Wpisy oznaczone tagiem "panna młoda" (366)  

awsome
 
AW-SOME: Rok 2016 pożegnałam z sylwestrową Panną Młodą. ;)

Niskie upięcie z włosów półdługich. Przód ozdobiony warkoczykami dobieranymi.

niskie upięcie.jpg
 

awsome
 
  • awatar gość: Pora zmienić zawód. Bo już dawno nie widziałam tak paskudnych włosów. Nawet ciekawe upięcia przy tak zniszczonych klakach nic nie zdzialaja.
  • awatar AW-SOME: @gość: Dziękuję za dobrą radę. :) Na przyszłość polecam zapoznać się z zakresem czyjejś działalności przed wystawieniem komentarza.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

awsome
 
AW-SOME: Widziałyście najnowszy numer "Panny Młodej"?
Jeśli nie wpadł jeszcze w Wasze ręce, to serdecznie polecam. W środku możecie znaleźć sesję zdjęciową, do której miałam okazję czesać pannę młodą.

13439035_1245176602172881_9103645472671734659_n.jpg
 

kalinape
 
Jak zobaczyłam na aukcji tą pannę, od razu mnie urzekła.Lalka ma w sobie jakąś taką niewinność. Po identyfikacji już wiem skąd się ona bierze. To model Panny Młodej z lat 80- Tracy Bride. Docelowo żony Todda. Lalka ma piękny kor włosów- taki bardzo naturalny- niestety u mojej były mocno zniszczone :(

DSC_0960.JPG


DSC_0957.JPG

A tak wyglądała w originale ( zdjęcia z netu):
6244f4303101b52037f64fa94890fb4f.jpg


12589240823_18ac3f635b_b.jpg
 

slubinfo
 
Jeżeli chodzi o biżuterię, to Panna Młoda jest na widoku. Tego dnia oczy wszystkich gości są skierowane na nią. Dlatego powinno się wyglądać najlepiej, a strój, dodatki i włosy muszą być idealne. Gdy nadciąga moment, by kupić biżuterię na ten dzień, powinno się trzymać się kilku wytycznych, by wybrać należycie.

1. Krój sukienki będzie najważniejszym wskaźnikiem czy potrzebujesz biżuterii. Jeżeli sukienka ślubna jest z diamentami, perłami lub cekinami założenie biżuterii stworzy zbyt krzykliwy look. Przemyśl rodzaj biżuterii z cechami sukni. Np., jeśli twoja sukienka posiada wyjątkowy kolor, perły czy też cekiny, warto pomyśleć biżuterię, jaka jest zrównoważona.

2. Pozwól uczesaniu dyktować specyfikę biżuterii. Jeżeli masz na sobie kok to kolczyki, które dyndają będą najbardziej odpowiednie. Aczkolwiek nie będą one pasowały do rozpuszczonych włosów. Każdy element biżuterii musi dopełniać strój, oraz ostateczny wygląd musi pokazać Twoją osobowość.

3. Wybierz biżuterię, jaka odbija Twoją indywidualność i to, jaka jesteś. Chcesz czuć się poręcznie w tym, co masz na sobie. Masz już zapewne dopasowany strój, jaki odzwierciedla Ciebie, więc zrób to samo w temacie biżuterii. Jeżeli czujesz się poręcznie z prostą biżuterią - ubierz ją, dobierz elementy, które pasują do sukni i Twojego gustu.
 

pannamartyna
 
Cześć! Musze się z wami czymś podzielić,czymś co podniosło mi dzisiaj ciśnienie. Chciałam umówić sie na przymiarki sukni,ale pani w salonie strasznie dziwnie się na mnie patrzyła. W pewnym momencie zapytała ile mam lat,kiedy odpowiedziałam,ze 19,to z wielkim oburzeniem stwierdziła,ze w takim wieku to powinna mnie interesować szkoła a nie ślub i nie zapisze mnie. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. Umówiłam się w innym salonie,ale boje się,że zostanę potraktowana tak samo. Co o tym myślicie?
138089258538408038.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

pannamartyna
 
PannaMartyna: Cześć wszystkim. Ostatnio miałam fatalny czas. jakoś nie mogłam się zebrać do kupy.Sama nie wiem dlaczego. Oglądałam ostatnio "salon sukni ślubnych" (say yes to the dress) na TLC i muszę podzielić się z wami moimi przemyśleniami.
Jako,że etap przymiarek i poszukiwania sukni mam jeszcze przed sobą to myślałam,że ten program jakoś mnie naprowadzi.. Jednak już po kilku minutach oglądania ręce do dupy mi opadły po raz kolejny tego pięknego dnia. Dlaczego? Już tłumaczę i objaśniam. Otóż wszystkie panny młode miały figury bardziej niż idealne,każde,dosłownie każde wyglądały fantastycznie w każdej sukni jaką na sobie miały. Czy to nie dziwne,że każdy fason pasował do każdej z nich? Hmm.. No ale kiedy niezdecydowana panna młoda po przymierzeniu 2 sukni dokonała wyboru,to przepraszam,ale krew mnie zlała. Ja nawet nie wiem jak przygotować się na takie przymiarki al dziewczyna,która,powiedzmy sobie szczerze była tak samo niezdecydowana jak ja kupiła suknię od razu. Panie Boże,czy ja też bym tak mogła? A! i jak mogłabym zapomnieć o tych bajecznych cenach 50 tyś. $. Powodzenia.
Skoro telewizja nie chce mi pomóc,to może wy pomożecie?
Ile sukni przymierzyłyście zanim trafiłyście na właściwą?
Od początku wiedziałyście jakiej sukni szukacie?
Jak przygotować się do przymiarki?

PS
Kto wybiera się na targi ślubne w łodzi w niedziele?

say2.jpg
  • awatar valentine72: bez względu na to jaką masz figurę zawsze masz warunki a nawet obowiązek by wyglądać pięknie,po pierwsze pooglądaj w necie fasony sukienek,weź pod uwagę swój wzrost i rozmiary dlatego,że formy sukienek są po to by dopasować którąś do siebie,potem udaj się do salonu i przymierzaj,metodą prób i błędów wyczujesz,w której z sukienek czujesz się śliczna i podejmuj decyzje sama bo otoczenie to czasem zazdrości
  • awatar makanna: miałam jakieś swoje typy ale dopiero po przymierzeniu wyszło w czym się dobrze czuję i w miarę dobrze wyglądam więc ja się nie nastawiałam na to, że koniecznie dany fason/model muszę kupic. Byłam w 5 salonach-takie łażenie jest dośc męczące. Przymierzyłam max 15 sukni. W ostatnim salonie znalazłam swoją sukienkę, pani ze sklepu mi ją doradziła i okazała się na tamtą chwilę idealna(teraz bym wybrała troszkę inną), była bardzo lekka, ładnie podkreślała talię i biust, cena średnio mi podpasowała ok 3tys zł. Wróciłam do domu, zaczęłam szukac innych salonów poza Warszawą gdzie taki model można było dostac. Okazało się, że w jednym z salonów w Lublinie jest ta suknia, model z ekspozycji, w promocji tańszy o 1 tys zł A że moi rodzice mieszkają 50km od Lbn, to akurat nie było problemem żeby tam pojechac. Suknia została dopasowana do mnie przez pracujące tam krawcowe. Podczas tańców na weselu czułam się w niej dobrze, dzięki temu, że nie była ciężka, nie miała masy zdobień.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pannamartyna
 
PannaMartyna: Pewnie wszyscy są teraz w szoku,ze tyle wpisów w tak krótkim czasie pojawia się na moim blogu. Już tłumacze i obiaśniam. Od kilku dni jestem chora i nie mam co z sobą zrobić.
Wczoraj wieczorem,kiedy oglądałam filmiki z przygotowaniami do ślubu i zastanawiałam się,jaka będzie moja suknia. I w taki właśie sposób zrodziło się we mnie kilka pytań i obaw.

1.Co jeśli nie znajdę tej jedynej?
Oglądałam już setki sukienek,przymierzałam kilka,ale do tej pory nie wiem nawet jaki model mi się podoba. Nie wiem,która będzie najlepsza. Nie miałam jeszcze takiego WOW!

2.A jeśli będę wyglądać śmiesznie?
Tyle razy widziałam panny młode w sukienkach źle dobranej sukni. A jeśli moja najpiękniejsza sukienka nie będzie pasowała do mnie?

3.czy będzie wygodnie?
Nigdy nie nosiłam długich sukienek. Raz w życiu założyłam spódnice do ziemi,ale szybko z niej zrezygnowałam ze względu na wygodę. Na weselach uwielbiam się bawić i tańczyć,a długa i ciężka suknia może mi przeszkodzić.

4.A jak coś się popsuje?
Nawet nie chce myśleć,ze coś może się podrzeć. Masakra..

A wy jakie miałyście obawy związane z suknią?
A może rozwiałybyście niektóre z moich?

thumb_18497_post_catalog_photo.jpeg
  • awatar Anastazja Amaranta: Ja tez powoli zaczynam sie rozgladac za kreacja slubna. I o ile kiedys, przegladajac katalogi slubne wiele modeli rzucalo mnie na kolana, to teraz, gdy ja staje przed takim wyborem, nic mi sie nie podoba. Chcesz miec dobrze dobrana suknie, w ktorej bedziesz wygladac pieknie - zabierz ze soba dobrego doradce, ktory otwarcie mowi, w czym Ci dobrze a w czym nie. Sa suknie ktore maja odpinane elementy, albo mozliwosc upiecia ich, tak by nie przeszkadzaly w tancu. Ja np. myslalam o tym, by miec dwie suknie. Dluga na slub i poczatkowy etap wesela i krotka na 'po oczepinach'.
  • awatar PannaMartyna: @Anastazja Amaranta: Dwie sukienki to dobry pomysł. Chyba tez się nad tym zastanowie ;)
  • awatar KREW: Przed ślubem nigdy nie miałam na sobie długiej sukni, za to moja wymarzona, ślubna była do ziemi i tańczyło się w niej rewelacyjnie. :) Długa spódnica a pięknie skrojona suknia ślubna to dwie zupełnie inne sprawy ;) Jeśli już znajdziesz suknie, która Cię zauroczy i będziesz miała ją na sobie w dniu ślubu.. to raczej nie będziesz chciała jej zdjąć, zamienić na coś krótszego :) Ja w mojej sukni czułam się jak milion dolców i dawało mi to +100 do dobrej zabawy ;) Moja rada jeśli chodzi o poszukiwania: rób zdjęcia (jeśli salon na to oczywiście pozwoli). Podczas przymierzania jest tyle emocji, że przymierzając ostatnią zazwyczaj zapomina się jak się wyglądało w pierwszej :) W domu oglądając na sucho zdjęcia jest dużo łartwiej i masz od razu porównanie. A jeśli znajdziesz już swoją suknie.. to będziesz wiedziała, że to ta :) Poprostu nie bedziesz mogła przestać o niej myśleć :) Pozdrawiam, owocnych poszukiwań ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pannamartyna
 
Jest mi tak strasznie smutno. Tak cholernie mi źle,bo właśnie uświadomiłam sobie że nie będę mogła mieć tych wszystkich pięknych sukienek,setek przecudownych par butów,czy kilku uroczych bukietów. Czemu wesele nie można powtarzać co jakiś czas? Albo chociaż zmieniać kreacje chociaż 10 razy? Oj okrutna rzeczywistość..
champagne-colored-wedding-dresses-61.jpg
 

badgirl123
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannamartyna
 
PannaMartyna: Cały dzień zastanawiałam się,o czym napisać.. kiedy siedziałam 3h na zajęciach z rzeźby i nic nie robiłam,to pomysł sam wpadł mi do głowy.
No może nie jest to pomysł na wpis,ale zawsze jakiś pomysł. Tak.. moja inteligencja przerasta czasem mnie sama. Mniejsza o to. Ogólnie chodzi o planowanie ślubu i wesela,czyli zgodnie z tematyką bloga. Jak mogłabym krótko opowiedzieć o pomyśle na wpis? jaki nadać mu tytuł? może taki: "jak to zrobić,żeby nasze wesele nie było przedstawieniem?" tak. to mi pasuje.
No to zaczynamy..
Ostatnio dość często zdarzyło mi się bywać na ślubach/weselach. prawie połowa z nich była jak cyrkowe przedstawienie.Czemu? Pewnie dlatego,że młodzi chcieli mieć wesele "z pompą",chcieli,żeby nikt się nie nudził.. Wszystko rozumiem,też chcę,żeby moje wesele było najlepsze i żeby każdy je zapamiętał,no ale bez przesady. O ile jestem w stanie zaakceptować puszczanie lampionów szczęścia po oczepinach,to 45 minutowy pokaz fajerwerków,czy występy taneczne małych dzieci już jakoś mnie nie przekonują. Niektóre wesela są tak przepełnione różnymi atrakcjami,że brakuje tam miejsca na to co najważniejsze-na młodych. We wrześniu byłam na weselu,które spokojnie mogło by się odbyć bez ich obecności. całe towarzystwo było tak zajęte płonącym prosiaczkiem,sztucznymi ogniami,występem zumby,czy jeszcze innymi atrakcjami,że aż zapomnieli że panna młoda wyszła z sali dwie godziny temu,bo była zmęczona (wyjść z własnego wesela-jeszcze ciekawsza atrakcja. polecam).
Pierwszy taniec to też trudny temat. Rozumiem jakiegoś walca,czy nawet ogniste tango,ale remx kilku piosenek i panna młoda w trampkach to już nie moje klimaty. Możecie teraz mówić,że jestem zacofana albo coś w ten deseń,ale na weselu musi być chwila oddechu,chwila na to żeby się napić (nie zajebać w 3 dupy),zintegrować z nową rodziną. Goście na prawdę tego potrzebują.
Jaką radę mogłabym dać planującym wesele? Może zastanówcie się,czy będąc gościem na waszym weselu dobrze byście się bawili? Pamiętajcie,od przybytku czasem głowa boli..
one-big-dream-wedding-likes-tumblr-imgfave-52884.jpg
 

paulina8-11
 
Chwilkę mnie tu nie było - chodzę na kursy z matematyki i fizyki, które mają przygotować nas do studiowania, wieczorami ogarniam jeszcze raz zadanka i rejestrację na przedmioty i robi się już północ. Doba jest zdecydowanie za krótka :)

Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie u Cień ( www.cienistosc.pl/ ). Polegał on na zmalowaniu paznokci, które chciałybyśmy mieć/widziałybyśmy u Panny Młodej w dniu ślubu.
Pierwsze moje zdobienie było bardzo delikatne - koronka, cieniowanie i różyczki ;)
Paznokcie Panny Młodej 2.jpg

2aping.jpg

Drugie było troszkę odważniejsze - sukienka Panny Młodej, garnitur Pana Młodego, obrączki oraz cieniowanie ;)
3ping.jpg

3aping.jpg

Jak Wam się podobają te zdobienia? Jakie chcecie mieć paznokcie na swoim ślubie lub jakie miałyście?

Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pannamartyna
 

tumblr_n5uak4MSxE1ql1152o1_500.jpeg

Jak wybrać odpowiednią osobę na to stanowisko? Ile powinno ich być? Czy wybór będzie właściwy?
Ja  będę miała 3 druhny. Moją ukochaną kuzynke Monike. Przyjaciółke Kornelię i siostrę PM Justynę.
W zasadzie wybór był dość prosty. To,że monika będzie moją druhną wiedziałam juz od zawsze. Każda z 3 dziewczyn,które wybrałam ma jakąś ceche albo umiejętność,która pomoze mi w planowaniu wesele. Zeby nie było że zrobiłam to bezinteresownie ;) To właśnie monika zna mnie lepiej niż ja sama. Słuchając jej rad jeszcze nigdy nie wyszło mi to na złe. Wiem też ze kiedy zabraknie mi siły czy to przy planowaniu,czy przy rozniszeniu zaproszeń, bądź w innej nawet takiej codziennej sprawie to ona będzie jedną z niewielu bliskich mi osób,która zrobi mi herbate,usiądzie ze mną i porozmawia. A żeby tego było mało to ma tak genialne teksty,że mam nadzieje na jakiś miły toast z jej strony ;)
Kornelia jest moją najlepszą przyjaciółką. Jest tak zorganizowana ze głowa mała. I to bardzo dobrze. Ja wszystko potrafie zgubić i popsuć a ona będzie tego pilnować. Jest też pierwszą osobą,która dowiedziała sie o moich zaręczynach.
Z Justyną sprawa jest juz trudniejsza. Dlaczego to ja a nie PM wybrałam ją na swoją świadkową? PM wybrał mojego brata,więc ja jego siostre. Ale to nie wszystko. Justyna jest tak genialna,tak bardzo zakręcona ze musiałam ją wybrać. Moze nie cechuje sie niczym przydatnym jak M. Czy K. Ale w końcy kiedyś będziemy rodziną,więc czemu nie? ;)
Jakie sukienki dla druhem?
Na 100% wszystkie 3 zalożą takie same sukienki. Ale długie czy krótkie? Tego jeszcze nie wiem. Wszystko zalezy od tego,jak będzie wyglądać moja suknia ślubna ;)
A wy czym kierowałyście sie w wyborze druhen/świadków?
tumblr_mcu8jhDEp31rjmkp7o1_1280.jpeg
  • awatar Jestem Arielka: Dziewczyna która miała być moją świadkową od samego początku 8 m-cy przed ceremonią zaszła w ciążę. Na moim ślubie byłaby już w stanie mocno zaawansowanym ale mimo wszystko "zarzuciła fochem" kiedy postanowiłam zmienić druhnę ;/ Już się nie przyjaźnimy ;/ Ostatecznie miałam 2 druhny. Siostrę i koleżankę. Obie bardzo mi pomogły. Nie wbijałam je w te same sukienki,bo wg mnie nie jet to fajne, bo nie każdy wygląda dobrze w tym samym fasonie ;/ Obie miały krótkie sukieneczki w odcieniu ecru z koronki, ale zupełnie inne fasony i kolorowe dodatki (buty, torebki) do których były dopasowane wstążki w bukiecikach
Pokaż wszystkie (1) ›
 

pannamartyna
 
PannaMartyna: Kolejny wpis z serii "suknia ślubna w super cenie" ;) co prawda ta sukienka kosztuje troche więcej niż ta z h&m ale jest tez bardziej "ślubna". Sukienke kupiła młodsza  siostra mojej koleżanki na bal gimnazjalny. Troche mnie zdziwiło ze takie kreacje kupuje sie na takie okazje ale okey. W końcu sukienki nie zalozyla,więc jest nowa. Chce mi ją sprzedać za 200PLN. Co wy na to? Od razu przepraszam za jakość zdjęc.
20140801_115803.jpg


20140801_115741.jpg


20140801_115735.jpg

Brać?
Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Kategorie blogów