Wpisy oznaczone tagiem "odjazd" (9)  

jula_187
 
Julcia❤: hejka hej^^ <3 dzisiejszy post będzie o tym jak spędziłam dotychczasowe ferie :D bo jak wiecie jeszcze się nie skończyły :* :* no to ferie dotychczasowe mi mineły mega suuuuuuuuuper po prostu #odjazd :* to chyba najlepsze ferie w moim całym #cudownym życiu :* codziennie spotykam się z przyjaciółkami :* chodzę na łyżwy nie umiem jeździć ale każdy mówi że umiem ale wiem lepiej :D bym chciała jeździć meeega dobrze ale to są lata nauki :* takto ogólnie te ferie są #suupi :* najlepsze są zakupy z bratem i mamą :D zawsze beka :D bo brat coś odwali (ja czasami też):D :* dzisiejszy dzień narazie jest też #mega :D o 19 droga krzyżowa i idę z najlepszą przyjaciółką :* tylko że #gamoń przychodzi wcześniej :D :* ale i tak ją koocham :*  heheheh :* już niedługo szkoła.. postanowiłam że będę się dobrze uczyć nawet bardzo dobrze :* :* myślicie że mi się uda? napisz komentarz! :* a ja wam dziękuje że ze mną jesteście #kocham #was #bardzo #mocno :* i to koniec wpisu *-* :* buźka :* pozdrawiam :*  


*chcesz zaobserwować mnie na instagramnie albo na snapchacie?

Snapchat-jula_187
Instagram-julczi1225
  • awatar <3: Uda Ci się jestem tego pewna. Co do postu to jest bardzo fajny i widzę,że super lecą Ci ferie :) moje ferie też się kończą i tak samo były wspaniałe bo z przyjaciółkami! Posty są mega i życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga. Pozdrawiam :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

thereaper
 

coffin-car.jpg

Wyobraźcie sobie taki widok w lusterku :)
 

jamniczek-pl
 
Podczas spaceru z P. zatrzymałam się (Ona nie ustawała w miejscu co dla Niej jest zachowaniem nietypowym dość, bo jak przy czymś się zatrzyma to już koniec a ja właśnie - co zaś dziwne dla mnie - stałam niewzruszona ale w pewnym sensie wzruszona) i patrzyłam na przejeżdżający pociąg. Towarowy. Wagon za wagonem. Wagon za wagonem.

Pomyślałam: jakby to było wziąć się "na doczepkę", a tak dokładniej wskoczyć pomiędzy jeden wagon a drugi, uchwycić się i jechać, w nieznane jechać, obserwując wieczorne widoki. Wiatr, noc, szum-szum-bum-bum-szum-szum-zgrzyyyt-szammm-szamm-bum...

I miałam "odjazd". Dosłownie i w przenośni.

A przed czternastą byliśmy na spacerze. Moje kochane Czterołapiaste bardzo się różniące nie tylko wielkością, ale i wieloma innymi "rzeczami" (łączy Ich za to niewątpliwie fakt, że są kochane, mają cztery łapki, futra i są zawsze przy mnie pomagając mi) mniej lub bardziej zadowolone były z wiosennego spaceru. P. najchętniej przewertowałaby każdy skrawek parku a Opaki najchętniej mieliby to wszystko z głowy, dostały w domu jeść i poszły spać.
No ale Weterynarze czekali.

24 marca 2010. W parku delikatnością swoją wita nas wiosna.
wiosna2.jpg


pociag.jpg

(Zdjęcie pociągu znalezione na kulik.netgaleria.pl)
  • awatar jamnick: @CEGŁA: wówczas nie pomyślałam o tym, żeby uciec ale tak patrząc na to wszystko, ile spieprzyłam, ile straciłam, ile zaprzepaściłam - chciałoby się uciec tak na rok. I wrócić jako nowy człowiek.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

supernatural.phenome
 
Supernatural Phenome:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów