Wpisy oznaczone tagiem "pielęgnacja twarzy" (427)  

kaasiaa20
 
Hej! :*


Już czerwiec... ten czas tak szybko mija. Maj był dziwnym miesiącem. Przyniósł wiele pięknych wspomnień, ale też wiele smutku. Mam nadzieję, że u Was było tylko lepiej :*


W środę wybrałam się na zakupy do Rossmanna i załapałam się na ostatni dzień promocji 2+2 na kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Nie wiem czy macie tak jak ja, że jak się kończy to zupełnie wszystko. Już nie robię zapasów jak dawniej i kupuję na bieżąco. Stąd taka ilość kosmetyków, która na raz może przerazić :D


P1015766.JPG



Olejek do mycia twarzy i krem z Bielendy to moi absolutni ulubieńcy i kolejne opakowania, podobnie jak płyn micelarny. Skusiłam się jeszcze na tonik w sprayu z Evree. Mam nadzieję, że sprawdzi się na upalne dni :D Wszystko około 40 zł. A dałabym za nie prawie 80 :P


P1015770.JPG



Moje ukochane szampony. Akurat były po 6,99 zł. Używam od lat i wykończyłam niezliczone ilości opakowań. Jeden szampon przy mojej długości włosów wystarcza na miesiąc.



P1015776.JPG



Kolejni ulubieńcy. Kuracja z Isany na promocji coś koło 4 zł. Maska z Alterry 6,99.



P1015779.JPG



Kulka z Ziaji 6,99 i dezodorant Dove 8,99 :) Oba antyperspiranty bardzo lubię.


P1015781.JPG



Na koniec coś do domu. Patyczki zapachowe zawsze stoją w mojej łazience :)



P1015782.JPG



Buziaki! :*
  • awatar Andel: Mam nadzieje, że i u mnie tak dobrze sprawdzą się produkty z Bielendy ! :)
  • awatar Kashmirkaa: Uwielbiam tę maskę z Alterry, szampony też, ale używałam tylko tego z granatem. Szkoda, że nie wiedziałam, że są tańsze.
  • awatar Wiedźma1: I jak się sprawdzają patyczki zapachowe? :)
Pokaż wszystkie (17) ›
 

malgorzata.g1
 
pyrus cydonia linea.jpg
Pielęgnacja prosto z natury, kosmetyk, który nie zawiera sztucznych składników, nie testowany na zwierzętach, odpowiedni dla wegan, bez alkoholu, posiadający certyfikat ECOCERT-tak prezentuje się fantastyczny produkt z linii Pyrus Cydonia a konkretnie *24h intensywnie nawilżający żel do twarzy na dzień i na noc*, przeznaczony do każdego rodzaju skóry witalnie.com.pl/pigwa-24h-intensywnie-nawilzajac…
kivvi 2.jpg
Żel ma przyjemną, lekką konsystencje, która błyskawicznie wchłania się w skórę. Bardzo dobrze nawilża. Zapewnia optymalne nawilżenie skóry przez cały dzień. Wystarczy zobaczyć, jaki fantastyczny skład ma ten preparat, by zapragnąć go mieć na swojej półce w łazience:
Aloe barbadensis (Aloe vera) leaf extract*, Caprylic/capric triglycerides, Aqua (Water), Glycerin, Xanthan gum, Cucumis sativus (Cucumber) fruit extract, Actinidia chinensis (Kiwi) fruit extract, Vaccinium myrtillus (Bilberry) fruit extract, Calendula officinalis (Calendula) flower extract, Rubus idaeus (Raspberry) fruit extract, Arctium lappa (Burdock) extract, Plantago major (Plaintain) leaf extract, Aesculus hippocastanum (Horse chestnut) seed extract, Sodium anisate*, Sodium levulinate*, Lactic acid, Betula alba (Birch) leaf extract, Aroma*/**, Pyrus cydonia (Quince) fruit extract. * ingredients from organic farming. ** natural essential oils.
kivvi 1.jpg
99% składników żelu jest pochodzenia naturalnego a 87% składników pochodzi z rolnictwa organicznego. Oprócz świetnego składu i dobrego nawilżenia, żel z serii Pyrus Cydonia posiada cudowny, naturalny zapach. Po nałożenie tego preparatu, cera nabiera blasku, poprawia się jej kolory, jest przyjemnie napięta, świeża. Kosmetyk znajduje się w opakowaniu typu airless, co bardzo cenię, ze względu na higienę. Cena naturalnego, ekologicznego żelu to 42 zł za 50ml. Można go dostać tutaj: witalnie.com.pl/ Jestem bardzo zadowolona z tego żelu. Okazał się wydajny, moja skóra bardzo go polubiła, posiada certyfikat, który mi gwarantuje, że pochodzące z tych upraw rośliny są  naprawdę  "czyste", a uzyskane z nich ekstrakty, oleje i wyciągi wykazują dużą aktywność, czyli są skuteczne.
pyrus cydonia kivvi.jpg
  • awatar greene69: Nie słyszałam o tej firmie nigdy, po Twoim opisie jestem ciekawa jakby się sprawdził u mnie a i cena nie jest zawrotna:)
  • awatar The Women Life: coś nowego dla mnie :) Chętnie bym kupiła na próbę ;)
  • awatar Nemdatine: zainteresowałą mnie cała linia tych kosmetyków :)
Pokaż wszystkie (28) ›
 

malgorzata.g1
 
seesee.jpg
Inny krem na dzień i inny krem na noc to nie chwyt marketingowy. Nasza skóra w ciągu dnia potrzebuje czegoś innego niż w nocy. W kremach na dzień niezbędne są filtry przeciwsłoneczne oraz składniki o działaniu ochronnym, ponieważ nasza cera narażona jest na działanie czynników zewnętrznych: słońca, zanieczyszczeń, zmian temperatury czy mrozu. Krem na noc powinien mieć bogatszą formułę niż ten dzienny i zawierać bardziej skoncentrowane składniki. Warto zwrócić uwagę, żeby zawierały substancje zwalczające wolne rodniki, ujędrniające, przeciwstarzeniowe, składniki dotleniające, regenerujące, przeciwzmarszczkowe.
see see.jpg
O kosmetykach *See See* przeczytałam w zeszłym roku w jednym z magazynów kobiecych. Moją uwagę przykuła informacja, że to produkty z minerałami z Morza Martwego.Nie zawierają: parabenów, olei mineralnych, silikonów, syntetycznych zapachów. Kosmetyki See See przeznaczone są do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Pomyślałam-warto spróbować! Mam słabość do naturalnych produktów, więc musiałam się dowiedzieć czegoś więcej o tej marce. Pewnym utrudnieniem jest zakup kosmetyków See See. Lista miejsc, gdzie możecie je dostać znajduje się tutaj: seesee.com.pl/gdzie-kupić
see see krem na noc.jpg

W 50 ml, błękitnym, plastikowym opakowaniu kryje się krem o tak dużej ilości składników aktywnych, że brakłoby mi chyba miejsca a Wam cierpliwości, żeby to wszystko przeczytać. Najlepiej będzie, jak odeśle Was do strony producenta seesee.com.pl/krem-z-minerałami-z-morza-martwego… W dużym skrócie- mamy tu koktajl, składający się z oleju z nagietka, oleju sezamowego, ze słodkich migdałów, z winogron, olejku jojoba, wody z Morza Martwego, masła shea, soku z aloe vera, wit.E, trawy cytrynowej i wielu, wielu innych substancji.
see see mineral night cream.jpg
Krem na noc przeznaczony jest do każdego typu skóry. Ja mam suchą i jestem z niego bardzo zadowolona. Krem jest przyjemny w aplikacji, dobrze się wchłania, ma świeży, cytrusowy zapach, co jest pewnie zasługą trawy cytrynowej w składzie. Po jego nałożeniu, twarz jest przyjemnie nawilżona i miękka w dotyku. Rano wygląda na wypoczętą, odżywioną i zregenerowaną. Kosmetyk godny uwagi i polecenia. *Znacie produkty firmy See See?*
Pokaż wszystkie (27) ›
 

izabela1997
 
images.jpg


Witam :)
Codziennie borykam się z moją skórą na twarzy, która jest sucha, wrażliwa i występuje na niej trądzik. Jest taki czas, że krostek prawie nie widać na skórze, a przychodzi taki okres, że strach wychodzić z domu, gdyż jest jedna koło drugiego. Pewien czas temu myłam codziennie rano twarz tylko żelem oczyszczającym i to sprawiło, że trądzik zaczął powoli znikać. Jednak Gdy przestałam to od nowa się to świństwo pojawiło. Jak już wcześniej wspominałam moja skóra jest sucha nawet bym powiedziała bardzo sucha i wrażliwa, dlatego też boję się używać dużej ilości kosmetyków i często. Wieczorem twarz myję tylko samą wodą i nakładam krem nawilżający ( tak robię gdy nie mam na sobie makijażu).
Ja używam Oczyszczający żel do mycia twarzy 3w1. Avon care. On trochę wysusza mi skórę ale gdy nałożę kem to cera jest gładziuteńka. Może wy polecicie mi jaki że stosować, który nie będzie mi skóry wysuszał? Bardzo bym była wam wdzięczna... :)
Dam wam zdjęcie tego żelu, tylko że to zdjęcie będzie z internetu, bo jestem na komputerze a nie chce mi się przesyłać zdjęcia z telefonu na komputer...
pobrany plik.jpg


Pozdrawiam serdecznie papa :* :P
 

pink_jungle
 
Maseczka..!
Teraz skusilam się na  złuszczającą z  Rival de loop.. bo jeszcze jej nie miałam oraz peeling gruboziarnisty z Perfecty,  który również w mojej pielęgnacji jest nowością :)

Ciekawa jestem czy się polubimy :)

Jakie maseczki możecie mi polecić, które lubicie i fajnie się sprawdziły? :)




IMG_20161104_165421.jpg
  • awatar BeBeautyx3: także muszę wypróbować tą maseczkę z firmy Perfecta :) dla jak na razie numerem jeden jest maseczka złuszczająca z aloesu i wyciągiem z brzoskwini z Rival de Loop :) polecam ją ! :)
  • awatar cyklotymina: maseczek zbytnio używałam więc nie mam z czego polecić :/ ale jeśli chodzi o peelingi to moim zdaniem z nivei oraz z ziaji mają całkiem fajne i w korzystnych cenach :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pink_jungle
 
Maska Pilaten.. .
Kupiłam ją w drogerii Laboo za 1,99 zł :) ..
W saszetce jest dość mało produktu więc nałożyłam ją tylko na strefę T.  
Maska wyrwała mi sporo mikro włosków. Na oderwanym kawałku maski było sporo zaskórników ale myślałam że maska lepiej sobie z nimi poradzi :/ ... Bo wiele ich jeszcze zostało.

Daje fajny efekt ale jak dla mnie nie powala. :/



IMG_20161102_191824.jpg
 

pink_jungle
 
Zamówiłam je jak były  na promocji.
Cena: 9,99 zł za jedną .

Czekoladowa która bardzo fajnie nawilża buzię i sprawia że skóra jest bardzo przyjemna w dotyku oraz rewitalizując-wygładzająca, która rozjaśnia i rozświetla oraz daje efekt zdrowej, wypoczętej skóry.

Używałam i używam cały czas.
Bardzo polecam ;) :)


P03-03-16_11-vert.jpg
  • awatar cyklotymina: Maseczki wyglądaja całkiem fajnie kto wie może się skuszę , pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
  • awatar Kosmetyczne Beauty: @cyklotymina: Z ręką na sercu polecam ;)
  • awatar Yoasiczka: też lubię maseczki z Avonu :-)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pink_jungle
 
Zawsze miałam problem z "suchymi" miejscami na twarzy. Gdy zrobiłam makijaż za chwile było widać suche skórki co wyglądało bardzo nie ładnie. Łuszcząca się skóra na czole, nosie.. :/
Od kiedy używam tego płynu micelarnego problem znikł. Przecieram twarz wacikiem nasączonym tym płynem a następnie robie makijaż.

Pewnie dużo z Was go zna. Jest dostępny w biedronce. Za mniej niż 10 zł.

Gorąco polecam ;*;*


P03-11-15_13.21.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

lolitka80
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lokolocko
 
Ostatnio zaciekawił Was wpis o płynie micelarnym z Garniera, więc dzisiaj napiszę o mojej nowości kosmetycznej w poelęgnacji twarzy mianowicie o produktach Neutrogena Visibly Clear. Na kosmetyki trafiłam całkiem przypadkowo. Byłam w rossmanie, była promocja a ja akurat nie miałam nic dokucza twarzy. I w moim koszulki wyładował jeden produkt. Jak się okazało w domu z całej linii kosmetyków wybrałam krem myjący czego osobiście bardzo bardzo nie lubię. I dalej pozostałym z brakiem czegoś do mycia twarzy. Kilka dni poźniej znowu byłam w drogerii i tym razem do mojego koszyka trafił żel zwykły i żel peelingujący.
image.jpeg

Nie będę Wam opisywała składu bo ja jakoś specjalnie na to nie patrzę. Albo mi coś służy albo nie. I to jest mój wykładnik;) wszystkie produkty mają zapach grejpfruta. Całkiem fajny, choć momentami przypomina mi cifa do czyszczenia łazienki. Dla mnie to nie problem bo cifa lubię, ale ten lekko chemiczny zapach może odstraszać niektóre nozdrza. Po umyciu twarzy pozostaje na niej takienorzykemne uczucie chłodu i orzeźwienia, więc bardzo na plus. Żel jest świetny, doskonale czyści buźkę;) i nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Żel peelingujący nie jest mocnym zdzieraczem więc z powodzeniem można go stosować codziennie, natomiast krem jest bardzo delikatny. Mam wrażenie, że nie domywa twarzy, ale ja jestem uprzedzona do kosmetyków w takiej formie. Fajny do porannej pielęgnacji.

image.jpeg

Każdy kosmetyk kosztował 14,99 zł więc cena jest naprawdę super.
Z całego zestawu nie mam jedynie kremu nawilżającego do twarzy. Kto wie, może jeszcze dokupię;)

image.jpeg
  • awatar Andzia0806: No właśnie narazie nie kupuje moze na jesien :) ja najpier te baletki to 18 kupilam ale w domu za male sie okazaly i na drugi dzien pojechalam wymienic i ostatnia para byla
  • awatar Wiedźma1: Trzeba spróbować :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kosmetykinaturalne
 
  • awatar mwoleyko: Od wielu lat mam problem z ciężką odmianą trądziku. Chciałbym się go wreszcie pozbyć. Co sądzicie o leku Izotek? Czy jest skuteczny? Czytałem już i pozytywne i negatywne opinie na jego temat.
  • awatar Naturalne Kosmetyki: @mwoleyko: nie znamy się na lekach, a w ciężkich odmianach trądziku warto skonsultować się z lekarzem, ponieważ często zła dieta i alergie pokarmowe zaogniają trądzik. Zdarza się, że zmiana sposobu odżywiania i dobór odpowiednich kosmetyków wystarczą, ale są zmiany skórne spowodowane bakteriami gronkowca i wtedy potrzebna jest konsultacja lekarska. Zapraszamy na dermokonsultacje, na których dowie się Pani czy zwykła pielęgnacja wystarczy, czy należy wybrać się do lekarza.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kosmetykinaturalne
 
Dzień dobry,
Nasze kosmetyki #Biolaven zdobyły nagrodę, bardzo wyjątkową - Doskonałość Roku TWÓJ STYL 2015.
Tę prestiżową statuetkę otrzymaliśmy za produkty Biolaven do pielęgnacji twarzy w kategorii "kosmetyki naturalne i organiczne".

Zrzut ekranu 2015-11-04 o 09.15.55.png
 

operazatrzygrosze
 
Tutaj bywam tak rzadko, że nie potrafię wyrobić sobie nawyku powiadamiania Was o nich na bieżąco, wiec gdybyście chciały trzymać rękę na pulsie, to zachęcam do lajknięcia mojego fanpage'a na Facebooku:

www.facebook.com/kosmeology?fref=ts
www.facebook.com/kosmeology?fref=ts
www.facebook.com/kosmeology?fref=ts

A tu podsyłam tradycyjnie jeszcze parę wpisów:

1. Moja ulubiona kupna maseczka do twarzy. Delikatnie złuszcza, doskonale rozjaśnia i wyrównuje koloryt.
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)recenzja-energizujaca-m…

2. Coś, co większość z nas zaniedbuje - domowa apteczka. Co powinno się w niej znaleźć, bez wydawania kroci i napychania się tym, co bardziej szkodzi niż pomaga? Odpowiadam tutaj:
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)zioowa-apteczka-czyli-c…

3. Znowu o maseczkach... tym razem o tych awaryjnych, które chcemy zrobić a akurat nie mamy pod ręką alg, glinek czy saszetek... :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)sos-maseczki-ktorych-sk…

4. Niedziela dla włosów suchych, spuszonych i niesfornych. Czy to Wasze włosy? ;)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)niedziela-dla-wosow-5-i…

5. Moje wrażenia z kuracji najlepszym znanym mi ziołem dla osób borykających się z łojotokiem. Tłusta cera, a może włosy...? Naukowo opisane i wytłumaczone, mam nadzieję że i Wam się spodoba :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)na-tusta-cere-przetuszc…
 

nowezycie13
 
Andzia:):

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ulenkaa
 

20150310_141629.jpg


20150310_141651.jpg



Tonik w mojej szafce w łazience to mus. Bo codziennie rano zamiast szorowania twarzy przemywam ją po prostu tonikiem. Widzę dzięki temu poprawę, moja skóra jest przez cały dzień w lepszym stanie, nie jest podrażniona.

A tonik z Bielendy to strzał w 10! :)

Serio,uwielbiam w nim wszystko. :D

+nie podrażnia
+nie uczula
+nie pozostawia ściągniętej skóry
+ma CUDOWNY zapach
+cera się po nim nie błyszczy tak jak po innych tonikach, lekko matuje
+jest antybakteryjny, zapobiega rozwijaniu się tych wielkich niespodzianek
+ma super składniki, pomocne właśnie przy cerze trądzikowej
+cena w stosunku do wydajności jest niska - ok. 14 zł za tonik na jakieś 3 miesiące przy codziennym stosowaniu !
+ma wygodne opakowanie, pozwalające łatwo dozować taką ilość kosmetyku jaka nam jest potrzebna

20150310_141714.jpg



Także dla mnie to pewniak, do którego wrócę zawsze po nieudanej próbie przetestowania czegoś nowego :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ulenkaa
 
Byłam dziś w Douglasie i Sephorze, w poszukiwaniu Tangle Teezera.

I wpadłam na dwie elektryczne szczoteczki do twarzy.

Jedna taka mała, śmieszna, silikonowa z ładowaniem jak by się słuchawki podłączało- prawie 500 zł.

8cf81913ef00c5f00523bdd375a266ba404c14e4.jpg



I druga z Philipsa, miała tak mięciutką szczoteczkę,że myślałam,że ją zamacam na amen :D Cena-bagatela w sephorze 850 zł.

I ja się pytam-o co kaman? Skąd te ceny???

Ja wszystko rozumiem,ale 1000 zł za szczoteczkę?

Przegięcie.

Nie powiem, chciałabym,ale obawiam się,że mnie nie stać, hahahaha :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

rogataropucha
 
Pauć:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytaczka
 
Oto przed Wami moje trio:
PB100208.JPG


od lewej
Cetaphil - emulsja do mycia
płyn micelarny - Biedronka
Uriage - woda termalna

*skąd pomysł na zmianę pielęgnacji twarzy?*
80 dni temu byłam u pani dermatolog z niewielką reakcją alergiczną. Kobieta wzbudziła moje zaufanie i zdecydowałam się zadać jej pytanie:
- Proszę spojrzeć na moją buzię. Co pani takiego widzi?

Odpowiedź mnie zaskoczyła:
- Widzę, że ufa pani reklamom, myje twarz żelami, pewnie stosuje jakieś kremy.
- Ale to źle? - dopytywałam.

Kazano mi podejść do lustra i porównać stan dekoltu, szyi i cery na twarzy. Wiadomo, że to są różne miejsca, wymagające różnej pielęgnacji. Chodziło o to, żebym porównała mini masakrę na twarzy (zaczerwienienia, jakieś zaskórniki, gdzieniegdzie rozdrapane niespodzianki) i jej brak na dekolcie. Zgodnie z opinią pani doktor za stan mojej buzi odpowiadają zele, toniki, kremy. Jeżeli mam ochotę jej posłuchać, to radzi wszystko odstawić. Zastąpić pielęgnację: wodą termalną, demakijaż plynem micelarnym. Na koniec mycie cetaphilem. Poszłam do domu, stwierdziłam, że rozważę stanowisko lekarza. Następnego dnia Paweł dostał w prezencie od cioci Sylwii Cetaphil, niewiele myśląc podebrałam mu kosmetyk, dołożyłam płyn micelarny z Biedronki, a na allegro kupiłam wodę termalną (w Superpharmie teraz kupuję, mam pewność, że oryginał). I zaczęłam postępować wg wskazówek pani doktor.

*odczucia po miesiącu*
Po wprowadzeniu w zycie rad pani dermatolog (odstawic zele i pielegnacje twarzy), czyli wprowadzeniu tria:
woda termalna (czytaczka.pinger.pl/m/22719051)
plyn micelarny
i emulsja cetaphil zauwazylam, ze cera odreagowala, byly szalone wypryski, a teraz wszystko zeszlo, niedoskonalosci zagojone i widze, ze powoli zachodzi ukojenie. Moze glupio to brzmi, ale widze wyciszenie. Bez kremow cudakow, bez drogiej pielegnacji. Ciekawe, co bedzie dalej.


Dzisiaj mija 80 dzień postępowania wg wskazówek pani dermatolog. Wypryski mam jedynie w miejscach, gdzie sama ponaduszam i pogrzebię, twarz jest zagojona, wyciszona. Zmieniłam kolejność użycia tych kosmetyków. Najpierw robię demakijaż płynem micelarnym, potem myję buzię emulsją, na koniec psikam wodą termalną. I tak rano, i wieczorem. Od niedawna wbrem zaleceniom, ale na własną odpowiedzialność (najwyżej odstawię) wprowadziłam Ziaję na noc - krem na noc liście manuka z kwasem migdałowym i pod oczy jaśmin w kremie (też Ziaja).

Wpis zrobiłam ku pamięci, dla siebie i może dla tego, kto już nie ma pomysłu jak ukoić swoją skórę na twarzy. Może się komuś przyda.
  • awatar · Immortal ·♡: super wpis :) zapraszam do mnie :)
  • awatar Taste of Joy: mi manuka chyba nie służy :/ nie mogę rozgryźć po czym mnie wysypuje, bo używam kilku kosmetyków :/
  • awatar gustosuerte: dfo micelarnych plynow się jakos nie mogę przekonać-wole zele ale wody termalnej używam tej samej- uwielbiam :) wieczorem olejek na twarz. buzie zelem myje tylko wieczorem rano wystarcza mi zimna woda i woda termalna ;)
Pokaż wszystkie (30) ›
 

szufladaroznosci
 
Zdecydowałam się kupić :)

Zresztą nie było się nad czym aż tak zastanawić, bo kosztował ok 10 zł :)

Masażer można kupić zarówno w centrum chińskim jak i na allegro. Kupiłam najtańszą wersję na próbę, jeżeli się sprawdzi, w internetach kupię coś lepszego :)

Produkt japoński z Europejką na opakowaniu, no cóż :P


20140902_095917.jpg



Masażer jest malutki, ma 15 cm długości.


20140902_095951.jpg


Na końcu mamy dwie niewielkie rolki wykonane z plastiku. Są też wersje z rolkami silikonowymi, dodatkowo ruchome, ponieważ w tym, który ja posiadam, są one stabilne, nie zmieniają konta nachylenia.

20140902_100021.jpg



A jak to działa? Pisałam wcześniej o masażu Tanaki. Przypomnę, że masaż Tanaki ma na celu ujędrnienie, odmłodzenie skóry, odprowadza nadmiar limfy z twarzy, poprawia ukrwienie.
Taki masażer ma dokładnie to samo działanie.

Stosujemy go poprzez przeprowadzenie rolek po policzkach, pod kością policzkową


20140902_100131.jpg



W tej sam sposób prowadzimy masażer pod żuchwą, co wływa na ukrwienie także szyi, a co za tym idzie, zmniejsza ryzyko powstania tzw. drugiej brody :)


20140902_100213.jpg



Używamy go także rolkując po żuchwie :) a to poza wyszczupleniem, zmniejsza ilość powstających niedoskonałości


20140902_100147.jpg



Urządzonko jest bardzo przyjemne w użytkowaniu. Masaż jest miłym i relaksacyjnym zajęciem, a po kilku minutach czuć nawet leciutkie mrowienie. Dla sķóry jest to bardzo zdrowy zabieg. Warto z masażera skorzystać i kontrolować efekty. Już po kilku dniach poczujecie różnicę w ukrwieniu skóry, która zyska zdrowy rumieniec. Na efekty ujędrnienia czy wyszczuplenia trzeba będzie jednak poczekać ale cierpliwości ;)

Japończycy są genialni :D

Darujcie jakość zdjęć :(
  • awatar szufladaroznosci: @kochany_rudzielec: Azja to styl życia ;-)
  • awatar Jestem Arielka: wow, pierwszy raz widzę takie coś, kiedyś uczyłam się masażu twarzy, ale samemu sobie to tak trudno jednak ;/ no i nie zawsze się chce ;/ ;)
  • awatar justynkova: ale fajny!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

szufladaroznosci
 

Zakupów ciąg dalszy :)

Dzisiaj dla odmiany zamiast Rossmanna odwiedziłam Naturę. Trochę żałuję, jednak minęły czasy kiedy nie kupiłam żadnego kosmetyku w innym miejscu. Ale jak już byłam, to kupiłam :)

Dalej zawitałam do Biedronki, a na końcu do apteki.

Oto dzisiejsze zdobycze :D

20140827_164306.jpg


Podkład od Essence. Nigdy nie próbowałam, ale wyczytałam w miarę sensowne opinie, więc zaryzykowałam. Wypróbować zawsze można :)

20140827_164424.jpg


Powrót do korzeni - wróciłam do toniku Ziaji :) Jest jednak najlepszym produktem dla cery mieszanej, nie będę więc kombinowała w innymi.


20140827_164416.jpg


Z promocyjnych kosmetyków dobrałam maseczkę nawilżającą i peeling enzymatyczny


20140827_164520.jpg



20140827_164531.jpg



Ostatni zakup z Natury to gąbeczki do makijażu. Zazwyczaj podkład rozprowadzam zwyczajnie - dłonią. Od czasu do czasu coś mnie weźmie na gąbkę. Dzisiaj właśnie ten czas nastąpił :)


20140827_164556.jpg



W aptece kupiłam siemię lniane. Zamierzam zmienić sposób pielęgnacji swoich włosów (o tym zamieszczę odrębny wpis, który będzie w najbliższym czasie kontynuowany).


20140827_164459.jpg


Do Biedronki pojechałam ze względu na urodową akcję promocyjną. Szkoda tylko, że będąc bezrobotną całkowicie straciłam poczucie czasu i nie dotarło do mnie, że 28.08 jest dopiero jutro :P

No ale jak to tak. Być w Biedrze i wyjść bez niczego? Nie może być! :D

Więc wzięłam jeden z dwóch ostatnich zestawów Vitalsss, zawierających masażer do głowy i witaminy (te same, które były w zestawie ze szczotką) :)

Zapłaciłam dyszkę :) Zobaczymy co to warte :D (więcej na temat masażera w odrębnym wpisie).


20140827_164326.jpg



20140827_164352.jpg



20140827_164406.jpg



I jeszcze zajechałam do Aldiego (zapomniałam :))

Tam kupiłam takie sobie chusteczki w krateczki :)


20140827_164540.jpg



20140827_164545.jpg


Przyozdobią one słoiki z powidłami - tak, sama robię :D
  • awatar Tancerka Gosia: Zakupy udane, zapraszam do odwiedzenia mojego bloga, do komentowania, oraz jeśli się podoba to do obserwacji ;)
  • awatar Niezpowiedziana: fajny ten masażer, chyba skoczę do Biedry po taki zestaw :)
  • awatar meredith85: fajne zakupy i czekam na wpis jak wykorzystujesz siemie lniane bo bardzo mnie ciekawi :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów