Wpisy oznaczone tagiem "płeć" (39)  

monicztrsns
 
To moj pierwszy wpis w tym miejscu, będzie mi niezmiernie miło jesli raz na jakiś czas Ktoś tu zerknie i udzieli mi wyczerpujących wskazówek ... Tego rodzaju portale wspomagają kreowanie mojego wizerunku który leży zdecydowanie bliżej trendów kobiecych, taki chcę być ... Unikam karykaturalnych rozwiązań, chciałbym wyglądac na codzień jak kobieta nie jak rasowy transwestyta, chcę się rozwijać ... Pomożecie ???
image.jpeg


image.jpeg
  • awatar taste_the_bitterness: Hejka witam na pingerze oczywiście, że pomożemy :) pozdrawiam serdecznie i jeśli znajdziesz dwie minutki to zapraszam
  • awatar Monikatrannns: Serdecznie dziekuje, oczywiscie zajrzę do Ciebie :)
  • awatar Ch!c G!rl: witaj na pingerze, super nogi! fajny styl!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)dziadek_do_jasia_wiesz_ze_wczora…
Dziadek do Jasia: wiesz że wczoraj wleciały do mnie muchy dwie żeńskie cztery męskie? Na to Jasiu: a skąd wiesz? Dziadek odpowiada: bo dwie usiadły na telefonie a dwie na piwie...
 

dylipyli
 
Dyli: 06.11.2015
Dziś czuje się nadzwyczaj dobrze.
Jestem jakiś taki pobudzony i wesoły.
Za oknem panuje niepogoda, prawie wszystkie liście opadły z drzew.
Kiedy patrzę przez okno w pokoju widzę daleko od siebie las otoczony mgłą.
Podoba mi się taki klimat, jest mrocznie, tajemniczo, zupełnie jakbym znalazł się w książce Stephena Kinga.
Dziś odbieram przyjaciółkę ze szkoły, niestety nie chodzimy do tej samej i muszę zap*erdalać na drugi koniec miasta po nią. Możliwe, że pojadę mpk bo i tak muszę kupić w końcu miesięczny.
Muszę także dziś kupić papierosy dla niej bo mnie wręcz błagała o szlugi.
Czego nie robi się dla przyjaciół?
Gdyby nie ona to chyba bym nigdzie nie wyszedł.
Muszę znaleźć słuchawki bo nie mam ochoty słuchać ludzi i ich ''dyskretnego'' zastanawiania się między sobą czy jestem chłopakiem czy dziewczyną.
Jestem transseksualnym chłopakiem dlatego czasem słyszę jak jacyś ludzie na głos interpretują moją płeć.
Zwykle jadąc busem czy idąc słucham bardzo głośno muzyki, to pozwala mi nie zwracać uwagi na otaczający mnie świat.
  • awatar motena: ja tez lubię taką pogodę. Ludzie nigdy nie przestaną gadać,dobrze robić ,ze się tym zanadto nie przejmujesz. TO nie ma sensu
Pokaż wszystkie (1) ›
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

antybohaterka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Łechtaczka zawiera 8.000 zakończeń nerwowych.

Penis? 4.000


A tu coś nie tylko dla Panów - ale na pewno przede wszystkim dla Nich: www.powabna.com/(…)detal,Strefy_erogenne_kobiety…

srom.jpg


"Mająca wielkość ziarnka grochu łechtaczka zbudowane jest z takiej samej tkanki jak penis. Jest najbardziej wrażliwym miejscem na ciele kobiety. W czasie podniecenia powiększa się i nabrzmiewa, odgrywając decydującą rolę w osiągnianiu orgazmu. Najłatwiej ją pobudzić, drażniąc palcami lub językiem. W chwili, gdy łechtaczka twardnieje, ruchy masujące z góry ku dołowi dobrze jest zamienić na poprzeczne, przy których palec przeskakuje przez jej grzbiet albo masowac wzdłuż bocznych rowków. (...)" (Literówki pozostają).
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

klik93
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawka
 
Wpis tylko dla znajomych
Sawka:

Wpis tylko dla znajomych

 

ebook-dokument
 
Autor: Weronika Grzebalska  

Opierając się na dokumentach historycznych i materiałach biograficznych, Weronika Grzebalska bada politykę płci powstania warszawskiego. Próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak to się stało, że określone pojęcia męskości i kobiecości używane były z jednej strony do mobilizowania zarówno mężczyzn, jak i kobiet do wojennego wysiłku, z drugiej zaś – do jednoczesnego podtrzymywania tradycyjnego obrazu walki jako projektu męskiego. Choć kobiety stanowiły około 22% uczestników powstania warszawskiego i były zaangażowane niemal we wszystkie sfery podziemnej działalności, ich wysiłek wojenny nie został w pełni zintegrowany z głównonurtową historiografią zrywu. W podręcznikach szkolnych powstanki są całkowicie nieobecne, a w najważniejszych monografiach pojawiają się zazwyczaj w rolach drugoplanowych, niewymagających przywoływania szczegółowych danych biograficznych. Książka Płeć powstania warszawskiego jest próbą przywrócenia kobietom należnego im miejsca w historii powstania warszawskiego, jednak nie tyle przez proste „dodanie” informacji o nich do ogólnie znanej narracji o zrywie, ile przez zmianę kategorii, w jakich jest on opisywany i analizowany. Weronika Grzebalska – doktorantka w Szkole Nauk Społecznych Polskiej Akademii Nauk, absolwentka socjologii w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego i Podyplomowych Gender Studies im. Marii Konopnickiej i Marii Dulębianki w Instytucie Badań Literackich PAN. Interesuje się historią feministyczną, a przede wszystkim płciowymi aspektami wojen i przemocy politycznej. Za pracę magisterską poświęconą uczestnictwu kobiet w powstaniu warszawskim otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie Gender Studies IBL PAN oraz wyróżnienie specjalne w konkursie im. J.J. Lipskiego organizowanym przez Stowarzyszenie „Otwarta Rzeczpospolita”. Książka Płeć powstania warszawskiego ukazała się w ramach serii wydawniczej Lupa Obscura IBL PAN. Współwydawcami są Narodowe Centrum Kultury oraz Instytut Badań Literackich PAN.

Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)plec_powstania_warszawskieg…

Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
masz24.pl/nexto-nexpresso-premium.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

justkeepcalm
 
justkeepcalm: Pewnie uznacie to za zjebane, ale założyłam sobie gmaila, aska, tumblrea i bloga jako chłopak.
I dawno nie byłam taka zadowolona.
Ale jak ja mam to kurwa pogodzić?
  • awatar strongerthanyouthink: Kotek? A widzisz u mnie cztery łapy i ogon? Po co przejmujesz się rzeczami, na które nie masz wpływu? Trochę dystansu. Niepotrzebnie się tak Tobą przejmuje, ale po prostu jakbym widziała siebie kiedyś i nie chciałabym, żeby ktoś musiał przechodzić przez takie piekło. Masz drogę powrotną na razie. W końcu ona może zniknąć i zanim się obejrzysz nie będzie z Tobą nikogo. Wtedy dopiero poznasz smak najprawdziwszej samotności. Takiej, której definicji nie znajdziesz w najmądrzejszych książkach. Takiej, której nie zrozumie ten, co jej nie zaznał, bo jest tak przeszywająca. Wszystko przed Tobą. Twój wybór jaką drogą pójdziesz. Więcej już nie mam zamiaru się tu udzielać, ale gdybyś jednak zmieniła zdanie i chciała zrobić coś ze swoim życiem napisz na priv, chętnie pomogę. Nie spisuj się na straty. Nie warto.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

entrophia
 
fire&ice.jpg


Nie od dziś wiadomo, że światem rządzą stereotypy. Zauważamy je mniej lub bardziej świadomie, tak samo jak mniej lub bardziej świadomie się im poddajemy. Chcemy być „oryginalni”, ale często jesteśmy schematyczni, podświadomie odgrywamy swoje role „w zgodzie” z kulturowo i społecznie narzuconymi nam schematami zachowań.
 
   Mówiąc stereotypy mam na myśli wszelkiego rodzaju poglądy, które z ślepą wiarą podzielały całe rzesze pokoleń wstecz z naszymi praprapra…babkami i dziadkami na czele, przez którą to wiarę i przywiązanie do niej, kobiety częstokroć płakały do poduszki, spuszczały wzrok, nie walczyły o należne im miejsce w życiu społecznym, kulturowym, politycznym i także rodzinnym, a mężczyźni zaciskali w bezradności dłonie, bili się na wojnach i nie płakali wcale – bo przecież „to wstyd by chłop płakał!”. Jednak czy naprawdę to taki wstyd, czy naprawdę wciąż musimy dławić w sobie pierwiastki nie przejawione w naszej płci na poziomie biologicznym? Kobieta by być kobietą wcale nie zawsze i nie na każdym kroku musi być uległa, uśmiechać się, gdy ją boli, być „miłą” na zawołanie, tak samo jak mężczyzna by być mężczyzną nie zawsze musi pozować na mięśniaka-troglodytę bez uczuć, twardego i agresywnego. Wszyscy bowiem mamy prawo do pielęgnacji w sobie zarówno pierwiastka kobiecego jak i męskiego, by zachować równowagę, by nie czuć wstydu, przed wyrażaniem emocji i uczuć.

   Rzecz w tym, że już od czasu opuszczenia przez nas przyjemnego i ciepłego gniazda łona naszych matek jesteśmy wtłaczani w sztywne ramy stereotypów – chłopcy w błękicie, dziewczynki w różu – i tak niewinnie się to zaczyna… Ale do czego zmierzam? Otóż społeczne definiowanie płci jest nierozerwalnie związane z jej odgrywaniem. Definicje te do pewnego stopnia stanowią typy idealne, a co za tym idzie nie występujące w takiej postaci w praktyce społecznej. Konsekwencją tego jest fakt, że wciąż jesteśmy zmuszeni do potwierdzania swojej płci, udowadniania, że jesteśmy albo kobiecy albo męscy. Role płciowe są przefiltrowane przez siatkę binarnych opozycji męskości i kobiecości, i tak dla przykładu: on „powinien” być twardy – ona delikatna, on agresywny – ona łagodna, on milczek – ona gaduła, on reprezentuje rozum – ona intuicję, on współzawodniczy – ona współpracuje, tego typu pary przeciwieństw można by mnożyć do białego rana. Podział ról płciowych przekłada się na każdą płaszczyznę naszego życia, począwszy od pracy zawodowej, a skończywszy na życiu rodzinnym i zachowaniach w alkowie – męskie pożądanie ma być aktywne, a kobiece bierne, mężczyzna ma być doświadczony, a kobieta niekoniecznie, on jest ponoć poligamiczny, a ona monogamiczna – ponoć. W potocznym określaniu płciowości osoby pośredniczą stereotypy, lecz nie tylko one. Dużą rolę w formułowaniu oczekiwań względem kobiet czy mężczyzn odgrywa także kultura w jakiej żyjemy. Udział w życiu społecznym, zmusza nas do nieustannego potwierdzania płci społecznej, która nie zawsze jest tożsama z płcią biologiczną. To trudne zadanie, gdyż bardzo często oczekiwania społeczne wobec danej płci nie są spójne. Jednakże tak jak wszystko, także modele kobiecości czy męskości, ulegają ostatnio nieznacznym modyfikacjom. Widać to dość wyraźnie w obszarze kultury masowej. Zmienia się obraz lansowanego przez mass media typu współczesnej kobiety i współczesnego mężczyzny. W kulturze masowej, kobieta okazuje się być kobietą macho, kobietą modliszką, kobietą z pazurem, która bez żenady pokazuje, że w niej także drzemie testosteron. Z kolei promowany wizerunek mężczyzny, coraz częściej zaczyna przyjmować znamiona kobiecości. Jakkolwiek, jednak, kto jest uważny, ten spostrzegł, że ta dwoistość: kobiecość vs. męskość nie rozkłada się proporcjonalnie, sprawiedliwie. Można zauważyć wyraźne zjawisko androcentryzmu, tzn. uprzywilejowania pierwiastka męskiego. Mężczyzna bowiem wciąż jeszcze tylko „może”, a kobieta „musi” być zadbana. Ona na każdym kroku musi dawać dowód, że dbanie o powierzchowność jest dla niej „sprawą najwyższej rangi” (gładko wydepilowane nogi, nienaganny makijaż, fryzura, elegancki strój, pięknie perfumy). Płeć piękna bowiem jest jakby społecznie bardziej „zobowiązana” do potwierdzania swojej „wartości” poprzez sprawy tak powierzchowne jak wygląd czy ubiór, do odgrywania pewnego rodzaju kulturowego spektaklu. Potoczne, utarte definicje płci mówią nam wyraźnie, jak i jakie role mamy odgrywać. Jednym z elementów jest konwencjonalny – męski lub kobiecy – wygląd. I mimo, iż obecnie wszystko wskazuje na to, że wiele spraw związanych z normatywnie pojmowaną płciowością, wydaje się ulegać rozluźnieniu, to „jednak kobieta pragnąca nabyć męskie buty lub spodnie spotka się w sklepie z pouczeniem, że powinna raczej zaopatrzyć się w czółenka lub podkreślić talię, a gdy nie farbuje siwiejących włosów, wszyscy – od pracodawcy do przypadkowego przechodnia – będą jej zwracać uwagę na niestosowność takiego postępowania. Mężczyzna z kolei posuwający swą dbałość o wygląd o jeden krok dalej niż zezwala aktualna norma zostanie w najlepszym razie uznany za zniewieściałego. W najgorszym – nazwany ‚babą’ lub ‚pedałem’.”(I. Desperak). Takie stwierdzenia, niestety wciąż nie należą do rzadkości. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o zwykłą tolerancję, ale o poszanowanie prawa człowieka do bycia sobą, życia w zgodzie z własnymi emocjami, wartościami, uczuciami; o prawo osoby ludzkiej do możliwości pielęgnowania w sobie i rozwijania prawdziwych cech swojej osobowości, a nie jedynie tych, które będą akceptowalne społecznie, „dzięki” którym będziemy mogli tylko odgrywać nasze role – tak jak robiły to całe pokolenia mężczyzn i kobiet przed nami, nie pozwalając sobie na bycie sobą, na ujawnienie swoich talentów i rozwijania ich bez poczucia popełniania grzechu społecznego niedopasowania. Jeśli nie damy sobie szansy na to by być sobą, w naszym życiu wciąż obecna będzie rywalizacja, nieuzasadnione zmęczenie życiem ( a w rzeczywistości zmęczenie ciągłym „obowiązkiem” społecznego udowadniania swojej kobiecości czy męskości) oraz poczucie niespełnienia, wypalenia.
 „Idealna” kobiecość lalki Barbie i Matki Polki, tak samo jak „idealna” męskość bezłzawego, bezuczuciowego, silnego i agresywnego typa – dla nikogo nie jest zdrowa.
Wszędzie musi być równowaga. Równowaga pojęta nie na zasadzie przeciwieństw, lecz uzupełnienia, które powinno odbywać się nie tylko w relacji między kobietami, a mężczyznami, ale także a może przede wszystkim, na poziomie pojedynczej osoby ludzkiej integrując w niej pierwiastek kobiecy z męskim i odwrotnie, czyniąc w ten sposób jej duszę androgyniczną. Bowiem jak stwierdził S. T. Coleridge „genialny umysł jest umysłem obupłciowym”…
  • awatar kruk55: interesujący blog :)
  • awatar Księżycowy Króliczek: To jest naprawdę mocny tekst. Nagle okazuję się, że wcale nie jestem dziwna tylko wychodzę po za stereotyp :3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

baucis
 
Baucis-rozwódka: #gender #seks #socjologia #płeć #rola #kobieta
Czytam artykuł Gender to totalitaryzm warszawa.gosc.pl/doc/1789307.Gender-to-totalitaryzm i nie mogę wyjść z podziwu, jak łatwo manipuluje się hasłami.
Przykład: gender to najprościej mówiąc PŁEĆ SPOŁECZNA (tak też wyjaśniono na początku artykułu), czyli dotyczy społecznych ról kobiety, mężczyzny. Jak wiadomo, te role bardzo się zmieniają. Wystarcz, że każda zna s przypomni sobie jak wyglądała sytuacja i rola własnej mamy, babki a jak wygląda moja rola teraz (nie do pomyślenia było, że mama będzie musiała zmienić chociażby żarówkę, wezwać hydraulika, albo odwieź auto do warsztatu - a teraz to norma)A więc trzeba zgodzić się z faktem, że płeć społeczna jest już dalece inna od płci biologicznej, bo społecznie przejmujemy ogromnie dużo ról męskich, a mężczyźni kobiecych. Jednak nadal pozostają - i chwała im za to - panie, które zajmują się domem tylko i wyłącznie (może nie muszą pracować, a ich mężowie radzą sobie z żarówkami). Stąd w dokumencie końcowym konferencji pekińskiej znalazł się zapis, że jest wiele płci - ale UWAGA - PŁCI SPOŁECZNYCH, bo pozostajemy w kręgu socjologii. Oznacza, to, że nie powinno się w jednostkach oświatowych narzucać dotychczasowych  płci społecznych: kobieta, mężczyzna i wychowywać słodkich idiotek i macho. Dlatego, że kobiety we współczesnym świecie muszą sobie radzić z sytuacjami, o których nasze matki nie miały pojęcia i nie musiały mieć, bo ojciec/dziadek wszystkim się zajął. Teraz, i nie chodzi tu wcale o singielki, kobiety muszą zająć się sprawami finansowymi, remontami, dlatego, że mężczyźni wolą zając się obiadem, dziećmi itd. Taka ewolucja.

Ale jak Pani socjolog Gabriele Kuby wysnuła z tej wielopłciowości społecznej zaznaczam następujący wniosek: "Wynika z niego także, że ideologia gender nie ma żadnego szacunku dla godności człowieka, próbuje zniszczyć rodzinę, ignoruje małżeństwo, wspiera odmienności seksualne, promuje promiskuityzm (kontakty seksualne pozbawione więzi uczuciowych) i seks od niemowlęctwa - wyjaśniła prelegentka."

Najbardziej zaskakuje mnie ten seks od niemowlęctwa. Obrzydliwość, co się ludziom lęgnie w głowach.
patelnia.jpg
 

czeery
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czeery
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czeery
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

luma1988
 
Jestem kobietą transseksualną. Ostatnio zaczęłam się ujawniać w swoim otoczeniu, więc nie mogło to ominąć i pingera. Moje życie ostatnio uległo wielkim zmianą, które mniej lub bardziej mi się podobają. Tak czy siak prę do przodu niby lodołamacz.

 

banzajpl
 
Australijski sąd zdecydował, że obywatele jednego ze stanów tego kraju przy rejestracji narodzin, śmierci czy małżeństw nie będą musieli określać swojej płci jako męskiej lub...
www.banzaj.pl/Australia-Okresla-plec-jako-nieokr…
 

smileifyoucan
 
Ficuś ♥: Jeśli ktoś twierdzi, że kobiety to słaba płeć, niech spróbuje w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę. ;P
 

mlodamama
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
nastoletnia mama:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

glam-chic-style
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chlopzroztocza
 
Różnice między kobietami a mężczyznami zaznaczają się nawet, jeśli chodzi o preferencje w wyborze owoców. Socjologowie badali różnice żywieniowe, uwzględniając odmienność płci. wiedza.rolnicy.com/ciekawostki/plec-a-owoce
plec_symbole.jpg
 

muratore
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

muratore
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
ANINA:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów