Wpisy oznaczone tagiem "pisanie" (249)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Tak jak wcześniej obiecałam wstawiam zlepek zdjęć, które udało mi się zrobić w ostatnim czasie :D.
Kawa i Croissanty w Pałacu Staniszów :D.
1.jpg

Mamcia :).
2.jpg

Ja i babcia :).
3.jpg

Mama i babcia :).
4.jpg

A tu mamy serię zdjęć z biedronkami :P.
6.jpg

Nawet inwersja się trafiła :D.
7.jpg

8.jpg

9.jpg

Robaczek potocznie zwany Doktorkiem :P.
10.jpg

11.jpg

Harry, Marika i Jasiek ;).
12.jpg

Samolot ^^.
13.jpg

14.jpg

Huba :).
15.jpg

A na koniec mały specjal :P.
special.jpg

W końcu zaczyna się robić cieplej ;). Jeszcze miesiąc i zakończenie roku szkolnego ^^. Teraz znów postaram się częściej pisać :P. Chyba zauważyliście, że od czasu do czasu mam tak, że piszę piszę piszę i nagle przestaję się odzywać :P. Mam nadzieję, że nie przeszkadza Wam to specjalnie, ale ja bloga traktuję jako rozrywkę a nie obowiązek ^^. Jak nie mam ochoty - nie piszę, a jak mam to piszę :P.
  • awatar Kowalski, opcje!: U mnie na tego żuczka się mówiło Strażak. Zdjęcia są przepiękne, zwłaszcza te z biedronkami. A takiego croissanta sama bym pochłonęła. A blog właśnie przyjemnością powinien być, nawet jeśli zdarzają się dłuższe przerwy w pisaniu :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Ja od kolegi kiedyś słyszałam, że na te żuczki mówili też tramwaje, bo czasem 2 takie łączą się ze sobą (stawiam na to, że kopulują :P) i wyglądają jak wagony :P. Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają ^^. No i co do bloga to właśnie o to chodzi :). Nie lubię robić obowiązku z przyjemności, bo potem nie chce mi się do tego wracać, po prostu czynność, która była kiedyś dla mnie przyjemnością staje się wręcz nieznośna... No chyba, że mowa o fotografii, to co innego :P.
  • awatar `.żαвкαα.`: Czasami trzeba , zrobić sobie przerwę dłuższą lub krótszą . Jak kto woli :D Czasami te przerwy się przydają . Ja miałam duży problem z tymi przerwami ponieważ wrzucałam coś może raz w miesiącu . :D Teraz staram się jak najczęściej pisać na blogu. Po tych przerwach miałam mnóstwo pomysłu na prowadzenie bloga.Więc nie przejmuj się przerwami ! A pro po zdjęć to są cudne :*
Pokaż wszystkie (12) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo!
Co tam u Was? Jak widać, znów mnie nie było dwa tygodnie. Dla mnie to cholernie długo jeżeli chodzi o nieobecność na blogu :P. Mam Wam kilka zdjęć do pokazania, ale to w innym wpisie. Najpierw muszę zgrać je na komputer i obrobić :P.
  • awatar Kowalski, opcje!: Hurra, wróciłaś! Tęskniłam! Czekam na fotki :3
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Cieszę się, że ktoś tutaj za mną tęskni ^^. Niedługo postaram się je wrzucić ;).
  • awatar *Mordka*: Jej, wróciłaś <3 U Mnie jest tak sobie :/ Czekam na fotki!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka :).
Dzisiaj (22.02.2017r.) postanowiłam odkopać swój pamiętnik, taki w formie zeszytu oczywiście. Ostatni wpis w nim był 2 października 2015 roku. Trochę dawno... Znów postanowiłam w nim pisać. Jednak pamiętnik traktuję trochę inaczej jak bloga. Wiadomo. Pamiętnik jest bardziej osobisty i niektórych rzeczy, które będę tam wpisywała, nie będzie na blogu ;). Możliwe, że nie będę też pisać tam tak często jak tu. Dlaczego wróciłam do pisania pamiętnika? Może dlatego, że ostatnio mam fazę na "Hamtaro". Laura na końcu każdego odcinka opisuje swój dzień w notesie. Przez to przypomniałam sobie, że też mam gdzieś pamiętnik i może warto było by do niego wrócić. Jak wiadomo, pamiętnik nie potrzebuje prądu, internetu, nie zacina się, zawsze mam do niego dostęp. W tym jest lepszy od bloga, jednak na bloga można wstawiać zdjęcia (bez drukowania ich, co miałoby miejsce w pamiętniku), można wstawiać pliki muzyczne, każdy może go czytać, jeżeli zaznaczymy taką opcję. Jak widać i jedno i drugie ma swoje wady i zalety :).
  • awatar Kowalski, opcje!: Pamiętnik dobra rzecz. Chyba też muszę odkopać swój, bo choć od ostatniego wpisu minęło trochę mniej czasu niż u ciebie to jednak trochę go zaniedbałam. Ale czy to moja wina, że w moim życiu nie dzieje się nic ciekawego?
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Zawsze znajdzie się coś co warto opisać w pamiętniku ;). Nie musi być to koniecznie coś super wow! Może być to zwykły dzień :).
Pokaż wszystkie (2) ›
 

stylowki24
 
Jeżeli interesujesz się modą, masz wystarczający zapał i ambicje do pracy, a przede wszystkim jeżeli chcesz wspomóc naszą stronę, to doskonale trafiłaś! Aby dołączyć do naszej ekipy musisz tylko skorzystać ze swojego e-maila.

www.stylowkidlanastolatek.pl/nabor-do-redakcji-s…

friends-forever-girls-bff-Favim.com-4129524.jpg
 

paulinelievre
 
Dziękuję wszystkim za tak miłe komentarze pod pierwszym rozdziałem mojego opowiadania. To daje mi wielką satysfakcję ^u^
Zaprasza na kolejny rozdział:D
________________________________________________
Łamaga.
To pierwsze, jedyne słowo, które  przyszło mi na myśl i które może uchodzić za synonim mnie. No, bo kto optyka się o własne nogi ? Ja. Leżałam chwilę w ciemności. Pod palcami wyczułam coś miękkiego, jak dywan. I choć nie mogłam wstać  ( czytaj: tak mnie wszystko bolało po upadku ) przemogłam się i z jękami wstałam na nogi. Zobaczyłam teraz, że stoję w czymś w rodzaju korytarza, tylko bez okien. Wyjęłam latarkę i postanowiłam się ruszyć i sprawdzić gdzie w ogóle jestem i co to za miejsce.. No i gdzie jest wyjście. Na ścianach wisiało bardzo dużo obrazów przedstawiających martwą naturę. Tylko na jednym z nich widniał portret starszego mężczyzny. Jego oczy były zadziwiające. Miały nienaturalnie zielony kolor i źrenice jak u węża. Z trudem odciągnęłam od niego wzrok i poszłam dalej. Wydawało mi się jakbym była w jakimś labiryncie. Po jakimś czasie zauważyłam pierwsze do tej pory drzwi. Otworzyłam je i trafiłam do wielkiej sali. Jedyną rzeczą jaką tam zauważyłam był zakurzony fortepian i jak na razie pierwsze okno. Podeszłam do niego i sama nie wiedziałam czy wierzyć własnym oczom.  Nie zobaczyłam normalnego dla mnie widoku samochodów, wieżowców i ludzi prowadzących nocny styl życia tylko...  góry. Były tak blisko, że mogłabym je dotknąć.  Wyglądało tak jakby ten budynek był przyczepiony do skały. Postanowiłam natychmiast poszukać wyjścia z tego dziwnego miejsca. To wszystko wygląda jak jakiś bardzo realistyczny sen.
-Ten korytarz nie ma końca – pchnęłam pierwsze lepsze drzwi, które teraz tak naprawdę pojawiały się do metr, ale nadal nie było żadnych okien. Gdy przez nie przeszłam zauważyłam schody rozchodzące się na dwie strony. Na samym szczycie pod sufitem zauważyłam malutkie, okrągłe okno z kolorowymi witrażami.  Wyglądało to tak samo jak na tym obrazie, w galerii sztuki.
- O co tu chodzi ? – miałam zamiar sprawdzić kolejne drzwi i w tej właśnie chwili przebiegł przede mną cień. Pociągnął mnie za plecak do tyłu.
- Co tu robisz ?
-  N-nie wiem. – próbowałam ogarnąć nieznajomego wzrokiem, ale było za ciemno. Nie dochodziło tu żadne światło, a z tego wszystkiego upuściłam latarkę – kim jesteś ?
- Teraz to nie najważniejsze. Śledzisz mnie ?
- Co ? Nie! Słuchaj, nie wiem co to za miejsce i co najważniejsze nie wiem jak się tu znalazłam. Szukam teraz wyjścia i jeśli mógłbyś mi pomóc to byłabym ci bardzo...
Przestałam mówić, bo usłyszałam  głośny ryk. Na samym szczycie schodów stał  ciemny kształt. Mój wzrok powoli zaczął  przyzwyczajać się do panującej wszędzie ciemności.  Wyglądał jak lew  z głową człowieka, miał skrzydła jak u smoka lub nietoperza. Jedno z nich wyglądało na złamane. Na końcu widniał ogon jak u skorpiona. Pomyślałam, że nieźle musiałam uderzyć się w głowę, bo mam zwidy. Nieznajomy powoli cofnął się i szeptem powiedział
- Nie ruszaj się – wciąż obserwowałam bestie jak powoli się ruszyła w naszą stronę. Była już bardzo blisko nas. Za blisko. Zostań tu!
Szybkim ruchem narzucił na mnie swój płaszcz. Był ciężki i miękki. On sam zwinnie ruszył w stronę stwora. Wyrzucił z ręki coś co wyglądało ja złoty proszek, a stwór zatoczył się do tyłu. Wydał głośny ryk i rzucił się na swojego napastnika. Odrzucił chłopaka łapą na ścianę.  Teraz potwór ruszył na mnie. Ogarnęła mnie taka panika, że jedyne co zrobiłam to gapiłam się na niego niemo. Gdy był już całkiem blisko mnie okryłam się bardziej płaszczem i wtedy potwór wymierzył we mnie swój skorpioni ogon. Wstrzymałam oddech w chwili kiedy uderzył nim i odbił się ode mnie, a raczej od mojego przykrycia jak od skały. Teraz jego kolec był złamany, a z jego końca kapała czarna jak smoła  ciecz. Stwór wydał serię jęków i znów próbował szczęścia na nieznajomym. Tylko, że teraz nie było go pod ścianą. Był tak cichy, że nie wiem kiedy wstał. Stał on na schodach i obserwował potwora.  Kiedy bestia była skupiona na szukaniu go, on zaczął podchodzić do stwora od tyłu. W ręku trzymał błyszczący sztylet. Pobiegł i wbił go w grzbiet bestii, ta zaś straszliwie zaryczała i runęła na podłogę. Kiedy człowiek cień odwrócił się i zaczął odchodzić, zobaczyłam, że stwór szykuje się jeszcze  do ostatniego ataku. Patrzyłam na to w osłupieniu. Wszystko działo się jak w zwolnionym tempie. Mimo strachu zarzuciłam z siebie płaszcz. Poślizgnęłam się i na smolistej cieczy. Przez przypadek moja ręka jej dotknęła. Miałam straszny mętlik w głowie. Wydawało mi się jakbym trwała między jawą, a snem.  Jedyne co udało mi się zrobić  to krzyknęłam:
- Stój!!!
Nie wiem co sobie myślałam, czy w ogóle myślałam, ale potwór zamarł w bezruchu w przednimi łapami wyciągniętymi w stronę chłopaka. On patrzył się to na niego to na mnie. W końcu wbił we mnie pytający wzrok. Był bardzo zmieszany, a na jego twarzy malowało się zaskoczenie.
- Jak ty to... ?
Nie zdążyłam odpowiedzieć ( chodź nawet nie wiedziała bym co powiedzieć) , ponieważ poczułam silnie piekący ból. Spojrzałam na swoją dłoń. Była opuchnięta i bardzo czerwona. Wyglądała gorzej niż źle. Zakręciło mi się w głowie.
Aha i tak. Zemdlałam.

__________________________________________________
Ja podoba wam się kolejny rozdział ? Wyszedł trochę dłuższy niż przypuszczałam. Zazwyczaj wydaje mi się że nie napisze ani dwóch zdań, ale ja zacznę to już leci C: Jeszcze muszę popracować nad opisami miejsc, bo to trochę u mnie kuleje :/
Piszcie co myślicie ^^
  • awatar Hanti: Jestem bardzo ciekawa co to za świat w którym znalazła się łamaga i co to za potworek :)
  • awatar Kowalski, opcje!: Łał. Ciekawe jak ona to zrobiła? Ja też chcę mieć moc zatrzymywania potworów. Kit z tym, że żadnego nie spotkałam.
  • awatar ^Lilly ^: Ciekawe, lubię takie opowiadania! PS: Cześć imienniczko! ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Luna w końcu ma nowe ciałko.
Jest teraz najszczęśliwszą lalką!
Do zdjęć ładnie mi dzisiaj pozuje,
i nikt się przy tym nie denerwuje.

Już całkiem sama siedzi i stoi,
i że upadnie też się nie boi.
Bo Luna wie dobrze, że ciałko nowe,
Jest idealne pod jej wielką głowę.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

juramajura
 
Postanowiłam założyć ten blog, aby nauczyć się pisać. Studiuje Politologię. Chyba przyszły politolog musi umieć pisać i się wysławiać. Wcześniej unikałam tego jak ognia. Bałam się, że nie umiem i zrobię sobie wstyd. Teraz mam luz. Hobbystycznie rysuje projekty na tatuaże. Można powiedzieć, że jestem takim małym rysownikiem. Na zamówienie, ale nie tylko.
tatoo-1466410__340.jpg
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Dzisiaj wpadłam, moi mili,
siedząc sobie tu w tej chwili,
na kolejny pomysł dziki:
będę pisać tu wierszyki!

Tu pytanie wam się rodzi,
i myślicie "O co chodzi"?
A mnie wena dziś złapała:
będę wiersze tu pisała!

"Dzieła" będą tylko moje!
Ja krytyki się nie boję!
Więc zapraszam do czytania,
oraz do komentowania!
  • awatar kruk55: pośród ognia i zamętu dziś - narodziny talentu :)
  • awatar Hachie: Świetny pomysł, zwłaszcza, że dobrze Ci to idzie :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Hachie: Hehe dzięki :D. Zobaczymy co z tego będzie :D.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

uran56
 
Darmowe top ogłoszenia 24h i bezpłatne anonse, sprzedam - kupię, Usługi:


Antyki, starocie - Biznes, firma, biuro - Budownictwo, remonty - Detektywi, ochrona - Dla domu - Dla dzieci - Doradztwo finansowe - Ekologiczna żywność - Florystyka, dekoracje - Gastronomia, catering, kucharki - Handel hurtowy - Jubilerzy - Kantory walutowe - Komputery, informatyka - Kultura, rozrywka, muzyka - Lombardy, komisy - Meble na wymiar - Moda, styl, dodatki - Motoryzacja, transport - Naprawa, serwis, montaż - Nauka, edukacja, pisanie - Opiekunki i nianie, gosposie - Prawnicy, adwokaci - Reklama, marketing, poligrafia - Rękodzieło produkcja - Rolnicze, ogrodnicze, leśne - Sport, rekreacja - Sprzątanie, mycie, czyszczenie - Turystyka - Usługi dla zwierząt - Windykacja długów - Zdrowie, uroda

#Antyki #starocie #Biznes #usługi #firma #biuro #remont #Detektyw #ochrona #ekologia #Florystyka #dekoracje #Gastronomia #catering #kucharka #kucharki #Jubiler #Kantor #Kultura #rozrywka #muzyka #Lombard #komis #moda #styl #Naprawa #serwis #montaż #pisanie #opiekunka #Opiekunki #nianie #niania #gosposia #Prawnik #adwokat #Reklama #marketing #poligrafia #Rękodzieło #produkcja #mycie #sprzątaczka #sprzątanie #czyszczenie #Windykacja #dług #Renowacja antyków, mebli #audyt #Magazynowanie #Architekt #Bezpieczeństwo #alarm #kamera #Blacharstwo #blacharz #dekarz #dekarstwo #Brukarstwo #Budowa #Elektryk #Gazownik #Geodeta #Glazura #glazurnik #terakota #Hydraulik #Instalacje #instalacja #Kamieniarstwo #kamieniarz #kamień #Malowanie #malarz #Ocieplanie #Odwadnianie #drenaż #Ogrodzenia #płot #brama #Ogrzewanie #Okna #drzwi #wylewki #tynki #pracewysokościowe #Praceziemne #Remont #wykończenie #Schody #balustrady #Wentylacja #klimatyzacja #Podsłuch #lokalizacja #Fundusze #fundusz #dotacje #UE #PUP #Księgowość #rachunkowość #biurorachunkowe #Notariusz #kucharz #Animacja #Graficy #grafika #Pogotowie #Programowanie #WWW #skup #Dealerzy #Dealer #salon #salony #Jazda #próba #Kierowcy #wynajem #mechanicy #mechanik #warsztaty #szkolenia #Pomocdrogowa #Przeprowadzki #przeprowadzka #Przewóz #TAXI #Rzeczoznawca #ubezpieczenia - #zzagranicy #kurier #kurierzy #Branding #logo #wizerunek #Copywriting #marketing #emarketing #Kampanie #PR #ProgramyPartnerskie #Szyld #baner
#Chałupnictwo #pogrzeb #Pogrzebowe #inne



bazarek.net.pl/(…)ogloszenia-uslugi-darmowe-bezplat…



b3.pinger.pl/(…)bazarek.jpg…
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

stylowki24
 
Uważasz, że Twój charakter pisma nie jest wystarczająco schludny? Możemy temu zaradzić!

www.stylowkidlanastolatek.pl/jak-ladniej-pisac/

nauka (3).jpg
  • awatar h é r o ï n e ♥: badacze odkryli ze brzydki charakter pisma moze swiadczyc o wysokiej inteligencji :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

stylowki24
 
Jeżeli interesujesz się modą, masz wystarczający zapał i ambicje do pracy, a przede wszystkim jeżeli chcesz wspomóc naszą stronę, to doskonale trafiłaś! Aby dołączyć do naszej ekipy musisz tylko skorzystać ze swojego e-maila.

www.stylowkidlanastolatek.pl/nabor-do-redakcji-s…

nabor-stylowki.jpg
 

caligo
 
fabularium: Tak, to mnie też coraz bardziej interesuje... Mnie, również mojego (piszącego) męża:

“Jesteśmy chorobliwie uzależnieni od technologii. Nie musisz sobie akurat dzisiaj poradzić z życiem, bo przecież załadowałaś nowe piosenki, właśnie ściągasz dwa odcinki swojego ulubionego serialu i wymieniasz się SMS-sami z przyjaciółką. SMS-y są jak papierosy, internet – jak kofeina. To nie jest życie. To nędzna narracja na jego temat. Życie nie polega na konsumowaniu i używaniu elektronicznych produktów. To wszystko hałas. Oczywiście, wymieniając opinie na rozmaitych forach, możesz poczuć, że się w coś angażujesz, że nie jesteś sam. Jednak mam wrażenie, że kiedy wciągnę się w dobrą książkę - często autorstwa kogoś zmarłego, kto opowiada mi historię, w którą wierzę, rzeczy o mnie, które wydają mi się prawdziwe, ale nie umiałem ich dostrzec wcześniej – czuję się dużo mniej samotny, niż kiedykolwiek zdarzyło mi się, gdy wymieniałem z kimś e-maile i SMS-y. Ten technologiczny konsumpcjonizm jest dobry, żeby zaspokoić chwilowe poczucie pustki, ale nie pomaga poradzić sobie z prawdziwą samotnością i izolacją. Jako pisarz (powieściopisarz) uważam, że moim zadaniem jest budowanie mostów między moim wnętrzem a cudzym. Żeby ukoić samotność głębiej i na dłużej.”



Piękny wywiad z Jonathanem Franzenem, który wyszperałam w  opuszczanym (teraz już wiemy, że na dobre) szczecińskim domu.
Planujemy z mężem zrobić sobie w nowym mieszkaniu (zarezerwowaliśmy spore, położone pod lasem, choć jeszcze w obrębie miejscowości) odciętą od zewnętrznych/wirtualnych bodźców pracownię (pisownię?).
Obydwoje tęsknimy do tzw. pracy twórczej, którą nieco zaniedbaliśmy przez ostatnie lata... Działaliśmy gł. jako zespół ds. bajek. I nic więcej – no, prawie. ;)

Oddajmy ponownie głos Franzenowi:
"Żyję tylko dla tych lat, kiedy piszę – zamknięty w pokoju z zasłoniętymi żaluzjami, jak w mnisiej celi. Piszę o tych samych godzinach, kiedy w czasie wolnym obserwuję ptaki – o świcie. Wstaję z łóżka i przechodzę do swojego gabinetu, który jest kilka przecznic dalej. Idę w półśnie, jakbym lunatykował. Wchodzę ze snu w poranną mgłę, potem do zaciemnionego pokoju bez żadnych bodźców, tylko z klawiaturą i monitorem." /czyli z wypatroszonym ze wszystkiego starym Dellem – mój dopisek/



Stopa.jpg
  /moje foto i stopa :D/
  • awatar Persephone: Sporo w tym prawdy.
  • awatar fabularium: @Persephone: Jakoś tak się wzruszyłam tym odnalezionym wywiadem. Przez ostatnie dwa lata skoncentrowaliśmy się na wszystkim, tylko nie na tym, co nam najbliższe i jednak najistotniejsze. Ale taka była konieczność. Teraz pora na to, co kochamy.
  • awatar Persephone: @fabularium: I świetnie!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Pierwszy dzień praktyk minął całkiem ciekawie :D.
Wbiłam do redakcji, porozmawiałam z panią redaktor naczelną i z jej zastępczynią i pierwsze zadanie jakie dostałam to iść, do którejś ze szkół, porobić zdjęcia maturzystom i przeprowadzić z nimi krótkie rozmowy na temat matur :P. Więc pojechałam do swojej szkoły i robiłam co do mnie należy. Powiem wam, że zrobienie komuś zdjęcia to jakaś katorga. Nikt nie chce się fotografować, a ja zadanie muszę zrobić... Kiedy już miałam wszystkie materiały, pojechałam do domu, wykonałam obróbkę zdjęć, napisałam artykuł i wysłałam do gazety. Na łamach, ani jedno, ani drugie jednak się nie pojawiło. Dzisiaj się pewnie dowiem co było nie tak ;).
Właściwie takie praktyki są bardzo ciekawe ;). Idę do redakcji w godzinach 9:30-10:30 i większość czasu spędzam w terenie fotografując zdarzenia :P.
  • awatar frytki z majonezem.: O, rany, praktyki idealne! Zazdroszczę, ja siedzę 5 godzin, z czego pracuję może jedną, pozostałe 4 spędzam na gapieniu się w sufit lub jedzeniu lizaków :p
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @frytki z majonezem.: Właśnie takich praktyk, na których nic się nie robi chciałam uniknąć, i się udało! :D.
  • awatar Martynkaaa *.*: @Z życia pewnej gitary ;): To dobrze,że udało Ci się znaleźć takie praktyki ^^ Przynajmniej nabierzesz jakiegoś doświadczenia,wiedzy i wgl. :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

livli5
 
www.wattpad.com/user/Livli5

Zainspirowana postem Zakiry, postanawiam napisać bliźniaczy post. Dostałam pozwolenie, to teraz będę hulać! XD

Właśnie nadeszło najgorsze.

 Otóż od jakiegoś czasu mam wrażenie, że Pinger pod kątem opowiadań dla mnie powoli umiera. Może to tylko chwilowe wrażenie, ale wszyscy coraz rzadziej dodają rozdziały, a nawet, jeśli coś już jest, to mój wredny telefon zabił mi Pingera i momentalnie mnie z niego wyrzuca!

Z tego powodu(i paru innych, a mianowicie motywacji to poprawiania, pisania itp.) zapraszam was kochani na WattPada, postanowiłam publikować tam poprawione wersje swoich opowiadań, oczywiście tu będę dalej publikować, ale możliwość aplikacji na telefon całkowicie podbiła moje serce.

Postanowiłam, że jak już opublikuję jakąś poprawkę to będę powiadamiać pod rozdziałami tutaj.

Jeśli masz już konto, to zostaw link, a z pewnością zajrzę. A jeśli nie masz, to nie wahaj się założyć, bo nie pożałujesz :D
  • awatar Sakuja World: Nie mam WattPada. Może być sakujaworld.vgh.pl (?)
  • awatar Lisa Angels: :P A masz aplikacje na telefon? Bo z przeglądarką u mnie na telefonie mam problem
  • awatar Kowalski, opcje!: A co jeszcze się robi na tym WattPadzie?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

zakiraluna
 
www.wattpad.com/user/weronika9zakira
Bardzo fajna platforma, świetnie się na niej czyta i równie dobrze pisze... więc jeśli nie chcecie być zarzucani moją paplaniną o książkach, muzyce i fazach księżyca, a jedynie sobie poczytać, to zapraszam!
P.S. Masz wattpada na którym piszesz swoją historię? W komentarzu zostaw link, a z chęcią zajrzę :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

marcela10
 
Noo.. Dzisiaj co? Witam ;D Postaram się o codzienne wpisy c; Czo u mnie? Hmm.. No.. Cały dzień w domu B) xD
Co do nowinek z Monster High to... Mam ich tak strasznie dużo do nadrobienia... STRASZNIE no i wątpie że nadrobie bo nie wiem czy się opłaca :/ Pomyślcie... Nowinka która wyszła miesiąc temu jest dzisiaj. Trochę bez sensu xD No więc będę pisała te najnowsze c:  
Już przechodzę do nowości c:

Nasza Toralei ma wystąpić w nowej serii ,,Pop Star". Jej lalka będzie dostępna w 2pack'u ale kto stanie u jej boku? Znana nam Catty Noir!


MH7.png



MH7..png



Toralei
Naprawdę mnie miło zaskoczyła <3 Jest śliczna. Jej sukienka nie jest jakaś... Specjalna.. Ale naprawdę mi się spodobała <3


Catty Noir
Jej strój jest trochę taki... Klaunowaty? xD Ale według mnie to całkiem pasuje! Jednak i tak stoję przy tej postaci i sukience. W jej stroju poprawiłabym długość która wywołuje u mnie właśnie taką klaunowatość.. Odjęłabym kołnierz i zamieniła go na ramiączka.
Jej fryzura jest całkiem prosta ale jest w niej coś wyjątkowego... I ten makijaż ^^


No obie lalki bardzo mi się podobają jednak Toralei zwycięża! :D


Jak Wam się podobają lale? Co byście zmienili w ich stroju?
Piszcie w komentarzu <3
                           Zapraszam na mojego insta:
              www.instagram.com/nalanaleffka/

                           I zapraszam na snapa:
                                  nalanaleffka

Piszcie nazwy snapa w komentarzu albo na PRIV dlaczego? Bo mi zaproszenia nie przychodzą i muszę ja was zaprosić xd



No to bajo kochani <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Sorki, że ostatnio mało piszę, ale trochę zawrót głowy. Proszę o wyrozumiałość xD.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

klik93
 
mama razy dwa:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zakiraluna
 
Zacznijmy od wyjaśnienia czym różni się popularny pamiętnik od dziennika- otóż pamiętnik piszemy z perspektywy czasu, po jakimś ważnym dla nas wydarzeniu, zaś dziennik to codzienne zapiski, często szczegółowo opisujące przebieg naszego dnia, wraz ze wszystkimi okalającymi je emocjami...Dla niektórych pamiętnikiem może być również blog, ale nie o tym dzisiaj.Co więc daje nam pisanie dziennika/pamiętnika?
*Poprzez codziennie, stałe pisanie jesteśmy w stanie nieco udoskonalić nasz pisarski ,,warsztat"- w przypadku dziennika, opisywanie, zwłaszcza emocji może okazać się pomocne, nagle bez problemu odnajdujemy właściwe słowa ;)
* Przelewamy emocje na papier, co pozwala nam potocznie mówiąc ,,spuścić powietrze"
* Opisując dany problem, i potem przeczytawszy własne zapiski możemy spojrzeć na wszystko z trochę szerszej perspektywy-mi to często pomaga, odnajduję w ten sposób rozwiązania i zawiłości, których wcześniej nie dostrzegałam.
* Zostawiamy coś po sobie- słyszałam o przypadkach ludzi, którzy kazali swym bliskim pochować ich razem z pamiętnikiem, ale z całą pewnością istnieje też grupa osób, które wolałyby zostawić je jako...pamiątkę po sobie dla przyszłych pokoleń- wyobraźcie sobie teraz, że znaleźliście na strychu pamiętnik swojej babki czy prababki, czy nie byłoby to świetne, wręcz magiczne znalezisko?
* Pamiętnik/dziennnik jest jak puszka, w której możemy zatrzymać niektóre momenty naszego życia, zatrzymać ,,czas".
* Ostatnia zaleta, to moje prywatne spostrzeżenie: czasem mam wrażenie, że życie przelatuje mi między palcami, że nie mam w nim żadnego punktu zaczepienia, a dni mijają jeden za drugim, mdłe, szare i w końcu zapomniane...wtedy wyciągam swoje pamiętniki, najlepiej sprzed kilku lat i nagle okazuje się, że te dni wcale nie odeszły! :)

Niestety, pisanie pamiętników, podobnie jak listów to prawie wymarła...umiejętność. Teraz mamy facebooka, instagrama i twittera...
A wy piszecie pamiętniki/ dzienniki?Jeśli tak, to co wam to daje?

blog.jpeg
  • awatar Margo03: Ach ile to już pamiętników napisałam... :3 Uwielbiam je czytać i wracać do tych chwil <3
  • awatar Blarf (oryginalnie :: Więc ja pisałam kiedyś dziennik. Niestety wkradła się w to rutyna i znudziło mi się beznamiętne opisywanie nudnych dni. Przez jakiś czas zastanawiałam się, czy nie założyć bloga - anonimowego oczywiście. Niestety obawiam się sporo różnych rzeczy; Co z prawami autorskimi i takie tam. Czy mogłabyś dać mi jakąś radę?
  • awatar Asumi10: Wiele razy pisałam pamiętnik. Nie raz znalazłam swoje stare zapiski i czytając, wspominałam. ;)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

ubieranka
 
Karolina Nowacka: Zobacz, co nowego na naszej stronie! I pamiętaj, że Ty również możesz stworzyć własnego bloga ubieranka.pl
Jeżeli chcesz zostać przyjaciółką strony i zwiększyć popularność swojego bloga na pingerze - napisz do mnie wiadomość! :)

blog-love.jpg


www.ubieranka.pl/(…)rozwiazuj-quizy-i-tworz-niesamo… #blog #pisanie #moda
 

 

Kategorie blogów