Wpisy oznaczone tagiem "pianka" (59)  

wikipunk
 
  • awatar Millscape: Mega pomysł z wklejaniem treści w formie obrazu. Bardzo podoba mi się to ostatnie zdjęcie ;)
  • awatar *Mordka*: Ładne zdjęcia ;). Buty zarzucone na kabel - ciekawe, ciekawe xD
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: A dziękuję bardzo, cieszę się, że Ci się podoba :D.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pakamera
 
Haenyeo sa kobietami, ktorych zadaniem jest zabieranie owocow morza. Nie byloby w tej profesji ni.... Czytaj dalej : www.example.pl/nurkujace-kobiety-50-73857.htm
 

pakamera.pl
 
Duza mocna torba wykonana z tkaniny technicznej (pianki) i siatki kaletnizej. Bardzo ciekawy faso.... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/akcesoria-rozne-torba-mesh-nr121…
 

springhaze1
 
Moim ulubionym typem produktów do mycia twarzy są pianki . O piance Decubal słyszałam mnóstwo pochlebnych opinii . Na blogach zbiera same pozytywne recenzje. Przejdźmy do szczegółów :
Pianka jest ultrałagodna . Zupełnie nie wysusza skóry. Pianka ma konsystencję lekkiego i przyjemnego musu. Zawiera między innymi nawilżającą i pielęgnującą glicerynę oraz alantoinę, która działa jak łagodny peeling, zapoczątkowując w ten sposób odnowę komórkową. Zawiera łagodzący rumianek zapobiegający podrażnieniom.

DSC04505.JPG


Pianka jest bezzapachowa , nie zawiera konserwantów ani tłuszczu. Kosmetyk nie podrażnia skóry , nie uczula. Świetnie radzi sobie z makijażem ( także oczu ) . Największym plusem pianki jest jej konsystencja ( bardzo puszysta , mięciutka ) . W cenie 20 zł dostajemy na prawdę solidny produkt. Preparat koi skórę oraz ją delikatnie rozjaśnia . Kosmetyk nie jest za bardzo wydajny . Minusem może być dostępność . Ja natomiast znajduję ją bez problemu w pobliskiej aptece . Większość osób nie ma niestety do niej dostępu  , więc pozostaje tylko internet.
Pojemność wynosi 150 ml .
Szczerze ją polecam : kosmetyk nie powoduje powstawania zaskórników . Jest to jeden z najlepszych preparatów do demakijażu jakie stosowałam . Pompka dozuje odpowiednią ilość produktu , nie zacina się , nie psuje. Szata graficzna może nie jest wybitnie piękna , jest prosta , nieco apteczna.
A WY lubicie używać pianek ? Czy skłaniacie się bardziej ku żelom ?
  • awatar meredith85: ja mam zel z pharmaceris N i jestem zadowolona ale zamowie ta pienke jak dostane w aptece bo wstyd sie przyznac ale nigdy nie mialam pianki do mycia buzi :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ashess
 
Wczoraj w końcu postanowiłam odświeżyć kolor na swoich włosach.

Tym razem wybór padł na:

WP_20140120_002.jpg


WP_20140120_003.jpg


zapłaciłam 18,99 w rossmannie akurat jest na %.

Efekt:
1.1.jpg


Kolor wyszedł prawie czarny ale mi wszystkie brązy wychodzą czarne i to mi odpowiada chodź w zależności od padania świata mają ciekawy ciepły brąz.
Przez lampe na fotkach po wygląda na granat : d

Moim zdaniem świetna farba! Pierwszy raz farbowałam taką farbą w formie pianki/musu .
Na moje włosy podziało, są mniej zniszczone i nie są takie `szorstkie` jak po wszystkich innych farbach , które stosowałam.
Co najważniejsze nie ma takich prześwitów jak zazwyczaj farby mi zostawiały.
Na moją długość wystarczy połowa buteleczki trochę to minus bo jednak szkoda wywalać taką ilość..

Dla mnie farba na plus i chyba przy niej pozostane : )
A jakich Wy używacie farb ?
  • awatar Magdeleine: Ja używałam Joanny ;)
  • awatar Folari: Ładny kolorek. ;)
  • awatar ashess: @Magdeleine: też używałam Joanny spoko była ale nie brało koloru w niektórych miejscach : (
Pokaż wszystkie (4) ›
 

desdemon
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

b-z-g
 
Moje kosmetyki mogę podzielić na dwie grupy:
pierwszą tworzą te których po prostu używam, drugą zaś takie bez których nie wyobrażam sobie życia :)

Kiedyś już przelewałam Wam swoje ochy i achy na piankowy oczyszczacz twarzy z ALVERDE --> b-z-g.pinger.pl/m/19256296
piana.jpg

Niepozorny skurczybyk podbił moje serce, rozkochał w sobie moją cerę, naprawił mi twarz, po to by następnie całkowicie zniknąć ze sklepowych półek :( Ubolewałam nad tym strasznie. Wyklinałam Alverde, za to, że odebrali mi mój piankowy cud. I ciągle szukałam godnego następcy.

Poniedziałkowy spacer do DM'u okazał sie dla mnie zbawieniem ;)
W gąszczu półek dostrzegłam nowość, która od razu wylądowała w koszyku.

ZATEM PRZEDSTAWIAM PUBLICZNOŚCI SZERSZEJ
*ALVERDE, OCZYSZCZAJĄCĄ PIANKĘ DO TWARZY 3W1 BEAUTY&FRUITY*
fruity1.jpg

*DLA KOGO??*
Wg producenta kosmetyk przeznaczony jest do cery normalnej i mieszanej.
Mi w bonusie od natury dostała sie cera wrażliwa, skłonna do podrażnień - pianka ta jest jednak tak delikatna, że ku-ku mi nie zrobiła. Wiec śmiem twierdzić że używać może jej każdy :)

*SKŁAD* - jak na Alverde przystało bardzo dobry, ubolewam jedynie nad tym alkoholem - ale jest do przeżycia.
Aqua, Alcohol*, Coco-Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Malus Domestica Fruit Water*, Glyceryl Oleate, Citrus Aurantifolia Fruit Extract*, Citric Acid, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum**, Limonene**, Citral**, Linalool**

* składniki z certyfikowanych upraw organicznych                               ** składniki z naturalnych olejków eterycznych

*OPAKOWANIE,DOZOWNIK i APLIKACJA*
Produkt ukryty jest w dużej kolorowej butli, która  cieszy me oko i dobrze leży w dłoni.

Aplikacja jest banalnie prosta.

Wystarczy przed użyciem wstrząsnąć butelką - ciecz zamienia się w pianę.
Kosmetyk dozujemy przez naciśniecie pompki. Dwa kliknięcia zapewniają nam optymalną ilość produktu :) Nakładamy ją obficie na zwilżoną twarz, szyję i dekolt - masujemy, a następnie spłukujemy dużą ilością ciepłej wody.  
fruity3.jpg


*KONSYSTENCJA I ZAPACH*
Ze względu na obecność wody w składzie konsystencja jest dość lejąca. Pianka delikatnie spływa z dłoni. Nie przeszkadza to jednak ani trochę w aplikacji produktu.
Zapach jest tu kwestią sporną. Te z Was, które wcześniej używały kosmetyków Alverde domyślają sie o czym mówię. Nie jest on ani mocny, ani intensywny.
Gdzieś w tle nasz nos poczuje aromaty jabłka i limonki.
Mi kojarzy sie z aptecznymi cukierkami na ból gardła :P Ale taki już urok kosmetyków naturalnych :p
fruity2.jpg


Na koniec najważniejsze :D
*CO TO CUDO ROBI Z NASZĄ CERĄ*
Jak obiecuje producent spełnia 3 funkcje w 1 kroku:
1.*OCZYSZCZA* - preparat z limonek i organicznego ekstraktu wody z jabłek delikatnie oczyszcza naszą skórę, a przy tym dokładnie usuwa cząsteczki brudu i nadmiar sebum.

2.*ZMYWA MAKIJAŻ* - ja osobiście nie używam kosmetyków wodoodpornych, wiec nie wiem jak z takowymi pianka sobie radzi. Producent zapewnia, że wodoodporny tusz jej nie straszny.
Z normalnymi kosmetykami radzi sobie u mnie świetnie - bez tarcia, bez szorowania - schodzi wszystko ;)

3.*ROZJAŚNIA I DZIAŁA TONIZUJĄCO* - na mojej twarzy brak przebarwień, wiec nie wiem jak będzie ty z rozjaśnianiem. Pod funkcją tonizowania podpisuje sie obiema rekami i nogami :P
Po użyciu pianki skóra jest odświeżona, nie jest ściągnięta, nie ma wrażenia przesuszenia. Jest delikatna i gładka :)

*CENA I DOSTĘPNOŚĆ* - na cenę narzekać nie mogę.
Kosmetyk jest bardzo wydajny. Poprzednie pianki wystarczały mi na ok 3 ms codziennego stosowania rano i wieczorem.
*2,95 Euro za 150 ml* jak dla mnie genialnego kosmetyku to chyba nie tak dużo.

Z dostępnością już gorzej :(
Piankę znajdziemy w sieci sklepów DM w Austrii, Niemczech i Czechach.

*W Polsce polecam Wam poszukać jej na stronie internetowej www.kokardi.pl* - do końca tygodnia dorwiecie ją tam w promocyjnej cenie ;)


*OCHÓW I ACHÓW W TYM TEMACIE CHYBA JUŻ WYSTARCZY*


*ZAPRASZAM DO MNIE NA FEJSBUKA* --> www.facebook.com/NieidealnaZakupoholiczkaBlogOso… - CHODŹCIE, CHODŹCIE :*
  • awatar martini023: a Ja mam mój Płyn micelarny z biedy i nie narzekam :D
  • awatar Alice in Wonderland 007: ja do swojej twarzy używam tylko mydła w kostce i to szarego biały jeleń bo mi nic nie służy innego :P mam cerę tłustą :P
  • awatar Libra.: narobiłas mi ochoty na to cudo :)
Pokaż wszystkie (15) ›
 

springhaze1
 
Jakiś czas temu w Białymstoku otworzono nowy sklep w Atrium Biała - N.E.W.S. Cosmetics . Wiele dobrego słyszałam o kosmetykach rosyjskich. Dlatego postanowiłam  skusić się na piankę.

DSC03896.JPG


Marka Natura Siberica została stworzona w 2007 roku.  Natura Siberica - to nie tylko  naturalne i ziołowe produkty,  są  to pierwsze w Rosji kosmetyki organiczne wykonane z dzikich ziół i roślin z Syberii.  Czystość  formuły produktów  jest gwarantowana przez Europejskie certyfikaty Eco kosmetyków BIO ECOCERT  i ICEA .  Ponadto w chwili obecnej Natura Siberica jest jedyną rosyjską firmą z potwierdzonym przez COSMOS standardem AISBL3. Przy tworzeniu linii naturalnych kosmetyków,  specjaliści  Natura Siberica postanowili odwołać się do zasobów naturalnych  Syberii i  Dalekiego Wschodu, gdzie rezerwaty przyrody z ich unikalną florą przetrwały do dziś.
Pianka jest całkowicie naturalna . Ma super skład : Rutozyd zawarty w Perełkowcu (Sofora Japońska) przyspiesza proces regeneracji skóry, wzmacnia ją oraz reguluje bilans lipidów. Rumianek uspokaja skórę i działa antybakteryjnie. Korzeń mydlnicy lekarskiej oczyszcza i odświeża skórę , zawiera także wiele innych cennych składników . Pianka ma postać gęstego, bogatego , puchowego musu. Cera po umyciu jest mięciutka i nawilżona. Pianka skutecznie oczyszcza cerę ( także z makijażu ) do tego nasycą ją substancjami odżywczymi. Preparat posiada wygodną pompkę. Niestety kosmetyk ma mały minusik : jest niewydajny. Używam jej od miesiąca , a została mi tylko połowa . Pojemność to 150 ml.  Pianka głównie przeznaczona jest do cer tłustych oraz mieszanych. Cena to 25 zł. Kosmetyk pachnie bardzo przyjemnie ( roślinnie , wyraźnie czuć zioła ) . Cieszę się , że mamy w Białymstoku dostęp do naturalnych kosmetyków. Sklep posiada w swojej ofercie jeszcze inne marki : Treets, Janzen, LD Cosmetics, Dolce Luna .
Szczerze polecam wypróbować . Już od dłuższego czasu staram się tak dobierać pielęgnację , aby była jak najbardziej naturalna. Odkąd starannie dobieram preparaty , moja skóra odżyła , stała się promienna , nawilżona , pełna blasku . Dokładnie czytam listy składników i analizuję co będzie najlepsze dla mojej skóry. Na pewno jeszcze nie raz zawitam do sklepu N.E.W.S. Cosmetics .

A jakie jest Wasze zdanie na temat naturalnych kosmetyków ? :)
 

carrpediem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aga16233
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

carrpediem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

elpopo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
elpopo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pakamera.pl
 
Spodnica z pianki o
rozkloszowanym
fasonie. Mocno
podkresla talie,
maskuje biodra i
optyczni.... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/-sweet-foam-black-nr810339.htm
 

wpadnijbejbe
 

#maliny #budyń #ciasto #pianka

Iza Płoszajczak: Kruche ciasto z malinami i bardzo lekką budyniową pianką Składniki na kruche ciasto (forma o wymiarach 33 cm x 20 cm): 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka) 250 g masła lub margaryny, zimnego 2 łyżeczki proszku do pieczenia 3 łyżki cukru pudru 5 żółtek Owoce: 500 g malin cukier puder do oprószenia Wykonanie ciasta kruchego: Mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder przesiać na stolnicę. Dodać masło pokrojone w kostkę, żółtka i szybko zagnieść. Podzielić na 2 części w proporcji 1/3 i 2/3, owinąć w folię spożywczą i zamrozić. Ciasto przygotowałam wieczorem, dzień wcześniej. Następnego dnia: Piekarnik nagrzewamy do temperatury 190 stopni. Dno formy do pieczenia smarujemy tłuszczem i wykładamy papierem do pieczenia. Na tarce ścieramy 2/3 część ciasta, wykładamy nim dno i lekko wyrównujemy wierzch. Pieczemy przez około 20 minut. Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Składniki na delikatną budyniową piankę: 5 białek 1 szklanka drobnego cukru do wypieków (użyłam cukier puder) 1 opakowanie cukru wanilinowego 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g) 1/2 szklanki oleju słonecznikowego Wykonanie pianki: Białka zaczynamy ubijać kiedy podpieczony spód jest wystudzony. Ubijamy je na sztywno – tzn. bardzo, bardzo sztywno, proponuję zrobić próbę i odwrócić miskę z pianą do „góry nogami”. Nie przerywając miksowania wsypujemy stopniowo, łyżka po łyżce cukier puder i cukier wanilinowy. Powinniśmy otrzymać ubitą pia...


kruche-ciasto-z-malinami-i-bardzo-l.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów