Wpisy oznaczone tagiem "ochotę" (3)  

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

erotyczne
 
W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na #wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak się nie pracuje i trzeba płacić więcej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na ławeczce, bez papierosa ni piwa w ręku. Mimo wszystko udało mi się wyskrobać oszczędności, pojechałem na Plac Zamkowy, na Starówkę i zaszyłem się w jednej z licznych kawiarni. Było jeszcze wcześnie, bo około dziesiątej, kiedy wchodziłem do lokalu pracowniczka odkurzała jeszcze podłogi, ale szybko skończyła na mój widok i stanęła z uśmiechem za barem. Do ręki wziąłem menu i zacząłem poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliły mnie z nóg! Przewracałem strony patrząc na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazłem coś odpowiedniego: lampka wina w przystępnej cenie. Poprosiłem o nią i o papierosy. Barmanka nie gubiąc uśmiechu powiedziała, żebym usiadł, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiłem. Usiadłem na krześle, plecak położyłem obok i wyjąłem z niego książkę. Otworzyłem i zacząłem czytać. W międzyczasie dostałem wino i fajki, ale nie zwróciłem na to większej uwagi. Siedziałem tak zaczytany już pewnie godzinę, w końcu stwierdziłem, że czas wyskoczyć do #toalety. Wstałem od stolika, podszedłem do drzwi z napisem ?WC?, nacisnąłem klamkę, wszedłem do środka i zamurował mnie. Zobaczyłem pracowniczkę lokalu siedzącą na klozecie i zrobiło mi się niezmiernie głupio. Przeprosiłem, odwróciłem się, chciałem wyjść, ale chwyciła mnie za rękę. - Skoro już tu jesteś, to może pomożesz mi się załatwić? ? powiedziała. Zaskoczony byłem tą propozycją, ale nie widziałem powodu, dla którego miałbym odmówić pomocy tej przemiłej #dwudziestolatce. - Dobrze, nie ma sprawy, tylko jak mogę pomóc? ? zapytałem. - Najpierw zrobię siusiu, a potem ty podetrzesz mi #cipkę. Przerwałeś mi, więc pozwól teraz dokończyć. - Z chęcią popatrzę? Zaczęła sikać, złota ciecz z pluskiem uderzała o klozet, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie wiem, czy chciałem, by kończyła, ale w końcu musiało zabraknąć jej moczu. Wstała i powiedziała, że teraz czas na moją rolę. Urwałem trochę papieru z rolki wiszącej na ścianie i delikatnie przejechałem nim wzdłuż #cipki barmanki, po czym wrzuciłem do #muszli. - Podciągnij mi jeszcze #majteczki i chodźmy stąd. ? powiedziała. - Nie moglibyśmy troszkę tu zabawić? ? zapytałem nieśmiało. - Przykro mi, jestem w pracy, poza tobą są też inni klienci. Chyba nie miałem wyjścia, chwyciłem #majtki i podciągnąłem je z niechęcią. Udało mi się #ręką raz jeszcze dotknąć jej #cipki, na co dziewczyna uśmiechnęła się tylko i rzekła: - #Ania jestem. - Robert. ? odpowiedziałem, po czym wyszliśmy oboje z toalety. Usiadłem przy swoim stoliku i usiłowałem ponownie zagłębić się w lekturę, ale ciężko mi to szło, po tym, co spotkało mnie kilka chwil wcześniej. Cóż, szkoda, że nie wydarzyło się nic więcej. Miałem już taką #ochotę, tak się #podnieciłem, a ona mi mówi, że jest w pracy. Dwa tygodnie temu rzuciła mnie Aśka, dobrze mi się z nią żyło, może raczej współżyło, bo kiedy tylko nie byliśmy spleceni uściskami, zawsze było coś nie tak. Mam teraz spokój, bo nikt nie przyczepia się, że na imprezie znów za dużo wypiłem, ale z drugiej strony lepsza taka #kobieta niż żadna. I jak głupi od tych dwóch tygodni chodzę i szukam, bezskutecznie zresztą, jakieś maniurki z fajnym #tyłeczkiem. Teraz nadarza się okazja, po czym dana okazja nie może w danej chwili? W końcu trochę uspokoiłem się i na powrót zacząłem czytać. Książka całkiem ciekawa, kryminał, w końcu te lubię najbardziej. Nie minęła godzina, a do stolika podeszła #Ania z drugą dziewczyną. - To jest #Ola, poznajcie się. ? rzuciła #barmanka. - Miło mi, Robert. ? odrzekłem. Przede mną stała wysoka #brunetka, #opalona i roześmiana. Śliczne #piersi, #brzuszek, #nogi? cała #śliczna. Chwyciła mnie za rękę i pociągnęła. Wstałem i poszedłem za nią. Tak, #dupcię też miała zajebistą. Szliśmy w stronę #toalety, chyba czekała na mnie jakaś niespodzianka. Weszliśmy do #ubikacji, Ola przekręciła klucz w zamku i powiedziała: - Podobno wiesz jak wysadzić dziewczynkę? Po tym, co spotkało mnie niewiele ponad godzinę wcześniej mogłem spodziewać się już wszystkiego, więc nie byłem nadto zdziwiony rozwojem akcji, choć #podniecenie odczuwałem nieziemskie. - Ale wiesz, mi się chcę siusiu dopiero po #orgazmie. ? dodała. Wypowiedziawszy te słowa rozpięła #bluzkę i zsunęła #spódniczkę. Na opalonym na brąz ciele wyróżniały się teraz dwa kawałki białego materiału: sportowy #stanik i #majtki. Myliłem się mówiąc wcześniej, że nie byłem zdziwiony. Piękna dziewczyna stała przede mną i czekała aż się za nią zabiorę. Chwyciłem stanik i zdjąłem go jej przez głowę. Ola #piersi miała cudowne, takie jak mi odpowiadały ? nie małe i nie zbyt duże, takie akurat pasujące do całości. Odepchnęła mnie lekko ręką zanim zdążyłem ich dotknąć. Zdjęła ze mnie koszulkę, po czym uklęknęła przede mną, #rozpięła #rozporek moich spodni, po czym całe je zsunęła. Stałem teraz z namiocikiem utworzonym z bokserek i mojego stojącego #penisa. Nie długo trwał ten stan rzeczy, bo zaraz zsunęła mi i te bokserki, a sterczącego #fiuta wzięła w #dłoń i zaczęła nim powoli, rytmicznie poruszać. Teraz już nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje. Ola popatrzyła mi w oczy, a #usta zbliżyła do wyprostowanego #penisa. Najpierw zaczęła pieścić go samym #językiem, #lizała z początku sam czubeczek, potem całą jego długość i #jądra. W końcu stało się to, na co już nie mogłem się doczekać. Wzięła go do #buzi i rytmicznie poruszała głową. #Ssała, zataczała #językiem wiraże, lekko #przygryzała. Z czasem coraz szybciej poruszała #ustami, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie chciałem, by na lasce skończyła się nasza zabawa, więc powiedziałem, że chciałbym jeszcze poczuć jej ciepłą #cipkę. Na chwile wyjęła mojego #fiuta z #ust i powiedziała, że mamy dużo czasu i wróciła do swojego zajęcia. #Ssała go jeszcze mocniej, obracała językiem szybciej i szybciej też ruszała się jej głowa. Niedługo potem poczułem zbliżający się #szczyt. Ostrzegłem o tym Olę, bo nie wiedziałem, czy lubi spijać #spermę, ale ona nawet na chwilę nie przerwała #obciągania. #Wytrysnąłem w jej #ustach, a ona łapczywie spijała wszystko, co tylko mogła. Ale mój #orgazm był tak potężny, że nie nadążała i #nasienie spływać zaczęło jej z ust na brodę. Było mi cudownie, stałem oparty o ścianę i nie trzeba było mi nic więcej. Ola wytarła ściekającą #spermę, wstała i popatrzyła mi w oczy. Wiedziałem, że teraz czas, bym ja ją #zaspokoił. Kucnąłem przed nią i odchyliłem na bok #majteczki. Starannie #wydepilowana #cipeczka ukazała się moim oczom. Czarne włoski tworzyły tylko cienki paseczek, poza tym nie było ani jednego. Czułem zapach jej #podniecenia, jej śluzu. Wysunąłem #język i delikatnie zacząłem #pieścić #wargi #sromowe. Z początku po wierzchu, potem wdarłem się trochę dalej i zawadziłem o #łechtaczkę. Dziewczyna wydała z siebie stłumiony #jęk. Zachęcony jej reakcją zacząłem drażnić tę różową #kuleczkę. Była tak nabrzmiała, że wziąłem ją do #ust i zacząłem #ssać. Ola jęczała już bez przerwy. Bałem się, że któryś z gości może to usłyszeć, ale w końcu co nam mogą zrobić za #seks w #toalecie? Zdjąłem dziewczynie #majtki, było na nich dość dużo śluzu ? musiała być nieźle #podniecona. Jeszcze przez chwilę #pieściłem #łechtaczkę, po czym stwierdziłem, że szkoda, by marnowały się takie soczki. Zjechałem trochę niżej i zacząłem oblizywać słodki nektar z jej różowiutkich płatków. Było go dużo i bardzo mi smakował. Wepchnąłem Oli #język w #cipkę w poszukiwaniu jeszcze większej ilości ciepłego śluzu i znalazłem go. Ona sama #jęczała bez przerwy i przyciskała moją głowę do swej #cipeczki. Z zapałem #lizałem jej gniazdko, ale było to za mało, żeby doprowadzić ją do #orgazmu. Wsunąłem więc w cipkę #paluszek, dziewczyna jakby chcą czuć go jeszcze głębiej ugięła kolana i troszkę obniżyła #biodra. #Lizałem coraz szybciej, zahaczając co i raz o #łechtaczkę, ssąc ją i przygryzając, co sprawiało jej niemałą #przyjemność. Jednocześnie włożyłem w #cipkę drugi paluszek, potem trzeci i rytmicznie ją nimi posuwałem. Po kilkunastu sekundach takiej pracy poczułem na palcach skurcze #pochwy, a dziewczyna wydała z siebie długi #okrzyk, po czym opadła na ziemię. Siedziała pod ścianą z zamkniętymi oczami i powtarzała chyba sama do siebie: ?o, tak; tak?. Wyjąłem rękę z jej #pochwy i oblizałem ze śluzu. Kiedy Ola doszła do siebie uśmiechnęła się i powiedziała, że to jeszcze nie koniec, że chce mnie poczuć w sobie. Nad #penisem nie musiała pracować, bo stał już na baczność pobudzony tym, co stało się przed chwilą. Wstała, odwróciła się i #wypięła swój zgrabniutki #tyłeczek w moją stronę. Ah, cóż to był za widok! - Najpierw od tyłu. ? powiedziała. Wziąłem #pałę w rękę i podszedłem do Oli. Postanowiłem zrobić jej niespodziankę i wejść najpierw w drugą dziurkę. Rozchyliłem lekko jej pośladki i członkiem dotknąłem kakaowego oczka. - Nie? - powiedziała bez przekonania. Najwyraźniej bała się tego, co ją czeka. - Bawiłaś się już kiedyś w #anal? ? zapytałem. - Tak, ale nie było to przyjemne. ? odpowiedziała. Postanowiłem przekonać ją do tego rodzaj #seksu. Zacząłem wchodzić w jej #odbyt. #Pojękiwała głośno, ale zbytnio nie protestowała. Kiedy byłem już w połowie drogi zacisnęła zwieracze i oznajmiła, że nie chce tego. Ale ja nie miałem zamiaru się wycofywać. Postanowiłem delikatnie się poruszać. Po kilku #posunięciach rozluźniła uścisk i #stękała z przyjemnością. Nie stawiała oporu, a ja powoli parłem dalej. Wreszcie wszedłem cały i zacząłem mocniej ruszać #biodrami. Teraz nie miała już nic przeciwko, odpowiadała na moje pchnięcia jęcząc przy tym i #sapiąc. - Tak, wsadź mi go #głębiej! ? krzyknęła. Poruszałem się w jej pupie co sił, co nam obojgu sprawiało olbrzymią #przyjemność. #Ciasna #dupcia w końcu sama #nadziewała się na mojego #penisa i sama nadawała tempo całej tej zabawie. Ja jednak nie chciałem tu skończyć, więc wyszedłem z niej. Ola opadłą na podłogę, położyła się na plecach i szeroko #rozłożyła #nogi. Jej różowa cipka wyglądała tak ślicznie, że grzechem było nie wsadzić w nią #twardego #fiuta. Dziewczyna ręką rozchyliła jej #płatki, a drugą dotykała swoich #piersi. Klęknąłem przy niej chwyciłem za #penisa i wprowadziłem do #dziurki. Była taka #przyjemna! #Ciepła, #ciasna i #wilgotna #szparka ? tego brakowało mi od dwóch tygodni. Zacząłem posuwać ją co sił, a ona jedną ręką pieściła #łechtaczkę, drugą zaś #piersi. - #Mocniej, #mocniej. ? #krzyczała. Wiedziałem, że długo nie wytrzymam, ale, o dziwo, Ola pierwsza wydała z siebie oszałamiający okrzyk rozkoszy. Pobudziło mnie to jeszcze bardziej, wyjąłem #fiuta z #cipeczki i #wytrysnąłem na jej #brzuch, #piersi, a nawet #twarz. Cóż to był za #orgazm! #Dziewczyna rozcierała po całym ciele moją #spermę i uśmiechała się do mnie #zalotnie. Wstałem z podłogi, założyłem bokserki i spodnie. Ola usiadła na klozecie i powiedziała, że po coś tu przyszliśmy. - Nie martw się, nie zapomniałem ? uspokoiłem ją. - Więc daj mi rękę. Nie wiedziałem o co chodzi, ale rękę dałem. Chwyciła ją i położyła na #cipce. Byłem troszkę zdziwiony, bo wiedziałem, co zaraz ma nastąpić. Po chwili poczułem strumień #ciepłego #moczu na dłoni. Wbrew pozorom niesamowite uczucie. Delikatnie #pieściłem jej #pizdeczkę, a ona cały czas zalewała moją rękę moczem, patrząc mi przy tym prosto w oczy i śmiejąc się głośno. Kiedy skończyła wstała i, podobnie jak koleżanka, poprosiła, bym jej wytarł #rowek. Uczyniłem to z wielką przyjemnością. Ola założyła tylko #spódnicę i #bluzkę, a przemoczone #majtki i #stanik schowała do torebki. Poprawiła #włosy i #makijaż. Ja w tym czasie założyłem koszulkę i byłem gotowy do wyjścia. Dziewczyna podeszła jeszcze do mnie i #pocałowała #namiętnie. Na pożegnanie chwyciła mnie przez spodnie za #penisa, a ja okazałem się sprytniejszy, bo włożyłem rękę pod #spódnicę i masowałem jej #cipkę. Uśmiechnęła się tylko i odwróciła, po czym wyszła z toalety. Ja zaraz za nią. Wróciłem do stolika. Za barem stała Ania, która uśmiechnęła się szeroko i mrugnęła porozumiewawczo okiem. Ola położyła na stoliku kartkę i odchodząc krzyknęła: - Do zobaczenia! Do zobaczenia?? To kiedyś jeszcze się spotkamy? Ania jakby czytając w moich myślach podeszła i powiedziała, że jutro będę miał je obie. Odwróciłem kartkę od Oli. Był na niej adres i numer telefonu. Anka spojrzała i powiedziała: - Bądź tam o dziewiątej, zajmiemy się tobą jak trzeba. Wiem, co będę robił jutro? pójdę na wagary!
 

erotyczne
 
Jedną ze starszych kobiet którą się zainteresowałem była #bibliotekarka. Po raz pierwszy zauważyłem ją jeszcze przed wakacjami, gdy dowiedziałem się, że w bibliotece pojawiła się nowa bibliotekarka. Od moich kolegów dowiedziałem się, że jest bardzo #ładna i #młoda. Do biblioteki poszedłem przed południem i gdy zobaczyłem #Iwonę, dopiero po kilku dniach dowiedziałem się, że tak ma na imię, od razu byłem nią zafascynowany. Iwona miała dwadzieścia sześć lat, była #brunetką z włosami do ramion. Nie była typową pięknością z dużymi #piersiami i długimi #nogami. Miała jednak to coś, co przyciągało mnie do niej. Zauważyłem, że zawsze ubierała się w średniej długości spódniczki i obcisłe koszule. Wszystkimi elementami stroju starała się podkreślić swoje kobiece wdzięki. Nie miała anorektycznej sylwetki modelek, ale ładnie zaokrąglone #biodra, piękny okrągły #tyłeczek, lekki #brzuszek i duże #piersi. Od czasu gdy zobaczyłem ją po raz pierwszy stałem się znacznie częstszym gościem w bibliotece. Wiele razy przychodziłem do czytelni i pożyczałem jakieś książki albo czasopisma, tylko po to żeby móc być bliżej niej. Cały czas obserwowałem jej ruchy, byłem zachwycony widokiem jej okrągłych bioder i tyłka gdy się schylała. Uwielbiałem patrzeć jak się porusza kręcąc biodrami. Najbardziej podniecało mnie, gdy Iwona podchodziła do mnie przynosząc czasopisma. Schylała się nade mną i z lekkim uśmiechem podawała jakieś czasopisma. Właśnie wtedy zaglądałem pod jej koszulkę obserwując duże piersi. Jednak co ważniejsze właśnie wtedy mogłem poczuć jej zapach. Nie nosiła tak krzykliwych perfum jak inne kobiety, które natychmiast swoim zapachem wypełniały cały pokój. Zapach jej #perfum był lekki i zwiewny, dopiero zbliżając się do jej ciała można było poczuć jej zapach.
Przebywając czasami przez dwie a nawet trzy godziny w bibliotece mogłem zaobserwować pewną ciekawą rzecz. Około jedenastej, gdy w bibliotece był mały ruch, Iwona wywieszała kartkę "Zaraz wrócę" i wychodziła na górę. Piętro biblioteki zajmowane było przez magazyny i pokój przerobiony na kuchnię, gdzie ludzie pracujący w budynku mogli odpocząć, zjeść śniadanie albo obiad. W piątek, w czasie wakacji, siedziałem w bibliotece i zauważyłem jak Iwona wywiesza kartkę i wychodzi na górę. Miałem jakieś dziwne przeczucie i postanowiłem ją śledzić. Wyszedłem z czytelni i powoli skierował się na schody prowadzące na górę. Gdy wyjrzałem zza rogu, zauważyłem, jak Iwona wychodzi z kuchni z jakimś przedmiotem w ręku i kieruje się do małego składziku na przeciwko. Gdy zamknęła za sobą drzwi, powoli zbliżyłem się do kuchni i sprawdziłem czy jest pusta. Odwróciłem się w kierunku składziku i zauważyłem, że drzwi są lekko uchylone. Powoli podszedłem do drzwi, lekko uchyliłem drzwi i zajrzałem przez szparę w drzwiach. Widok, który ukazał się moim oczom, całkowicie mnie zaskoczył. Iwona leżała na kocu, z rozłożonymi nogami, między którymi znajdował się #wibrator. Wtedy doszło do mnie, co się dzieje, ona się #onanizowała. #Majtki były zawieszone na stołku, były czarne i koronkowe. Jednak mój wzrok spoglądał na całkowicie inny interesujący widok. Moje oczy przyciągało jej łono. Widziałem jak wibrator powoli wchodzi w jej #pochwę, po chwili ponownie wychodząc. Mój #członek zareagował natychmiast, omal nie rozrywając moich spodni. Położyłem rękę na spodniach i zacząłem masować swojego nabrzmiałego członka. Nie widziałem głowy Iwony, ale do moich uszu dochodziły ciche #jęki i #postękiwania. Po chwili Iwona przyspieszyła, nie pracowała już tylko ręką, ale również biodrami, którymi nabijała się na plastikowego przyjaciela. Byłem trochę nieostrożny i poruszyłem drzwi które zaskrzypiały. Niestety odgłos dotarł do uszu Iwony która przerwała swoją #zabawę. Musiałem jak najszybciej się ukryć, szybko schowałem się kilkoma krzesłami, które znajdowały się przy oknie. Obserwowałem drzwi i po chwili pojawiła się w nich Iwona. Wyszła na zewnątrz i zaczęła rozglądać się po korytarzu. Gdy nie zauważyła nikogo poszła do kuchni, a po chwili zeszła na dół. Nie chciałem, aby Iwona zauważyła brak mojej osoby przy stoliku, a więc wyszedłem zza krzeseł i już miałem wrócić na dół, gdy zauważyłem coś w składziku. Iwona wracając na dół zapomniała o jednej rzeczy, o swoich majtkach. Szybko wszedłem do składziku i schowałem majtki w kieszeni po czym skierowałem się na schody. Gdy byłem już przy końcu schodów spotkałem się oko w oko z Iwoną. Stanęliśmy naprzeciwko siebie. Iwona była całkowicie zaskoczona moją obecnością. Ja też stałem jak otępiały, spojrzałem jej w oczy, po czym przeprosiłem i poszedłem na swoje miejsce w czytelni. Iwona była tak zaskoczona, że nie wiedziała co powiedzieć. Domyśliłem się, że zauważyła brak garderoby i zdecydowała się wrócić do składziku. Postanowiłem, że ponowne spotkanie z Iwoną nie byłoby najlepszym pomysłem, a więc zostawiłem gazetę na stoliku i pospiesznie wyszedłem.
W bibliotece nie pojawiałem się przez kilka dni, jednak kiedyś musiała nastąpić konfrontacja z Iwoną. Do biblioteki wybrałem się we wtorek. Gdy wszedłem do środka od razu zauważyłem Iwonę. Miała na sobie białą obcisła koszulkę i krótką mini spódniczkę. Przywitałem się i poprosiłem o jakiś magazyn. Iwona przez chwilę stała po czym podała mi magazyn, o który prosiłem. Przysiadłem się do jednego ze stolików i zacząłem czytać. Po około dziesięciu minutach Iwona podeszła do mnie i siadła na krześle naprzeciwko mnie.
- Masz moje majtki? - zapytała.
To pytanie całkowicie mnie zaskoczyło, nie miałem pojęcia co odpowiedzieć. Chciałem ją przeprosić, ale w końcu wybrałem inny wariant.
- Nie wiem o czym pani mówi.
- Nie udawaj, ostatnim razem obserwowałaś mnie, jak się pieprzyłam ze sobą. Więc, masz czy nie?
- Może.
- Podobały Ci się?
- Co?
- Majtki.
Nie wiedziałem gdzie prowadzi ta rozmowa, ale postanowiłem kontynuować.
- Tak, bardzo ładnie pachniały.
- Chodź ze mną.
Byłem całkowicie zaskoczony propozycją Iwony, ale nie miałem nic lepszego do zrobienia niż pójść za nią. Skierowaliśmy się na schody, a potem do znajomego składziku. Iwona oparła się o stolik naprzeciwko drzwi.
- Widziałeś mój występ, teraz Twoja kolej.
Nie zrozumiałem o co jej chodzi.
- Nie rozumiem czego pani chce.
- Zdejmuj spodnie i #zwal #konia, chce popatrzeć.
Nie wiedziałem co robić, kobieta, którą obserwowałem od kilku tygodni, teraz chce mnie oglądać jak ja walę konia. Stałem i rozważałem jej prośbę.
- No, na co czekasz.
Postanowiłem, dlaczego nie, dać jej ciekawy występ. Powoli rozpiąłem #spodnie i zdjąłem spodnie, po czym majtki. Jednak mój członek nie zareagował, dotąd osiągnąłem tylko lekki #wzwód. Wziąłem członka do ręki i powoli rozpocząłem masaż. Iwona przez chwilę patrzyła na mnie, po czym powoli podciągnęła spódniczkę do góry, ku mojemu zaskoczeniu nie miała na sobie bielizny. Mój członek od razu zareagował. Iwona podniosła nogę do góry i oparła o krzesło. Powoli wsunęła dłoń pomiędzy uda i zaczęła masować swoją szparkę. Po chwili oblizała dłoń i znowu zaczęła masować swoją dziurkę. Lewa dłoń Iwony wylądowała na jej piersiach. Ten widok był dla mnie takim zaskoczeniem że mój członek zaczął docierać do granic swoich możliwości. Zwolniłem tempo, wiedziałem, że jeszcze chwila, a #spuszczę się. Iwona zaczęła przyspieszać tempo, jej dłoń pracowała coraz szybciej. Oprócz dłoni zaczęła poruszać również swoimi biodrami żeby wzmocnić doznania. Nagle zatrzymała się, i zza pleców wyciągnęła wibrator. Włączyła największe obroty i włożyła go do wnętrza swojej rozgrzanej #cipki. Jedną dłonią wkładała wibrator do środka, a drugą masowała swoją nabrzmiałą #łechtaczkę. Widziałem, jak wychodzący członek cały lśnił od jej soków. Na udzie pojawiła się stróżka soku, który powoli spływał w kierunku jej #uda. Byłem już tak napalony, że miałem #ochotę podejść do niej i zerżnąć ją jak #dziwkę. Czułem, że zbliża się mój orgazm, wiedziałem, że już długo nie wytrzymam. Przyspieszyłem swoje ruchy i poczułem jak #nasienie zaczyna płynąć w górę mojego członka. Po chwili w spazmach orgazmu wyrzuciłem ze swojego członka nasienie. Pierwszy #spazm był tak silny że nasienie wylądowało na nodze Iwony. Po chwili #orgazm zakończył się, a ja nadal wpatrywałem się w Iwonę. Gdy otworzyła oczy i spojrzała na mnie, po prostu przerwała zabawę ze sobą i naciągnęła sukienkę. Podeszła do mnie, po czym pociągnęła wibratorem w pobliżu mojego nosa. Zaciągnąłem się jej zapachem, najbardziej kobiecym zapachem, jaki dotąd czułem. Po chwili Iwony już nie było.

Źródło: www.opowiadania-erotyczne.sexior.pl/14.php
 

 

Kategorie blogów