Wpisy oznaczone tagiem "połowa" (3)  

onedmoimzyciem
 
1D Moim życiem *.*: ROZDZIAŁ 28
*Oczami Asi*
Wstałam rano.Poszłam sobie zrobić kawę.Po tym poszłam na pole.
#15 min. później#
-Cześć Tygrysku!-Krzyknął za moimi plecami Niall
-Cześć Kocie!Weź mnie tak nie strasz!-Krzyknęłam.
-Dobrze,dobrze.Ale tylko wtedy jak zrobisz mi śniadanie.-Powiedział Niallerek
-Dobrze Kocie.-Poszliśmy do kuchni.
# 10 min. później#
Do kuchni wszyscy już przyszli oprócz Harry'ego i Kar.Nagle weszli...TRZYMAJĄC SIĘ ZA RĘCE?!
-CO TU SIĘ DZIEJE KUŹWA?!-Krzyknęłam.
-Nojesteśmy parą.Mówiliśmy.-Powiedziała Kar.
-KIEDY?-Spytałam mniej więcej krzycząc.
-Od...chmmmm ... no tak ciebie wtedy nie było bo pojechałaś do Polski.-Powiedział Harry.
-Dobra.Sidać do żarcia!-Powiedziałam i siedliśmy.
-Ej a gdzie jest Zain?-Spytała Jus.No tak.Nie było jeszcze jego.W tej chwili przyszedł i powiedział:
-Ej est sprawa.Mogę się zapytać o 1 rzecz?
-Już się spytałeś.-Powiedziałam bo lubiałam być trollem.
-Chmmmmm.To mogę zapytać się o 2 rzeczy?-Zapytał Zayn
-Już to zrobiłeś.
-Kiedy?
-Teraz.-Powiedziałam a wszyscy się śmiali.Zayn się oburzył.
-Dobra pytaj.-Powiedziała Jus
-Boo....Em......Może przyjść na obiad moja dziewczy...... przyszła dziewczyna?-Powiedział Maliik
-Może.-Powiedzieliśmy chórem.
#Obiad#
W tej chwili ktoś zadzwonił dzwonkiem.Zayn pobiegł otworzyć.Za chwilę przyszedł z dziewczyną.
-No to to jest Niall i Asia , Jus i Liam, Harry i Kar  oraz Louis i ...Louis-Powiedział Zayn-A to jest Taylor.
-Taylor?!-Krzyknął Niall.
-No Taylor.Misiu dzięki za zaproszenie.-Powiedziała Tay
-To wy jesteście w końcu parą?-Zapytał Lou
-Nie  jesteśmy.Ja każdemu wymyślam jakąś ksywkę.-Powiedziała Taylor.Po tym siedliśmy do stołu.
#Po obiedzie#
Tay zadzwonił telefon.Poszła odebrać.Po chwili przyszła.
-Słuchaj Misiu.Mogę jeszcze trochę zostać?Bo moi rodzice sobie gdzieś pojechali.I mogłabym zostać u was na chociaż 1 noc?-Spytała Tay.Zain spojrzał na nas.
-Oczywiście że możesz.-Powiedział Javadd.
-ZROBIMY IMPREZKĘ?!-Zapytał Lou.
-TAK!!!-Krzyknął Hazza który kocha imprezować.Po tym przyszykowaliśmy się to imprezy
#Połowa imprezy#
*Oczami Jus*
Już jest połowa imprezy.Wiadomo trochę alkocholu poleciało.Ja nie piłam bo Li nie pił.Nie chciałam go zostawić samego.W pewnym momencie Liam gdzieś poszedł.Długo nie wracał i już się wystraszyłam co mogło się zdażyć.Poszłam go poszukać.Znalazłam w pokoju Liam'a ....CAŁUJĄCEGO SIĘ Z TAY?!
-Li...PAYNE!-Krzyknęłam.On odepchnął Tay I podbiegł do mnie.
-JAK?!JK MOGŁEŚ?!CZEMU?COŚ MI BRAKUJE CO ONA MA?!-Krzyknęłam i dałam mu liścia.
-Kochanie to nie tak jak myślisz.
-JA WIEM CO MYŚLĘ!MYŚLISZ ŻE JAK BĘDZIESZ SIĘ CAŁOWAĆ Z INNĄ I JA TO BĘDĘ WIDZIEĆ TO MI WMÓWISZ ŻE TAK NIE BYŁO?!-Powiedziałam to i wybiegłam.Słyszałam jak ktoś za mną biegnie.Siadłam na krawężniku.Obok mnie siadła Asia.
-Co jest?-Spytała.
-On mnie zdradził.Całował się z inną.-Powiedziałam płacząc.
-Liam?
-Nie kuźwa ,Taylor.-Powiedziałam.Asia mnie przytuliła
-Nie płacz.Tayor przystawiała się też do Niall'a i Harry'ego.Już chciała ich pocałować ale oni zdążyli ją odepchnąć.Może po prostu Tay zrobił to samo?-Powiedziała.
-Może.Dobrze że jesteś.
-O idzie.Wyjaśnijcie to sobie.Jak coś idę do środka.Przyjdź.-Powiedziała Asia.Wtem jak Asia poszłaa przyszedł Liam.
-Przepraszam.Wiem że źle pewnie teraz o mnie myślisz,ale na serio to nie ja.Ona mnie pocałowała.To Tay wszystko zrobiła.Ale pewnie mi nie uwierzysz.Zawsze będę cie kochać.-Powiedział Liam.Ja go przytuliłam.
-Przepraszam.Nigdy już tak nie zrobię.Kocham Cię.Jutro pogadam z Zayn'em żeby ją wyprosił itp.-Powiedziałam.Po tym wróciliśmy do środka.
#Kolejny dzień.#
-...No i wiesz.-Kończyłam mówić do Zayn'a.
-Dobra rozumiem.Już idę z nią pogadać.
# 30 min. później#
-Dobra!Jak chcesz!-Kzyknęła Tay i trzasnęła drzwiami.
-Załatwione!-Krzyknął Zain.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
KONIEC ROZDZIAŁU 29!Sorry że tak długo musieliście czekać ,ale nie mogłam nic dodać na bloga :P Pinger znów się psuje.Myślę że się podobało.Jeśli tak to proszę zostawić komentarz :D Motywacja zawsze spoko!
  • awatar Harry :*: GENIALNE! A końcówka najlepsza "Załatwione!" HAHAHAHA XDD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

chce52
 
bdchuda:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chupa-cabra
 
chupa-cabra: W pracy rzeczywiście atmosfera się zagęściła. Najgorsza w tym wszystkim jest przytłaczająca mnie odpowiedzialność- generalnie wyraża się to w lęku, że coś schrzanię, a umowa grantowa jest dosyć szczegółowa... ale na razie jakoś daję sobie radę.

Weekend spędziłam nie mogąc się ruszyć w wyniku upału. Tak jak jestem w stanie znieść największe mrozy, tak nie lubię upałów. Mają wpływ na moją aktywność, a też na pewno na moje ogólne samopoczucie. "Pochłaniałam" "Harrego Pottera", jestem przy "Czarze Ognia". Czytam też sukcesywnie Dziecku, które maluje sugestywne portrety Lorda Voldemorta i bazyliszka.

Przyjechali siostra i szwagier na parę dni pożegnać się, bo za tydzień wyjeżdżają do Indii na trzy miesiące. Walczymy z upałem- pijemy hektolitry ice-tea, bierzemy zimne prysznice, jemy lody itp. Dziecko taplało się w baseniku. Ma już wakacje i w tej chwili jest na półkolonii.

Oglądałam wczoraj tylko pierwszą połowę meczu, bo dalej mi się nie chciało. Hiszpanie zasłużyli sobie na ten puchar, tak uważam.
 

 

Kategorie blogów