Wpisy oznaczone tagiem "pig" (38)  

blackmoth
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

hannah1
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

couldbebetter
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

couldbebetter
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

couldbebetter
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

littlepinkcat
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
ButterflyShadow:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

littlepinkcat
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
ButterflyShadow:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hannah1
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kawaiinobaka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kawaiinobaka
 
hipokryzja się szerzy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kawaiinobaka
 
hipokryzja się szerzy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kawaiinobaka
 
hipokryzja się szerzy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kawaiinobaka
 
hipokryzja się szerzy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

merzeochudosci
 
Hej miśki. :*

Dzisiaj poszło źle, ale mam dobry dzień, więc się nie przejmuję.

Sama nie wiem ile zjadłam, nie było tragicznie. Byłam na takiej jakby nocy halloween, korytarz strachu (mega) i film...

Bilans:
popcorn
kilka frytek
coca-cola

Ćwiczenia:
NIc
(edit)
10 minut rozciągania

ZAWALONY, pierwszy raz od tak dawna, jeju. Od jutra będę liczyła dni bez zawalania, żebym później wiedziała ile dni odmawiania sobie wszystkiego przejebałam. ;/

No i jeszcze nie poćwiczyłam, jezu... Mogłabym to zrobić teraz, ale padam na twarz.


Pa <3

+Od poniedziałku, głodówka 4 dni minimum. Ktoś chętny, żeby zrobić to wspólnie? Codzienne relacje, wspieranie i tak dalej. Jak tak, to wiadomość prywatna. Albo gg 31211854. :*

++++ *SUDAFET* bierze któraś z was, albo coś podobnie działającego? Jeżeli tak, to w jakich dawkach?
  • awatar Aleksandree: Fajny blog :) Zapraszam do mnie :D
  • awatar Imre: Mała, nie głoduj, są inne diety,dzieki ktorym schudniesz, znam kilka trików i co najlepsze mozna pozwolic sobie na bonusy ;-)
  • awatar Be Strong And Get Skinny: Szkoda, że zawaliłaś. Jednak nie przejmuj się, jutro będzie lepiej :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

merzeochudosci
 
Dzień dobry. :)

Nienawidzę niedzieli, NIENAWIDZĘ, już nie mogę się doczekać, aż jutro pójdę do szkoły, serio... Nie chodzi tylko o dietę, że jest ciężko, ale nie lubię siedzieć z rodzicami w domu, zwłaszcza jak jest taka napięta atmosfera, grr...

Chcę być chora.

Od jutra, właściwie, to od dziś, od teraz, jem jak najmniej. Tylko tyle, żeby żyć, nie tyle ile powinnam. Tyle ile muszę. Jak komuś coś nie pasuje, to się nie odzywajcie, nie chodzi tylko o odchudzanie, nic nie rozumiecie.

Muszę jakoś ogarnąć czas na ćwiczenia, znaleźć takie które będą mi odpowiadały, bo tylko -1,5kg, powinno być więcej od tygodnia... Nie mogę już przytyć nic, ciągle ma lecieć w dół.

Obiadek wyszedł mi ponoć dobry, nie wiem, zjadłam sam ryż, który i tak ma mega kalorii, sam tłuszcz w tym gównie, fu. Zrobiłam risotto z grzybami, warzywne lubię i pewnie bym się skusiła na dużą porcję.

Jutro idę się zmierzyć, bo nie wiem ile mam wzrostu, myślę, że już jest z 162.


Zawsze staram się pisać jak najmniej, żebyście nie musiały dużo czytać, niestety, nie wychodzi.

Bilans:
łyżka ryżu z risotto

Ćwiczenia
100 przysiadów
20 minut rozciągania
100 brzuszków

nie mam ochoty, ani zbytnio czasu na ćwiczenia, bo uczę się właśnie, a podczas ćwiczeń się nie da i po nie będę miała siły.
Tak, tak, po prostu nie chce mi się ruszyć dupy i znajduję milion wytłumaczeń...

Buzi. :*
  • awatar mmmm2132: Ja od wczoraj zaczęłam ćwiczyć z Ewą. Niby 30 min a daje wycisk :)
  • awatar 4everfat: Ja też staram się jeść jak najmniej i bardzo dobrze Cię rozumiem. Trzymaj się ! ;*
  • awatar pomiędzywierszami: Też nienawidzę niedziel i tej sztucznej, ciepłej, rodzinnej atmoswery.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Kategorie blogów