Wpisy oznaczone tagiem "nowy początek" (37)  

briggs
 
briggs: Witajcie :*
Ciekawe czy ktoś ze "starych pingerowych znajomych" nadal prowadzi minibloga. Halo, jesteście ? Wytrwaliście w swoich postanowieniach, planach ?
Nie było mnie ponad rok czasu. Trochę się w tym czasie zmieniło. Jesli chodzi o dietę to ją porzuciłam i wróciłam do mojej starej wagi (ok. 75 kg). Witaj nadwago! Chęć zabrania się za to na serio (tak, znowu ..) spowodował mój powrót. Tak, więc o to jestem! Już wiem, że będzie mi łatwiej gdy będę mogła gdzieś wszystko zapisywać.
Hmm co się jeszcze ważnego u mnie wydarzyło? Zdobyłam tytuł inż. (rany, ale ja jestem już stara) i zaczełam studia na drugim stopniu. Cóż obowiam się że to był błąd, ale to tylko 1,5 roku, więc postanowiłam spróbować wytrwać. Próbuje je traktować jako przygodę. Ach, nie wspomniałam. Studiuje w języku ang. Chyba powinnam się przebadać czy nie mam guza mózgu. Nie wiem co mnie podkusiło.. No ale nic. Podszkole język, drugi sem odbywa się w Niemczech - dam radę, o ilę mnie nie wyrzucą i wszystko pozaliczam.

Na razie to chyba tyle.

Do usłyszenia

EDIT: w kwestii diety nieplanuje zaczynać jakiejś konkretnej. Próba zdrowego odżywienie to miejsce w którym  chce zacząć. Zapewne będę codziennie publikować mój jadłospis, ale raczej bez liczenia kcal, chyba że z ciekawości.

Chudego !
  • awatar gość: Weś nie rób pośmiewiska wlazłaś tu po tak długim czasie i myślisz żeś gwiazda? Weź se magnezu rozpuść i wypij może co ci pomoże i siary nie będziesz robić.
  • awatar gość: Tyle cie nie było i przychodzisz jak gdyby nigdy nic? A spieprzaj
  • awatar gość: ja zastanawiam się nad założeniem bloga w takim stylu ponieważ jestem na diecie miesiac ale zaczyna brakować mi motywacji. Mam nadzieje że będziesz dodawać wpisy abym mogła przynajmniej poczytać albo i się zainspirować ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

zagubiona1_dusza
 
Okey, to nie były najlepsze wakacje pod względem diety. Zawaliłam na całego. Nie ćwiczyłam, jadłam słodycze i to czego jeść nie miałam. Przegięłam.
Ale zaczynam od początku i tym razem muszę sobie udowodnić, że potrafię to zrobić, że mam na tyle silnej woli...
fat.jpg

Więc moje postanowienia się zbytnio nie zmienią.
*Nie chcę przekraczać 1000kcal, ale postaram się jeść do 800kcal.
*Ostatni posiłek do godziny 19.
*Ćwiczyć 5/6 razy w tygodniu.
*Ograniczyć słodycze, a najlepiej ich w ogóle nie jeść.
*No i przede wszystkim jeść mniej!
20-08.jpg

Tym razem musi mi się udać, bo chcę się w końcu dobrze czuć ze sobą, ze swoim ciałem. I chcę udowodnić innym, że potrafię to zrobić, bo mam dość tych negatywnych uwag na temat mojego wyglądu i wyśmiewania się ze mnie.
large.jpg
 

infallible_amy
 
Hejka! ;] Wczoraj miałam dużo spraw na głowie, dlatego nie napisałam posta na blogu. Mam nadzieję,że wybaczycie ;] Muszę się pochwalić że jestem już drugi dzień na mojej  diecie :) U mnie, najgorszy jest początek ale jak narazie  wszystko idzie jak z płatka ;)

Postaram się,aby dzisiaj pojawił się post z planem mojej diety ;*

Do następnego <3
 

photo15
 
Hello!
Na imię mi Wiktoria.
Mam 11 lat, moją pasją jest fotografia i to właśnie jej poświęcę ten blog.
Na pingerze miałam już blogi, to nie mój pierwszy.
Posiadam lustrzankę - Nikona.
Kocham robić zdjęcia przyrodzie!
A na mnie - jeśli chcecie możecie mówić Tori, lub malinka (malinka z poprzedniego bloga) :)
Kocham zespół happysad, Linkin Park, SOAD i Imagine Dragons.
Moją ulubioną piosenkarką jest CLEO i Ewelina Lisowska.
Prócz tego kolekcjonuję lalki Monster High oraz Ever After High. Posiadam 3 lalki Ever After High oraz około 20 lalek Monster High.
Kolekcja powoli się powiększa :)
Coś o moim charakterze?
Jestem nieśmiała, ale dość miła.

To chyba wszystko!


c34af152a4bc65dd3aa8a9445b49b386,62,37.jpg


404225.jpg


pizap.com14625616257101.jpg
 

dziennikfit
 
dziennikfit: *Witam serdecznie w ten piękny Walentynkowy dzień*

Założyłam tego bloga aby mieć motywacje do ćwiczeń. Pewnie nie jedna z was miała tak jak ja, zero chęci do zrzucenia pare kilo, nie mogąc patrzeć na siebie w lustrze!
Będę tu zapisywać swoje codzienne wysiłki, nie koniecznie co zjadłam a czego nie, tylko swoje zmagania "sportowe". Będzie krótko i na temat, nie koniecznie może wam się to spodobać, ale potrzebuje mobilizacji. Może któraś z was się do mnie dołączy, razem raźniej!

fitness-i-sport.jpg


A więc do dzieła!
Ćwiczonka, na początku nie wiele, ale wierzcie mi, walcze sama ze sobą o te choć "pare przysiadów".
13.02
150 pajaców
70 przysiadów
120 wspięć na palce
60 wypadów nóg do tyłu
30 sec skip A

14.02
170 pajaców
80 przysiadów
120 wspięć na palce
60 wypadów nóg do tyłu
20 brzuszków (oj wiem, marnie)
20 przyciąganie kolan do klatki piersiowej
30 sec skip A
20 sec deska

Dobra, kończe już :)
*Pozdrawiam*
  • awatar gość: Powodzenia :)
  • awatar KLAUDIA: Witamy na pingerze. Powodzenia w ćwiczeniach:)
  • awatar dziennikfit: @KLAUDIA: @gość: Dziękuje bardzo :-)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

czarnyslon
 
Wpis pierwszy, tak zwany dzień 0, kolejny nowy początek.

Nazywam się Ephrem, od dziś. Postanowiłam nie wracać do przeszłości w pewnym sensie, dlatego startuję z zupełnie czystą kartą. Bywałam na pingerze już od dobrych paru lat, przewracałam się w tych samych tagach co przewracać się będę, moim celem jest ruszyć ten tłusty tyłek.

Schudnąć i zyskać ładną, szczupłą sylwetkę z lekko zarysowanymi mięśniami. Tym razem bez obsesji na punkcie zbyt wystających kości, bez rzygania, bez pogrążania się i celowego niszczenia psychicznie.

Nie mam nic przeciwko restrykcyjnym dietom, głodówki nie są mi nieznane, mam dosyć szerokie pojęcie w kwestii żywienia, a to, że stosuję czasem niezdrowe metody, nie znaczy, że jest to efekt niewiedzy. Może pewnej głupoty :)

Tak więc bez niepotrzebnego przedłużania, witam.

tumblr_mnyok9AppY1qc3sqho1_500.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

become.perfect
 
Motivation.Fitness.Life:

Chce tak dużo zmienić na raz, że nie zmieniam nic.

Przerasta mnie ilość tych rzeczy, które są na mojej liście.

A wiem, że muszę coś zmienić, to jest konieczne.

Chce być znowu tam gdzie powinnam.

Małe kroki i się uda.

Wracam tu. Postanowione.

1..png



rfsegsebgrd.jpg
 

miooodziablog
 
Hej!
Mam na imię Martyna, we wrześniu skończę 15 lat. Od niedawna moją pasją stało się blogowanie. Na pingerze będę głównie zamieszczać zapowiedzi moich nowych postów na głównym blogu: miooodziablog.blogspot.com/. Dzisiejszy post powstał po naprawdę dłuuugiej przerwie. Opowiada o mojej wycieczce do Warszawy i o wrażeniach po niej. Co najbardziej mnie zachwyciło w stolicy? Sprawdźcie! (miooodziablog.blogspot.com/2015/06/co-u-mnie.html)


panorama_noca_jan_kucharzyk_3.jpg


PS Zdjęcia pochodza z google grafika
 

lupus
 
Lupus czyli wilk, jedno z najbardziej pasjonujących mnie dzikich zwierząt.

Lupinotuum czyli wilkołak, jeden z ważniejszych przedstawicieli świata fantasy, którego jestem fanką.

Jednak ten blog nie będzie ani o faunie ani o tajemniczych przedstawicielach świata mroku, lecz o mnie, moim życiu oraz o mojej walce o przyszłość. Walce o jak najlepsze wyniki na studiach, walce o idealną sylwetkę oraz walce o siebie, którą właśnie rozpoczynam.

Mam marzenia i nie boje się o nie walczyć. Co więcej mam zamiar dążyć do ich zrealizowania tak by na starość powiedzieć - marzenia z dzieciństwa? Odhaczone, tak że WOW tyle do wspominania!

Jednak jak powiedział Kominek: "Wiele razy trafisz na ludzi, którzy podetną ci skrzydła. Jakąkolwiek drogą nie pójdziesz, spotkasz na niej tysiące ludzi, którzy zrobią wszystko, aby wmówić ci, jak wielkim beztalenciem jesteś. Nie jesteś. Błogosław ich słowami „mam cię w dupie”. I.. (tu wpisz to co chcesz robić)"

Niestety zbyt często natrafiałam na takich ludzi, co gorsza, wierzyłam im. Tłamsili mnie na każdym kroku. Teraz jednak dorosłam. I wiem, że mam swoją wartość. Jestem w trakcie poszukiwań swojego prawdziwego "ja". Zdążyłam odkryć co mnie interesuje i inspiruje. Odnalazłam mój cel w życiu, coś czemu chcę się poświęcić. Odbudowałam marzenia małej Natalki i teraz nie pozostaje nic innego jak iść tą ścieżką.

W kwestii odchudzania.. Każde swoje niepowodzenie, każdy gorszy nastrój, każdą przykrą rzecz którą usłyszałam - zajadałam. Efekty tego są jakie są. Walka o nową mnie dotyczy również mojej sylwetki. Moja obecna waga to równe 70, a mój cel to 58 kg.
Pod koniec każdego dnia (od 02.03.2015) będę się z Wami rozliczać, bez względu na to czy dzień będzie należał do udanych czy nie. Będę dzieliła się z Wami moimi planami, problemami, bilansami, po prostu wszystkim.
Dlatego też większość postów będą o odchudzaniu.

Także bądźcie cierpliwi i szukajcie szczęścia w dążeniu do celu. Osiągniecie go lub nie – żyjcie tak, by nie miało to dla Ciebie większego znaczenia, bylebyście tylko nigdy nie przestali realizować marzeń. (Tak, to też słowa Tomka)
  • awatar Pokaż klase: Powodzenia
  • awatar fitgrubaska: Dużo wytrwałości Ci życzę. Walka ze sobą jest najtrudniejszą z walk. No i zawsze jest niestety walką przegraną, ale najważniejsze by porażka przez nas w walce z nami była tym "dobrym złem". (: W walce o siebie musisz mieć sporo cierpliwości i zaciskam mocno kciuki o to by była to wygrana walka! Z chęcią ten proces będę obserwować, powodzenia c:
  • awatar xmargotte: Życzę powodzenia, ja również wczoraj zaczęłam na poważniej traktować już pisanie na bloga, choć konto mam dłużej niż Ty. Mam nadzieję, że uda Ci się wytrwać w postanowieniach. Mogę spytać o wzrost? :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

become.perfect
 
Wpis, który miał być w poniedziałek, ale wyszło jak wyszło ...

No właśnie, muszę zacząć od nowa, od początku. Nie żebym zawaliłam totalnie, ale nie jest najlepiej, nie jest tak jak chciałam. Szkoda, bo w sumie na prawdę chce coś zmienić, ale chyba jeszcze brakuje mi silnej woli :( Muszę to zmienić, koniecznie :)

Postanowiłam zmienić też moje wyzwania miesięczne, bo przy takiej ilości i przy innych ćwiczeniach jest tego za dużo. Dlatego muszę to inaczej rozplanować. Wybrałam sobie te na których mi najbardziej zależało:
Na wewnętrzną stronę ud:
nRi5VoXH0H.png

Pompki:
push-up.jpg

A że mam dosyć płaski zadek to też przysiady (tylko mniejsza ilość):

wyzwanie-przysiad.png


Tu może znajdziecie jakieś wyzwania dla siebie:
tipsforwomen.pl/sportowe-miesieczne-wyzwania-dod…

Do tego oczywiście moje inne ćwiczenia, według planu :D

Bilans: (może nie najlepszy, ale małymi kroczkami do celu :))
*śniadanie: owsianka na mleku z miodem
*obiad: McWrap + frytki + IceTea ( Haha bardzo zdrowo :D nie było innej możliwości, jak się było na zakupach, ale smakowało Xd )
*II obiad/podwieczorek: mały talerz mikstury babci: kawałeczki piersi z kurczaka w sosie z  pieczarkami i ogórkiem zielonym
(pyszne :)) + zielona herbata
*przekąska: dwa rządki gorzkiej czekolady  
*kolacja: 3 kanapki (ciemne pieczywo) z szynką i ogórkiem konserwowym

Jak powiedziałam, małymi kroczkami do celu, nie róbmy terapii szokowej, nie wyrzucajmy z naszego jadłospisu wszystkiego niezdrowego na raz. Lepiej nie róbmy tak: od poniedziałku rezygnuje ze słodyczy, fastfoodów, soków, napojów gazowanych, cukru, pieczywa itd itd.
Kiedyś spróbowałam tak zrobić. Skończyło się nocnym wżeraniem czego się tylko da, zaczynając od nutelli, przez tabliczkę czekolady i chipsy, kończąc na jakiś słonych kabanosach. Potem mi było tak źle, ojj już nigdy więcej wierzcie mi :)
Dlatego ja staram się po takim rozbestwieniu ( Święta, Sylwester, wolny czas) powoli wrócić do diety, na początku zastępować te niezdrowe coraz to lepszymi np. czekoladę mleczną zamienić na gorzką. Myślę, że to całkiem dobry sposób, u mnie działa i nie mam takich napadów. :)

93f474e-C1.jpg


8cfNFeMeLv.png
  • awatar walczacadepresantka: Ja również odstawiamy każdy rodzaj cukrow osobno tydzień po tygodniu :)
  • awatar Feel proud ♥: Nie umiem robić pomek. :(
  • awatar Nobody cares ***: Powodzenia :D Dobry pomysł z tymi małymi kroczkami, też planowałam tak zrobić. Bo każde zbyt rygorystyczne ograniczenia doprowadzały do frustracji i nocnego objadania :D Także powodzenia i trzymam kciuki za twój sukces :D Życz mi tego samego :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

magosia88
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mangaxanime
 
Witam Wszystkich ! Tak jak obiecałam na poprzednim blogu to jest "początek od nowa" tym razem blog jest o Mandze i Anime ( tak jak wskazuje nazwa ). Mam nadzieje że ten blog spodoba wam się tak samo jak poprzedni :) Zapraszam.

Link do poprzedniego bloga tutaj >>> doremi0978.pinger.pl/
Pokaż wszystkie (4) ›
 

szalona.truskawka
 
Cześć!
Pisze to drugi raz poniważ nie chcący tamten wpis skasowałam. Postanowiłam usunąć tamte wpisy i zacząć od początku, od nowa.
Nie długo postaram sie pozmieniać wygląd bloga.
Zmieniłam avek! XD
PS. Mój podpis to :
Babeczka :*
 

redelodie
 
*Czas na małe zmiany tutaj*
To miejsce się zmieniło, ja się zmieniłam, dążę już do czegoś innego.
Nie jestem już tą zabłąkaną dziewczyną dążącą do wyniszczenia i chudości.
Mam już inne *priorytety*

Może i nie sięgnęłam dna, ale wiem co to są zaburzenia odżywiania, wiem jak czują się te osoby...
Sama dalej walczę z głosami w głowie, ale jestem przekonana że dam radę.

tumblr_nc0zll5fQc1scog3to1_500.jpg


Tematyka bloga się nie zmieni lecz cel będzie inny.
*Wysportowane, silne ciało, oraz ciągle rozwijający się umysł*
To jest mój cel. Pragnę się rozwijać fizycznie i psychicznie. Chłonąć wiedzę w każdym calu o dietetyce, anatomii, treningach itp.

tumblr_nc0zln1ayo1scog3to1_500.jpg


Buduję siebie od początku.
I wiem, że zakończy się to *happy end-em*



tumblr_nc0zlpt4uG1scog3to1_500.jpg
  • awatar How many secrets can: powodzenia :D
  • awatar chocogirl: powodzenia :) super, że wyszłaś z tego bagna
  • awatar FIT&RAW: wspaniały pomysł!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

karlee
 
karlee: 28.08.2014
Hej kochane :*
Dziś jest już troszkę lepiej, czuję się w miarę ok i nawet humor dopisuje :)
Dietę i ćwiczenia na poważnie wprowadzę w życie z początkiem roku szkolnego:) Teraz coś robię, ale wiadomo to dopiero rozgrzewka! :) Ale nie wolno się poddawać... Chociażby było baaaardzo ciężko...

Oglądam moje stare zdjęcia... Ehh, było minęło, nie ma co rozpamiętywać- teraz będzie tylko lepiej! :) Muszę w koncu zrobić sobie zdjęcie, zebym kiedyś tam w przyszłosci miała do czego porównywać :) Muszę też się dokładnie pomierzyć...

Wiecie, że razem będzie nam łatwiej!!! :*
Jesli któraś z Was ma jakiś problem,chciałaby porozmawiać, to pamietajcie, ze ja zawsze służę pomocą :*
  • awatar gość: Zmierz się konieczne! Super uczucie widzieć jak cm lecą w dół :D No i zdrówka kochana ;*
  • awatar be.skinny: Też tak mam.. Rozgrzewam się przed wielkim startem 1 września! ;) Wtedy to dopiero zaczniemy walkę o piękne ciała ^^
Pokaż wszystkie (2) ›
 

non_omnis_moriar
 
Jestem.
Pogubiłam się troszkę... Straciłam kontrolę. Rodzinka zjechała (120 osób, dość duży zjazd),  Luby wrócił wcześniej, nocka u brata, słodycze, słodycze, słodycze...
Czuję, że utyłam. Chcę odzyskać kontrolę - spiąć poślady i wreszcie naprawdę się za siebie wziąć. No to jestem. No i biorę się. Usunęłam poprzednie wpisy, zaczynam z czystą kartą;)
Wieczorem będzie bilans:)

tumblr_mp2gvcwol11qhsv1fo1_500.png


"Rzucam słowo, Babilonu czar pryska!
Chcesz poczuć ten ogień - obadaj go z bliska.
Nie zagaśnie nigdy, bo w sercu ciągle jest iskra.
On daje mi siłę, zobacz sam co możesz zyskać".
  • awatar Ch!c G!rl: fajny wpis, zapraszam do mnie
  • awatar black_wings: powodzenia:)
  • awatar skinnyme.: zajebisty cytat! co to za piosenka? +obrazek mistrz!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

patient
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

perfect-girls
 
Kocham chamstwo szerzące się w naszym kraju. Czasami zastanawiam się czy to tak trudno być uprzejmym dla drugiego człowieka. Rozumiem, że nie każdy ma ochotę na spoufalanie się w obcymi ale nie popadajmy w paranoje. Jakieś zasady powinny funkcjonować w tym świecie.

Sąsiedzi nie odpowiadają na ,,Dzień dobry", wolą przejść obok udając ślepych i głuchych. Dzieciaki biegające po osiedlu wpadają na ludzi i nawet nie potrafią przeprosić. A zwrócisz uwagę to jeszcze się do ciebie z ,,ryjkiem" rzucą.
To samo jest w komunikacji miejskiej. Ludzie pchają się, ani me ani be. Gdy chcą przejść uderzają z barka, torby lub kładą dłonie na tyłku. Bo po co powiedzieć ,,Przepraszam".
Kobieta w ciąży musi stać bo starsze panie musza rozsiąść się ze swoimi tobołkami.

Gdzie podziała się ludzka kultura? Gdzie!? Jak ktoś ją widział, albo ukrywa niech odda bo oszaleć można.
kultura.jpg


kultura1.png
 

skinnydie
 
Witam wszystkich a w szczególności motylki. Już od paru dni myślałam nad założeniem bloga i jakoś tak padło na pinger. Od 1,5 roku znamy się z Aną. Ostatnio jednak wszystko się sypie. Nie potrafię się podnieść ,dlatego pomyślałam o Was. Dieta nie idzie ,a motywacja poszła się jebać. Nigdy nie siedziałam tak długo w dołku. Muszę spiąć dupe i wziąć się za siebie ,bo coraz bardziej obrastam tłuszczem. Proszę was o pomoc bo naprawdę jej potrzebuje. Chce zostawić dawne porażki zacząć od nowa. Tu.
Od jakiegoś czasu pogorszył mi się wzrok. Wiem że to moja wina. Do tego pierdolone jojo zawitało u mnie. Ale nie zostawię Any ,choć widzę że ona chce mnie opuścić. Jest dla mnie najważniejsza. Nie wiem co mogę jeszcze powiedzieć...
Trzymajcie się chudo <3
1859832500110dc2524daf51.jpg


keep-calm-and-i-need-you-ana.png


177685a700047b3352d41afb.jpg
 

superania
 
  Bardzo długo mnie tutaj nie  było , szkoła , remont i czasu brakło ,ale mam zamiar się poprawić. Z resztą nie tylko z blogowaniem ,ale również z wagą :)Od jutra zaczynam.Dzisiaj sobie jeszcze przygotuję plan ćwiczeń, którego w najbliższych dniach Wam rzedstawię :*****

3008839.jpg




3009057.jpg




3009071.jpg




3009124.jpg
 

toiowoowszystkim
 
Hej ;)
To druga odsłona mojego bloga tutaj na pinger :)
Poprzedni blog prowadziłam pod adresem: joker1944.pinger.pl

Przestałam pisać bo miałam mały zamęt w życiu, ale powoli wychodzę na prostą i postanowiłam wznowić pisanie...

Jeśli tutaj wam się spodoba zapraszam do odwiedzenia poprzedniego bloga :)

Zdjęcie na start... cudowna Lily Rabe:

lg_50d214ee-2644-48a6-ba05-3c4f0a4e4996.jpg
 

catharine1717
 
Wpis tylko dla znajomych
fallinginlove:

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów