Wpisy oznaczone tagiem "oh" (34)  

olimonoli112
 
Mia ^^:
image.jpg



Jeśli wiesz, kto i dlaczego/dla kogo wyrzucił to #wiadro, dostajesz w prezencie roczny zapas Faygo xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

niepoprawna1234
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ocha
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Marysia :-):

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sweet.insanity
 
Skończyliśmy grać. Większość rund wygraliśmy, to chyba dzięki temu, że wypiłem niecałe jedno piwo, a nie więcej. Jestem bardzo zmęczony. Do tego jutro czeka mnie ciężki dzień, tak więc pójdę już spać. Do jutra.

PS: Jeżeli ktokolwiek czyta te wpisy, niech da znać, ponieważ nie wiem czy jest sens w pisaniu tego bloga, jeżeli nikt go nie czyta.
 

sweet.insanity
 
Dojechałem na miejsce, to znaczy do dziadków. Jutro rano jadę do ojca na działkę trochę pozapieprzać. Droga przebiegła całkiem szybko tym bardziej, że połowę czasu spędziłem grając na PSP w Little Big Planet i God of War. Teraz już wnieśliśmy bagaże, ja siedzę z dziadkami, brat rozmawia na wyższym piętrze przez telefon, a matka ksząta się po całym domu. Niedługo pójdę pograć w coś z bratem, ponieważ specjalnie wzięliśmy laptopa brata i mój komputer stacjonarny. Po drodze jeszcze zatrzymaliśmy się, żeby kupić piwo.


Właśnie w międzyczasie pisania notki poszedłem z bratem i dziadkiem do piwnicy sprawdzić czy samochód działa I sprawdzić jak poustawiane są kurki w piecu gazowym. Teraz siedzimy już wszyscy w jednym pokoju i każdy gada z kimś innym o czymś innym. Ogólnie rzecz biorąc masakra, chcę już stąd wyjść.

PS: W panelu z prawej strony tego bloga macie link do mojego ask'a, popytajcie o coś.
 

sweet.insanity
 
Dziś rano zamierzałem obudzić się po 9. Niestety grawitacja w okolicach łóżka okazała się zbyt silna, przez co zostałem uziemiony tam aż do 10:50. Jedną z pierwszych rzeczy o jakich pomyślałem było sprawdzenie tego bloga. Loguję się, patrzę na licznik odwiedzin, a tu niespodzianka! Na mojego bloga zawitało 27 osób! Szczerze myślałem, że wejdą maksymalnie ze dwie, no może trzy osoby. Co prawda nikt mnie nie obserwuje ani nie ma w znajomych, do tego dam sobie rękę uciąć, że nikt nie przeczytał całego poprzedniego wpisu, ale sama ilość tych odwiedzin i tak mnie zmotywowała. Wieczorem wpadnę napisać coś jeszcze, może ktoś tutaj zajrzy. Tymczasem idę się ogarnąć. Do wieczora.
 

sweet.insanity
 
Sam nie wiem jak zacząć tego bloga. Mam zamiar opisywać w nim swoją codzienność. Dlaczego? Chociażby dlatego, że nie mam nawet z kim swobodnie porozmawiać. Żałosne, nieprawdaż? Tak czy inaczej zamiast przedłużać ten wstęp, zacznę już lepiej coś pisać.


Wczoraj obudziłem się około 11: 00. Moja luba leżała po mojej lewej stronie. Była odkryta, więc postanowiłem ją przykryć. Delikatnie, tak aby jej nie obudzić, okryłem ją kołdrą i jeszcze delikatniej objąłem ją ramieniem. Ona lekko przebudzona, lecz dalej w półśnie wtuliła się we mnie. W pierwszej chwili byłem na siebie wściekły przez to, że ją zbudziłem, lecz po chwili uspokoiłem się dzięki temu, że znów zasnęła. Stwierdziłem, że ja również jeszcze się zdrzemnę, lecz nie byłem w stanie zasnąć - ponad 12 godzin snu, to dla mnie jednak wystarczająco dużo. Leżałem przytulając moją ukochaną i myśląc czy nie założyć sobie jakiegoś bloga lub konta na youtube, na którym nagrywałbym filmiki z różnych gier. Co prawda nie jestem w tym dobry, ale miałbym pretekst do codziennego odprężania się przed monitorem, a i może trochę grosza wpadłoby do kieszeni. Po kilkunastu minutach sam na sam ze swoimi myślami zacząłem przysypiać, lecz moja śliczność obudziła się tym samym rozbudzając także mnie. Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji w sprawie moich rozmyśleń, tak więc postanowiłem pomyśleć o tym jeszcze w ciągu dnia. Około 12:13 luba wyszła ode mnie z domu, a ja sam poszedłem wziąć kąpiel, pooglądać jakieś filmiki z youtube na tablecie i trochę się ogarnąć. Po wyjściu z łazienki zjadłem obiad i wysuszyłem włosy, a następnie zmieniłem opatrunek na ranie. Gdy już miałem iść na autobus, aby ponownie spotkać się z ukochaną zauważyłem, że nie mam już karmy dla mojej myszy i świnek morskich. Mocno zdenerwowany poszedłem do osiedlowego sklepu zoologicznego. Oprócz paczki karmy kupiłem też duży worek siana i zapas mrożonej ochotki dla moich żab akwariowych, aby nie musieć co chwilę po coś biegać. Gdy wracałem do domu było już po 16. Sam nie wiem jakim cudem ten czas tak szybko zleciał. Tak czy inaczej pocieszał mnie fakt, że już niedługo zobaczę się z moim kochaniem. Nagle zadzwonił do mnie ojciec z pytaniem czy pomogę mu z kupnem cementu. Wkur... Zdenerwował mnie niemiłosiernie, ale zgodziłem się. Miał być za godzinę pod domem, lecz wynegocjowałem, żeby podjechał na osiedle mojej dziewczyny. Szybko odniosłem zakupy do domu i pospieszyłem w kierunku przystanku autobusowego. Na miejscu nie musiałem długo czekać, zaledwie jakieś 7 minut. Gdy dotarłem do dziewczyny posiedzieliśmy chwile, porozmawialiśmy, napiłem się herbaty i musiałem już iść. Dziewczyna miała do 19 siedzieć w domu, aby dać coś pewnej osobie, tak więc byłem pewien, że później jeszcze się spotkamy. Nic bardziej mylnego. Nagle stwierdziła, że idzie spotkać się z kolegą. Jak ja w niej tego KURWA nienawidzę. Myślisz sobie człowieku, że spędzisz spokojnie wieczór w towarzystwie bliskiej ci osoby, aż tu nagle dowiadujesz się, że ta zamierza spotkać się z jakimś kolegą wiedząc, że ty jutro wyjeżdżasz. Ciśnienie podskoczyło mi do tego stopnia, że ledwo powstrzymałem się od wygarnięcia jej co o tym wszystkim myślę. Jednak w końcu ma prawo mieć kolegów, prawda? Gdy wychodziłem wychyliła się przez okno i powiedziała, że idzie się z nim spotkać o 18:20, czyli praktycznie za jakieś 10 minut musiała się już zbierać. Trzepnąć taką w łeb, to za mało... Na chwilę obecną nie mając większego wyboru powiedziałem, że nie ma sprawy i udałem się w kierunku skrzyżowania, na którym miałem wsiąść do samochodu ojca. Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy pół tony cementu i jakąś siatkę, załadowaliśmy to wszystko na przyczepę i jedziemy. Długo to nie trwało, ponieważ po chwili poczuliśmy szarpnięcie przyczepą i głośny zgrzyt metalu. Ojciec od razu zatrzymał samochód. Co się okazało? Przyczepka zarwała się urywając przy tym częściowo prawy błotnik. Dobre 20 min pieprzyliśmy się z wyrwaniem/odkręceniem go do końca stojąc na środku ulicy, ponieważ uniemożliwiał on dalszą jazdę. Po wymontowaniu go ruszyliśmy z zawrotną prędkością 10-20 km/h irytując przy tym innych kierowców. Z chęcią pojechalibyśmy szybciej, ale podwozie przyczepki oraz jej lewe koło ocierające się o błotnik raczej by tego nie wytrzymały. Dojechaliśmy do garaży, w jednym rozładowaliśmy cement, natomiast w drugim zostawiliśmy przyczepę (czy może raczej to, co kiedyś było przyczepą). Dzięki tym atrakcjom zamiast być w domu o 18:30 lub może nawet wcześniej, byłem dopiero o 19:30. Od tamtej pory siedziałem sobie przy komputerze przeglądając internet, oglądając youtube i pisząc z dziewczyną. Zagrałem też chwilę z kumplem brata, ale trwało to może z 20 minut. Później stwierdziłem, że nie mam co robić, więc założę tego bloga no i jestem tutaj. Dajcie znać czy da się ten syf czytać, czy może lepiej mam sobie dać spokój. Jeżeli jest to w miarę znośne, to chętnie przyjmę jakieś rady odnośnie pisania, ponieważ to w końcu wam ma się to wszystko przyjemnie czytać. Ja tymczasem nakarmię mysz, świnki morskie, zaaplikuję sobie trochę nikotyny i pójdę spać. Do jutra.
 

naciek-purpury
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aanewsblog
 
if we have a realtor and take the home off the market….. then want to put the home back on the market do we have to use that same realtor OH we live www.news-magazine-blog.com/open-question-realtor…
 

aanewsblog
 
if we have a realtor and take the home off the market….. then want to put the home back on the market do we have to use that same realtor OH we live www.news-magazine-blog.com/open-question-realtor…
 

aanewsblog
 
if we have a realtor and take the home off the market….. then want to put the home back on the market do we have to use that same realtor OH we live www.news-magazine-blog.com/open-question-realtor…
 

madamadada
 
Mada mada da: Krzyczałem dziś we śnie. Nie powinienem działać na przekór sobie. Wiem czego nie chcę. Nie wiem czego chcę.

Jutro przyjeżdża Mirka.
 

orionblues
 
Reżyser Roman Polański, którego nowy film "Wenus w futrze" ma premierę w czasie tegorocznego festiwalu w Cannes, uznał, że równość płci to "idiotyzm", a tabletka antykoncepcyjna powoduje, że kobiety zyskują cechy mężczyzn.

Francuska prasa zdążyła już nazwać słowa Polańskiego "szokującymi".

Pigułka "zmieniła miejsce kobiety w naszych czasach" - powiedział w sobotę reżyser. Skarżył się, że "wręczenie kwiatów damie" stało się "nieprzyzwoite".

Sądzę, że te trendy, dążące do zrównania ze sobą mężczyzn i kobiet, są czystym idiotyzmem - powiedział Polański. - Uważam, że to rezultat (...) postępu medycyny. Pigułka mocno zmieniła kobiety w naszych czasach, maskulinizując je - dodał.

"Wenus w futrze" to film na podstawie sztuki Davida Ivesa. Polański porusza w nim temat uległości i dominacji, w którym następuje zaburzenie ról płci i rzeczywistości. Główną rolę odgrywają w nim żona reżysera Emmanuelle Seigner, wcielająca się w aktorkę Vandę, oraz Mathieu Amalric, grający reżysera Thomasa.

Film jest jednym z 20, które ubiegają się w tym roku o Złotą Palmę.

....................................................

odwieczny cywilizacyjny temat do rozważania o płci,
czy rozstrzygnięty?, można się upierać na golasa!,
ale i tak do końca nie rozstrzygniemy tej sprawy,
komuniści lasowali kobietę sukcesu, biznes women!,
podobnie dzisiaj, nie chciałbym poznać kobiety drwala!,

i nie oszukujmy się, kobieta to kobieta!, a nie stwór!,
na siłę z kobiety można zrobić konewkę, tylko po co?,
niech będzie czystą naturą, tą biblijną Ewą, tu nie ma,
co kombinować!, to że współczesny świat jest porąbany,
to nie znaczy, że mamy na siłę z kobiety robić traktor!,

są kobiety babochłopy, ale czy im do twarzy duchowej,
to pasuje?, nie będę tu sypał konkretnymi nazwiskami,
które wszyscy znamy, nie będę podawał bo może się przyśnić!,
jednocześnie nie popieram kobiety leżącej w puchach,
to takie wydmuszki haremowe do specjalnych pouczeń,

kobieta to kobieta, taki puch marny ale piękna,
inteligentna, pracowita i urocza kobieta na salonach,
po części zgadzam się z Romanem Polańskim, prawda boli,
dzisiejsze czasy nie są przychylne dla kobiet,
cywilizacja jakby zapomniała o roli naszych kwiatuszkach,

kobiecych,,,,,,

pozdro,,,

wiadomosci.onet.pl/(…)zdaniem-polanskiego-rownosc-p…

Roy Orbison - Oh, Pretty Woman
  • awatar gość: Niech żyje Reżyser Roman Polański!
  • awatar reping: @gość: wielki polski myśliciel :/ Już to dawno mówiłam,to ,ze ktoś robi dobre filmy,albo nawet pisze ciekawe książki,nie znaczy ,ze ma jakieś inne zalety,najlepiej by było gdybyśmy w ogóle nic nie wiedzieli o znanych ludziach, bo potem się okazuje ,ze grzeszą czynem i pomyślunkiem jak zwykli Kowalscy czy inne Nowaki, że właściwie to moze te filmy im wychodzą przez przypadek,ze moze jakiś 6 zmysł im to podpowiada, szósty całkowicie niezależny od mózgu i logicznego myślenia.Człowiek się zachwyci,a potem bach! dowiaduje się : żonę bije, dzieci g****i, bredzi coś o szkodliwości mamografii, dziwkarz, puszczalska, a w sumie uroda podrabiana bo z gabinetu lekarza i nie ma się czym zachwycać, czasem to zazdroszczę dzieciom,ze tak mało wiedzą, pani ' ładna' i to im wystarczy by lubić, my widzimy,że moze i ładna,ale reszta nie taka idealna..cóż...wiedza zabija :/
  • awatar orionblues: @reping: ja myślę, że zbyt ogólnikowo szatkujesz ludzi według szablonów i ustawiasz pod gilotyną krytyki,,,a są przecież wśród nas prawdziwi twórcy z krwi i kości, nie majstrują przy nosie i pośladkach chirurgicznie, tworzą naszą cywilizację wartości mimo przeciwnych fal politycznych epoki,,ja wiem, że jest ich garstka, bo reszta to durni celebryci, którzy królują w mediach, a większość szarej masy ludzkiej uważa ich za artystów!,,pozdro,
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
Pracownicy firm sprzątających londyńskie metro zapowiedzieli 48-godzinny strajk podczas igrzysk olimpijskich. To protest przeciwko zbyt niskim wynagrodzeniom.

Strajk zaplanowano na wszystkich liniach, którymi można dojechać do Parku Olimpijskiego. Wzdłuż tras prowadzących do aren sportowych zostaną ustawione specjalne stanowiska informujące pasażerów o przyczynach protestu i utrudnieniach.

Pracownicy zakończyli ostatnią zmianę w 9 sierpnia o 5.30, a ich związek zawodowy potwierdził, że nie będą wykonywać żadnych czynności przez pełne dwa dni.

Musimy sprzeciwić się tak niskim płacom. Wykonujemy jedną z "najbrudniejszych" prac,,,
- powiedział sekretarz generalny związku Bob Crow.
......................................................

szczerze współczuję uczestnikom olimpiady,
to dość duży problem, poruszanie się obecnie,
po zakamarkach małych uliczek londyńskich,
będzie dużym utrapieniem dla kibiców sportowych,
pracownicy metra wychodzą z prostego założenia,

u nich nie ma zawodów sportowych!,
to w czym problem?,
to sprawa organizatorów olimpiady!,
czysta angielska flegma,,,,

pozdro,,,,

www.wprost.pl/(…)Brudny-strajk-podczas-igrzysk-Utru…

Kenny Wayne Shepherd - Oh, pretty woman
 

incalculabless
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
vividness:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

orionblues
 
W Warszawie odbywa Kongres organizowany przez środowiska kobiet o centroprawicowych przekonaniach. Pod przewodnim pod hasłem:
"Polska najpiękniejszą kobietą w Europie".

W ocenie Kaczyńskiego, aby zwalczać negatywne zjawiska "trzeba uchwalić nowe, a z całą pewnością zaostrzyć obecnie obowiązujące przepisy".

,,My te przepisy zaostrzymy, ja tutaj będę całkowicie nieubłagany'' - obiecał Jarosław Kaczyński.

Na kongresie w warszawskim hotelu Hilton miało się pojawić ponad 500 kobiet, wśród nich panie ze środowisk naukowych i artystycznych.

Będzie też (w wyświetlanym klipie) Sylwia Ługowska, przystojna, młoda brunetka z PiS, która - jak donoszą media,,
- miała zauroczyć prezesa Kaczyńskiego...........

a ja myślałem, że to jakaś poważna impreza,
a prezesik robi sobie podpuchę dla swojej Sylwii,
zastanawia mnie podział na kobiety partyjne,
panie z lewicy - ho,ho i panie z prawicy - ho,ho?

co za cholera?

a kiedy to się narodziło?
gdzie jest siedziba tej organizacji kobiet?
a to, że to odłam łasiczek pisowskich,
to już wiem,,,,,

poczekam jeszcze jak w przedszkolach,
podzielą dzieci na prawicowe i lewicowe,
to jakiś obłęd czy kolejna paranoja prezesa?,
a co z cukrem? będzie też podział polityczny?

a co ma zrobić rolnik z lewą strona pola?
zaorać pod ugór?  a jak występuje aktor na scenie,
gra godną prawicową rolę, ale stoi z lewej?,
tak sprowadza się totalnie wszystko na manowce,

lub naukowcy pisu wyprodukowali nową kobietę,
kiedyś wszystkie były szczęściem socjalistycznym,
teraz nastąpił podział na mohery i prawicowe,
ale są jeszcze ulubione osobiste prezesa PiS,

głowa boli od mniemanologii stosowanej,
a w sumie to totalne ględzenie,
czego to ja nie zrobię,
dajcie mi tylko druty i moherek,,

i oczywiście władzę!
a może lepiej szpadelek?

fe,,fe,,,fe,,,
kolejny brzydki wygłup,,

pozdro,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,PiS-zaostrzy-przepisy…

Levee Town - "Show 'em Whatcha Got"
  • awatar krzyslav: prezio nie poprzestał na dzieleniu Narodu, teraz dzieli PCIE???
  • awatar orionblues: @bursztyn: ja w dzień jestem prawicowy, a wieczorkiem lecę na lewicę! pozdro,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ciaraprincessharris
 



This is where they stay crunk, throw it up, dubs on the Cadillac
White tees, Nikes, gangstas don't know how to act
Adamsville, Bankhead, College Park, Carver Homes
Hummers floatin' on chrome
Chokin' on that home-grown
They got that southern cookin'
They got them fellas lookin'
Thinkin' I was easy, I can see it
That's when I say no, what for
Shorty can't handle this
Ciara got that fire like

Oh, round here we ridin' slow
We keep it gutta, you should know
Gettin' crunk off in the club, we gets low, oh
Oh (oh), all my ladies to the flow
Handle it ladies, back it up
Gettin' crunk up in the club, we gets low, oh

Buddy take a new whip, paint strip, head to bowlin' hall
Still smokin', hundred spokes, wood-grain on the wall
Light-skinned thick chicks, fellas call 'em redbones
Close cuts, braids, long, gangstas love 'em all
They got that southern cookin'
They got them fellas lookin'
Wishin' I was easy, I can see it
That's when I say no, what for
Shorty can't handle this
Ciara got that fire like

Oh, round here we ridin' slow
We keep it gutta, you should know
Gettin' crunk off in the club, we gets low, oh
Oh (oh), all my ladies to the flow
Handle it ladies back it up
Gettin crunk up in the club, we gets low, oh

[Ludacris]
Southern-style, get wild, old schools comin' down in a different color whip (whip, whip)
Picture perfect, you might wanna take a flick flick flick flick flick
Call up Jazze, tell him pop up the bottles cause we got another hit (hit, hit)
Wanna go platinum? I'm who you should get get get get get
Ludacris on the track, get back trick, switch on the 'Lac, I'm flexin' still
Same price everytime, hot song, jumped on cause Ciara got sex appeal
And I keep the meanest, cleanest, baddest, spinnin' on stainless wheels
Could care less about your genus, I bump ya status, I keep the stainless steel
Trunk-rattlin', what's happenin', huh
I don't even think I need to speed
Bass-travelin', face-cracklin', huh
Turn it up and make the speakers bleed
Dirty south, we ballin' dog
And never think about fallin' dog
Ghetto harmonizing, surprising, runnin' back cause the song is called

Oh, round here we ridin' slow
We keep it gutta, you should know
Gettin' crunk off in the club, we gets low, oh
Oh (oh), all my ladies to the flow
Handle it ladies back it up
Gettin' crunk up in the club, we gets low, oh
 

 

Kategorie blogów