Wpisy oznaczone tagiem "odchudznie" (59)  

newana
 
Pro Ana Hime: Zaczyna się drugi dzień głodówki. Dziwne jest to , że nie odczuwam głodu. Tradycyjnie jestem już po jedynej kawie. Oby szło tak dalej, po takim resecie organizmu łatwiej będzie jeść mniej ;)
images-6.jpeg
 

newana
 
Pro Ana Hime: Zakładałam że będę odczuwać głód ale nie jestem głodna. Zrobiłam sobie sok z marchewki, buraka, kiwi i pomarancza. Może i sok ma jakieś kalorie ale witaminy i minerały są ważne :) dzisiejszy bilans to
- jedno rafaello
- 3 kawy z niewielką ilością mleka
- domowy sok
- herbata ( oczywiście bez cukru)
 

kraseczka
 
U mnie powoli wszytko się stabilizuje.
Ograniczyłam słodycze i przetworzone jedzenie- cera wraca do normy.
Puki co obserwuje jeszcze nabiał.
Ale przez ten tydzień nabiał jadłam, a nie jadłam słodyczy i przetworzonego- nic nowego się nie pojawiło, cera się uspokoiła.
Natomiast jak zjadłam pizzę i 2 cukierki pojawiły się dwie malutkie zmiany.
Czyli podejrzewam, że to główni winowajcy.
Narazie będę eksperymentować i sprawdzać co szkodzi mojej cerze.
Od jutra zaczynam znowu rahabilitację. Już mam dość latania od lekarza do lekarza, no ale jak mus to mus.
Dodatkowo jutro też zaczyna się mój ostatni semestr na studiach. I pisanie pracy.
W piątek byłam na kawie z kolegą. Było miło, dobrze że poszłam, widzę że mu zależy.
Znalazłam też fajny przepis na pączki, może jak będę miała czas to zrobię.

20170215_104140.jpg


20170215_135046.jpg


20170215_143331.jpg


20170219_113836.jpg
 

kraseczka
 
Było ok, trening też był, ale było ciasto, kawusia karmelowa, i 4 cukierasy. W sumie 2400 kcal. Dziś czuję się jak balon, chociaż brzuch w miarę płaski. Dziś czeka mnie kawa z koleżanką, robienie pazurków, brwi, ogarnianie pytania na obronę bo po  1 już na maila dostaliśmy. Dzień zaczęty pozytywnie, słonko świeci, oby tak dalej


20150720_145613.jpg


20160207_092222.jpg
  • awatar AdoringLove: Oj tam czasem można :) Jakie pazurki robisz ?
  • awatar Your_Drug: Mam tak samo :) Dla mnie sobota to dzień bez ograniczeń :D
  • awatar Little One: wypiłabym se dobrą kawcie :c
Pokaż wszystkie (8) ›
 

chiawatta
 
Bilans:
Ś: owsianka cynamonowo-kakaowa z sosem malinowym, pieczywko chrupkie z polędwicą
2Ś: kawa kakaowa z mlekiem
O: 2 bułki z nasionami dyni i serkiem śmietankowym
K: twarożek z śmietaną i "dżemem: żurawinowym, 3 kromki pieczywa chrupkiego
Razem 1289
Aktywność 7,5km nordic walking

Nordic walking, czyli te chodzenie z kijami to moja miłość. Jedyny sport, który mogę uprawiać i nie od czuwać w tak dużym stopniu kolana. Jestem w stanie przejść 7km prawie bez bólu, ale gdy idę na spacer bez to po 2km ledwo chodzę... Tym bardziej się cieszę, że to znalazłam i mogę coś ćwiczyć.

Stwierdzam, że moje humory niszczą wszystkich dookoła wliczając po części mnie samą... Raz jest dobrze raz jest źle, sama nie umiem się w tym połapać. Współczuję O. , bo ona serio próbuje to zrozumieć. Bardzo o mnie dna i troszczy się, więc tym gorzej się czuję, że ją okłamałam. Dodatkowo przychodzi do mnie w piątek, boję się, że nie dam rady jeść przy niej normalnie.

Planem na jutro jest upolować jakiegoś fajnego pączusia i go zjeść. Walić dietę, raz na jakiś czas można :P

Znów przekroczyłam limit, ale nie mam wyrzutów sumienia. To może oznaczać, że nie straciłam kontroli. Jak dla mnie to duże osiągnięcie. I tak nie liczę na szybką utratę masy. Mój cel na luty to -2 kg, więc na takiej diecie powinno się udać.

To dziwne, ale znam już chyba każdą osobę, która ćwiczy na terenach KPN-u w okolicach mojego domu... Ich psy też mnie już znają. W końcu nie mam mini zawału, gdy ktoś zza pleców mi wybiega.

Twarożek, który zjadłam na kolację był już tydzień po terminie... Mam nadzieję, że nie pochoruję się od tego...

Pierwszy raz na diecie się przejadłam. Tak dokładnie. Przejadłam się, a mimo wszytko nie wyszło więcej niż 1300. Zdziwiłam się, ale to serio miłe uczucie. Inne od głodu, który zazwyczaj czułam przed snem.

Stay strong xx

tumblr_o1xhy0ch7O1v6xebdo1_540.jpg


tumblr_o1yzi488DZ1tc7diio1_500.jpg
  • awatar Chrysalis ♕: Z tymi humorami mam tak samo, dziwie sie że mój chłopak dalej ze mną wytrzymuje. I ja tez jutro poluje na pączusia :> a bilans ładniutki masz :) ja jak zawsze jem na kolację warzywa na patelnię ktore nawet 200 kcal nie maja to sie przejadam :D
  • awatar archivum: powodzenia w diecie!! :)
  • awatar AdoringLove: Bardzo smaczny bilans :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

chiawatta
 
Witam ponownie dzisiaj

Miałam zrobić edit, ale napisze od nowa.

Bilans:
Ś: kakaowa owsianka
2Ś: serek typu danio, 2 kromki chleba żytniego
O: naleśnik z bananem
P: bułka żytnia z serem, jabłko
K: wafel ryżowy z żurawiną (coś jak dżem, ale jednak nie dżem)
Razem: 1267 kcal

Dzień leniwy, nic nie zrobiłam. Ja już żyję feriami, które zaczynają mi się w piątek popołudniu. Byle przeżyć ten tydzień i wolne. Już nie mogę się doczekać.

Dziś w kuchnio usłyszałam od mojej mamy: "Jeśli dalej będziesz tyle jeść, to przytyjesz". Będzie mnie to prześladować przez następne dni...

Stay strong xx

Motywacja:


tumblr_o13phzPZY11sq1jk6o1_540.jpg
  • awatar Jennie 제니김: Ale Ci zazdroszcze :( Ja ferie mam dopiero za 3 tygodnie Dx Z jakiej racji Twoja mama cos takiego powiedziała? Jesz malutko a często. Może dlatego? Dobrze Ci idzie
  • awatar Chrysalis ♕: A to się zdziwią, jak im schudniesz :D Poza tym wcale dużo nie jesz : o
  • awatar corneliusz: Pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo taki komentarz na Ciebie wpłynął... Ale przecież to Ty będziesz miała świetną figurę, a nie inni :) Powodzenia! Ja ferie zaczynam dopiero od połowy lutego ;(
Pokaż wszystkie (11) ›
 

chiawatta
 
Hej

Bilans:
Ś: owsianka
2Ś: 1 kromki chleba orkiszowego z serem żółtym
O: jajko na twardo, 2 kromki chleba z serem i szynką
P: serek typu danio z 4 waflami ryżowymi, jabłko
K: kromka chleba z serem
Razem: 1289kcal

Monotonnie, źle w kaloriach i niezdrowo. Tyle w temacie nie ma co się oszukiwać. Miałam dziś dosłownie pustą lodówkę, więc mogłam jeść albo to albo słodycze. Wydaje mi się, że wybrałam lepiej. Jutro dzień ważenia, boję się jak cholera. W przyszłym tygodniu nie wiem czy obniżę ilość kcal, bo dobrze mi z tymi 1300. Zobaczymy, najwyżej na 1250 zniżę, ale to nie jest pewne.

Stay strong xx

Motywacja:

tumblr_my184rQwne1t90fw7o1_500.jpg
  • awatar Chrysalis ♕: U mnie też ciągle monotonnie ale już nie mam pomysłów na w miarę zdrowy posiłek lub czasu na jego przygotowanie :( Zostań przy 1300 cokolwiek pokaże waga, to i tak nie dużo kcal. Ale trzymam kciuki żebyś była pozytywnie zadowolona po zważeniu!
  • awatar Jennie 제니김: Daniooo! Już wiem na co miałam od dawna ochotę :D 1200-1300 to idealna ilość kcal :) A bilansem się tak nie przejmuj. Moim zdaniem jesz zdrowo i nie tak monotonnie jak ja xd Super Ci idzie
  • awatar Chuda wewnątrz: Ciekawy bilans i ta idealna ilość kcal <3
Pokaż wszystkie (7) ›
 

chiawatta
 
Hejcio :)

Dziś dzień jak dzień, ale dostałam 5 z matmy! To moja pierwsza 5 z rozszerzenia od początku roku :P Jestem mega zmęczona i zmarznięta. Tramwaje dziś nie działały i czekałam 20 min na przystanku :/ Ale tak to się nic nie działo.

Bilans:
Ś: owsianka
2Ś: banan
O: jabłko
P: banan
K; jajecznica z 2 kromkami chleba orkiszowego, plastrem sera i plastrem szynki
Razem: 1144 kcal

Jak widać to znów ten dzień kiedy wychodzę o 7 z domu i wracam o 19... No, ale wolę tak jeść, bo nikt nic nie podejrzewa.

Byłam dziś na spotkaniu z dziekanem WUMu i to ciekawy człowiek. Jednak dalej nie jestem pewna co chcę robić w życiu. Może przed maturą się domyślę.

Stay strong xx

Motywacja:


tumblr_o1acpaeaYm1v1ldqco1_500.jpg
  • awatar Ksatanka♥: Powodzenia życzę w odchudzaniu! Ja też przebrnęłam przez dietę, zrzuciłam 16 kg, teraz tylko trzeba utrzymać ^^
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ideologia76
 
Witajcie. Jest już prawie 21 godz, dlatego myślę że już więcej nic nie zjem (oby). A jeśli będę bardzo głodna to po prostu wypiję szklankę wody i pójdę spać. Nie chcę już dalej przedłużać dlatego zaczynamy z wyjątkowo słabym bilansem...

Śniadanie: bułka słodka z makiem
Obiad: kilka niewielkich łyżek warzyw na patelnię (na prawdę zjadłam masakrycznie mało, bo nie chciałam i nie za bardzo mi smakowały)
+ herbata do śniadania i trochę ponad 2 l. wody.
Trening: Rolki - 30 min. Sprzęty do ćwiczeń - 30 min., 50 brzuszków

Wiem, wiem słabiutko dziś. Zjadłam nie dużo jak widać. Z treningami dziś trochę słabiej bo załapałam lenia.. :( `Ola.
 

obudzilamsieplaczac
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kraseczka
 
3 kawy- 135

I:Bułka z jajkiem i majonezem
Bułka-220
jajko-90
majonez 2 łyżeczki-132
papryka-4
maslo-60
suma: 500 kcal


II:
kefir-191
2 mandarynki-50
suma;241 kcal


III:
kurczak-79g-80 kcal
sałatka ryzowa- 270
suma:350

IV
4 mandarynki-100

V:
twarożek i chleb

2 kromki ciemnego-120
pół kostki twarogu półtłkustego-133
2 łyżki jogurtu natoralnego-28
papryka-31g-9 kcal
ogorek-38g- 5 kcal
suma: 295 kcal


plus 2 mandarynki

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podsumowanie:1671 kcal
40 minut rowerek
35 przysiadow
35 skretosklonow
mel b brzuch
mel b posladki
 

kraseczka
 
3 Kawy-134 kcal

I :
chleb- 135 kcal
twarożek -178 kcal
suma: 313 kcal

II; ananas- 211 kcal


III: banan-76
chleb i twarożek: 75 kcal+89 kcal

Suma; 240 kcal

IV:
ziemniaki pieczone- 152 g- 117 kcal
pierś z kurczaka- 100g- 100 kcal
surówka: ogórek- 100g-13 kcal, feta- 70g-152 kcal
Suma: 383  kcal


V
banan- 76
tost-233
suma: 309

Podsumowanie dnia: 1590kcal
40 minut rowerek
30 przysiadow
30 skretosklonow
mel b posladki
mel b brzuch
 

kraseczka
 
Jestem na dobrej drodze ;) Zmieściłam sie w spodnie sprzed 2 lat , gdzie przed zmianą sposobu odżywiania nawet 1 nogi nie wdsadziłm. mimo że na wadze jak narazie - 1 kg.dzis waga pokazała 57.3
  • awatar hamartia: Jeju, pięknie! Ale to motywujące dla Ciebie pewnie :D
  • awatar priceless: gratuluję :) chyba masz teraz jeszcze większego powera do diety :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zrobtodlasiebie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kraseczka
 
niedziela- 1613 kcal + ćwiczenia
poniedziałek- 1561 kcal + ćwiczenia
wtorek- 2000 kcal - brak ćwiczeń
sroda- 1639 kcal - + ćwiczenia
piatek- brak ćwiczeń- 2200 kcal
sobota- 2200 kcal- brak ćwiczen
niedziela: : 1451 kcal - + ćwiczenia

Dni treningowe- 4
Dni nietreningowe-2

Spadek wagi:- 0,8 kg
Aktualna waga : 57,7
 

westwood
 
Find balance! :): START 17.10.14
dzień 1 - zaliczony ! :))

Dziękuję za te miłe komentarze pod poprzednim wpisem, naprawdę mnie pobudowały. Widzę, że będę miała w was wsparcie, a to bardzo mnie cieszy. Na mnie także możecie liczyć! :)

I - jabłko / 35 g musli / mleko 0,5 % / 50 g serka wiejskiego
II - jabłko
III - 3 łyżki ziemniaków / karkówka gotowana / 2 małe ogórki / pół papryki
IV - jabłko / kawa + mleko 0,5 % + łyżeczka cukru
V - 35 g musli / 150 g serka wiejskiego / mleko 0,5 %

Płyny: będzie koło 3 l jednak samej wody ok. 1,5 l. Reszta to herbatka na trawienie, ziołowa, smakowa i ta właśnie rzeczona kawa.
Ciągle zapominam o piciu, potrafiłam nie pić nawet 7 godzin i teraz pilnuję się, żeby w szkole na każdej przerwie troszkę popić.

+ magnez x2
+ wit. A
+ wit. E
+ wit. B

ĆWICZENIA:
I - 800 pajacyków

II - napędza mnie do działania. Popatrzyłam na Gackę w tej rozgrzewce + w tv teledysk Cheryl Cole "I don't care" i motywacja wróciła.


III - ekstra zestaw, podoba mi się i napędza do ćwiczeń. Niby w rogu jest zegar co zawsze sprawiało, że czas mi się dłużył, ale tutaj nie ma po prostu czasu. Bardzo podoba mi się, że w trakcie i po intensywnych ćwiczeniach jest rozciąganie. Można uniknąć zakwasów :)


IV - to akurat mniej polecam. Ciągnął mi się strasznie niestety. Zrobiłam połowę.


V - 200 przysiadów

Popełniłam dziś mały grzeszek. Wchodzę do domu i napotykam się na siostrę, która niesie na talerzu ... kremówkę! I mówi do mnie "twoja jest w lodówce". Wyobraźcie sobie moją minę, oczy z orbit, ale rozsądek szybko pociągnął mnie za włosy i napluł do ucha. W efekcie wzięłam malutkiego gryzka i troszkę kremu. :P Ale mimo wszystko jestem i tak mega zadowolona z dzisiejszego dnia, naprawdę bo wiadomo, że początki nie sa ani łatwe, ani perfekcyjne. Silna wola buduje się z czasem. A tyle co ja tam skubnęłam to jak na mój apetyt i tak malutko :P Potem jak miałam na nią ochotę to zjadłam po kawce mega słodziutkie jabuszko. I już :)

Co do ćwiczeń to też jestem zadowolona, a na poczatek nie chcę przesadzać bo już raz musiałam chodzić jak stara babcia. Skatowałam sobie łydki. Myślę, że na pierwszy dzień to i tak dużo, a stopniowo będę sobie rozbudowywała czas ćwiczeń. Na razie ściągnęłam kilka nowych treningów i mam zamiar wypróbowywać je po kolei. W kolejce mam jeszcze:
- Ewa Chodakowska Extra Figura
- Ewa Chodakowska Model Look
- Gym Break tabata 3x4 workout

Teraz pozostała mi tylko WYTRWAŁOŚĆ i utrzymanie SYSTEMATYCZNOŚCI.
Keep going.
Trzymajcie kciuki nadal, ja za was trzymam! :*

Uznałam, że raz w tygodniu będę wypijała elektrolity. Myślałam o izotonikach, ale poczytałam i okazało się, że w trakcie odchudzania nie poleca się stosowania takich napojów. Więc sięgnę po takie, które wypija się po biegunce. Szaszetka na tydzień + codziennie dużo, dużo wody. Postaram się rozszerzyć do 2,5 l ale powolutku. Dzisiaj miałam wrażenie, że pęknę.

JESTEM DUMNAAAA! :D
Jak u was dziewczyny? :D

tumblr_n3r74wgPtZ1r8v157o1_500.png
  • awatar taka20: a dzieki , powoli na pewno bede jakies cwiczenia dokladala , w sumie to i tak caly czas jestem w ruchu , ale za kazdym razem gubia mnie te slodycze ,
  • awatar I am Katia: Hej ! twoje wpisy są bardzo motywujące. życzę Ci powodzenia ! I mam pytanie. Mogłabyś mi polecić od czego zacząć ćwczyć ? Moja kondycja to katastrofa Po 7min skalpelu padam, mam słabe nogi, uda mnie palą.. z brzuszkami nie lepiej. Jak ty zaczynałas?
  • awatar chudzielec0: Super, bardzo duża aktywność ! Oby dak dalej. Hihih mały gryzek kremówki nie zaszkodził ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

happythin
 
Dzisiaj byly wyniki na studia, troche sie stresowalam, bo nie mialam planow na przyszlosc innych niz studia, a wiadomo jak z praca przejebane :P Jestem tak zajebiscie z siebie dumna, bo dostalam sie na wszystkie trzy kierunki, na ktore sie zapisalam, czyli administracje zarzadzanie i logistyke, mialam prawie tyle samo pktow :D Japierdole taka ulga :D Wybralam administracje i jutro jade pozalatwiac wszystkie sprawy :)

Od jakiegos tyodnia postanowilam zdrowiej sie odzywiac i idzie mi dobrze, cwicze prawie codziennie, max jeden zien przerwy :)
Wszystko fajnie sie uklada, oby tak dalej!
 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

patient
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sigyn
 
*20 dzień bez słodyczy(1z)*
*20 dzień bez podjadania(1z) *
*20 dzień bez alkoholu(1z)*
*20 dzień bez palenia(1z)*
*14/90 picia skrzypu*
*3 dni do ważenia*

Dzięki za komentarze. Dziś czuję się już lepiej, chociaż przeziębienie trzyma. Przynajmniej miałam siły, by trochę poćwiczyć.
Nauka? Idzie całkiem sprawnie, jestem dobrej myśli. Niestety, gdy zawsze myślę, że coś mi pójdzie dobrze - sprawy pieprzą się koncertowo. Gdy mam pesymistyczne myśli - odwrotnie, wszystko wychodzi doskonale. Człowiek - Paradoks.

Bilans:
śniadanie: owsianka: 3 łyżki płatków owsianych, pół szklanki maślanki naturalnej, łyżka suszonej żurawiny, 1 daktyl, 1 morela suszona, 3 migdały, łyżeczka siemienia, łyżeczka słonecznika, łyżeczka wiórków kokosowych, cynamon ok. 400kcal

obiad: półtorej talerza kapuśniaku + kotlet rybny ok. 600kcal

podwieczorek: jabłko + 3 kostki gorzkiej czekolady ok. 150kcal

kolacja: 2xkromka razowego chleba z serkiem śmietankowym z pomidorem, ogórkiem, rzodkiewką + małe jajko na twardo + szklanka soku pomidorowego ok. 330kcal

łącznie: ok.1480kcal

0,5l wody, szklanka soku pomidorowego, kawa bez cukru, kubek skrzypu, kubek zielonej herbaty, 2xkubek earl greya

40min rowerka
Mel B pośladki
XHIT daily How to Get Legs Like a Victoria's Secret Angel Model
Tiffany Rothe boczki
1:10min krzesełka przy ścianie
1:30min plank
50 brzuszków
5min skakanki


fsdf.jpg


tumblr_mvpmb6CMr81rfxdq6o1_1280.jpg


tumblr_mvrfhd04Df1rybjmio1_500.jpg


tumblr_mz4sqlQ8Qg1rna6xlo1_500.jpg
  • awatar mała_pomarańcza: świetnie Ci poszło. cieszę się że lepiej się czujesz :)
  • awatar znowu: Ćwiczenia suuuper! Dobrze, że już lepiej :)
  • awatar kajszandoo: Miało być troszkę ćwiczeń a ja tu widzę ich ogrom ! nie przemęczaj orgaznizmu bo wystarczająco wymęcza go przeziębienie :) Jedz dużo cebuli i czosnku i pij coś rozgrzewającego :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wanna-fly
 
MademoiselleFit: Dziś jem. Bywa haha ;P
Będę miała teraz na tydzień dość słodyczy(albo dłużej) i dobrze.
Wczoraj byłam na studniówce kolegi.
Było naprawdę cudownie.
Wybawiłam się, wytańczyłam i w ogóle. Super. Tego potrzebowałam.
By zapomnieć.
Choć oczywiście i tak się nie da.

(Boże jak ja kocham jak on się uśmiecha. Niech bedzie szczęśliwy. Niech zawsze bedzie szczęśliwy.)
Zapomnieć. Zapomnieć.
Stop.
Nigdy nie będę normalna.
Nieważne.
...
Pochwalę się.
Moje włosy <3
włosy.jpg

...
Teraz nagle czuję się gruba.
Przejedzona.
Dobrze.
Źle.
Dobrze.
Źle.
Gruba.
Chuda.
Brzydka.
Ładna.

Tego się nie da znieść.
Siła! Siła! Siła!
Jestem piękna do cholery!

Chciałam wrzucić swoje zdjęcie, ale chyba jednak nie.
Jeszcze ktoś mnie rozpozna i będzie wiedział.
Za dużo mnie jest tutaj.
Za dużo uczuć.

Inspirujcie się.
Ja też.
d2.jpg


d3.jpg


d4.jpg

...
Ciekawe kiedy moi znajomi zauważą, ze jestem popierdolona.
Pewnie nigdy.
Ups.

Ostatnio depresyjna jestem, a tak kolorowo.
I tak nikt nie zauważa.
Nikt nie wie.
Ile mam twarzy?
Nie ma mnie. Nie wiem nic.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów