Wpisy oznaczone tagiem "podróbka" (17)  

monsterka321
 
W tym wpisie porównam oryginalne jajeczka eos z podróbką z rossmana.
DSCN6551.JPG

Jeśli chodzi o cenę, balsam z rossmana kosztuje 11,99zł, a eos ok. 20zł. Zapach eosów moim zdaniem jest świetny, bardzo mi przypadł do gustu zarówno w wersji truskawkowej jak i melonowej (chociaż truskawka wygrywa), natomiast żółty balsam pachnie strasznie sztucznie bananem. Wydajność eosów jest trochę lepsza, na zdjęciu poniżej jest eos którego używam już jakiś czas i bananowy balsam nie używany.
DSCN6553.JPG

U żółtego balsamu już po kilku użyciach było widać że jego ilość się zmniejsza, może nie był to duży ubytek ale jak się przyjrzeć to było widać, natomiast u eosów dopiero po wielu użyciach można zauważyć że coś tam się zużyło. Oba produkty nawilżają usta, jednak wydaje mi się że bananowy znika z ust nieco szybciej. Nie wiem za bardzo jak opisać konsystencje tego drugiego, jest jakby bardziej... oleista? rzadsza?
DSCN6554.JPG

Opakowania są podobne, balsam z rossmana jest odrobinę mniejszy i wydaje się z gorszego plastiku.

Ogólna ocena?
eos - 5/5
bananowy balsam - 3/5
Ogólnie ten drugi nie jest zły, ale pierwszy zdecydowanie bardziej mi przypadł do gustu i warto poświęcić na niego te kilka złotych więcej.
  • awatar кαтнєяιиє ✩: Fajna recenzja, właśnie zastanawiałam się nam EOS. Z jakiej strony kupowałaś? :)
  • awatar RainbowxD: Ja raczej tego jajeczka EOS nie kupię. Jak dla mnie, jest trochę za drogi :P.
  • awatar Orzeszkowa<3: @кαтнєяιиє ✩: Zielone kupiłam na allegro, a różowe (i dzisiaj jeszcze niebieskie :D ) kupiłam w drogerii shea.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

julkao
 
Chej, dawno nie pisałam (leń, nauka), ale chciałabym Wam pokazać co dostałam od koleżanki na Mikołajki (robiliśmy losowanie klasowe) a konkretnie jest to:






















































































































































































Podróbka Clawdeen!!! Co prawda podróbka, ale mi się podoba :). Oczywiście oprócz tego ogółem dostałam masę, maaasę słodyczy i także szlafrok z MH!!! Jest on mega <3. A wogóle się nie spodziewałam, że go dostanę xD! A wy co dostaliście na Mikołajki?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

julkao
 
Hej, mam do was prośbę, moglibyście poobserwować bloga mojej BFF? Ona dopiero zaczyna, więc tylko ja narazie obserwuję jej bloga. Link to niki400.pinger.pl a jej nazwa to nikola4001. Ona napewno będzie wdzięczna :). A teraz pokaże wam co sb niedawno kupiłam:



























































To nie monsterka...





























































To...



























































































































































Podróbki Novi Stars!!! Nie były takie drogie więc wzięłam :)
  • awatar gość: Fajne :D
  • awatar Julkao: @monsterka 007: Dzięki :*
  • awatar Delissa: Super! Gratuluję nigdy czegoś takiego nie widziałam!
Pokaż wszystkie (10) ›
 

axodry
 

Cześć, Dziewczyny!


Po raz kolejny nacięłam się niedawno na podróbkę perfum na allegro. Na szczęście, znowu udało mi się wynegocjować całkowity zwrot kosztów. Ponieważ w obiegu bubli jest mnóstwo, i tym razem publikuję moje wskazówki, które, mam nadzieję, pomogą Wam walce o sprawiedliwość ;)
Poprzednio opisywałam jak poznać falsyfikat Christinę Aguilerę [2007] ==> post axodry.pinger.pl/m/14644089. Natomiast ostatnio miałam okazję rozpracować jego bliźniaka – By Night [2009].




1) Perfumy są podobne do oryginalnych, ale zamiast bogatego zapachu, przed kilka minut po aplikacji czuć tylko alkohol. Po jego wyparowaniu pozostaje słaby, trochę podobny do oryginału zapach.



2) Pomyślałam o tym dopiero później, ale powinien mnie był zaalarmować od razu po rozpakowaniu przesyłki. Testery zawsze są produkowane w białych, jednakowych kartonikach, nie zaś firmowych, stylizowanych.

2. kartonik - Kopia.JPG




3) Zauważcie drobne różnice w czcionkach – zarówno górna linijka jak i dolna odbiegają od oryginału.
- Rozmieszczenie napisów jest inne – na oryginale na środku, na podróbce bardziej po boku.

3. czcionka, nadruk, barwa - Kopia 2.jpg




4) Porównajcie otrzymany towar ze zdjęciami promocyjnymi:

www.sintia.sk/images/Aguilera%20ByNight2.jpg

cdn.buzznet.com/(…)new-christina-aguilera-fragrance…

Z zestawienia jasno wynika, że otwór na pompce, z którego wylatuje spray, powinien być czerwony, nie zaś biało-szary. Jeśli sprzedawcy zamieszczają wykonane własnoręcznie zdjęcia towaru, warto od razu sprawdzić, jakiego koloru jest wylot i nawet nie brać pod uwagę aukcji, na których go nie widać.

4. pompka - Kopia 2.jpg




5) W przypadku perfum Christiny Aguilery, trzeba także zwracać uwagę na ozdóbki, które przyczepiane są do flakonów. Butelkę By Night zdobi mała, materiałowa, czarna różyczka. Spójrzcie, jak bardzo się różnią (materiał, niestaranne wykonanie), pomimo, że powinny być dokładnie takie same.

5. roza (1) - Kopia 2.jpg


5. roza (2) - Kopia 2.jpg


5. roza (3) - Kopia 2.jpg




6) Kwiatowy wzór nieznacznie różni się. Na oryginalnym flakonie jest delikatniejszy, ażurowy. Na fałszywym kwiaty są pełne, bez prześwitów.

6. nadruk kwiatowy - Kopia 2.jpg




7) Barwa płynu trochę się różni.

7. szklo, barwa plynu - Kopia 2.jpg




8) Wycwaniłam się już na tyle, że porównuję nawet konsystencję i reakcję płynu. Po wstrząśnięciu oryginalnych perfum, zawartość butelki trochę się pieni. Natomiast podróbka pieni się mniej, ponadto, okazało się, że coś w niej pływa. Prawdopodobnie butelka nie została odpowiednio wyczyszczona i płyn rozlewano w niesterylnych warunkach [bleeech!].



9) Nawet szkło, z którego wykonano opakowanie jest inne. Szkło w oryginalnym flakonie jest pozbawione ubytków, banieczek powietrza, jest gładkie, o drobnej strukturze, szlifowane w kierunku pionowym, jaśniejsze. Szkło w otrzymanym flakonie jest lekko chropowate – dotykając butelki da się wyczuć drobne wystające niedoróbki, zatrzymane powietrze, ryski, jego struktura jest inna, drobinki są większe i nie ma śladów szlifowania, jest ciemniejsze.



10) Środek butelki jest wklęsły (wszystkie ścianki powinny być proste).



###


Jak widzicie, jest tego sporo. Niestety, fałszowanie kosmetyków jest w obecnych czasach nagminne i trzeba zachować ostrożność, dlatego dokładnie sprawdzajcie, co zamawiacie. Przesłanie szczegółowej listy w moim przypadku zawsze skutkuje zrozumieniem i zwrotem pieniędzy. Nie warto wystawiać negatywów. Lepiej wysilić się, dostać kasę z powrotem i kupić to, co chcemy na innej aukcji.
Na koniec podzielę się jeszcze moim przypuszczeniem. Wydaje mi się, że fałszerze preferują większe objętości. Jeszcze mi się nie zdarzyło kupić nieoryginalnego flakonu do 50 ml. Kupione przeze mnie buble miały po 75 ml.


###

To by było na tyle, moje Panie. Gratuluję Tym, które dotrwały do końca, a Tym, które walczą o zwrot pieniędzy, życzę: niech moc będzie z Wami! ;)

.
 

smileifyoucan
 
Ficuś ♥: - poproszę miłość. - przykro mi, skończyła się. mogę zaproponować pani złudzenie, o całkiem podobnym smaku.
- dobrze. czasem lepiej dostać tanią podróbkę, niż głodować. ♥
 

pattii84
 
Obrazek578a.jpg


- Podobno masz do sprzedania miłość...
- Tak, mam, ale jeśli ją kupisz musisz liczyć się z konsekwencjami.
- A dużo ich ?
- Hmm... Nieprzespane noce, przepłakane dni, zmarnowane życie i takie tam...


- Każdy dzień myślałam o nim, był ze mną w snach i towarzyszył mi w każdej codziennej czynności...
- Nie było warto... Tak cię skrzywdził.
- Nie było warto? Człowiek wytrzyma najgorsze tortury, ale spróbuj mu choć na jeden dzień odebrać tlen. No spróbuj...!

Obrazek526a.jpg


- Głupi jesteś, wiesz?
- Czemu? - bo nie zauważasz tego wszystkiego... Patrzysz Jej w oczy, ale nie zauważasz tych iskierek, które się pojawiają na Twój widok.
- Na mój widok? Przecież ma je zawsze...
- Jesteś pewien? Zagwarantuję Ci, że nie miała ich gdy zobaczyła Ciebie z Jej najlepszą przyjaciółką.
- Mylisz się. Widziałem z daleka jak się te całe iskierki mieniły w słońcu.
- Idioto! To były łzy...


... a ona chodzi w nienawidzonej czerni, którą ty tak lubisz...

Obrazek538a.jpg


Kocham cię całym sercem.
- Nie kocha się sercem. Tak się tylko mówi... Kocha się umysłem, lecz nie sercem.
- To dlaczego serce boli mnie za każdym razem, gdy Cię nie widzę?


Przyjaźń poznaję po tym, że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zniszczyć.

Obrazek606a.jpg


- Halo, tu pralnia.
- Dzień dobry, mogłaby pani wyprać moje życie w Perwoll Color Magic, bo tak jakoś ostatnio straciło kolor.


Codziennie widziała go z inna dziewczyną, w końcu przyszła pora na nią, zaczął z nią gadać a nawet się z nim umówiła, pomyślała sobie " a może on po prostu na prawdę chce być inny" i poszła na spotkanie... Wróciła do domu cala mokra, brudna i zapłakana... Nie, nie padało. Po prostu, była następną naiwną...


Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim. I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę. Kochać – to utracić panowanie nad sobą.


Kawa musi być gorąca jak piekło,czarna jak diabeł, czysta jak anioł i słodka jak miłość.

Obrazek608a.jpg


Przyjacielu... czy Ty...?
- Tak najdroższy, kocham Cię!
A czy Ty...?
- Tak, zawsze będę przy Tobie!
A czy ja...?
- Tak, Ty zawsze możesz na mnie liczyć!
A czy będziesz...?
- Tak, będę z Tobą płakać!
A...?
- Tak, tak, śmiać się z Tobą też będę!
A czy kiedy...?
- Tak, kiedy będziesz potrzebował pomocy- pomogę Ci!
A czy wiesz, że...?
- Oczywiście, że wiem, że mogę na Tobie polegać!
I, że ja...?
-I, że Ty zawsze mi pomożesz!
Wiesz napewno też, że gotowy jestem...?
- Tak, wiem, że gotowy jesteś zginąć za mnie!
Ja też dla Ciebie zrobię wszystko!
Przyjacielu...wiesz...
- Wiem, wiem, ja również dziękuję Ci za to, że jesteś! Najdroższy... jeszcze tylko jedno pytanie...
Czy Ty...?
- Nie, nie czytam w Twoich myślach...
To skąd...?
- Ja to po prostu czuję! Czy nie wiesz, że przyjaciele rozumieją się...
- Tak, tak... bez słów...



- Skąd wiesz, że mnie kochasz?
- A skąd wiesz, że mnie dotykasz?
- Czuję to.
- No właśnie.

Obrazek579a.jpg


- Czym się różni kobieta od mężczyzny?
- Kiedy facet kocha kobietę, z którą nie może być zalicza każdą inną by o niej zapomnieć. Kobieta zaś odstrasza każdego innego mężczyznę, gdy ten jedyny jest nieosiągalny.


W klasie sprawdzana jest obecność:
1. Humor? Nieobecny.
2. Radość? Nie ma, była kiedyś tam.
3. Smutek? Jestem.
4. Miłość? Jak zwykle śpi.
5. Przyjaźń? Jestem, jestem.
6. Nadzieja? Obecna, ale bardzo chora.
7. Uśmiech? Ojj nie ma go już od miesiąca.
9. Życie? Już głupie, ale jestem.
10. Szczęście? Było tylko raz, więcej się nie pojawiło.


- Kelner, Co pan może dzisiaj mi polecić?
- "Gorzką prawdę" ,a na deser "Słodkie kłamstewka".
- Dobrze,lubię gorycz dobrze podaną. Ale bez deseru. Nie toleruje "cukru".

Obrazek618a.jpg


- Ale wiesz... Moje życie do jeden wielki problem, więc kolejny problem do mojej kolekcji to nie problem.
- Zbierasz problemy ?
- Zbieram, mam już sporo. A Ty jesteś na samym początku mojej listy TOP.


- Dziewczyno! Dlaczego jesteś cała zakrwawiona ?!
- Chciałam wyciąć z siebie duszę , bo ponoć ta dusza kocha, a nie serce, a ja ... Ja już nie chcę kochać, rozumiesz ? Mniej będzie bolała strata duszy niż miłość do frajera, który mnie rani na każdym kroku z pieprzoną premedytacją.


- Zrobiłabyś dla mnie wszystko ?
- Nie wszystko.
- A czego być nie zrobiła ?
- Obojętnie jak bardzo byś mnie prosił nigdy nie przestanę cię kochać.

Obrazek537a.jpg
 

carefree
 
carefree: Sympatia.pl jest niczym sklep z męskimi dupami lecz uważaj na buble. Pełno wszak podróbek i męskich karykatur.

tumblr_lb1lllpDGw1qa9499o1_400_large.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

darkmoon
 
Jakiś czas temu na blogu Denny Rose rozgorzała dyskusja na temat tego czy torebki ze strony etorebk.pl to chmaskie podróby czy tylko rzeczy stylizowne na swoje droższe "rodzeństwo"?

I chyba trzeba ten temat zacząć od tego co to jest podróba? - dla mnie jest to towar złej jakości z nieudolnymi próbami skopiowania loga, które od razu z daleka jest widoczne i wieje tandetą...
Na przykład coś takiego jak na tych zdjęciach:

3adbe78e03f4e90108f42a9f77f6f5a0.jpg


8f1246256b1c5d54f761e2592f40cb3c.jpg


174471.jpg



f1b07dcb94f8cee637c3a5f4e55ee0bd.jpg



Do napisania tej notki słonił mnie artykuła z ostataniego Glamour. Cytując wstęp:

“Drogo kontra tanio. Luksusowo albo ekonomicznie. Przed Tobą dwie czasami bardzo łudząco podobne wersje tej samej stylizacji. Ty wybieraj!”



Dokładnie Ty wybieraj, bo być może masz na koncie kilkanaście zer, złotą kartę kredytowa itp. i stać Cię na kupienie żakietu za 12.000tyś , bądź też bardzo podobnego za jakże skromną sumę 189zł.

Nigdzie w artykule nie ma nawet nawiązania, że te rzeczy to są podróby, chociaż czasami są niemal identyczne, jak ich droższy odpowiednik.

H&M, Reserved, New Look, River Island, Marks&Spencer, Zara... mogłabym tak wymieniac bez końca, każda z tych sieciówek, w jakims stopniu większym lub mniejszym kopiuje rzeczy z wyższych półek. I tutaj stajemy przed pytaniem, czy praktycznie kazdy z nas kupuje i ubiera podróby, czy tylko wybieramy rzeczy stylizowane na te droższe?
Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, musimy wrócić do początku rozważań - co dla nas jest podróbą?...


IMG_2044.JPG


IMG_2043.JPG


IMG_2038.JPG


IMG_2037.JPG


IMG_2042.JPG


IMG_2040.JPG
  • awatar paaula21: fajnie ze poruszyłas ten temat. Ja wychodze z tego załozenia ze jak mnie nie stac na orginał -drogi orginał to nie chadzam z tandetna torebka chanel. To tylko przykład, bo u mnie w miescie juz nie raz widziałam paienki z takowymi podrobami gdzie od razu widac ze to podróba podróby. Jak mnie nie stac na orginał to kupuje o wiele ładniejsza torebke- nie koniecznie orginalna- a ładniejsza i o wiele lepiej wygladajaca niz "orignał"
  • awatar Mirko: a dla mnie takie spory to kompletna abstrakcja. kupowanie markowych ciuchów tylko dla metek Diora, CK itp to zwyczajny snobizm w najgorszym wydaniu. Materiał zawsze jest ten sam. Jakość szycia? Nie oszukujmy się, drze się wszystko. Te najbardziej znane marki też zatrudniają Chińczyków. Sprzedaż koszuli z 1000% narzutem to bandytyzm! Weźmy pod rozwagę mój ostatni zakup: kurtka zimowa w Carry. Zapłaciłem za nią w połowie października 330zł. Po Gwiazdce będzie kosztowała 180zł lub mniej. A tak na prawdę, licząc koszt wytworzenia (praca szwaczki, materiał, prąd itp), to nie będzie droższa niż 100zł. Zastanawiam się, czy kupowanie drogich marek to licytacja na styl i prestiż, czy raczej na ilość szmalu, który ktoś może wydać jednorazowo.
  • awatar tigro: @Mirko: różnie bywa, ubrania i galanteria znanych marek nie jest produkowana w Chinach i różnica w materiale i wykonaniu jest. ale przecież na duże marki pozwolić sobie mogą nieliczni.... sądze, że noszenie np. torebki podobnej/nawiązującej do pikowanej chanel, nie jest niczym złym/głupim. fakt kupowanie i noszenie 'chamskich' podróbek znanych marek jest po prostu śmieszne.
Pokaż wszystkie (32) ›
 

cheese
 
Christian Dior - Christiano Dore
 

cheese
 
Nie wiem co wybrać smakowitą czy apetyczną xD
 

rabczewska
 
Pusty śmiech człowieka ogarnia, jak słyszy w ustach gówniarzy, że Doda to ewenement.

Trzeba być wybitnie opornym na wiedzę i kulturę, żeby wzorce sprzed 22 lat (sic!), które zaszczepia nam Robaczewska, traktować jako novum.

Doda "prawie" jak Madonna z 1987 roku :P
  • awatar kafepeel: Eh, nie ma to jak orginal. Podroba to tylko podroba.
  • awatar gość: prawie robi dużo róznicę
  • awatar abeline: Nie lubię zdziry.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Kategorie blogów