Wpisy oznaczone tagiem "oliwa z oliwek" (24)  

hairlovelo
 
hairlovelo: Wczoraj przyszła pora na cotygodniową maseczkę z kilkudniowym opóźnieniem. Maseczka jest bardzo prosta i na pewno każdy składnik znajdziemy u siebie w domu.
Składniki:
*dwie łyżki miodu
*dwa żółtka
wymieszałam i powstał mi dość gęsty miks. Ze względu na wygodę aplikacji dodałam jeszcze łyżeczkę emulsji Glorii. Do maseczki można dodać każdą inną odżywkę/maskę, ale najlepiej gdyby nie miała silikonów. Maseczkę dobrze mi się aplikowało, wmasowałam ją w skórę głowy i we włosy.
Ale po kolei. Wczorajszy arsenał:
IMAG5246.jpg
Pierwszym etapem było nałożenie soku z aloesu na skórę głowy i włosy (sok przelałam do buteleczki z atomizerem), następnie na tak zwilżone włosy nałożyłam wyżej opisaną maseczkę. Ostatnim krokiem było nałożeniem niewielkiej ilości oleju arachidowego, ale już tylko na długość, szczególnie na końcówki.
Włosy zwinęłam w koczek, założyłam foliowy czepek i zrobiłam turban z ręcznika. Wszystko po to by maseczka nie wyschła, a jej składniki pod wpływem ciepła mogły sobie działać. Posiedziałam tak z godzinkę, chociaż wystarczy 20 min, ale tak to już jest z czasem kiedy się usiądzie do książki.
Po tym czasie normalnie umyłam włosy szamponem piwnym Barwy, a po myciu standardowo odzywka, w tym przypadku Garnier AiMK. Końcówki zabezpieczyłam jak zwykle duetem oleju kokosowego z serum Bioelixire.

Efekt: włosy w dotyku są niesamowicie miękkie i lekkie, takie puszyste, ale co najważniejsze są niesamowicie nawilżone, a przy czesaniu nie miałam jak najmniejszego problemu.  
IMAG5244.jpg
Po dwóch tygodniach wcierania mieszanki olejków moje brwi idą dobrą drogą. Dobrze jeszcze nie jest ale już prawie. Z resztą gorzej już chyba nie mogło być.
brwi.jpg
To zdjęcie dokładniej przedstawia dzisiejszy stan.
IMAG5254.jpg
W brwi i rzęsy codziennie (no prawie, wciągu dwóch tygodni ominęłam dwa wieczory) wcierałam olejek rycynowy wymieszany z oliwa z oliwek z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego. Olej rycynowy stosuje już od bardzo dawna rzadko jednak regularnie ponieważ wtedy powoduje u mnie lekko zwiększone wypadanie. Stosowałam go więc kiedy czułam, że brwi i rzęsy są w gorszej kondycji.
Po mieszance, którą stworzyłam przez przypadek nie zauważyłam efektów ubocznych. Udało mi uzupełnić lukę w brwi, a rzęsy są zdyscyplinowane. Niestety nie zauważyłam, aby były dłuższe, nie oczekiwałam tego, ale wiadomo, że to zawsze mile widziana niespodzianka.
Od dzisiaj przerzucam się na coś nowego, ale na pewno moja nowa mieszanka (chociaż w sumie już nie taka nowa) nie pójdzie w zapomnienie.
  • awatar Humraa: Twoje włosy wyglądają na napuszone ;) a tak spytam jeszcze, co Ci sie stało w brew że taka "luka"?;)
  • awatar Świat MyLady: Fajny wpis :),Na napuszone włosy bez przesady nie wyglądają..po prostu są nie równe.Miałam również ten problem,ze zapuszczałam włosy no i właśnie jak Ty były nie równe mnie to osobiście bardzo wkurzało i wyrównałam :) masz ładne długie rzęsy i trzymam kciuki,żeby twoje brwi ci z gęstniały :) Pozdrawiam
  • awatar eM-: jakie Ty masz piękne włosy :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo: Moja zapomniana, dawniej ulubiona maska do włosów domowej roboty, która je rozjaśniała.

To fakt, że ostatnio nie miałam czasu na domowe maseczki, albo posiłkowałam się odżywkami w kilka minut, a jeśli miałam więcej czasu to poświęcałam go na olej.
ale ostatnio moja mama wróciła do domu z dwoma słojami miodu i od razu miałam ochotę użyć go na włosy.

*cynamon (opcjonalnie 4 łyżeczki, mniej jeśli masz wrażliwy skalp, więcej jeśli taki nie jest, mi zawsze sypało się więcej)
*2 łyżki oliwy z oliwek
*sok z połówki cytryny
*2 łyżki miodu naturalnego,
mieszamy i dodajemy:
*2 łyżki maski lub odżywki do włosów bez silikonów (wtedy stosowałam isane z pszenicą)
*odrobina wody


Zawijamy pod czepek i ręcznik. Ponieważ maseczka ma rozjaśniać włosy trzeba się z nią nasiedzieć, czasem i cały dzień, raz nawet poszłam w niej spać. Oczywiście można trzymać ją krócej na włosach ale wtedy nie rozjaśni ona włosów. Problemów ze zmywanie nie miałam zapach utrzymywał się na włosach naprawdę długo (zapach w dużej mierze zależy od odżywki i miodu) ale jest on przyjemny.
Włosy były naprawdę miękkie, nawilżone a kolor jednocześnie głęboki ale z jaśniejszymi refleksami.
Nawet się stęskniłam. Tak dzisiaj lub jutro ją zrobię.

Dodam jeszcze, że zamiast cynamonu można dodać sproszkowany korzeń rzewienia (rabarbar) - wersja dla blondynek.

Miód, oliwa z oliwek jak i cynamon mają właściwości rozjaśniające. Miód w połączeniu z wodą tworzy coś w rodzaju bardzo delikatnej wody utlenionej. Na tym więc polegają rozjaśniające właściwości maski.

A tu znowu moje kłaczki. Tym razem w innym oświetleniu.

IMAG4365-1.jpg

Edit: zapomniałam dodać, że ta maseczka nie jest wytworem mojej wyobraźni, kiedyś znalazłam ja na jakimś blogu i postanowiłam spróbować, a że podobało mi się jej działanie to przekazuje dalej. Z tego co pamiętam proporcje nieznacznie się różnią.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Jaka oliwa z oliwek do gotowania obiadków dla córci ? Zwykła z Biedronki wystarczy ? Czy musi być ta droższa?
  • awatar Marihøne: A czemu nie masło? Ja dodaję masła.
  • awatar _masquerade: Czemu oliwa? Nie dodawalam zadnego tluszczu.
  • awatar myhome: nie trzeba ... może później jak coś
Pokaż wszystkie (14) ›
 

kika1344
 

Potrzebujemy:

-pol szklanki oliwy,
-sok z calej cytryny.

Podgrzewamy oliwe, dodajemy sok z cytryny. Nalezy uwazac, aby oliwa nie byla zbyt goraca. Dlonie moczymy okolo 10-15 minut. Po zabiegu nie myjemy rak, tylko delikatnie wycieramy recznikiem papierowym. Taka kapiel idealnie nawilza,koi i zmiekcza skore dloni oraz wzmacnia paznokcie.

indeks.jpg
 

kobietamag.pl
 
Nie bez powodu oliwa z oliwek nazywana jest złotym nektarem bogów. Przez wieki śródziemnomorskie cywilizacje uważały ją za jeden z najważniejszych składników pożywienia. Bogata w substancje odżywcze, posiada nie tylko właściwości zdrowotne, ale także pielęgnacyjne. Co jednak zrobić kiedy jesteśmy oliwnymi laikami, a chcielibyśmy rozpocząć przygodę z tym magicznym płynem? Jak kupować, a potem przechowywać?
kobietamag.pl/oliwa-z-oliwek-nie-tylko-dla-znawcow/
Oliwa-z-oliwek.jpg
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
10:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, pół szklanki mleka 2%, pół łyżeczki gorzkiego kakao nisko tłuszczowego, cynamon]
13:00  -  jabłko
15:00  -  1 kawałek szarlotki
16:00-18:30  -  grill [sałatka (pomidor, ogórek, cebula, oliwa z oliwek, sok z cytryny), 3 skrzydełka z kurczaka, 1 kiełbasa, 1 szklanka coli]
21:00  -  jabłko
+ kawa bez dodatków 2x, mała kawa z mlekiem 1x, zielona herbata 5x, wodaaa

Dzisiaj troszkę uboższa owsianka ;)
Szczęście jedno, że na tym grillu nie wzięłam się za chlebek, a kusił mnie strasznie. Kiełbaska miała 72% mięsa, to nie tak źle. Ogólnie samo białko i warzywka :) oprócz tej 1 szklanki coli - nie, nie była 0.
Jutro do pracy na 4h...
Nie chce mi się!
  • awatar Skinny18: ee tam nie było źle a jutro tylko 4h masz się cieszyć a nie narzekać :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
09:00  -  owsianka
12:00  -  jabłko
15:00  -  2 gotowane jajka, duży pomidor, pół ogórka, łyżka oliwy z oliwek, sok z połowy cytryny
17:00  -  5 łyżek ryżu gotowanego z niezagęszczonym sosem, 1 udko i 1 podudzie z kurczaka bez skóry duszone
20:00  -  1 jabłko, *edit: wpadły 2 duże kawałki szarlotki*
+ kawa bez dodatków 2x, zielona herbata 5x, wodaaa

Dzisiaj rano spadek o 0,5 kg :)

*ale była przepyszna :) troszkę mnie teraz uwiera na żołądku, bo dawno nie zjadłam tyle słodkiego na raz. Hate feeling full. Jutro jakiś spacer/rower by się przydał. Oby pogoda dopisała, bo w domu workout'u jakiegoś specjalnego nie mogę zrobić przez tą rękę.*
*A! I dziękuję wam za mega wsparcie pod ostatnią notką. To była jakaś dziwna chwiejność. Często mi się zdarza, ale potem szybko przechodzi. Dziś mam dobry humor, ale ta huśtawka nastrojów jest bardzo męcząca. Okresu nie mam już od ponad miesiąca i na pewno szybko nie przyjdzie, bo jem na to za mało i poza tym chudnę, w ciąży też nie możliwe, żebym była, bo z nikim nie spałam od dawna. Coś z hormonami???? Staram się znaleźć jakieś logiczne wytłumaczenie. Może dręczy mnie coś od środka... ale nie wiem co?! Jest tego tak wiele, a jednocześnie tak malutko. What is the main reason???*
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
11:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka, 1 łyżeczka gorzkiego kakao nisko tłuszczowego, cynamon]
14:00  -  duże jabłko
14:30  -  lód w wafelku (110 kcal|)
15:00  -  5 łyżek białego gotowanego ryżu z sosem niezagęszczonym, 1 udko z kurczaka duszone bez skóry, 1/4 gotowanej kapusty
18:00  -  pomidor, kawałek ogórka, 2 plastry polędwicy sopockiej, 1 łyżka oliwy z oliwek
+ kawa bez dodatków 2x, zielona herbata 4x, owocowa herbata 1x

Waga spadła 1,5 kg od ostatniego ważenia. Teraz jest 61,5 kg. Cudnie! :D
Chciałam dziś iść na rower, ale wiatr mnie zniechęcił - żałosne... wiem.


Popadam w apatię...
  • awatar Skinny18: ej no co to za wymówki. Jedyne wolne dni od pracy gdzie możesz porobić sobie coś innego a tobie się nie chce, ale i tak gratuluje spadku wagi mówiłam że będzie mniej :)
  • awatar perfect vacuum: piekny bilans :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
08:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka, cynamon]
11:30  -  kromka pszennego z szynką, jabłko
14:00  -  4 małe kromki pszennego z szynką, jabłko
19:00  -  sałatka [pomidor, pół ogórka, pół małej cebulki, 2 łyżki oliwy z oliwek]
+ czarna kawa bez cukru 2x, zielona herbata 2x, malinowa herbata 3x

OMG! Sorry, że znowu będę gadała o pracy, ale o tym muszę wam opowiedzieć.
Jak wiecie pracuję w odzieżowym. Jest tam dział damski i na dół po schodach schodzi się też do męskiej sekcji. Na dole nie ma kasy, więc nikt tam nie siedzi, jest pusto. Dopiero jak jakiś klient tam idzie, to wtedy schodzimy, najczęściej ja.
No więc wchodzi facet do sklepu. Typowy mięśniak-lovelas. Schodzi na dół, więc już ruszam, żeby iść za nim. Tam pytam mu się jak zwykle:"czy szuka pan może coś... konkretnego?". Na wejściu stoi stół i pierwsze co widać to bojówki. On mówi:"tak, bojówki". No to mu tam pokazuję, pytam czy chce pan przymierzyć... itp. Wziął rozmiar 32. Przymierza. Pytam czy pasują. On wychodzi, pokazuje mi się. Za małe. Więc szukam 33. Nie było, to poleciałam szybko na górę sprawdzić w systemie czy są w ogóle jeszcze gdzieś w magazynie. Nie było. Schodzę. Mówię, że nie mam 33 więc daję 34 - może akurat przypasują. Podając mu je głęboko patrzył mi w oczy, aż się normalnie speszyłam. Poszedł przymierzać te drugie i k***a!!!!... Specjalnie nie zasłonił kotary w przymierzalni i  zaczął zdejmować te poprzednie spodnie. Od razu się wycofałam i poszłam na górę do dziewczyn. Opowiadam im... i mówię "niech se sam radzi, ja już tam nie zejdę"
Gdybyście widziały jego sposób poruszania się i gesty. Tak kokietował, że aż rzygać mi się chciało. Nie był może i brzydki, ale stary. Dziewczyny potem mi o nim opowiedziały, że zawsze jak tu przychodzi, to albo wyjdzie z przymierzalni bez koszulki... że ciągle coś takiego wywija. No ja pierdole. Gdyby nie to, że na dole nikogo więcej nie było - tylko ja i on, to może bym nie uciekła i jeszcze mu coś przygadała. Chociaż wtedy by się pewnie zasłonił.
Nic nie kupił i wyszedł ze sklepu. Zeszłam na dół i na ladzie leżały te spodnie, które przymierzał. Nic więcej nie było ruszone. To ja się pytam, po c**j w ogóle przyszedł?
MASAKRA, mówię wam. Często się zdarzają starsi faceci patrzący ci głęboko w oczy i z dziwnymi uśmieszkami na twarzy. Widzą, że jesteśmy dla nich miłe, ale przecież nie k***a dlatego, że są tacy uroczy, tylko dlatego, żeby coś kupili. I albo to chamsko wykorzystują, albo są tacy naiwni... Już sama nie wiem, ale wk****a mnie to niesamowicie!

- Ja tu pracuję!!! Na ulicy bym nawet na ciebie nie spojrzała dziadku!
  • awatar ♥ T ♥: Obrzydliwy koleś :s
  • awatar CedricGed: Oby wszystkie demony na koniec tego roku i miłości do ziemi wznosi się do nieba, w którym nie mieszka tylko pokój i radość. http://member.my-addr.com/uploads/images/1246.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
07:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka, cynamon]
11:00  -  2 kromki tostowego "3 ziarna" z serkiem kanapkowym, jabłko
13:00  -  1 małe ciasteczko z kremem
14:00  -  2 kromki tostowego "3 ziarna" z serkiem kanapowym
15:45  -  2 kromki tostowego "3 ziarna" z serkiem kanapkowym, jabłko
19:00  -  sałatka [pomidor, pół ogórka, pół małej cebulki, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z połowy cytryny]
+ czarna kawa bez cukru 1x, zielona herbata 4x, malinowa herbata 2x

Spotkanie z szefem nie było takie straszne jak się spodziewałam. W zasadzie mówił wszystko pokrótce o czym wcześniej sam na sam z nim rozmawiałam. Nie będę się teraz o tym rozpisywać, bo to same nudy. W każdym razie dzisiejsze spotkanie bardziej mnie zmotywowało (w dobrym znaczeniu tego słowa), niż przestraszyło. Jest good!
  • awatar Skinny18: a widzisz mowilam ze nie bedzie strasznie :-)
  • awatar Genttle: No to ładnie i te motywacje! Mmmm. :D
  • awatar ♥ T ♥: I tak być powinno ;) To dobrze też o szefie świadczy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans piątkowy:
09:30  -  owsianka na wodzie [30g płatków owsianych] (115 kcal)
14:30  -  kakao [310g mleka 2%, półtora łyżeczki gorzkiego kakao nisko tłuszczowego] (180 kcal)
18:30  -  śledź w śmietanie, 2 kromki chleba pełnoziarnistego (580 kcal)
19:15  -  ziemniak (65 kcal)
i od 20:00  -  whisky z colą, wódka z colą, zakąski [plasterki sera żółtego, kiełbasy, pomidora, ogórka, czarne oliwki, kromki chleba pszennego z humus itd.] (???? kcal)
+ zielona herbata, woda
razem ----> ????kcal

Tak to właśnie u mnie jest. Gdy przychodzą święta i spędza się czas z rodzinką z daleka. Właściwie, to mogłabym się powstrzymywać i nie jeść tych nie zdrowych zakąsek i pić alkohol z wodą, ale cóż. Następnym razem się bardziej postaram, a właściwie w ogóle się postaram, bo wczoraj olałam sprawę.
Dam radę! ;)
Wesołych dziewczyny! <3
  • awatar kusa w kusej kiecy: tak to już jest w święta, znam ten ból ;p
  • awatar Skinny18: oj tam jak raz zjesz coś więcej to nic się nie stanie a tak naprawdę to oprócz może tej kiełbasy to było normalnie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
10:30  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1/2 łyżki kaszy manny, 3/4 szklanki mleka 2%] (225 kcal)
16:00  -  zupka błyskawiczna (255 kcal)
18:00  -  kawa z mlekiem (30 kcal)
19:00  -  gotowane jajko, pomidor [210g], ogórek [40g], łyżka oliwy z oliwek (200 kcal)
+ zielona herbata, woda
razem ----> 710 kcal
  • awatar kusa w kusej kiecy: idealny bilans ; ) tylko ta zupka- sama chemia.. ale jest dobrze !!
  • awatar Skinny18: za tą zupkę to wiesz co :( ale mimo wszystko bosko jak zwykle :*
  • awatar Genttle: Zupka zupką, dobrze jest! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
11:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka 2%, cynamon] (280 kcal)
15:00  -  ryż biały gotowany 150g, pierś z kurczaka 60g, sos (350 kcal)
20:30  -  pomidor 140g, ogórek 90g, 1 łyżka oliwy z oliwek (125 kcal)
płyny: zielona herbata, woda
razem ----> 755 kcal
  • awatar Skinny18: a dzisiaj chciałam cię zaskoczyć i zjeść ryż żeby było inaczej niż wczoraj a ty też dzisiaj ryż :) malutko jesz :)
  • awatar Skinny18: haha jutro jemy krupnik na obiad a na śniadanko standardowo owsianka :)
  • awatar believeinyourself.: super bilans kochana :]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
10:30  -  kakao [1,5 łyżeczki kakao gorzkiego nisko tłuszczowego, 1,5 szklanki mleka 2%] (200 kcal)
15:00  -  gotowane jajko, pomidor, ogórek, łyżka oliwy z oliwek (200 kcal)
17:00  -  kawa z mlekiem (30 kcal)
18:00  -  ziemniaki z sosem, kurczak (300 kcal)
20:45  -  sałatka [sałata, pomidor, ogórek, marchewka, łyżka oliwy z oliwek, sok z cytryny] (155 kcal)
+ zielona herbata, woda
razem ----> 885 kcal

ćwiczenia: 400 pajacyków, 400 brzuszków, 80 pompek damskich, rozciąganie
_______________________________________________________

edit
Muszę to napisać, bo nie każdy się łapie w moich ćwiczeniach. Nie potrafiłabym zrobić 400 pajacyków na raz - wiadomo...

Jest tak:
50 pajacyków
50 brzuszków
10 pompek damskich

i ten ciąg powtarzam 8 razy. Tak więc wychodzi, jak napisałam wcześniej. Ten trening trwał około 30 minut.
  • awatar Skinny18: oddaj troche sosu z obiadu bo ja nie mialam :-). kurcze jak ty to robisz ze wyglada jedzenia na duzo a kalorii tak malo? :-)
  • awatar Sevens perfection: @Skinny18: warzywka są małokaloryczne, ale staram się wszystko ważyć. tak mi wychodzi. w sumie to nie ma dużo tego jedzenia. wydaje się dużo, bo wszytko wypisuję. może zacznę dodawać do wszystkiego gramy - ile co waży.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
09:00  -  owsianka [3 łyżki płatków owsianych, pół szklanki mleka 2%, cynamon] (170 kcal)
13:30  -  1 jabłko (85 kcal)
16:00  -  sałatka [sałata lodowa, pomidor, cebula, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z cytryny] (200 kcal)
18:00  -  ryż z sosem, pierś z kurczaka (280 kcal)
23:30  -  ryż (150 kcal)
+ zielona herbata, woda
razem ----> 885 kcal

ahh... te nocne podjadanie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
09:00  -  kaszka z jabłkiem [2 łyżki kaszy manny, 1 szklanka mleka 2%, 1 starte jabłko, cynamon] (270 kcal)
13:30  -  1 jabłko (65 kcal)
16:00  -  2 kromki chleba pszennego, liść sałaty lodowej, pomidor, plaster szynki (190 kcal)
20:00  -  sałatka [sałata lodowa, pomidor, cebula, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z cytryny] (200 kcal)
+ zielona herbata, woda
razem ----> 725 kcal
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
9:00  -  owsianka [4 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka 2%, cynamon] (310 kcal)
12:00  -  1 kromka chleba żytniego pełnoziarnistego, 1 liść sałaty lodowej, mały pomidor (155 kcal)
16:00  -  1 jabłko z cynamonem (70 kcal)
19:00  -  sałatka [sałata lodowa, pomidor, ogórek, cebula, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z cytryny] (215 kcal)
+ zielona herbata, woda
razem ----> 750 kcal
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
9:00  -  3 łyżki płatków owsianych, pół szklanki zimnego mleka 2%, 1 pomarańcz (280 kcal)
12:00  -  sałatka [sałata lodowa, pomidor, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z cytryny] (210 kcal)
15:00  -  2 filety solone ze śledzia, 1 łyżka śmietany 12% (460 kcal)
20:00  -  1 duża marchewka (20 kcal)
+ kawa z mlekiem (30 kcal), zielona herbata, woda
razem ----> 1000 kcal

ćwiczenia: jogging 30 minut, rozciąganie

Biegnę sobie truchcikiem po lesie. Z jednej i z drugiej strony drzewa. Gęsto. Nagle słyszę, że w oddali po prawej stronie coś przedziera się między drzewami. Pomyślałam, że to pewnie jakaś sarenka się tam błąka, więc zaczęłam mocniej tupać o ziemię biegnąc, żeby mnie usłyszała i uciekła. Hałas łamiących się gałęzi drzew był coraz głośniejszy. Więc tupię jeszcze głośniej. Serce skakało mi do gardła ze strachu. Słyszę, że coś biegnie. Patrzę, a jakieś 20-30 metrów przede mną przebiega mi przez drogę coś wielkiego. Na początku miałam wrażenie, że to dzik, ale po chwili dostrzegłam pieprzone rogi. To były chyba z dwa jelenie i jedna sarenka. Biegły w grupie, wszystkie prawie obok siebie. Nie jestem pewna czy była tam ta sarna, może to były 3 jelenie. W drganiach ziemi można było wyczuć ich ciężar. Prawie zeszłam na zawał.
  • awatar cmonbabylightmyfire: a ja niedawno na spacerze po lesie z k. znalazłam PÓŁ sarny. to był dopiero zawał. wolę się nie zastanawiać, co ją zjadło.
  • awatar Gwiazda21: Chudzielcu Ty ;)
  • awatar Sevens perfection: @cmonbabylightmyfire: wow. to musiał być straszny widok. @Gwiazda21: chciałabym, żeby, któreś z tych zdjęć było moje... :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

dziav
 
halucyna.:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

recipeforlife
 
Oliwa z Oliwek jest dobra na włosy, ale o tym już wspominałam. Oliwe stosuję także na skórki paznokci. Przed wicinaniem skórek warto napierw natłuścić je właśnie oliwą z oliwek, wówczas skórki są miękkie, lepiej się je upychaja i obcina. Jeśli macie twarde skórki i ciężko je wyciąć to polecam mój sposób.

:)
  • awatar ...!!!: mam taki problem właśnie. dzięki za radę ;)
  • awatar xlivien: też stosuję się do tego sposobu, zaponiałaś dodać, że dobrze ją przed użyciem podgrzać np. w jakimś naczynku w mikrofali :) dodaję do obserwowanych i zmykam :)) zapraszam do mnie, nowo prowadzę bloga, miło by było gdybyś mnie dodała do znajomych/obserwowała :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zielonakraina
 

Aby wzmocnić i pogrubić rzęsy stosuję olejek rycynowy, oliwę z oliwek oraz wazelinę.
Specyfiki te nakładam na rzęsy za pomocą niepotrzebnej już szczoteczki po zużytym tuszu do rzęs. Szczoteczkę należy umyć wodą z mydłem i kilkakrotnie wypłukać.
Specyfiki nakładam zawsze na noc, dzięki temu pozostają na włoskach kilka godzin, a składniki odżywcze wnikają w głąb rzęs. Rano dokładnie myję oczy  i spłukuję pozostałości domowych kosmetyków.

rzesy.JPEG
 

katrine
 
W nadmiarze używam oliwy z oliwek - do sałatek, do zup, do drugiego dania. Lubię ten smak, dobrze na mnie oddziałuje. Nawet w kosmetykach lubię oliwę z oliwek, mydło z Prowansji z oliwą, kosmetyki z czarnej oliwki - zwłaszcza masło do ciała i balsam do ust.

Śródziemnomorskie skojarzenia:
blog.bielenda.pl/(…)srodziemnomorski-klimat-w-srodk…
 

banzajpl
 
Próchnica to częsty problem wielu z nas. Jak jej skutecznie zapobiegać? Najlepszej i najskuteczniejszej metody na świecie po prostu na to nie ma. Wiadomo, że częste mycie zębów i ogólne...
www.banzaj.pl/Oliwa-z-oliwek-chroni-zeby-przed-p…
 

 

Kategorie blogów