Wpisy oznaczone tagiem "nocne prace" (14)  

djtruebeliever
 
Wypuściłem właśnie gotową, w pełni działającą i testowaną paczkę modułu funkcjonalności dla systemu PHP-Nuke w wersji 8.X - moduł generatora planów lekcji.

Wersja 1.0 obsługuje do 8 godzin lekcyjnych i dowolną liczbę klas/oddziałów (klasy od 1 do 6, oddziały ograniczone jedynie literami alfabetu).
Godziny rozpoczęcia i zakończenia lekcji mogą być dowolnie ustawiane, tudzież rozkłady lekcji dla każdej klasy. Tworzenie klasy w panelu administracji, tam też edycja ich rozkładów. Usunięcie klasy następuje przez wywalenie pliku .dat danej klasy z folderu z modułem. Folder musi mieć chmod 777.

Moduł do bezpłatnego pobrania stąd: lslscripting.net/produkty/plan_lekcji/mod_plan.zip

Enjoy!
 

djtruebeliever
 
Ostatnio nabawiłem się kompleksu pisania o tym, co mnie boli. No i napisałem. Kto chce przeczytać, proszę bardzo: http://lukasz032_s1.prophp.org/(…)swiadectwo-a-codziennosc…

PS. Bardzo prosiłbym uczniów i nauczycieli przeklejających fragmenty moich prac do jakichś testów, itp.... o kontakt mailowy. Zdziwiłem się, gdy zauważyłem, że 3 dni temu ktoś skopiował kawałek mojego dzieła na jakąś stron przedmiotową :)
 

djtruebeliever
 
Ha, "dziś wieczorem" się dopiero teraz pojawia....

Od ponad półtora miesiąca szkolę się w zakresie prawa jazdy. A co tam - prawo jazdy to przydatna rzecz, bynajmniej potrafi się jeździć samochodem....

A od raptem dwóch tygodni mam już zajęcia praktyczne. No i dobrego instruktora, a to chyba podstawa. Z elementów obowiązkowych zaliczyłem już ponad połowę (łuk, wzniesienie, parkowanie przodem, zawracanie, parkowanie bokiem), choć jeszcze dużo jazd mam przed sobą. No ale....

....dzisiejszy dzień udał się wyjątkowo. Zwolnienie z całego dnia z powodu konkursu, prezentacja z zakresu Windows Server i Active Directory.... no i jazda. A właściwie pół godziny przestane. Bo na wyjeżdzie z drogi podporządkowanej nadjechał znienacka zawodnik na speed'zie i zmusił mnie do gwałtownego hamowania. Silnik zgasł, a przy próbie kolejnego uruchomienia.... dostałem w zderzak od nieostrożnego kierowcy z tyłu. Zderzak oczywiście zagięty cały, bagażnik się nie domykał. Przyjechała policja, protokoły, ubezpieczenia i tak dalej, a dzień.... upłynął.

A teraz jestem w swoim pokoju i zaraz idę spać. Muszę wstać wcześnie rano na śniadanie. Tymczasem za 39 minut kończę osiemnaście lat....
 

djtruebeliever
 
Witajcie wszyscy, akurat wracam z rodzinnego sylwestra i jeszcze przed snem znalazłem trochę czasu na napisanie tutaj newsa :)

Życzę wszystkim zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń i Bożego błogosławieństwa w nadchodzącym - tfu, już teraźniejszym roku 2012. I nie dajcie porwać się zabobonom o apokalipsach i tym podobnych - nie jest dane ludziom wiedzieć, kiedy to się stanie. To mediami miota jak szatan....

Jeszcze dziś (ale to już popołudniem) napiszę coś więcej; Elsejfa czas najwyższy skompilować pierwszy build i przetestować na żywo, na oczach publiki (tylko muszę złapać cały MAGIS i Ojca Tomka, bo bez nich serwisu nie odpalę).

Do.... hmmm.... popołudnia? ;)
 

djtruebeliever
 
A teraz - uwaga - niespodzianka. Niewiele się w sumie napracowałem, bo wprowadziłem tylko małą zmianę optymalizacyjną w dziesięciu na około 450 linijek. Potem obciążyłem Elsejfa średnim load'em (z pobieraniem danych z bazy i plików artykułów, dziesięć sesji równolegle + automatycznie aktualizowany shoutbox) i... nie dowierzam własnym oczom, obciążenie jest niższe, niż na niskim load'zie w niezoptymalizowanej wersji! Dorzucę screen'a:
 

djtruebeliever
 
Mówiłem kiedyś, że zdradzę parę tajników Elsejfa.... i słowa dotrzymuję, choć póki co będzie to tylko jeden sneak-peak. Obrazkowy. Pokazuję, jaka jest wydajność przy niskim obciążeniu. Niedługo zrzut dla średniego load'u, a potem dla dużego. System powinien poradzić sobie z każdym, przynajmniej do tego został zaprojektowany.
 

djtruebeliever
 
Schyłek Jedenastego Jedenastego Jedenastego, ale Operacja się jeszcze nie skończyła. Wróć. Ona ma trwać aż do końca listopada - tak stwierdził Mr.Prawicowy (pomysłodawca akcji). Zresztą chyba będzie tak trwała. Po rozpoczęciu operacji, tak na dobrą sprawę, jedyne, co może ją zatrzymać, to zamknięcie konta na Blipie (które operacją koordynuje).

LOIC działa i ma się dobrze (trochę go zwolniłem, bo mi sieć wieszał, ale i tak DDoS idzie z trzech około-10-komputerowych bootnetów, 60 wolontariuszy dysponujących średnio 2 maszynami na osobę, 2 organizatorów i 6 fanów na Fejsie. Łącznie około 200 żródeł = 200 Mb/s pasma serwera Palikota :D

Jeszcze jakby tak doszło co najmniej dziesięć razy tyle ludzi, to by się dopiero działo.

A póki co, idę, bom zmęczony (laptop zostaje i działa).
 

djtruebeliever
 
Jak obiecywałem, jestem i dzisiaj :)

No więc tak - zdania nie zaczynamy od "no więc" :D. Generalnie rzecz biorąc, poza masą roboty związaną z przepinką nowych przewodów instalacyjnych, a także montowaniem karniszy w nowej części mieszkalnej (do której właśnie się wprowadziliśmy) nie było i raczej się na nie nie zanosi. Ale zanosi się na długą wycieczkę numer dwa - tym razem w okolice Gliwic, do Książenic na Dzień Wspólnoty MAGIS :). Tylko, czy zdążę wrócić z Zakopanego, zanim się to zacznie....

Jutro czeka mnie też niezły początek: od rana programowanie i programowanie, a wieczorkiem stawiamy Radio 221, czyli wewnętrzny kanał radiowy, pełniący dla nas rano rolę budzika, a oprócz tego z możliwością sterowania przez komputer. W ogóle to dużo można zrobić przy użyciu komputerów....

Next. Powoli do zabawy andrzejkowej trzeba się przygotowywać - najpierw ministranckiej, potem MAGIS-owej. A jeszcze kolumny ponaprawiać....

Na ten czas zarzucę jeszcze jednego beata. Tym razem ponownie reggae. I znów Bethel.

 

djtruebeliever
 
Witajcie po raz trzeci dzisiaj, zanim wreszcie pójdę spać ;)

Jeszcze udało mi się zupdate'ować nagłówek. Taki bardziej nerdowski. W lipcu zajmę się jeszcze boksami bocznymi no i czcionką - nagłówek cały powinien być pisany w moim zamyśle czcionką Altel Tablica, ale najpierw muszę ją jakoś przemycić do selektorów CSS :P

Do spania, moi mili ;)
 

djtruebeliever
 
Witajcie z powrotem po nie lada wyczekiwaniu!
Miałem mały #kryzys twórczy, skupiałem się głównie na konkursach, projektach informatycznych, (reportażach, konferencjach - też słabiej), no i na ukończeniu strony Wspólnoty MAGIS, która od strony layoutu jest już zrobiona - efekty można podziwiać na stronie, w "demonstracyjce", a parę screen'ów zamieszczam pod spodem.

Ale już jestem i będę pisywał regularnie.
Zaczynam od optymistycznej wiadomości - mamy tydzień wolnego, nasi piszą matury, to reszta szkoły ma wolne :P....

Resztę napiszę jutro, bo oczy żywcem mi się zamykają, a jeszcze muszę skończyć layouty backend'u, żeby zaraz jutro zająć się skryptowaniem tychże części....

Pozdrawiam wszystkich jeszcze raz i do jutra!
 

djtruebeliever
 
Ufff.... Wreszcie wieczór, siostra nie zrzędzi, ogółem pozytywnie :) do szkoły wyruszam jutro z rana :)....

Tymczasem skończyłem bardzo poważną pracę na temat portali społecznościowych, jak NK i Facebook. Oparłem ją na bieżących przemyśleniach, zjawiskach, jakich doświadczyłem, korzystając z portalu NK i będąc jakiś czas w teamie, a także na podstawie wiedzy internetowej i demotów. Jest to jedna z ostrzejszych prac, jakie pisałem. Taki przedsmak konferencji dla bierzmowanych.

Kto chce przeczytać, zapraszam na Development Blog:
lukasz032.xk.pl/(…)portale-spolecznosciowe…

Oczy mi się zamykają, muszę powoli kończyć, jeśli chcę rano wstać na rekolekcje....
 

djtruebeliever
 
Pamiętacie wczorajszy crash systemu? Jeśli tak, to teraz dodam, jaki ta #wpadka ma ostateczny bilans. Z miejsca powiem, że straciłem trochę (jednak większe "trochę") ważnych danych.

1) Uszkodzony HAL, BCD i rejestr przyczyniły się do konieczności rekonstrukcji partycji przy użyciu narzędzi specjalistycznych, jak chkdsk w konsoli odzyskiwania czy tune2fs pod Linuksem (jak to dobrze, że się ma drugi system :) ). Oczywiście, o odzyskaniu systemu z uszkodzonym rejestrem i bez punktów przywracania nie ma mowy. A zatem zainstaluję sobie legalną Siódemkę i będę miał nowszy system :P choć ustawiać będę musiał wszystko od początku :|....

2) Defragmentacja uczepiła się nie tylko systemu. Zaczęła od najmniejszych plików. Wszystkie mapy w CS, archiwa GG niewyeksportowane wcześniej na pendrive'a, a także parę zdjęć poszło w kosmos. Nic, nawet w lost+found.

3) W analogiczny sposób utraciłem 3 odcinki "Chucka" i 1 odcinek "Ojca Mateusza". Nic to, ściągnę póżniej z sieci.

4) Realizator A10 od L.safeCMS'a wyparował. A10 odpowiadał za logowanie. Wszelkie najnowsze poprawki w A01, A02, A09 i A10 (odpowiednio: backend artykuły, frontend komentarze/oceny, rejestracja i nowe konta, logowanie/wylogowanie) także poleciały. Ach, jaka szkoda, że nie uaktywniłem wcześniej backup'ów przy zapisie. Ten sam los spotkał.... paczkę tekstową (tzw. langpack). Zleceniodawca mnie zatłucze, jeśli nie dostarczę mu działającego systemu do 21 marca.

4) Poszły ustawienia BPM Studio, lista utworów (dobrze, że nie ich tagi ID3) i masa innych ustawień.

5) Z lost+found udało mi się wydobyć jedynie.... odbitki własnej twarzy z 80 logowań biometrycznych, razem z ich interpretacją. Masakra. Przecież to mi nie będzie potrzebne, bo i tak FastAccess trzeba ustawić od nowa.

Jedna wielka masakra. Jeszcze trwa odzyskiwanie danych, a gdy tylko się skończy, zabieram się za instalację.

Dorzucę jeszcze coś muzycznego. Tym razem niekoniecznie dużej wymowy. Wymowę to ma niewielką, jakieś zawodzenie, coby kogoś znajomego nie zaprosić do tańca :D Ale melodia łatwo wpada w ucho, tym bardziej, że bazuje na motywie z muzyki poważnej, z którego kiedyś sam remiksa skręciłem :P



Widzimy się, jak skończę odzyskiwać pliki i zrobię instalację :)
 

djtruebeliever
 
Wczoraj wieczorem uruchomiłem defragmentację dysku. Komputer stał na dywanie. W połowie operacji procesor nagrzał się do 100 stopni Celsjusza i zadziałało zabezpieczenie. System akurat defragmentował plik hal.dll. Dzisiaj siedzę już szóstą godzinę, próbując zmusić komputer do wstania. YAFUD.
 

djtruebeliever
 
Dzisiaj nic nie napiszę.... a może jednak....

No to napiszę. Siedzę przy nowym notebooku i konfiguruję.... Istny cyrk i zamieszanie :P

Za wiele się nie rozpiszę, bo spać się chce, jak nigdy dotąd.... Powiem tylko, że wczoraj zupełnie zapomniałem, a była rocznica mojej pierwszej randki ;) Tylko, że nie jestem obecnie z tąże dziewczyną - los tak chciał, że bardziej jej w głowie były imprezy i włóczenie się z innymi (dobrze przynajmniej, że nic niemoralnego się nie dzieje....)

Zasypiam....

.... ale zamieścić coś do posłuchania na dzisiaj, to zamieszczę. Inna i 10 Minutes.


Idźcie spać w pokoju. Amen.
 

 

Kategorie blogów