Wpisy oznaczone tagiem "odchudzanie" (1000)  

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Dziś uświadomiłam sobie, że do wakacji zostały tylko 4 miesiące! A ja w kierunku ładnego ciała nie zrobiłam żadnych postępów ;/
Zero planu, motywacji, wszystko po omacku, po ciemku i na ślepo ;/
A DUPA ROŚNIE!

 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebooki24org
 
Audiobook "Przez żołądek do serca" - Marek Zaremba. Wypróbuj sprawdzone sposoby na życie w pełnym zdrowiu i… miłości

Do Marka Zaremby każdego roku zgłaszają się tysiące ludzi po porady z zakresu dietetyki, zdrowego stylu życia, stosowania postu, czy osiągania równowagi wewnętrznej. Dzięki konferencji “Przez żołądek do serca”, cenna wiedza którą przekazuje swoim pacjentom jest dostępna także dla Ciebie!

www.ebooki24.org/(…)przez-zoladek-do-serca-marek-za…


Przez żołądek do serca.jpg
 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Ciekawa sprawa: nie jem słodyczy już prawie tydzień, a waga wciąż stoi w miejscu jak te widły w gnoju :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lauregold85
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Leżeliśmy wczoraj z Człowiekiem Pająkiem bezmyślnie przed tv. Odwróciłam się do niego twarzą, by poprosić o kanapkę... Zamiast tego dał mi orgazm xD
I spaliłam kalorie i żadnych nowych nie zeżarłam.

Wypisałam dziś wnioski urlopowe na majówkę i wakacje. Kierowniczka podpisała, jestem ciekawa, czy szef podpisze ;>
Dotarło też dziś do mnie, że w listopadzie kończy mi się umowa w pracy. Ciekawe czy mi przedłużą, czy podziękują. Bo zasadniczo, poza kilkoma toksycznymi ludźmi, praca jest fajna i ciekawa.
W razie czego mam też kilka pomysłów na siebie ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Heloł moje Zombiaki! :***

Skoro odebrałam kompa z naprawy, to opowiem co sie wydarzyło.

1) windows sie wysypał i musiałam oddać kompa na 2 tygodnie (mój informatyk jest obłożony pracą) i przenoszę sie stopniowo na linuxa :D

2) testowałam instagram. Samo zło. Insta jest miejscem dla ładnych zdjęć, wzajemnego słodzenia sobie, idealnego życia, ale to nie jest miejsce na brzydką prawdę. A taką zwykłam opisywać w swoim szyderczym stylu. Na czym zresztą nikt sie nie poznał. Szkoda strzępić ryj :D

3) zapuściłam się. Dobra świnia ze mnie. 60kg! Dosłownie. Nic to, wróciłam do diety, zobaczymy jak daleko zajdę. Są chętni do wspólnej diety?

4) Nie wiem czego chcę od życia. Szkoła mi mocno nie leży, głównie przez chaos. Wykładowcy i sekretariat potrafią zgubić dokumenty...
poza tym myślę o czymś bardziej twórczym, kreatywnym, artystycznym.

5) byłam u mojej Mistrzyni Ombre :D Ma nowe tonery. Pokusiłam się na zielony i niebieski. Trochę mnie chyba poniosło, bo wyglądam jak wata cukrowa xD

Podsumowując: wróciłam grubsza, ale pełna sił i ambicji, przesiadam się na linuxa, szukam nowej szkoły. No i szukam nowego miejsca do blogowania. Przetestuję blox.
  • awatar zjawisko dyfuzjii: taaak z tym instagramem to takie prawdziwe, wchodzisz na czyis profil i widzisz jakie ma niby idealne szczesliwe zycie, a np znasz go w realu i zupelnie co innego. Albo jak ktos w internecie jest gwiazda, a w zyciu zwyczajnym czlowiekiem
  • awatar goal digger: 1) Jesteś za fajna na insta. Bez sarkazmu. Na tej apce przeważa obłuda, powierzchowność i to typowa wylęgarnia pustaków i atencyjnych kurew. Dla mnie jedna wielka patologia. 4) Jak coś kreatywnego i twórczego to chyba ciężko będzie znaleźć odpowiednią szkołę, bardziej chyba jakieś kursy. Co jak co, ale taki mamy system. Zwłaszcza, że jak widać nawet dokumentów nie potrafią dopilnować co tu mówić o reszcie. xD 5) Uwielbiam Twoje włosowe eksperymenty, pokazuj foty, ale już!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

angelka13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kraseczka
 
Hej ;) Jak Wam dzień minął? Ja sobie wstałam, zjadłam ulubione śniadanko czyli jajecznice i wzięłam się za obiad. Dziś zrobiłam naleśniki zapiekane po meksykańsku.
Robi się je bardzo prosto i wyjdą każdemu.
Ja zawsze robię na dwa obiady. Czyli 4 naleśniki.

Przepis na naleśniki (4 szt):
90 g mąki pszennej
0,5 szklanki mleka
1 jajko
1/4 szklanki wody
sól/cukier
pół łyżeczki masła klarowanego do smażenia.
Z tych proporcji wyjdą 4 naleśniki. Składniki miksujemy i smażymy.

Do tego sos (2 porcje ):
200 g mięsa mielonego z kurczaka
pół cebuli
ząbek czosnku
puszka pomidorów bez skórki
sól, pieprz, papryka słodka  , chili
1 łyżeczka cukru
mała puszka Bonduelle kukurydza z fasolką-140 g

Mięso podsmażamy z cebulą. Pomidory blendujemy z czosnkiem.  Zalewamy podsmażone mięso, dodajemy cukier, sól, pieprz, i inne przyprawy oraz kukurydzę z fasolką . Dusimy ok 20 min do wygotowania sosu.
Farsz zawijamy w naleśniki

Na wierzch naleśników ser mozzarella. Ja dałam 72 g. Spokojnie wystarczy 50 g.
Ja je zapiekam w naczyniu i naczynie wysmarowuje olejem- pół łyżeczki .


Na porcję czyli 2 naleśniki- 622 kcal

Czyli całkiem znośnie jak na taki FITFastFood.
Podobne naleśniki robię bez mięsa – wtedy dodaję mieszaknę meksykańską z Hortexu zamiast mięsa . Wtedy 2 naleśniki mają 577 kcal, więc niewiele mniej, a tutaj jakbym dała te 50 g mozzarelli i zamiast w piekarniku roztopiła ser na naleśnikach w mikrofali to też mniej bym miała.
Lubię bardzo takie kombinacje a wy??

20190220_164838[1].jpg


Z moim gardłem dalej lipa, w piątek idę na kontrol. Nie powiem jeszcze z tydzień odpoczynku by się przydał.
Ja uciekam oglądać 2 sezon True Detective. Polecam, jeżeli ktoś lubi kryminalne seriale.


images.jpg
 

kraseczka
 
Cześć dziewczyny. Dawno się nie odzywałam, ale niestety na wszystko brakuje mi czasu.
Akurat od wczoraj jestem za zwolnieniu ze względu na gardło, więc mam czas się odezwać .
Co u mnie? Lepiej. Naprawdę lepiej, wpadłam w jakiś marazm, ale już wychodzę na prostą.
Ale żeby nie było tak kolorowo to i tak jest trochę pod górkę.
Z chłopakiem parę rzeczy sobie wyjaśniliśmy, bardziej otworzyłam się na ludzi . Dalej jest to dla mnie nowe a więc dziwnie się czuję, ale z czasem się przyzwyczaję.  
Jeżeli chodzi o gardło to cały czas choruję. Pierwszy raz zdecydowałam się iść na zwolnienie i posiedzieć troszkę w domu. Termin wycięcia migdałów mam na 8 kwietnia. Znieczulenie miejscowe , jak u dentysty tego boję się najbardziej. No a prywatnie taki zabieg to koszt 3.500 PLN. Pod narkozą. Niestety szkoda mi wydać aż tyle kasy . Więc zostaje mi czekać.

Jeżeli chodzi o dietę to jest tak sobie. Cały czas momentami się obżeram. Nie ćwiczę, gdyż stan zdrowia mi na to nawet nie pozwala. Cały czas przez to gardło jestem wykończona.

No a jeżeli chodzi o pracę to mam pewien dylemat.
W aktualniej pracy mam umowę do końca 2020 roku bodajże. Wiadomo, praca w pomocy społecznej nie jest szczytem moich marzeń.
Aktualnie trwa nabór do pewnej instytucji, praca w moim wyuczonym zawodzie, studia mam trafione w punkt, doświadczenie w administracji mam. To jest to co chciałabym robić. Już raz tam wysyłałam CV, zaprosili mnie ale nie poszłam bo się bałam co będzie z tym gardłem.
No i teraz jest też bardzo prawdopodobne że mogę dostać tam pracę, gdyż w mojej małej mieścinie takich ludzi brakuje.
Jedyne czego się boję to że dadzą mi umowę na okres próbny, a ja się rozchoruję. Zabieg coraz bliżej, ale w każdym momencie może mnie znowu rozłożyć i co wtedy?? Obecnej pracy mam już dość, staje się tam amebą umysłową .
Co byście zrobiły na moim miejscu??
Trzeci raz taka oferta może się nie trafić.


20190209_123759[1].jpg


20190202_170048[1].jpg
  • awatar Anonymousse: Próbować do nowej pracy. Wiele nie ryzykujesz,ale możesz dużo zyskać. Kiedy jak nie teraz?Nie masz jeszcze rodziny,dzieci, ryzykuj!
  • awatar black5775: ryzykuj, czasem trzeba ;) i cieszę się, że już trochę lepiej :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nimfa25
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lucian
 
الحياة نفسها:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów