Wpisy oznaczone tagiem "peeling enzymatyczny" (15)  

hermanitas
 
Hej kochane :)
Dziś napiszę o czarnym mydle Nacomi. Po raz pierwszy w życiu miałam styczność z tego typu kosmetykiem i muszę wam powiedzieć, że chociaż zapach mnie okropnie odrzuca to działanie jest świetne,ale o tym już za chwilę.

myddldo.JPG

Od producenta:

savoir noir
- działa jak peeling enzymatyczny,
- usuwa zanieczyszczenia i martwy naskórek,
- złuszcza i nawilża skórę podczas kąpieli,
- jest bogate w witaminę E,
- jest w 100% naturalne,
- może być stosowany codziennie do twarzy i ciała

Czarne mydło może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka. Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia, nie zatyka porów, a specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost magiczne efekty jego stosowania ten mały detal będzie nieistotny.

cdfdf.JPG

Moja opinia:

Czarne mydło to ostatnio modny kosmetyk wśród kobiet. Dlatego też i ja zechciałam je wypróbować. Mydło tworzone jest ze zmiażdżonych oliwek i wody z Maroka, co zapewnia nam świetny skład.
Mydełko mieści się w szklanym, poręcznym słoiczku o pojemności 100g. Muszę przyznać, że wizualnie bardzo mi się podoba.

cfvbf.JPG


Mydełko jest zabezpieczone plastikową nakładką, co gwarantuje nam świeżość i łatwiejsze przechowywanie produktu.
Tuż po odkręceniu wieczka unosi się lekki zapach produktu. I tu zaczyna się moja nieprzyjemna droga z czarnym mydłem :( Jedni lubią ten zapach inni nienawidzą. Ja zdecydowanie należę do tych drugich. Dla mnie jest po prostu nie do wytrzymania.

fdfv.JPG

Mimo, że zapach nie przypadł mi do gustu, to działanie oceniam jako bardzo dobre. Nakładałam mydło na twarz (co było dla mnie bardzo ciężką przygodą ze względu na zapach, ale czego nie robi się dla urody :) ) i delikatnie ją masowałam. Taki zabieg wykonywałam regularnie, codziennie wieczorem. Muszę przyznać, że moja cera lekko się oczyściła i przestała się tak mocno świecić.

gfvf.JPG

Wiem, że czarne mydło można również używać do mycia ciała ale na to się nie pokusiłam. Sądzę, że najlepiej się ono sprawdza na twarzy :)
Warto również wspomnieć o konsystencji mydełka. Jest ona bardzo gęsta i ciągnąca. Więc po nabraniu go na ręce zalecam pomieszać go z odrobiną wody, żeby uzyskać odpowiednią konsystencję.

Zapraszam was tu: www.iperfumy.pl/peeling-do-ciala/ aby zapoznać się z różnymi peelingami do twarzy oraz tutaj pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82uszczanie_nask%C3%B3rka
 

meg281
 
Hej kochani :) dziś chciałabym przedstawić Wam produkty które u mnie sprawdziły się bardzo dobrze i kosztują mniej niż 10 zł.
Pinger znów waruje ale mam nadzieję,ze jakoś uda się zrobić ten wpis.Zaczynamy:)

*Ziaja, Oczyszczanie - Liście Manuka, Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc
Nigdy wcześniej nie stosowałam kosmetyków z kwasami. Myślę, że Ziaja w fajny sposób wprowadziła mi je do codziennej pielęgnacji.Krem jest lekko nawilżający, delikatnie rozjaśnia skórę, wygładza, trochę zmniejsza rozszerzone ujścia gruczołów łojowych. Nie zapycha. Nie powoduje łuszczenia skóry.Nie rozjaśnia natomiast większych przebarwień, nie robi nic z zaskórnikami.
*Ziaja, Kremy 25+ , Krem wygładzający
Produkt wart polecenia i wypróbowania. Lekka konsystencja, szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu (choć gdy zdarzyło mi się nałożyć go dość dużo wtedy tłusta warstewka jednak się pojawiła i krem nie do końca chciał się wchłonąć). Zapach jest przyjemny, nie drażniący. Krem świetnie nadaje się pod makijaż - nic nie spływa, nie błyszczy się ani nie roluje.
*Miss Sporty, Studio Lash 3D Volumythic Mascara (Tusz do rzęs podkręcająco- wydłużający)
Kupiłam go na promocji -49% w Rossmannie,z chęcią przetestowania po wielu pozytywnych recenzjach z jakimi spotkałam się na jego temat. Ładnie wydłuża i podkręca rzęsy, jednocześnie nie sklejając ich. Kolor jest prawdziwie czarny. Po kilku godzinach lekko się osypuje, ale naprawdę bardzo lekko. Ma wygodną szczoteczkę, która nie brudzi powiek. Łatwo zmywalny i o zaskakująco niskiej cenie.
*Nivea, Lip Butter (Masło do ust)
Balsam jest super, pachnie ślicznie, ma świetną gęstą konsystencję, bardzo dobrze nawilża. Z pewnością wypróbuje inne wersje.
*Ziaja, Ulga Dla Skóry Wrażliwej, Peeling enzymatyczny
Peeling wygładza twarz, ale jest bardzo delikatny,poza tym nie uczula, nie podrażnia,ma neutralny zapach i estetyczne opakowanie.Twarz po zabiegu jest oczyszczona ale nie rozzłoszczona(zaczerwieniona). Jedyne co mogę mieć mu do zarzucenia to mógłby być nieco mocniejszy.
*Red Rose Water KTC(Woda różana)
Ciekawy produkt, zdecydowanie lepszy niż jakikolwiek tonik który używałam do tej pory.Ogromy plus za naturalność. Wodę stosuje do przemywania twarzy po użyciu płynu micelarnego.Przy aplikacji specyfiku otacza nas cudowny różany zapach.Woda odświeża skórę, zdecydowanie odpowiedzialna jest za efekt „ukojenia”, choć zawsze po przemyciu skóry używam kremu do twarzy.
*sztyfty  Lady Speed Stick
Generalnie sztyft ten spisuje się dobrze. Jest delikatny, nie podrażnia skóry, neutralizuje też przykry zapach potu - chroni naprawdę dobrze. Jestem na tak.
*KTC Olej ze słodkich migdałów
Używam go do masażu razem z bańką chińską ale także samodzielnie zamiast balsamu.Skutecznie nawilża suchą skórę. Nie ma szczególnego zapachu. Ogromną zaletą jest jego naturalność i niska cena.
*Rossmann, Babydream, Shampoo (Szampon dla niemowląt z rumiankiem i pantenolem)
Wybrałam ten szampon bo jako jeden z nielicznych nie posiada SLS czy SLES. Używam go głównie do mycia pędzli i w tym celu sprawdza się genialnie.
*Rossmann, Isana Med, Urea+ Korpermilch (Mleczko do ciała do wyjątkowo suchej i napiętej skóry z mocznikiem 10%)
Do kupna skusiła mnie bardzo wysoka zawartość mocznika (aż 10%), który genialnie nawilża i balsamy z jego zawartością znajdują się raczej na półkach aptecznych z pięciokrotnie wyższa ceną.  Doskonale nawilża, skóra pozostaje odpowiednio nawilżona nawet po prysznicu. Efekt widać po pierwszym użyciu. Sprawdza się nawet w miejscach szczególnie wysuszonych jak łokcie i kolana. Jak tylko będę w Rossmannie kupię zapas:)

To na tyle moich odkryć:) Mieliście któryś z tych produktów? Jak te rzeczy sprawdziły się u Was?
  • awatar hairlovelo: Stosowalam kiedys szampon babydream i pewnie jeszcze kiedyś go kupie, a na wode różaną dopiero poluje :)
  • awatar Natasza.: Z tą wodą różaną świetny pomysł, muszę kiedyś kupić ;).
  • awatar Jestem Arielka: Fajny wpis :) Ja też nie lubię przepłacać za kosmetyki skoro te tańsze nie zawsze są gorsze :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

szufladaroznosci
 

Zakupów ciąg dalszy :)

Dzisiaj dla odmiany zamiast Rossmanna odwiedziłam Naturę. Trochę żałuję, jednak minęły czasy kiedy nie kupiłam żadnego kosmetyku w innym miejscu. Ale jak już byłam, to kupiłam :)

Dalej zawitałam do Biedronki, a na końcu do apteki.

Oto dzisiejsze zdobycze :D

20140827_164306.jpg


Podkład od Essence. Nigdy nie próbowałam, ale wyczytałam w miarę sensowne opinie, więc zaryzykowałam. Wypróbować zawsze można :)

20140827_164424.jpg


Powrót do korzeni - wróciłam do toniku Ziaji :) Jest jednak najlepszym produktem dla cery mieszanej, nie będę więc kombinowała w innymi.


20140827_164416.jpg


Z promocyjnych kosmetyków dobrałam maseczkę nawilżającą i peeling enzymatyczny


20140827_164520.jpg



20140827_164531.jpg



Ostatni zakup z Natury to gąbeczki do makijażu. Zazwyczaj podkład rozprowadzam zwyczajnie - dłonią. Od czasu do czasu coś mnie weźmie na gąbkę. Dzisiaj właśnie ten czas nastąpił :)


20140827_164556.jpg



W aptece kupiłam siemię lniane. Zamierzam zmienić sposób pielęgnacji swoich włosów (o tym zamieszczę odrębny wpis, który będzie w najbliższym czasie kontynuowany).


20140827_164459.jpg


Do Biedronki pojechałam ze względu na urodową akcję promocyjną. Szkoda tylko, że będąc bezrobotną całkowicie straciłam poczucie czasu i nie dotarło do mnie, że 28.08 jest dopiero jutro :P

No ale jak to tak. Być w Biedrze i wyjść bez niczego? Nie może być! :D

Więc wzięłam jeden z dwóch ostatnich zestawów Vitalsss, zawierających masażer do głowy i witaminy (te same, które były w zestawie ze szczotką) :)

Zapłaciłam dyszkę :) Zobaczymy co to warte :D (więcej na temat masażera w odrębnym wpisie).


20140827_164326.jpg



20140827_164352.jpg



20140827_164406.jpg



I jeszcze zajechałam do Aldiego (zapomniałam :))

Tam kupiłam takie sobie chusteczki w krateczki :)


20140827_164540.jpg



20140827_164545.jpg


Przyozdobią one słoiki z powidłami - tak, sama robię :D
  • awatar Tancerka Gosia: Zakupy udane, zapraszam do odwiedzenia mojego bloga, do komentowania, oraz jeśli się podoba to do obserwacji ;)
  • awatar Niezpowiedziana: fajny ten masażer, chyba skoczę do Biedry po taki zestaw :)
  • awatar meredith85: fajne zakupy i czekam na wpis jak wykorzystujesz siemie lniane bo bardzo mnie ciekawi :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

xirilla
 
Po raz pierwszy użyłam peelingu enzymatycznego i maseczki nawilżającej Lirene w ubiegłym tygodniu. Nie mam za wiele czasu na wizytę u kosmetyczki i zabiegi (które nie ukrywajmy są drogie). Postawiłam więc na saszetki Lirene Dermo Program.

Peeling enzymatyczny - złuszczanie naskórka i oczyszczanie (bez konieczności tarcia, z wyciągiem z owoców). Po nałożeniu peelingu spodziewałam się szczypania, jakichś efektów ubocznych. Ale nic takiego nie zaszło. Poczułam orzeźwienie. Po kilku minutach zmyłam z twarzy peeling. I nie miałam z tym żadnych problemów, dzięki jego kremowej konsystencji.

Od razu po zmyciu peelingu nałożyłam na twarz maseczkę samowchłaniającą z wyciągiem z wiśni z Barbados - nawilżanie (głębokie biodermalne nawilżenie i poprawa napięcia skóry). Aksamitna konsystencja sprawia, że rozprowadzenie maseczki jest łatwe. Mam suchą skórę, miejscami z tendencją do przetłuszczania i błyszczenia. Potrzebuję sporo nawilżenia. Okazuje się, że ta maseczka idealnie spełnia swoje zadanie.

Lirene.JPG


Po użyciu obu produktów i przetarciu skóry tonikiem efekty widziałam gołym okiem. Skóra była dogłębnie oczyszczona (codziennie używam też szczoteczki Philips VisaPure w połączeniu z żelem myjącym), pełna blasku, promienna i świeża. Efekt nawilżenia utrzymywał się bardzo długo. Zmniejszyła się widoczność porów i mam wrażenie, że dzięki temu nieliczne przebarwienia również uległy zmniejszeniu. Skóra jest idealnie przygotowana na przyjecie kosmetyków kolorowych i kremów, a ich nałożenie staje się dziecinnie proste - nie powstają smugi i suche miejsca.

Dzisiaj użyłam tego zestawu po raz 4 (2 razy w tygodniu) i naprawdę widzę efekty. Mogę z czystym sumieniem polecić ten produkt. Cena pojedynczej saszetki 2,79 zł.
  • awatar A.....: Również słyszałam pozytywne opinie o tej maseczce i peelingu :)
  • awatar Avrett: Bardzo lubię peelingi enzymatyczne, ale akurat z lirene jeszcze nie miałam
  • awatar Hermanitas: Muszę wypróbować :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

martyna2304
 
Dzisiaj chciałabym Wam troszkę opowiedzieć o peelingu enzymatycznym z Lirene :)

Zdjęcie-0014.jpg


OD PRODUCENTA:
To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli masz skórę wrażliwą lub skłonną do podrażnień, naczynkową lub bardzo suchą, która wymaga oczyszczenia, wygładzenia i przywrócenia blasku. Peeling wyjątkowo delikatnie usuwa martwy naskórek, łagodzi i odświeża cerę, a Twoja skóra odzyskuje promienny wygląd. Peeling odpowiedni dla skóry w każdym wieku. Delikatny enzym z papai dokładnie, ale bez konieczności tarcia, złuszcza zewnętrzne warstwy naskórka oraz ślady po niedoskonałościach, bez wysuszania i podrażniania skóry.
Wzbogacony w aktywny kompleks 3 ziół (arnika, kokoryczka, cyprys) pobudza proces odnowy naskórka, wzmacniając ścianki naczyń włosowatych. Wygładza i uelastycznia skórę, nadając jej promienny i młodszy wygląd.
Potwierdzone rezultaty:
93% wygładzenie i odświeżenie
76% skuteczne oczyszczenie
76% promienna cera.

Moje wrażenia?
Jestem bardzo na tak :)
Mam pecha bo posiadam cerę tłustą, naczynkową i do tego bardzo wrażliwą :( Dużo kosmetyków potrafi mnie uczulić/ zapchać/ podrażnić. Nie mogę sobie pozwolić absolutnie na żadne peelingi mechaniczne, zabiegi oczyszczające u kosmetyczki też odpadają :/
Ten kosmetyk jest dla mnie zbawieniem.

Zacznę od tego, że jeśli ktoś jest fanem mocnego oczyszczania twarzy i gruboziarnistych peelingów to może się zawieść.

Peeling ma działanie naprawdę delikatne ale moim zdaniem robi to co powinien robić. No i przy tym pięknie pachnie :)

Produkt nakładam na umytą buzię, zostawiam na kilka minut (zazwyczaj około 10 - 15 minut ) po czym zmywam letnią wodą.
Buzia jest fajnie nawilżona, nie ma uczucia ściągnięcia i jest bardzo gładka :)

Co do oczyszczenia to są dwie kwestie.
Jeśli oczyszczeniem nazwiemy to, że znika niepotrzebny naskórek to OK. - zgadzam się. Ale jeśli pod hasłem oczyszczenie producent miał na myśli np. zaskórniki to na nie ten peeling nie działa :)
Cera po użyciu wygląda zdecydowanie bardziej estetycznie.

W każdym razie dla osób z wrażliwą skórą będzie jak znalazł :)

Ceny są bardzo różne. Widziałam go za 12 zł ale nawet i za 16 czy 18. Polecam przy okazji "obadać" gdzie jest tańszy :D

Używałyście?? A może polecacie równie fajny produkt innej firmy? Jestem bardzo ciekawa :D Dajcie znać koniecznie :)

Pozdrawiam i miłego wieczorku życzę :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

moda-i-kosmetyki
 
Tutaj kilka słów o peelingu enzymatycznym i sposobie na skórę trądzikową. Szczerze mówiąc nie jestem przekonana do wykonywani peelingów, w momencie, gdy skóra jest pokryta krostami. Może to tylko spowodowac rozniesienie się bakterii i pogorszenie problemu, stany zapalne etc. Najlepiej się udać do fachowca, kosmetyczki lekarza.

fatalaszki.blog.pl/(…)oczyszczanie-cery-wrazliwej-p…
 

kosmetykowo2
 
Porównanie peelingów enzymatycznych.
Który okazał się najlepszy?
Odpowiedź znajdziecie poniżej :
mikunowe-kosmetyki.blogspot.com/(…)peelingi-enzymat…

ZAPRASZAM :)
 

lostinhollywood
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kobietamag.pl
 
Jak dbać o skórę w okolicach szyi i dekoltu? Jest ona niezwykle cienka i delikatna, przez co szybciej traci jędrność, a także zdradza nasz wiek. Dzięki odpowiedniej pielęgnacji oraz innowacyjnym zabiegom możemy zapobiec starzeniu się skóry i w pełni eksponować jej piękno.
kobietamag.pl/?p=40301
 

kobietamag.pl
 
Marka Ziaja zaprezentowała serię kosmetyków ULGA przeznaczonych dla skóry wrażliwej. Idealne do pielęgnacji cery ze skłonnościami do podrażnień.


kobietamag.pl/?p=39491
 

choccolate
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów