Wpisy oznaczone tagiem "nowinki w mojej kosmetyczce" (3)  

thoc
 



Witajcie!

W końcu udało mi się dorwać cień z *KOBO nr 213 "Green Pistachio"*. Bardzo chciałam go kupić od kiedy zobaczyłam go w makijażu, jaki zrobiła KatOsu:

U mnie nie ma Natury, więc moje poszukiwania były utrudnione. Co więcej jak już docierałam do drogerii, to akurat tego odcienia nigdy nie było. Fatum po prostu. W końcu, po ponad roku - sukces - był na półce i nie mogłam go nie kupić;)

Zdjęcie1127.jpg


Cień ma naprawdę piękny, opalizujący miętowy kolor. Jego konsystencja jest taka, jak wszystkich cieni z serii Professional - gęsta, jakby trochę mokra. Najlepiej nakłada się go po prostu palcem (ja tak z powodzeniem robię) - trudno nałożyć go na powiekę pędzelkiem (jeśli już to ruchem "wciskającym", bo inaczej "pigmentacja ucieka"). Ale efekt, jaki uzyskujemy na oku wart jest zachodu. Osobiście bardzo lubię perłowe cienie, a odcień *Green Pistachio* jest wyjątkowo udany:)

[Zdjęcia, o dziwo, dość dobrze oddają kolor cienia]

Zdjęcie1128.jpg

Zdjęcie1129.jpg

Zdjęcie1130.jpg

Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego wieczoru;]
  • awatar million colors: choruję na taki kolor już od dawna >:d
  • awatar tica: Ciekawa jestem jak będzie prezentował się na oku :)
  • awatar YellowButterfly: U mnie mimo natury - szafa KOBO wiecznie pusta :/ szkoda tylko, ze nie ze względu na popyt :/
Pokaż wszystkie (3) ›
 

thoc
 



Witajcie!

Zdjęcie1082.jpg

Ostatnio dostałam jedną z zachwalanych przez wszystkich pomadek Wibo "Eliksir" (nr 04) w ładnym, intensywnym różowym odcieniu.

Zdjęcie1083.jpg

Zdjęcie1084.jpg

Zdjęcie1085.jpg


W Biedronce zauważyłam lakiery firmy Bell w bardzo ładnych kolorach i świetnej cenie (5,99 zł) - nie mogłam przejść obok nich obojętnie! Mam już jeden lakier z tej serii i muszę powiedzieć, że spisuje się bardzo dobrze. Kupiłam sobie taki w delikatnym odcieniu różu (nr 19), bo mój poprzedni jasnoróżowy lakier ściął się w galaretkę i jest nie do użytku. Ciekawa jestem jak będzie się spisywał na paznokciach;]

Zdjęcie1086.jpg

Poza tym dokupiłam wazelinę kosmetyczną Ziaja (30 ml) na pękające usta, bo żaden specyfik sobie z nimi nie radził. Muszę powiedzieć, że jak na razie spisuje się świetnie i jestem z niej bardzo zadowolona (kosztowała zawrotną sumę 1,69 zł). Moje usta wyglądają o niebo lepiej.

Zdjęcie1087.jpg

Zdjęcie1088.jpg

Pozdrowienia i miłego wieczoru!
 

thoc
 


Witajcie!
        Dziś na pociechę kupiłam sobie dwa cienie Inglota, które mnie urzekły w salonie swoim kolorem.

P6170205.JPG

Mowa o:
        *407 Pearl*
        Śliczna brzoskwinia, mieniąca się na żółto/złoto. Przepiękna jest.

[Na zdjęciu widać żółto-złote drobinki.]

P6170207.JPG

        *446 Pearl*
        Prawdziwa śliwka, która zmienia kolor na ciepły ładny brąz. Bardzo interesujący odcień. Na pewno przypadnie do gustu wszystkim osobom lubiącym fioletowe akcenty w makijażu.

[Na zdjęciu widać brązowe refleksy na brzegach foremki z cieniem.]

P6170210.JPG

        Niestety, w tym świetle nie udało mi się zrobić ładnych „słoczy”, ale postaram się w najbliższym czasie zaprezentować makijaż z użyciem tych właśnie cieni.

Pozdrawiam i życzę miłej nocy;]
  • awatar MusicItsMyLife: śliczne!mam ten brzoskwiniowy i naprawdę jest ładny
  • awatar choccolate: piękne kolory :)
  • awatar Araniella: Bardzo ładnie wygląda ta brzoskwinia ze złotem. :) W jakiej cenie teraz są wkłady Inglota?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów