Wpisy oznaczone tagiem "niezależna" (5)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Ostatnio obliczyłam sobie, że do mojego bloga dziennie przybywa średnio 101 odwiedzin. Napisałabym po prostu, że bloga średnio odwiedza dziennie 101 osób, ale jak wiadomo, czasem jeden "ludź" może wejść 3 razy i to już jest liczone jako 3 odsłony :P. Całkiem sporo, ja tam się cieszę ^^.
A tak odchodząc od tematu, to właśnie zastanawiałam się nad pojęciem "moda". Zacznijmy od tego, że wręcz nienawidzę mody i wszystkiego co z nią związane. Oczywiście mówiąc "moda", mam na myśli to co jest aktualnie na czasie, bo jak wiadomo, modą mogą być po prostu ubrania - odzież, obuwie, dodatki itp. niekoniecznie coś co jest rozchwytywane. Według mnie moda jako "coś na topie" jest głównie dla ludzi, którzy nie znaleźli własnego stylu. Oczywiście rozumiem jeżeli komuś się spodoba jakaś rzecz, którą ma większość społeczeństwa, nie dlatego, że jest modna, ale dlatego, że komuś akurat to wpadło w oko. Spoko. Jednak denerwuje mnie gdy słyszę "Chcę to mieć, bo wszyscy to mają!". Czy nie lepiej jednak być indywidualistą? Zamiast wtapiać się w szary tłum, pokazać swój charakter? Moim zdaniem o wiele lepiej! Ostatnio spotkałam się z określeniem "moda niezależna". Z jednej strony określenie dobre. Jeżeli oczywiście słowo "moda" odnosi się bezpośrednio do ubrań, obuwia i dodatków dostępnych w sklepach i niebędących żadnym hitem. Jednak gdy popatrzymy na to z innej perspektywy - "moda" jako rzeczy "na topie", to coś tu trochę nie gra... Skoro mamy ubrania, na które jest w tej chwili szał, to jakim cudem może być to niezależne? Skoro ubieramy się jak większość, to jest to jak najbardziej zależne. Niezależne to wtedy, kiedy ubieramy się jak nam się podoba, zależne to wtedy, kiedy ubieramy się jak większość. Choćby na topie był najbrzydszy łachman, jaki można sobie wyobrazić, to większość i tak go kupi, "bo jest modny". W takim przypadku stwierdzenie "moda niezależna" jest paradoksem, oksymoronem, czy jak kto woli inaczej... Oczywiście, jak już wcześniej wspomniałam, komuś modna rzecz może się po prostu spodobać. Właśnie nie dlatego, że jest modna, ale dlatego, że ma swój urok. To jest tylko i wyłącznie moje zdanie. Nie każdy musi się z tym zgadzać. Jednak, jak każdy pełnoprawny obywatel na tej planecie, mam prawo mieć swoje zdanie i jeżeli nie będę miała ku temu twardych podstaw, nie zmienię go :).
Akurat siedział we mnie ten temat, to i postanowiłam się nim z Wami podzielić :P.
  • awatar Kate - Writes: Ja tam noszę to co mi się podoba i w czym jest mi wygodnie. Moda średnio mnie obchodzi, ale na przykład nigdy nie dałabym sześćdziesięciu złotych za koszulkę na ramiączkach, albo pięciu stów za adidasy. Uważam, że to czysta głupota.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: W stu procentach zgadzam się z Tobą :).
  • awatar Weasley2: ,, jak każdy pełnoprawny obywatel na tej planecie" To mnie rozwaliła :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

epartnerzy
 
Poukładane życie Maddie rozpada się jak domek z kart, gdy mąż odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Maddie musi znaleźć pracę, ale to niełatwe, skoro od zawsze zajmowała się wyłącznie domem. Dzieci próbują pomagać, jednak źle znoszą rozstanie rodziców. Przyjaciółki proponują Maddie wspólny interes – otwarcie salonu spa dla kobiet. Liczą nie tyle na duży zysk, co na wyrwanie Maddie z marazmu. Chcą, by uwierzyła we własne siły. Przekonują ją też, by zaczęła się spotykać z Calem Maddoxem, który jest nią zainteresowany. Problemy z dziećmi, byłym mężem, nową pracą i nowym mężczyzną… tak dużo wyzwań dla kobiety, która nigdy nie była niezależna…

Promocja tylko 21 listopada 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)smak_nadziei_p36152.xml…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)smak_nadziei_ebook.pdf…

Smak nadziei - ebook.jpg


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
 

jablecznik
 
D.N.A: Niezależna kobieta - jak to pięknie brzmi. Taką postaram się być. Bożeeee, na co mi mężczyzna? Chyba, tylko po to, aby się wkurzać i martwić. Mam kilku przyjaciół z płci męskiej i czas spędzony z nimi jest rewelacyjny, ale bycie z kimś jest chyba nie dla mnie. Nie wiem co mam robić. Poczekać, zobaczyć co będzie dalej. Czy po prostu to zakończyć. Jedyna miłość jaka we mnie siedzi, to miłość do rodziców. Przytłaczające...
195001_grafika_twarz_kobieta.jpg
  • awatar D.N.A: @BlondynkaNastudiach: fajnie byłoby miec jeszcze w kim :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)i_nie_zmienie_sie_bo_ktos_tak_ch…
Dla jednych głupia dziewczyna.
Dla innych kochająca przyjaciółka.
Przez jednych kochana.
Przez drugich nienawidzona.
Dla jednych jestem kimś,
a dla innych nikim
Robię co chcę
i nie zmienię się
bo ktoś tak chce.
 

smileifyoucan
 
Ficuś ♥: Roztaczała wokół aurę kobiety niezależnej, ale tak naprawdę potrzebowała uczuć i kogoś obok siebie.
 

 

Kategorie blogów