Wpisy oznaczone tagiem "od nowa" (17)  

unstable93
 
Kinga.R.: Zmiany, zmiany, ogromne zmiany.
Rok temu napisałam ostatni wpis i znów wracam. Ciągnie mnie tu, nie wiem dlaczego. Łatwiej jest chyba pisać o emocjach niż o nich mówić. Łatwiej jest udawać, że ich nie ma, nie było i nigdy nie będzie.
Przez tyle lat żyłam w strachu, w stresie i nieświadomości. Walczyłam o każdy dzień, każdą chwilę, każdy ułamek sekundy, który mógł sprawić, że odzyskam swoją pewność siebie i wiarę, że wszystko jest możliwe, a cuda jednak się zdarzają.
Wtedy pojawiłeś się Ty. Znamy się osiem długich lat, tyle czasu naprzemiennej ciszy i całych nocy rozmów, tyle dni w niepewności i ciągłego zastanawiania się "co dalej? co będzie?". Nie wyobrażam sobie żeby mogło skończyć się inaczej, nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy spędzić te święta osobno, nie wyobrażam sobie całego tygodnia bez Ciebie.
Przyjedź jak najprędzej — albo jeszcze szybciej, bo niedziela bez Ciebie to wtorek!
— Jarosław Borszewicz
 

crumble
 
tumblr_nsu6g2AKyQ1stykp6o1_500.jpg


Bilanse będą od jutra, bo dziś nie notowałam, co jadłam.
Jestem jeszcze słaba, ale podnoszę się i jeśli nic mnie nie przyciśnie, tym razem nie upadnę.

Dzisiaj
-10 min skakanka;
-45 min pilates;
-22 min tabata;
-30 min bieg.

Łącznie co najmniej -533kcal.
Ale zjadłam dużo.
Jutro zaczynam, musi mi się udać.
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: No i dobrze! Powodzenia!
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: super ćwiczenia! powodzenia ! trzymam kciuki :* zapraszam do mnie ;)
  • awatar Salute, new me is co: Dziękuję za komentarz. :* Nienawidzę moich nóg, jestem gruszką i wszystko odkłada mi się w udach : / Na pilates nie mam czasu (po wakacjach o tym pomyślę) ale za to codziennie je masuję, by właśnie poprawić jędrność. :) Własnie zrobiłam trening z Mel B na pupę, mój ulubiony. A co do opalania to też - brak czasu, cały dzień pracuję ;(
Pokaż wszystkie (5) ›
 

become.perfect
 
Motivation.Fitness.Life:

Chce tak dużo zmienić na raz, że nie zmieniam nic.

Przerasta mnie ilość tych rzeczy, które są na mojej liście.

A wiem, że muszę coś zmienić, to jest konieczne.

Chce być znowu tam gdzie powinnam.

Małe kroki i się uda.

Wracam tu. Postanowione.

1..png



rfsegsebgrd.jpg
 

charlottte
 
Po pierwsze: postanowiłam wrócić tu i pisać częściej, bo zawsze w jakiś sposób dawało mi to motywację. Do wszystkiego. Do ogarnięcia się przede wszystkim.

Po drugie: zapomnieć o pewnej osobie. Zapomnieć w sensie "kocham cię, nikt, nigdy nie będzie dla mnie bardziej odpowiedni niż ty". Mam nadzieję, że będzie szczęśliwy. A ja zacznę sobie układać wszystko od nowa.

Po trzecie: schudnę wreszcie. Jakieś 10kg. Niestety, jestem z tych, co zajadają smutki.  A było ich ostatnio troszkę. Więc... jest jak jest.

Po czwarte: radio! Jak już skończy się sesja, to skupię się maksymalnie na "reporterowaniu". Mam nadzieję, że przeczucia mnie nie mylą - i to jest moja droga! :)

10464258_581847245261573_7766586060804150033_n.jpg


A teraz... Kawa i do nauki. Czwartkowa reklama sama się nie zaliczy. A w piątek egzamin najgorszy z najgorszych. Ustny, owiany tysiącem legend od starszych roczników. Ludzie podchodzą do niego po kilka razy, podobno! O zgrozo! :O
Pokaż wszystkie (4) ›
 

agnessia
 
Zaczynam od nowa.. Moim największym problemem jest to, że jak się za coś biorę to bardzo szybko się poddaję i mówię "eee tam kiedy indziej dokończę" - nigdy nie dokańczam.

Wcześniej ćwiczyłam z Ewą Chodakowską, ale zawsze musiałam się zmuszać do treningu z nią i od samego początku błagałam żeby się skończył.. Nie chodzi o to, że było ciężko, ale nudno.

Od wczoraj znowu ćwiczę, ale tym razem nie z Ewą.
Ćwiczyłam wczoraj jakieś 27 minut:
- rozgrzewka z Mel B
- brzuch z Mel B
- Boczki z Tiffany

A na koniec dnia był dość długi spacer ^^

One sprawiły, że nawet nie wiem kiedy minęło to pół godziny. Bije od nich taka pozytywna energia, że aż chce się ćwiczyć :D
Wiem, że dzisiaj nie będę się musiała zmuszać do ćwiczeń, bo już teraz nie mogę się ich doczekać ;3

PS. czuję lekkie zakwasy w boczkach :P jest fajnie xd

MOTYWACJEE
tumblr_m53htpctJu1r7qs8ko1_500.jpg


tumblr_static_photo.jpg




tumblr_noavltXYQP1toja88o1_500.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

fairyforest
 
Hej.Na samiutki początek, tagi są, jakie są, nie pytajcie czemu, bo bloga prowadzę po swojemu, jest chaotyczny i taki będzie, póki nie ogarnę wszystkiego. Pewnie nie mieliście okazji zobaczyć, ale usunęłam 2/3 wszystkich postów, ponieważ wiążą się one z niemiłymi wspomnieniami. Uważam, że bardzo wydoroślałam przez wakacje, ponieważ straciłam przyjaciółkę, a za razem wielu znajomych, większość kontaktów się pourywała, a moje ''ja'' zmieniło kierunek o 180 stopni, cóż, po części wiadomo, że kto z kim przestaje takim się staje. W związku z tym teraz przestałam używać tandetnych skrótów, ''słodkich'' emotikonek, jestem w pewnym sensie trochę pusta w środku, mniej się śmieję, do wszystkich wyskakuję z gębą, jestem dużo poważniejsza.Mimo wszystko cieszę się z utratą tych wszystkich znajomości, więc nie traktujcie tego wpisu jako smutny,użalam się nad sobą, bo blog jest do opisywania swoich przeżyć,doświadczeń. Czemu się cieszę? Ano dlatego, że przemyślałam sobie wiele istotnych spraw, przestałam zachowywać się jak za przeproszeniem głupia gimba, pozbyłam się robali powoli wyżerających mój zdrowy rozsądek. Teraz zaczęłam bardziej interesować się samą sobą, odkrywam prawdziwą siebie pomału i muszę przyznać, ze ta nowa ja bardziej się sobie podobam (oczywiście chodzi tu o wygląd wewnętrzny, bo nad zewnętrznym pracuję w dalszym ciągu, ale od następnego roku chcę zacząć intensywne zmiany,ponieważ właśnie następny rok uznałam za okres zmian, ten rok jest okresem próbnym, powoli się rozwijam. mam już nawet konkretny plan odnośnie stylu, nieskromnie mówiąc, będę piękna :P...) W mojej poprzedniej przyjaźni chodziło raczej o to, że ja zajmuję się problemami sercowymi przyjaciółki i błagam ją, żeby się nie okaleczała, wylewam łzy, marnuję dni, a ona ma mnie w dupie, bo lubi, gdy ktoś jej nadskakuje, smutne, ale prawdziwe. Tak, więc, nowa ja, nie patrzcie (nawet nie próbujcie) na to, co było i jaka byłam kiedyś, teraz jestem inna, to się najbardziej liczy.
Cześć, mam na imię Natalia, mój wiek waha się pomiędzy 6 a 63. Zajmuję się kolekcjonowaniem lalek, mam byul Dumbo o imieniu Skyler, posiada obitsu 21 white skin i biały furwig, oraz bjd ai petunia (tę najmniejszą) z wigiem wykonanym przeze mnie. Amatorsko szyję, jestem zamknięta w pudle z książkami i lesbowskimi romansidłami, oprócz tego lubię oglądać horrory oraz rysować. Jestem zakochana w lalkach od doll chateau. mam nadzieję, że od nowa się tu odnajdę, paaa.
  • awatar RainbowxD: Ludzie się zmieniają ;).
  • awatar Jovita.(zawieszone): Uhuhu długi wpis, ale mi się spodobał xd Mam na imię Zuza ;3 Witaj, dobry człowieku i powodzenia w blogowniu C: Coś czuję, ze ten blog będzie bardzo interesujący.
  • awatar SugarFirefly: Czasem zmiany są dobre. Powodzenia ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

love.love
 
stranger.:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

yexx
 
wracam z podwójną siłą! I nie waham się już tym razem silnych słów, lżejszych gestów i zgrabnych rzęs. Moje życie jest oplecione w watę cukrową w kolorze jaskrawych kolorów tęczy, a wianki robię z włosów mojego przyszłego męża i sama sobie pąkiem róży jestem. Zakochuję się na nowo, wciąż i jeszcze, dalej i mocniej w moim świecie który dopiero zaczynam tworzyć. "Jesteś piękna i bogata, bo mamy siebie" w uszach słyszę co dnia, Panie R. zaczynam samorealizację!
 

piuv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
kateraven:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kerolz
 
Keayla:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

muertee
 
Witam.
Już tu byłam.
Wróciłam i znowu usunęłam bloga...
Bliżej znana jako I'mslowlydying.
Ktokolwiek jeszcze pamięta?
Wracam bo znowu sobie nie radzę.
Były różne momenty.
Raz lepsze raz gorsze.
Jak jest teraz?
Oczywiście gorzej...
Nie wytrzymuję już psychicznie.
Dlatego znów tu jestem.
I chyba zostanę na dłużej....

tumblr_mkwzk2Pyco1rahyr5o1_500_large.jpg


K.
  • awatar gość: 3maj się.. Musisz być silna.. choć będzie to trudne.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

vodkaa95
 
Nowy blog, ot tak, z nudy :)
Będę tu pisać o sobie, o moim życiu, o ty co wk****a i cieszy, o ludziach których kocham i o tych których nienawidzę...
No więc mam na imię Aneta, 17 lat, w listopadzie skończę 18. Aktualnie się uczę, technikum. Mam wspaniałą przyjaciółkę, pozdrawiam :D
Nie wiem co jeszcze mogę dodać , to chyba tyle o mnie... Takie tam na początek :D
 

mojadasko
 
Hej wam wszystkim! Chcę wam powiedzieć, że  (jak widać) zmieniłąm trochę tło i parę  innych rzecz. Też chcę zmienić to, że nie będę wam pisać  opowiadani które i tak są do dupy lecz po prostu będę pisała krótkie teksty to samo co przedtem tylko, że krótsze i taki ta z mojej  głowy myśli...
 

twoisbetterthanone
 

Zaczynam blog od nowa.
Inna tematyka. Inna ja.

Chcę wyrwać się od dawnej 'siebie'.
Chcę być tym, kim naprawdę jestem.

Blog poświęcam wszystkim tym, co mnie interesuje.

Oczywiście będę dodawać bilanse, czasem.
Jednak mam nadzieję, że z czasem zapomnę o liczeniu kalorii.
To trudne, zwłaszcza dla kogoś, kto od 4 lat zmaga się z Aną i Mią. Ale jestem silna, dam radę.

Będzie dobrze.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pattii84
 
Tworzę świat dookoła siebie. Od nowa, po kawałku. Od nowa nadaje mu sens i treść. Od nowa tworzę marzenia. Powoli, raz jeszcze uczę się zaczynać od nowa. Tym razem to dobry początek. Tym początkiem jest ON ♥
 

slimka
 
Dwa lata temu wazylam 6 kilo wiecej.

Wage 58-59 udalo mi sie utrzymac ok ponad roku.

Do teraz 61.5 kg od kilku dni. czas zacząć odchudzac sie na serio.

Winowajca tycia jest moj prywatny, osobisty, ukochany mężczyzn:D

Cel: 57 kg (szał;p) Trzeba robić zdjecia sobe, bo inaczej nie ma żadnej motywacji. Ty,, bok, przod.

Zaczynamy!
  • awatar sauri: powodzenia :)
  • awatar Slimka: @sauri: jak mus to mus:D dzieki:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

jaztorunia
 
Od niemal dziesięciu lat mieszkam w Toruniu. Dzięki temu niemal każdego dnia mogę przekonywać się, jak istotną rolę odgrywają tutaj wydarzenia Toruń. Świadczy to o świetności naszego miasta, która trwa od wielu wieków. Tak jak niegdyś karczmy zapełniały się tymi, którzy przyjeżdżali tu handlować, tak teraz, zwłaszcza w lecie liczne puby wypełniają się amatorami dobrej zabawy i niecodziennych wrażeń. Do Torunia przyjeżdżają ludzie z różnych zakątków Polski, do których dotarły informacje o niezwykle ciekawych i udanych imprezach. Najpopularniejsze puby mieszczą się na Starówce, dzięki czemu wciągu jednego wieczoru, zajrzeć można do kilku miejsc. Jednak aby dotrzeć do słynnego klubu, gdzie odbywają się liczne koncerty, do Od Nowy, trzeba udać się już trochę dalej. Jest jednak z pewnością warto, ponieważ właśnie tutaj, zwłaszcza w roku akademickim, odbywają się największe wydarzenia toruń. O tym, kto bywał w tym miejscu, dowiedzieć się można z wiszących wszędzie plakatów, nadających specyficzny klimat. Mogą go pozazdrościć mniejsze, nowe puby.  Warto jednak pamiętać, że Toruń żyje także dzięki innym imprezom. Od lat popularnością  cieszą się zloty bmw toruń, na które przybywa do miasta duża liczba fanów. Co takiego przyciąga fanów motoryzacji akurat do tego średniowiecznego miasta? Z pewnością spore znaczenie ma właśnie to, że tego typu wydarzenia toruń udowadniają, że historia może doskonale łączyć się z teraźniejszością, a nawet przyszłością. Imprezy, organizowane przez klub bmw toruń mają już swoje stałe miejsce w toruńskim kalendarzu. Zloty fanów, odbywające się wiosną, stanowią kontrast do tego, z czego od lat słynie Gród Kopernika. Warto jednak zwrócić uwagę, że również takie wydarzenia toruń odgrywają ogromną rolę dla rozwoju współczesnej turystyki. Dzięki temu przybywa tutaj cała masa ludzi, która nie jest bezpośrednio zainteresowana zabytkowością miasta. Jednak, będąc tutaj, „przy okazji” decydują się poświęcić chwilę czasu na zwiedzanie. Również puby czerpią zyski z takich turystów, którzy chętnie studzą emocję w gotyckich piwnicach. Klub bmw toruń jest zatem niezwykle ważnym organizatorem życia we współczesnym Toruniu. Zloty przyciągają także samych mieszkańców, którzy chętnie podziwiają mistrzowskie wyczyny kierowców tych aut. Dlatego, choć często ta właśnie marka kojarzona jest ze specyficzną subkulturą, warto wybrać się choć raz na zlot bmw toruń by poznać prawdziwych ludzi z pasją.
 

 

Kategorie blogów