Wpisy oznaczone tagiem "piękne" (1000)  

jamniczek-pl
 
Na poniższy artykuł natknęłam się przypadkiem, minęło kilka miesięcy od zdarzenia.

“'Czasami niewiele czynności może uratować komuś życie. Niech ludzie nie boją się zawołać pogotowia, albo udzielić pomocy, niech nie uciekają od osób, które zasłabły' - apeluje mężczyzna w rozmowie z dziennikarzami.”


uratowany.jpg

wiadomosci.wp.pl/szukam-dwoch-kobiet-ktore-urato…
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Nie wiem nawet, jak to się (wszystko) stało. Zaczęłam nucić. Niby przypadkiem.
Niby.


 

jamniczek-pl
 
Wystąpiła w nim, między innymi, Agata Buzek.

Dziękuję, Mamo.

Płytę "OK COMPUTER OKNOTOK 1997 2017" można będzie nabyć od 23 czerwca.


 

jamniczek-pl
 
Spod pióra Emmy Donoghue, zrealizowany przez Lenny'ego Abrahamsona.

Chłopiec od urodzenia przebywa w małym pomieszczeniu, który nazywają pokojem. Jego matka i on. Katusza trwa przez pięć lat. Matka została porwana i zgwałcona. Uwięziona z synem. Gwałciciel dostarcza jedzenie, prąd, raz na jakiś czas ubrania. Prąd w w pewnym momencie wysiadł.

Jedyne, co łączy ich ze światem zewnętrznym to Duży Nick (oprawca) i świetlik w dachu. Chłopiec nie wie, co i że  jest coś poza drzwiami.  

Ogląda telewizję. Poszarpaną.

Kiedy dowiaduje się prawdy - nie wierzy.


Spośród wielu filmów obejrzanych w ciągu kilku dni ten zapadł i zapadnie mi w pamięć szczególnie, na lata.  

Ma jedną wadę: gdzieś tam się za bardzo "rozpełza". Tak, jak trzyma w napięciu jak lina, tak w pewnym momencie czas zdaje się zwalniać.

Ktoś mi kiedyś powiedział: "Nie oglądaj traileru(ów)". (Nie pamiętam.) Nie chodziło o ten film.
I coś w tym, na pewno w tym przypadku, jest. (!)

A jednak Wam pokażę.


Cytat z http://mooo.pinger.pl

Taka ostatnio kinomanka ze mnie wyszła, że omatko, powinnam przywdziać kaszkiet i zapuścić ironiczną bródkę czy coś. - La La

 

jamniczek-pl
 



"Życie jest większe
większe niż ty
a ty, ty nie jesteś mną
dystans do którego pójdę
to dystans w twoich oczach
och nie, powiedziałem zbyt wiele
przygotowałem to.

To ja, w kącie
to ja w centrum uwagi
tracę swoją religię
staram się dotrzymać ci kroku
ale nie wiem czy potrafię
o nie, powiedziałem za wiele
nie powiedziałem wszystkiego...

Myślałem, że słyszę twój śmiech
myślałem, że śpiewasz
myślałem, że się starasz.

Każdy szept
w każdej godzinie czuwania
wybieram swoją spowiedź
starając się mieć cię na oku
jak zgubiony ból i ślepy głupek
och nie, powiedziałem za dużo
tak miało być.

Przemyśl to
rada/aluzja stulecia
przemyśl to
coś, co mnie wchłonęło
żeby moje kolana scherlały
A jeżeli te wszystkie fantazje
młócą z każdej strony
Teraz powiedziałem za wiele.

Myślałem, że słyszę twój śmiech
myślałem, że śpiewasz
myślałem, że się starasz.

Ale to był tylko sen
tylko sen.

To ja, w rogu
ja w świetle reflektorów
tracę swoją religię
starając się mieć cię na oku
nie wiem czy zdołam
o nie, powiedziałem za dużo
nie powiedziałem wszystkiego...

Myślałem.. (...)

Ale to był tylko sen
staranie, płacz, po co się starać
To był tylko sen
tylko sen, tylko sen,
sen..."

-*_

"It is about unrequited love. The love which is felt by only one side and is never reflected back. It is about your crush to which you are afraid to tell your feelings.

When you have an urge to tell someone but still hide your emotions to prevent overdoing it. (...)" - Pallav Gupta www.quora.com/profile/Pallav-Gupta

www.quora.com/What-is-the-meaning-of-the-song-Lo…
  • awatar drömmeri: Lubię. Aczkolwiek gdzieś mi się obilo o oczy ( ;) ), ze "religion" w USA to "cierpliwość", wiec to wcale nie takie oczywiste ;)
  • awatar jamnick: @drömmeri: niemniej jednak teledysk przemawia za tym, że Michael Stipe miał na myśli religię. :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
"Tak, jakby choroba byla narzędziem ekspresji, kontaktu, intymnosci..." - someLady

Tak, jak napisałam - ...piszę.
jamniczek-pl.pinger.pl/m/27740478

Cierpimy na bezradność, na samotność, na bezsenność. Na ból zęba, głowy, kości - fizyczne i psychiczne cierpienia. Wiele osób twierdzi, że psychiczne cierpienie jest gorsze do zniesienia od fizycznego.

“Mateusz ma genialny umysł. Zapamiętał i przepisał rozkład jazdy autobusu numer jeden. Natomiast nie potrafi bawić się w przedszkolu z rówieśnikami.”


autyzm.jpg

© Krzysztof Piotrkowski


“I gdy wsiada z mamą do jedynki koniecznie musi usiąść w ulubionym miejscu. Inaczej reaguje agresją i krzykiem.”


“Mateusz chodził do przedszkola integracyjnego, ale w dużej grupie dzieci męczył się i płakał. Wokół miał za dużo bodźców. Wracał głodny, bo nie jadł tego, czego nie znał.”


www.gp24.pl/(…)autystycy-zamykaja-sie-w-swoim-swiec…

Cierpi.

Czy nieautystyczny człowiek jest w stanie wejść w umysł człowieka posiadający zespół Aspergera?
Jak wielkie jest to cierpienie?

Pamiętam do tej pory. Byłam dzieckiem. To było chyba w Austrii. Może w Niemczech, nie wiem. Przejeżdżał obok nas autobus, a w nim były dzieci z zespołem Downa. Matko jedyna, jacy oni byli uśmiechnięci, radośni!

“Tak, jakby choroba byla narzędziem ekspresji, kontaktu, intymnosci...”


Jakby nie znali kresu swojego cieszenia się światem, drugą osobą, tym, co jest teraz.
Ten obraz tkwi w moim umyśle, jest piękny.

Dopisek.

Autystyczni byli między innymi: Albert Einstein, Mozart, Andy Worhol, Newton, Lewis Carrol.


PS *Do geniusza mi tak daleko, jak kałuży do Oceanu Spokojnego*
Żebyśta nie pomyśleli, że ja... Rozumiecie?
 

jamniczek-pl
 
Tak, jak za dramatami nie przepadam, a już w szczególności tworzonych przez polskich scenarzystów i reżyserów, tak film "Moje córki krowy" trzymał mnie przed ekranem od początku do końca.

Smutna opowieść.
A jednak nie brakowało w niej miejsca na chwile, w których się zaśmiałam. Jak dziecko.

Gra aktorska. Konstrukcja. Zegar tyka. Śmierć w tle, a jednak...  

Stąd wielkie ukłony przede wszystkim dla Pani scenarzystki i jednocześnie reżyserski filmu, Kingi Dębskiej. I dla aktorów.
MCK3.png


Wiele tego typu filmów przestałabym oglądać po 20-30 minutach.
I nieważne, czy polskie, amerykańskie, skandynawskie etc.


A propos gry aktorskiej. Agata Kulesza jest dla mnie najlepszą polską aktorką.
MCK2.jpg


Czemu?

1. Tak, jak Whoopi Goldberg (moja ulubiona aktorka zagraniczna) otacza Ją pozytywna aura. Jest prawdziwa. Szczerość w Niej tkwi. Wielka szczerość.
Kiedy na Nią patrzę i słucham - rozluźniam się.  Ma w sobie spokój, wyciszenie.

2. Spojrzenia. Radość, smutek, wkurzenie i inne stany umysłu wyraża w sposób taki, jak gdyby przeżywała je naprawdę. Często widzimy, że ktoś coś odgrywa a nie gra. Pani Agata gra. I jednocześnie jest, gdzieś tam, głęboko, sobą.
Kulesza_aktorka.jpg



Pan Marian Dziędziel poruszył mnie również.
MCK1.jpg


Dwie postacie, które... I Pani Małgorzata Wiśniewska-Niemirska. Nic nie mówiąc powiedziała aż nadto.
Przeszywające Jej nieme mówienie.
  • awatar antybohaterka: Obejrzalabym!
  • awatar muu.: Miałam to oglądnąć, ale zawsze jakoś zapominam, chyba się muszę w końcu ogarnąć i wziąć za to :)
  • awatar Níðhöggr: @muu.: O, ja tak samo ^^
Pokaż wszystkie (7) ›
 

jamniczek-pl
 
I łatwo je zranić.

Obnażam się, bo taką mam ochotę. Jak jabłko obierane ze skóry.

Płakać mi się chce, ale nie płaczę bo już nie mam łez. Po prostu ich nie mam. Depresja kicha na łzy. Już swoje wypłakałeś/aś, gnojku.

“Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień ... niech rzuci!”


-> jamniczek-pl.pinger.pl/m/27662174


 

jamniczek-pl
 
Wracałam ze sklepu, zobaczyłam ich.
Trzymali się za ręce.

Coś we mnie zadrżało.
 

jamniczek-pl
 
wspieram.to/nieporzucaj…


A tak swoją drogą zwierząt. Które chodzą własnymi drogami. Szczególnie koty.

Okociła się. Są młode. Ale na tyle duże, żeby przechodzić przez podwórka i dojść pod nasze drzwi. (Jedno weszło do kuchni, nie widziałam. Śpią rano pod drzwiami. Nie widziałam. Moja Mama opowiada.)

Mama widziała różne kotki, ale pierwszy raz spotkała się z taką sytuacją ("taka sytuacja"... samo mi się narzuca): kotka bierze w pyszczek jedzenie i niesie przez ogrody dla swoich dzieci. Jest głodna, musi być. Ale na pierwszym miejscu są jej dzieci.

I, moja Mama mówi, nawołuje je, kiedy Wujek wystawi jedzenie. "Miouł, miouł, amrłoł". Czyli po człowieczemu: "Dzieciaki, chodźcie, jest jedzenie."

Obserwowałam ostatnio.
Wujek wystawił miskę.
Przychodzi matka, jedno małe, drugie. Ona nie tyka tego, co w misce, obserwuje, szybko znika gdy pojawi się człowiek. Małe nie. Jedzą.

Przyszło trzecie. Zmieściło się. Dwójka jakoś tak się odsunęła.

Nadal obserwuję.
Nie wiem, co to było. Ptak? Jakieś dzikie zwierzę? Nie mam pojęcia, coś śmignęło tuż nad ziemią i wleciało przez ogrodzenie w krzewy. Z szybkością skandynawskiego światła.
Małe jadły - a matka? Co tam lęk przed człowiekiem patrzącym, przyszła i podeszła do ogrodzenia. Czy to coś dzieciom nie zagraża.

Jeżeli to nie miłość do potomstwa to nie wiem, czymże to jest.
 

jamniczek-pl
 


Zabrała ojca z mojego życia
zabrała siostrę i braci
Patrzyłam, jak torturuje moje dziecko
byłam słaba, wreszcie dojrzałam

Babilon płonie
zmiana nadeszła
pożar w Babilonie
pożar
pożar
pożar!

Zabrała wszystko, co lubiłam
zabrała wszystkich ukochanych
wciąż serwowała mi kłamstwa
żebym myślała, że ją kochałam

Babilon płonie... (...)
zobacz co zrobiła swojemu synowi...
Ogień!

(Tamto) Życie powraca
życie wraca
Ludzie się przewijają
Budynek podpalony
budynek podpalony
dzieci nie ma

Pożar
pożar!


-*-

1. Teledysk otrzymał nominację do Grammy.
2. Tłumaczenie dość "wolne", z pewnością nie zgadza się z końcowym zamysłem Sinead, ale ciężko jest odnaleźć zamysł Autorki choćbyś się starał/a jak możesz... Nie ma możliwości.
Wikistrony:
 

jamniczek-pl
 
Zamiast ładować baterię - odejmuje. W jakim sensie? Mam na przykład 57%, włączam ładowarkę i po jakimś czasie jest 43%
Podpiąć się pod komputer nie mam jak. (Ale znalazłam sposób, żeby przesyłać zdjęcia. Zdjęcie...)

Zabawa na sto cholerstw.

Grunt, że mogę rozmawiać i sms'ować.
Jeszcze. (Odpukać).

Ta taka wtyczka w telefonie się zrąbała.

Wiem, że można naprawić, ale telefon trzeba oddać na jakiś tydzień.
Niedoczekanie.

Tak, niedoczekanie żeby to i tamto - i tak zrobione.
Nie mów hop póki się nie przewleczesz.

-*-

Ja to mam problemy, nie?
Często tak sobie porównujemy, kiedy coś idzie* nie tak.
Chwytamy się, że to niedobre, ale... porównujemy, kto ma gorzej.
Paskudne i jednocześnie dobrze znane. Tobie, nam, mi.


*Człowiek, który...
 

gangies
 
Odwiedziłem ostatnio Gdańsk zatrzymując się w Hotelu Hilton Gdańsk. Wrażenia są niezapomniane :) Sam hotel bardzo mnie urzekł wystarczy spojrzeć hiltongdansk.blog.pl/ - piękne miejsce :)
 

 

Kategorie blogów