Wpisy oznaczone tagiem "paszteciki" (10)  

naswoim
 
Zagubiona mama: Piernik przełożony powidłami, paszteciki zrobione. Dom tylko w jednaj małej cześci ogarnięty. Ja nie wiem kiedy to wszystko ogarnę . Jutro o 11 jedziemy. Tzn ja i L. same, bo M. w pracy, i nie mam pojęcia ile razy będę musiala chodzic do auta z rzeczami :D
W ogóle jakie drogie pieczarki . U mnie 10-11 zł masakra jakaś

Przy okazji chciałam Wam wszystkim złożyć życzenia, zdrowych , spokojnych ,rodzinnych świat Bożego Narodzenia!
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wracając jeszcze do świąt BN, to juz wiem ,że będę robiła śledzie cioci Ewy od Małgo i paszteciki z ciasta francuskiego
 

bazikotek
 
Temperatura za oknem nie nastraja mnie na majówkowe spacery ani pikniki, ale żeby tradycji stało się zadość, wpis będzie jedzeniowy. Mam dziś parcie na żarcie (a kiedy nie mam, haha), więc zrobię podsumowanie różności, które ostatnio udało mi się wymodzić. Zapraszam do kuchni...

Bazikotek kitchen.jpg


Tarta szpinakowa z pomidorami i fetą

Ciasto:
* 150 g chudego twarogu
* 150 g margaryny
* 150 g mąki tortowej
* 1 jajko
* 2 łyżki zimnej wody
* szczypta soli

Farsz:

* opakowanie mrożonego szpinaku (lub świeży)
* 2 pomidory
* 1 cebula
* opakowanie sera feta
* kubek śmietany 18%
* 5 jajek
* 2 ząbki czosnku
* łyżka masła
* przyprawy (sól,pieprz,zioła prowansalskie,oregano,tymianek - co kto lubi)

Z podanych składników zagniatamy szybko ciasto i wkładamy na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wałkujemy je na placek i wyklejamy nim formę na tartę (u mnie 30 cm średnicy), uprzednio posmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą. Podpiekamy w temp. 180 stopni na mocno złoty kolor.
Na rozgrzanym maśle szklimy posiekaną cebulę, czosnek, dodajemy szpinak, przyprawiamy i smażymy tak długo aby odparować cały płyn.
Masę szpinakową wykładamy na podpieczoną tartę. Wokół brzegów układamy plastry pomidorów, posypujemy pokrojoną w kosteczkę fetą.
Jajka miksujemy ze śmietaną. Przyprawiamy solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi. Wylewamy na farsz. Tartę zapiekamy ok. 30 minut w temperaturze 175 stopni.

Spinach Tart with feta.jpg

Moje wrażenia: tarta po upieczeniu była trochę mokra (pewnie przez ilość jajek ze śmietaną wylanych na wierzch, więc polecam zmniejszyć proporcje). Bardzo smaczna na zimno. Dodajcie przypraw! Przepis pochodzi z jakiejś kobiecej gazetki i jest dość "lajtowy".

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Drożdżowe paszteciki z mielonym mięsem

Ciasto:

* 4 szklanki mąki pszennej  + trochę do podsypywania przy wałkowaniu
* 250 g masła albo margaryny
* 3 jajka
* 50 g świeżych drożdży
* 1/2 szklanki śmietany (jakakolwiek)
* 1/3 łyżeczki soli
* 1 łyżka cukru
* czarnuszka do posypania

Farsz:

* pół kg mielonego mięsa (może być takie z ugotowanej zupy np. barszczu)
* 1 średnia cebula
* 2 średnie ząbki czosnku
* 3-4 łyżki masła
* sól, pieprz, majeranek

Mięso zmielić. Cebulę pokroić w kostkę i przyrumienić na maśle. Dodać mięso i przyprawy. Przesmażyć krótko, aby wszystko dobrze się połączyło i odstawić do przestygnięcia.
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, dołożyć pokrojone masło i rozetrzeć wszystko dłońmi aby nie było dużych grudek. Drożdże rozetrzeć z cukrem i odstawić aż się rozpuszczą.
Do mąki i masła dodać drożdże i pozostałe składniki - zagnieść na gładkie ciasto. Ciasto nie musi leżeć i wyrastać, więc od razu można je podzielić na 8 kawałków i rozwałkowywać na prostokąty. Wzdłuż dłuższego boku, na środku, nakładać farsz i zwijać w rulonik. (Brzeg powinien znaleźć się pod spodem.) Ostrym nożem kroić na kilkucentymetrowe kawałki i układać na blasze. Górę można posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać ulubionymi ziarnami.
Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia.


Paszteciki z mięsem.jpg


paszteciki.jpg


Moje wrażenia: ciasto trzeba porządnie wyrobić (śmiało powyżywajcie się na nim z 15 min ;). Poza tym paszteciki są pyszne, a z czarnuszką idealne (wiecie, że ziarna czarnuszki mogą zastępować sól?). Przepis pochodzi stąd: www.daylicooking.pl/2013/12/paszteciki-z-miesem.html

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

A na koniec jeszcze parę ciekawostek. Słodyczki od babci, czyli toruński "piernik historyczny - Mieszczka" i oryginalna szkocka krówka.
Scottish Fudge.jpg

Japoński wafelek w czekoladzie (bardzo lekki, w smaku chrupkowo-kukurydziany) i coś do posypywania ryżu. Nie bardzo wiem jeszcze jak to spożyć, haha

Japanese sweets.jpg


I różne wynalazki ze sklepu z herbatą. Najdziwniejsze w smaku były chai latte - mleczne herbaty o smaku cynamonowo-waniliowym oraz imbirowa z trawą cytrynową. Mnie smakowały. Dla amatorów mleka w proszku.

słodycze niemieckie.jpg
  • awatar gość: A za mną od kilku dni chodzi tarta ze szpinakiem. Tylko nie miałam przepisu na farsz :) Bardzo Ci dziękuję za przepis - na pewno go wypróbuję :D Choć muszę przyznać, że paszteciki wyglądają bardzo smacznie... <idzie sprawdzić, czy jest w domu mielone mięso> ;)
  • awatar Bazikotek: @MPdoll: Och, to koniecznie powiedz jak wyszła :) Bardzo mi miło, że przepis się przyda. I smacznego też Ci życzę.
  • awatar SugarFirefly: Tarta bardzo mi smakowała, a paszteciki z barszczem czerwonym były przepyszne! Za to te herbaty mleczne wcale mi nie smakowały XD Ble..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów