Wpisy oznaczone tagiem "olej tamanu" (3)  

hairlovelo
 
Tak jak w tytule dzisiaj ciąg dalszy, jednak część z poniższych produktów stosuje również do Twarzy czy ciała. Zacznę od najliczniejszej grupy czyli od olejów (gdy podliczyłam trochę się przeraziłam, że aż tyle się uzbierało, na szczęście większość są objętości max. 15 ml/opakowanie).

OLEJE
IMAG1247-1-1.jpg
1. Alterra olejek do twarzy Bio Granat: ten olejek stosowany na twarz nie przekonał mnie, dlatego czeka na swoją kolej do zużycia na włosy. Nie mogę się doczekać kiedy się do niego zabiorę (aktualnie kieruje się datą ważności xd) bo olejki Alterra zawsze służyły moim włosom i zawsze ładnie pachną.
2. Olej awokado: nie używany.
3. Olej makadamia: ten n/u, wczesnej zużyłam mniejsza saszetkę ale nie do włosów i byłam zadowolona.
4. Olej łopianowy Green Pharmacy: dla moich cieniasków wydaje się czasem zbyt ciężki i zdarzał się, że go nie domyłam, mimo wszystko to już któreś opakowanie. Być może ostatnie na jakiś czas ponieważ zauważyłam, że ostatnio włosy po jego użyciu są lekko spuszone (przy myciu bez olejowania i samej odzywce zauważyłam wygładzenie, więc to spuszenie to jego sprawka).
5. Olej arachidowy: kiedyś bardzo go lubiłam ale po prostu mi się znudził, włosy były mięsiste i nieobciążone, nie strączkowały się. Obecnie jego data ważności dawno minęła ale konsystencja nie uległa zmianie więc czeka aż go zużyje.
6. Olej kokosowy Vatika nierafinowany: ulubieniec, również na brwi/rzęsy, same końcówki czy nawet twarz.
7. Olej marchewkowy: ma poprawiać koloryt skóry, na razie stosuje go niezbyt regularnie ale jest przyjemny.
8. Olej tamanu: zapachowy odpowiednik kozieradki, jednak w połączeniu z o. marchewkowym zapach zanika.
9. Olej rycynowy: niezastąpiony na rzęsy i brwi. Na same włosy zbyt tępy i ciężki jednak może kiedyś znowu podejmę probe nanoszenia go na skalp.
10. Vatika krem na noc: odżywczy krem do włosów, który stosuje od czasu do czasu ponieważ przy częstym stosowaniu mógłby nadbudowywać się. Po prostu lubię.
11. Receptury Babuszki Agafii o. na porost włosów: n/u.
12. Olej cedrowy: o. eteryczny: przyjemny dodatek do domowych maseczek, wcierek czy szamponów, jednak nie stosuje go regularnie.
13. Jak wyżej + wszelkiego rodzaju blizny, ukąszenia, wypryski czy otarcia na stopach latem.
13. Olej marula: nie skradł mojego serca, więc leży i czeka na swoja kolej.
14. Olej arganowy: czeka na swoją kolej ponieważ od czasu do czasu lubię jego działanie na włosach, wcześniej stosowałam również na twarz i był całkiem całkiem. Lubie jego działanie na skórze nóg po depilacji: koi i przyspiesza regeneracje (podobnie jak makadamia).
k.jpg
MGIEŁKI / WCIERKI
1. Lactimilk mgiełka proteinowa przyspieszająca wzrost włosów: przez jakiś czas stosowałam ja na skalp ale ponieważ nie zauważyłam mniejszego wypadania to darowałam sobie, natomiast lubię ja stosować pod olej. Nie mam wobec niej dużych wymagań, wystarczy że jest bogata w proteiny. jedyny minus to zapach trochę taki "chemiczny".
2. Jantar: hit czy kit? Przy trzecim opakowaniu nadal tego nie wiem, może wezmę się za niego w przyszłym miesiącu.
3. W opakowaniu po płynie pokrzywowym jest DIY wcierka z sokiem z czarnej rzepy, czosnku i cebuli. Śmierdziuch totalny, nie zauważyłam jakiegoś efektu przy stosowaniu przed myciem więc zaniechałam stosowania. Czeka na swoją kolej.

PÓŁPRODUKTY
1. Gliceryna.
2. Keratyna hydrolizowana.
Używam je pod oleje, dodaje do domowych maseczek, ale tak naprawdę ciężko mi zauważyć po nich efekt, w każdym razie na pewno nie szkodzą więc fajnie urozmaicają pielęgnacje (jeśli wykończę to chyba się nie zdecyduje na kolejne opakowanie, ponieważ wydają się trochę zbędne).
IMAG1264-2-1.jpg
1. Glinka różowa himalajska: czyli połączenie białej glinki z czerwoną.
2. Biała fito-glinka.
3. Żel z aloesu: miałam zamiar stosować go na skórę głowy ale z braku czasu ląduje tylko na twarzy, chyba jeszcze za krotko i zbyt regularnie go stosuje by zauważyć efekty.
4. Glinka czerwona.
5. Glinka ghassaul.
6. Hesh amla w proszku.
7. Hesh kalpi tone: mieszanka ziół, która bardzo lubiłam stosować na skore głowy ponieważ przedłużałam świeżość włosów i odbijała u nasady, na razie jednak zrobiłam małą przerwę w jej stosowaniu.

Oprócz tego cierpię na czasowy przykurcz. powinnam pisać pierwszy rozdział pracy licencjackiej, uczyć się na tyrański egzamin, a zamiast tego dostaje beznadziejne zmiany w pracy do 21 (są to dla mnie najgorsze zmiany ponieważ zapełniają mi cały dzień praktycznie). Eh, eh tak bym mogła się użalać.
  • awatar OlisLife: Bardzo dużo tych produktów : D
  • awatar hairlovelo: @Kosmetyki & Moda: Tylko olejo ;d
  • awatar Orzeszkowa<3: Sporo :) Ja też mam trochę kosmetyków do włosów, ale połowy w ogóle nie używam, leń totalny :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

choccolate
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ilovemyaddiction
 
Hej :) za godzinę jadę na uczelnię .... nic nie umiem, z resztą jak zawszę :P

Jeszcze muszę targać ze sobą przez cały dzień moją torbę ...

Ale przejdźmy do tych miłych rzeczy :D
Wczoraj przyszła mi paczuszka z *Biochemii Urody*
*Czekałam na nią 14 dni roboczych !!!!!!!!*
Trochę za bardzo mnie to zniechęca do zrobienia tam jakiś jeszcze zakupów.

Obrhgghazek5.jpg


Zamówiłam
*Hydrolat Aloesowy*
*Krótki opis*
Hydrolat otrzymywany z liści aloesu, rośliny znanej i cenionej za właściwości silnie nawilżające, regenerujące i przeciwzapalne, poza tym sok z aloesu promuje gojenie, działa antybakteryjnie antyoksydacyjnie i przeciwzmarszczkowo. polecany dla cery suchej, tłustej-przesuszonej, delikatnej, zniszczonej, podrażnionej i dojrzałej.

*Olej Tamanu*
*Krótki opis*
Najcenniejszym i najbardziej znanym materiałem otrzymywanym z drzewa tamanu jest olej o niespotykanych właściwościach gojących, przeciwzapalnych, przeciwbólowych, antybakteryjnych, antywirusowych, przeciwgrzybiczych, antybiotycznych, przeciwreumatycznych, antyoksydacyjnych. Polecany do pielęgnacji skóry tłustej, trądzikowej, mieszanej, zanieczyszczonej - sprzyja gojeniu wyprysków, zapobiega tworzeniu zaskórników, łagodzi stany zapalne, redukuje blizny potrądzikowe. W stanie nierozcieńczonym, może być stosowany punktowo na wypryski i blizny.

*Puder perłowy*
*Krótki opis*
Puder perłowy jest bogaty w unikalną proteinę zwaną conchiolin, która odpowiada ludzkiej keratynie i stanowi ponad 50% masy pereł. Proteina perłowa zbudowana jest z ponad 20 różnych aminokwasów, odpowiadających za proces gojenia oraz prawidłowy metabolizm i stopień nawodnienia komórek skóry. Dzięki zawartości wapnia, w postaci krystalicznej (aragonit - 31%), puder perłowy posiada również działanie matujące, antyseptyczne i przeciwzapalne, korzystne w przypadku cery skłonnej do wyprysków.

*I pojemnik na puder sypki*

Zobaczymy jak będą sprawowały się te produkty. Narazie mogę powiedzieć, że ten olejek tamanu *straszzzzzznie śmierdzi!!*

Na koniec szybki makijaż.


Obrjjkkazek4.jpg


Obrhfdzek3.jpg



*do zobaczenia  w niedzielę !! trzymajcie kciuki, żebym przeżyła na tych kołach*

Buziaaaki:*
  • awatar ignis88: Czekam na opinię i recenzje :)
  • awatar imposible: powodzenia :D
  • awatar BogusiaM: ja zamawiam z mazidla.com i zawsze szybko wszystko dochodzi, na dodatek mają receptariusz z boku i proste przepisy aby sobie coś zrobić:) ceny widziałam, że się różnia z BU - no ale jak szybko nam na czymś zalezy to warto
Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Kategorie blogów