Wpisy oznaczone tagiem "nietoperz" (83)  

bazikotek
 
Witajcie miłośnicy deszczowych poranków i pochmurnych dni!
Bynajmniej nie o jesieni mówię, ale pogodzie za oknem, która tej wiosny ma więcej wspólnego z jesienią niż z cieplutką majówką i wycieczkami za miasto.
Ja dostrzegam plusy - jako zagorzały fan ciemnych kolorów, wolę miesiące umiarkowanie chłodniejsze, niż te upalne, kiedy sztuka nieubierania się osiąga apogeum. Zdecydowanie należę do frakcji modowej, która preferuje stroje "na cebulkę", chusty, czapki, rajstopy i płaszcze.
Tak, wiem,dziwna jestem ;)
Żeby przeżyć wiosnę i lato w jednym kawałku, zaopatrzyłam się w kilka rzeczy, które pozwolą mi godnie dotrwać do jesieni. A zatem...

Kostium kąpielowy "Skeleton" z Banned:
skeleton.jpg

0690fe56dad9bd85fbfa68b9118ac483.jpg

Kupiony z myślą o wycieczce nad morze.
Ma świetnej jakości nadruk, a wykonanie jest pierwsza klasa! Kostium posiada modelowane miseczki, więc trzyma wszystko w ryzach (wyjmowane gąbki). Wiązane na karku ramiączka są miękkie i wygodne, a dół kostiumu kończy się czarnymi majteczkami i taką jakby "koszulką", co wygląda naprawdę ładnie.
Foto z netu, a nad własnym jeszcze popracuję zanim wstawię ;)

Demonia mary jane "Sprite 09", czyli wersja z nietoperzami (są jeszcze z pajęczyną).
Na razie na nie czekam, bo są w jakiejś pokrętnej drodze z USA. Wiem, że jakość butów z Demonii pozostawia wiele do życzenia, ale bardzo podoba mi się ich wygląd i okrągłe noski. Niebanalny design i dostępność w moim rozmiarze przekonują mnie co jakiś czas do zakupu butów tej marki. Aha, nietoperki można zdejmować, gdyby się ktoś pytał.

sprite09.jpg


sprite092.jpg


Long sleeve z H&M, wykopany na dziale z ubraniami dla..chłopców? Whatever. W każdym razie pasował, a dodatkowo napis świeci w ciemności!

glowinthe darc scary.jpg


gitd.jpg

Ramoneska z Forever 21
W końcu po 15 latach udało mi się kupić porządną i pasującą ramoneskę, co nie było wielkim wyczynem, zważając na to, że jest ich ostatnio PEŁNO w każdym możliwym rozmiarze i kolorze. Szok i niedowierzanie!
Za "moich czasów" były dostępne tylko u podejrzanych typków na rynku, szyte z bawolej skóry, męskie bardzo i ciężkie jak sto diabłów. Wtedy chciałam i nie miałam, a teraz...trafiła się, ot co.
ramo.jpg

Żeby czerni stało się zadość, dwa kosmetyki z wizyty w kopalni. Może nie dosłownie, ale oba zawierają węgiel. Maseczka z glinką i węglem z L'oreal i krem Carbo Detox z Bielendy. Środka nie pokażę, bo większość wypaprałam, haha.
kremy.jpg

Maseczka fantastycznie odświeża cerę, wygładza i zmniejsza pory. Starcza na zdecydowanie więcej niż sugerowane 10 aplikacji i jest warta swojej ceny (od 25-34 zł). Krem z Bielendy jest naprawdę grafitowo czarny, ale po dobrym wklepaniu w skórę ten efekt "znika". Pachnie przyjemnie, arbuzem/melonem i ładnie matuje. Nadaje się pod makijaż.

Lakier do paznokci Paese 324 - czarny piaskowy.
paese.jpg

Godny następca czarnego z Golden Rose, który był piękny, ale się skiepścił przeokrutnie.
Ten ma wszystkie atuty dobrego lakieru - szybko zasycha nawet przy dwóch warstwach, wygląda bardzo ładnie i dobrze się zmywa.

Alchemy Gothic "Noctis Cross":
alchemy2310.jpg

Czyli historia z serii "kiedy niemożliwe staje się faktem" i na pchlim targu znajdujesz perełkę za 12 zł. Serio-serio. Oryginalną.

Oczywiście nie wszystko w moim otoczeniu jest czarne. Dla odmiany, zdarza mi się wycieczka w stronę różu i takich cudeniek:
różności urodzinowe.jpg

A tu moje eksperymenty z Coloristą (uwaga, zdjęcie zawiera lokowanie facjaty!). Kusi mnie jeszcze fioletowy...
bazi róż.jpg

Uff, to chyba w większości wszystko co miałam do przekazania i pokazania.
Postaram się w kolejnym wpisie o coś bardziej twórczego niż hedonistyczny konsumpcjonizm, więc do kolejnego!
  • awatar chiriann: Bardzo mi się ten konsumpcjonizm podoba, czarną maseczkę koniecznie muszę wypróbować, a kostium kąpielowy mnie absolutnie zachwycił! Efekt na plaży były powalający, szczególnie w połączeniu ze śnieżną bielą mojego cielska ;)...
  • awatar SugarFirefly: Makaroniki urocze :D A czarny lakier ci zabieram :P
  • awatar Bazikotek: @chiriann: Maseczkę bardzo polecam. A biała/jasna skóra jest ok. Podobno nawet jest moda na nieopalanie się (na pewno zdrowiej dla nas). Z drugiej strony po wakacjach zawsze zostaję z tym samym stwierdzeniem "Lato mija,a ja jak śmietana - tłusta i biała" ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

touchefemme
 
Touchefemme: Dla dziewczyn, które nie wstydzą się pokazywać swoich nóg mamy coś naprawdę kuszącego! Zmysłowa sukienka tuba o długości mini w wielu barwnych jak i stonowanych kolorach. Idealnie zakrywa wszelkie mankamenty brzuszka. Możecie nosić ją również do leginsów.

1209_mm_czerwony.jpg


1209_mm_kobalt.jpg


1209_mm_limonka.jpg
 

bazikotek
 
Czyli halloweenowe polowanie i podsumowanie w jednym.
Halloween obchodzę co roku, nie mając problemu z dniem Wszystkich Świętych, który również praktykuję i szanuję. Można? Można.
Dynie, nietoperze i pająki zbieram cały rok ;)
O ile pająki pomieszkują u mnie za szafką (nietoperzy jeszcze się nie dorobiłam w wersji live), to dynie hodowałam w tym roku na działce i wyrosły takie okazy:

dynki.jpg

Jedna z nich zaś zamieniła się w dyniową latarenkę:

fotodynia.jpg

Zbieranie halloweenowych rzeczy sprawia mi mnóstwo radości. Talerze z Tk Maxx są urocze:

talerze.jpg

Przygarnęłam też kruka w kuli - jest fantastyczny i przypomina mi o Edgarze Alanie Poe <3
Kruk w kuli.jpg

Zbieranie ma też swoją drugą stronę, którą jest obdarowanie innych. W tym roku przygotowałam prezenty z okazji Halloween i babeczki.
Różności:
halloweenowe rózności.jpg


halloween gift.jpg

Babeczki czekoladowe z kremem dyniowym:
Babeczki dynie 1.jpg


Babeczki dynie 2.jpg


Babeczki dynie 3.jpg

Prażynki z M&S okazały się bardzo smaczne, chociaż ziemniaczane, a nie dyniowe:
Petryfing Pumpkins.jpg

Piwo w klimacie:
piwo sabat.jpg

Wśród słodyczy znalazł się też pyszny czekoladowy pająk (miał chrupiące kuleczki w środku) oraz jajka z mlecznym nadzieniem, które były okropnie słodkie i tych nie polecam.
catbury halloween.jpg

Tego pająka zaś należało zanurzyć w szklance wody i poczekać mniej-więcej dobę, żeby zobaczyć co krył w środku. Nie chcecie wiedzieć, ale było paskudne...
pajak.jpg

A tu już straszy Bazi. W tym roku w ..kinie:
WP_20161031_19_07_29_Pro.jpg


WP_20161031_19_07_57_Pro.jpg

Wieczór z Dr. Strange był cudowny! Film polecam każdemu, kto lubi magię i dopracowane efekty specjalne oraz Benedicta Cumberbatcha.
strange.jpg

Dziękuję za wspaniały wieczór :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

touchefemme
 
Touchefemme: Kobieca, stylowa i wygodna bluzka kimono. Idealne dopełnienie każdej stylizacji. Świetnie pasuje do stylu sportowego jak i do szpilek. Oversizowy krój zapewni wygodę. Połącz go z ulubionymi modnymi dodatkami i doskonały look gotowy!

5460_mm.jpg


5460_mm1.jpg
 

candiess
 
Candiess: Pamiętacie tą dziewczynę?;>




Nawet nie wiedziałam że znów nagrywa, a tą piosenkę znalazłam kilka dni temu i nie mogę przestać jej słuchać!




W końcu też zrobiłam sobie tego nietoperza ;) na razie świeży, zobaczymy jak będzie wyglądał jak się zagoi.

12573886_1031339583575134_1014414457950254597_n.jpg



To serio uzależnia, nie żebym była z tego powodu zadowolona ale już mam pomysł na kolejny wzór ;)
 

bazikotek
 
Zima nie jest porą roku za którą wybitnie przepadam i najchętniej podziwiałabym ją z okna pokoju, nie wychodząc na mróz. Ale piękne widoki i cudny śnieg ostatnimi czasy, skusiły mieszkańców mojego domu do wyjścia...zatem jak im odmówić?

Camillo na tle kaplicy:
Winter cemetery.jpg


Camillo.jpg


A Moment Of Uncertainty.jpg

Wampirowi nie straszny śnieg, ale nad czym się zastanawia...?
Uncertainty.jpg

Malachi przycupnął na brzegu starego ogrodzenia...
Cemetery Demon.jpg

...i zamyślony patrzy na cmentarz otulony śniegiem
Hugh (2).jpg


Demonic snow.jpg


zdjęcia: Sugar Firefly
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

bazikotek
 
Korzystając z weny na blogowanie, dzisiejszym gościem numer dwa będzie...
DC Andre.jpg

Doll Chateau - Andre.
Ten mały brzydalek podbił moje serce od chwili pojawienia się w tegorocznym tzw."summer evencie". Wszystko super, ale...kłopot z eventami polega na tym, że trzeba zrobić zakupy za jakąś kwotę w określonym czasie, w przeciwnym wypadku szanse na zdobycie interesującego nas "dodatku" są marne. Po Nehemie i Beatrice, które przeleciały mi koło nosa jak ważki<sic!>, powiedziałam sobie, że koniec kropka, Andre będzie mój! Całe szczęście ów skrzydlaty maluch pojawił się w regularnej cenie, a nie jako eventowy dodatek i takim oto sposobem udało mi się go zdobyć.
Tyle tytułem wstępu, przechodzimy do meritum - zdjęcia!
Paczucha, która przybyła do mnie w tygodniu wyglądała niczym mumia:
DC Andre arrival.jpg

Mumia zaś skrywała taki woreczek:
dollchateau package.jpg

Woreczku, woreczku otwórz się....
Andre.jpg

..i mamy maluszka!

“Hello!”


doll chateau limited.jpg

Wstydzioch zaraz po rozpakowaniu:
Andre Doll Chateau.jpg

Dzięki uprzejmości Firefly, mały doczekał się lepszych zdjęć.

Devil Andre.jpg


Doll Chateau Andre.jpg

Uwielbiam jego chmurną minkę. A może znudzoną? W każdym razie wyraz jego twarzy sprawia, że się uśmiecham. Jest rozkoszny, nawet niepomalowany.
Doll Chateau.jpg


Sadness.jpg

Odstający paluszek wygląda jakby wystukiwał sobie rytm:
Doll chateau feets.jpg

Z tyłu prezentuje się równie ciekawie. Ogonek jest przyczepiany na magnes, więc można go dowolnie ustawiać.

Doll Chateau Devil boy.jpg

Skrzydła są prześliczne i bardzo dopracowane, a jeśli się przyjrzymy, na grzbiecie Doll Chatka widać zgrubienia (takie smocze). No i ma fajną pupkę ;)
cute ass.jpg

To mój pierwszy Yosd i przyznam, że zaskoczył mnie jego wzrost (17 cm). Małe rozmiary kwalifikują go jednak na dobrego towarzysza podróży i wycieczek, bo o wiele łatwiej zabrać w trasę lalkę wielkości dłoni, niż 60 centymetrowego klocka.
Jaki będzie jego image, czas pokaże, ale wizja DC przypadła mi do gustu i będę się jej trzymać.
Póki co, czeka mnie szycie jakiegoś zgrabnego ciuszka i...nadanie Doll Chatkowi imienia.
Co powiecie na Azaran? W skrócie Azi, Az?
A może ktoś odgadnie skąd taka nazwa? ;)
~~Dobranoc~~
  • awatar Shao Shadowsun: Maluch prezentuje sie naprawde przeciekawie - strasznie mi sie podoba jego figurka. Taka mała gruszeczka na małych szkitkach =D a mordeczka z tymi podkrażonymi oczkami przeciekawa, taki niewyspany ^^ Gratuluje
  • awatar SugarFirefly: Zmacałam osobiście i baaardzo mi się podoba! Jest uroczy i taki zabawny :3
  • awatar Malina2000: Uroczy :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

bazikotek
 
Świeczki się dopalają, dyniowe głowy szczerzą przed drzwiami,lekka mgła przykrywa świat dookoła...W taki wieczór jak dziś można spotkać stworzenia z zaświatów!
U mnie nad wigilią Wszystkich Świętych czuwa nietoperzowy demon - Malachi. Nie chce zdradzić kogo wypatruje ze swojej szklanej latarenki, ale z pewnością dołączy się do moich szczerych życzeń ..Happy Halloween!
Halloween Demon.jpg


Halloween glass.jpg


Halloween 2015.jpg


Malachi.jpg


Closed.jpg

Happy Halloween.jpg
  • awatar SugarFirefly: Mrrrr...kocham go! Happy Halloween!
  • awatar EvilCupcake: Ja się domagam zwiększenia częstotliwości dodawania zdjęć z jego udziałem!
  • awatar Idemo: Chłopak jest superowy i znakomicie pasuje na modela do mrocznej Halloweenowej sesji :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

nightfirefly
 
Ja tylko na krótką chwilkę, żeby życzyć wszystkim udanego i mrrrrocznego Halloween :3

Wraz ze mną życzenia składa bazikotkowy Malachi (więcej zdjęć zapewne wkrótce pojawi się na blogu Bazikotka)

Halloween Malachi Atalef.jpg


Halloween boy.jpg


Lonely Demon.jpg


I Verdi (z zeszłorocznej sesji)

Hello Weeen.jpg


Pająki też pozdrawiają XD

Spiders.jpg


Pająk.jpg


Oczywiście mam też coś dla fanów m&a - najnowszy art Yany Toboso narysowany z okazji Halloween 2015. Mrrr...Sebastiaaan!

halloween201501.jpg


Bawcie się dobrze i napiszcie jak było ;)

Firefly
  • awatar Malina2000: Super zdjęcia :3 Ja akurat w Halloween nic nie robilam ciekawego :p Oglądałam telewizje i tyle xD nie mam z kim.bawić sie w tym dniu
  • awatar TheKowalskiCrown: Oczywiście - na dwie godziny przed imprezą zwaliły się znajome i zaczęło się Wielkie Pieczenie Obrzydlistw - od tortu-kuwety, przez dżdżownice z galaretki, aż po móżdżki z arbuza. Tradycja <3 Potem rodzice wyjechali (i do teraz nie wrócili O.o), więc poszliśmy wszyscy na cukierek, albo psikus. 30 osób zebrało obfite żniwo, rujnując doszczętnie rozdających słodkości ;3 Psikusy tylko trzy, szkoda... Wróciliśmy do domu, gdzie straszyliśmy bachory łamzające o cukierki XDD A potem nastąpiła właściwa część imprezy, składająca się z zabaw, horrorów, degustacji pyszności, śpiewu i tańca, po którym nastąpiła obowiązkowa (i, co tu kryć - najbardziej wyczekiwana XD) część - nawiedzenie przez marudną sąsiadkę, która groziła nam policją, lol
  • awatar Kate - Writes: Matko, przepiękne te zdjęcia. U mnie nudy, opychanie się słodyczami, oglądanie filmów i czytanie książek sf. @TheKowalskiCrown: Ciesze się, że jeszcze gdzieś mogę cię znaleźć TKC.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)nietoperze-powrocily-do-otynia… - 6 października 2015 r. w Gminnym Centrum Kultury w Otyniu odbyło się drugie spotkanie poświęcone opracowaniu projektu planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000 Otyń PLH080040.

Obszar Natura 2000 Otyń PLH080040 jest miejscem przebywani
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/15064/sasiad-nietoperz/ - W połowie września 2015 r. mieszkańcy starej kamienicy w centrum Ciechanowa zgłosili pracownikom Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie informację dotyczącą obecności nietoperzy w budynku. Nie jest to przypadek, gdyż te owadoż
 

bazikotek
 
Dziwaczne, przerażające, inne...Wieloma epitetami można by określić lalki z Doll Chateau, ale nie można powiedzieć, że są banalne. Mnie zawsze trochę obrzydzały i trochę fascynowały (to jak patrzenie na coś strasznego przez rozchylone palce ;))
I kiedy tak oglądałam różne długoszyje i kościstonogie lalki, pomyślałam: "kiedyś coś mi się stąd spodoba". Nie myliłam się, bo zaczęło się od Mephisto. Phelesa (cudowne rogi i melancholijne spojrzenie), zaś totalny szok przeżyłam wraz z pojawieniem się Kevina (skrzydlaty trickster z twarzą Erica Dravena). Przed kupnem, czy raczej sprzedażą nerki na zakup Kevina, powstrzymał mnie jednak ktoś inny, a równie piękny, jeśli nie bardziej...
Matthew, chudziutki MSD z Doll Chatowego zamku, który przybył dzisiaj do mnie. Mały arrival poniżej:

Pudło opakowane jak należy:

Doll Chateau Arrival.jpg


Do czasu aż Bazi nie ruszyła na pudło ze swoim ulubionym narzędziem zbrodni (czytaj - nożem do tapet):

box opening.jpg

otwieramy pudełko.jpg


Potem było pudło w pudle z przepięknym logo DC (podobało mi się zanim ich lalki zaczęły mi się podobać,haha):

Doll Chateau box.jpg


Doll Chateau logo.jpg


Doll Chateau COA.jpg


Ok, wiem, że oglądanie pudełek nie jest fascynujące, ale to wszystko było tak ślicznie zapakowane, a ja bardzo lubię ładne opakowania, więc..mamy śliczny woreczek:

Doll Chateau Matthew arrival.jpg


A w środku mumia!

DC mummy.jpg


Bazi i Matthew.jpg

Skrzydła to istny majstersztyk!

Doll Chateau Matthew wings.jpg

“Zdejmiesz to ze mnie, kobieto?”



Doll Chateau BJD.jpg

Proszę bardzo...
Witaj śliczny chudziaku!

Hello Matthew.jpg


DC Matthew.jpg


Doll Chateau Matthew.jpg


Doll Chateau Kid.jpg


A tak się prezentuje po pierwszym odzianiu. Oczywiście prawie żadne z zakupionych ubranek nie pasuje, nie mówiąc o butach na MSD. Z drugiej strony, ciałko ma tak ładne i oryginalne, że szkoda je czymkolwiek zakrywać. Cóż, jak mnie natchnie na szycie, to coś udziubię żeby chłopak nie marzł ;)
Podsumowując: Nie mam słów...DC robi niesamowite lalki o bardzo emocjonalnym charakterze, co widać po ich twarzach. Do tego bardzo szczegółowe - jointy mają nawet w paluszkach! Resin jest przyjemny w dotyku, beż żadnych niedociągnięć (sanding pierwsza klasa). Problematyczne było tylko zakładanie skrzydeł, ale trzeba się tego po prostu nauczyć.
Zanim Matthew dostanie faceup minie jeszcze trochę czasu, bo mam kolejkę innych lalek do malowania, a i pomysł na postać uległ małej modyfikacji. Ale o tym przy okazji innego wpisu. Póki co, przeżywam pierwszego Doll Chatka i...myślę nad następnym. Warto!
  • awatar Monsterkowiczka #WinterGirl: Jaki on śliczny *~* Gratuluję zakupu!
  • awatar SugarFirefly: Yaaay jak ja się cieszę!! Matthew jest boski!
  • awatar •••Black Butler•••: OMG.... ! Jaki on jest nieziemski ! Doll Chateau jest firmą, która fascynuje mnie od samego początku. Kocham te chuderlaki i te przedłużane kończyny - lalka jest po prostu niebanalna i napatrzeć się nie można *o* Kevin i Mephisto również bardzo mnie urzekają... Ale musiałabym chyba wszystkie moje lalki z rodziny Pullip sprzedać, żeby kupić jednego z nich xD W każdym razie, gratuluję zakupu i nie mogę się doczekać większej ilości zdjęć ♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

nightfirefly
 
Pinger przestał się wieszać (mam nadzieję), więc w końcu mogę dodać wpis XD

Oglądam sobie różne pluszaki na necie, przy okazji grzejąc obolały brzuszek pluszowym termoforem-kotem ;)

Zobaczcie jakie słodkie nietoperzyki znalazłam na dA. Twórczyni nazywa się beezeeart. Cudne są!

reverse_gem_galaxy_bat_by_beezee_art-d86pqtj.jpg


reverse_galaxy_bat_2_by_beezee_art-d85n218.jpg


shy_bat_by_beezee_art-d816sig.jpg


Nie macie pomysłu gdzie trzymać lalki? Spójrzcie na to łóżko! Jak dla mnie bomba :D Kolorystycznie to by mi nawet do pokoju pasowało...hmm...

10897967_758998420856427_7959116883524248992_n.jpg


Chociaż nie lubię gotować, ani piec, to skusiłam się i kupiłam taką deskę do krojenia. Lubię motyw retro-girl w amerykańskim stylu:

Bon Appetit.jpg


Jeden z moich ulubionych sklepów to Bershka. Ostatnio zajrzałam dosłownie na chwilkę i oczywiście musiałam coś kupić XD

Bershka Y'ALL.jpg


Bluza jest bardzo wygodna, zresztą jak większość rzeczy z BSK.

A teraz Jones pochwali się co ładnego dostał ;)

Długo szukałam mu skórzanej torby i dosłownie nigdzie nie mogłam kupić takiej, jaka by spełniała moje wymagania.

Całe szczęście trafiłam na Nihil's Atelier! Marta wykonała dla mnie na zamówienie prześwietną torbę dla podróżnika:

BJD Adventure Bag.jpg


Torba przyszła przesłodko zapakowana. Uwielbiam połączenie różu i bieli!

Nihil's Atelier bag.jpg


Augustus również usatysfakcjonowany, co widać na poniższej fotografii XD

Mr Augustus Jones.jpg


Zmykam doczytać nowe mangi. Miłego wieczoru!

Bezsenne Noce yaoi.jpg


Firefly
  • awatar Paula ❀: Świetne te nietoperze :D Łóżko też! Wygląda naprawdę super, ale by mi chyba zajęło pół pokoju haha Cudną tą torbę ma Pan Jones ;)
  • awatar Malfrue: Nietoperze iście w twoim stylu :)Boskie :) No i gratulacje torby, jest świetna :)
  • awatar #RainbowUnicorn: Zajrzałam na koniec Tyrana i chyba nie chcę go czytać zanim nie dostanę 8 tomu :(
Pokaż wszystkie (15) ›
 

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bazikotek
 
Gdybyście mogli wybrać swój wymarzony dom, to gdzie by on był? Wolicie odludne peryferia, czy miejski rytm?
Ja jestem zwierzęciem bardziej miejskim niż wiejskim, ale cenię sobie urok nieznanych rejonów i tajemniczych ścieżek...

tumblr_mm4kkjmBEE1snmmzzo1_500.jpg

tumblr_mm89ol0ZYO1s8jjyao1_500.jpg

tumblr_mlzhucYe7w1s1m291o1_500.jpg


tumblr_mjeswosdxW1roez34o1_500.jpg

Pokój w moim guście:
f27ac5fa3291b00881556d1bd71fd5b6.jpg

Uwielbiam stare budowle. Wzdycham do pałaców oraz willi wystawianych na sprzedaż, kibicuję wszelkim remontom domów i zastanawiam się jak zamieszkać w wieży. Serio. Bardzo mi się marzy mieszkanie w...wieży ciśnień.
Jak na razie trzecie piętro też mi wystarcza.

A takie coś zamontuję sobie w oknie:
tumblr_m8lo7w7xa51r04l96o1_500.jpg


tumblr_mn5tof9Wr01r5ucj5o1_500.jpg

Póki nie mam swojego zamku, postanowiłam przygarnąć stworzenie, które z niego pochodzi. Z najbardziej pokręconego i dziwacznego jaki znam, a mowa o Doll Chateau.
Matthew, a dla mnie Malachi Atalef, to nowy nabytek, który za jakiś czas dołączy do żywicznej rodzinki:
20140805100623205.jpg

20140805100747446.jpg

20140805100636459.jpg

Jestem totalnie urzeczona tym skrzydlatym chudziakiem i nie mogę się doczekać go w domu (DC ma strasznie długi czas produkcji, ech). A podejrzewam, że na nim jednym się nie skończy, bo przyszedł mi do głowy pomysł na historię i chłopak potrzebuje kolegi. Czas pokaże kiedy ;)

Na koniec przepiękne angielskie Dartmoor:
Wistman's Wood, Dartmoor,England.jpg

źródła: tumbrl,Doll Chateau
  • awatar ~Pasiuuu~: To czekamy na nowego chłopaczka :3
  • awatar SugarFirefly: Oj, ja też czekam na twojego nowego mrrocznego chłopca :) A jakąś klimatyczną posiadłość się kiedyś kupi, spooko ;)
  • awatar Kwas Pruski: Piękne te zdjęcia. ^^ Wszystkie bardzo w moim klimacie... te drzewa... Choć gdybym miała wymyślać wymarzone miejsce zmieszkania miałabym lekki problem. Z jednej strony rozmach byłby fajowy - jakiś stary zamek czy inne licho byłoby spektakularne... ...no i lubię mury, szarość, kamienność... Ale bardziej przyziemnie, dużo bardziej przytulnie i chyba NAJBARDZIEJ moje, byłoby posiadanie małej chatki w lesie nad jakimś jeziorem (również małym) (tylko las niech będzie duży xD). Mieszkać daleko od ludzi, blisko wody, rybek, grzybków, drzewek i wszystkiego innego - to takie pokojowe, odprężające, pozwalające się rozwijać. Wśród jakiś lekko przestarzałych, drewniano-zbierackich dekoracji i akcesoriów. Mając też jednak komputer internet kuchnię i toaletę, nie zapominajmy, bo w życiu ważne są hobby, jedzenie i kibel; nawet jak się robi z siebie pustelnika. A przez komputer możnaby pracować. Ten plan na życie mnie urzeka. x)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)jesiennie-wedrowki-nietoperzy… - Co najmniej do połowy października potrwa jesienna migracja nietoperzy, które z terenów letniego żerowania podróżują do swoich zimowych kwater.

Nietoperze są sezonowymi "nomadami", których wędrówki, a przy okazji korzystanie z ludzkich
 

bazikotek
 
Jest gorąco do granic obłędu. Ponad 30 stopni to zdecydowanie mało gotycka pogoda i czarne ubrania niespecjalnie pasują mi na tę porę (nawet kiedy przemykam od cienia do cienia niczym szczur, haha). Przeglądając zdjęcia trafiłam na lolicią sesję, której jeszcze nie pokazywałam. Zdjęć jest niewiele, bo to mała przymiarka do lepszego coordu po półrocznej abstynencji od lolita fashion. Mam nadzieję, że wymodzę jeszcze coś konstruktywnego z różaną spódniczką, a póki co...

Rose Lolita 1.jpg


Rose Lolita 2.jpg


Rose Lolita 3.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

I jeszcze zbieranina różności, czyli gothic-idiotic. A mamy tu...moje ukochane japońskie notesiki z Sentimental Circus. Jest ich taka ilość, że nigdy nie wiem jakie wybrać.
Sentimental Circus royal.jpg


Sentimental Circus memo.jpg


Sentimental Circus 2.jpg



Sentimental Circus notes.jpg

Naklejki! Tak, uwielbiam naklejki. Zwłaszcza takie:
gothic-emo-punk-girl-dress-up-doll-puffy-sponge-stickers-178443-2.JPG


9a05e14bb8551f0a75f4ce18ebafe2bf.jpg

(można je kupić tutaj: www.artbox.co.uk/dressup-stickers-dolly-dolly-p-… )
Bardzo chciałabym te, ale są już niedostępne:
il_430xN.67109034.jpg

Ołówek ze studenckich czasów ;)
20090728233315-89e46183.jpg

I zeszyt:
bat 1.jpg


bat środek.jpg

Teraz zamiast zeszytu noszę w torebce chusteczki z mroczą Hello Kitty. Są rewelacyjne:
KISS Hello kitty.jpg

Lakier Fantasy Makers "Once upon a time". Polecam!
FantasyMakers.jpg

Takie cudo przygarnęłabym pod choinkę...(źródło: www.madametalbot.com/sitemap.htm )
e0a3a84c002b9d95490450e7.jpg

A na takie "cudo" z Too Fast czekam, hihi...
ASRF-BMFNG.jpg

Zaś na koniec mój wielce gotycki mieszkaniec wśród pudełek z butami:
Demonia Spider.jpg
  • awatar ~ImperfectDolly~: Sesja jest taka och i ach... aż mam ochotę obejrzeć jeszcze raz i jeszcze... hehehe. Te notesiki z Sentimental Circus są takie śliczne, że po prostu chce się je mieć (podobnie jak twoją parasolkę =w=). Niezłe są też te lolicie naklejki! Normalnie zabawa w ubieranie naklejkowej panienki by było XD Super to wygląda! Podobnie jak mroczna Hello Shitty w wersji chusteczkowej... aż byłoby mi żal używać XD Jedyne czego nie polubiłam to twój gotycki kolega :<
  • awatar Alys27: Sesja obłędna! Niech zgadnę, to Firefly robiła zdjęcia? ;) A na tym ostatnim z pajączkiem... hahaha... wpatruję się w nie i wpatruję i dziwię się rozmazanym pudełkom :D niezły mindfuck.
  • awatar Bazikotek: @Alys27: Owszem :) To mój nadworny fotograf. Ja aparatu nie tykam, chyba że muszę aukcję na Allegro zrobić, względnie cyknąć zdjęcia kwiatków na działce, bo mama prosi. A pudełka? Proszę Cię...za dużo ich. Wolałabym, żeby wszystkie były jednakowe. Pająkowi to nie przeszkadza, ale ostatnio go nie widziałam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Kategorie blogów