Wpisy oznaczone tagiem "pain" (55)  

kropkanadokiem
 
Spróbuj znalezć w sytuacjach, których nienawidzisz coś pozytywnego.

Na przykład pomyśl, że jak to przeżyjesz, to wyjdziesz z tego silniejszy.

Miej świadomość, że pewnego dnia to się zakończy i już nigdy nie będziesz musiał tego przeżywać.

Uświadom sobie dlaczego cały czas trwasz w tym, jeżeli rzeczywiście masz powody. :)

Pewne rzeczy trzeba przetrwać. Po prostu. Nawet jeżeli ich nie cierpisz. Po to żebyś pewnego dnia docenił to co kiedyś wydarzy się w Twoim życiu.
8bf4beac-5dae-4db1-aa15-948512a281e0.jpg
 

kropkanadokiem
 
Przez całe życie podejmujemy jakieś decyzje.

Na co dzień są to decyzje małe-np czy na obiad zrobić kurczaka, czy spaghetti.

Ale są też decyzje zaważające na całą naszą przyszłość, tak zwane decyzje życiowe, którym musimy stawić czoło.

Jeżeli stoisz przed taką decyzją, i nie masz pojęcia co robić, wahasz się pomiędzy jedną rzeczą, a drugą, albo masz w sobie wewnętrzny konflikt, to powiem Ci co robić. :)

To będzie trochę absurdalne, jesteś gotowy?

Otóż... NIE RÓB NIC.

Nie rób nic. Dokładnie. Czekaj :) Czasami życie stawia nas przed trudnymi wyborami, ale jeżeli nie potrafisz sprecyzować jeszcze czego chcesz to nie rób nic. :) Najwyrazniej nie jesteś jeszcze gotowy na odpowiedz!

Życie jest kompletnie nieprzewidywalne. Każdego dnia wszystko może się zmienić, odwrócić o 180 stopni.

Warto być cierpliwym, i poczekać aż życie samo pokaże Ci odpowiedz, zamiast z całej siły zmuszać się do odpowiedzi i podjęcia decyzji.

Może jedyne czego potrzebujesz to czas.
2289609c-534a-4181-83a7-fd142938c831.jpg
 

bezstrun
 
Papierowa Dziewczyna Bez Strun: "When will this change?
Oh! I don't wanna, wanna wait.
All of this pain,
Oh! will it, will it go away!
I ask myself this everyday!"
IMG_1823111121824.jpeg
 

osica1414
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

eauthebitch
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
eauthebitch:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niekochananat
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

helloheaven
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Z pamiętnika młodej zielarki:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

helloheaven
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Z pamiętnika młodej zielarki:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mayyavi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

outsidergirl19
 
Wpis tylko dla znajomych
outsider19:

Wpis tylko dla znajomych

 

mayyavi
 
incognitus:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tumble
 
tumble.: jak długo boli ból?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

porcelanka18
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

porcelanka18
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

porcelanka18
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mayyavi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

helloheaven
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Z pamiętnika młodej zielarki:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

valoisapaiva
 

tumblr_mr5wme6IuC1su85gro1_500.gif


Samotność... Ekhh... Co tu dużo gadać - do dupy. Do dupy, gdy wszyscy mają kogoś, na kim im zależy z wzajemnością. I cieszysz się ich szczęście, w końcu to twoi przyjaciele. Ale zazdrościsz im ogromnie.

Chciałabym go w końcu zobaczyć. Tylko, że sama nie wiem, co mam o nim myśleć i co on myśli o mnie. Znamy się on dwóch lat, ale widzieliśmy się może ze 2 razy, przez odległość - 600 km. W dzisiejszych czasach to nie problem utrzymać taką znajomość, ale zobaczyć się na żywo już trudniej. On mieszka nad morzem, jak pod Wrocławiem. Nasze relacje były czysto przyjacielskie, ale teraz... Zaskoczył mnie kilka razy tak, że nie wiem, co myśleć. Jego reakcja na to, że jadę nad morze w wakacje do Kołobrzegu, który jest 40 km od niego. Pomijam już fakt, że mówimy do siebie "kochanie", bo do tego już przywykła. Najbardziej szokujące było to, że myśli o przeprowadzce do Wrocławia! Rozumiem, że żeby zrobić magisterkę, musi się przeprowadzić do większego miasta itd, ale aż 600 km?! Kurde, nie wierzę, że wybrał to miasto ze względu na... no właśnie na co?
Ale gdyby było tak różowo tylko to by problemu nie było. To jest typ faceta, co się sam nie odezwie, urywa rozmowy nagle bez słowa. W jednej chwili bardzo się tobą interesuje, a w drugie masz wrażenie, że ma cię w dupie...
Gdyby nie ta cholerna odległość!

tumblr_n2v69msWEM1rvuzgpo1_500.jpg
  • awatar Weroonikaa: ~bardzo fajne :) POwodzonka w dalszym blogowaniu zapraszam do mnie :) + obserwuje :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

grrrrrrrrrrrrr
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
martwa dziewczyna:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

blockmybody
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów