Wpisy oznaczone tagiem "ocm" (17)  

simaril
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bafika
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataliaa
 
N .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataliaa
 
N .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataliaa
 
N .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

small-coffee
 

olejek_do_wlosow.jpg


Gdzie nie spojrzę tam albo Ombre nails albo olejowanie, olejki etc. O ile ombre zaszkodzić raczej nie powinno i niedługo sama się w tym temacie rozdziewiczę, o tyle olejowanie to już inna sprawa... Stosujecie tą metodę oczyszczania twarzy/ pielęgnacji włosów i ciała? Moją największą obawą jest niestety fakt, iż posiadam włosy przetłuszczające się (ale tak na prawdę przetłuszczające...) i mieszaną cerę. Czytałam oczywiście, że olejowanie może pomóc na przetłuszczającą się skórę głowy itd. Nałożenie oleju na włosy czy też skalp jestem sobie w stanie u siebie wyobrazić. Natomiast na twarz - nie za bardzo :/ Proszę o podpowiedź bardziej doświadczone w temacie pingerowiczki :) Czy taki olejek mnie nie zapcha i nie narobi innych świństw? Dodam, że mam tłustą strefę T a policzki raczej normalne. Często bywa tak, że nawet krem nawilżający pozostawia na mojej skórze warstewkę tłuszczową a krem półtłusty to już dramat. Coś mi mówi, że OCM, przy wszystkich swoich zaletach, u mnie się nie sprawdzi (wierzyć kosmetycznej intuicji...?).
Podpowiedzcie jakiś fajny olejek do włosów :) Przemyślę i być może przetestuję :)
  • awatar Panna Paris/ classic or cool: na twarz też sobie nie wyobrażam ....
  • awatar Pollyanne: Ale o co w końcu pytasz - o OCM czy o olejowanie twarzy? Bo o ile dobrze rozumiem ten szum wokół olejów, OCM to metoda oczyszczania skóry - nadmiar oleju zbiera się kilkukrotnie mokrym ręcznikiem, a potem wiele osób nakłada jeszcze krem do twarzy. Natomiast olejowanie to używanie oleju zamiast kremu do twarzy, już po jej oczyszczeniu - wcale niekoniecznie przez OCM.
  • awatar Pollyanne: No i zapomniałam o najważniejszym :P Więc w związku z tym myślę, że OCM by Ci raczej zaszkodziło mniej, niż faktyczne olejowanie twarzy. Ale sama nie stosuję ani jednego typu zabiegu, ani drugiego, więc lepiej niech się wypowie ktoś bardziej ode mnie kompetentny :P
Pokaż wszystkie (13) ›
 

blondemuffin
 
*Nowości kosmetyczno-apteczne*
ri.pinger.pl/(…)DSC_0927.JPG…
Alterra, olejek do masażu - migdały i papaja.
Olejek rycynowy.
Lipobase - bardzo uniwersalny krem natłuszczający.
wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12297

Nie sądziłam, że doczekam tego momentu ale przedstawiam Wam mój pierwszy olejek z Alterry, który kupiłam z myślą o olejowaniu. Nic odkrywczego.


Moja przygoda z *olejowaniem* włosów zaczęła się zeszłego lata, kiedy to nasza piękna Sicily mnie oświeciła, że coś takiego jest :D

Wówczas stosowałam olejek kokosowy, czasami łączyłam go z oliwą z oliwek bądź oliwą z pestek winogron. W gruncie rzeczy zaprzestałam po jakimś czasie bo moje włosy były w dość dobrym stanie. Mimo, że od półtora roku niemalże codziennie używam odżywki do włosów + olejek z L'oreala/odżywkę bez spłukiwania, myślę, że warto pomyśleć o regularnym olejowaniu, szczególnie, że po każdym farbowaniu włosy są w gorszym stanie, co jest zjawiskiem normalnym.


I skoro już postanowiłam, że dam szansę olejom, zaczęłam się zastanawiać nad OCM, stąd też obecność olejku rycynowego.  



*Uciekam więc wypróbowywać je na sobie, a Wam zostawiam kilka pytań* :)


1. Jakich olejków z Alterry używacie? Macie porównanie z innymi? Które Waszym zdaniem są najlepsze?
2. Stosujecie metodę OCM? Które olejki najbardziej się u Was sprawdzają?
  • awatar stylish.: ja używałam ten olejek z alterry, efekt: rzeczywiście był, już po pierwszym użyciu włosy były lśniące i przyjemne w dotyku, jednak jestem zbyt leniwa żeby używać olejków, które potem trzeba zmywać pare razy :P
  • awatar blondemuffin: @stylish.: właśnie to najgorsza rzecz w olejowaniu - lenistwo :D ale mam nadzieję, że mi się uda, skoro od 1,5 roku codziennie nakładam odżywkę, a wcześniej nawet raz w tygodniu ciężko było mi nałożyć ;)
  • awatar blondemuffin: @Panterkowa.: może to kwestia złego doboru olejów?
Pokaż wszystkie (22) ›
 

clinical
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
clinical:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

clinical
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
clinical:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

choccolate
 
Parę rzeczy, które jeszcze nabyłam...

Koszulka h&m 19,90zł.
Taka plażowa, letnia. Neonowy napis "Have fun"
ddcsxIMG_5049 (Kopiowanie).JPG

Na prawdę nie przepadam za malowaniem paznokci, ale ten lakier przykuł moją uwagę!
Cena 14,90zł.
70.jpg

Idealny duet hehe :D. Żuczek gnojarz i lakier z h&m o nazwie "Lady luck"
IMG_5061 (Kopiowanie).JPG

IMG_5065 (Kopiowanie).JPG

IMG_5054 (Kopiowanie).JPG


Zakupy Rossmannowe i apteczne.

ddcsxIMG_5059 (Kopiowanie).JPG

*Olej rycynowy* nikomu przedstawiać nie trzeba ;) Do mieszanki OCM.
*Alterra krem brązujący* na początku, kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten produkt, myślałam że on nadaję opaleniznę. Okazało się, że to coś jak krem tonujący. O ciekawym, naturalnym składzie.

*Babydream* Szukałam tego płynu do kąpieli dla kobiet w ciąży na dziale z kosmetykami dla niemowląt, a okazało się, że jest wśród żeli ;D.
Płyn ten jest doskonały do mycia włosów. Bez slsów i silikonów
*Isana odżywka z olejkiem Babassu* do kręconych, falowanych włosów. Świetnie wygładza puszące się włosy. Nie zawiera silikonów!

ddcsxIMG_5047 (Kopiowanie).JPG

Bukiecik, którym mi pachnie w całym pokoju.

Przez taką parną pogodę mam straszny ból głowy :( Lubię upały ze słońcem, ale parówy niee :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

awforsaken
 
Anna szaleje , dwa wpisy w ciągu dnia ;)

Ale przejdźmy do sedna.

Co to jest OCM wie już prawie każda blogerka i vlogerka.Dla 'zielonych' w tym temacie mam linka gdzie macie wszystko dokładnie opisane.

brunettesheart.blogspot.com/(…)wszytsko-o-ocm-jak-t…


Jakiś czas temu na blogach nastąpiło wielkie BUM! na tą formę oczyszczania twarzy.Ja jako królik doświadczalny musiałam jej
spróbować.Oczywiście miałam na początku dużo obaw m.in że jak to olej na przetłuszczającą się skórę? oraz nieobojętne było
mi konieczne nakładanie bardzo ciepłego-gorącego ręczniczka na twarz- czy to dobre dla naszej cery? Zabieg ten był konieczny ,ponieważ dzięki temu olej miał dostać się do naszych porów i rozpuścić sebum.Przeczytałam wiele o tej metodzie
i postanowiłam ,że spróbóję.Olejowe oczyszczanie stosowałam ok.5 msc używałam różnych mieszanek olejowych.Na początku byłam wprost zachwycona.Miło było nie czuć ściągnięcia skóry po demakijażu ,tak jak jest to w przypadku żeli do mycia twarzy.
Makijaż zmywał się rewelacyjnie i nic mi nie wyskakiwało ,nie licząc comiesięcznych gości,ale dla mnie to było za mało.Nie widzialam efektów o których wszyscy 'trąbili' m.in mniejsza ilość wydzielanego sebum,oczyszczenie porów,zlikwidowanie przebarwień itd. Ale metody używałam dalej w sumie z przyzwyczjenia.

W okresie zimowym zauważyłam bardzo widoczne przesuszenie skóry , żadne kremy nie pomagały ,ale ja nie zganiałam tego na przesuszenie spowodowane wielomiesięcznym codziennym kładzeniem gorącego ręczniczka na twarz tylko oczywiście na suche powietrze w pomieszczenuiach i siarczysty mróz na dworze.

Dopiero niedawno trafiłam na bardzo ciekawy filmik


po jego obejrzeniu natychmiastowo odstawiłam OCM a mieszanine olejów zużyłam do olejowania włosów.A skąd się wzięło przesuszenie twarzy? Wiadomo!  Wróciłam do tradycyjnego makijażu ,czyli najpierw mleczko potem żel jednak niedawno znów postanowiłam wrócić do OCM tylko w wersji speed ;)

Oczy zmywam mleczkiem do demakijażu ,chyba że mam bardzo mocny makijaż to używam do tego celu oleju.Następnie na zmoczoną twarz aplikuję oliwę z oliwek lub mieszankę olejów i przez chwilę masuję ,moczę ściereczkę z mikrofibry pod bieżącą chłodną wodą (może być letnia) i wszystko delikatnie ścieram.


Szczerze mówiąc metoda na skróty podoba mi się bardziej i mam pewność że nie robię mojej skórze krzywdy .

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad pomarańczowym myjącym olejkiem z BU lub nad wersją bezzapachową .

A Wy co myślicie o takim demakijażu ?
 

womanlike
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytaczka
 
Zbierałam do wielkiej siaty to, co się ostatnio u mnie skończyło.
I mam kilka przemyśleń.

1.
*Podkład Rimmel Lasting Finish 100 Ivory*
DSCF6202.JPG

Podkład jak podkład, słabo kryje, nie marze się. Beauty blender pił go aż miło. Dla kogoś, kto nie ma zmian na skórze i wszystko mu jedno czym się smaruje (koloryt ujednolici jedynie).

2.
*Rimmel Match Perfection*
czytaczka.pinger.pl/t/Match%20Perfection
226_FUJI4.jpg

Osławiony podkład w żelu. U mnie kryje mocniej niż kolega pod numerem 1. Miło się aplikuje, dobrze rozprowadza. Dla mnie ok, kończę kolejne opakowanie.

3.
*Krem Pharmaceris - Octopirox*
DSCF6207.JPG

Kupiłam go dzięki Waszym radom, tuż przed ślubem. Skóra była sucha i podkłady podbijały skórki. Skórki się odrywały i wyglądało to nieciekawie.
I krótko mówiąc - pomógł. Nawilżył miejsca od których odrywał się naskórek i problem zniknął :)

3.
*Tani szampon z biedronki*
DSCF6181.JPG

Nigdy więcej! Mój eksperyment pod nazwą "przecież w Biedrze wystawiają się znane firmy, spróbuję" się nie powiódł. Szampon plątał włosy, za chwilę były tłuste. Ble!

4.
*Ziaja - mydło z algami*
DSCF6201.JPG

Ledwo kupiłam, a już go nie było. Michał całe zużył i gdy podpytywałam "i jak tam" odpowiadał "żel jak żel, myje".
Więc przekazuję dalej to żel jak żel, myje.

5.
*Original source - Lime, żel pod prysznic*
czytaczka.pinger.pl/t/original%20source%20%C5%BCele
DSCF6209.JPG

Początkowo szał świeżości i energetyczny wulkan pod prysznicem, ale niestety pod koniec już ciężki zapach nie do zniesienia.

6.
*Alterra olejek z granatem*
DSCF6212.JPG

Olejek do olejowania włosów czytaczka.pinger.pl/t/olejowanie%20w%C5%82os%C3%B3w. Mało wydajny, ale skuteczny.

7.
*Timotei - intensywna odbudowa*
DSCF6213.JPG

Szampon przeciętniak, miał odbudować i działać, niczego nie odbudował, działał właściwie przeciętnie.

8.
*Szampon Rossmann - niebieskie dziecko*
czytaczka.pinger.pl/m/11613462/pielegnacja-wlosow
DSCF6214.JPG

To + odżywka babuni i gwarantowane piękne włosy. Pędzę po 2 opakowanie.

9.
*AA - nawilżający żel do mycia*
DSCF6215.JPG

Jezu, ile ja to wykańczałam. No nie mogłam, nie podszedł mi. Na moje oko on nie działa. Miał myć, ale jakiś cudownych efektów nie widziałam.

10.
*Biedronkowy żel do stóp*
DSCF6216.JPG

Nawet fajny, wydajny żel do stóp. Aplikowałam go na noc, gdy pamiętałam. A że pamięć mam zawodną wykańczałam go baaaaardzo długo.

11.
*Próbka żelu pod prysznic z Yves Rocher*
226_FUJI.jpg

Żel jak żel.
Jeżeli mam być szczera, to zapach ma rewelacyjny, a działanie... niestety nie było mi dane sprawdzić, bo gdy próbowałam wylać z pojemniczka, to wylał się cały :) Dlatego nawet nie staram się opisać jego działania.

12.
*Skrzypomin - tabletki ze skrzypu*
226_FUJI1.jpg

Biorę ten skrzyp, ale żeby działał rewelacyjnie, to nie powiem. Biorę go więc bez przekonania. A nóż zdarzy się cud i zacznie działać.

13.
*Ziaja, kozie mleko - maska wybielająca do rąk*
226_FUJI2.jpg

Wybielania nie zauważono, a że nie lubię smarować tłuściochami rąk szybko zdecydowałam, żeby dać szansę temu specyfikowi jako maska do nóg. I noc w noc smarowałam stopy. Rano były aksamitne w dotyku jak pupcia niemowlęcia!

14.
*Olejek Rossmann - z panią w ciąży*
226_FUJI3-001.jpg

Olejek służy dobrze. Używam go jako składowej do OCM
czytaczka.pinger.pl/t/OCM. Służy tak dobrze, że nie stosuję już preparatów do demakijażu.


A teraz bez zbędnych sentymentów opakowania mogę wyrzucić :)

:*
  • awatar tialana: Ciekawe z tymi szamponami z biedry, ja mam z tej samej serii tylko dla włosów suchych i zniszczonych (w brązowej butelce) i jestem bardzo zadowolona. Włosy są błyszczące, miękkie i łatwiej się rozczesują i na bank do niego wrócę, kupiłam go z myślą a spróbuje najwyżej się wywali a szkoda nie będzie bo tani ;)
  • awatar ewelina2311: sporo zużyć :) Ja prawie zawsze zapomnę i wywalę opakowanie ;p Kilka kosmetyków miałam/mam :) Dla mnie alterra bardzo wydajna, ale chyba moje włosy aż tyle jej nie potrzebują i wystarczy niewielka ilość :) nie mogę dorwać olejku z panią w ciązy, nigdy u mnie nie ma a kusicie nim;p Powiedz jeszcze, czy ta maska z ziaji długo się wchłania? Chciałam kiedyś kupić ale jakoś bez przekonania jestem ;p
  • awatar _masquerade: octopirox jest super :) muszę do niego wrócić!
Pokaż wszystkie (14) ›
 

makeup382
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytaczka
 
Ostatnio w moim domu pojawił się gość - gość jest tani (za zawrotną kwotę 2,20zł) i tak intensywnie go używam, że już widzę dno buteleczki.

Chodzi oczywiście o olejek rycynowy:
DSCF0855-001.JPG


Olejek pomieszałam z oliwą z oliwek (teraz zamiast oliwy z oliwek używam oleju z pestek winogron) i rossmannowską oliwką dla pań w ciąży (dużo naturalnych składników, brak chemii).
Trio wygląda tak:
DSCF0875.JPG


Po zmieszaniu tak (opakowanie po żelu jest znakomite do przetrzymywania mieszanki):
DSCF2152.JPG


*W jakiej proporcji powinno się zmieszać oleje?*
To zależy od cery. Jestem posiadaczką cery suchej, więc będę mieszała inaczej niż ktoś z tłustą.

Naczytałam się, że najodpowiedniejszą dla mnie mieszanką będzie dużo olejku z rossmanna (tego z super składem), trochę oleju rycynowego i 10% (ciupkę) oliwy z oliwek.

*Po zmieszaniu robię kilka kroków:*
1. Rozprowadzam mieszankę po twarzy (oczy, policzki, nos - wszędzie) - efekt pandy murowany!
2. Do buzi przykładam ciepłą wyciśniętą ścierę z mikrofibry (czystą :D),
3. Potem powtarzam nałożenie mieszaniny i przykładam znowu ciepłą szmatkę (otwieramy pory).
4. Na koniec przykładam do buzi szmatkę początkowo zmoczoną zimną wodą i wyciśniętą przez dłuższą chwilę (staramy się zamyknąć pory).

*Wrażenia*
Początkowo przesadziłam z ilością olejku rycynowego - takiego pieczenia i ściągnięcia nie czułam dawno. Myślałam, że *twarz mi się pali!*. Szybko dodałam do mieszanki ciążowego olejku z rossmanna i następnego dnia spróbowałam znowu. I zadziałało.

Co zadziałało?
Otóż moi drodzy od 2-3 tygodni nie stosuję niczego innego do demakijażu. Wszystkie mleczka, toniki, płyny poszły w odstawkę. A  stan cery się poprawił, odczuwam takie wyciszenie skóry (o ile to możliwe), pory nie są zapchane. Demakijaż bajka! Nic nie szczypie, nic nie piecze. Bomba! Pierwszego dnia efekt pupci niemowlęcia gwarantowany (potem się przyzwyczajamy).

*Czy polecam ocm?*
Możecie spróbować, tylko nie rzucajcie się od razu na olejek rycynowy, bo mi gościu podrożeje :D

*Skąd brałam info?*
Z netu: wizazonline.pl/ocm/ i brunettesheart.blogspot.com/(…)wszytsko-o-ocm-jak-t…
  • awatar kiwik8: ciekawe, chyba spróbuje ;)
  • awatar ikselka: a ja nie mogę tego stosować bo mam naczynka i trądzik różowaty :/
  • awatar Paulin: kurcze, fajna sprawa, ale mi by się chyba nie chciało robić tylu etapów z tą ściereczką itd :/
Pokaż wszystkie (18) ›
 

kobietamag.pl
 
OCM to skrót od angielskiej nazwy Oil Cleansing Method, czyli mycia twarzy metodą olejową. Ten sposób oczyszczania cery zyskuje coraz liczniejsze grono zwolenników. Skuteczność metody OCM wiąże się ze znakomitymi właściwościami olejów.
kobietamag.pl/?p=40187
 

czytaczka
 



Pozostaje tylko kupić olej rycynowy, oliwę z oliwek i oliwkę Hipp.

:)

Próbowałyście już OCM (co to i o co chodzi tu: wizazonline.pl/ocm/)? I jak wyszło??
  • awatar circussoleil: mam cerę naczynkową na policzkach, więc nie mogę
  • awatar ziziriana: Olej rycynowy stosowałam tylko na włosy, z niezłymi rezultatami :)
  • awatar Miss Fashionistka: stosowałam i stosuję różne olejki na włosy. a teraz dodatkowo zmieniłam swój nocny krem na olej arganowy bądź kokosowy! są niesamowite jak dla suchej cery tak i tłustej
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów