Wpisy oznaczone tagiem "nieznajomy" (28)  

ebook-obyczajowe
 
Autor: Kate Morton

Marzenia, które mogą prowadzić do zguby, rodzinne sekrety oraz niewyjaśnione morderstwo...

Angielska prowincja, rok 1961. Szesnastoletnia Laurel Nicolson wymyka się z przyjęcia urodzinowego i chowa w domku na drzewie, by samotnie snuć marzenia o chłopcu imieniem Billy, o przeprowadzce do Londynu i o swojej zawodowej przyszłości. W pewnym momencie widzi nieznajomego mężczyznę, zbliżającego się do domu i podejmującego rozmowę z jej matką, która przystanęła w otwartych drzwiach z małym dzieckiem na rękach. Chwilę później dziewczyna jest świadkiem szokującej zbrodni, której obraz położy się cieniem na jej dalszym życiu.

Anglia, rok 2011. Laurel, po latach pełnej sukcesów kariery aktorskiej, spotyka się z siostrami w domu rodzinnym w Suffolk, by wspólnie świętować dziewięćdziesiąte urodziny umierającej matki, Dorothy. Laurel zdaje sobie sprawę, że to jej ostatnia szansa na wyjaśnienie zagadki morderstwa sprzed pięćdziesięciu lat – nieuleczonej traumy z okresu dzieciństwa. Niczym puzzle składa fragmenty mrocznej tajemnicy, której korzenie sięgają początku II wojny światowej i trwających dwa lata bombardowań Londynu. Tragiczna przeszłość powraca we wspomnieniach matki i bliskich jej osób: splątane losy trójki młodych ludzi z zupełnie różnych światów, Dorothy, Vivien i Jimmy'ego.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/straznik_tajemnic.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Sophia James  

Sir James Waverly, hrabia Winterton, zawsze dbał o reputację i unikał skandali. Dlatego niechętnie zgadza się wyświadczyć przysługę młodszemu kuzynowi i przywieźć jego kochankę do majątku pod Londynem. O umówionej porze sir James zjawia się w Hyde Parku i podchodzi do kobiety w czerwieni, która odpowiada opisowi podanemu przez kuzyna. Nieznajoma nie zamierza jednak skorzystać z zaproszenia do powozu. Waverly zgodnie z instrukcjami kuzyna zabiera ją siłą i odjeżdża. Szybko okazuje się, że porwał niewłaściwą osobę. Zamiast damy lekkich obyczajów James uprowadził lady Florentinę Hale-Burton i sprowadził na siebie nie lada kłopoty…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)dama_w_czerwieni_p1098806.x…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

literally
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mayyavi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mayyavi
 
incognitus:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

miana
 
Umarła prefekcjonistka:
Jestem żałosna wprost nie potrafię napisać mu, że nic z tego nie będzie że mam go dość.

On jest taki miły, pisze do mnie ładnie, a ja szukam w nim innego. To nie wyjdzie, ja to wiem. Po prostu nie potrafię mu tego powiedzieć.

Pięknie kłamię tylko to mam piękne
gotowe.jpg

Dziś jadłam lepiej niż zazwyczaj : ) chyba.

Ogólnie to: trochę warzyw z przygotowania sałatki wielowarzywnej, kanapka z pomidorem, herbata, woda. I cukierki miętowe

Ćwiczenia? Jeśli można do nich zaliczyć sprzątanie i 2 godzinny spacer, to były.

Zapaliłam, i mam to w dupie. Już nie odczuwam zawrotów głowy podczas wdychania dymu. Już nie.
tumblr_mtrpng3kjz1rtmhnro1_500.jpg

Wciąż szukam osób z którymi uda mi się przetrwać święta, życzę powodzenia : ) u mnie w domu Wigilia, mam nadzieje ze zjem mało.

Ogólnie dziękuje za komentarze, jest mi miło czytając że mnie wspieracie. Dziękuje.

Cieszycie się na święta, to czas spędzony z rodziną. Ja mam wyjebane u mnie nawet nie ma choinki jak na razie..
  • awatar ghfhdyd: Mam identycznie,wkurwiające to jest strasznie. Ale co wgl nie zamierza nikt ubierac?
  • awatar gość: u mnie nawet nie będzie choinki...
  • awatar Perfekcja 22: Motywacjią jestem oj ciesze się ;) z tego powodu ałtodestrukcjia rusza mnie od jutra ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

analizator
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

onewish
 
-Wiesz...Nie mówiłam ci ale w mojej Książce znalazłam bardzo ciekawe zaklęcie...
-Jakie?-przerwała mi Wiktoria
-Na to aby ktoś się zakochał w drugiej osobie.
-Użyjmy go!
-Tylko są dwa ale: pierwsze to to że niewiem czy działa ono na czarodzieji a po drugie naprwde chcesz aby ktoś zakochał się w Tobie za pomocą czarów? Bo ja bym tego nie chciała
-Może masz racje...zatanowie się...

                        ****
-Halo?-powiedziałam zaspanym głosem.(Było dosyć wcześnie i była sobota)
-Zdecydowałam się przeteleportuj się do mnie jak najszybciej.

Teraz nie mialam pewności że Zadzwoniła do mnie Wiki.Szybko wypowiedziałam zaklęcie do ubierania się ,wziełam książke i przeniosłam się do Wiki.Siedziała z zamkniętymi oczami.Dopiero teraz zauważyłam że Księga już nie leży w moich rękach tylko w jej.Wiktoria otworzyła oczy.

-Czy ksiązka jest ułożona alfabetycznie?-zapytała
-Tak a bo co?-odpowiedziałam bez namysłu pytaniem.
-A więc zaklęcie musi być na końcu-pomyślała Wika
-Jakie zaklęcie?
-Czy ty musisz czytać mi w myślach?
Wzryszyłam ramionami-Taka moc
-Odpowiadając na twoje pytanie:Zaklęcie na Zakochanie
-aha...-i się domyśliłam.-Ty chyba nie chcesz...
-Chce bo co?
-Bo myślałam że jak ci to powiem to się nie zdecydujesz...to szaleństwo!
-Czy szleństwo czy nie to ja i tak tak chce ! A teraz mów!
-Co ?
-Nie udawaj głupiej ! Zaklęcie!
-Ty i te twoje głupie wizje!
-One nie są głupie!
Zabrałam księge Wiki i powiedziałam:
-Żegnam!
Ta kłótnia wynikła z tego że czułam złość Wiktorii.Usiadłam na łóżku.
-Czy on ją kocha czy nie niech powie jej prawde!-było to zaklęcie które sama wymyśliłam jak się kłóciłyśmy.Wpadłam na pomysł że może to ja źle coś odczytałam.

                      *****
Dwa dni później wiktoria przybiegła do mnie cała w skowronkach.
-Wiesz co? Powiedział mi żę mnie kocha!-powiedziała zdyszana
-Wiem
-Jak to? Przeczytałaś mi w myślach tak?
-Nie wypowiedzialam zaklęcie
-Jakie?-Wiktoria by ła troche smutna
-Spokojnie prawdomówności !-Uspokoiłam ją
-Dobrze.Ale jeśli to nie było jego uczucie to kogo to było?
-Niewiem wyczułam tylko że ktoś się komuś podoba.
-To dziwne.
-No.
                   ****
Czytałam do późna "Wielką księge Zaklęć" którą dał mi J na "Wszelki wypadek"
-Mam!-powiedzaiałam sama do siebie i przeteleportoałam się do szkoły.Było już późno więc miałam pewność że nikt mnie nie zauważy.

Weszłam na salę gimnastyczną.Rozgryzłam tą zagadkę.W księdze pisało że jeśli ktoś o mocy odzczuwania uczuć nie będzie wiedział czy są to uczucia to są to uczucia ducha.I nagle poczułam się zauroczona i usłyszałam:
-Bu!
-Kto to?-zapytałam
-Ja!
-Nie wygłupiaj się tylko się pokaż!-duchy były widzialne tylko wtedy kiedy chciały i tylko dla kogo chciały.I wtedy się pokazał.Był niesamowicie przystojny wyglądał na kogoś w zbliżonym wieku do mojego.
-O przepraszam nie przedstawiłem się mam na imię Luter al  możesz mi mówić Lut.-odezwał się nieznajomy duch.
-Hej mam na imie Agnieszka ale mów mi Aga.Teraz wiem do kogo należały te uczucia
-Jakie uczucia  ??
-No cóż pewnie wiesz że jestem czarodziejką.
-Wiem
-Jedną z moich mocy jest odczuwanie uczuć ludzi ale teraz przekonałam się że nie tylko
-I jakie uczucie wyczułaś?

Tego pytania bałam się najbardziej dlatego uniknęłam odpowiedzi i powiedziałam:
-Może niech to pozostanie moją słodką tajemnicą.
-Nie ma sprawy.-odparł
-Wybacz moje pytanie ale jak tu się znalazłeś??
-Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą.-powiedział zadziornie
-Dobra jak chcesz.

Nadal wyczuwałam zauroczenie.Ale patrząc na zegarek musiałam już iść.
-Wybacz mi ale musze wracać do domu.-powiedziałam
-Dobrze ale zanim to zrobisz odpowiesz mi jeszcze na jedno pytanie?-zapytał przystojny Lut.
-Oczywiście.
-Zobaczymy się jeszcze?
-Moge przyjść tu jutro wieczorem.-odparłam uśmiechając się.
-To do zobaczenia.-Chłopak odwzajemnił uśmiech.
-Do zobaczenia.-pożegnałam się i prztelepotowałam...

_______________________________________________________

I jak podoba się ?? Moim zdaniem wyszedł nawet całkiem długi ten rozdzialik :D Tak jak ten dzień
a jak wam minął ??

Pa! :*
 

ebook-czytaj-nas
 
Kategoria ebooka: romans

Autor: Laurie Kingery  

Ameryka, XIX w.

Opuszczona przez rodziców Delia Keller hołubi marzenie o własnym domu. Dużym, solidnym, dającym poczucie bezpieczeństwa, którego od dawna jej brakuje. Jest biedna i wie, że musiałby się zdarzyć cud, aby marzenie się ziściło. I oto niespodziewanie odwiedza ją nieznajomy mężczyzna. To Jude Tucker, przyjaciel jej, jak się okazuje, nieżyjącego ojca. Powiadamia Delię, że odziedziczyła znaczny majątek. Wieść o bogactwie Delii szybko rozchodzi się w miasteczku. Szczęśliwa dziedziczka snuje plany, kupuje stroje, nieświadoma, że pieniądze przysporzą jej wrogów i kłopotów.

"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/dziedziczka_p30910.xml

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-czytaj-nas
 
Kategoria ebooka: romans

Autor: B. J Daniels  

Laci Cavanaugh jak co roku spędza wakacje w rodzinnym Whitehorse w Montanie. Jednak tym razem nie narzeka na małomiasteczkową nudę. Ledwie oczyściła się z podejrzeń o morderstwo, jej najlepsza przyjaciółka ginie podczas podróży poślubnej. Laci wszczyna prywatne śledztwo, w którym wspiera ją Bridger Duvall, nowy znajomy. Powinna być ostrożniejsza, bo nikt tak naprawdę nie wie, po co ten tajemniczy mężczyzna pojawił się w Whitehorse i dlaczego zadaje wszystkim tak dużo pytań…


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)tajemniczy_nieznajomy_p3002…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

x1d-infection
 
Po długim, i to bardzo, zwiedzaniu chłopcy chcieli mnie namówić bym wróciła z nimi do domu.
-Nie! - krzyczałam gdy wpakowali mnie do taksówki
Cała 4 siedziała już w samochodzie. Mieli zresztą niezły ubaw. Zostałam tylko ja i Zayn który próbował za wszelką cenę wepchnąć mnie do środka
-Bo użyję siły - rzucił
-To używaj. Nie jadę - warknęłam w odpowiedzi
-Jak chcesz. - powiedział, złapał mnie za nogi i dosławnie rzucił mnie na Lou siedzącego najbliżej, po czym sam wsiadł szybko zamykając drzwi
-Przepraszam, ale to on - powiedziałam do Louisa
-Gdybyś się nie stawiała... - przerwał mulat
Pokazałam w odpowiedzi język, założyłam ręcę i siedziałam cała czerwona na kolanach Pasiastego. Po niedługim czasie byliśmy na miejscu. Gdy siedzi się na kolanach kogoś kogo się nienawidzi czas płynie o wiele wolniej
-Dobra, lecę już.
-Mówiłem, że anioł - rzucił Lou jednak gdy zauważył, że nikt nie zajarzył dodał - No nawet lata.
Wywróciłam oczami i ruszyłam w swoim kierunku. Jak na złość zaczęło lać.
-Zmiana planów? - zapytał Niall gdy stanęłam przemoczona przed drzwiami
Warknęłam i zastałam wpuszczona do środka.
Zrobiłam kilka kroków. Wszyscy spojrzeli na mnie z zdziwieniem
-Co się stało? - zapytał Zayn
-Wyjrzyj przez okno - warknęłam, a wszyscy zlecieli się do najbliższego okna - Nienawidzę Londynu - dodałam po chwili zrzucając przemoczoną kurtkę
-Mi się to nigdy nie zdarzyło - powiedział mulat odrywając się od okna
-Ja mam jak widać pecha
-Dajcie dziewczynie jakieś suche ubrania, bo się jeszcze przeziębi - wtrącił się Liam
-Jeden mądry w tym domu - rzuciłam z pogardą
-Ja się czuję urażony - krzyknął Tomlinson
-O to chodziło
-Spokój - powiedział Niall dając mi bluzę i idąc jak się domyśliłam w kierunku kuchni
Zapytałam się gdzie łazienka i ruszyłam w jej kierunku. Zrzuciłam z siebie przemoczone ciuchy i ubrałam bluzę, która sięgała mi do połowy ud. Gdy wyszłam wszyscy byli zajęci swoimi sprawami. Nagle usłyszałam dzwonek telefonu. "Claudia"
-Czemu nie ma cię na Skype'ie?! - wykrzyczały razem - My tęsknimy - dodała Paula
-Błagam bez nerwów. Byłam zajęta
-Po jakiemu ona mówi? - usłyszałam głos Louisa
-Tak, tak... Czym niby - darła się, a w tle leciała piosenka 1D
-Jesteś? - zapytała Paulina
-Zaraz odzwonię - rzuciłam i rozłączyłam się
-Chłopcy - krzyknęłam - Możecie tu wszyscy przyjść?
Nie czekałam naszczęście długo
-Przed chwilą dzwoniły moje przyjaciółki, wasze wielkie fanki
-Bilety? Autografy? - zaczął wyliczać Malik
-Nie - warknęłam - Moglibyście zaśpiewać piosenkę specjalnie dla nich?
Na ich twarzach malowało się zaciekawienie. Wyjaśniłam im o co chodzi.
-To ja idę po gitarę - krzyknął Niall wchodząc po schodach
-A masz może dwie?
-Chyba tak
-A tak w ogóle jaką piosenkę - spytał nagle Harry
-Ja znam chwyty tylko do "One thing"
-Może być

Wzięłam telefon i oddzwoniłam
-Co ty sobie myślisz? - darła się Cla
-Cicho!
-Nie ma cicho! Co ty odpier...
-Zamilcz! - krzyknęłam - I słuchajcie
-Hey girls - zaczął Harry
-O co... - wtrąciła Paula
-Ciii... - uciszyłam ją - Słuchajcie
Odłożyłam telefon na bok i wzięłam do ręki gitarę. Na ustalony znak zaczęliśmy z blondynem grać

"Próbowałem dobrze to rozegrać
Ale kiedy patrzę na ciebie
Nie potrafię być nawet odważny
Bo sprawiasz że moje serce galopuje"

Grałam i po raz pierwszy sprawiało mi to przyjemność. Robię to jak zwykle dla nich, ale... coś się zmieniło. One Direction nie jest dla mnie już tylko idiotycznym boys-band'em. To chłopcy którzy robią to co lubią i świetnie się przy tym bawią i co najważniejsze nie udają nikogo kim nie są. Od dzisiaj moim mottem życiowym są słowa Nialla "Czasami tak jest, że im lepiej kogoś poznajemy, tym bardziej szokuje nas, jak pierwsze wrażenie potrafi zmylić."

"Więc wynoś się, wynoś się, wynoś się z moich myśli
I chodź, chodź, chodź do mojego życia
Nie wiem, nie wiem, nie wiem co to jest
Ale potrzebuję Tego Czegoś
A ty masz To Coś"

-Dziewczyno powiedz, że włączyłaś to z radia, albo jeszcze czego innego
Zaśmiałam się
-Nie, to specjalnie dla was chłopcy z One Direction
Zapadła cisza, którą przerwała wchodząca do domu rudowłosa dziewczyna
-Idziemy? - rzuciła
-Tak już - odpowiedział Zayn i w pośpiechu ruszył do dziewczyny
Spojrzałam na resztę
-Kto to był?
-Alex dziewczyna Zayn'a
-Aha
Nagle z telefonu dobiegły głośne piski. Chyba dopiero zajarzyły co się dzieje i że to nie głupi żart.
-Ja już kończę. Do jutra
-Co?! Nie nie ma tak! - krzyczały
-Dzisiaj na Skype'ie?
-Dobra - powiedziała smutna Claudia
Rozłączyłam się i zwróciłam się do 1D
-Ja już idę. Miło było was wszystkich poznać - powiedziałam ruszając w kierunku drzwi
-Chwila - wyskoczył - Zamierzaliśmy iść jutro na imprezę. Może poszłabyś z nami?
-Nie wiem - odpowiedziałam
-Nie masz wyboru. Musisz mi oddać bluzę
Spojrzałam na siebie. Faktycznie. Całkiem o tym zapomniałam. Zaczęłam się śmiać
-Chyba tak. A więc do jutra - powiedziałam otwierając drzwi
Zamówiłam taksówkę i pojechałam do domu. Drogę umilał mi zapach bluzy Niall'a.
Wparowałam do pokoju i od razu zaczęłam szukać laptopa. Gdy go już znalazłam bez zastanowienia połączyłąm się z Wi-Fi i włączyłam Skype'a.
-Hejka - rzuciłam gdy tylko pojawił się obraz - Niewyobrażacie sobie jak brakowało mi polskiego
-Hej. Nie zmieniaj tematu! Masz się migiem spowiadać! - krzyczała tym razem Paula
-Jakim cudem? Co? Gdzie? Jak? - ciągnęła bez najmniejszego sensu Claudia
-Spokojnie. Już wam wyjaśniam - powiedziałam i tak zrobiłam

-Nie wierzę jej - powiedziała Paulina do Cla
-Ja też sobie nie wierzę - zażartowałam - Jeżeli obudzę się i ta bluza nie zniknie, to to nie będzie sen
-Zazdroszczę jej - rzuciła Claudia
-A myślisz, że ja nie
-Zmieńmy temat. Stęskniłam się za wami
__________________________________________________
Trochę mi chyba nie wyszedł, ale to moje zdanie ;) Nie chcę mi się pisać jakoś :( Nie rozpisuję się dzisiaj :] Papa
  • awatar ...Zamarzona ...<3: Nie wyszedł ?!? Jest świetny :D Mam nadzieje, że pomiędzy Julią a Niallem coś będzie ;)
  • awatar I want your smile♥: Jest świetny. ;D nawet nie pisz,że ci nie wyszedł ;pp
  • awatar Lou <3: miłości to będzie dużo :D ja już mam wszyściutko zaplanowane <milczek> jestem okrutna ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

x1d-infection
 
#1lipiec
Byłam wykończona. Skończyłam zmywać make-up i nie przebierając się rzuciłam się na łóżko.
-Zdrzemnę się tylko na chwilkę - obiecałam sobie.
Chwilka okazała się dłuższa niż myślałam. Wstałam o... 8??!!
-8.00? Nie wierzę - krzyknęłam spoglądając na zegarek
Spojrzałam w okno. Słońce pięknie świeciło. Spojrzałam na bagaż.
-Chyba jednak rozpakuję się później - ledwo skończyłam wypowiadać to zdanie gdy usłyszałam, że coś stuka w okno. Odwróciłam się. Nie zdziwiło mnie to co zobaczyłam.
-Czyli walizki są ważniejsze - powiedziałam rozsuwając suwak

Po 2 godzinach roboty wszytko było gotowe. W tym czasie zdąrzyło się lekko rozpogodzić.
-Chociaż nie pada - rzuciłam ubierając kurtkę i wychodząc z pokoju.
Nie miałam najmniejszego pojęcia gdzie jestem. Szłam poprostu przed siebie. Jakbym miała trudności z trafieniem do hotelu to zawsze mogę się kogoś o to zapytać. Po 10 minutach bezsensownego łażenia trafiłam do parku. Usiadłam na ławce i otworzyłam wcześniej kupioną gazetę. Moją uwagę przykuł artykuł "Czy to już koniec".
''-Nasi paparazzi podpatrzeli jak Louis Tomlinson i Eleanor Calder kłócą się. Nie była to zwykła kłótnia. A zresztą zobaczcie zdjęcia.'' - po przeczytaniu spojrzałam na zamieszczone niżej zdjęcia. Trzeba przyznać nie wygląda to jak kłótnia kto ma dzisiaj sprzątać. Ale co ja się przejmuję? To nie moje życie, a pismaki uwielbiają kłamać.
Zostawiłam gazetę na ławce i ruszyłam dalej. Stanęłam przed budynkiem z napisem "Cafeteria". Bez namysłu weszłam do środka. Było dziwnie pusto. Przy jednym ze stolików siedział chłopak w kapturze i okularach. Podeszłam do niego.
-Mogę się dosiąść?
Podniósł lekko głowę i przytaknął. Spoglądałam na niego z zaciekawieniem lecz zanim zdąrzyłam się go zapytać o cokolwiek do stolika podeszła kelnerka.
-Przynieść coś?
-Mi kawę i szarlotkę - powiedziałam i spojrzałam na nieznajomego, który właśnie przyłożył swoją szklankę do ust.
-Zaraz będzie. - powiedziała dziewczyna i odeszła
-Nie, że jestem wścibska, czy coś. Ale czy coś się stało - zapytałam niepewnym głosem
-Nic. Po prostu mam gorszy dzień - odpowiedział biorąc kolejny łyk napoju.
Może to tylko przypadek, ale wydawało mi się, że gdzieś już słyszałam jego głos, tylko gdzie?
-Jak? Dopiero co się zaczął - powiedziałam uśmiechając się niepewnie.
Odpowiedział tym samym.
Przedemną pojawiła się kelnerka i postawiła na stoliku moje zamówienie
-Dziękuję. - powiedziałam, a ona odeszła
-Jestem Julia. - powiedziałam wystawiając rękę w kierunku nieznajomego i czekałam aż poda swoje imię
Spojrzał na mnie pytającym wzrokiem.
-Nie wiesz?
-Ale co? - powiedziałam uśmiechając się
Westchnął.
-Nic. Może lepiej żebyś nie wiedziała
Teraz to ja spojrzałam na niego pytająco
-Jak chcesz.
-Co tak w ogóle robisz w Londynie? - zapytał po chwili - Nie jesteś chyba stąd.
-Skąd taki pomysł? - zapytałam zdziwiona
-Akcent - zaśmiał się
Odpowiedziałam tym samym
-Jak mógł mnie zdradzić? A co o mojego pobytu w Londynie jestem tu na wakacjach.
-Od kiedy?
-Od wczoraj, ale późno przyleciałam i od razu położyłam się spać
-Czyli nie zwiedzałaś jeszcze?
-Nie - rzuciłam
-A chcesz?
-Że niby ty będziesz moim przewodnikiem?
-Jak zechcesz to możesz mieć ich nawet pięciu
Podniosłam pytająco brew
-Możemy pojechać po moich kumpli i pójdziemy razem
-Ok - powiedziałam i wzięłam ostatni łyk kawy.
Zastawiliśmy pieniądze na stoliku i wyszliśmy. Wsiedliśmy do taksówki zamówionej wcześniej przez chłopaka.
Rozmawialiśmy bez przerwy. Poprosiłam kierowce, żeby włączył radio. Po krótkiej paplaninie w końcu zaczęła lecieć jakaś muzyka. Nie była raczej w moim typie, ale skupiłam się na rozmowie z nieznajomym. Ciemne okulary i kaptur nasłaniały mu całą twarz, jednak nie przeszkadzało mi to. Nagle usłyszałam znaną mi, a jednocześnie znienawidzoną melodie. What makes you beautiful. Chłopak uśmiechną się szerzej i zaczął cicho nucić. Spojrzałam na niego z naciekawieniem
-Lubisz ich?
-A czemu niby nie?
-Nie wiem. Coś mi w tym wszystkim nie pasuje.
Spojrzał milcząć w okno. Po chwili dodał
-Czasami tak jest, że im lepiej kogoś poznajemy, tym bardziej szokuje nas, jak pierwsze wrażenie potrafi zmylić.
-Chcesz powiedzieć, że ich znasz?
-Ja tego nie powiedziałem.
-Ale zasugerowałeś - rzuciłam uśmiechając się
-Wcale, że nie - powiedział i zaczął mnie łaskotać
Uratował mnie głos kierowcy
-Jesteśmy na miejscu.
Chłopak zostawił mnie w spokoju i zapłacił mężczyźnie.
Wyszłam z samochodu. Zdziwiłam mnie trochę wielkość tego mieszkania, ale to przecież Londyn.
Weszłam do środka przeszłam jeszcze kilka kroków i stanęłam jak wryta. Zobaczyłam dwóch chłopaków siedzących na czerwonej kanapie. Jeden próbował oglądać telewizję, a drugi przeszkadzał mu bawiąc się jego loczkami. I właśnie to mnie tknęło. O shit! Już wiem skąd znałam jego głos! Tylko czemu tak późno?! Miałam ochotę zacząć wyklinać i siebie, i jego za to jak mnie wrobił.
-Wróciłem i przyprowadziłem kogoś - rzucił jak już się domyśliłam Niall
Lou z Harrym odwrócili się w naszą stronę i patrzyli na mnie z zaciekawieniem. Nie mogłam nic powiedzieć.
-To nasza antyfanka Julia - rzucił blondyn spoglądając na mnie.
-Ja, ja muszę już iść - wydukałam i ruszyłam w kierunku drzwi.
Tak głupio nie czułam się jeszcze nigdy. Czułam jak robię się czerwona. Szłam przed siebie i nagle poczułam czyjąś dłoń na moim ramieniu
-Gdzieś się wybierasz?
Odwróciłam się i zobaczyłam przed sobą mulata. Nie miałam wątpliwości. To na pewno był Zayn
-Tak - odpowiedziałam i znowu odwróciłam się w kierunku drzwi.
Jednak teraz drogę zagrodził mi Niall. Zbliżył swoje usta do mojego ucha i wyszeptał to samo co w taksówce
-Może i masz rację - powiedziałam spoglądając w jego niebieskie, pełne szczerości oczy - Zostanę jeszcze chwilę
Znowu zaczął się uśmiechać. Zbliżyłam się do kanapy.
-To my w ogóle mamy antyfanów? - rzucił Lou do Harrego
-Jak widać tak - odpowiedział pasiastemu
Który z kolei spojrzał na mnie
-To ona, ona, ta co mnie nie lubi, Harry zabierz ją stąd, moje serce tego nie wytrzyma - jąkał się trzymając za serce
-Lou nie umieraj! - krzyczał Loczek
Chłopak wylądował Hazzie na kolanach
-Lubisz chociaż marchewki? - rzucił podnosząc delikatnie głowę
Pokiwałam przecząco
-Ona rani moje uczucia! Jak ona może?! Harry! Ja widzę tunel i światełko na końcu - zaczął się drzeć wyciągając przed siebie ręce
-Nie Louis. Tylko nie w stronę światła!
Cała sytuacja wyglądała komicznie. Po chwili zleciała się pozostała trójka
-Co tu się dzieje? - rzucił Liam
-Ona! Ona rani moje uczucia. Ma mnie przeprosić.
-Nie Lou! - krzyczał Harry gdy Louis zamknął oczy
Wywróciłam oczami
-Dobra, dobra. Przepraszam - przez chwilę nie reagował więc dodałam - Już?
Otworzył jedno oko
-A dostanę buziaka w ramach przeprosin?
-Nie - odpowiedziałam stanowczo
-To nie - rzucił i znowu je zamknął
Wszyscy spojrzeli na mnie. Nie miałam wyjścia. Westchnęłam i cmoknęłam szybko "śpiącą królewnę" w policzek. Otworzył swoje zielono niebieskie oczy i spojrzał na mnie
-Jestem w niebie? Bo widzę anioła
Wszyscy buchli śmiechem, a ja strzeliłam buraka.
-Wstawaj, idziemy oprowadzić twojego anioła po Londynie - powiedział Niall
__________________________________________________
Trochę długi, ale nie wiem jak ten nieszczęsny dzień ciekawie podzielić ;) Jutro cz.2 :] Zaczynam pisać 2. lipca :D Papa ;*

Zdjątka Niallera, bo to on dziś odgrywa ważną rolę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

kciuk-pl
 
Lasce przypomniało się, że ma faceta, więc poszła złożyć doniesienie o gwałcie. Cóż... o czacie chyba zapomniała

Link: www.kciuk.pl/Uwazaj-z-kim-umawiasz-sie-na-ostry-…
 

deena
 
Deena: Nowy rok, nowi ludzie... postanowiłam założyć nowy blog.nie lubie dzielic sie wlasnym zyciem ze znajomymi a co dopiero z osobami, ktorych nie znam, ktorych nigdy w zyciu nie widzialam na oczy. ale blog to cos wiecej niz dzielenie sie przezyciami, to wylewanie "w klawiature" wszystkich przezyc, kazdej emocji i wlasnie dlatego zalozenie takiego bloga uwazam za rozsadne rozwiazanie


pozdrawiam czytajacych

trzymajcie sie cieplo w zimowe dni i noce naszego nowego 2012 roku :d
 

ebook-romans
 
Autor: B. J Daniels  

Laci Cavanaugh jak co roku spędza wakacje w rodzinnym Whitehorse w Montanie. Jednak tym razem nie narzeka na małomiasteczkową nudę. Ledwie oczyściła się z podejrzeń o morderstwo, jej najlepsza przyjaciółka ginie podczas podróży poślubnej. Laci wszczyna prywatne śledztwo, w którym wspiera ją Bridger Duvall, nowy znajomy. Powinna być ostrożniejsza, bo nikt tak naprawdę nie wie, po co ten tajemniczy mężczyzna pojawił się w Whitehorse i dlaczego zadaje wszystkim tak dużo pytań…

"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)tajemniczy_nieznajomy_p3002…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
Wybierz pakiet dla siebie:
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Wioletta Wilczyńska  

Namiętność, pożądanie i pikantne historie.
Ta książka rozbudzi twoje zmysły.

Pewnego dnia, kiedy Wiola wybrała się na zakupy, podszedł do niej nieznajomy mężczyzna i jak gdyby nigdy nic zapytał, czy pójdzie z nim na obiad. Jego żądanie zaskoczyło młodą kobietę, nie dziwi więc fakt, że odmówiła. Wściekły ponowił rozkaz, a kiedy nie otrzymał zgody, zagroził sądem.
Sytuacja co najmniej dziwna… W dodatku nic nie wskazywało na to, że odmowa zjedzenia wspólnego posiłku może nieść za sobą jakieś konsekwencje. Dalej zdarzenia potoczyły się niespodziewanie szybko – spotkanie z adwokatem, rozprawa i wyrok… Rzeczywistość, w jakiej znalazła się bohaterka, przypominała bardziej sen niż jakąkolwiek realną sytuację. Jak to możliwe, że obcy facet oskarżył ją o coś, czego nie zrobiła?! W dodatku sędzia uznał ją winną. Ten dzień na zawsze zmienił życie Wioli. Prace społeczne, które musiała wykonywać przez rok, wywoływały u niej coraz większą ekscytację i podniecenie…


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/skazana_na_rozkosz.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Laci Cavanaugh jak co roku spędza wakacje w rodzinnym Whitehorse w Montanie. Jednak tym razem nie narzeka na małomiasteczkową nudę. Ledwie oczyściła się z podejrzeń o morderstwo, jej najlepsza przyjaciółka ginie podczas podróży poślubnej. Laci wszczyna prywatne śledztwo, w którym wspiera ją Bridger Duvall, nowy znajomy. Powinna być ostrożniejsza, bo nikt tak naprawdę nie wie, po co ten tajemniczy mężczyzna pojawił się w Whitehorse i dlaczego zadaje wszystkim tak dużo pytań…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)tajemniczy_nieznajomy_p3002…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-kryminaly
 
Laci Cavanaugh jak co roku spędza wakacje w rodzinnym Whitehorse w Montanie. Jednak tym razem nie narzeka na małomiasteczkową nudę. Ledwie oczyściła się z podejrzeń o morderstwo, jej najlepsza przyjaciółka ginie podczas podróży poślubnej. Laci wszczyna prywatne śledztwo, w którym wspiera ją Bridger Duvall, nowy znajomy. Powinna być ostrożniejsza, bo nikt tak naprawdę nie wie, po co ten tajemniczy mężczyzna pojawił się w Whitehorse i dlaczego zadaje wszystkim tak dużo pytań…

"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)tajemniczy_nieznajomy_p3002…

Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kciuk-pl
 
TalkO'Clock to społecznościowy budzik - zarejestruj się, a inna osoba cię obudzi. Twórcy mówią o niesamowicie pozytywnej energii płynącej z telefonu od nieznajomego na pobudkę.

Link: www.kciuk.pl/Czy-telefon-od-nieznajomego-na-pobu…
 

pinio
 
Dominik Panek: pinio horror show: Nieznajomy. Amatorski horror z Polski t.co/VUfbnxq #Nieznajomy #horror #film
 

 

Kategorie blogów