Wpisy oznaczone tagiem "no" (85)  

le_pieczarka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Panna_Pieczarka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

vill
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

malezycie
 
Zamierzałam napisać specjalny post o tegorocznych Igrzyskach Olimpijski i o tym, że wreszcie miałam co oglądać w telewizji, i o tym, że się do tego przyzwyczaiłam, i o sukcesach oraz porażkach polskich reprezentantów. Nawet już zaczęłam wpis. Naprawdę.
Ale uświadomiłam sobie, że nie ma sensu informować Was o rzeczach, które możecie wyszukać sobie w 5 minut w internecie. W dodatku Ci, którzy są zainteresowani tematem, to pewnie śledzili informacje z Rio na bieżąco, a Ci, których Igrzyska nie obchodzą, to i tak nie będą chcieli przeczytać.

Nie będę także oceniać występów Polaków, bo, chociaż czasem trochę się poemocjonowałam przed telewizorem, to mam świadomość, że największą gorycz po porażce czuje sam przegrany, ale najważniejsze jest wyciągnięcie z niej lekcji i nie popełnienie drugi raz tych samych błędów.

Generalnie to tyle o Igrzyskach.
Chociaż nadal pewnie trochę za dużo.

Muszę znaleźć sobie jakieś nowe miejsce do robienia zdjęć, ponieważ mam dużo nowych rzeczy, o których chciałabym tutaj napisać. Na razie będę wkładała obrazki z internetu, a potem je zmienię. A teraz przechodzimy do tematu.

Przed Wami light novelka, jedna z niewielu w Polsce. Pierwsze light novelki na polskim rynku nie były zbyt popularne i mało osób, nawet z kręgu tych, którzy kupują mangi i interesują się najnowszymi wydaniami, znają ich tytuły. Było ich niewiele, a wydawnictwa nie chciały zainwestować w tłumaczenie kolejnych, z powodu wcześniejszych niepowodzeń. Pierwszą novelką, która wywołała niemałą sensację i ożywienie rynku, to Sword Art Online, pierwowzór jednego z najbardziej znanych anime. Chociaż posiadam wszystkie tomy z tej serii, to dzisiaj jednak skupię się na innej, a mianowicie Log Horizon.

lh_01.jpg

Tytuł mało znany, który poleciła mi koleżanka. Obejrzałam kilka odcinków anime. Pierwsza myśl, jaka mi się nasunęła to, że jest to gorsza wersja właśnie Sword Art Online. Fabuła zaczęła się rozwijać, a moje pierwsze wrażenie ulotniło się. Jednak, czy to znaczy, że Log Horizon jest oryginalnym i ciekawym anime? Po kilku odcinkach mogę powiedzieć, że po dosyć nudnym początku, cała akcja zaczyna się rozkręcać. Przerwałam w dosyć ważnym momencie, ponieważ dowiedziałam się o premierze novelki i chcę z niej się dowiedzieć, co będzie dalej.

Ale chwila - nie napisałam jeszcze o czym w ogóle jest ta novelka. Otóż kilka tysięcy użytkowników pewnej gry zostaje uwięzionych w ciałach swoich bohaterów po premierze nowego dodatku. Jednak nie wszystko w świecie przedstawionym jest takie, jakim było w świecie 2D, a także zmianom uległy niektóre opcje tejże gry. Główny bohater, Shiroe, wraz z grupą przyjaciół próbuje poznać reguły panujące w nowej rzeczywistości i się z niej wydostać.

Podoba mi się ogólny koncept fabuły. Bardzo przypadły mi do gustu ilustracje oraz strony rozpoczynające rozdziały, gdzie zamieszczono statystyki postaci w grze. Świat przedstawiony też wydaje mi się dość oryginalny. Ale oczywiście, jak zawsze, musi być jakieś "ale". Nie mam nic do zarzucenia sposobowi pisania autora, tłumacz także wykonał kawał dobrej roboty. Mimo to znalazła się rzecz, która bardzo mnie irytowała. Mianowicie ciągłe powtarzanie niektórych informacji, zarówno o świecie przedstawionym, jak i o zamiarach oraz poczynaniach bohaterów. Mimo że we wcześniejszej rozmowie bohaterowie mówią, że wybierają się do Akiby, to i tak wszystko jest powtórzone jeszcze raz, a także ponownie wymienione są wszystkie powody, czemu tam zmierzają. Nie można pominąć oczywiście trzech opisów drogi, którą muszą przebyć...
Kolejną rzeczą, która nieco niszczy cały klimat są bohaterowie. Autor stara wykreować się zupełnie inny wizerunek postaci w swoich opisach niż, kiedy przestawia ich myśli, czy dialogi. Pomijając ten fakt nie zauważyłam w nich nic, co mogłoby wywołać moją sympatię do nich. O wiele ciekawsze byłoby przedstawienie wydarzeń z punktu widzenia jakiegoś antagonisty. W pierwszym tomie wystąpił tylko jeden taki, ale jestem pewna, że wkrótce pojawią się kolejni.
Moja ocena: 4,5/7


Znowu się rozpisałam, więc szybko przechodzę do kolejnej "minirecenzji". Tym razem jednak tom 4. jednej z moich ulubionych, długowyczekiwanych serii, czyli Tonarii no Kaibustu-kun, a po polsku Bestia z Ławki Obok.

image.jpg

Polski tytuł jest okropny, ale fabuła jest genialna. Niestereotypowy romans z dużą dawką humoru.
W tomie 4. było trochę mniej humoru, ale była jedna z moich ulubionych, romantycznych scen, także nie narzekam^^
Znowu trochę zabawy w kotka i myszkę między głównymi bohaterami, ale wiem, że już niedługo się to zmieni.
W tomie drugim było bardzo mało scen poświęconych bohaterom drugoplanowym, którzy nie są może wyjątkowo interesujący, ale stanowią bardzo dobrą odskocznie od głównego wątku. Dzięki temu ta "zabawa w kota i myszkę", jak wcześniej to nazwałam, nie jest taka irytująca. Dlatego cieszę się, że w ostatnich dwóch tomach poświęcono im wystarczająco dużo uwagi i również w ich życiu może zadziać się coś ciekawego.
Już niedługo polskie tłumaczenie dogoni fabułę anime. Jestem bardzo ciekawa, co dzieje się dalej. Nie chciałam psuć sobie niespodzianki, więc nie przeczytałam tłumaczeń z internetu, nawet tych po angielsku. W tym temacie byłam optymistką i bardzo liczyłam na to, że w końcu któreś wydawnictwo zajmie się tłumaczeniem tej mangi. Jestem ogromnie wdzięczna Studiu JG, za to, że mój optymizm został uzasadniony, mimo że w wydawaniu tomików panuje pewna nieregularność.
Moja ocena: 5,7/7
 

lenevrieslovv
 
Elo ! pomyślałam że może zrobię 20 faktów o mnie
1. 19.08 (rok podam później)
2. Mam brązowe włosy i piwne oczy
3. Uwielbiam lamorożce (sama jestem nim)
4. Kocham Bars and Melody i Sylwie Przybysz
5. Jestem praworęczna
6. Jestem tz. "dzieckiem jutuba"
7. ZAAAAAAWSZEEEEEE mi się nudzi :(
8. Mam fb, insta, snapa, twittera, tumblera
9. Chcę sb kupić pupa cat 1
10. 25 kwietnia lecę samolotem z Wrocławia do Warszawy
11. Byłam dziś na nocy filmowej XD
12. Insta to  _devrieslenehan_
13. Pisze to o 8.00
14. Mam 2 braci
15. starszy w lipcu się żeni
16. Subuje ponad 100 osób
17. We wakacje jadę do Krakowa
18. NIE NA WIDZĘ KSIĄŻEK
19. Uwielbiam arbuzy i mango
20. Mam hemofobie czyli lęk przed krwią i strzykawkami

To by było na tyle z faktów ale spokojnie... spokojnie.. jeszcze będą jeśli będziecie komentować i lajkować posty <3 Poświęcam się jak mogę bo w 3 dni dałam 7 postów !!!!
:* Mam nadzieje że się podobało !
_lenevrieslovv_
 

muzungu2
 

26.07.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie wszystko ok :) Kolejny aktywny dzień :) Margareta <3 :* wzięła Adasia <3 :*, Julka <3 :* i mnie do siebie. Najpierw wyszliśmy na spacer, gdzie Adaś <3 :* wjeżdżał swoim "motorem" w największe kałuże >:D
Zjedliśmy pyszny obiad i …

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_79.html…

Adaś <3 :* podczas zabawy wodnej
DSCF8227-kopia.JPG

DSCF8228-kopia.jpg

Julcio <3 :* na motocrossie
DSCF8242-kopia.JPG


P. S. Proszę o komontarze/liki :)
dziękuję!
  • awatar PinaBela: Ile Adaś ma lat? Pytam bo mój Maksymilian lat 7 walczy ze mną o taki motor,kładę już w odstawieniu ,,,mały dziś i przeraża mnie ten motor
  • awatar muzungu2: @PinaBela: Adaś ma 3 latka :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 

26.05.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie wszystko ok :) Przez większą część dnia padał deszcz. Nie wyjeżdżałem na "Bat - Mobilu". Byłem tylko po ciabatę - o kuli - i na krótkim…

Chcesz wiedzieć czym? :o + więcej zdjęć:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_26.html…

ale sprzęcicho! >:D
DSCF6932-kopia.JPG

Skalaropodobny
DSCF6936-kopia.JPG

molo z zachodzącym słońcem
DSCF6956-kopia.JPG
 

welove1dhistories
 
OlaTomlison<3: CO TAKA MAŁA LICZBA NA LICZNIKU???
 

juulita
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

muzungu2
 
8.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

U mnie wszystko ok, choć upał był jak nie wiem! :D Termometry sięgały 35 kreski! :) Dużo piłem. Umyłem naczynia, stół itp .
Przyszła Pani Nid :* i wzięła się za grubsze porządki.
Wyjechałem po 13:30 na pierwszy dziś spacer. Zatrzymałem się w Ning Bar - ze, gdzie przywołał mnie mój serdeczny Friend Steve ;) Wypiłem sobie colę (z lodem). Cyknąłem sesję zdjęciową …

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/2015/04/tajlandia-2015_9.html

komon gai
DSCF5894-kopia.JPG

Honda na pokrętło! :>D
DSCF5900-kopia.JPG

stylowy basen w b&w
DSCF5902-kopia.JPG


Zapraszam też na:
www.facebook.com/lukas.paulo
 

agata23202
 
Agata~: Niee..Usunął mi się cały wygląd ;( ;( Muszę zacząć CAŁKOWICIE od nowa,załamanie :(
Agaa<33
 

ryugopor
 

no.gif


Lol, to gif. Chciałam wam przekazać, że liceum mnie wykańcza i w ogóle. ;u;

Ech, mam doła ;n;
  • awatar gość: Fajny gif ;)
  • awatar Goper: @Monsterka 007: Dziękuję ;u;
  • awatar Goper: @Mi illudo ancora.: Dzięki, miło mi ;u;
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kajaaabtw
 
Wpis tylko dla znajomych
●○.Stay Strong.○●:

Wpis tylko dla znajomych

 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lodziamiodzia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

isiek123
 
Kiedy dojechaliśmy już na miejsce Maks wysiadł z samochodu i nie zwracając uwagi na mnie wyciągnął walizki z bagażnika i wbiegł na po schodach do mojego pokoju.
Wbiegłam za nim i zamknęłam drzwi do swojego pokoju na klucz,po czym oparłam się o nie plecami.
# Odsuń się i otwórz te drzwi.-wymamrotał nie patrząc na mnie.
#Nie.! Dopóki nie przestaniesz się zachowywać jak dziecko i powiesz co takiego zrobiła.?!-stanęłam stanowczo i próbowałam spojrzeć mu w oczy.
# Nic.Już mówiłem.-spojrzał przez chwilę obojętnym wzrokiem na mnie.
# Maks,to się już robi śmieszne.Proszę cię.Powiedź czego się dowiedziałeś od Oskara.-podeszłam do niego i złapałam go za rękę.
#Maksiu.Nie chcę cię stracić.-palcem podniosłam jego brodę do góry i delikatnie musnęłam jego wargi.
Policzki Maksa zrobiły się czerwone. Co ucieszyło mnie,naprawdę lubiłam ten widok.
# Ja już nie wiem co mam myśleć.Przepraszam,że nie zapytałem najpierw ciebie tylko od razu się obraziłem. Jesteś dla mnie najważniejsza i wydaje mi się że ja dla ciebie też,więc nie mogłabyś mi tego zrobić,prawda.? -jego oczy zaczęły się błyszczeć.Czyżby płakał.Pierwszy raz widziałam jak płacze.To musiało być coś poważnego,coś co go zabolało.
# Oczywiście że cię kocham,jak mogłeś w to wątpić.Nie zrobiłabym niczego co mogłoby cię zaboleć.Wierzysz mi prawda.?-wytarłam jego łzę i pogłaskałam go po policzku.
# Wierzę,oczywiście że wierzę.-usiadł na tapczanie.
#Jaki ja jestem głupi.!Wszystko zepsułem,prawda.?-położył się na łóżku i zasłonił dłońmi oczy.
Podeszłam do niego i położyłam się obok.
#Oczywiście,że nie.Ale muszę wiedzieć czego się dowiedziałeś.Rozumiesz.?-zsunęłam ręce z jego twarzy i patrzałam mu w oczy.
Głośno westchnął i zaczął opowiadać.
# Kiedy wsiadałem do samochodu podbiegł do mnie Oskar,pamiętasz prawda.? I powiedział mi,że mnie z nim zdradziłaś,wtedy kiedy się kąpałem.Że powiedziałaś mu że jestem dla ciebie tylko zabawką i zostawisz mnie dla niego przy najbliższej okazji.-kiedy kończył opowiadać załamał mu si głos i się popłakał.
Patrząc na niego,łzy same zaczęły lecieć.
# Maksiu,nie mogłabym ci tego zrobić.Prawda jest taka,że to on się do mnie dobierał,ale ja go odtrąciłam.Bo kocham ciebie i tylko ciebie.Słyszysz .? -położyłam dłonie na jego policzkach.
#Tylko ciebie.-powtórzyłam ciszej i przyłożyłam nos do jego nosa.
Maks uśmiechnął się delikatnie i pocałował mnie namiętnie.Położył się na mnie i całował mnie po szyi. W tych właśnie okolicznościach doszło do mojego pierwszego stosunku.Wyobrażałam go sobie inaczej.Świece,romantyczna kolacja. Ale nie żałuję,liczyło się tylko to,że jestem z nim.W obojętnie jakich warunkach.Byle by z nim.

Po wszystkim Maks nie mógł oderwać ode mnie wzroku.
#Jesteś niesamowita.-wyszeptał mi do ucha i delikatnie mnie w nie ugryzł.
# Przestań.Wcale nie jestem.-zawstydziłam się,a na mojej twarzy pojawiły się rumieńce.
# Oj lubisz się ze mną kłócić.-pocałował mnie w nos .
#No oczywiście,tylko z tobą skarbie.-uśmiechnęłam się i delikatnie go pocałowałam.
# Musimy się zbierać.Zaraz wraca moja mama.-spojrzałam na zegarek.
Obkręciłam się kołdrą,zebrałam swoje rzeczy i przygryzając wargę machnęłam palcem,aby poszedł za mną.
# Pomożesz mi umyć plecki.?-uśmiechnęłam się,powoli odwróciłam się do niego tyłem i poszłam do łazienki.
Maks siedział jeszcze chwilę patrząc na mnie,pokiwał głową,uśmiechnął się,zabrał swoje rzeczy i pobiegł za mną do łazienki.
Wykąpaliśmy się i po 20 minutach siedzieliśmy już w kuchni i jedliśmy tosty.
#Cześć mamo.!-krzyknęłam kiedy usłyszałam,że drzwi do domu się otwierają.
#Cześć skarbie.Witaj Maks.-uśmiechnęła się wchodząc do kuchni.
# Jak już jesteś,to my idziemy na miasto.-pocałowałam mamę w policzek i wyszliśmy z domu.
Już dawno nie byłam w takim nastroju.Czułam się cudownie.Bez zmartwień,strachu. Wszytko dzięki Maksowi.
Kochałam go,na prawdę go kochałam.Tylko jego.Był dla mnie najważniejszy.
 

kamidin2
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jopi:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bree.dolls
 
  • awatar ♣ Queen Trefl ♣: Tak się spytam... czemu tag "monster high" widnieje przy każdym Twoim wpisie, nie koniecznie związanym z tą tematyką? Po prostu chcę wiedzieć (″・ิ_・ิ).
  • awatar gość: Świetna piosenka! ^^
  • awatar quietturquoisecat: @♣ Queen Trefl ♣: Psst, żeby nabić więcej komentarzy ;u;
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikuncia1
 
Heeej ;)
Kazdy sie ze mną zgodzi ze nasza idolka jest bardzo szczuplutka.Zawsze taka była.Tu dam wam pare linków jak można wyrobic sobie tak piękną figurę jak nasza gwiazda.A wiec;
1.Należy miec diete XD
2.Wejdzcie sobie na stronę www.liczyc.pl www.liczyc.pl/obliczenie/bmi/
Tu własnie mozecie sprawdzic swoje BMI.
2.Zdaje mi sie ze najlepszym cwiczeniem na płaski i umiensniony(mam na mysli tylko zarysy lekkie) jest 6 WEIDERA <algebraiczna 6 weidera>
Możecie wejść sobie na youtube i tam wpisac, robi sie tam po jednym dniu.
2.Następna jest EWA CHODAKOWSKA.
-Skalpel-o ile sie orientuje są to cwiczenia na dolne cześci ciała,
-kiler,
-Turbo spalanie
Jezeli bedziecie przestrzegać diety i cwiczen bedziecie miec tak wspaniała figure jak TINI, należy jednak pamiętac zeby nie było efektu jojo.
       MARTINA STOESSEL
waga: 48 kg (dziekuje ze zauwazylas ;))   )

wzrost:165cm

pobrane (11).jpg



tumblr_ms9n1lOVk41s7p67mo1_500.jpg
 

bubbles
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
bubbles:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

isiek123
 
Noc była bardzo trudna z tego względu,że spaliśmy na co prawda wygodnej sofie,ale w pozycji prawie siedzącej.Wstaliśmy obolali i z nie chęcią poszliśmy na śniadanie,które przygotował wujek Michał i jego syn Oskar(Oskar był od nas o rok młodszy).
#Noo witam,witam śpiochy.Jak się spało.?-zaczął podśmiewać się z nas wujek.
#Oj,dał byś nam spokój.-powiedziała ciocia siadając przy stole i podparła ręką głowę.
#Wyglądacie jakbyście się wszyscy upili,nie Oskar.?-wujek Michał podszedł do cioci i pocałował ją w czoło.
#Yhym.-rzucił krótko Oskar,speszony obecnością nowych osób.
#Dobra,siadajcie dzieciaki i jedzcie.-powiedziała ciocia i zaczęła robić sobie kanapkę.
#Smacznego wszystkim.-powiedział wujek.
#Dziękujemy i nawzajem-odpowiedzieli wszyscy jednocześnie.
Po skończonym śniadaniu Maks i ja postanowiliśmy się jeszcze przespać,ale już na wygodnym łóżku w pokoju.
Prawie wczołgałam się do pokoju i od razu położyłam się na łóżko.
#Dobranoc misiek.-rzuciłam szybko i przyłożyłam twarz do poduszki.
#Dobranoc,dobranoc.-pocałował mnie w policzek i też położył się spać.
Spaliśmy ze 2 godziny.Wstałam szybciej od Maksa,więc w czasie kiedy on jeszcze spał przebrałam się,pomalowałam i obudziłam go.
#Wstawaj,ile można spać.-usiadłam na niego okrakiem i pochylając się podmuchałam mu we włosy.
Maks powoli otworzył oczy i przeciągając się zapytał o godzinę.
#No już odpowiednia,żeby wstać.-zeszłam z niego i wyjrzałam przez okno.
Po jakiś 30 minutach Maks był gotowy.
#To gdzie idziemy.?-zapytałam stojąc przy drzwiach wyjściowych.
#Jak chcecie to możecie iść z Oskarem na plażę.-zaproponowała ciocia kiedy rozkładała sobie leżak.
#O to dobry pomysł,prawda.?-spojrzałam na Maksa i na Oskara,który właśnie wyszedł z domu i nie wiedział jeszcze o co chodzi.
#No dobry,dobry.-Maks objął mnie w pasie.
#Oskar kochanie Laura i Maks pójdą z tobą.-ciocia Monika uśmiechnęła się do speszonego i wystraszonego Oskara.
#To poczekaj,my tylko pójdziemy po swoje rzeczy.-pobiegłam z Maksem do naszego pokoju,założyłam pod sukienkę strój kąpielowy i zabrałam torebkę.
Na plaży byliśmy po 20 minutach.Rozłożyliśmy ręczniki i pościągaliśmy ubrania.
Kiedy ściągnęłam sukienkę widziałam jak obydwoje patrzyli na mnie zawstydzeni.
#Ty Oskar pewnie codziennie tu bywasz,co.?-zapytałam,żeby przerwać niezręczną ciszę.
#Tak,znaczy nie,znaczy staram się tu przychodzić jak najczęściej.-zaczął się motać i rozglądać po całej plaży.
#Idziemy popływać.?-zaproponował Maks.
#Idźcie,ja się trochę poopalam.-powiedziałam i rozłożyłam się na ręczniku.
Kiedy przewróciłam się na brzuch usłyszałam,że ktoś przyszedł i usiadł na ręczniku obok mnie,to był Oskar.
#Już wróciłeś.?-zapytałam siadając na ręczniku.
#Tak,już mi się nie chce pływać.-powiedział to tak inaczej.Zmienił ton swojego mówienia i teraz nie wydawał się już taki wstydliwy,wręcz przeciwnie.
#A ty nie idziesz pływać.?-zapytał spoglądając na morze.
#Jakoś nie mam ochoty.Ale mam ochotę na loda.Idziesz ze mną.?-spojrzałam na sprzedawcę chodzącego z lodami.Wstałam otrzepałam się z piasku i wyciągnęłam pieniądze.
#Pewnie,ze idę.-on zrobił to samo.
Kupiliśmy sobie po lodzie.Miałam dziwne wrażenie,że Oskar przez cały czas kiedy byliśmy sami przyglądał mi się i siedział coraz bliżej mnie.
Byliśmy na plaży jeszcze 1 godzinę,a potem poszliśmy do domu.
#Muszę się wykąpać.-powiedziałam kiedy byłam sama w pokoju.(Ja z Maksem mieliśmy oddzielną łazienkę)
#Om. . .to może ja pójdę z tobą.-podszedł do mnie,przytulił się zaczął całować mnie po szyi.
#Aaa. . .może innym razem.-powiedziałam i zaczęłam się śmiać kiedy zobaczyłam wyraz jego twarzy.
#No ok.-w tym momencie do pokoju wszedł Oskar.
#Nie chcesz mnie,to nie.Ja sobie posiedzę z Oskarem.-spojrzał na mnie z wyrzutami.Ja tylko przewróciłam oczami,wzięłam czyste rzeczy i poszłam do łazienki.
Kiedy się wykąpałam,wróciłam do pokoju,a Maks poszedł do łazienki po mnie,w tym czasie ja zostałam z Oskarem,który uporczywie nie chciał wyjść z naszego pokoju.
Usiadłam więc obok niego na tapczanie.
#Ładnie wyglądasz.-rzucił arogancko i obejrzał mnie od stóp do głów.
#Dziękuję.-powiedziałam i delikatnie się uśmiechnęłam.
#Laura ,nie będę owijał w bawełnę.Chcę po prostu zobaczyć co masz pod tą ładną sukieneczką.-powiedział i przysunął się do mnie,obejmując mnie przy tym.
Nie wytrzymałam,uderzyłam go w twarz.
#Kocham tylko Maksa rozumiesz.?!I nie daję byle komu gówniarzu.!-wstałam i odsunęłam się od niego.
#Oj maleńka,od razu tam byle komu.Widziałem twoją piękną pupcię iii. . .-podszedł do mnie i wyszeptał mi to do ucha po czym chwycił mnie za pośladki.
#Ty świnio.!-uderzyłam go jeszcze raz i poszłam pod drzwi do łazienki.
#Maksiu wpuść mnie.!Proszę.!-ku mojemu zdziwieniu Maks dość szybko otworzył mi drzwi.Kiedy zobaczyłam go przepasanego tylko ręcznikiem muszę przyznać,że to ja się teraz zawstydziłam.
#Mmm. . .jak ty apetycznie wyglądasz.-weszłam do łazienki i zamknęłam drzwi na klucz.
#Przepraszam,że nie dałam ci się spokojnie wykąpać,ale no musiałam.
#Nie no co ty,już się wykąpałem,tylko jeszcze się muszę ubrać.
#Pomóc ci może.?-zapytałam chichocząc pod nosem i bawiąc się jego ręcznikiem.
Maks głośno przełknął ślinę.
#Dziękuję kotek,ale poradzę sobie.-spojrzał na mnie z wyrzutami i odsunął się.Dokładnie wiedziałam o co mu chodzi.Nie musiał nic więcej mówić.
#No dobra,jak chcesz.-odwróciłam się do niego tyłem i poczekałam,aż się ubierze.Kiedy był gotowy zeszliśmy na obiad,spakowaliśmy się i czekaliśmy aż przyjedzie po nas tata Maksa.
#Cześć ciociu.-powiedziałam przytulając się do cioci Maksa.
#Cześć młoda,mam nadzieję,że nas jeszcze odwiedzicie.
#Cześć wujek.-zaśmiałam się i przytuliłam wujka Michała na pożegnanie.
#Oskarek chodź,Laura z Maksem zaraz będą jechać.
#Cześć.-powiedziałam wyciągając do niego rękę z kamienną miną.
#Oj chodź tu.-przyciągnął mnie i poklepał po pupie co najwidoczniej zauważył tylko Maks.
#Nienawidzę cię.-wyszeptałam mu do ucha i szybko się od niego odsunęłam.
Maks też się ze wszystkimi pożegnał,kiedy miał wsiadać do samochodu podbiegł do niego Oskar i wyszeptał mu coś do ucha,ale nie wiem co,wiem tylko tyle,że przez to Maks nie odzywał się do mnie przez całą powrotną drogę.
 

kamila10926
 
life is nothing:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów