Wpisy oznaczone tagiem "olejowe mieszanki" (1)  

hairlovelo
 
Postanowiłam porównać te dwa olejki ponieważ na pierwszy rzut oka są do siebie dość podobne, jednak w praktyce trochę bardziej się różnią.
oleje.jpg
OPAKOWANIE
oba olejki są zamknięte w buteleczce z pompkami, jeśli chodzi o Alterre to może jest ono bardziej estetyczne (chociaż to rzecz gustu) i trwałe- buteleczka jest szklana, jednak tutaj plus zdobywa W&B ponieważ pompka jest precyzyjniejsza, a olejek nie przedostaje się miedzy szparami i nie brudzi opakowania, ponad to łatwiej ja umyć i napełnić od nowa innym olejem, jest lżejsza i zapewne odporniejsza na upadki (szczególnie na płytki).

ZAPACH
oba olejki pachną ładnie ale dość intensywnie, myślę, że jest to kwestia gustu, ale mi odpowiadają oba zapachy. Po dłuższym czasie częstego stosowania mogą denerwować wrażliwe nosy, szczególnie W&B, który szybciej zatrzymuje się na skórze i nie tylko (np. na pościeli).

KOLOR
Alterra wpada w pomarańcz, W&B typowo żółtawo-oleisty odcień.

KONSYSTENCJA
obydwa kosmetyki są olejami jednak ALterra jest bardziej tłusta (jak zwykły olej), natomiast W&B ma fajną tępą konsystencje i jest lżejszy.

DOSTĘPNOŚĆ
obydwa olejki dostępny tylko i wyłącznie w Rossmannie.

CENA
Aletrra ok. 18 zł, w promocji ok 13 (100ml); W&B 11 zł w cenie regularnej (150ml). O wiele bardziej więc opłaca się W&B.

DZIAŁANIE
na skórze: oba olejki dobrze odżywiają skórę, jednak tak jak już wspominałam W&B jest lżejszy w konsystencji przez co lepiej się wchłania i minimalnie jest słabszy w działaniu. Alterra dość gorzej się wchłania. Stosowałam olejki zawsze na noc i czasem mnie denerwowała tłusta otoczka, która pozostawiał na skórze jeśli nałożyłam np. pół pompki więcej.
Zatem ALterra będzie wydajniejsza ale wygodniej będzie się ją stosować w chłodniejsze dni/noce, bardziej się nadaje do masażu gdyż wolniej się chlania, natomiast W&B będzie odpowiedniejszy w cieplejsze wieczory takie jak teraz.

włosy: za działanie na nich bardzo polubiłam Alterre , świetnie je odżywia i wydobywa blask. Uwielbiałam swojego czasu stosować ja na włosy i mam pewien sentyment ponieważ to mój pierwszy olej zakupiony w tym celu.
W&B raz wylądował na moich włosach i zachował się przyzwoicie. Żeby coś więcej powiedzieć na ten temat musiałabym po prostu częściej nim olejować włosy.
skład.jpg
SKŁAD
A: olej sojowy, o. rycynowy, o ze słodkich migdałów, o. kukurydziany, o. z n. sezamu indyjskiego, o. z pszenicy, o. z n. winogrona, o. z n. papai, o. z oliwek, o. awokado, o. jojoba, kompozycja zapachowa, o. z n. słonecznika, komp. zapachowa.
W&B: olej z nasion słonecznika, olej rycynowy, ekstrakt z owoców papai, olej z nasion mango, olej migdałowy, olej z pestek moreli, przeciwutleniacz (hamuje proces starzenia się skóry i pozwala zachować min olejom swoje cenne sub. odżywcze/konserwuje), emolient tłusty, witamina E, kompozycja zapachowa.
Obydwa produkty maja bardzo ładne składy.

PODSUMOWANIE
obydwa produkty są bardzo fajne, gdybym musiała jednak ostatecznie wybrać wybrałabym olejek Wellnes&Beauty ale z bardzo prostych powodów: jest tańszy i nadaje się zarówno do włosów i ciała, natomiast Alterra denerwuje mnie na skórze i o wiele lepiej spisuje na włosach/paznokciach.
  • awatar xthy: pewnie pięknie pachną ;)
  • awatar Julia Aleksandra: Uwielbiam Alterrę :)
  • awatar Ruda1990: Skończył mi się niedawno olejek z tej serii. Zgadzam się z Tobą, że są bardzo fajne. :) Pora wypróbować inny zapach. ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów