Wpisy oznaczone tagiem "pół" (13)  

ebook-fantastyka
 
Autor: Joe Abercrombie  

Tom drugi niesamowitej trylogii fantasy „Morze drzazg”!

Czasami Matka Wojna naznacza dziewczynę.

Taka właśnie jest Zadra, która rozpaczliwie chce pomścić śmierć ojca. Celem jej życia jest walka.

Niekiedy wojownik sam staje się bronią.

Dziewczyna zostaje uwikłana w intrygi Ojca Yarviego, przebiegłego ministra Gettlandu, który przemierza pół świata, aby pozyskać sojuszników w walce z Najwyższym Królem. I nie cofnie się przed niczym. Towarzyszy im Brand, młody wojownik, który nienawidzi zabijania.

A broń można wykorzystać tylko w jednym celu.

Czy Zadra już do końca życia będzie pionkiem w rękach potężnych graczy, czy zdoła odnaleźć własną ścieżkę?

Pół świata to zapadające w pamięć opisy pojedynków i poruszające historie młodych ludzi, którzy na naszych oczach stają się dorośli.

Książka trzyma w uścisku jak niedźwiedź i rozgrzewa jak niedźwiedzia skóra. - „Daily Mail”

To mój ulubiony Abercrombie


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/pol_swiata_p93332.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

asumi10
 
To drugi już wpis w tym dniu, post ten akurat jest informacyjny.

Chciałabym ogłosić wam wszystkim, że mój blog przekroczył przed chwilą ''magiczną'' liczbę. Ma już przeszło 500 wejść. Uzbierał je w ciągu 21 dni. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Nie spodziewałam się, że tak szybko pojawi się 500 odwiedzin. Jestem teraz jeszcze bardziej zmotywowana do pisania i ulepszania tego bloga. Będę się starać z każdym dniem i wpisem pisać coraz lepiej. Dziękuje wam bardzo za te pół tysiąca wejść. Dziękuje wam również za te wszystkie komentarze i obserwujących. Z każdym komentarzem i obserwującym jestem bardziej szczęśliwa i cieszę się, że mój blog się wam podoba. ARIGATO!(dziękuje)
:D
dd53ea9e001e61ef4fd75428.jpg
  • awatar Arsenium <3: A czekałam na ten wpis :) gratuluje, życzę ci 5000 wejść!
  • awatar malinowaaa25: Gratuluję! :)
  • awatar Asumi10: @malinowaaa25 i @Świat Sakura Tenshi Chi:Dziękuje bardzo za gratulacje! :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

allysdreamsfe
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

onedmoimzyciem
 
1D Moim życiem *.*: ROZDZIAŁ 24
*Oczami Kar*
Dziś jest sobota!Wstałam i ubrałam się a później poszłam jeść śniadanie.Dziewczyny już tam były.
*Oczami Jus*
Wstałam jako pierwsza.Ja oczywiście musiałam zrobić śniadanie!Zrobiłam więc omlety i wtedy przyszła zaspana Asia i Julia która jak widać chyba się wyspała.
-Co robisz dobrego?-Spytała Julia.
-Zrobiłam o...-Nie dokończyłam bo Asia się wydarła.
-JESTEM GŁODNA!
-JA TEŻ!-Krzyknął z pokoju Niall.Wszyscy się śmiali.
*Oczami Asi*
Przyszła Karolina.I czekaliśmy na chłopców.Przyszli!
-Siema!-Krzyknął Lou.
-Hej.-Powiedziała Jus.
-Co tam?-Zapytał Hazza.
-A planujemy wycieczkę.-Powiedziała Julia.Ja tam nic nie planowałam ale ok.
-Jaka?!-Krzyknął Niall.
-Do Polski :3 .-Powiedziała Jus.
-Wszyscy jedziemy?-Zapytałam.
-A nie wiesz?
-Nikt mi znów nie powiedział...JAK ZAWSZE!-Krzyknęłam i poszłam.Po prostu zrobiłam focha.
-EJ!Nie fochaj się!-Krzyknęła Kar.
-Będę!
-No proszę!-Krzyknęła Julia.-Bo nie dostaniesz deseru!
-DESER?JAKI?!-Krzyknęłam z Zamkniętego pokoju.
-Oreo z mlekiem.-Szybko wybiegłam.
-A ja?!FOCH!-Krzyknął Niall.I znowu to samo.
# godzina 8 : 00#
-ZBIERAMY SIĘ!-Krzyknęła z dołu Jus.
-Tak jest Mamo!-Krzyknął Niall
-No szybciej!-Krzyknął z dołu Liam.
-Dobrze Tato!-Krzyknęła Kar.Wyjechaliśmy.Po drodze musieliśmy uczyć chłopców paru Polskich słówek.
#Polska#
-Dojechaliśmy?-Zapytał Niall
-Owszem.To jest Polska-a-a-a!-Krzyknęła Jus.
-Który to wasz dom?-Zapytał Liam
-Mieszkamy osobno.-Powiedziała Julia.-Ja mieszkam w domu prywatnym.Jus też mieszka w domu prywatnym.Asia mieszka w wieżowcu a Kar w bloku.
-Ale na tej samej ulicy?-Zapytał Zayn
-Nie.
-Czemu?!-Krzyknął Hazza.
-Bo tak.
-KEVINY!!!-krzyknął Lou.
#Dom Asi#
Pukamy do drzwi u mnie.
-Czemu mieszkasz tak wysoko?-Zapytał Zayn
-Bo tak.-Odpowiedziałam.
-O kogo tu widzę!-Krzyknęła moja mama.
-Dzen-Doly!-Krzyknęli chłopcy.
-?!O co im chodzi?-Zapytała Moja mama.
-Przywitali się.Nie umieją Polskiego.-Odpowiedziałam.
-Po jakiemu wy gadacie?-Krzyknął Niall.
-Po Polsku.
-Jaki to język?
-Normalny.
-Ja przez 48 godzin uczyłem się 2 wyrazów a ty mówisz całymi zdaniami i mówisz że jest to normalny język?!-Krzyknął Niall.
-No.
-Dobra wchodźcie-Powiedziała Mama.
-My tylko na jakieś ciastko lub pićku bo musimy jeszcze 3 domy zwiedzić.-Powiedziała Jus.
-Który ,Asia to twój chłopak?-Spytała mama.Jak by nie zauważyła że trzymam za rękę Niall'a.
-Ten blondyn.-Odrzekłam.
-Aha.Hello!I'm  Mom Asia's .What your name?-Spytała się moja mama.
-I'm Niall.Niall Horan.Niall James Horan.-Wszyscy w brecht.
#W domu Jus#
*Oczami Jus*
Pukamy do drzwi mojego domu.
-O!Siemka!-Krzyknął Brat Justyny.
-Cześć.Są rodzice?-Spytałam
-Są.Już wołam.MAMO!TATO!-Krzyknął i poszedł.
-OOOOO!Cześć!-Krzyknęła mama .Tata mnie przytulił.
-Dzen-Doby!-Krzyknął Liam.
-What?-Powiedziała Mama.Dobrze się obłsugiwała Angielskim.
-Hello!-Krzyknął Liam.
-Hello.-Powiedział Tata.
#Dom Karoliny#
*Oczami Kar*
Pukamy do drzwi w domu.
-AAAAAAAAAAAAAAAAAA!Hej córeczko!-Krzyknął Tata.
-Dzen-dobly!-Powiedzieli Lou i Hazz.
-Dobly!-Powiedziała mama .
Weszliśmy na ciasto.
#Dom Juli#
*Oczami Julki*
Pukamy.
-MAMO!JULKA PRZYSZŁA!Julka?JULKA!!!!-Krzyknęła siostra .Przytuliła się.
-O witaj córeczko!-Krzyknęła Mama.Po przytulała.
-Dzen-Doly!-Powiedział Zayn
-Dobry!-Powiedział Tata.Przytulał.Weszliśmy na herbatkę.
#Pół godziny później#
Wracamy do domu.Był to tylko krótki wypad.Tak po prostu.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
KONIEC ROZDZIAŁU 24!Podobało się ?Zostaw kom
 

onedmoimzyciem
 
1D Moim życiem *.*: ROZDZIAŁ 18:
*Oczami Asi*
Dziś z Jus idziemy do .... Mam Talent! Tak dobrze słyszycie! Kar nie chce iść bo mówi że jest "beztalenciem" .Też tak mówiłam ale chłopcy mnie wysłali.Justysie właściwie też :D .Więc już jedziemy.Dostałam numer 6669 xD Jus dostała 6966 :D Zgaduje że pierwsza pójdę ja.
#2 godziny później#
-Zapraszamy 6669!
-O kuźwa teraz ty!-Powiedziała Kar.Wszyscy przyjechali z nami.
-Dzień dobry!-Powiedziała Jurorka.Była jeszcze jedna Jurorka i jeszcze facio
-Dzień dobry.-Powiedziałam.
-Jak się nazywasz,zkąd jesteś,Ile masz lat i co nam pokażesz? -Powiedział Facio
-Mam na imię Asia ,Mam 17 lat Jestem z Polski.
-Jesteś z Polski?-Zapytała Jurorka numer 2
-To znaczy pochodzę z Polski ale przeprowadziłam się tutaj.
-A dobrze.A co nam pokażesz?
-Zaśpiewam
-To proszę zaczynaj.-Zaśpiewałam to:



-Dobra co o tym sądzicie?-Zapytał jeden z Jurorów.
-Bardzo mi się podobało!Twój głos jest śliczny!Więc daje ci Tak!-Powiedziała jurorka
-Sądzę to samo!Twój głos byłby śliczny w duecie!Jestem na Tak!-Powiedziała Jurorka 2.Jeszcze tylko Facio!Żeby mu się to spodobało.
-Ja mam jedno zastrzeżenie .-'O kuźwa!'Pomyślałam.-Mogłabyś zaśpiewać w duecie.-Nie tego się spodziewałam.Pewnie powie "Nie"-Dlatego myślę że za tydzień to zrobisz!3 RAZY TAK DZIĘKUJEMY!-Dokończył Juror.Na scenę wbiegli wszyscy oprócz Hazzy.Po chwili Wbiegł Hazza w samych Spodniach.
-Co przegapiłem?-Zapytał
-Wiesz że to jest na żywo?-Zapytała się Jus
-CZEŚĆ MAMO!-Kryknął Hazz
-Tak w ogół to mam 3 razy tak!-Krzyknęłam
-O KUŹWA!-Później kazali nam zejść z sceny.
*Oczami Jus*
Asia przeszła .Teraz będzie moja kolej.
#pół godziny później#
-Prosimy numer 6966!
-Teraz ja!-Krzyknęłam i weszłam na scenę
-Dzień dobry!
-Dobry!-Powiedziałam.
-Jak masz na imię ile masz lat zkąd jesteś i co nam pokażesz?
-Nazywam się Justyna mam lat 17 jestem z Polski i się tutaj przeprowadziłam.-Powiedziałam na jednym wdechu.
-A co nam pokażesz?-Zapytał jeden z jurorów.
-Zatańczę-Powiedziałam a oni przytaknęli głowami.Zatańczyłam to:

 (Jus tańczyła sama)

-WoW!Więcej nic nie powiesz!Jestem na Tak!-Krzyknęła któraś z Jurorek.
-Ja też jestem na tak!-Powiedział Juror
-3 RAZY TAK DZIĘKUJEMY!-Krzyknęła ostatnia jurorka. Ja wybiegłam z sceny i wszyscy krzyczeliśmy za sceną.Tak się skończył dzień.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
KONIEC ROZDZIAŁU 18!Sorki że tak mało ale mi się dzisiaj nie chce pisać.A po drugie długo musiałam szukać tak fajnych rzeczy.
  • awatar Harry :*: SUPER! Jestem ciekawa jaki duet będzie (jeśli w ogóle się pojawi). Czekam na następny rozdział. :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

onedmoimzyciem
 
1D Moim życiem *.*: ROZDZIAŁ 17
*Oczami Asi*
Dziś jest Dzień sucharów xD. Poszłam więc ubrać się w to:


dfff.jpg


I poszłam zjeść śniadanie z innymi ,bo nie było ich w łóżkach.Wbiegam do kuchni i krzyczę:
-SIEMKA WSZYSTKIM!-Co się okazało krzyczałąm tak do ściany... Pomyślałam że może gdzieś wyszli...Ale beze mnie? Lipa. Zrobiłam sobie jajecznice.Zjadłam.Minęło już pół godziny ich dalej nie ma.Zaczęłam się o nich martwić.Poszłam więc przed telewizor .Oglądnęłam już 2 filmy ,8 wiadomości, 10 programów edukacyjnych a ich DALEJ NIE MA! Sprawdziłam która godzina.Była 12:00 . Poczekam jeszcze kilka minut...Usnęłam.
*Oczami Niall'a*
Poszliśmy do Nando's na śniadanie.Nie wzieliśmy Asi bo tak słodko spała.... :3 Wracamy już do domu ciekawe co tam spotkamy...
#Pół godziny później#
Wchodzimy do domu.
-AŚKA NIC CI NIE JEST?!-Krzyknęła Jus
-CO GDZIE JAK?!-Krzyknęła obudzona Asia.Wszyscy w śmiech.
*Oczami Asi*
#10 minut później#
-Ej bo jak dzisiaj jest Dzień sucharów weźmy może go zacznijmy :D -Powiedział Hazza bawiąc się z Leny .Tak nazywa się kociak.
-Spoko.
-To ja zacznę-Powiedziałam to :


4793835d73f91156280a87a3f4456838_by_suchary.jpg


Wszyscy się śmiali.Później włączyliśmy muzykę.
-Zatańczysz?-Powiedział Liam do Hazzy.
-Jasne!-Krzyknął Hazza bo chciał się pośmiać
-Spoko bo nie miałem gdzie usiąść.-Wszyscy w Brecht.Później wyszliśmy sobie na podwórko i na stół Pysia wylała Kakao.
-Idź poszukaj szmatki.Gdzieś przy domku leży.-Powiedziała Kar.Justyna wstała i szuka
-A ja mam pytanie.Co byście napisali na moim nagrobku?-Zapytał Lou
-Tu jest szmata!-Krzyknęła Jus.Wszyscy w brecht.
Później wszyscy sobie poszliśmy na miasto.
-Co jest czerwone i szkodzi na zęby?-Zapytał Niall
-Co?
-Cegła!
-Walimy sucharami że trzeba iśc po zmiotkę!-Powiedział Li.
#Kilka sucharów później#
Dzień się już skończył.Musimy to kiedyś powtórzyć!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
KONIEC ROZDZIAŁU 17! Sorry że tak długo nie pisałam ale nie miałam czasu(Dużo lekcji) . Obiecuje że w następnym tygodniu i w weekend to nad robię!Dlaczego nie jutro?Dowiecie się w infie.
  • awatar Harry :*: Fajne Justyna świetna "Tu leży ta szmata!" XD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-kryminaly
 
Autor: Przemysław Opłocki  

Policja znajduje zmasakrowane zwłoki młodej kobiety. Podejrzewa się, że było to morderstwo rytualne. Kto jest sprawcą? Grasujący po stolicy psychopata? Demony przybyłe zza oceanu? Może Piotr Kłak, nie panujący na transformacjami wilkołak? Zwłaszcza, że przechodzi "ciemną noc".

Żeby oczyścić się z zarzutów zaczyna prowadzić śledztwo, między piciem na szczycie Pałacu Kultury i w obskurnym pubie "Termolyksoza". W ciągłym imprezowaniu i nieudolnym dochodzeniu pomaga jego przyjaciel, wampir Jerzy. Morderca jednak nie próżnuje.

Przemek Opłocki (ur. 3 września 1981) – pisarz, felietonista.

Absolwent socjologii i filozofii na Uniwersytecie Gdańskim. W latach 2006-2007 współpracował z newsletterem Nadajnik.pl, gdzie publikował felietony i recenzje wydarzeń kulturalnych. W 2008 roku pełnił obowiązki sekretarza redakcji kwartalnika literackiego Migotania, przejaśnienia.

Autor książki podróżniczej Camino inaczej, czyli dlaczego warto zostać pielgrzymem (2008; wydane w 2009 roku, przez Wydawnictwo Verbinum; II wydanie - 2013).

Napisał pięć powieści: Łowienie kaczek (2004), Szkocka do lustra (2006), Zielony księżyc (2008; wydany w 2010 roku, przez Wydawnictwo Area), Anioł krótkiego lotu (2009), Pół litra na krawędzi (2013). Publikował opowiadania w pismach literackich: Tabula rasa (Topos, 2002) oraz Mniej lub bardziej udane metafory (Migotania, przejaśnienia, 2009).

W dowodzie napisali, że jestem wysoki. W WKU orzekli że zasługuję na kategorię A. Przez wadę wzroku nie przyznano mi bezterminowego prawa jazdy. W wolnych chwilach tropię groteskę i jem słodycze.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)pol_litra_na_krawedzi_p8512…

Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Pół litra na krawędzi - ebook.jpg
 

eloeloeloo
 
środa

bilans

#pół bólki - 60 kcal
#wafelek ryż. - 70 kcal
#dwa batoniki zbozowe - x180 kcal
+dużo wody

*310/500 kcal*

Jezu jak ladnie mi dziś poszlo. Po 14 bylam w domu.. od rana szkola.. w sumie spoko dziś było. Na wf dotknelam glowa do kolan jee pierwszy raz w zyciu... haha [*] Dzis znow odmowilam czekoladki. Dzielna ja! Taki ladny zapach, ale odmowilam. Nie będę jesc czekolady ani zadnych innych takich. W sumie to dopiero 19 wejde na wage - w sobote. Ciekawe ile schudnę do tej soboty. Chciałabym zobaczyć te 69.8 ale pewnie nie zobaczę. No ale warto się postarać. A ja się postaram. A jak nie wyjdzie to trudno. Nie poddam się! Moim marzeniem jest schudnąć, i chyba powinnam już dawno zacząć to realizować, nie? Poki co, idzie pięknie. Ale mama po powrocie naszykowala mi obiad, pulpet gotowany.. ziemniaki i jakas surowka. powiedziałam ze jadlam w szkole a ona - to zjedz pulpeta. wzielam do buzi i nie polykalam a potem w łazience... do toalety. No i prócz tego to niczego nie zjadłam. Już niedługo będzie piekna fugura, no!

dd.jpg


JEST DOBRZE, BEDZIE JESZCZE LEPIEJ. NIE PODDAM SIE TAK LATWO. JEDZENIE MNĄ RZĄDZIĆ NIE BEDZIE!

ha.jpg


do jutra, w weekend zajrze do wszystkich ♥
  • awatar Thin&Strong: Malutko .. Waga na pewno spadnie !
  • awatar Zimnna: Świetny bilans! Trzymaj tak dalej, a w sobotę zobaczysz na wadzę to co byś chciała :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

misiadusia
 
*oczami Harrego*
Siedziała na wózku... Coś się nie udało...
-Hej... -poczułem się trochę niezręcznie
-Cześć! -odpowiedziała z uśmiechem na ustach- Jak widać, będę musiała na wózku spędzić resztę życia..
-Nie martw się, damy radę! -Carly przytuliła ją
-A tak wogóle jak to się stało? -zapytał Niall rozpakowywując Twix'a
-Ej, to mój baton! -rzuciłem się na niego po przeszukaniu swoich kieszeni- Oddawaj!
Wywaliliśmy się na podłogę i zaczęliśmy się tarzać. ŁUP! Oprzytomniałem i zerwałem się na równe nogi...
-Debilu! -krzyknął Zayn- Wywróciłeś stojak z kroplówką!
-Nic się nie stało... -próbowała uspokoić go Bella- To stare opakowanie...
-Uff... Na szczęście! -uśmiechnął się
-No to jak to się stało? -Claudia usiadła obok Louisa i wtuliła się w jego ramię
*oczami Belli*
-A więc, kiedy Miley (policja ją złapała i to napewno ona) wybiła szybę, aby wejść do łazienki ogłuszyła mnie prysznicem i tym samym uszkodziła nerwy odpowiadające za prawidłowe funkcjonowanie kończyn dolnych... -wbiłam wzrok w podłogę- Tym samym mam sparaliżoane nogi...
-Biedactwo! -przytuliła mnie Monic- Wszystko bedzie dobrze...
-Wiem... -uśmiechnełam się przez łzy- A jeszcze lepsze jest to, że dzisiaj wychodzę!
-Naprawdę!? -Zayn aż podskoczył z radości- Czemu mi nie powiedziałaś!?
-Miała to być niespodzianka...
-Ej, a tak w ogóle to czemu wy byliście na dachu? -zapytał Zayn
-Dłuuugaaa historia... -odpowiedział Louis- To co jedziemy do domu, czy wolicie zostać?
-Jedziemy!

Po ok. 15 minutach siedziałam już w samochodzie, szczęśliwa, ale też i smutna. Szczęśliwa dlatego, że wracam do domu, a smutna, ponieważ przed szpitalem stał tłum fanek i reporterów... Mój związek z Zaynem i reszta par nie będzie już tajemnicą...

#pół godziny później, w willi chłopców#
*oczami Louisa*
To moja wina, że Bella jeździ na wózku, moja wina... Mogłem nie grać w butelkę z Miley... Mogłem... Wszyscy cieszyli się z powrotu Belli, ja też. Ale wiedziałem, że w ich sercach czuć urazę i obrzydzenie co do mojej osoby... Wyszedłem z domu bez pozegnania. Pobiegłem w stronę mostu. Zrobię to... Muszę, aby nie mieli mi za złe tego co zrobiłem, tego co zepsułem. To moja wina! Dotarłem do mostu, wyjąłem z kieszeni telefon. Wbiłem na Twittera, ostatni Twit, pomyślałem... Napisałem tak: Nie miejcie mi za złe tego co zrobiłem, wiem że to moja wina... Los pokarał osoby, które nie miały powodu być ukarane, a oszczędził tych, którym kara należała się najbardziej... TWITTNIJ!
W drugim napisałem:
Kocham Cię Claudia, nigdy o Tobie nie zapomnę, mam nadzieję, że ty o mnie też nie. Zasługujesz na kogoś lepszego niż ja! Twój na zawsze Boo Bear xoxo. TWITTNIJ!
Schowałem telefon do kieszeni spodni. Zrobisz to Louis, czy jesteś za słaby? Za słaby żeby pogodzić się z rzeczywistością? Nie skoczysz? Będziesz musiał codziennie widzieć smutną twarz Belli borykającej się z ciężarem życia... Poczułem wibrację telefonu... Claudia :*... Odebrać? Odbiorę...

~rozmowa~

-Halo? -otarłem łzy
-Louis!? -krzyknęła do słuchawki płacząc- Co jest z tymi Twittami, gdzie ty jesteś, Lou!?
-Na moście... -płakała, przezemnie, znowu, skończ to Lou!
-Nie zrobisz tego! Nie zrobisz tego dla mnie, dla nas! -rozłączyłą się, a w mojej głowie pozostały jej słowa...

#10 minut później#
Nie zrobiłeś tego Lou, tylko dla niej się powstrzymałeś... Ktoś biegnie w moją stronę. To ona. Wstaję z chodnika. Wtuliła się we mnie, płakała, znowu, przezemnie...
-Nigdy więcej mi nie uciekaj, pamiętasz te słowa..? -wyszeptała
-Tak, pamiętam... -otarłem jej łzy- Ale to moja wina, że Bella jeździ na wózku!
-Nigdy nie obwiniaj się za to co było... Myśl o przeszłości jako o czasie, w którym poprostu coś poszło nie tak... -wyszeptała, a ja zatopiłem nasze usta w gorącym i namiętnym pocałunku
.........................
I jak? Podobało się? Coś myślę, że nie zabardzo, bo mi nie... Ale to Wy piszcie w komentarzach, czy się podobało, czy nie! Wasza DuS... :*
  • awatar gość: marioonelo.pinger.pl/m/11872269/sprzedam
  • awatar Carrots:*: boski<3
  • awatar Maalik.: u mnie nowy rozdział . jaka animka <3<3
Pokaż wszystkie (7) ›
 

swiatokiembartka
 
#rozmowa ze sobą#

-Dodam sobie to zdjęcie na kompa i nazwę ...mmmmm.... ,,bez nazwy''
- Teraz poszukam ten plik
- O kurde! Gdzie on? Ile tu plików o nazwie ,,bez nazwy'' Aż 155! Jaki on miał  numer? O! Na szczęście 155!
-Otworze to zdjęcie!
-Przecież to zdjęcie miało instalować się 5 sekund >:|. No dobra!Jakoś wytrzymam 30 min.

#pół godziny później,rozmowa do siebie#

-Ale się długo instaluje :( Poczekam jeszcze 20 min.,ale nie więcej!

#50 min. później na ekranie monitora#

,,Instalacja się nie powiodła"

#mina#

#Are you fucking kidding me#>:|>:|>:|>:|>:|


                                         Bartek
 

carpooling
 
carpooling: Za kilka dni minie dokładnie #pół #rok.u, odkąd oficjalnie uruchomiliśmy #Carpooling.pl! Jesteśmy bardzo ciekawi, jak podoba się Wam #idea carpoolingu i nasz #serwis: co chcielibyście w nim zmienić, poprawić? jakie nowe #opcje powinniśmy dodać? Z góry dziękujemy za wpisyw #komentarz.ach poniżej lub w Książce gości: www.carpooling.pl/g...uestbooks/view/208. Najlepsze #propozycje wprowadzimy w jednej z kolejnych wersji serwisu.
 

epartnerzy
 
Fotoplastikon, najnowsza książka Jacka Dehnela, to zbiór stu miniatur prozatorskich towarzyszących starym fotografiom, znalezionym przez autora na pchlich targach i w antykwariatach. Fotografia jest sztuką magiczną - powiada Dehnel - jak każda sztuka. Znakomitej książce udaje się stworzyć życie doskonalsze od prawdziwego, zaś znakomite zdjęcie potrafi „uwiecznić" w pełnym słowa tego znaczeniu.

Dehnel skupia się w Fotoplastikonie na anonimowych twarzach, dziwacznych przedmiotach i elementach krajobrazu, by snuć na pół realne, na pół fantastyczne historie. Dopowiada szczegóły nieobjęte kadrem i ożywia świat unieruchomiony na zdjęciu. Przybliża obyczajowość minionych epok poprzez drobiazgowe opisy i stylizację języka. Daje popis erudycji i wrażliwości, która za martwymi fasadami każe się doszukiwać prawdziwych emocji.

Tak jak kiedyś kolej żelazna przenosiła oszołomionych pasażerów w przestrzeni, tak Dehnel przenosi współczesnego czytelnika w czasie. To niecodzienna podróż, warto się w nią wybrać.

darmowy fragment do pobrania:
www.aspiracja.com/(…)fotoplastikon_demo.pdf…

pełną wersję ściągniesz tutaj:
epartnerzy.com/(…)fotoplastikon___ebook_p11980.xml…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

 

Kategorie blogów