Wpisy oznaczone tagiem "pizze i tarty" (24)  

smakoszka
 
Miałam ochotę upiec tartę. Ale jaką? W domu były buraczki, zatem postanowiłam wyczarować tartę właśnie z buraczkami. Może i dupy nie urywa, ale wyszła całkiem dobra.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki pszennej
* 60 - 70 g mąki kukurydzianej
* 130 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 jajko
* 4 łyżki zimnej wody

ponadto:
* 1 por (tylko biała część)
* kilka plasterków salami
* 2 - 3 łyżki oleju
* ok. 300 g ugotowanych buraków
* 3 jajka
* 200 g kwaśnej śmietany
* ok. 100 ml śmietany kremówki
* 1 łyżka soku z cytryny
* 2 łyżki chrzanu ze słoiczka
* przyprawy w ilościach według uznania: sól, zmielony kumin, chili
* ok. 1 szklanki startego sera
tarta z buraczkami.JPG

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, jajko i wodę. Szybko zagnieść ciasto i wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę o średnicy 28 cm.
Ciasto ponakłuwać widelcem, przykryć papierem pergaminowym obciążonym suchą fasolą lub grochem. Wstawić do nagrzanego do 200°C piekarnika i podpiec jakieś 7 - 8 minut.

W tym czasie pokroić pora i salami w paseczki i posmażyć (na oleju) kilka minut na patelni.

W misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Dodać sok cytrynowy, chrzan oraz przyprawy. Na koniec wmieszać do tego starty ser.

Buraki pokroić na plasterki. Porozkładać je na podpieczonym spodzie tarty. Na to wyłożyć porę z salami. Na samą górę wylać masę jajeczno - serową.

Piec w temp. 180°C (termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) około 25 minut.
P1180890.JPG

P1180891.JPG
 

smakoszka
 
Sezon szparagowy już od 2 tygodni otwarty. Zatem od czasu do czasu robimy dania ze szparagami. Oprócz tradycyjnych potraw, na które przepisy są już na moim blogu, zrobiłam też takie oto tartaletki.


SKŁADNIKI (na 8 małych tartaletek):

na ciasto:
* 600 g mąki pszennej
* 250 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżeczka curry
* 1 - 2 jajka
* 8 łyżkek zimnej wody

ponadto:
* ok. 1 kg zielonych szparagów
* kilka (6 - 7) średniej wielkości marchewek
* 1 duża czerwona papryka
* 2 jajka
* 200 g kwaśnej śmietany
* ok. 100 ml śmietany kremówki
* sok wyciśnięty z połówmki cytryny
* 1 torebka sosu holenderskiego
* przyprawy w ilościach według uznania: sól, curry, papryka, ewentualnie zioła
* ok. 1 szklanki startego sera
tartaletki z marchewką i szparagami.JPG

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, curry, jajko i wodę. Szybko zagnieść ciasto i wyłożyć nim lekko natłuszczone formy do tartaletek. Ciasto ponakłuwać nieco widelcem, przykryć papierem pergaminowym obciążonym suchą fasolą lub grochem. Wstawić do nagrzanego do 200°C piekarnika i podpiec jakieś 7 minut.  

Szparagi umyć i odłamać w palcach ich najtrwardszą część. Mniej więcej 1/3 z długości. Szparagi same złamią się w odpowiednim miejscu.
Marchewki obrać, przekroić wzdłuż na pól lub - jeśli są grubsze - na ćwiartki.
W dużym garnku postawić lekko osoloną wodę, by nam się ugotowała. Do wrzątku włożyć szparagi i marchewki i gotować jakieś 10 minut (aż będą już miękkie). Odcedzić i delikatnie wyłożyć na jakiś talerz, by nieco ostygły.
Ugotowane szparagi i marchewkę porozkładac na podpieczonym spodzie tartaletek.

Paprykę umyć i pokroić w kostkę.
W misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Dodać sok cytrynowy, sos z torebki oraz przyprawy i zioła. Na koniec wmieszać w to starty ser. Masę tę wyłożyć na przygotowane tartaletki. Na wierzchu poukładać posypać kawałkami pokrojonej papryki.

artaletki wstawić do nagrzanego piekarnika (temp. 180°C - termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) i piec przez około 20 - 25 minut.
P1180894.JPG
 

smakoszka
 
Wysłałam Kapsla do sklepu po por, który potrzebowałam do zupy. Poszedł do pobliskiego warzywniaka i zamiast jednego pora przyniósł mi ich kilka. Młodych, świeżutkich, zieloniutkich. No i coś trzeba było z tych porów wyczarować. Dlatego między innymi smakołykami powstały tez te tartaletki.

Przepis podaję Z ilością składników potrzebną na 8 małych tartaletek. Na 1 dużą tartę należy jedynie o połowę zmniejszyć ilość składników na kr***e ciasto.


SKŁADNIKI (na 8 małych tartaletek):

na ciasto:
* 600 g mąki pszennej
* 250 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżeczka curry
* 1 - 2 jajka
* 8 łyżkek zimnej wody

ponadto:
* 2 młode pory
* 1 mała puszka kukurydzy
* 2 jajka
* 200 g kwaśnej śmietany
* ok. 100 ml śmietany kremówki
* 1 łyżka soku z cytryny
* przyprawy w ilościach według uznania: sól, curry, zioła (u mnie była to świeża szławia)
* ok. 1 szklanki startego sera
Unbenannt.JPG

Na piecu postawić garnek z osoloną wodą, by się zagotowała. Pory umyć i pokroić na cienkie plasterki. Wrzucić do wrzątku i gotować jakieś 7 - 8 minut. Potem por odcedzić na sitku i odstawić by woda całkiem odkapała.

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, curry, jajko i wodę. Szybko zagnieść ciasto i wyłożyć nim lekko natłuszczone formy do tartaletek. Ciasto ponakłuwać nieco widelcem, przykryć papierem pergaminowym obciążonym suchą fasolą lub grochem. Wstawić do nagrzanego do 200°C piekarnika i podpiec jakieś 7 minut.  

W misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Dodać sok cytrynowy oraz przyprawy i zioła.

Na podpieczone ciasto tartaletek wyłożyć po trochu pora, kukurydzy z puszki i tartego sera. Na to po kilka łyżek masy jajeczno - śmietanowej. Na wierzchu znowu odrobinę pora, kukurydzy i sera.

Tartaletki wstawić do nagrzanego piekarnika (temp. 180°C - termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) i piec przez około 20 - 25 minut.
P1150130.JPG

P1150133.JPG
  • awatar Zielony Ludzik: Gdybym nie byla juz po kolacji, wpadlabym nieproszona :) Az slinka leci
  • awatar Bafka: @Zielony Ludzik: Hehe Grażko, ale dzis ich nie robilam tylko wczoraj. Dzis jedynie przepis wstawilam.
  • awatar m3ry: Basiu cenzura Cię dorwała :D

    “Na 1 dużą tartę należy jedynie o połowę zmniejszyć ilość składników na kr***e ciasto.”

Pokaż wszystkie (7) ›
 

smakoszka
 
Oglądałam "Po prostu gotuj" z Pascalem i tak jakoś mnie zachęcił w tym programie, że postanowiłam wypróbować tę jego tartę.
I powiem wam jedno: REWELACJA.

Przepis podam tak jak sobie zapisałam z programu Pascala, z ilością składników na jedną dużą tartę. Ja postanowiłam przygotować to danie w małych tartaletkach, bo takie jednoosobowe porcyjki wydały mi się wygodniejsze. Zatem przygotowałam wszystko z podwójnej ilości składników i wyszło mi 12 małych tartaletek.

Na zdjęciach zobaczycie, że część z nich przygotowałam nieco inaczej zamieniając musztardę sosem chilli i dodając nieco szynki oraz pokrojonej zielonej młodej cebulki. Też były znakomite.
Ale już te z samymi pomidorkami były tak pyszne, że sam mój Daniel zjadł aż cztery. A największa tajemnica tkwi chyba w kruszonce, która na zdjęciach może nie wygląda tak zachęcająco, ale naprawdę do tej tarty pasuje idealnie.

Serdecznie wam ten przepis polecam, bo tarta jest naprawdę pyszna. Zarówno na gorąco jak i na zimno.

Jeśli nie macie typowej formy na tartę, możecie bez problemów przygotować ją w każdej innej większej blaszce na ciasto. Jeśli wolicie mniejsze porcje, a nie posiadacie foremek na tartaletki, można tarty przygotować w głębokich talerzach takich jak do zupy.


SKŁADNIKI (na 1 dużą tartę):

* 500 g ciasta francuskiego
* 2 łyżki ostrej musztardy
* ok. 50 g startego parmezanu
* ok. 800 g pomidorów koktailowych

na kruszonkę:
* 100 g masła
* 100 g płatków owsianych
* 30 g posiekanych orzechów laskowych
* 30 g orzechów piniowych (nie miałam piniowych więc dodałam włoskie)
* 2 łyżki pesto
* 1 mini kostka przyprawowa Oregano Knorr (ja dodałam zamiast kostki niecała łyżeczkę oregano suszonego)

dodatkowo:
* kawałek masła do wysmarowania formy
tartaletki z krusyonka z pesto.JPG

Ciasto francuskie rozmrozić i rozwałkować na obsypanej mąką stolnicy lub blacie. Formę na tartę wysmarować dobrze masłem, bo mimo że ciasto francuskie samo w sobie zawiera dużo masła, to lubi sie przyklejać do blaszki.
Ciastem wyłożyć formę (blaszkę, talerze, formy do tartaletek lub co tam macie) i dobrze docisnać brzegi. Ciasto ponakłuwać widelcem, a następnie posmarować ostrą musztardą.
Na to posypać starty ser. Jak nie macie parmezanu, może być np pecorino lub jakiś inny.
Ser, który w czasie pieczenie stopnieje, zapobiegnie by woda z pomidorków wsiąkała w ciasto francuskie.
Pomidorki umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i poprzekrajać na połówki. Układać na serze, "brzuszkami" do góry.

Teraz pozostaje przygotowanie kruszonki. W jakieś misce wymieszać płatki owsiane, posiekane orzechy, masło, pesto i pokruszoną kostke  knorr lub suszone oregano. Najlepiej robić to palcami, bo wtedy mamy dobre wyczucie, że wszystkie składniki są dobrze ze sobą połączone. Kruszonkę rozłożyć na tarcie.  

Tartę włożyć do nagrzanego do 180°C piekarnia i piec ok. 35 - 40 minut.
Małe tartaletki pieką się nieco krócej, u mnie było to 25 - 30 minut.

Smacznego.
P1150021.JPG

P1150019.JPG
  • awatar b_gallerani: wyglądają super :)
  • awatar Wilduś: bosz, dlaczego dla mnie nikt tak nie gotuje ;(
  • awatar frizigreen: mniam,wygląda smacznie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
Nie zawsze mam czas na robienie domowego ciasta na pizzę. Nie zawsze mam w domu tradycyjne dodatki do pizzy. Ale zawsze mam twórcze pomysły. A moi faceci zawsze mają ochotę na próbowanie i degustację efektów tej twórczości.
Tym razem na tapecie błyskawiczna pizza cebulowo - dyniowa.


SKŁADNIKI (na 2 pizze):

* 2 gotowe sklepowe ciasta do pizzy (zwykle można je znaleźć w lodówkach w każdym sklepie spożywczym)
* ok. 1100 - 1200 g dyni
* 1 torebka zupy cebulowej
* 600 g kwaśnej śmietany (najlepiej o zawartości tłuszczu 15 - 20%)
* 3 jajka
* ok. 200 - 250 g boczku
pizza dyniowo cebulowa.jpg

Nagrzać piekarnik do 200°C.
Boczek pokroić w drobniutką kostkę. Dynię obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Cisto do pizzy rozwinąć i przełożyć na blaszki wyłożone papierem do pieczenia.

W jakieś misce wymieszać śmietanę z jajkami i zupą cebulową z torebki. Dodać do tego pokrojony w kosteczkę boczek, a następnie potartą dynię. Wszystko dobrze wymieszać. Masę tę rozłożyć na obu ciastach do pizzy i wygładzić.

Piec w piekarniku nagrzanym do 200"C przez ok. 20 - 25 minut.
P1090382.JPG

P1090383.JPG
  • awatar olkafasollka: mm brzmi super chyba dzis wypróbuję jesli tylk oznajde ciasto do pizzy! A gdybym tak dodała zwykłą cebulę oprocz tej zupki??
  • awatar Bafka: @sapereaude: mozesz wyprobowac. Choc zupa cebulowa z torebki oprocz suszonej cebulki ma jakies tam dodatki smakowe, ktore to wlasnie nadaja smaku potem calej pizzy. Nie wiem czym to zastapic. I choc zwykle gotuje robiac wszystko sama, to jednak czasem dobrze jest skorzystac ze "wspomagaczy" z torebek.
  • awatar €migrantka: Ja już nie raz myślałam o tym, że masz szczęście, że Twoja rodzina nie boi się nowości i chętnie je to, co przygotujesz :) W moim domu rodzinnym niestety jest zupełnie inaczej :/ Dlatego u siebie nie boję się próbować, a mój partner chętnie to (prawie) wszystko je :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

smakoszka
 
Pomysł na pizzę z mięsem mielonym i jabłkiem okazał się być strzałem w dziesiatkę, bowiem pizza w takim wydaniu bardzo nam smakowała. Taką pizzę możecie przygotować sobie jedynie sami, bowiem założę się, iż w żadnej pizzerii nie kupicie pizzy z jabłkiem. Polecam wam ten przepis bardzo gorąco i zachęcam do wypróbowania, gdyż naprawdę warto.  

Podane składniki wystarczą na 4 okrągłe pizze o średnicy 28 - 29 cm. (Ja robiłam z półtorej porcji, bowiem mieliśmy w domu dodatkowo 2 gości, dlatego na jednym zdjęciu widać nieco więcej pizz.)



SKŁADNIKI (na 4 okrągłe pizze o średnicy 28 cm):

na ciasto:
* 40 g drożdży
* 1 łyżeczka cukru
* 700 g mąki
* 2 łyżeczki soli
* 3 łyżki oliwy
* 450 ml ciepłej wody

dodatkowo:
* 8 łyżek sosu cygańskiego ze słoika lub jakiegoś dobrze przyprawionego przecieru pomidorowego
* 1200 g mielonego mięsa
* 4 cebule
* 3 ząbki czosnku
* sól, pieprz, ulubiona przyprawa do mięsa
* przyprawa do pizzy (niekoniecznie)
* 2 - 3 jabłka
* ok. 300 g startego żółtego sera
* 3 - 4 łyżki oleju
pizza z miesem i jablkiem.jpg

Dwie cebule obrać i pokroić w kostkę.
W głębokiej patelni lub w garnku rozgrzać olej i wrzcić na to mięso mielone. Dobrze przyprawić solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami. Dodać cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Podsmażyć wszystko, co jakiś czas mieszając, przez około 10 - 15 minut.

Przygotować ciasto tak jak podano tu: smakoszka.pinger.pl/edytuj_wpis?mid=2709124
Gdy ciasto będzie gotowe, podzielić je na 4 części i rozwałkować na 4 pizze.

Obrać pozostałe cebule i pokroić w piórka. Jabłka obrać, przekroić na ćwiartki, wykroić gniazdka nasienne i pokroić w plasterki.

Na cieście każdej pizzy rozsmarować po 2 łyżki sosu cygańskiego lub jakiegoś dobrze przyprawionego przecieru pomidorowego. Jeśli mamy przyprawę do pizzy, można nią posypać nieco po sosie. Następnie rozłożyć dość gęsto podsmażone mięso mielone. Na to poukładać cebulę i jabłka. Wszystko obficie posypać z góry startym żółtym serem.
Piec w temp. 200°C ok. 15 - 20 min.
P1090391.JPG
  • awatar jacek23151: o, dzięki za przepisa na ciasto!!!
  • awatar makemade: Muszę spróbować bo ciekawe połączenie. Nie jadłam nigdy jabłka i mięska. Jabłka powinny być bardziej kwaśne czy słodkawe?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: pizza z jabłkiem? może być ciekawe
Pokaż wszystkie (5) ›
 

smakoszka
 
Mam w domu wiele książek kucharskich, zwykle z przepisami na wszelkiego rodzaju potrawy, wywodzące się z innych krajów. Lubię takie eksperymenty w kuchni, lubię egzotyczne smaki. Możliwe, że to moja domowa forma podróżowania po świecie. Zawsze marzyłam o podróżach do dalekich krajów. Nie zawsze te marzenia mogły się spełniać. Na dobra sprawę nie spełniają się. Ale skoro nie mogę sobie pozwolić na realne podróże w przestrzeni, to chociaż mogę uskteczniać całkiem realne podróże kulinarne.

Przepis na dzisiejszą tartę znalazłam we wspaniałej książce pt "Küchenschätze der Indios und Indianer", której autorką jest Ilona Steckhan.
Książka ta zawiera wiele rewelacyjnych przepisów, z kuchni indiańskiej.
Właściwie są to przepisy Azteków, Inków i Majów, które w unowocześnionej formie przetrwały do dziś. Dzisiejsi Indianie udoskonalili stare przepisy swoich przodków, kreując w ten sposób fantastyczne potrawy.
Jedną z takich kreacji jest właśnie ta tarta. Przepis pochodzi z wyżej wymienionej książki.

Podaję go tutaj z niewielkimi moimi zmianami. Między innymi dodałam od siebie do ciasta jedno jajko, jak i kukurydzę na górę tarty.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki pszennej
* 60 - 70 g mąki kukurydzianej
* 130 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 jajko
* 4 łyżki zimnej wody

ponadto:
* 2 jajka
* 200 g kwaśnej śmietany
* ok. 100 ml śmietany kremówki
* 2 - 3 łyżki ostrego sosu z chili (np salsa)
* przyprawy w ilościach według uznania: sól, zmielony kumin, chili
* 1 łyżka soku z cytryny
* ok. 1 szklanki startego sera (w oryginalnym przepisie był ser chihuahua, ja dałam gaudę)
* ok. 300 g garneli czyli większych krewetek, np mrożonych
* 2 - 3 łyżki kukurydzy z puszki
tarta z garnelami.jpg

Krewetki rozmrozić. Jeśli są to już gotowe (oporządzone) krewetki, mające kolor lekko pomarańczowy, wystarczy je umyć, pourywać im skorupki na ogonkach i osuszyć na papierowym ręczniku. Jeśli macie krewetki świeże lub krewetki czarne, należy je oczyścić i lekko zblanszować (2 - 3 minuty) we wrzącej wodzie, lub podsmażyć na patelni.

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, jajko i wodę. Szybko zagnieść ciasto i wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę o średnicy 28 cm.
W oryginalnym przepisie było bez jajka, ale ciasto (podejrzewam, iż przez mąkę kukurydzianą) jest dość suche, dlatego dodanie jajka niejako poprawiło nieco jego konsystencję.

Ciasto przykryć papierem pergaminowym obciążonym suchą fasolą lub grochem. Wstawić do nagrzanego do 200°C piekarnika i podpiec jakieś 7 - 8 minut.

W misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Dodać sok cytrynowy, sos salsa czy inny pikantny z chili oraz przyprawy. Na koniec wmieszać do tego starty ser.
Masę tę wylać na podpieczony spod. Na wierzchu poukładać garnele i posypać kukurydzą.

Piec w temp. 180°C (termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) około 20 - 25 minut.
19 - tarta z garnelami.jpg

19a - tarta z garnelami.jpg
  • awatar Poczuj smak moich ust...: hmmm czemu ty nie jestes jakas moja kuzynka, ciocia, siosta czy cos w tym stylu... ale bym miala dobrze ^^
  • awatar gość: boże jak to cudownie wygląda!! ślina cieknie mi na klawiaturę :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Dzeciaki zażyczyły sobie na obiad pizzę. No więc zrobiłam. Trochę inną niż zwykle, ale wyszła całkiem smaczna.
Z podanych składników wyszły mi w sumie 2 pizze. Jedna na blaszce o średnicy 28 cm i jedna na blaszce, takiej na cały piekarnik.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 30 g drożdży
* pół łyżeczki cukru
* 500 g mąki
* 1 łyżeczka soli
* 2 łyżki oliwy

ponadto:
* 2 - 3 łyżki oleju
* 3 pory
* 300 g szynki
* 3 - 4 łyżki sosu cygańskiego lub innego na bazie pomidorów
* 200 g startego żółtego sera
* 2 opakowania sosu carbonara z torebki
* 100 ml śmietany kremówki

Ciasto przygotowałam według tego przepisu: smakoszka.pinger.pl/(…)pizza-jak-u-wlocha-przepis-n…

W czasie gdy ciasto sobie rośnie, oczyścić pory i pokroić je na cienkie paseczki. Szynkę pokroić również na paseczki lub w drobniutką kostkę. Na dużej patelni rozgrzać odrobinę oleju i podsmażyć na nim pory z szynką.

Ciasto rozwałkować na blaszki. Rozsmarować na nim sos cygański. Następnie wyłożyć na to podsmażoną szynkę z porem i posypać startym żółtym serem.
Sos ugotować według przepisu na opakowaniu dolewając do wody (0,5 litra) około 100 ml śmietany. Gotowy sos rozlać łyżką na wierzchu pizzy.

Pizzę włożyć do nagrzanego do 200°C piekarnika i piec około 15 - 20 minut.
18 - pizza carbonara.jpg
 

smakoszka
 
Byłam znowu u dentysty. Gdy wróciłam do domu i przejrzałam lodówkę stwierdziłam, iż typowego obiadu nie chce mi się gotować. Zamiast tego narobiłam trochę różnych przekąsek, które dziś zastąpią nam pewno i obiad i kolację.

Przepis znalazłam na blogu u Kasi: gotowaniecieszy.blox.pl/(…)Francuskie-kwadraty-z-cu…
W domu miałam wszystkie składniki, dlatego też zabrałam się zaraz za przygotowanie tych placków. Miętowy serek pasuje tutaj znakomicie i nadaje całości niezwykle oryginalnego i niekonwencjonalnego smaku. Spróbujcie, bowiem naprawdę warto.


SKŁADNIKI:

* 1 opakowanie świeżego ciasta francuskiego
* 1 cukinia
* 200 g białego sera
* 10 listków mięty
* skórka otarta z 1 z cytryny
* sól, pieprz
* oliwa z oliwek

Ciasto francuskie pokroić na kwadraty o boku ok. 10 cm. Ułożyć je na wyłożonej papierem pergaminowym blaszce. W jakieś misce rozdrobnić widelcem ser. Dodać do niego statrą i pokrojoną na drobno skórkę z cytryny i posiekane drobniutko liście mięty. Doprawić solą i pieprzem. Ser rozłożyć na kwadratch z ciasta francuskiego.
Cukinie umyć i pokroić w cieniutkie plasterki. Poukładać je na serze i posmarować oliwą przy pomocy pędzelka. Posolić i popieprzyć.

Blaszkę włożyć do nagrzanego do 200°C piekarnika i piec placki około 15 minut.
17 - placki z cukinia i mietowym serem.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Szczerze powiedziawszy, to myślałam, że będzie lepiej smakować. Uwielbiam szpinak, ale niezbyt lubię ryby. I chyba dlatego rybny smak nieco mi popsuł wrażenia przy tej tarcie. Za to moim chłopom smakowało. Nawet Kapsel skusił się na kawałek, choć on za szpinakiem nie przepada. Domyślam się, iż skusił się właśnie ze względu na tego łososia.
Ogólnie więc tartę polecam tym wszystkim, którzy lubią i ryby i szpinak.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 300 g mąki
* 130 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 żółtko
* 2 - 3 łyżki zimnej wody

ponadto:
* 400 - 500 g świeżego szpinaku lub mrożonego w całych liściach
* 100 - 120 g wędzonego łososia
* ok. 70 - 80 g fety
* 2 jajka
* 200 g kwaśniej śmietany
* sól, pieprz, czosnek

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, żółtko i wodę. Szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę i na pół godziny włożyć do lodówki.
W tym czasie przygotować szpinak.
Jeśli mamy świeży szpinak, dokładnie go umyć, usunąć ogonki i blanszować w dużej ilości osolonego wrzątku. Dobrze odsączyć z wody na sitku.
Jeśli mamy szpinak mrożony, wystarczy go podgrzać na jakieś patelni lub w garnku do momentu, aż się całkowicie rozmrozi.

Schłodzone ciasto ponakłuwać widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Najlepiej przed pieczeniem przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

Na podpieczone i nieco ostudzone ciasto wyłożyć szpinak. Posolić, popieprzy i posypać czosnkiem. Na to poukładać kawałki łososia i fety.
W małej misce roztrzpać jajka ze śmietaną. Doprawić solą i pieprzem. Masę tę nałożyć kleksami na naszą tartę.

Piec w temp. 180°C (termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) około 25 minut.
16 - tarta ze szpinakiem, lososiem i feta.jpg
  • awatar m3ry: Zawsze chciałam zrobić tartą ale jakoś tak nie miałam pomysłu na nią... natomiast tej nie zrobię bo mój nie lubi szpinaku :D... (ps. choć dzisiaj w zupie jarzynowej nie wyczuł :d )
  • awatar muffin gotuje: cudo! piękności! pychota! ... jutro też robię , tylko z brokułami i krewetkami :)
  • awatar BLUSZCZ: zrobie dla mojej norweskiej rodzinki, ciekawe czy dzieci tez to lubia, bo wyglada super ;) dzieki przepis jest swietny ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
Lubicie gofry? Lubicie pizzę?
A próbowaliście kiedyś połączyć te dwa smakołyki w jedną całość? Zapewniam was, że w efekcie powstaje rewelacyjny gofer. Lub pizza. W zależności jak na to popatrzeć.


SKŁADNIKI (na 6 okrągłych gofrów)

na ciasto:
* 250 g mąki
* 2 łyżeczki suszonych drożdży
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżeczka słodkiej papryki
* 2 łyżki oliwy
* 2 jajka o temperaturze pokojowej
* 250 ml letniego mleka

na sos:
* 300 ml ketchupu lub jakiegoś sosu pomidorowego
* 2 łyżki oliwy
* 2 ząbki czosnku
* 1 - 2 łyżeczki suszonego oregano
* szczypta chili

ponadto:
* szynka
* pieczarki
* tarty żółty ser
* to wszystko co lubicie mieć na pizzy

Mąkę przesiać do miski, wymieszać z drożdżami i przyprawami. Dodać letnie mleko, jajka i oliwę. Wszystko utrzeć mikserem na jednolitą masę. Odstawić w ciepłe miejsce na około godziny, aż ciasto zwiększy swoją objętość.

W tym czasie można przygotować sos. Ketchup wymieszać z oliwą, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, chili i oregano.

Potem możemy upiec już goferki. Uwaga: ciasto jest będzie ciągliwe i klejące. Mimo to starać się nakładać około 3 -4 łyżek na gofrownicę i piec goferki na złotobrązowy kolor.
Z tej ilości ciasta wyjdzie 6 okrągłych gofrów.

Upieczone gofry układać na wyłożone papierem pergaminowym blaszki.
Piekarnik rozgrzać do 200°C (ważne: bez termoobiegu).

Każdego gofra posmarować sosem, a następnie nałożyć na to szynkę, pieczarki, żółty ser lub to wszystko, co zwykle lubicie mieć na pizzy.

Blaszki włożyć do nagrzanego piekarnika i piec goferki jakieś 10 minut (do momentu aż ser się ładnie rozpuści).
Smacznego.
12 - gofer pizza.jpg
Pokaż wszystkie (9) ›
 

smakoszka
 
Dawno nie robiłam, więc uznałam, że dziś można. Zwłaszcza, że nie było zbyt gorąco.
Przejrzałam co mam w lodówce, zauważyłam resztę sosu bolońskiego z wczoraj, trochę szpinaku, pół papryki... Wiedziałam od razu, śe dziś kaśdy otrzyma swoją ulubioną pizzę.

Ciasto przygotowałam według tego przepisu: smakoszka.pinger.pl/(…)pizza-jak-u-wlocha-przepis-n…

Jako, ze potrzebowałam ciasto na 4 pizze o średnicy 30 cm, zwiększyłam jedynie ilość składników.
Użyłam zatem:
* 40 g drożdży
* 1 łyżeczka cukru
* 700 g mąki
* 2 łyżeczki soli
* 3 łyżki oliwy
* 450 ml ciepłej wody
Przygotowanie dokładnie według przepisu, który możecie zobaczyć klikając w powyższy link.

A teraz wariacje na temat.

--------------------------------------------------

*Pizza ze szpinakiem i gorgonzolą*

SKŁADNIKI (na 1 pizzę):
* przygotowane wcześniej ciasto na 1 pizzę
* 1 jajko
* 3 łyżki kwaśnej śmietany
* 2 ząbki czosnku
* 250 g świeżego szpinaku lub mrożonego w całych liściach
* 80 g sera gorgonzola
* garść startego żółtego sera

Jeśli mamy świeży szpinak, dokładnie go umyć, usunąć ogonki i blanszować w dużej ilości osolonego wrzątku. Dobrze odsączyć z wody na sitku.
Jeśli mamy szpinak mrożony, wystarczy go podgrzać na jakieś patelni lub w garnku do momentu, aż się całkowicie rozmrozi. Odecdzić go na sitku, by dobrze odkapał z nadmiaru wody.
Roztrzepać jajko ze śmietaną, dodać do tego przeciśnięty przez praskę czosnek. Masę tę rozsmarować na cieście. Na to poukładać gęsto szpinak, oraz kawałki sera gorgonzola.
Posypać z góry startym żółtym serem.
Piec w temp. 200°C ok. 15 - 20 min.
3 - pizza ze szpinakiem i gongozola.JPG


--------------------------------------------------

*Pizza bolognese*

SKŁADNIKI (na 1 pizzę):
* przygotowane wcześniej ciasto na 1 pizzę
* 2 łyżki sosu cygańskiego ze słoika
* 3 - 4 łyżki sosu bolońskiego ze słoika lub przygotwanego według tego przepisu:
smakoszka.pinger.pl/m/3423520/spaghetti-bolognese
* 1 jajko
* garść startego żółtego sera

Na cieście rozsmarować 2 łyżki sosu cygańskiego. Na nim rozłożyć sos boloński. Posypać z góry startym żółtym serem. Na środek wbić jedno jajko.
Piec w temp. 200°C ok. 15 - 20 min.
4 - pizza bolognese z jajkiem.JPG


--------------------------------------------------

*Pizza z szynką, pomidorami i papryką*

SKŁADNIKI (na 1 pizzę):
* przygotowane wcześniej ciasto na 1 pizzę
* 2 łyżki sosu cygańskiego ze słoika
* ok. 80 - 100 g szynki w plastrkach
* 1 mniejszy pomidor
* kawałek żółtej papryki
* 2 garście startego żółtego sera

Na cieście rozsmarować 2 łyżki sosu cygańskiego. Na nim rozłożyć gęsto pokrojoną na mniejsze kawałki szynkę, plasterki pomidora i pokrojoną na paseczki paprykę. Wszystko obficie posypać z góry startym żółtym serem.
Piec w temp. 200°C ok. 15 - 20 min.
5 - pizza z szynka pomidorkami i papryka.JPG
  • awatar kane: aaaabsolutnie musze kupic sobie piekarnik.. bede go trzymal na balkonie..
  • awatar Járnsaxa: Łaaaaa! Ile dobrej pizzy!! :P
  • awatar RAF.: podobno tajemnicą dobrej pizzy jest piec z mocą wyższą niż w tradycyjnych piekarniach. I dlatego już w domu nie robimy swojego ciasta. Za to kupujemy w Carrefourze takie gotowe ciasto, wyrośnięte na tackach, bardzo dobre :D
Pokaż wszystkie (13) ›
 

smakoszka
 
Mi tam do szczęścia wiele nie potrzeba: liście szpinaku zapieczone w sosie serowo - śmietanowym, a wszystko na kruchym spodzie. I nawet deszcz za oknem staje się jakiś taki weselszy, kiedy spoglądam na niego zagryzając kawałek tej smakowitej tarty.
Wszystkim miłośnikom szpinaku serdecznie polecam.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 300 g mąki
* 130 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 żółtko
* 2 łyżki zimnej wody

ponadto:
* 500 - 600 g świeżego szpinaku lub mrożonego w całych liściach
* 2 jajka
* 200 g kwaśniej śmietany
* 100 g startego żółtego sera (miałam gaudę)
* 2 ząbki czosnku
* sok z połowy cytryny
* sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, żółtko i wodę. Szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę i na pół godziny włożyć do lodówki.
Jeśli zostanie nam nieco ciasta, nie wyrzucać go, tylko włożyć też do lodówki. Później będziemy mogli wyciąć z niego foremkami jakieś fajne kształty.

W tym czasie przygotować szpinak.
Jeśli mamy świeży szpinak, dokładnie go umyć, usunąć ogonki i blanszować w dużej ilości osolonego wrzątku. Dobrze odsączyć z wody na sitku.
Jeśli mamy szpinak mrożony, wystarczy go podgrzać na jakieś patelni lub w garnku do momentu, aż się całkowicie rozmrozi.

Schłodzone ciasto ponakłuwać widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Najlepiej przed pieczeniem przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

W tym czasie w małej misce roztrzpać jajka ze śmietaną. Dodać, starty żółty ser, przeciśnięty przez praskę czosnek i sok z cytryny. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  

Masę tę wymieszać ze szpinakiem, a potem całość wyłożyć na podpieczony spód. Z pozostałego ciasta można teraz wykroić foremkami jakieś serduszka czy kwiatki i ułożyć je na masie szpinakowej.

Piec w temp. 180°C (termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) około 30 - 35 minut.
12 - pizza ze szpinakiem.jpg
  • awatar Kubek: Mniam, zarazilam miloscia do szpinaku starszego syna, zjadamy pod kazda postacia, na pizzy, z spaghetti, do ziemniakow, dzieki za nowy przepis!!
  • awatar Małgoo: A ja nie mam piekarnika :(
  • awatar Aishas: Ślinka mi pociekła. Kocham szpinak :-)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

smakoszka
 
Pamiętacie mój placek cygański?(smakoszka.pinger.pl/m/3030542/pyszny-placek-cyganski)
No to tym razem całkiem podobny, choć nieco inny.
Również na cieście francuskim. Można dać wszystko to, co lubicie mieć na pizzy. Ważne, aby nasmarować ciasto francuskie jakimś wyrazistym w smaku sosem pomidorowym. Zwykły ketchup też się nadaje, ale placek jest o wiele lepszy, jeśli użyjecie na przykład sosu cygańskiego, barbecue, texanskiego lub np ketchupu mocno czosnkowego albo o smaku curry.


SKŁADNIKI:

* 1 paczka mrożonego ciasta francuskiego
* kilka łyżek sosu barbecue ze słoika (lub innego)
* kilka plasterków szynki (ok. 100 - 120 g)
* 3 - 4 plasterki ananasa z puszki
* pół czerwonej papryki
* starty żółty ser (ok. 130 g)
* 1 jajko
* 150 g kwaśnej śmietany
* sól, pieprz
* kilka łyżek ostrego ketchupu
* 1 łyżka posiekanego szczypiorku


Nagrzać piekarnik do 180°C.
Formę, w której chcemy piec placek, leciutko natłuścić i rozłożyć na niej ciasto francuskie. Zawinąć nieco boki do góry, by utworzyć brzeg.
Na cieście rozsmarować 2 - 3 łyżki sosu barbecue, a sos posypać odrobiną startego żółtego sera.
Paprykę pokroić w paski, ananas w kostkę, plasterki szynki poprzekrajać na mniesze kawałki. Wszystko to poukładać według upodobania na cieście.

Roztrzepać jajko ze śmietaną, posolić i popieprzyć. Wmieszać w to pozostałą część startego żółtego sera. Masę tę nałożyć kleksami na nasz placek. Również klekasami rozłożyć dodatkowo trochę ostrego ketchupu.
Posypać z góry posiekanym szczypiorkiem.

Piec jakieś 25 - 30 minut.
Gotowe.
11 - placek hawajski.jpg
  • awatar kahna: uwielbiam takie ciacha :]
  • awatar Járnsaxa: Twoje placki to inspiracja. Choć ten akurat 2 znienawidzne przeze mnie składniki to już kombinuje czym je zastąpić. ;)
  • awatar Dillerka Czekolady: Chyba mam ochotę spróbować :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

smakoszka
 
Teraz dopiero się skapłam, iż wciąż nie dodałam wam przepisu na moją szparagową tartę. Zatem niniejszym wpisem nadrabiam zaległości.

Sezon na szparagi wciąż trwa i od czasu do czasu się na nie skuszę. Jednak nie jestem aż tak wielką ich miłośniczką, by się nimi zachwycać "och" i "ach".
Ale trzeba przyznać, że niektóre dania wzbogacone szparagami, stają się naprawdę znakomitymi smakołykami. Ta tarta jest jednym z nich.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki
* 125 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 80 ml zimnego soku pomarańczowego

ponadto:
* 400 - 500 g zielonych szparagów
* 1 łyżka masła
* pół łyżeczki soli
* szczypta cukru
* 3 jajka
* sok z połówki cytryny
* starta skórka z połówki cytryny (niekoniecznie)
* 200 g kwaśniej śmietany
* 50 g startego żółtego sera (miałam gaudę)
* 1 ząbek czosnku
* gałka muszkatołowa
* kilka plasterków szynki parmeńskiej
* sól, pieprz

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól i sok pomarańczowy. Szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę i na pół godziny włożyć do lodówki.

W tym czasie przygotować szparagi.
Umyć je i odłamać z każdego szparaga około 1/3 dolnej, twardej części łodygi. Odłamać, a nie odkroić, gdyż tylko wtedy możemy być pewni, iż całkowicie pozbędziemy się zdrewniałych części łodygi (złamie się ona bowiem dokładnie tam, gdzie kończy się ta twarda część).
W jakimś garnku zagotować wodę, dodając do niej pół łyżeczki soli, szczyptę cukru i łyżkę masła. Gdy woda się zacznie gotować, do wrzątku wrzucić szparagi. Pogotować je jakieś 5 minut. Potem odcedzić i odstawić.

Schłodzone ciasto ponakłuwać widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Najlepiej przed pieczeniem przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

W tym czasie w małej misce roztrzpać jajka ze śmietaną. Dodać, starty żółty ser, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, sok z cytryny i startą skórkę cytrynową. Lekko doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  

Na podpieczonym spodzie poukładać ugotowane szparagi i zalać je masą jajeczną. Na wierzchu, między szparagi, ułożyć kawałki plasterków szynki parmeńskiej.

Piec w temp. 180°C (termoobieg, 200°C - piekarnik bez termoobiegu) około 30 - 35 minut.
10 - tarta szparagowa.jpg
  • awatar Amellie: wygląda smakowicie...a co najlesze..ja chyba nigdy nie jadlam szparagów ;p
  • awatar Nzuri: robisz mi smaka kobieto:)
  • awatar Timtirimtimtim: ślinka mi poleciała... uwielbiam szparagi :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
Nie wiem do czego zaliczyć ten placek. Pizza to nie jest, bo tą robi się na cieście drożdżowym. Tarta też nie, bowiem tarty robione są zwykle na cieście kruchym. Więc nie mam pojęcia jak prawidłowo powinnien się nazywać ten placek, skoro zrobiłam go na cieście francuskim.
Bo tak było najszybciej.
Jako, że był to mój kulinarny eksperyment, to muszę powiedzieć, iż okazał się bardzo udanym eksperymentem. Placek smakował wyśmienicie, a na zimno nawet lepiej niż na ciepło. Zatem spokojnie można w przyszłości robić podobne jako prowiant na piknik.


SKŁADNIKI:

* 1 paczka mrożonego ciasta francuskiego
* 2 duże cebule
* 1 łyżka oleju
* 2 - 3 szczypty cukru
* kilka plasterków szynki parmeńskiej
* kilka łyżek sosu cygańskiego ze słoika
* kilkanaście czarnych oliwek bez pestek
* starty żółty ser (ok. 100 g)
* 1 jajko
* 150 g kwaśnej śmietany

Nagrzać piekarnik do 180°C.
Formę, w której chcemy piec placek, leciutko natłuścić i rozłożyć na niej ciasto francuskie. Zawinąć nieco boki do góry, by utworzyć brzeg.
Na cieście rozsmarować 2 - 3 łyżki sosu cygańskiego, a sos posypać odrobiną startego żółtego sera.
Cebulę obrać i pokroić w półokręgi. Podsmażyć na patelni na łyżce oleju. Gdy lekko zacznie brązowieć, wsypać na nią 2 - 3 szczypty cukru. Smażyć jeszcze przez chwilę ciągle mieszając.
Potem zdjąć z ognia i trochę przestudzić.
Cebulę rozłożyć na serze.
Roztrzepać jajko ze śmietaną i masę tę nałożyć kleksami na cebulę. Potem porozkładać plasterki szynki parmeńskiej. Między szynkę miejscami zrobić kilka kleksów z sosu cygańskiego. Rozłożyć jeszcze kilka oliwek i całość posypać lekko żółtym serem.
Piec jakieś 25 - 30 minut.
Gotowe.

Smakuje na ciepło, jak i na zimno. Choć na zimno o wiele lepiej.
7 - placek cyganski.jpg
  • awatar Járnsaxa: Sos cygański może być UNCLE BEN'S?
  • awatar Bafka: @Asgard: Pewnie, ze moze :)
  • awatar Járnsaxa: Mam lubczyk! Jak nie zapomne to jutro nadam! :D
Pokaż wszystkie (13) ›
 

smakoszka
 
Tarta ta jakoś mi się skojarzyła z latem, choć do lata jeszcze trochę czasu. Pomidorki, mozzarella i świeża bazylia - toż z tego składa się moja ulubiona sałatka. Tymczasem dziś, zamiast sałatki, tarta - właśnie w tym wydaniu.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki
* 125 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 80 ml zimnej wody

ponadto:
* 2 kule sera mozzarella
* kilka pomidorów
* kilkanaście liści świeżej bazylii
* 2 jajka
* 150 g kwaśnej śmietany
* sól, pieprz

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, wodę i szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę i na pół godziny włożyć do lodówki.
Schłodzone ciasto ponakłuwać widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Najlepiej przed pieczeniem przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

W małej misce roztrzpać jajka ze śmietaną, posolić i pieprzyć. Mozzarellę i pomidory pokroić na plasterki. Bazylię posiekać.
Na podpieczony spód wylać masę jajeczną. Poukładać na wierzch pomidory i mozzarellę. Posypać bazylią.

Piec w temp. 175°C około 30 - 35 minut.
Podawać na ciepło.
8 - tarta caprese.jpg
  • awatar sarkastyczna: mmmm....
  • awatar mkobiec: Mówię Ci "Miszczu". A na poważnie, podziwiam te piękności. Gratuluję talentów!!
  • awatar Małgoo: Wygląda pysznie, ale tarta jakoś mi nie podchodzi :/
Pokaż wszystkie (7) ›
 

smakoszka
 
Przepis na tą tartę wypatrzyłam na blogu u abbry:
mojekucharzenie.blox.pl/(…)Tarta-z-kiszona-kapusta-…

No i musiałam wypróbnować. Choć ciasto do tarty zrobiłam według swojego sprawdzonego sposobu (tak też wam podaję w przepisie).

W sumie tarta była niczego sobie, choć nie wywołała mojego "och" i "ach". O dziwo, bardzo smakowała mojemu Oliverowi.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki
* 125 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 80 ml zimnej wody

ponadto:
* ok. 500 g kiszonej kapusty
* garść suszonych grzybów
* 1 średnia cebula
* 2 - 3 łyżki oliwy
* ok. 200-250 ml śmietany kremówki
* 2 jajka
* 4 łyżki startego żółtego sera
* pieprz, sól

Grzyby namoczyć, po czym pogotować jakieś 10 minut. Odcedzić i pokroić.
Kapustę kiszoną też ugotować, potem dobrze odcedzić, odcisnąć i ostudzić.

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, wodę i szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę i na pół godziny włożyć do lodówki.

W tym czasie przygotować farsz: na patelni podsmażyć na oliwie drobno posiekaną cebulę, dodać do niej posiekaną kapustę i grzyby, wymieszać. Dobrze doprawić solą i pieprzem. Ostudzić.

Schłodzone ciasto ponakłuwać widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Najlepiej przed pieczeniem przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

Jajka roztrzpać ze śmietaną, posolić i pieprzyć.  Na podpieczonym spodzie ułożyć farsz z kapusty, posypać startym żółtym serem i zalać masą śmietanowo - jajeczną.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 15-20 minut.
9 - tarta z kiszona kapusta i suszonymi grzybami.jpg
  • awatar ♥ ♡ ♥ londynka♥ ♡ ♥: właśnie na coś takiego mam ochotę! :) Powiedz mi jednak,czy mogę zrobić to z pieczarkami? -gdyż suszonych tu w Anglii ciężko dostać :/
  • awatar Bafka: @londynka: Na pewno mozna zrobic z pieczarkami, tyle ze wtedy musisz ich wziac wiecej, zeby bylo wyczuc smak. Tak mysle ze z 250 - 300 g. I najpierw je podsmazyc z cebulka a potem dodac do nich te ugotowana wczesniej kapuche.
  • awatar madleine: @Bafka: oj chyba zrobię! Tylko trochę podsuszanej wędliny dodam, bo mój mężczyzna nie bardzo lubi dania bęzmięsne
Pokaż wszystkie (6) ›
 

smakoszka
 
Tarta ta jest absolutnym moim eksperymentem. Nigdy prędzej bowiem nie przyrządzałam niczego z owocami morza, ale musiał być ten pierwszy raz.
Tarta smakuje... hmmm... nie powiem, że jest znakomita, choć Kapsel był nią zachwycony. Smakuje na rybę. A ja - jak już kiedyś wspominałam - aż taką miłośniczką ryb nie jestem. Zjadłam dwa kawałki i jak na moje smaki jest to wystarczająco. Kapsel pochłonął całą resztę, więc przypuszczam, iż jeśli ktoś lubi ryby, to i jemu tarta będzie smakowała. Co prawda nie ma w niej ryb, a owoce morza, ale mają one całkiem rybowaty smak, więc na jedno wychodzi.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki
* 125 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżeczka curry
* 80 ml zimnej wody

ponadto:
* 1 paczka (500 g) mrożonych owoców morza
* 1 papryka, ja miałam pół zielonej i pół pomarańczowej
* 1 por
* 1 ząbek czosnku
* 2 łyżki oleju
* 2 jajka
* 1 łyżka musztardy
* 200 g kwaśnej śmietany
* sól, pieprz, curry i co tam lubicie
* 1 łyżka posiekanego szczypiorku

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, curry, wodę i szybko zagnieść ciasto. Wyłożyć nim lekko natłuszczoną formę i na pół godziny włożyć do lodówki. Po tym czasie ponakłuwać ciasto widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Najlepiej przed pieczeniem przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

Owoce morza rozmrozić. Por drobno pokroić. Czosnek przecisnąć przez praskę. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju. Wrzucić na to pokrojony por z czosnkiem i krótko podsmażyć. Następnie dodać owoce morza i pokrojoną w paseczki paprykę.
Wszystko posolić, popieprzyć, przyprawić curry, czym tam jeszcze lubicie. Smażyć kilka minut.
Zdjąć z ognia i nieco przestudzić.
Wyłożyć na spód od tarty.
W osobnej misce wymieszać jajka ze śmietaną i musztardą. Dodać do tego szczypiorek, posolić i pieprzyć. Masę jajeczną wylać na tartę.
Piec w temp. 180°C ok. 25 - 30 min.
6 - tarta frutti di mare.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Lubicie pizzę? Na pewno lubicie. Zrobić ją naprawdę prosto. Wystarczy ciasto drożdżowe, a potem kilka ulubionych dodatków i już.
Ale właśnie z ciastem niektórzy mają problem. Dlatego zamieszczam przepis na ciasto do pizzy. Sprawdzony przepis, który zawsze się udaje.


SKŁADNIKI (na 3 pizze o srednicy 28 cm):

* 30 g drożdży
* 1 łyżeczka cukru
* 500 g mąki
* 1 łyżeczka soli
* 2 łyżki oliwy

Drożdże pokruszyć, wymieszać z cukrem, 350 ml ciepłej wody i odrobiną mąki. Odstawić na 15 minut. Dodać pozostałą mąkę, sól i oliwę. Wyrobić wszystko na gładkie ciasto. Uformować kulę, przykryć miskę z ciastem kuchennym ręcznikiem i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość zagnieść je krótko jeszcze raz. Potem podzielić na 3 części i rozwałkować na 3 pizze.
5 - pizza jak u Wlocha.jpg
  • awatar sourcandy: znałam ten przepis tylko, że ja nie dodaję cukru i nie czekam aż wyrośnie, przepis genialny :)
  • awatar millly: Uwielbiam pizze! :)
  • awatar zwyczajnyR: A właśnie szukałem jakiegoś ciekawego przepisu. ;) Cieszę się, że Cię zaciekawiłem. :-)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

smakoszka
 
Zainspirował mnie przepis na blogu u Niny: mojaquchnia.blox.pl/(…)Tarteletki-z-groszkiem-i-szy…
Oczywiście zamiast małych tartaletek u mnie była duża tarta, bowiem tylko taką mam formę. No i nieco sobie pozmieniałam, jak to już tradycyjnie ja: czasem jakiś składnik pominę, czasem jakiś dodam. Ale przepisy są też po to, by z nimi eksperymentować w zależności od zawartości lodówki i upodobań naszych kubków smakowych.
Tarta była pyszna i mogę z czystym sumieniem wam ją polecić.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki
* 125 g schłodzonego masła
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżeczka curry
* 80 ml zimnej wody

ponadto:

* 3 - 4 łyżki oleju
* 250 g mrożonego groszku
* 150 - 200 g szynki
* 100 g boczku
* 1 duża cebula
* 2 łyżki posiekanego szczypiorku
* 2 jajka
* 200 g kwaśnej śmietany
* sól, pieprz

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, curry, wodę i szybko zagnieść ciasto. Zawinąć je w folię i na pół godziny włożyć do lodówki. Schłodzonym ciastem wyłożyć lekko natłuszczoną formę. Ponakłuwać ciasto widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Przed pieczeniem można przykryć ciasto krążkiem papieru pergaminowego obciążonego fasolą, ale bez tego też wychodzi całkiem nieźle.

Cebulę, szynkę i boczek drobno pokroić.
Rozgrzać olej na dużej patelni. Wrzucić na nią cebulę, szynkę i boczek i wszystko kilka minut podsmażyć. Dodać groszek i smażyć jeszcze przez 3 - 4 minuty. Zdjąć z ognia i nieco przestudzić. Wyłożyć na spód od tarty. W osobnej misce wymieszać jajka ze śmietaną. Dodać do tego szczypiorek, posolić i pieprzyć. Masę jajeczną wylać na tartę.
Piec w temp. 175°C ok. 25 - 30 min.
3 - tarta z groszkiem szynka i boczkiem.jpg
 

smakoszka
 
Kupiłam sobie wreszcie dużą formę do tarty, więc trzeba teraz z niej korzystać. Przepis na tą tartę znalazłam tutaj: pychotka.pl/(…)tarta-z-kurczakiem.html…
W necie można znaleźć wiele przepisów na tartę z kurczakiem, ale do wypróbowania właśnie tego skusiły mnie suszone śliwki, będące jednym ze składników. Muszę przyznać, że tarta wyszła rewelacyjna, przynajmniej moje kubki smakowe były nią zachwycone. Polecam gorąco.
Zaznaczam, że oryginalny przepis nieco zmieniłam. Podaję tutaj moją wersję.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 300 g mąki
* 125 g zimnego masła
* 80 ml zimnej wody
* 1 łyżeczka soli
* tłuszcz do posmarowania formy

na nadzienie:
* 600 g piersi z kurczaka
* 150 g pieczarek
* 1 cebula
* pół żółtej papryki i pół zielonej
* garść suszonych śliwek
* 2 jajka
* 300 g śmietany
* 1 ząbek czosnku
* 1 łyżka natki pietruszki
* kilka łyżek oleju
* sól, pieprz, curry

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, wodę i szybko zagnieść ciasto. Zawinąć je w folię i na pół godziny włożyć do lodówki. Schłodzonym ciastem wyłożyć lekko natłuszczoną formę. Ponakłuwać ciasto widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.

Piersi kurczaka opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na cienkie paski. Posolić, popieprzyć i obsypać nieco curry. Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju i usmażyć na nim mięso. Wyłożyć na podpieczony spód od tarty.
Cebulę i pieczarki pokroić i również usmyżać na oleju. Wyłożyć na tartę. Paprykę i suszone sliwki pokroić w cienkie paski i także poukładać na tarcie.

Jajka roztrzepać dobrze ze śmietaną. Czosnek obrać i przecisnąć. Dodać do roztrzepanego jajka. Posolić, popieprzyć, przyprawić do smaku przyprawą curry. Wylać na tartę. Na górze posypać natką pietruszki.
Piec w temp. 175°C ok. 25 - 30 min.
4 - tarta z kurczakiem.jpg
 

smakoszka
 
Przepis na te tartę zaczerpnełam z blogu Kasi:
gotowaniecieszy.blox.pl/(…)Tarta-z-Porem-i-Pieczark…
Tarta okazała się być tak smaczna, że zachęcam wszystkich do wypróbowania. Ja już po upieczeniu jej po raz pierwszy zostałam poproszona przez moich facetow o powtórkę z rozrywki. I teraz kiedy decyduję się piec tę właśnie tartę, robię od razu dwie, bowiem jedna to na moją rodzinkę zdecydowanie za mało.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 250 g mąki
* 1 łyżeczka soli
* 120 g masła lub margaryny
* 80 ml zimnej wody

na farsz:
* 3 pory
* 350 g pieczarek
* 2 łyżki masła
* sól i pieprz
 

na sos:
* 2 łyżki masła
* 2 łyżki mąki
* 350 ml mleka
* 200 g startego, żółtego sera
* 2 żółtka
* 2 łyżki natki pietruszki
* sól i pieprz
* gałka muszkatołowa
tarta z pieczarkami i porem.jpg

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, wodę i szybko zagnieść ciasto. Zawinąć je w folię i na pół godziny włożyć do lodówki.
W tym czasie pokroić umyte pory w cieniutkie plasterki. Pieczarki takłe drobno pokroić i podsmałyć na maśle. Kiedy odparuje z nich woda dodać pory i całość dusić jeszcze przez kilka minut. Posolić i pieprzyć do smaku.

Schłodzonym ciastem wyłożyć lekko natłuszczoną formę. Ponakłuwać ciasto widelcem i podpiec w temp. 200°C kilka minut pilnując, by ciasto zbytnio się nie zrumieniło.
Na podpieczony spód wyłożyć farsz.

W garnku stopić masło i dodać mąkę. Kiedy składniki się połączą zalać je mlekiem i doprowadzić do wrzenia cały czas mieszając. Doprawić solą, pieprzem i sporą szczyptą gałki. Kiedy sos trochę przestygnie dodać utarty ser (np. gaudę), pietruszkę i żółtka. Dokładnie wszystko wymieszać. Ostrożnie wylać to na tartę.

Piec w temp. 200°C ok. 30 min.

------
uproszczona wersja sosu:
* 3 jajka
* 1 szklanka kwaśnej śmietany
* ok 150 - 200 g startego żółtego sera
* 2 łyżki natki pietruszki
* sól, pieprz

W misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Dodać utarty ser (np. gaudę) i pietruszkę.Posolić i popieprzyć.
2 - tarta z pieczarkami i porem.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

smakoszka
 
Zachciało mi się czegoś innego niż zwykle. Pomyślałam, że tarta będzie właśnie czymś takim. Zwłaszcza, że jeszcze żadnej tu na blogu nie było. Nie mam w domu takiej typowej formy na tarty, więc piekę w formie do zapiekanek. Składniki starczają na dużą formę (okrągłą o średnicy 30 cm, lub prostokatną 20 x 40 cm). Jeśli ktoś ma mniejszą powinien odpowiednio zmniejszyć ilość mąki (200g) i masła (100g). No i użyć tylko 1 pora.


SKŁADNIKI:
 
na ciasto:
* 250 g mąki
* 1 łyżeczka soli
* 120 g masła lub margaryny
* 100 ml zimnej wody

na farsz:
* 150 g pokrojonego w drobną kostkę boczku
* 2 pory
* 1 papryka
* 3 jajka
* 1 szklanka kwaśnej śmietany
* trochę startego żółtego sera
* sól, pieprz

Do mąki wkroić zimne masło, dodać sól, wodę i szybko zagnieść ciasto. Zawinąć je w folię i na pół godziny włożyć do lodówki.
W tym czasie pokroić umyte pory w cieniutkie plasterki. Podsmażyć boczek na patelni, dodając do niego pokrojonego pora. Dusić wszystko kilka minut. Jeśli boczek nie jest zbyt tłusty można dodać łyżkę oleju.
Paprykę pokroić na cienkie niedługie paseczki.

Schłodzonym ciastem wyłożyć lekko natłuszczoną formę. Ponakłuwać ciasto widelcem. Wyłożyć na nie podsmażony boczek z porem. Następnie paprykę.
W misce roztrzepać jajka ze śmietaną. Posolić i popieprzyć. Ostrożnie wylać to na tartę. Posypać z góry żółtym serem.

Piec w temp. 200°C ok. 30 min.
1 - tarta z papryka, porem i boczkiem.jpg
  • awatar ToCoLubie: Mniam, wygląda pysznie <oblizujesie>
  • awatar FFashionTRUElovee: no no no ale mi narobilaś smaka:)
  • awatar Lexxi: a jaka śmietankę najlepiej użyć 12%, czy 18% ??? Wygląda wysmienicie,muszę wiec wypróbowac:)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów