Wpisy oznaczone tagiem "niewinność" (14)  

kajszandoo
 
kajszandoo: Przeglądam główną pingerka.
A tam 14latki które wstawiają opisy z mega romantycznymi zdjęciami. Zwykle o chłopcach.

Okej, akcept.
Troche..
Dno.
  • awatar Folari: Wielkie gimnazjalne miłości i te sprawy. :D
  • awatar hairlovelo: Jeśli chodzi o główną to... no comment
Pokaż wszystkie (2) ›
 

la-perra
 
La Perra: Po dziecięcemu niewinny, a to najgorszy rodzaj niewinności. Jesteś taki, bo zwyczajnie nie rozumiesz, że robisz coś złego. Możesz być okrutny, zawistny, egoistyczny, ale dopóki nie wiesz, co to złe, tak szczerze, głęboko w sercu nie wiesz, nadal jesteś niewinny. Taki własnie jest Piotruś Pan. To najbardziej przerażająco niewinna osoba w tym i wszystkich światach.


peter pan.jpg
 

ebook-audio
 
Autor: James Matthew Barrie  

„Przygody Piotrusia Pana” to podróż w niezwykły, bajkowy świat. W tym świecie rzeczy zwyczajne i powszednie nabierają nowego, magicznego życia. Każdy kwiat może stać się elfem, sowa – mędrcem, zwykły patyk rzucony na wodę – okrętem żeglującym po wzburzonym morzu. Wystarczy jedynie na codzienne, zwykłe rzeczy umieć spojrzeć oczami dziecka, które mają ten dar kreacji i niewinności. W oczach dzieci zwykły park, oczko wodne, klomb – stają się areną niezwykłych i magicznych wydarzeń. W taki świat Piotrusia Pana zabiera nas James Mathew Barrie.

Sięgając po tę książkę pozwalamy zabrać się w magiczną podróż do źródeł skąd każdy z nas się wywodzi. Każdy był dzieckiem, każdy ubierał otaczający świat w niezrozumiałe dla dorosłych barwy, kształty, relacje.

Jeżeli zdecydujesz, że to książka dla Twojej pociechy, lepiej nie mogłeś trafić. Ta jedna z tych książek, której dzieciom nie trzeba objaśniać, ani tłumaczyć. Ona została napisana w języku, nie wymagającym tłumacza.


Szczegóły publikacji:
audiobook.masz24.pl/przygody_piotrusia_pana.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

la-perra
 
La Perra: Trzeba ludziom pozwolić naprawiać swoje błędy. Błąd popełniony przez niewinną osobę nie jest zbrodnią. Zbrodnią jest nie pozwolić niewinnej osobie naprawić błędu.


niew.jpeg
 

ebook-audio
 
Autor: Corrie Jackson  

Lektor: Weronika Nockowska  

Charlie i Emily Swift są idealną parą Instagrama: ludzie sukcesu, olśniewający pod każdym względem, a w dodatku szaleńczo w sobie zakochani. Wystarcza jednak chwila, aby świat Emily rozpadł się w gruzy. Jej ukochany mąż zostaje oskarżony o wyjątkowo makabryczne morderstwo. Zdesperowana Emily zwraca się o pomoc do najlepszej przyjaciółki Charliego, Sophie Kent, dziennikarki „London Herald”. Sophie ufa Charliemu jak nikomu na świecie. Jest pewna, że policja schwytała niewłaściwego człowieka – do momentu, gdy Charlie postanawia uciec. Sophie zaczyna powątpiewać w niewinność przyjaciela.


Szczegóły publikacji:
audiobook.masz24.pl/perfect_victim.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

lotarking
 
Swedenborg zaczął bez uprzedzenia. Markiz de Sade sprawiał wrażenie zaskoczonego. Szwedzki mistyk opowiadał o swym życiu w Polsce powojennej gdy trwał we wcieleniu kogoś w czynnie zaangażowanego w procesy zmian:- Tamtego zimowego poranka, zatelefonowano do mnie z informacją, że moje nazwisko znajduje się na liście osób zamieszanych w uprowadzenie króla. Ponieważ nigdy nie współpracowałem ze służbami specjalnymi, wystąpiłem, jako pokrzywdzony do kancelarii spraw poufnych o udostępnienie moich akt. Jak się domyślasz markizie, w kancelarii trzyma się całe życiorysy wszystkich osób. Był tam także i mój spis rzeczy i spraw, którymi się oddawałem, a o których mogłem już zapomnieć. Kancelaria dbała aby nic nie zostało zapomniane.
Swedenborg przerwał na chwilę by za chwilę snuć znowu swoją opowieść o latach spędzonych w Polsce w skórze dziennikarza:- W ciągu prawie 45 lat przeżytych w systemie komunistycznym nie dorobiłem się życiorysu kombatanta, ale też było kilka wydarzeń, które Kancelaria Spraw poufnych zechciała mi przypomnieć a mnie zmusić do refleksji.
Cały czas wszystkim odmawiałem. Odmawiałem picia alkoholu, odmawiałem brania udziału w nagonkach, Jeszcze w szkole średniej odmówiłem wstąpienia do gwardii królewskiej. Ale też nie byliśmy zbyt mocno naciskani. W naszym Technikum Geologicznym o profilu Hydrowiertniczym, do tej organizacji zapisała się mniej więcej połowa uczniów. Bardziej na moje życie wpłynął jednak fakt odmowy wstąpienia do Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla. Takie propozycje składano mi parokrotnie. Proponował mi to na przykład Wilhelm Telle, ówcześnie we wcieleniu I sekretarza Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla. W tym czasie on był szefem Działu Terenowego w „Gazecie Królewskiej”, obiecując etat w redakcji i odpowiednio wyższe apanaże. To, że odmówiłem, zaskutkowało tym, iż pracowałem tylko za wierszówkę to jest za tyle co zdołam napisać. Osoba, która miała etat za tę samą pracę miała mniej więcej trzykrotnie większe uposażenia – także otrzymywała wierszówkę, otrzymywała stałą pensję mniej więcej podobnej wysokości jak wierszówka oraz jako fotoreporter materiały fotograficzne, sprzęt służbowy, różne świadczenia socjalne, a ponadto wierszówka była brana pod uwagę przy wyliczaniu emerytury. Na takiej zasadzie działali inni członkowie Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju, Friedrich Wilhelm Nietzsche oraz Karl Theodor Jaspers. Świadom tego wszystkiego nie złamałem jednak zasad wpojonych mi w dzieciństwie i oddaliłem każdą myśli o wygodnym życiu za fasadą wspierającą Działania Króla w Kraju.
Nigdy, aż do tej pory nie analizowałem i nie zdawałem sobie sprawy ile kosztowała mnie odmowa wstąpienia do miejskich struktur Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju, chociaż można to łatwo w przybliżeniu policzyć: 28 lat x 12 miesięcy x średnia pensja krajowej plus ordery, z dodatkowymi premiami i bonusami za przykładna postawę zaświadczania o celowości wspierania pożytecznych działań króla w kraju. Król jest dobry. Król jest Jedyny. Każda myśl kieruje się rano do osoby króla, która jest bezcenna i ma zbawienny wpływ na życie na każdego obywatela.
Takim momentem dobrze pokazującym zasady, którymi się kierowałem był chyba rok 1976, kilka miesięcy po tym jak miasto Miechów zostało zaanektowane do innego województwa kieleckiego. „Słowo Ludu Króla”, chyba na wniosek ówczesnych miechowskich władz, zaproponowało mi przygotowywanie materiałów dziennikarskich z południa całego województwa. Po kilku miesiącach pisania za wierszówkę otrzymałem informację ze „Słowa Ludu Króla” że proponują mi etat i zapraszają mnie na spotkanie z redaktorem naczelnym gdzie wszystko zostanie omówione w najdrobniejszych detalach i na pewno będę wreszcie zadowolony bo osoba Króla o mnie nadal pamięta.
Zajechałem do Kielc. Wszedłem do gabinetu redaktora naczelnego, gdzie obok niego były trzy inne osoby. Szef Działu Terenowego, o ile dobrze pamiętam, red. Yves Saint Loraint przedstawił mnie informując, iż moje teksty są bardzo dobre i są drukowane bez żadnych poprawek.
Redaktor naczelny wyraził zadowolenie i powiedział, iż chcą mi dać etat. W jego ramach mam przygotowywać materiały z południowej części województwa - Miechowa, Kazimierzy Wielkiej. Nim jednak rozmowa dobiegła końca usłyszałem pytanie: Do Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju oczywiście należycie?
Nie – odpowiedziałem stanowczo.
Ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie abyście się zapisali do Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju?
Jestem wierzący, a to nie bardzo współgra z ideologią Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju – powiedziałem. Wiecie, wiara jest sprawą osobistą, ale „Słowo Ludu Króla” jest organem partyjnym i do Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju trzeba należeć aby móc tam pisać i zaświadczać. Na razie więc piszcie tak jak dotychczas - usłyszałem na to na własne uszy, nic nie zmyślam. Tak mniej więcej przebiegała rozmowa w gabinecie redaktora naczelnego, w wyniku której etatu nie otrzymałem.
Wydarzenia marcowe sprawiły, że do Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju, wstąpiły młode pokolenia, które przeszły wiele bram.
Markiz de Sade nadal słuchał opowieści Swedenborga, z czasów, w którym był we wcieleniu Polaka.
- Pamiętam była piękna słoneczna pogoda, a drzewa i pola będąc pokryte grubą warstwą śniegu wyglądały niezwykle malowniczo. Lubiłem włóczyć się i jadąc na wyprawę lubiłem po drodze te widoki fotografować, utrwalać bardzo lubię głośny śmiech podglądających mnie chłopów. Również wtedy kiedy przechodziłem obok filii Zakładów Produkcyjnych, chociaż samego zakładu nie fotografowałem. Doszedłem do Lipnicy. Tam zrobiłem jakieś zdjęcie w Domu Kultury i chciałem wracać do Bochni. Ponieważ nie było autobusu, próbowałem zatrzymać „okazję”. Właśnie nadjeżdżał jakiś gazik. Samochód zatrzymał się, otworzyły się drzwi i usłyszałem – „To właśnie pana szukamy. Proszę wsiadać”. Wtedy mogłem być kimś innym być ale wiedziałem, że na zmiany brakuje mi wszystkiego i musiałem pozostać tym czym wtedy być musiałem. Świętem radości jest życie więc nie nie wierzę w żadne grzechy- powiedziałem i pojechałem z nimi do ich zamku na skraju urwiska.
Zabrali mi również filmy z fotografiami. Zawieziono mnie do zamku i zatrzasnęły się za nami stalowe wrota. Mówili przy tym: - Kto Cię tam wie? Umiałeś przybierać postać maleńkiej kobiety gdy robiłeś zdjęcia fabrykom z ukrycia więc pewnie potrafisz też stać się niewidzialnym. Za tymi wrotami tego nigdy nie dokonasz. W siedzibie Urzędu Bezpieczeństwa kraju Króla Bez Wad, wybrani członkowie Stowarzyszenia Bezgranicznego Poparcia dla Działań Króla w Kraju zaczęli mnie przesłuchiwać. Padały mniej więcej takie pytania: - Dla kogo pracujecie? Kto wam zlecił fotografowanie zakładu ? Kim w rzeczywistości jesteście ? Jakie jest wasze prawdziwe imię i nazwisko ?
Próbowałem tłumaczyć, że moje wcielenia nie mają z tym nic wspólnego, że jestem kim jestem i nie mam na to żadnego wpływu bo kto innych decyduje o moim statusie ontologicznym, że zakładu produkującego sztuczności, wcale nie fotografowałem w celach dokuczenia władzy króla a dowodem tego mogą być i są ocalałe filmy, na których można sprawdzić co właściwie sfotografowałem i jakie to może mieć znaczenie dla osłabienia obronności kraju. Poza tym kilka miesięcy wcześniej byłem na otwarciu tego zakładu i wtedy rzeczywiście zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć, z których kilka wydrukował „Głos Ludu Króla”, a cały komplet zakupił tenże zakład w celach poznawczych. Po wywołaniu filmów pracownicy UB jednak nie przekonali się do moich wyjaśnień i padały dalsze pytania podobnego typu.
Markiz de Sade poklepał po ramieniu szwedzkiego mistyka, Swedenborga i pokazał na zbliżająca się do nich w szybkich krokach postać z miną kogoś kto ich dobrze znał.
  • awatar Pani-Bożenek: Szczerze napisawszy to ja już totalnie nie wiem o co chodzi, mózg mi się zlasował! Gubię się.... Bardziej pokręcona opowieść niż mój umysł i moje sny. Ale jestem pewna, że nie należy odurzać się wśród dzikiej roślinności.
  • awatar 1PNqAe64nkRO: Rezydenci to całkiem inna baja, to jest przednia kepala :) Ja lubię Current, nudziarz, ale też przedni:)Poridżowa :D:D Dobre, ale fakt, prawdziwe. Wygląda trochę jak z pani z sekretariatu w czasach PRL. Ale jak spojrzeć na to z tej strony, że jego Lady Orridge już od kilku lat nie żyje i ten jego koncept pandrogenu itd. zatrzymał się w połowie, to mi jest nawet żal gościa. No i jeszcze robi za gwiazdę rocka, przykra sprawa, bo chyba padł ofiarą własnych obsesyjnych idei.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Winston Groom  

Lektor: Krzysztof Globisz  

Życie idioty to nie bułka z masłem - powiada Forrest Gump, bohater i narrator bestsellerowej powieści Winstona Grooma. Forrest, młody człowiek o wielkim sercu, nie znosi, gdy ludzie nazywają go kretynem i debilem. Fakt, czasami myśli wolniej od innych, ale za to natura nie poskąpiła mu mięśni i wzrostu. Nie jest też typowym idiotą, bo na przykład fizyka kwantowa i skomplikowane obliczenia nie sprawiają mu trudności. Forrest to ucieleśnienie prostoty i niewinności, współczesny Kandyd, którego losy splatają się z istotnymi wydarzeniami najnowszej historii Ameryki: walczy w Wietnamie i spotyka prezydenta Johnsona, zostaje mistrzem ping-ponga i ratuje od utonięcia Mao Tse-tunga, leci w kosmos z nabzdyczoną major Fritch i orangutanem Zuzią, spotyka prezydenta Nixona, osiąga sukcesy jako zapaśnik i szachista, ucieka z planu filmowego z Raquel Welch, zakłada firmę zajmującą się połowem krewetek i w końcu zostaje milionerem. Nigdy nie przestaje być wierny Jenny - swojej wielkiej miłości z lat szkolnych. Jest żywym dowodem na to, że wcale nie trzeba być mądrym, by do czegoś dojść, wystarczy niezniszczalny optymizm i pogoda ducha!

"Forrest Gump" jest romantyczną i zwariowaną opowieścią o człowieku stanowiącym wcielenie ludzkiej wytrwałości i nadziei, którego życie, jak kalejdoskop, obrazuje wzloty i upadki Ameryki lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. W filmie zrealizowanym na podstawie powieści przez Roberta Zameckisa rolę Gumpa zagrał Tom Hanks i otrzymał za nią Oscara.


Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/forrest_gump.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Edith Wharton  

Lektor: Ewa Mateuszuk  

Wiek niewinności to rzecz o dążeniu do realizacji pragnień, cenie poświęcenia i konflikcie uczuć i konwenansów. Znakomita proza, z maestrią przeniesiona na ekran przez Martina Scorsese, z niezapomnianymi kreacjami głównych bohaterów, jakie stworzyli Daniel Day-Lewis, Michelle Pfeiffer i Winona Ryder.

Czy w świecie, którego kształt ustalają powszechnie przyjęte konwenanse, zaś najmniejsze odstępstwo od norm i zasad traktowane jest w kategoriach burzenia wielopokoleniowej tradycji, jest miejsce na miłość? Odpowiedzi na to pytanie poszukać można na kartach Wieku niewinności.

Gdy w życiu Archera niespodziewanie pojawia się hrabina Ellen Olenska, dalsze funkcjonowanie w konserwatywnym środowisku XIX wieku staje się prawdziwym wyzwaniem. Tym bardziej, że już samo pojawienie się w Nowym Jorku hrabiny, chcącej rozstać się z mężem, bulwersuje otoczenie…


Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/wiek_niewinnosci.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Stephen King  

Lektor: Zbigniew Zapasiewicz  

Zielona Mila to korytarz wyłożony "linoleum koloru przejrzałych cytryn", długi na ok. 60 kroków, biegnący z południa na północ. Na początku znajdowała się izolatka, na końcu droga rozwidlenie: po lewej było wyjście na spacerniak, po prawej wejście do gabinet Paula Edgecombe'a, przez który przechodziło się do szopa z krzesłem elektrycznym zwanym Starą Iskrówą.

Wśród przebywających w więzieniu Cold Mountain skazańców znajduje się nieobliczalny, niezwykle agresywny młodociany zabójca William Wharton; jest Eduard Delacroix, niepozorny Francuz z Luizjany, który zgwałcił i zabił młodą dziewczynę; dla zatarcia śladów spalił kolejnych sześć osób.

Jest wreszcie skazany za brutalny mord na dwóch małych dziewczynkach John Coffey, zagadkowy olbrzym o wiecznie załzawionych oczach, obdarzony niezwykłą mocą.

Co łączy tych ludzi? Tę zagadkę usiłuje rozwiązać główny klawisz Paul Edgecombe, wierzący w niewinność Coffeya.


Akcja powieści, zbliżonej klimatem do głośnej noweli Skazani na Shawshank tego samego autora, toczy się w latach 30-tych w środowisku więźniów oczekujących na wykonanie kary śmierci. W filmowej adaptacji książki, zrealizowanej jesienią 1999 roku przez Franka Darabonta, główną rolę zagrał Tom Hanks.


Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/zielona_mila.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

epartnerzy
 
Książka jest próbą ukazania szerokiego pejzażu socjalizacyjnego, w jakim współczesnym nastolatkom przyszło rozpoznawać swoją cielesność i oswajać własną seksualność. Na podstawie wieloletnich badań, mających charakter niezwykle intymnych rozmów z młodymi osobami, starano się pokazać, jak to się dzieje, że współcześnie możliwe są takie zachowania, które dla pokolenia rodziców są szokujące.
„Jest to książka niezmiernie istotna dla dzisiejszej dyskusji o młodych ludziach, merytorycznie bardzo udana, a z punktu widzenia czytelnika po prostu fascynująca. Zawiera kolosalną wręcz dozę najnowszych, wygenerowanych przez Jacka Kurzępę i jego współpracowników informacji na temat zachowań seksualnych młodych ludzi w Polsce. Wychowawcy, ludzie pracujący z młodzieżą, wykształcona publiczność, na którą składają się zainteresowani tematem socjologowie i pedagodzy, na taką książkę czekają z zapartym tchem”.

Fragment recenzji dr hab. Tomasza Szlendaka

Darmowy fragment:
www.aspiracja.com/(…)zagrozona_niewinnosc-demo.pdf…

Pełna wersja:
epartnerzy.com/ebooki/zagrozona_niewinnosc_p17820.xml

**********
W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!

Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com/
 

epartnerzy
 
Niebezpieczne związki to jedna z najlepszych książek epoki libertynizmu we Francji. Napisana przez człowieka znającego się na rzeczy. Uczestnika, autora, aranżera i głównego intryganta takich historii jak opisane w książce.
Forma książki - listy, listy, listy - ukrywa całą jej drapieżność i okrucieństwo. Banalizuje zbrodnie i zdradę. Z dramatycznej opowieści czyni błahostkę towarzyską, anegdotkę do opowiadania przy kominku. Tymczasem jest to jedna z najniebezpieczniejszych książek, jakie napisano. Niebezpieczna właśnie przez swą pozorną niewinność, elegancję i w szczególny sposób przedstawioną tolerancję dla opisywanej w niej historii. Historii nieprawdopodobnej obłudy, podłości, zdrady i bezwzględności. I to wszystko w wyższych sferach, w rękawiczkach, koronkach, wśród złoceń i porcelany.

link do publikacji, darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)niebezpieczne_zwiazki_p17861.xml…

W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!

******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com/
 

carefree
 
carefree: W pewnych sytuacjach każda z nas staje się szaloną dziewicą. Diabelskim niewiniątkiem, wodzącym facetów za nos w taki sposób, aby myśleli, że to oni są zdobywcami. Każda szalona dziewica wie, że to ona zdobywa. Długimi nogami i czarującym uśmiechem. Facet zazwyczaj jest ofiarą, której pewność siebie buduje pozorna niewinność kobiety.  

tumblr_le4lne5Uk51qashz2o1_500_large.png
 

 

Kategorie blogów