Wpisy oznaczone tagiem "palmolive" (42)  

kimib
 
Z tej serii używałam tylko wanilli, pojawiła się promocja cena około 6 zł.
Zakupiłam też inne zapachy będę testować.

174929zn.jpg
  • awatar BeBeautyx3: też muszę z ciekawości je kupić :)
  • awatar Mrs Vain: a ja wszystkie miałam i UWIELBIAM czekoladę natomiast kokos już taki aromatyczny nie jest:(
  • awatar Keyla20: atrakcyjna cena ,jeszcze ich nie miałam
Pokaż wszystkie (8) ›
 

redrosette
 
Ostatnio kilka rzeczy kosmetycznych wykończyłam czyli musiałam się wybrać na drobne zakupy. Kilka nowych jak i już mi dobrze znanych produktów wpadło w moje ręce. Niektóre już zdążyłam użyć i co nieco mogę o nich powiedzieć.

W drogerii Natura udało mi się dostać rozsławiony podkład Catrice, używałam go kilka razy i jestem bardzo zadowolona z efektu jaki daje. Puder oraz korektor już miałam, dobrze się sprawdzały. Nowe cienie od Sensique wyglądały obiecującą więc skusiłam się na dwa odcienie.
P2039871.JPG


Nie widziałam wcześniej tych szczoteczek do nakładania makijażu więc musi to być nowość. Pędzel jest miękki i myślę, że dobrze sprawdzi się do nakładania podkładu chociaż jest przeznaczenie jest do różu. Cena nie była wysoka, kosztował coś koło 30 złotych.
P2039873.JPG


Aktywne serum korygujące z Bielenda używałam już. Moja cera bardzo korzystnie wyglądała po używaniu tego specyfiku. Tonik Ziaja jest z serii jagody acai i było kilka różnych produktów, między innymi krem, maseczka, żel, mus do ciała i kilka jeszcze produktów.
P2039878.JPG


w drogerii trafiłam na promocje przy zakupie suchego szamponu Batiste gratis było małe opakowanie produktu. Najczęściej kupowanym zapachem był tropikalny ale jest bardzo wyczuwalny. Wersja fresh jest przyjemna i mniej wyczuwalna. Produkty do kąpieli, które mają aromat kokosowy uwielbiam więc skusiłam się na nowy żel Palmolive.
P2039879.JPG


Produkty Gliss Kur dobrze sprawdzają się na moich włosach, ekspresowa odżywka i szampon do zniszczonych, suchych włosów.
P2039880.JPG


W Rossmannie kupiłam mydło do rąk jak i żel pod prysznic z firmy Isana. Produkty są z limitowanej edycji a pachną obłędnie.
P2039883.JPG


Olejek pod prysznic, który ponoć dobrze czyści pędzle, zapach może nie należy do najprzyjemniejszych ważne jak będzie działał. Płyn do kąpieli Isana, opakowania tych produktów są kiepskie ale przyjemnie pachną.
P2039882.JPG


Maseczek nie mogło zabraknąć. Rival de Loop już kilka razy miałam i dobrze się sprawdzała tak samo jak ta z Bielenda.
P2039881.JPG


W osiedlowej drogerii dostałam czarną maskę Pilaten, kupiłam kilka saszetek na próbę. Maski w płacie przyjemnie mi się używa i akurat trafiłam na firmę Marion. Zobaczymy jak się sprawdzą.
P2039867.JPG

P2039869.JPG


Adrianna.
  • awatar Kashmirkaa: Szampon Batiste używam, kwiatowy :)
  • awatar hatethis: też kupiłam ostatnio taki pędzel i używam go właśnie do podkładu. U mnie sprawdza się świetnie :)
  • awatar redrosette: @hatethis: mam już kilka pędzli tego typu i świetnie się sprawdzają. :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

redrosette
 
Dobry wieczór. :)
Zawsze jestem wszędzie spóźniona nawet tutaj. Denko, które miało się pojawić jeszcze w grudniu oczywiście leżało i czekało aż zrobią się zdjęcie. Sporo uzbierało się pustych opakowań, nie wiem kiedy ja to zużywam. :)

P1039824.JPG

* BeBeauty. Sól do kąpieli lotos.
Sól dobrze się rozpuszcza. Przyjemny, lekko kwiatowy zapach.
* Fresh Juice. żel pod prysznic.
Żel kupiłam w Biedronce. Zapach przyjemny. Po użyciu na skórze zapach długo się utrzymywał.
* Farmona. Tutti frutti. Olejek do kąpieli.
Olejki, które bardzo lubię. Miałam już chyba każdy zapach i wszystkie są bardzo aromatyczne.

P1039825.JPG

* Isana. Płyn do kąpieli.
Zapach bardzo przyjemny. Dobrze się pieni. Bardzo mi przeszkadza opakowanie, duża ilość płynu wylewa się przez otwór i dlatego produkt jest mało wydajny.
* BeBeauty. Żel pod prysznic.
Żel dostępny w Biedronce. Lubie zapach pistacji ale tutaj jest bardzo chemiczny. Produkt dobrze się sprawdzał ale w połowie niestety popsuła się pompka a bardzo wygodnie się tak używało.

P1039827.JPG

* Isana. Żel pod prysznic.
Żele Isany przyjemnie mi się używa. Spory wybór różnych zapachów. Produkt z limitowanej wiosennej edycji. Owocowy, słodki zapach.
* Palmolive. Żel pod prysznic.
Ulubione żele pod prysznic. Przyjemne zapachy. Skóra po użyciu jest delikatna i nawilżona.

P1039829.JPG

* Bielenda. Carbo Detox. Maska węglowa.
Maseczka działa. Cera po użyciu jest gładka i oczyszczona.
* Bielenda. Maska korygująca.
Maski w płacie są bardzo wygodne w użyciu. Cera po użyciu była gładka i delikatna.

P1039831.JPG

* Conny. Maska rewitalizująca oraz kojąca.
Maski dostępne w drogerii Natura. Przyjemne w użyciu, również w płacie. Skóra była nawilżona oraz promienna.

P1039832.JPG

* Isana. Sól do kąpieli.
Przyjemny zapach, długo się utrzymywał.
* Isana. Mydło.
Mydła z Isana również lubię. Robią to co mają robić, duży wybór zapachów.

P1039833.JPG

* Ziaja. Tonik.
Kolejne opakowanie. Nie działa cudów ale oczyszcza i łagodzi.
* Vianek. Płyn micelarny.
Delikatny płyn, łagodził podrażnienia. Dobrze oczyszczał.
* Garnier. Płyn micelarny.
Nie przypadliśmy sobie do gustu. Dobrze oczyszczał ale zostawiał tłustą powłokę.

P1039837.JPG

* Pantene. Odżywka w piance.
Wygodna w użyciu odżywka. Cudów  nie było ale włosy były gładkie i delikatne. Niestety przy moich długich włosach była bardzo niewydajna.
* Gliss Kur. Szampon do włosów.
Ulubione szampony. Włosy są wygładzone i odżywione.

P1039839.JPG

* L'oreal. Farba do włosów.
Kolor wychodzi taki jak na opakowaniu. Niestety bardzo szybko się wypłukał.
* Joanna. Farba do włosów.
Kolor wychodzi jak na opakowaniu. Wypłukał się bardzo szybko i niestety nie pokrył odrostów.

P1039841.JPG

* Ziaja. Krem nawilżający.
Kolejny już opakowanie. Bardzo lubię ten krem. Dobrze sprawdza się pod makijaż.
* Ziaja. Krem oliwkowy.
Średnio się polubiliśmy. Nie zrobił krzywdy skórze ale nie robił też nic dobrego.

P1039843.JPG

* Catrice. Podkład w musie.
Podkład miał dobre krycie. Naturalnie wyglądał.
* Rimmel. Podkład.
Jeden z ulubionych podkładów. Dobre krycie i trwałość.
* Astor. Podkład.
Ulubiony podkład. Wygląda bardzo naturalnie. Dobrze kryje.

P1039845.JPG

* L'oreal. Tusz do rzęs.
Ulubiony tusz. Rzęsy były pogrubione i wydłużone.
* Max Factor. Tusz do rzęs.
Bardzo fajny tusz. Dobrze podkręcał i rozdzielał rzęsy.
* Maybelline. Tusz do rzęs.
Jeden z gorszych tuszy jaki miałam. Sklejał rzęsy i wyglądały strasznie.

P1039849.JPG

* Catrice. Puder.
Najlepszy puder jaki miałam. Matuje. Nie widać go na twarzy i jest bardzo długotrwały.
* Catrice. Korektor.
Zużyłam już kilka opakowań i dla mnie jest świetny pod oczy. Dobrzy kryje i jest trwały.
* Catrice. Korektor.
Nie polubiłam się z tym korektorem. Najjaśniejszy kolor był bardzo ciemny. Średnie krycie i dziwna konsystencja.
* Wibo. Korektor.
Dobrze kryjący korektor. Kolor mógłby mieć mniej różowych tonów ale sprawdzał się dobrze.

Adrianna.
  • awatar KimiB: Palmolive są najlepsze !
  • awatar MorwaOo: Używamy parę takich samych produktów Cudowy wpis Pozdrawiam Cię serdecznie i pozdrawiam
  • awatar viqen: dużo ciekawych produktów zużyłaś :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

lovebelieveinspire
 
Przychodzę do Was z denkiem październikowym. Jak zwykle przedstawię Wam hity, jak i te gorsze produkty.

1. Palmolive Aroma sensations - ulubione żele pod prysznic, dodają energii, apetycznie pachną, zapach utrzymuje się długo, są gęste i wystarczy kropla, by namydlić całe ciało. Polecam! Mój faworyt jeśli chodzi o dział żeli, stosuję je latem, zimą wolę cięższe zapachy :)  
ch!c g!rl denko'10.001.jpg

2. Weleda krem z olejkiem migdałowym - produkty dla cery z niedoskonałościami, wrażliwej i suchej. Krem spełnia swoje zadania, nawilża, ale nie natłuszcza, usuwa niedoskonałości, nawet tuż przed miesiączką, gdy mamy wysyp trądziku, bezzapachowy, nie uczula, mimo 30ml jest wydajny, cena wyższa niż standardowy krem drogeryjny (u mnie 10euro), ale warto, bo krem spełnia obietnice producenta. Do kupienia w aptece i na necie, nie wiem w jakich polskich sklepach jest dostępny... Zdecydownie polecam!

ch!c g!rl denko'10.003.jpg

3. Weleda dermalotion - preparat na pryszcze i zaskórniki, pierwsze wrażenie śmierdzi, ale to co robi z buzią robi wrażenie już po tygodniu stosowania, stosowałam go razem z kremem z weledy w punkcie powyżej, pryszcze i trądzik znikają po kilku dniach, skóra delikatnieje, promienieje, po  3 m-cach stosowania Weledowych produktów cera wydaje się odmłodzona, odświeżona, widać różnicę kondycji i stanu cery ;) Polecam  gorąco!
ch!c g!rl denko'10.002.jpg

4. Vichy Idealia krem wygładzający na dzień - kupiony w próbkach na wybróbowanie, dla mnie szału nie ma, owszem wygładza, jednak jego zapach mnie drażni,  niewydajny, ślizga się w dłoniach, nieprzyjemna lepka konsystencja, wg mnie szkoda pieniędzy, przereklamowany....
ch!c g!rl denko'10.004.jpg

5. Rival de Loop krem BB make-up efekt. Hit nad hity! Bardzo wydajny. Nawilża, usuwa oznaki zmęczenia, fajnie pachnie, nie ma efektu maski, subtelnie maskuje niedoskonałości. Gdyby Rosmann był pod ręką kupowałabym wszystkie kosmetyki marki Rival de Loop, bo są tanie i świetne!


ch!c g!rl denko'10.006.jpg

6. Nivea energy fresh antyperspirant - nie chroni przed poceniem się, brzydko pachnie, brudzi ciuchy, nie polecam

ch!c g!rl denko'10.007.jpg

7. La Roche-Posay Effaclar oczyszczający żel do twarzy - genialny, najlepszy żel oczyszczający jaki miałam, do skóry wrażliwej, suchej i problematycznej, nie wysusza, super pachnie, usuwa niedoskonałości, kupiłam w saszetkach na wybróbowanie i lecę kupić produkt pełnowymiarowy, jedną saszetkę miałam na tydzień, a to tylko 7ml! Wydajny, przyjemny, skuteczny! POLECAM! HIT!
ch!c g!rl denko'10.008.jpg

8. Avene Cleanance Expert emulsja krosty, zaskórniki - przeznaczony do cery wrażliwej z niedoskonałościami, słabo nawilża, matuje, wysusza pryszcze i krosty, moją cerę wysusza za bardzo, kupiłam próbki i nie sięgnę po produkt pełnowymiarowy
ch!c g!rl denko'10.009.jpg


Jak widzicie zanim sięgnę po pełnowymiarowe produkty najpierw sięgam po próbki. To świetna alternatywa zwłaszcza, gdy chcemy spróbować drogich kosmetyków z górnej półki. Tanie i łatwo dostępne próbki markowych produktów znajdziecie na allegro u użytkownika: caca. Szczerze polecam i zachęcam! Poniżej zamówione próbki u tego sprzedawcy.

ch!c g!rl denko'10.005.jpg

ch!c g!rl denko'10 0010.JPG



Podzielcie się, używałyście któryś z wyżej wymienionych kosmetyków? Zachęciłam Was do zakupu któregoś z nich? Żeby sprawa była jasna, piszę o tym z własnej woli, nie zarabiam na tym ;) Uważam, że opiniami warto się dzielić, sama czytam Wasze opinie i denka, bo traktuję je jako cenne wskazówki!

Miłego wieczoru kochane!
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tygrys3k
 
Przegląd zużytych kosmetyków i nie tylko od ostatniego denka. *Wybacz proszę pisownię w niektórych miejscach, ale to jest długi wpis, strasznie z nim zwlekałam i już nie mam siły go redagować. Dziękuję za wyrozumiałość*
image.jpeg

Yves Rocher, ten pomarańczowy, fajnie sie wchłaniał, dobry pod makijaż, ale po kilku godzinach skóra w okolicy oczu była ściągnięta, sucha, bardzo niekomfortowe uczucie.

Vichy krem pod oczy do cery raczej dojrzałej. Świetnie się wchłaniał, ale to samo było co z tym z Yves Rocher, nie nawilżał wystarczająco długo..

A może to była wina wody micelarnej Garnier? Używam od kilku miesięcy, byłam bardzo zadowolona, jednak nie radzi sobie z moim obecnym tuszem (Maybelline Great Lash, ten w różowo-zielonym opakowaniu), ale nie podrażniał, teraz mam coś innego do demakijażu twarzy i nie mam takiego problemu z okolicą oczu, nie czuję tej suchości, ale faktem jest też, że mam inny krem pod oczy...

Tonik Yves Rocher Sebo Vegetal.. Był OK, ładniepachniał, dosyć wydajny. Kupię ponownie, ale tym razem będę się starała stosować go tak jak zalecała kosmetyczka z instytutu Yves Rocher.
image.jpeg

Bourjois Healthy Balance puder prasowany, nr 52 vanilla - ładnie wyglądał na twarzy jak miałam good skin day.. Utleniał się na twarzy, efekt zmatowienia miałam na max 2 gidziny, fajny produkt za taką cenę, ale nie dla mnie, niestety.

Paletka tanich cieni, którą dostałam około 2 lata temu od koleżanki - chciałam poeksperymentować z tymi kolorami, ale nigdy nie było ku temu okazji, dlatego je wyrzucam, zagracają tylko moją kosmetyczkę.

Żel do brwi Hema w kolorze nie pamiętam jakim, ale to 3 lub 4 opakowanie. Jest OK. Zużywam go szybciej, bo z czasem zaczęłam coraz mocńiej podkreślać brwi, jak zaczynałam przygodę z produktami do brwi, byłam bardzo ostrorzna, bo nie chciałam przedobrzyć i wyglądać śmiesznie, z czasem przyzwyczaiłam się do dobrze wyrysowanych brwi. Dobrze podmalowane brwi na prawdę zmieniają wygląd twarzy, teraz nie mogę wyjść z domu bez brwi i rzęs ;)

Kredka do brwi Shiseido. Pisałam o niej, gdy ją kupiłam, świetny produkt, mniej świetna cena. Miałam ją bardzo długo, byłam z niej bardzo zadowolona i chętnie kupię ponownie. To taki popielaty brąz,idealny do mojego koloru włosów i mojej jasnej karnacji, nie zmienia koloru na jakiś rudy czy brązowoczerwony w ciągu dnia jak to ma miejsce z kredką z yves rocher, którą posiadam (to jest nota bene pierwszy produkt do brwi, który kupiłam kilka lat temu).

image.jpeg


Kremy do rąk Lierene - świetnie pachną, ale ten zielony z awokado bardziej mi się podoba, bo szybciej i całkowicie się wchłania, pozostawia skórę nawilżoną i gładką, ten czerwony jest bardzo dobry, ale ja nie mam czasu ani cierpliwości, aby czekać aż się wchłonie, nie lubię uczucia tłustych rąk jakie mampo jego użyciu.

Pilniki-polerki do paznokci. Były dobre, użyłam ich kilka razy, zniszczyły się od ciągłego wyciągania i wkładania ich do kosmetyczki.. Miałam zamiar ich używać, ale na zamiarach się skończyło. Nie kupię ponownie, bo tylko się obijają i niszczą w kosmetyczce..

Krem do skórek Herome - świetny zapach, świetne działanie, niesamowicie nawilża skórki wokół paznokci, tak jak to zapewnia producent, wart swojej ceny.


image.jpeg

Woda toaletowa Lovely Apple ze sklepu Pimkie za 8€, którą kupiła mi koleżanka. Powiedziałam, że ma fajny zapach, ona się uparła, że mi ją kupi, powiedziałam, że nie chcę, ale ona się uparła... Kasierka patrzyła, więc nie chciałam powiedzieć, że nie używam takich tanich perfum, ona je kupiła, ja udawałam, że się cieszę, bo w końcu laska miała dobre chęci, ale tą wodę toaletową spryskałam na poduszki izasłońy. Zapach był fajny, na papierku do testowania, ale nie na skórze..

Dove w sztyfcie. Mój ulubiony zapach sztyftu! Ja to już chyba kiedyś napisałam. Wydajny, fajny zapach, często na promocji dostępny. Uwielbiam.

Sanex antyperspiranty w sprayu... Zapach( słodki, ale świeży, taki pudrowy, kojarzy mi się z zasypką dla dzieci, ale którą? Nie pamiętam), działanie i cena są super, kupiłam je na promocji za 1,5€ za sztukę, ale w moich rękach są mało wydajne...


image.jpeg

Żel pod prysznic Fa o zapachu miodu i jogurtu, 550ml - świetny zapach, idealny na zimę i jesień, uwielbiam. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża.
Palmolive żel pod prysznic z peelingującymi drobinkami, zapach był OK, kiedyś go lubiłam, ale teraz jakoś mi nie przypadł do gustu, kojarzył mi się z fajnie pachnącymi produktami do czyszczenia łazienek.. O drobinkach nic nie powiem, bo używam rękawic ścierających naskórek pod prysznicem.

Gillette Satin Care z odrobiną Olaz.. Nie wiem o co chodzi z tym Olaz.. Czyżby dodali krem nawilżający do tej pianki do golenia nóg, czy może chodziło o zapach? Kupiłam na promo, zapach był OK, nawilżał, mało wydajny, używałam raz na jakiś czas i nie wiem po jaką cholerę go kupiłamskoro używam albo wosku, kremu depilującego, albo depilatora?! To chyba cena mnie skusiła.. Tak jak na te dwa, które jeszcze mam w łazience.. Nie mam już co robić z pieniędzmi chyba.

Ekładki higieniczne Boni, jedne z najtańszych, mają delikatny aloesowy zapach, który kiedyś był bardziej inetensywny, to mi się podobało. Moim zdaniem lepsze od Carefree czy Always, bo są dużo tańsze, nie przeciekają, mają mocny klej, nie zmieniają kształtu w ciągu dnia jak chodzę i są super cienkie.

Tubka olejku, który był w pudełku z plastrami wosku do depilacji ciała Joanna. Plastry dawno temu zużyłam, został tylko olejek. Świetnie usuwa pozostałości wosku na twarzy po użyciu plastrów (te duże tnę na małe paski i używam ich do usuwania wąsika i regulacji brwi).



image.jpeg

Płyn do płukania ust Listerine Cool Mint - jest za mocny! Pali mi jamę ustną. Kupiłam na promo. "Zero" jest najlepsza!

Dwufazowy olejek do włosów Elseve z pompką.. Ładny zapach, rzadnego specjalnego upiększenia nie zauważyłam, opakowanie ma dwie komory z olejkami, które się mieszają na dłodni po przyciśnięciu pompki, jeden skończył się szybciej, trzeba uważać, żeby nie nadużyć, bo sprawia, że włosy wyglądają na przetłuszczone.

Suchy szampon Schwarzkopf Cotto Fresh... Pachniał jak proszek do prania, nie mogłam go wyczesać z włosów, ale to pewnie moja wina, bo ja ogólnie nie umiem używać suchego szamponu.

Garnier szampon do włosów z rumiankiem. Lubię go, chociaż jestem brunetką.


image.jpeg

Pastylki na gardło, które dostałam od siostry na drogę, bo mnie w gardle drapało - od tego się u mnie zaczyna przeziębienie, chyba pomogły, bo się nie rozchorowałam.

Pigułeczki na piękne włosy i paznokcie, Capilae.

Dwa opakowania pigułek antykoncepcyjnych - nadal nie mam życia seksualnego, ale jestem przygotowana.

Dioptil jednodniowe soczewki kontaktowe, kupiłam na wakacje w Polsce i teraz zużyłam to co pozostało.

Opakowanie z ostatnią parą soczewek miesięcznych - założyłam je ostatni raz na imprezę, bo innych nie miałam, a nie chciałam iść w okularach.. Może niezdrowe, ale nic mi się nie stało, żyję i nadal widzę, ale *nikomu nie polecam*

Kolejne opkowanie sprayu do nosa Avamys na moje chore zatoki..



image.jpeg

Rozpuszczalna kawa kupiona w promocji za jakieś śmieszne pieniądze. Chciałam zaoszczędzić, ale strasznie szybko mi się skończyła, więc pozostanę przy mielonej, bo nie chcę zbankrutować. Poza tym kiedyś czytałam, że ta rozpuszczalna jest niezdrowa.

Kolejen opakowanie słodziku. Cukru nie używam do kawy czy herbaty, ale ile ja słodyczy jem tygodniowo! Chyba mam dobry metabolizm, bo dupa się jeszczew drzwiach mieści.
 

kimib
 

DSC00121zn.jpg


Piękny zapach

DSC04931zn.jpg


Pomadka nawilżająca,
nadaje delikatny kolor

DSC05113zn.jpg


DSC05125zn.jpg


Krem fajnie nawilża, szybko się wchłania,
niska cena

DSC05157zn.jpg


Szampon zakupiłam na promo. Dobrze myje włosy ,fajnie dociąża.
Naturalne loki stały się mniej puszyste.Używam na zmianę z innymi szamponami.

DSC05159zn.jpg


DSC05160zn.jpg


DSC05132zn.jpg


Bajkowe zapachy jak dla mnie

DSC00196fzn.jpg


o moich włosach pisałam już tu
kimib.pinger.pl/m/20720055
Pokaż wszystkie (12) ›
 

women92
 
Nowości, które były kupowane przez pewien czas, nie wszystkie odrazu.
Zużywanie kosmetyków i ogólnie używanie i nie robienie zapasów idzie mi dobrze, choć mam czasami chęci COŚ/cokolwiek kupienia, mimo że nie potrzebuje.  
1. Korektor *Collection* lasting perfection, kupiłam na allegro za około 25zł.
20150725_103311.jpg

2. Jedwab z *Marion* kupiony na promocji w naturze za około 4zł.
20150826_163902.jpg

3. Oliwka *Babydream* z rossmana, około 10zł.
20150728_165152.jpg

4. Żel *Palmolive* za około 10zł, rossmnn. Żele na szczęście kupuje już na bieżąco, ewentualnie mam 1 w zapasie jeśli jest fajny na promocji.  
20150820_162522.jpg

5. Mgiełki z *Avon* załapały się jeszcze troszkę na lato, allegro około 7zł.
20150825_181751.jpg

6. Perfumy *Avon* obydwa zapachy mega mi się podobają, allegro około 35zł sztuka.
20150825_190350.jpg

7. *Pepco* myślałam że wiecej upoluje w tym sklepie, zaparzacz do herbaty i słoiczek na słodkości, około 4 i 8 zł.
20150824_153512.jpg

8. *Biedronka* karteczki zawsze się przydają, po 2.5zł.
20150819_200102.jpg

Wreszcie się ochłodziło i pada deszczyk, upały lubię bardzo i lato, ale dały w kość w tym roku i dobrze że jest wreszcie czym pooddychać, świeżym powietrzem.. miłej niedzieli!
  • awatar malinowa Sandra: tez jakis czas temu kupilam en korektor i taki ciezki mi sie wydaje, konsystencja przy zasychaniu jak DW ESTEE LAUDER. uWIELBIAM oliwke z rossmana :)
  • awatar blog.carolicious: miałam kiedyś ten jedwab :) ogolnie lubię produkty tej firmy :)
  • awatar Purple Dream: Słoiczek na słodkości sprawił, że pewnie jutro rano lecę po taki sam dla siebie :P
Pokaż wszystkie (15) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kimib
 
Uwielbiam te żele za zapach i pielęgnację.
Mają krótki kontakt ze skórą, a mimo to odczuwam różnicę.
Inne żele jak "Fa" lub "Nivea" nie mają takiego działania.

DSC04078zn.jpg
Pokaż wszystkie (10) ›
 

springhaze1
 
Cześć wszystkim :) Przepraszam ,że tak rzadko tu zaglądam , ale byłam zajęta pracą. Na szczęście niedługo czeka mnie urlop :) Dzisiaj chciałam pokazać Wam zakupy , które zrobiłam przed wyjazdem . Oto one :

DSC07315.JPG

1)Palmolive - Żel pod prysznic i do kąpieli z czerwonokrzewem, migdałami i różą
2)Dermika płyn micelarny do cery suchej . Zawiera wodę różaną
3)Hipp szampon z ekologicznym wyciągiem z migdałów BIO
4)Blend-a-med pasta do zębów
5)Nivea chusteczki zawierają krystalicznie czystą wodę i wyciąg z aloesu ( niezbędne na wyjazd )

DSC07317.JPG

6)Zewa chusteczki - limitowana edycja , cudownie pachną
7)Kilka mydełek - nivea oraz palmolive

DSC07328.JPG

8)Nivea Creme Smooth - mój ulubiony żel ,bardzo treściwy , świetnie nawilża skórę
9)Dwupak chusteczek Nivea , tym razem wybrałam wersję z kremem
10 )Nivea - mydło z oliwą z oliwek
11 ) Nivea mydło w płynie - przepięknie pachnie klasycznym kremem Nivea
Teraz przejdźmy do krótkiego mixa :
12 )Nowa parka

DSC07322.JPG

13)Sukienka Stradivarius

DSC07323.JPG

14)Sukienka Atmosphere

DSC07324.JPG

15)Nowy portfel Peterson

DSC07333.JPG

16)Wypad do kina

DSC07320.JPG

17)Wycieczka rowerowa

DSC07330.JPG

18)Pyszne Smoothie z Redberry ( ananas + kokos )

DSC07340.JPG

19)Relax przy herbatce ;)

DSC07310.JPG

20)Kupiłam sobie także nową torebkę Guess. Bardzo mi się podoba :) Do tego pomieści wszystkie niezbędne rzeczy

DSC07332.JPG

21)Czas na zakupy :) Jak zawsze moje ulubione sklepy : Bershka, Pimkie, Pretty Girl

DSC07341.JPG


DSC07342.JPG


DSC07343.JPG

22)Pora na pyszną zapiekankę z kurkami :)

DSC07312 - Kopia.JPG

23)Naleśnik zapiekany z brokułem

DSC07321.JPG

24)Ostatnio kupiłam magazyn Joy z lakierem Yves Rocher ( wzięłam od razu dwa egzemplarze )

DSC07334.JPG

25)Nowy magazyn Ewy Chodakowskiej Be Active

DSC07335.JPG

26) Czas na małą wystawę

DSC07337.JPG

To już wszystko :) Kochani życzę Wam miłego wieczoru. Trzymajcie się :)
  • awatar dor0tka: zapiekanka wygląda smakowicie ;) miłego! :)
  • awatar Kashmirkaa: Parka fajna :)
  • awatar kiwik8: jakie pyszności :[ a parka świetna :)
Pokaż wszystkie (15) ›
 

springhaze1
 
Hej wszystkim :) Mam nadzieję, że Wasze majówki się udały. Ja spędziłam majówkę wraz z siostrą i koleżanką niedaleko Sokółki :) Uwielbiam aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu :)
Teraz przyszła pora na recenzję kilku kosmetyków . Jakieś 2 tygodnie temu wybrałam się wraz z siostrą na małe zakupy . Oto one :

DSC07044.JPG

1)AMBI PUR AIR LOTUS VERBENA - odświeżacz do powietrza , ładnie pachnie , do tego ma niską cenę około 12-14 zł
2)PALMOLIVE Naturals Żel pod prysznic Wiesiołek i Jaśmin
Nowy żel od Palmolive. Przepięknie pachnie . Nawilża skórę . Niestety jest mało wydajny . Cena około 10 zł.
3)Garnier, Ultra Doux, Szampon odżywczy z cudownymi olejkami do włosów zniszczonych i łamliwych
Szampon jak na razie sprawdza się super. Nie przesusza włosów ( zaznaczam ,że zawsze stosuję go w duecie z maską bądź odżywką ) . Olejek arganowy - odżywia włosy natomiast olejek kameliowy - je wygładza. Kosmetyk nie zawiera parabenów . Pięknie pachnie , świetnie się pieni. Cena około 10 zł.

DSC07055.JPG

4)Mydełka Alterra
Kremowe mydło nawilżające soft z czystym olejkiem migdałowym i kremem nawilżającym.Zawiera 100 % czyste oleje roślinne . Cena za sztukę około 2 zł.
5)Vaseline, Hand Creme Healthy Hands Stronger Nails- krem do rąk
Krem jest bardzo lekki ( do mocno przesuszonych dłoni będzie za słaby ) . Ja używam go tylko w ciągu dnia , natomiast na noc kładę coś bardziej treściwego. Błyskawicznie się wchłania. Zawiera wyciąg z aloesu oraz keratynę.  Zapobiega rozdwajaniu i łamaniu się paznkoci - w 2 tygodnie paznokcie stają się 10 x mocniejsze. Cena około 9 zł.
A po zakupach zdrowe sałatki owocowe w Redberry :D


DSC07048.JPG

To wszystko na dzisiaj. Ja wieczorem wybieram się z koleżanką do kina :) Wam także życzę miłego dnia :)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

springhaze1
 
Cześć :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać  zakupy z ostatniego tygodnia. Oto one :

DSC06940.JPG

1)Fa, Nutri Skin Acai Berry, kremowy żel pod prysznic - cena około 7 zł
2)Zewa chusteczki - zapłaciłam za nie około 3-4 zł
3)JOHNSON’S® Baby mydło z proteinami mleka- ostatnio często je używam - cena 1,75 w promocji
4)Colgate pasta do zębów - 7 zł
5)Jak zawsze mydełka Palmolive ( uwielbiam ich zapachy ) - cena w promocji 1,59
6)Mola chusteczki o zapachu aloesu - cena 3,50 zł
7)Nivea Creme smooth - nowy żel pod prysznic od Nivea . Ma śliczny zapach oraz bardzo treściwą konsystencję. Super nawilża skórę. Cena około 10 zł w promocji.
8)Pampers natural clean chusteczki - zawierają oczyszczoną wodę z nutą rumianku. Kupiłam dwupak w promocji za 13 zł .

Dzisiaj w Białymstoku pochmurno i pada deszcz :( Ja wybieram się z siostrą na basen :) A Wy jakie macie plany na weekend ?
  • awatar Kashmirkaa: Też używam tej pasty :) U mnie przez ostatnie dwa dni lało, dzisiaj pochmurno, a przed chwilką słońce wyszło.
  • awatar IWONA LUKASZEWSKA: Z tych rzeczy tylko pasty używam ☺
  • awatar viqen: same przydatne rzeczy :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

springhaze1
 
Kilka dni temu wybrałam się za zakupy . Zajrzałam do kilku drogerii ( m.in do Rossmanna, Super Pharm itd ) .

DSC06869.JPG

Kupiłam kilka mydełek : Pani Walewska , Palmolive czy Bambino . Zakupiłam także pastę blend-a-med, dezodorant rexona . Jak zawsze chusteczki Alouette. W Biedronce natomiast kupiłam chusteczki nawilżane Dada.





DSC06912.JPG

Mydełek nigdy dość. Ostatnio używam głównie FA ( szczególnie lubię te z jogurtem greckim ) . Kupiłam także mydło w płynie z irysem z Biedronki oraz wkład z Apartu ( także z irysem i figą ). Wzięłam także krem do rąk Kamill ( zawiera rumianek, bisabolol, aloes, olej z awokado).


DSC06903.JPG

Te chusteczki lubię najbardziej :D
To już wszystko na dzisiaj. W Białymstoku piękna pogoda . Czuć już prawdziwą wiosnę.
Ja zajadam się smakołykami i piję herbatkę z miodem :)

DSC06905.JPG


DSC06908.JPG



DSC06904.JPG

Trzymajcie się ciepło :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

springhaze1
 
Hej dziewczyny :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejne zakupy z Rossmanna . Oto one :

DSC06810.JPG

1)Palmolive -  Migdały i mleczko nawilżające żel pod prysznic
Żel ma niesamowicie kremową konsystencję . Został wzbogacony w 100% naturalnymi ekstraktami z migdałów i aloesu oraz kompleksem witamin. Nie wysusza skóry , do tego pięknie pachnie . Cena za 500 ml około 9-10 zł.
2)Alouette chusteczki - cena około 4 zł
3)Colgate pasta - około 8 zł
4)Fa Greek Yoghurt- żel pod prysznic
Posiada delikatny zapach migdałów z nutką wanilii. Żel został wzbogacony proteinami jogurtu. Super się pieni , nawilża skórę.
Cena około 8 zł.
5)Bambino mydło - lubię je . Kupuję je od kilku lat i często do niego wracam. Cena około 2 zł.
6)Velvet - nawilżany papier toaletowy , cena około 8 zł
7)Dwa kremy Nivea - nie będę się długo o nich rozpisywać , gdyż pojawi się oddzielny post na ich temat. Kremy świetnie się sprawdzają , nawilżają na długo , pięknie pachną. Cena jednego kremu około 6-8 zł.

W Białymstoku dzisiaj piękna słoneczna pogoda . Ja wybieram się na spacer i do kina . Wam życzę miłego weekendu :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

tica22
 
487888bc0005736b4d99fd7c.jpg


Ciężki nadchodzi dla mnie czas, bo młode chyba znów ma zapalenie oskrzeli :( Jednak żeby nie zwariować, muszę się czymś zająć i tym sposobem powstanie kilka wpisów.

Na pierwszy ogień idzie dziś żel pod prysznic *Palmolive Thermal Spa z Minerałami z Morza Martwego*

IMG_6935.JPG


Jak wiadomo producenci obiecują zawsze cuda na kiju typu ujędrnienie, a co najlepsze odzyskanie harmonii ciała i duszy dzięki olejkom zapachowym. Jako że nie widzę sensu rozwodzenia się nad żelem pod prysznic, podam wam w skrócie jego plusy, minusy oraz kwestie sporne.

*Plusy*

+ nie podrażnia skóry
+ nie uczula
+ nie przesusza
+ dosyć wydajny
+ konsystencja ani za rzadka ani za gęsta taka w sam raz
+ delikatnie peelinguje, drobinki nie są zbyt ostre
+ zapach długo utrzymuje się na skórze
+ ładne poręczne opakowanie

*Minusy*

- trochę za słabo się pieni
- bez promocji kosztuje ok 9 zł za 250 ml, to stanowczo za dużo


*Dyskusyjne kwestie*

- zapach - jednym przypadnie do gustu innym nie, czytałam różne opinie. Moim zdaniem jest zbyt chemiczny, ale tak jak pisałam jeśli komuś się spodoba to będzie zadowolony z tego żelu, bo zapach bardzo długo czuć na skórze, a to duży plus

- właściwości peelingujące - jeśli ktoś szuka żelu, po którym skóra będzie gładka jak pupcia niemowlaka, to powinien raczej kupić dobry drobnoziarnisty peeling, bo żel to żel a nie peeling, więc nie oczekujmy cudów.

- właściwości relaksujące - tu też jest kwestia sporna, bo jeśli komuś zapach odpowiada, to rzeczywiście po ciężkim dniu fajnie jest użyć żelu o takim zapachu. Natomiast dla osób takich jak ja, czyli lubiących bardziej kwiatowe zapachy, używanie tego żelu może być już mniej przyjemne, bo momentami ten zapach był dla mnie duszący

Podsumowując żel nie jest zły, ale zależy co kto lubi. Koniecznie trzeba sprawdzić zapach w sklepie, żeby być pewnym zakupu. Ja osobiście już go nie kupię.
  • awatar Rene^^: ładny kształt butelki...
  • awatar meredith85: mój ukochany żel :) uwielbiam ten zapach i chetnie bym perfumy kupiła :) masz racje, nie jest to peeling. Ostatnio kupiłam świece o tym zapachu :D
  • awatar Hermanitas: Jestem ciekawa zapachu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

springhaze1
 
Cześć . Kilka dni temu wybrałam się na małe zakupy do Rossmanna. Oto one :

DSC06643.JPG

1)Alouette - chusteczki z balsamem ( dodatkowo zawierają aloes i nagietek ) . Cena około 4 zł
2)Nivea baby soft&cream chusteczki nawilżane
Kupuję je już od wielu lat i są niezastąpione. Są nasączone delikatnym kremem z panteolem. W dwupaku kosztują troszkę taniej. Ja zapłaciłam za nie około 13-14 zł.
3)Blend-a-med pro expert - to jedna z moich ulubionych past. Cena około 8 zł .
4)Alouette - papier toaletowy nawilżany z ekstraktem z rumianku. Przydaje się na wyjazdy. Cena około 4 zł.
5)Isana - Kremowy żel pod prysznic o niebiańskim zapachu
Edycja limitowana . Żel został wzbogacony ekstraktem z liści brodźca paczuli pomaga chronić skórę przed wysuszeniem . Cena około 3-4 zł.
6)Palmolive - mydło z dodatkiem kakao i olejek makadamia. Ostatnio często kupuję te mydełko. Cudownie pachnie i nie wysusza dłoni. Cena około 2 zł.
7)Isana - lotion do rąk. Zawiera pantenol, masło shea , masło kakaowe, olejek awokado. Dość dobrze nawilża dłonie . Ma wygodną pompkę i fajny pudrowy zapach. Cena około 7 zł.

Mam nadzieję ,że u Was wszystko w porządku .
Siostra niedawno zaskoczyła mnie cudownymi prezentami .
Dostałam piękne perfumy Guerlain, La Petite Robe Noire.
Nuty zapachowe: lukrecja, anyż, wiśnie, porzeczki, róża, bergamota, migdały, bób tonka, herbata, paczula, irys, wanilia
Zapach utrzymuje się bardzo długo.





DSC06655.JPG

Do tego jak zawsze siostra podarowała mi pyszne smakołyki - Torcik Wedlowski oraz Trufle francuskie.

DSC06647.JPG



DSC06644.JPG

Kilka dni temu w osiedlowym sklepie znalazłam moje ukochane gwiazdeczki z puszystej mlecznej czekolady czyli Magic Stars . Na zapas wzięłam kilka opakowań :D


DSC06648.JPG

Wy też je kochacie ? <3
To już wszystko na dzisiaj . Życzę Wam miłego dnia . Ja wybieram się z siostrą do kina i na zakupy :)
  • awatar asia3544: Zjadłam takie trufle :) gwiazdki pyszne....
  • awatar Ch!c G!rl: zapach pewnie piękny, fajnie, że trwały, słodkości mniam <3 wszystkie jadłabym, tak mi brakuje Rossmana :(
  • awatar choccolate: torcik wygląda smacznie :D
Pokaż wszystkie (18) ›
 

springhaze1
 
Hej :) Chciałam Wam dzisiaj krótko opisać fajny żel pod prysznic , który ostatnio używam. Chodzi o żel Palmolive.
Jest  to kremowy żel pod prysznic z olejkiem oliwkowym z Hiszpanii oraz ekstraktem z fig.
Plusy :
+ świetnie się pieni
+ gęsta , kremowa konsystencja
+ śliczny zapach ( długo się utrzymuje )
+ ładne opakowanie
+ cena ( około 10 zł )
+ nie przesusza skóry
+ pojemność ( 500 ml )

Minusy :
- nie odnotowałam :)

DSC06499.JPG

Ja zajadam się pysznymi pierniczkami :)

DSC06504.JPG

Jutro już weekend . Ja wybieram się z koleżanką i siostrą na lodowisko oraz do kina , Wam również życzę udanego weekendu :D
  • awatar IWONA LUKASZEWSKA: Żelu nie miałam,a pierniczki bym zjadła,miłego weekendu:-)
  • awatar EMsee: Też mam ten żel , tylko że z truskawką. Jestem bardzo zadowolona :) Co do tych pierników to sa kosmicznie pyszne ♥
  • awatar RainbowxD: Miłej zabawy jutro ;).
Pokaż wszystkie (14) ›
 

springhaze1
 
Dzisiaj przyszła pora na mix świąteczny :)

1) W Białymstoku czuć już świąteczny klimat


DSC06239.JPG

2)Stajenka w centrum Białegostoku

DSC06242.JPG

3)Wawel - pyszny baton z masłem orzechowym


DSC06233.JPG

4)Jutrzenka - ostatnio moja ulubiona przekąska

DSC06237.JPG

5)Dwa ulubione ptasie mleczka ( białe oraz karmelowe )

DSC06244.JPG


DSC06299.JPG

6)Lindt - przepyszny marcepan

DSC06250.JPG

7)Wygrana w konkursie : koszulka z Małą Mi :D

DSC06268.JPG

8)Wedel wafle torcikowe o smaku śmietankowym - idealne do herbaty lub kawy

DSC06279.JPG

9)Felix orzeszki z pieca

DSC06281.JPG

10)Hortex Grzaniec zimowy

DSC06284.JPG

11)Razem z mamą i siostrą załapałyśmy się do testowania nowego produktu z Biodermy


DSC06288.JPG

12)Mydło Palmolive ( malina i mango )

DSC06292.JPG

13)Toffifee - powrót do lat dzieciństwa :)

DSC06294.JPG

14) Pyszne kruche ciasteczka

DSC06295.JPG


15) Zakupy w Aldo

DSC06308.JPG

16) Po zakupach pora na smoothie

DSC06301.JPG

17)Zapiekanka makaronowa z kurkami

DSC06309.JPG
Pokaż wszystkie (13) ›
 

tygrys3k
 
Uwielbiam #Dettol ze względu na fakt, że są to mydła antybakteryjne. Jest w czym wybierać, jeżeli chodzi o zapach, ale tylko z pośród mydeł w płynie z pompką i mydeł do bezdotykowego dyspensera. Do niedawna te w piance miały tylko 2 zapachy do wyboru, teraz są AŻ 4. Są dosyć wydajne, więc wystarczają mi na długo. Postanowiłam je przetestować pod względem zapachu.

Za mydła #Dettol, żółty i niebieski, zapłaciłam 3,79€ za butelkę, lawendowy i czerwony były tańsze, bo kupiłam je w #promo Palmplive dostałam gratis (razem z sanex, żelem pod prysznic, przezroczystą kosmetyczką i bonami-extra punkty w Delhaize) przy zakupie 3 past do zębów Colgate.


2014-10-11 18.15.47.jpg


czerwone - Dettol, 250ml. zapach - róża i kwiat wiśni. *miejsce 5*

przezroczyste - Palmolive, 250ml. zapach - jaśmin (tak jest napisane na opakowaniu, ale zapach jest dosyć chemiczny, taki syntetyczny, przyjemny, świeży i nie za mocny, kwiatowy, ale przy jego wąchaniu, bez pomocy napisów od producenta, nie powiedziałabym, że to jaśmin taka mała #recenzja bo później nie chcę sie już o nim rozpisywać) *miejsce 3*

niebieski - Dettol, 250ml. zapach "pysznych owoców leśnych* zabawna nazwa, pachnie przyjemnie i owocowo. *miejsce 4*

żółty - Dettol, 250ml. zapach mleka i miodu. nie za słodki, bardzo "jadalny", mam przy tym na myśli fakt, że myję dłonie przed jedzeniem i ten zapach mnie nie denerwuje, gdy go czuję na dłoniach podczas jedzenia, dlatego będzie stał w kuchni, *MIEJSCE 2*

a na *MIEJSCU 1* znajduje się lawendowy - Dettol, 250ml. zapach orchidei i wanilii. Kolor opkowania i samego mydła jest bardzo mylący, bo pamiętam, że często to mydło widziałam na półkach sklepów, ale nigdy mnie nie zaciekawił, ze zwględu na kolor. Dopiero promocja zwróciła moją uwagę. Ja do tamtej pory myślałam, że mydło ma zapach lawendy, za czym nie przepadam, a sugerowałam się kolorem opakowania, bo jakiekolwiek produkty o zapachu lawendy mają właśnie taki kolor opakowania.


Wszystkie mydła są bardzo fajne. Myją dobrze dłonie, nie zatykają odpływu, pozostawiają przyjemny zapach i nie wysuszają skóry, co jest raczej rzadko spotykane pośród mydeł antybakteryjnych (tylko te z Dettol, Palmolive to zwykłe mydło w piance, bez jakiś specjalnych właściwości bakteriobójczych).

Mydła jak stoją dłużej nie używane, zatykają ujście pompki, ale to nie powinno być jakimś problemem, bo tylko teraz wyjątkowo miałam całą ich kolekcję/wystawę w łazience i kuchni na potrzeby tego wpisu. Musiałam mieć je wszystkie jednocześnie, aby umożliwić sobie ich porównanie.
 

springhaze1
 
Hej :) Dzisiaj szybki post na temat nowości w mojej łazience , a dokładniej chodzi o żel Palmolive. Zdecydowałam się na wersję różaną.
Żel zawiera ekstrakty z tureckiej róży oraz konwalii.

DSC06009.JPG


Plusy :
+ świetnie się pieni
+ nie wysusza skóry
+ ślicznie pachnie
+ ładne opakowanie
+ dość wydajny
+ cena ( 500 ml w promocji 10 zł )
+ dostępność
+ kremowa konsystencja

Minusy :
nie odnotowałam :)

Szczerze polecam . Jest to dobry wybór w tym przedziale cenowym. Żel spełnia swoje zadanie : czyli delikatnie myje , nie podrażniając skóry.

A WY lubicie żele Palmolive ?
  • awatar CześćAngel: Jeszcze nie miałam żadnego żelu tej firmy :p
  • awatar viqen: tu tyle cudów :D a ja się uparłam na żele z nivea i nie ustępuję:D
  • awatar little_my: Jestem ciekawa zapachu tego polaczenia, będę szukala w drogerii ;)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

tygrys3k
 
W *Zeeman* kupiłam żele pod prysznic. 2, bo myślałam, że w promocji, ale przy kasie się okazało, że najwidoczniej stały w niewłaściwej skrzynce, z tabliczką wprowadzającą jak najbardziej w błąd.. Mniejsza o to. Nigdzie indziej w moim mieście nie znajdę taniej.


2014-08-31 13.13.44.jpg


#Palmolive to żel do kąpieli, a nie pod prysznic.. Moja wina, bo nie przeczytałam co jest napisane na naklejce. To szczegół, że stał w skrzynce z żelami pod prysznic. Zużyję. Ładnie pachnie, migdałami, aloesem i mlekiem, 2,79€ za 650ml.

#Nivea, Żel Pod Prysznic. 2,99€ za 750ml. Pięknie pachnie, wiem, bo kiedyś miałam mniejszą butelkę.

2014-08-31 13.13.55.jpg


#Nivea ponownie. Wzięłam z pracy. TZN. ukradłam, bo jak inaczej można nazwać fakt, że zdjęła je z butelek kremu do opalania bez wiedzy i pozwolenia szefowstwa.. Chcę je wypróbować i kropka. Poza tym te żele zwrócimy dla firmy, która je sprowadziła do sklepu i jak będą pytać to wiadomo, że każdy powie, że klienci je zwinęli, bo to nie jest całkowitym kłamstwem, ponieważ butelek jest około 30, na każdej oryginalnie była taka próbka, a zostały tylko 2 i ja je wzięłam.

Balsam do ciała pod prysznic, odświeża, wygładza i nawilża skórę po opalaniu, tak jest przynajmniej napisane na opakowaniu, na którym jest też ogórek, ale nie wiem czy pachnie ogórkiem.. Każda próbka zawiera po 6ml.

2014-08-31 13.17.01.jpg


#Persil to ciemnego prania. Pięknie pachnie i dawno go nie miałam co jest absolutnym szaleństwem, bo ja mam całe mnóstwo ciemnych ubrań..

Pozostałość po poprzednim miejscu pracy - mój uniform miał czarny kolor, dostałam tylko jedną parę spodni i dlatego nie mogłam go prać w pracy, bo nie mogłam obsługiwać klientów bez spodni, albo w moim codziennym ubraniu, dlatego prałam ubrania robocze razem z moimi rzeczami i dlatego też jak kupywałam nowe ciuchy, kupywałam je tylko w ciemnych kolorach, żebym nie musiała kilka razy w tygodniu robic prania. Nie mam pralki w domu i chodziłam do publicznej pralni, a to kosztuje około 6€ za jedno pranie. Niestety.

Za 2 butelki, czyli 3L Persil Black zapłaciłam 13,50€, bo dostałam 2 € zniżki.
Uwielbiam ten żel.

2014-08-31 13.18.37.jpg


Wczoraj kupiłam #Bourjois CC krem pod oczy, czyli korektor. BB czy CC, co za różnica, oby działał! Ma zapewnić 24h nawilżenia, *we will see about that* zawiera SPF15, lepsze to niż nic, rozświetlający korektor pod oczy, 1,5ml, kolor nr. 21, Ivory,kosztował 10,49€, żadnej zniżki, ani promocji, ale dostałam kartę do kolekcjonowania stempelków na gratis produkty. Za każde 10€ wydane w tym sklepie dostanę stempelek i najbardziej interesuje mnie nr. 18, czyli Orly Smartgel... Co to jest? Jedyny problem jest w tym, że musiałabym nazbierać jeszcze 17 stempelków do 30/09/14 co jest równowartością 170€! Może lepiej kupię go sama, to kosztowałoby mnie tylko 14,95€.

2014-08-31 13.14.10.jpg


2014-08-31 13.14.47.jpg


2014-08-31 13.15.29.jpg


2014-08-31 13.15.57.jpg


2014-08-31 21.44.25.jpg


Mam *prawie 38 stopni gorączki i boli mnie gardło* oby do jutra mi się poprawiło, bo muszę iść do pracy. Cały dzień piłam *sok pomidorowy* Piłam z solą i pieprzem, bo tak go serwowano w samolocie, ale doszłam do wniosku, że wolę czysty soczek pomidorowy (i dokładnie ten, który jest na zdjęciu, żaden inny, bo ten jest najlepszy, chociaż nie najtańszy), podany w temperaturze pokojowej. Jak otwieram taką butelkę to wypijam wszystko jednego dnia, bo nie lubię pić go jak jest zimny.

2014-08-31 13.10.06.jpg


*A potem ugotowałam zupę, którą już zjadłam.*

-750gram włoszczyzny
-100ml śmietany
-2 kostki rosołowe z kurczaka

-wloszczyznę ugotowałam na miękko z rosołkiem w ponad 1 L wody, dodałam na koniec śmietanę i zmiksowałam wszystko na krem. Tanio, smacznie, szybko i zdrowo, czego chcieć więcej?

2014-08-31 13.05.51.jpg


Po zmieżeniu temperatury, gdy się okazało, że mam gorączkę *wypiłam sok wyciśnięty z jednej cytryny zalany wrzątkiem i do smaku przyprawiony 2 łyżeczkami wielokwiatowego miodu* Taki napar trzeba szybko wypić w jak najwyższej jego temperaturze. To nie jest groźne, bo sok z cytryny wypełnił połowę kubka, drugą połowę zalałam zagotowaną wodą, ale już nie miała temp. wrzenia, napar był gorący, ale dało się go pić i się nie poparzyłam. Od razu zrobiło mi się gorąco! Gardło po tym też aż tak strasznie nie boli, ale ból nie ustąpił całkowicie.

Teraz idę sobie usmażyć jajka ("sadzone" i żółtko będzie gorące, ale płynne, bo takie lubię najbardziej), może to postawi mnie do jutra na nogi.
 

 

Kategorie blogów