Wpisy oznaczone tagiem "płyn do kąpieli" (14)  

ulenkaa
 
Prezent od przyjaciółki, zestaw kosmetyków z Sephory o zapachu kwiatu bawełny.

Pachnie pięknie.


IMG_20180113_140018.jpg


IMG_20180113_140032.jpg


Przyznam, że to moje pierwsze ,,sephorowskie" kosmetyki.
I jestem zachwycona ♥

Balsam do ust trzyma się bardzo, bardzo długo, pięknie nadaje połysk i mocno nawilża.

Jestem na tak!
  • awatar little_my: I do tego opakowania prześliczne :D
  • awatar Sophisticated Lady: @little_my: Właśnie dopiero zobaczyłam,że o tym nie napisałam -_- Dokładnie, urocze są te opakowania ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kiczowato
 
Co sprawi, że objemy się nie dodając sobie kalorii? Bo oczywiście w czasie na "szał na piękne ciało" każda z nas chce być piękna, smukła, wygimnastykowana i odżywiać się tylko bardzo zdrowo. Po wyczerpującym poniedziałku, który wolałabym żeby nigdy nie przyszedł zrobiłam sobie idealną wieczorną kąpiel jej głównym bohaterem był oto ten płyn, który grzeszy zapachem:
*LUKSJA Cherry tart - płyn do kąpieli*
_s0.zmniejszacz.pl_20131021_214501_zmniejszacz-pl_594464.jpg

*Od producenta:*
"Otul się kremową pianą i rozkoszuj zapachem płynu do kąpieli Luksja Cherry Tart. Kusząco słodki zapach wiśni w połączeniu z nutami migdałowymi rozpieści Twoje zmysły i umili kąpiel.
Kremowa piana
Łagodny dla całej rodziny
Przebadany dermatologicznie
pH neutralne dla skóry"
*Moje 5 groszy:*
Uwielbiam przede wszystkim za:
-Pojemność: bo aż 1000 ml co muszę przyznać, że wystarcza na bardzooooo długo
-Cenę: jak na taką pojemność cena to żart ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) normalnie ok. 10 zł na promocji ok. 7 zł
-Zapach: ohhhh co to za zapach dobrze, że producent dał informację, żeby tego nie jeść :D powąchajcie sobie jest naprawdę pyszny !
-Piana: uwielbiam robić sobie wieczorne kąpiele w wielkiej pianie i książce w ręku. Ten płyn daje potężną pianę, która otula nasze ciało i obłędnie pachnie
-Nie podrażnia
-Nie uczula

Jedynie do czego mogę się doczepić to:
-Zapach bardzo szybko się ulatnia ( ale czy chciałybyśmy pachnieć jedzeniem cały dzień? )
-Brak nawilżenia ( niektórzy wymagają tego od płynów ja uważam, że tą rolę powinien pełnić balsam)

I chociaż już pewnie każdy go zna dla tych którym umknął albo jak ja uwielbiają w sezonie jesienno-zimowym sprawiać sobie takie przyjemności wieczorne serdecznie polecam!  
Są dostąpne jeszcze inne pyszne płyny:
CARAMEL WAFFLE,
BLUEBERRY MUFFIN,
LEMON PIE

Teraz zabieram się za ulubiony serial bo mam straszne braki!
_s0.zmniejszacz.pl_20130930_233854_zmniejszacz-pl_106233.jpg
Myślę, że prawie każdy pozna aktora i będzie wiedział o jaki serial chodzi :D
Słodkich snów wszystkim życzę !
  • awatar Lilitha: uwielbiam luksje o zapachu wafli toffi :P
  • awatar kiczowato: Lilitha: również bardzo lubię :D
  • awatar SpringHaze1: lubię kosmetyki Luksja :) mają piękne zapachy :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

tylewtymtemacie
 
Witajcie Kochani!
Przepraszam za tak długą nieobecność. Dziś postanowiłam to nadrobić :) Przygotowałam dla Was recenzję. Gotowi? No to zaczynamy :)

Na pierwszy ogień idzie krem do twarzy uniwersalny do wszystkich typów cery. Posiada kompleks multiwitaminowy i jest(a raczej był) o zapachu arbuza :) . Produkt firmy Oriflame. Koszt 16zł jednak była do niego dołączona nawilżająca maseczka o tym samym zapachu, więc według Mnie opłacało się. Pojemność 150 ml. Wygląda tak :


S1720018.JPG

Ja przede wszystkim uwielbiam zapach arbuza więc dla Mnie bomba. Skóra po nim miękka, nawilżona, odżywiona. Niestety się już skończył ale faktycznie warty polecenia:).

Kolejny produkt to dwufazowy olejek ujędrniająco-naprawczy do ciała Satynowa miękkość firmy Avon.

S1720009.JPG

Jak widać na załączonym obrazku już prawie go nie ma. Olejek jest w sprayu, mało wydajny. Skończył się po około 2,5 tyg. Zapach ma bardzo intensywny, chemiczny, duszący wręcz. Używałam go po kąpieli i pryskałam w dość małej łazience i nie dało się wytrzymać. Po prostu nie było czym oddychać. Nie zauważyłam także specjalnego ani nawilżenia tym bardziej ujędrnienia czy też naprawy(? najbardziej Mnie to zastanowiło, co on ma naprawiać do jasnej Anielki). Nie polecam zdecydowanie. Koszt w promocji 10 zł. jednak zdecydowanie nie wart.

Kolejnym produktem będzie płyn do kąpieli waniliowo figowy także firmy Avon.


S1720012.JPG

Ładnie pachnie, dobrze się pieni, dość wydajny. Nawilża ale oczywiście na tyle na ile płyn do kąpieli może nawilżać ;). Kolor ma dość chemiczny ale zapach naprawdę ładny. Pachnie nie tylko w butelce ale także "jako piana". Za 500ml zapłaciłam chyba 6 zł więc cena niewygórowana. Polecam. Sprawdził się równie dobrze jak ten z Isany z poprzedniej recenzji.


S1720013.JPG


S1720014.JPG

Otwór jak widać spory ale ma taką aluminiową folię, wieczko? nie wiem jak to nazwać. Więc można sobie spokojnie poradzić tak jak ja to zrobiłam. Zrobić w tym "wieczku" małą dziurkę.

Następnym produktem jest odżywka wzmacniająca color resist do włosów farbowanych lub z pasemkami z Garnier fructis.


S1720019.JPG

Mam co do niej mieszane uczucia ale to chyba z mojej winy. Zdaje się że moje włosy nadal są oblepione oliwką a odżywkę tą nabyłam właśnie po kuracji oliwkowej. Co prawda nawilża, włosy są po niej miękkie i gładkie, miłe w dotyku, ale tak naprawdę nie wiem. Najwyżej jak coś się zmieni dodam jeszcze raz recenzję na temat tego produktu. Od tego farbowania używam odżywek do włosów farbowanych i faktycznie kolor jest wciąż spoko. Podobno kosmetyków do włosów farbowanych używa tylko jakiś mały odsetek kobiet ale jak sprawdziłam na sobie, warto.

S1720020.JPG

To Nam pisze producent i co do koloru to faktycznie ma rację :) Koszt nie przekracza 10zł na pewno to wiem. Pojemność 200ml. Dość wydajna. Ostatnio myjąc głowę zawsze się spieszę więc nie mam czasu jej trzymać długo na włosach więc może i tu jest pies pogrzebany.

Kolejny będzie normalizujący żel-peeling, oczyszczający z firmy be beauty. Wyprodukowany dla firmy Jeronimo Martins, która posiada sieć sklepów Biedronka i tam właśnie został zakupiony ten żel. Już trzeci z kolei. Wciąż dobry! :) Pojemność 150ml a koszt koło 4 zł.

S1720015.JPG

Jak widać na zdjęciu do cery mieszanej i tłustej. Według Mnie jest dobry także do normalnej. Dobrze oczyszcza i zapobiega błyszczeniu. Normalizuje pH skóry(wiem to po moim J. gdyż ma niestety problemy z pH a po tymże żelu i kremie wyżej wspomnianym skóra twarzy mu się polepszyła i faktycznie znormalizowała). Ponoć ma działanie przeciw trądzikowe. Potwierdzam. Wyskoczyła mi mała niespodzianka ostatnio(prawdopodobnie od CP) i na wieczór przy myciu buzi potarłam to miejsce tymże pilingiem(wiem że to nie za mądrze :P ) i na drugi dzień nie powiem że nie było śladu bo był ale faktycznie wydał się bardziej zasuszony ten niespodzianek. Godny polecenia z resztą tak jak cała rodzinka ichniejszych żeli :)

S1720016.JPG


S1720017.JPG

Moim skromnym zdaniem otwór powinien być mniejszy gdyż piling jest w konsystencji półpłynnej i łatwo go wylać za dużo jednakże jest to raczej standardowy otwór(taki sam był w poprzednich wersjach) i pewnie wygenerowałoby to dodatkowy, niepotrzebny koszt.

Ostatnim produktem jest grzebień z firmy Elite Profesionnel. Nie mam pojęcia czy to znana firma czy też nie. Kosztował chyba do 15 zł. Kupiłam go w Realu. Nigdy wcześniej nie czesałam się grzebieniem ale pokusiłam się o zakup.

S1720021.JPG

Dość szeroko rozstawione zębiska :D . Idealny do rozczesywania. Z początku trudno mi było nim manipulować ale nauczyłam się i to chyba było jedno z lepszych posunięć jakie mogłam wykonać aby pomóc moim włosom. Nie elektryzują się, są dość gładkie po nim. Naprawdę nie narzekam. Zapakowany był w eleganckie etui, którego nie dało się się otworzyć nie przecinając zabezpieczenia i chwała za to gdyż to co zobaczyłam wtedy na tym stoisku przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Dwie kobiety. Wiek chyba emerytalny(przynajmniej tak wyglądały). Jedna z nich nosiła się z zamiarem kupna szczotki. No to co zrobić jazda się uczesać a to jedną a to drugą. Towar przecież trzeba wypróbować! A co! Więc gdy zobaczyłam że ten że jest szczelnie zapakowany to brałam i w te pędy prosto do kasy. Kto wie ile jeszcze takich kobiet/mężczyzn/dzieci postanowiło się poczesać tymi samymi szczotkami. Może nawet się pokusił jakiś pan menel swe brodzisko uraczyć cudowną szczotką z naturalnego włosia. Nie wnikam. Nie chcę wnikać ...

Na koniec bonusik w postaci moich włosów gdyż byłam u fryzjera. Włosy we wrześniu urosły 1,2 cm. Ostatnio wypada ich już zdecydowanie mniej. Podejrzewam iż stało się tak za sprawą CP, kto wie może też grzebień się przyczynił?

S1700005.JPG

Tak właśnie wyglądały przed fryzjerem. Nie pomyślałam i rano zrobiłam warkocz... No cóż...

S1720001.JPG

Włosy straciły ciut z długości. W sumie wyszło na to że nie urosły od września nic :D
Jednak cieszę się gdyż całe rozdwojone końce poszły się... kochać. Zaczynam pielęgnację z czystym kontem :). Jeszcze jedno rozjaśnianie i mogę wrócić do swojego koloru :D :D :D . Jupi!

Nie zamęczam Was już. Miłej niedzieli!
Lecę do kina.
xoxo :*
  • awatar Odchudzanie bez efektu jojo: Śliczne włosy :) Ja niby zaczęłam dbać o włosy, ale o ile są miękkie i mniej wypadają to teraz strasznie się kruszą i rozdwajają :( Jestem załamana :(
  • awatar Jesteśmy tylko kobietami...: Używam tego pilingu już od dłuższego czasu, i szczerze? Droższe firmowe chowają się! Pozdrawiam ;)
  • awatar Odchudzanie bez efektu jojo: ja jednak sobotniego wieczoru wolę nie wspominać :D Ale przynajmniej teraz mam motywację do ćwiczeń i biegania :P Co do peelingu to faktycznie jest świetny :) Stosowałaś może kiedyś siemie lniane? :P Albo znasz może jakiś preparat na kruchość włosów ? :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

zbysiowa
 
Witam was moje drogie:)
Przychodzę do was dzisiaj z mini zakupami. Tak jak wspominałam pod wpisem z denkiem, postanowiłam mocno ograniczyć moje zakupowe szaleństwa. Jak na razie idzie mi chyba całkiem nieźle bo już prawie 10, a ja kupiłam tylko kilka rzeczy.
A mianowicie:

SAM_0588.JPG

1. Maseczka do włosów Avon 5.99
2. Mini wersja kremu BB 6.99 (wzięłam na próbę, bo jakoś nie jestem przekonana do tego typu kosmetyków)

SAM_0834.JPG

3. Płyn do kąpieli z biedrony za 5.49 kupiłam jakoś na początku miesiąca i stąd to zużycie, żeby ktoś nie pomyślał że jakiś wybrakowany wzięłam:)

SAM_0825.JPG


4. Cień do powiek kupiony na dworcu Śródmieście kupiony za całe 1.50:) Ciekawe jak się będzie sprawdzał
SAM_0830 (640x554).jpg


5. Poszewka ze sklepu z  drobiazgami 6 zł

A jak tam wasze zakupy w lutym? Bardzo już nagrzeszyłyście?
Przypominam o wyprzedaży
zbysiowa.ibutik.pl/

A jeżeli ktoś ma dobre serduszko i chce pomóc:
zbysiowa.pinger.pl/m/17638763
  • awatar Marlenails: napisz jak się sprawuje BB :)
  • awatar tica: Ja chyba malo nagrzeszylam musze sie poprawic :)
  • awatar Kaasiaa20: piękna poszewka, lubię takie bajery ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

guciova
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

waszekosmetyki
 
Astrida: Skuszona nowymi promocjami w Rossmannie zakupiłam sobie czekoladowy płyn do kąpieli Original Source Chocolate & Mint za 9,99 zł i do odbioru przy kasie miałma drugi produkt za darmo Lavender & Tea Tree. Kto by się nie skusił na taką promocję. Niech Was zdjęcie nie zmyli, to fioletowe to nie denaturat, choć tak wygląda. Zapach prosto z butelki jest strasznie intensywny, że aż chemiczny zwłaszcza jeśli chodzi o czekoladę, ale już w użyciu jest bardzo przyjemny. Miło zaskoczyłam mnie lawenda, która miała być tylko promocyjnym dodatkiem, a pachnie naprawdę nieziemsko :) Następnym razem przetestuję żele pod prysznic. Bardzo fajnie się pieni, choć przyznam , że nie używałam płynów w wannie tylko w tzw. głębokim prysznicu. Cena przystępna, zapachy zabójcze. Warto wspomnieć o tym, że zapach nie utrzymuje się na skórze po wyjściu z kąpieli, a szkoda. Jeśli ktoś lubi eksperymentować z nowościami to polecam.  Pojemność 500 ml
Zdjęcie0516.jpg
  • awatar Panic Station: Taaa, na pierwszy rzut oka na zdjęcia zaczęłam się obawiać po co recenzujesz Frugo :P
  • awatar Astrida: hmm frugo, dobre było, kto wie może ten płyn w smaku tez nie najgorszy ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sweetangel13
 
Jednym słowem: rewelacja.

*Dwufazowy płyn do kąpieli* ma wiele, wiele zalet a tylko jedną wadę- cenę, bo za małą (jak na płyn do kąpieli) butelkę musimy zapłacić około 25- 30 zł. Natomiast do plusów możemy zaliczyć:
+ przede wszytskim należy podkreślić, iż płyn niesamowicie nawilża skórę, żaden płyn do kąpieli nie może się z nim równać.
+zapach
+jest wydajnie
+dobrze się pieni :)
*POLECAM*
 

 

Kategorie blogów