Wpisy oznaczone tagiem "petitrougechat" (1)  

simbusiek
 
Hejka!
Dzisiaj chciałabym zrobić dla Was recenzję 4 podkładów, które ostatnio używałam przez dluższy czas. Aktualnie testuję podkład z Oriflame oraz krem tonujący z Nivea. Właśnie dzięki całej serii Nivea Pure Effect stan mojej skóry się znacznie poprawił. Ale o tym innym razem.


1.JPG


2.JPG

od góry : Vichy Normaderm Teint, Opal 15
Lirene, City Matt, Naturalny 204
Maybelline Affinitone,  Golden Beige 24
Manhattan Powder Mat Make Up, Sand 80
zdjęcie z lampą

3.JPG

bez lampy.
1.
4.JPG

Vichy
Konsystencja płynna. Przyjemnie się rozprowadza. Delikatnie kryje. Wysusza po dłuższym czasie skore. Plusem jest to ze wygląda bardzo naturalnie.
2.
5.JPG

Lirene.
Przy pierwszym kontakcie doznalam pozytywnego szoku. Wygladził moją twarz, ladnie zakryl delikatne krostki. Pięknie pachnie. Konstytencje ma płynną,  lecz trochę gęstsza formuła niż np. Vichy
Dobrze się rozprowadza.
3
6.JPG

Maybelline
Konsystencja bardzo lejąca. Spływa jak sie przechyli rekę. Fajnie się rozprowadza, aczkolwiek szybko zasycha, srednio kryje.
4.
7.JPG

Manhattan
Bardzo gęsta konsystencja. Dobrze kryje. Jednak mam wrażenie, ze skóra nie oddycha pod jego warstwą. Wykańćzam go teraz, stosując jako korektor.


To tyle na dziś. Pozostawiam wam mojego kota.
8.JPG
 

 

Kategorie blogów