Wpisy oznaczone tagiem "pierwsza miłość" (26)  

annnad
 
Między gimnazjum a liceum zakolegowałam się z młodszymi dzieciakami ode mnie z osiedla. Wakacje mijały beztrosko, dużo się wygłupialiśmy. W naszej paczce była Lena i Magda. Lubiły zwracać na siebie uwagę, prowokować. Paliły papierosy, piły alkohol. Udawały też lesbijki. Co mnie zainteresowało. Chodziły za rękę, przytulały się i dawały sobie buziaki w usta. Zastanawiałam się ile z tego jest prawdy, a ile gry dla zwrócenia na siebie uwagi? Pewnego dnia wygłupiałyśmy się w trójkę. Na klatce schodowej w ciemnym kącie Magda przygwoździła mnie do ściany i pocałowała z języczkiem. Wszystko działo się tak szybko, byłam w szoku więc nie zrobiłam nic. Śmiała się, że tak własnie znalazła jakąś pare całującą się. Od tamtego czasu inaczej na nią patrzyłam. Zastanawiałam się czy zrobi to drugi raz? Tak jak przypuszczałam były to tylko żarty. Wakacje dobiegały końca. Bardzo zakolegowałam się z Gosią, Natalią i Anią. Gosia miała często wolne mieszkanie bo rodzice wyjeżdżali co jakiś czas. Któregoś razu robiła babską imprezę. Nazywałyśmy je "les party". Był alkohol lecz ja nie piłam. Zaczął się temat seksu. Każda zwierzała się ze swoich doświadczeń. Tylko Anka siedziała cicho. Okazało się, że nigdy nie miała chłopaka i nie całowała się z żadnym. Jako dobre koleżanki stwierdziłyśmy, że warto ją nauczyć całować, żeby nie miała tremy z chłopakiem. Tylko kto miał ją nauczyć? Gosia stwierdziła, że nie może bo ma chłopaka. Zostałam tylko ja z Natalią. Z racji tego, że byłam rok starsza od nich wypadło na mnie. Anka nie chciał się w ogóle zgodzić na taki eksperyment. Ja też czułam się nie zręcznie, choć bardzo chciałam spróbować.Położyłyśmy się spać z Gosią i Anką w jednym łóżku. Gosia dalej namawiała nas do nauki. W pewnym momencie powiedziała, że idzie spać. Ja nie mogłam spać, cały czas myślałam jak by to było. Serce mi biło jak szalone, widziałam, że Ania też nie śpi. Zapytałam się dlaczego? Przyznała się, że myśli o tym pocałunku. Że w sumie chciała by mieć już to za sobą, bardzo mnie lubi i nie miała by nic przeciwko żebym ją nauczyła. I tak oto po raz pierwszy pocałowałam się po francusku z kobietą. Było cudownie, tak jak sobie to zawsze wyobrażałam. Nie wiem czy to kwestia tego, że próbowała naśladować moje ruchy. Tak czy siak całowałyśmy się przez całą noc!Na następny dzień czułyśmy się głupio bo okazało się, że Gośka nie spała! wszystko słyszała! Naśmiewała się z nas cały poranek. Wieczorem poszłam do Ani, żeby z nią porozmawiać o tym co zaszło zeszłej nocy. Rozumiałam, że to była tylko nauka. Lecz zastanawiałam się czemu to trwało prawie całą noc? Czułam też jej szybszy oddech i bicie serca. Czyżby jej się też tak podobało? Zawstydzona nie chciała za bardzo ze mną o tym rozmawiać. Postanowiłam zaryzykować i powiedziałam jej że chciała bym ją jeszcze raz pocałować. Zgodziła się! Większość wakacji spędziłyśmy na wieczornych spotkaniach. Gdy spałam pierwszy raz u niej. Poniosło mnie trochę i dotknęłam jej piersi. Nie spodobało jej się to. Wstała i powiedziała, że idzie spać do drugiego pokoju. Rano powiedziała, że to koniec! Że nie możemy tego dalej robić. To jest nie normalne. Każda z nas musi znaleźć sobie chłopaka. Mi serce pękło, zakochałam się w niej. Nie chciałam żeby to się kończyło. Próbowałam z nią rozmawiać. Opowiedziałam jej o swoich odczuciach. Zamknęła się przede mną. Przestałyśmy się w ogóle spotykać bo mi było bardzo ciężko. Kilka razy spotkałyśmy się całą paczką. Gdy ją widziałam jak specjalnie flirtuje z chłopakami serce mi się krajało. Po jednym z takich spotkań nie wytrzymałam i wyszłam z płaczem. Widziała to i wybiegła za mną. Powiedziałam jej, że nie daje rady na to patrzeć, że ją kocham! Zaczęłyśmy się całować i tak wylądowałyśmy u niej. Tym razem nie zatrzymała moich dłoni, pieściłam jej piersi. Podobało jej się to lecz nie pozwoliłam sobie na więcej. Czas mijał, byłam szczęśliwa że wszystko się układa, że już się nie boi. Jak bardzo się myliłam. Któregoś dnia powiedziała mi, że już czas to zakończyć! Moje serce pękło po raz drugi, nie wierzyłam co się dzieje! dlaczego mi to robi? powiedziała, że już czas znaleźć sobie chłopaków. Z rozpaczy zaczęłam się spotykać z naszym wspólnym kolegą. Przystojny brunet. Bardzo fajny chłopak, rozkochałam go w sobie. Na jednym ze spacerów zapytał się mnie czy zostanę jego dziewczyną. Zgodziłam się. Tego wieczora całowałyśmy się, wydawało mi się, że zapomniałam już o Ance i wszystko zaczyna się układać. Wysłałam SMSy do dziewczyn z newsem, że ja i Piotrek jesteśmy parą. Rano jadąc do szkoły spotkałam Ankę na przystanku, wyglądała na wkurzoną. Miała pretensje, że napisałam do wszystkich oprócz niej o moim nowym chłopaku. Z punktu widzenia naszej paczki przyjaźniłyśmy się z Anką. Więc dziewczyny były zdziwione czemu Anka o niczym nie wie. Potwierdziłam newsa, po prosiła mnie żebym wieczorem do niej przyszła. Myślałam, że chce się pojednać i zostać przyjaciółkami. Gdy przyszłam usiadła na podłodze. Powiedziała, że nie chce żebym się z Piotrkiem spotykała. Wkurzyłam się, zaczęłyśmy się kłócić. Powiedziałam jej, że przecież mnie nie chcesz to co cię obchodzi z kim jestem. Chciałam wyjść z pokoju, ale mi nie pozwoliła. Zaczęłyśmy się szarpać. Nagle usiadła na podłodze i zaczęła płakać. Przytuliłam ją, zaczęłyśmy się całować. Jeszcze tego samego wieczora zerwałam ze swoim chłopakiem. Pomyślałam, że Anka w końcu zrozumiała, że chce być ze mną i nie dlatego nie może patrzeć jak jestem z kimś innym. Wszystko toczyło się dobrze. Miałyśmy gorsze dni, ale było dobrze. W dniu 18tych urodzin dostałam od niej najpiękniejszy prezent. Organizowałam imprezę u mnie w domu. Było dużo alkoholu, Ania się upiła. Gdy już każdy się rozszedł, zostałyśmy same. Poszłyśmy spać. Jednak wybudziła mnie pocałunkami, zaczęłyśmy się pieścić i zrobiłyśmy to po raz pierwszy. Rano Ania szybko uciekła do siebie do domu. Wieczorem spotkałyśmy się. Zaczęła płakać. Powiedziała, że żałuje tego co się stało w nocy, że była pijana. Serce pękło mi po raz kolejny tym razem to ja powiedziałam, że mam dosyć tej huśtawki. Raz mnie chce, raz nie. Nie dawałam już rady. Po paru dniach przyszła do mnie przeprosiła. Powiedziała, że nie żałuję tego co się stało tylko to wszystko dla niej nowe. Żebym dała jej czas się z tym oswoić. Dałam jej czas, spotykałyśmy się lecz ja starałam się być oschła. Niestety to na nią bardzo działało i kusiła mnie. Zaczynałyśmy się całować, dotykać. Kilka razy próbowałam pójść znowu na całość ale tuż przed końcem przerywała. Męczyłyśmy się tak przez jakiś czas. Aż w końcu obie się poddałyśmy. Doszłyśmy do wniosku, że nie ma sensu tego dalej ciągnąć. Próbowałyśmy się  przyjaźnić lecz nie bardzo nam to wychodziło. Często się kłóciłyśmy, wyrzucałyśmy sobie różne rzeczy, wypominałyśmy. Aż w końcu kontakt nam się urwał. 3 lata naszego schodzenia się i rozchodzenia skończyło się na zawsze. Poszłam na studia.
 

annnad
 
Zaczynając podstawówkę moją wychowawczynią została młoda dwudziestoparoletnia szczupła blondynka o niebieskich oczach. Chyba każdy w szkole lubił choć jedną nauczycielkę. Lecz ja lubiłam ją bardzo. Jak tylko była sposobność, siadałam jej na kolanach lub tuliłam się. Inne dzieciaki też tak robiły lecz dla mnie to było coś innego. Pisałam do niej listy, w których często wspominałam jaka jest "kochana Pani". Była moją wychowawczynią tylko 3 pierwsze klasy. Gdy poszłam do 4tej dalej odwiedzałam moja Panią. Pewnego dnia powiedziała mi, że wychodzi za mąż! Normalne dziecko by się ucieszyło. Mnie zakulo coś w sercu, poczułam zazdrość. Chciałam być na jego miejscu. Popłakałam się. Czułam, że stracę moja "kochaną Pani". Niedługo po ślubie odeszła ze szkoły i wyjechała do innego miasta. Było mi ciężko bez niej, tęskniłam. Kilka lat później jak "nasza klasa" powstała, próbowałam ją odnaleźć. Później w dorosłym życiu na Google i Facebooku. Znalazlam osobę, podobną do mojej Pani. Napisałam wiadomość lecz nie odpisała. Niestety nie znalazłam jej do dziś. Ciekawa jestem jak teraz wygląda? Jak potoczyło się jej życie? Mam nadzieję, że jest szczęśliwa. To była moja pierwsza kobieca fascynacja.
 

audiobooki-mp3
 
Perypetie znanej i lubianej rodziny Miziołków nareszcie w wersji audio. „Dynastia Miziołków“ to barwna, urocza, zabawna opowieść o perypetiach Miziołka, Mamiszona, Papiszona, Kaszydła i Małego Potwora czyli całej dynastii Mizołków.

To pamiętnik chłopca, nazywanego przez mamę pieszczotliwie Miziołkiem, który - tak jak wszyscy jego rówieśnicy – przeżywa konflikty z rodzicami i rodzeństwem, przyjaźnie z kolegami, pierwszą miłość. Miziołek jest bystry i ma zdrowy dystans do samego siebie i świata dlatego potrafi ocenić swoje kłopoty i opisać je z godnym pozazdroszczenia humorem.

Fragmenty „Dynastii Miziołków”  weszły do podręczników, m.in. wydanych przez WSiP oraz PWN. Powstała także wersja dla niewidomych, napisana alfabetem Braille`a.

Stanowczo odmówiłem pójścia do szkoły. Wszystko przez mamę. Akurat przyszedł  Kuczmierowski, żeby pożyczyć  wentyl do roweru, kiedy do pokoju wkroczyła mama i nazwała mnie Miziołkiem. Powiedziała ni mniej, ni więcej, tylko: „Miziołku, nie zapomnij, że masz dzisiaj angielski...”. Kuczmierowski mało się nie udusił ze śmiechu, zaczął chrząkać, zabrał wentyl i wybiegł bez pożegnania.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)dynastia_miziolkow_p12627.xml…

posłuchaj fragmentu:


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com


Dynastia Miziołków - audiobook.jpg
 

eve.lynn
 
Śnił mi się dzisiaj Alus (Łukasz).
Mój pierwszy "prawdziwy" facet.
Zawrócił mi w głowie i złamał serce ( to była poniekąd moja wina).
Chyba dlatego później nienawidziłam związków.
Wolałam być wolna i się bawić.
Nikogo już później nie pokochałam.
Skrzywdziłam przez to Dawida.
Dopiero zaczęłam coś czuć do Adiego i dlatego mnie to przeraża.

Łukasz miał być tylko zakładem moim i Dagmary.
Miałam go rozkochać i rzucić.
Ja go pokochałam.
I jestem pewna, że on mnie.
Byliśmy parą idealną.
Ukształtował mnie.
Niestety nie potrafiłam przeskoczyć jego wad.
Alkohol i bójki, jazda po pijaku, zawiasy.
Narkotyki... sama nie wiem kiedy tak bardzo się stoczył. Zerwałam z nim przed tym jak bardzo się stoczył.
Jeszcze potrafiłam go upilnować.
Ale co to by było za życie?

Sara-do tej pory jej nienawidzę.
Druga a w sumie pierwsza dziewczyna Alusa.
Ja byłam tą drugą. Miłosny trójkąt.
Wiem, że był z nią tylko dlatego żeby mi dać nauczkę.
Za to co mu zrobiłam.

Ciekawe czy się do mnie odezwie.
Niedługo wychodzi z więzienia.
Czy przyjedzie do mnie?
A jeśli to co powinnam zrobić?
Byłam młoda i głupia, ale stawiam, że jeśli pojawi się w moich drzwiach, wpuszczę go.
Chociaż na chwile.

Chyba dlatego wybrałam podświadomie reso.

Jego słowa:
Zawsze na zawsze.

Mimo wszystko kocham go za przeszłość.

1659316593chce.jpg
 

livli5
 


Miłość. Abstrakcyjne pojęcie pełne sprzeczności. Czym ona jest? Siłą? Uczuciem? Myślą? Nie znam odpowiedzi, jednak wiem, że to, co nas łączy jest czymś niezwykłym. Ponad przeciętnym. Znamy się od zawsze. Nawet nie pamiętam naszego pierwszego spotkania. Twoja obecność wydaje się teraz czymś naturalnym. Nie wyobrażam sobie świata bez ciebie. Któregoś dnia zadurzenie spłynęło na moje serce niczym górski strumień, delikatnie gładząc chropowate kamienie mej duszy. W ostateczności pozostawiając gładką ścieżkę, którą popłynie nieprzerwana rzeka. Tylko od nas zależy, czy jej nurt nie zniszczy wiążącej nas relacji. Przez pierwsze miesiące czułam się niesamowicie szczęśliwa. Każde nasze spotkanie było spełnieniem moich marzeń. Pokazałeś mi słodki smak szczęścia. Tylko ty potrafiłeś odegnać trawiące mnie smutki. Wystarczył jeden twój dotyk, bym zapomniała o tym wszystkim, co niszczyło mnie od środka. Zatracona w tobie, przenosiłam się do całkiem innego świata. Nie zdawałam sobie sprawy, że z każdym dniem coraz bardziej przywiązywałam się do ciebie. Stałeś się moim uzależnieniem. Potrzebowałam coraz więcej miłości. Boleśnie świadoma twojej obecności, pozwoliłam porwać się wirowi przyjemności. Dzień po dniu, moje własne uczucie niszczyło mnie od środka. Każde nasze spotkanie doprowadzało mnie do obłędu. Tak, stałeś się dla mnie destrukcyjny. Nie mogłam odwrócić wzroku. Chciałam ciebie, a zarazem wiedziałam, że nie mogę. Czy to możliwe, że kocham cię i nienawidzę? Jesteś moją pychą i zazdrością. Wierzę, że z tobą mogę dokonać niemożliwego. Jednak tylko razem. Bez ciebie nie zdołam zrobić niczego. Kocham cię chciwie. Jesteś tylko mój i to się nie zmieni. Wzbiera się we mnie gniew, gdy widzę cię z innymi. Zanieczyszczasz mój umysł swoim istnieniem, każdego dnia marzę o naszym spotkaniu. Przez co nie robię nic innego jak czekam. Jesteś moimi siedmioma grzechami. Już dawno pozbawiłeś mnie umiaru. Zachłannie zatrzymuję cię tylko dla siebie, gdy cię nie ma, jestem nie spokojna, a diabły w moim umyśle wychodzą na powierzchnię. Jak to się stało, że nie mogę przestać? Nie ważne ile razy próbuję jest tak samo. Kusisz mnie niczym szatan, a ja nie jestem w stanie stawiać oporu. Wytrzymuje godzinę, czasem nawet dzień. Moja wola jest zbyt słaba. Co z tego, że wiem o twoim niszczycielskim uroku? Znów stoję nad tobą, z wygłodniałym spojrzeniem i już wiem.  Przegrałam. Po raz kolejny powiodłeś mnie na pokuszenie. Dotykam cię delikatnie, odkładając wątpliwości na krańce umysłu. Dźwięk łamania roznosi się po pomieszczeniu. Jeszcze chwilę biję się z myślami, by następnie włożyć ciebie do ust. Słodko, gorzki smak czekolady rozchodzi się po moim podniebieniu, sprawiając mi niesamowitą przyjemność i odganiając resztki sumienia. Kocham cię i nienawidzę. I nie ważne ile razy będę przeklinać cię w swojej duszy, na końcu i tak polegnę. Bo jesteś moim słodkim grzechem, moim ukochanym kawałkiem czekolady.

__________________________________
Wybaczcie mi jeśli są jakieś niedociągnięcia, bo to pierwszy raz gdy piesze coś takiego. Ci co znają resztę moich opowiadań wiedzą, że nie grzeszę romantycznością tego typu, a szczególnie wyznaniami w prost. Liczę na szczere opinię, coś zmienić, poprawić? Jakieś błędy logiczne, interpunkcyjne? Mam ostatnio takie zatwardzenie mózgu, że sama już nic nie wiedzę.
  • awatar Kate - Writes: Nie ma żadnych niedociągnięć, co ty. Wygranej życzę.
  • awatar SallyLou: Jedyne niedociągnięcie jakie tu widzę to długość. Chciałabym czytać to dalej. Genialny pomysł z tymi grzechami, uwielbiam to :D
  • awatar Seiti: "gdy cie* nie ma" - nie powinno być Cię* (skoro mówimy o ukochanym...) "o twoich niszczycielskich właściwościach" - jakoś, mnie osobiście, słowo "właściwości" nie pasuje mi w opisie miłości, nie wiem jak mam to wyrazić, bardziej by mi pasowało "o twoim niszczycielskim uroku" czy jakoś tak. Dobrze się spisałaś, obyś wygrała. :D
Pokaż wszystkie (9) ›
 

alexi.poh
 
- Pragnę cię – przyparł ja do muru i obdarzał milionem pocałunków w szyje. W miejscu gdzie je zostawiał ona czuła żar z nadmiaru bodźców, traciła oddech. Była bezbronna w jego ramionach , nie próbowała nawet walczyć , całkowicie mu uległa.
– Jesteś taka krucha i delikatna , że szkoda by było ciebie splamić – spojrzał jej w oczy i ucałował nos oraz czerwone policzki
- mężczyźni powinni móc jedynie oglądać cię przez szklaną szybkę – zbliżył swoje usta tuż do jej warg , ale jej nie pocałował. Droczył się z nią
– żaden szanujący się dżentelmen nie tknął by cię nawet opuszkiem palca – pocałował ją bardzo delikatnie

duchess.jpg
 

nusianuskax3
 
Nusia16:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

sadbad
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Szkoda, że nie zaczęłam oglądać tego serialu od początku.

Wczorajszy odcinek, wyemitowany na TVN7, przypominał klimatem *Blair Witch Project* .

Nie, żebym uniosła się zachwytem, co więcej, w kilku momentach stwierdziłam, że scenarzysta i/lub reżyser urwali się z tak zwanej choinki; ale całościowo, klimatycznie odpowiada mi to, co widziałam. Nie zawsze, lecz jednak.

I co ciekawe.

Przez kilka lat oglądałam *Pierwszą Miłość* .

Zarzuciłam ową czynność już spory czas temu, ale *Jared Padalecki* (swojsko brzmiące nazwisko) przypomina mi, z wyglądu oczywiście, *Mikołaja Krawczyka* ...
SuperN_JvM.jpg

co... jest dla mnie dość "kłopotliwe", ponieważ widzę Mikołaja spoza planu, Mikołaja, który porzucił *Anetę Zając* i jej synów "na koszt" *Agnieszki Włodarczyk* .

Zastanawiałam się, gdy jeszcze oglądałam serial i później również, jak radzą sobie na planie w takiej sytuacji.

Plotki oczywiście krążą - wg. portalu rozrywka.dziennik.pl myśli o powrocie do byłej partnerki i dzieci.

No i również widzę "serialowego" Pawła Krzyżanowskiego.

Na tym nie koniec.

*Jensen Ackles* jest, jak dla mnie, zbyt wymuskany na tego typu serial.

Idealnie przystrzyżone włosy, twarz, która zawróciła w głowie wielu osobom... a dla mnie jest twarzą przystojnego, ale nie mającego tego "czegoś" mężczyzny z białymi, równymi zębami.

Gdy go pokazywali w co poniektórych ujęciach nie było łatwo. Widziałabym na jego miejscu kogoś innego, zdecydowanie.

Nie twierdzę, że się nie przekonam, ale jak widzicie - zbyt wiele "naleciałości".

Naprawdę szkoda, że nie oglądałam serialu od początku.

A dziękuję AngelsDream, po której wpisie angelsdream.pinger.pl/m/17574980 stwierdziłam, że koniecznie muszę obejrzeć chociaż jeden odcinek.
Supernatural.jpg
  • awatar Piekielna....: bo Jared ma Polskie korzenie nawet gdzieś na YT jest wywiad z nim jak mówi po PL :)
  • awatar Haniya: obejrzyj sobie gdzies online, iitv.info nie wiem gdzie widzisz podobienstwo nic poza wlosami dla mnie nie jest podobne bardzo wspolczuje pani Zająć i obydwoje, on i A.W postąpili jak chuje (wyłączając fakt, ze milosc nie wybiera), ale patrząc na panią Zając i panią Agnieszke to tutaj akurat go rozumiem;) a na planie pwnie radzą sobie ok, gdzies czytalam, ze Włodarczyk odeszla, wiec luz
  • awatar Lunatyk: Też ostatnio z Bizonem stwierdziliśmy że są bardzo podobni, serial całkiem niezły, obejrzałam połowę pierwszego sezonu, ale później coś mnie rozproszyło i jakoś nie mam kiedy do niego wrócić.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

pierwsza-milosc
 
Witam ;)
15 listopada (czwartek) Marcin Korcz, serialowy Szymon miał urodziny :)
Chcielibyście, żeby był z Marysią? Czytałam na różnych forach i niektórzy są za tym :) A Wy jak sądzicie?

1591. (20 listopada, wtorek)
Celina rozpoznaje mężczyznę, którego zwłoki znaleziono nad rzeką. Kobieta twierdzi, że jest to Julian, człowiek, w którym była kiedyś zakochana. Dominik nie jest zadowolony z tego, że między Patrycją a Fabianem jest zażyłość. Mirka informuje go, że to Fabian jest autorem jego karykatury. Dominik postanawia się zemścić. Adamowi ciężko przyzwyczaić się do warunków prawy w firmie Kulczyckiego.
 

szpunka5
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

doocia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dika94
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sikam
 


Zgrałem z taśm rodzinnych.Ja właściciel witryny sikam.pl

A to już nie tyle rodzinne co całkowicie moje (główne bohaterstwo):



sikam.pl
 

jamniczek-pl
 
Tak, sądziłam, że Marysia umarła przy porodzie i dlatego on chodzi na jej grób (zdziwiło mnie, że jest taki skromny - ziemia, żadnej płyty).

Tak, jestem zaskoczona, że żyje. Myślałam, że zmieniła plany zawodowe i ją "uśmiercono".

Czyli jednak akcja będzie napięta. No jak to, Pierwsza Miłość bez Marysi?
 

nusia003
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jamniczek-pl
 
Z Tele Tygodnia dowiedziałam się, że Annie Popek brakuje przebojowości. Sama się do tego przyznała a towarzyszył jej pies. Psie spojrzenie mówiło: "Moja pańcia pier*oli". I coś w tym jest.

Patrzę dalej.

Znany wszystkim z serialu "Dr House" Hungh Laurie, który posiada ni mniej ni więcej a 51 lat rozpoczyna właśnie karierę muzyczną. Powiedział, cytuję: "Jestem pijany ze szczęścia w związku z tą szansą. Obiecuję, że nikt nie odniesie obrażeń". Ja mu wierzę. Ba, on nie dość, że nikogo nie urazi swą grą to jeszcze daje nadzieję, że po dwudziestce, po trzydziestce, po czterdziestce a nawet po pięćdziesiątce (nie wódki) można zabrać się za karierę muzyczną!

Zamienił stryjek laseczkę na gitareczkę.
2nbhg7o.jpg

Jest dla mnie nadzieja, że jednak se pogram na perkusji w wieku 40 lat.
Jeśli moja wątroba dotrwa do tego czasu.
Bez wątroby to se raczej nie pogram.

Na zakończenie. Od 6 sierpnia lecą nowe odcinki Pierwszej Miłości na... Polsacie 2.
Wkur*ionam magazyn TT zamknęłam.
 

jamniczek-pl
 
Najpierw była przyprawa do potraw, później, zdaje się, herbata a teraz jedna z sieci komórkowych.
Lubię ten serial, ale akurat to mnie drażni.
  • awatar cosmo7: Ja nie lubię tego serialu... Takie lelum - polelum...
  • awatar Lejdis: Teraz w każdym serialu coś reklamują..masakra jakaś!!
  • awatar antybohaterka: Heyah "Mam narzyczonego za granicą" "Do anglii tanio mam" BLeee bleeee
Pokaż wszystkie (9) ›
 

jamniczek-pl
 
Miał zawsze takie oczka, jakby był niewyspany i płakał niedawno albo był naćpany albo nie wiem, ciężko powiedzieć. Z wiekiem mu się polepszyło :)
oczka.jpg


Jest jeszcze taka aktorka, grała m. in. w I Kto To Mówi. O, ta Pani po lewej. Zawsze wygląda jakby była niewyspana bez względu na ilość makijażu.
oczka2.jpg


To takie tam sobie gdakanie bez sensu...

PS Ciekawe lesbijki wynajdują do Pierwszej Miłości. Naprawdę.
 

pawel86
 
streszczeniaseriali.wordpress.com/(…)pierwsza-milos…

Marek zwierza się Turczykowi ze swojej słabości do Beaty. Wspólnik Beaty Uniłowicz jest zazdrosny o to jak odnosi się ona do Marka.
 

jamniczek-pl
 
Po założeniu forum i dodatkowo ślęczeniu nad "ilustracją muzyczną" do Pierwszej Miłości pewne osoby mogą mi zarzucić, że jestem "obciachowa".

Patrzę na siebie, jak i na własny kraj, z dystansem. Sami zobaczcie. "Cały naród" śmieje się z Kaczek, ale to właśnie ten naród wybrał sobie takiego a nie innego prezydenta... Gdzie są ci wyborcy?

I dlaczego pewien pan z Klanu jest bardziej znany niż cała masa premierów państw Europy? Chę?

Ludzie się chowają pod stół. Do kawy w drogiej restauracji sięgają po tygodnik Wprost albo Politykę, ale skąd możemy wiedzieć, że taki biznesmen wróciwszy do swojego domu nie zakłada rajstop i szpilek albo zaczyna naśladować odgłosy tchórzofretki w okresie godowym?

Mam prawo do wyboru. Przez większość czasu TV jest wyłączone. Oglądam Pierwszą Miłość, Kubę Wu, z coraz większym rozczarowaniem Szymona Em no i nowe odcinki Kiepskich. Oczywiście kabarety.

Obciach?

No dobra, rzeczona ilustracja muzyczna.
  • awatar Goshia: OSobiście nie przepadam za tym serialem. Zbyt duże nagięcie rzeczywistości i jakoś sztywno grają.
  • awatar jamnick: @Goshia: 1. Co do nagięcia rzeczywistości: spójrz. Jak to w każdym polskim serialu, obowiązkowo, umiejscowiona jest "miska" z owocami. Tak jest w każdym domu? Codziennie świeże owoce na stole? 2. Granie się wyrabia. Kiedyśmy - no, ok, duża większość z Nas - patrzyli na M jak Miłość "granie deski" Mroczków było czymś strasznym i mówili my tak: "o matko". A teraz? Nauczyli się obcować z kamerą, nabyli luzu, etc. 3. Żyjemy w (podobno) wolnym państwie. Jeśli mam ochotę oglądać Pierwszą Miłość i co więcej - zrobić jakieś kroki (forum, YT) - to wydaje mi się, że nie naruszam prawa ani niczyjej godności? PS Dzięki za komentarz :) (Serio).
  • awatar antybohaterka: nie lubie w tymserialu 3osób: - Marycha - jej manekinowaty Pawełek - i ruda małpa z reszty mozna sie jakos posmiac ;p a ta trojca ocieka plastikiem i sztucznoscia na kilometr
Pokaż wszystkie (11) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar gość: NO TO W JAKIEJ EPOCE TWORZYLA JANE AUSTEN ????????????
  • awatar OxydayKeype: <a href=http://tille-h-braide.blogspot.com/2010/01/botox-and-labrynthitis-is-there-botox.html>botox and labrynthitis</a> <a href=http://adidabaemeral.blogspot.com/2010/01/batman-monopoly-what-your-favourite.html>batman monopoly</a> <a href=http://la-sear-washe.blogspot.com/2009/12/index-of-jpghigh-heels-what-is.html>index of/ jpghigh heels</a> <a href=http://sleepi-cli-advance.blogspot.com/2010/01/how-to-set-up-torrenc-does-anyone-know.html>how to set up torrenc</a> <a href=http://georpuzzlediamo.blogspot.com/2009/12/ground-hawg-tires-whats-difference.html>ground hawg tires</a> <a href=http://bil-chip-pape.blogspot.com/2010/01/symptoms-of-getting-your-period-what.html>symptoms of getting your period</a> <a href=http://financicreawi.blogspot.com/2009/12/testicular-cancer-more.html>testicular cancer. more condition_symptoms</a> <a href=http://curiou-pillo-des.blogspot.com/2010/01/orthopedic-cast-how-long-does-it-take.html>orthopedic cast</a> <a href=http://turbota-sear-graphi.blo
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
Tylko bardziej opalona. Ta po prawej. Obok tego pana co ja nie wiem co on robi.
kinga.jpg

Ja mam jakąś obsesję!

PS Czy ten trzeci od lewej coś wącha?

PS 2 Aleksandra Zienkiewicz:
aleksandra.jpg
  • awatar Uśmiech traktorzysty3: Ten w różowym ma zajebistą minę :D
  • awatar gość: fajna jest miła fajną ma role lubie ją :) Klaudia mańkowska oglondam cie ! ! !
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów