: Facet nie może. Wiesz, już 5-6 kotów to sporo jeśli nagle trzeba je przygarnąć. A tu prawie 30!
  • awatar Makidu: szkoda mi tych zwierzakow, zawsze jak ogladam programy typu policja zwierzeca na animal planet czy temu podobne wyje jak wariatka... a co do tych kotow, to obawiam sie ze maz by rozwodu chcial :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

muratore
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jamniczek-pl
 
Dzisiaj w telewizji usłyszałam, że Natascha Kampusch nie dostanie od państwa odszkodowania (1 mln Euro). Dziewczyna chciała pieniądze wydać na cele charytatywne.
I tak pomyślałam: "Dranie".

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Wieziona-8-lat-zada-m…
 

rodak15
 
MasTastroeni: Witam wszystkich :d

co tam u was ?

Niedziela :)
Bylem w kościele ;)

Muszę sie jeszcze dziś pouczyć :|
Przyrody @ :D @ :d @

_________________________________________

Myślałem że ja nikogo nie oszukuje !
Że postępuje wobec kogoś dobrze a tu ...
takie coś I AŻ  *trzy* razy :<
Ktoś wobec mnie źle postąpił a ja byłem normalny wobec niego :c *nie wiem co się stało* ;[ Wystawili mnie do wiatru :(
Szkoda gadać !
_______________________________________


Bede może wieczorem !
Musze kończyć

_________________________________
Tes odioputatoes
  • awatar Iluzje i nie tylko ;p: A ja w domu niedziele spędzam bo chora jestem ;/ Uczyć się nie muszę bo jutro z facji choroby do sql nie ide xD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

carefree
 
carefree: Czuła, że coś jej się wymyka... Te beztroskie chwile odchodzą, a nastaje szara rzeczywistość, pełna niesprawiedliwości, bólu, cierpienia i strachu. Nie mogła jednak pozwolić na utratę swojego szczęścia... za długo o nie walczyła...

tumblr_ldi7wthSHu1qbt0g0o1_500_large.jpg
  • awatar allou: niekiedy o szczęście walczy się bardzo długo, a traci je w mgnieniu oka ;c
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kalimera
 
Dlaczego to tak jest, że ludzie idący po chodniku w parze lub liczbie większej niż 2 i zajmujący całą jego szerokość mają w dupie, że ktoś chciałby ich wyprzedzić (bo wloką swoje leniwe dupska niczym żółwie z kulą u nogi) lub idzie w przeciwnym kierunku i spychają te osoby na zaśnieżone do bólu trawniki i pokryte jakimś bliżej nieokreślonym miałem pobocza? No dlaczego??
 

kalimera
 
Andrzejkowy wieczór, 80% mojego roku pewnie gdzieś pije, a ja (wraz z resztą grupy zapewne) ślęczę nad materiałami z higieny żywności pochodzenia zwierzęcego i wkuwam tak zajmujące rzeczy, jak np. metody wędzenia ryb, produkcja wędlin drobiowych, badanie jajek (kurzych niestety), szkodniki magazynowe (muchy, karaluchy itp. paskudztwa)... Ze szkodników najbardziej podoba mi się "omacnica spichrzanka", ze względu na nazwę. Brzmi jak wyuzdana córka młynarza, albo coś w tym stylu. Niestety, nawet nazwy tych szkodników, które świadczą o wybitnej fantazji twórców tych nazw nie są w stanie sprawić, żeby wkuwanie tego było ciekawe. Nie mogę się zmobilizować. Rentgeny są znacznie bardziej interesujące... Ale rentgeny mam dopiero w piątek.

Nie tak dawno wkurwił mnie niezmiernie gdański zkm. Do mojego grajdołka szlachetnie puszcza 6 autobusów dziennie, z czego ostatni jest około osiemnastej. Na ten właśnie czekałam w piątek 40 minut na mrozie, niestety się nie doczekałam. Musiałam dowlec się na dworzec kolejki, wyciągnąć pieniądze z jakiegoś podejrzanego bankomatu, podjechać na dworzec główny i tam przesiąść się w pks, który jest niestety cholernie drogi, choć wygodny (i ciepły). Swoje wkurwienie konstruktywnie zamieniłam w napisaną grzecznie i rzeczowo, acz ze sporą dozą sarkazmu skargę. Wysłałam ją e-mailem do działu skarg, gdzie okazało się, że ich serwer odrzuca wszystkie e-maile. Ożesz wy psie chwosty - pomyślałam - ze mną nie ma tak łatwo. E-mail wysłałam ponownie do wszystkich możliwych działów zkm:-). Z jednego nadeszła odpowiedź. Jak można się było spodziewać, obarczająca winą kogoś innego - że niby moją linię obsługuje jakaś firma z Warszawy i do niej mam kierować skargi. Nie do końca rozumiem, jak to z tym jest, ale skoro na danej linii obowiązują bilety zkm i rozkład jazdy układany przez zkm, a na stronie zkm jest napisane, że zkm odpowiada za niezgodności z rozkładem jazdy, to niby dlaczego winna miałaby być jakaś warszawska firma? Jeszcze to sprawdzę.


Dopisek, godz. 3:08 - faktycznie, owa linia obsługiwana jest przez warszawską firmę. Jednak sekretariat zkm nie kłamał. Nieważne, i tak mi się już nie chce wysyłać tej skargi.
 

jamniczek-pl
 
smutne_i_straszne.jpg


Może to nie jest wiadomość, którą każdy by chciał ujrzeć w piątkowy poranek. Południe. Bądź popołudniu. Ale to się dzieje codziennie, czasem na naszych oczach. W piątkowe, środowe, sobotnie i poniedziałkowe ranki, południa, popołudnia i wieczory dochodzi do takich tragedii.

Czy można się dziwić kobietom, że nie odwołują się do sądu? Skoro to w wielu przypadkach nic nie daje? A nie, przepraszam, daje. Kolejne pobicie.

I do tego kobieta musi mówić o wszystkim obcym ludziom, którzy nierzadko tylko mierzą ją wzrokiem, naskrobią coś w papierkach i "następny/a proszę".

Czy kobieta/mężczyzna muszą się doczołgać cali we krwi żeby sprawę potraktować poważnie?

Kurwa mać.
  • awatar NearDark: Takie mamy kretyńskie prawo, z resztą nie tylko prawo.... :/ :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kassiula94
 
KasSiula94: Nauczyciele w dzisiejszych szkołach,są bestiami.Możesz starać się, a oni zrobią wszystko abyś i tak dostał tą jedynkę,którą tak uwielbiają wpisywać do dziennika.Każą nam myśleć logicznie,a sami nie wiedzą co oznacza słowo logika.
Zdenerwowanie wzięło dziś górę.Niesprawiedliwość mnie drażni.Cały stres dzisiejszego dnia skumulował się we mnie.Po przyjściu do domu rzuciła plecak,klnąc pod nosem i wybuchłam..po prostu popłakałam się.I chyba tego płaczu potrzebowałam.Ta cała złość jakby nieco opadła,chodź ciągle nie mogę pogodzić się z tym,że pewna nauczycielka ma nie po kolei w głowie.Gdzie po takim dniu chęć na motywacje do nauki.?
Jestem zmęczona jak po przejściu wielu kilometrów bez przerwy..
 

 

Kategorie blogów